Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 8 stycznia 2013 r.

II KK 288