Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 13 grudnia 2012 r.

III UK 17/12

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III UK 17/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 13 grudnia 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Kazimierz Jaśkowski (przewodniczący)

SSN Halina Kiryło

SSN Jerzy Kwaśniewski (sprawozdawca)

w sprawie z odwołania D.O.

od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w K.

o rentę w związku z wypadkiem przy pracy,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 13 grudnia 2012 r.,

skargi kasacyjnej ubezpieczonego od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 22

września 2011 r., sygn. akt […]

oddala skargę.

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 22 września 2011 r. Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385

k.p.c. oddalił apelację ubezpieczonego D.O. od wyroku Sądu Okręgowego – Sądu

Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w K. z dnia 22 marca 2011 r. oddalającego

odwołanie ubezpieczonego od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału

2

w K. z dnia 30 marca 2010 r. odmawiającej D.O. prawa do renty z tytułu

niezdolności do pracy w związku z wypadkiem przy pracy z 11 sierpnia 2008 r.

Sąd drugiej instancji podzielił i przyjął za własną podstawę faktyczną

zaskarżonego wyroku Sądu pierwszej instancji; podzielił także jego podstawę

prawną. W szczególności Sąd drugiej instancji podzielił za Sądem pierwszej

instancji wnioski opinii biegłych sądowych z zakresu neurologii, ortopedii, chorób

wewnętrznych i neurochirurgii, że ubezpieczony nie jest niezdolny do pracy w

związku z wypadkiem przy pracy jakiemu uległ w dniu 11 sierpnia 2008 r. Opinie

biegli lekarze wydali po dokładnej analizie dokumentacji lekarskiej, po dokładnym

wywiadzie i przebadaniu ubezpieczonego. Opinie biegłych są pełne, spójne,

zawierają logiczne i przekonujące wnioski; zostały wydane przez specjalistów w

zakresie schorzeń, na jakie cierpi ubezpieczony. Biegli lekarze sądowi

jednoznacznie stwierdzili, że występujące u ubezpieczonego schorzenie w postaci

wielopoziomowego zwyrodnienia krążków z bólami korzeniowymi, chociaż wymaga

odpowiedniego leczenia, to spowodowany przez nie stopień upośledzenia

sprawności organizmu nie jest na tyle nasilony, aby wyczerpywał podstawę do

stwierdzenia niezdolności do pracy. Schorzenie to ma charakter samoistny i nie

wykazuje związku z urazem jakiego doznał ubezpieczony dźwigając ciężar w dniu

11 sierpnia 2008 r.

Zgodnie z opiniami biegłych Sąd drugiej instancji uznał, że z faktu iż

ubezpieczony przed wypadkiem nie skarżył się na stan zdrowia oraz uzyskiwał

zaświadczenia o zdolności do pracy nie wynika, że jego obecne schorzenia mają

związek z wypadkiem przy pracy. Choroby zwyrodnieniowe kręgosłupa mają

bowiem z reguły – na co wskazywali biegli w opiniach – charakter stopniowo

postępujący, co oznacza, że nasilenie dolegliwości może być różnie odczuwane w

poszczególnych okresach czasu. Wobec przyjęcia, że ubezpieczony przed

przedmiotowym wypadkiem zachowywał zdolność do pracy, zbędne było

przeprowadzenie w tym zakresie dowodów. Sąd drugiej instancji uznał za nieistotny

dla rozstrzygnięcia sprawy dowód z zeznań lekarza rodzinnego ubezpieczonego.

Ustalenie aktualnego stanu zdrowia wnioskodawcy oraz jego związku z wypadkiem

przy pracy wymaga wiadomości specjalnych, które można uzyskać jedynie od

biegłych lekarzy sądowych. Nie jest natomiast możliwe zastępowanie dowodu z

3

opinii biegłego zeznaniami świadków - lekarzy udzielających świadczeń

zdrowotnych ubezpieczonemu. Sąd drugiej instancji podkreślił, że opinia biegłych

sądowych potwierdziła stanowisko zajęte przez lekarza orzecznika ZUS i komisję

lekarską ZUS. Podzielając ustalenia Sądu pierwszej instancji Sąd drugiej instancji

podkreślił, że ani z opinii biegłych sądowych ani z dostępnej dokumentacji

medycznej ubezpieczonego nie wynika, aby nie mógł on wykonywać jakiejkolwiek

pracy obciążającej kręgosłup. Biegli stwierdzili bowiem, że nie ma przeciwwskazań

do wykonywania przez ubezpieczonego lekkich prac fizycznych oraz prac nie

wymagających kwalifikacji. Istnienie schorzeń powodujących konieczność

pozostawania w stałym leczeniu (czy rehabilitacji) czy też konieczności poddania

się operacji chirurgicznej nie stanowi samodzielnej przyczyny uznania choćby

częściowej niezdolności do pracy. Przedłożone przez ubezpieczonego dokumenty,

z których wynika, że został on poddany zabiegowi chirurgicznemu w dniu 20

kwietnia 2011 r., który to zabieg zakończył leczenie i rehabilitację ubezpieczonego,

nie wykluczają – zdaniem Sądu Apelacyjnego – ustalenia, że także w okresie

poprzedzającym operację ubezpieczony był osobą zdolną do pracy.

Wyrok Sądu Apelacyjnego ubezpieczony zaskarżył skargą kasacyjną.

Skargę oparto na podstawie naruszenia przepisów postępowania (art. 3983

§ 1 pkt

2 k.p.c.) i zarzucono naruszenie:

- art. 227 k.p.c. przez bezkrytyczną akceptację stanowiska Sądu pierwszej

instancji o niedopuszczeniu dowodów wykazujących stan zdrowia ubezpieczonego

przed wypadkiem przy pracy a mających w jego ocenie istotne znaczenie dla

rozstrzygnięcia sprawy;

- art. 233 § 1 k.p.c. przez bezkrytyczną akceptację dowodów z opinii biegłych

i ustalonych na ich podstawie faktów, przeprowadzonych i dokonanych przez Sąd

pierwszej instancji, w sytuacji gdy dowody te nie są ponad wszelką wątpliwość

wiarygodne w kontekście zignorowanej zarówno przez biegłych jak i sądy obu

instancji dokumentacji medycznej przedłożonej przez ubezpieczonego;

- art. 227 i art. 233 § 1 k.p.c. przez pominięcie przez Sąd drugiej instancji

dowodów, które powstały już po przeprowadzeniu dowodu z opinii biegłych i

wydaniu wyroku przez Sąd pierwszej instancji a wskazujących na powstanie

zdolności do pracy wnioskodawcy w wyniku wykonanej operacji.

4

Skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku Sądu drugiej

instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi drugiej instancji

wraz z pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcia o kosztach postępowania, w

tym o kosztach postępowania kasacyjnego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kierując postawione zarzuty do postępowania przed Sądem drugiej instancji

(zakresu postępowania dowodowego przed tym sądem) skarżący nie wskazał

naruszenia przepisów postępowania apelacyjnego (w szczególności art. 381 i

art. 382 k.p.c.). Ponadto powołane zostały przepisy nieodpowiednie do zasad

postępowania kasacyjnego, gdyż – zgodnie z art. 3983

§ 3 k.p.c. – podstawą skargi

kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów.

Przepis art. 3983

§ 3 k.p.c. wprawdzie nie wskazuje expressis verbis konkretnych

przepisów, których naruszenie, w związku z ustalaniem faktów i przeprowadzaniem

oceny dowodów, nie może być przedmiotem zarzutów wypełniających drugą

podstawę kasacyjną; nie ulega jednak wątpliwości, że obejmuje on art. 233 k.p.c.,

ponieważ właśnie ten przepis określa kryteria oceny wiarygodności i mocy

dowodów. Zarzut naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c. nie może zatem stanowić

uzasadnionej podstawy skargi kasacyjnej (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8

marca 2010 r., I PK 260/09 – LEX nr 590229; z dnie 19 października 2010 r., II PK

96/10 – LEX nr 687025). Jeżeli zaś chodzi o zarzut dotyczący art. 227 k.p.c., to w

orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalone zostało stanowisko, że przepis ten

określa jedynie wolę ustawodawcy ograniczenia faktów, które mogą być

przedmiotem dowodu w postępowaniu cywilnym. Przepis ten nie jest źródłem

obowiązków, ani uprawnień jurysdykcyjnych i w związku z tym nie może

samodzielnie być przedmiotem zarzutu naruszenia prawa procesowego w ramach

drugiej podstawy skargi kasacyjnej – art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c. (por. np. wyroki Sądu

Najwyższego: z dnia 7 października 2004 r., IV CK 75/04, niepublikowany; z dnia 3

października 2008 r., I CSK 70/08 – LEX nr 548909; z dnia 25 czerwca 2008 r.,

II UK 327/07 – LEX nr 496393; z dnia 4 listopada 2010 r., III UK 25/10 – LEX nr

794799).

5

Z podstaw zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd drugiej instancji tak samo

jak Sąd pierwszej instancji, ustalił, że skarżący nie jest niezdolny do pracy w

związku z wypadkiem przy pracy z dnia 11 sierpnia 2008 r. To zasadnicze ustalenie

opiera się na opinii biegłych lekarzy sądowych z zakresu neurologii, ortopedii,

chorób wewnętrznych i neurochirurgii. Sądy obu instancji uznały, że opinie biegłych

lekarzy wyjaśniły wszelkie wątpliwości dotyczące zdrowotnych następstw wypadku

przy pracy, jakiemu uległ ubezpieczony: a opinie te są logiczne, jasne, pełne i

jednoznaczne w końcowych ocenach. Opinie były wydane przez lekarzy

specjalistów o specjalnościach adekwatnych do schorzeń ubezpieczonego, po

analizie dokumentacji medycznej ubezpieczonego, po dokładnym wywiadzie i

przebadaniu ubezpieczonego. Nietrafnie zatem zarzucił skarżący, że Sąd

Apelacyjny „bezkrytycznie” zaakceptował stanowisko Sądu pierwszej instancji oraz,

że zignorował dowody przedstawiane przez skarżącego między innymi wykazujące

stan zdrowia skarżącego przed wypadkiem przy pracy. Sąd Apelacyjny rozważył –

stosownie do przepisu art. 382 k.p.c. – całość materiału sprawy i szeroko uzasadnił

ocenę co do wiarygodności i mocy przeprowadzonych w sprawie dowodów. Wbrew

twierdzeniom rozpatrywanej skargi kasacyjnej – Sąd Apelacyjny w zaskarżonym

wyroku odniósł się do kwestii stanu zdrowia wnioskodawcy przed wypadkiem przy

pracy. Uznał trafnie, że nie zachodziła potrzeba dowodzenia sprawności

ubezpieczonego do pracy, ponieważ zdolność skarżącego do pracy przed

wypadkiem przy pracy z dnia 11 sierpnia 2008 r. była bezsporna. Trafną jest także

ocena wyrażona w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że istnienie schorzeń

powodujących konieczność pozostawania w stałym leczeniu (rehabilitacji), a nawet

leczenia zabiegami chirurgicznymi nie stanowi samo przez się przesłanki

niezdolności do pracy.

Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy – uznając bezzasadność

podstawy skargi kasacyjnej – orzekł stosownie do art. 39814

k.p.c.

/tp/

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.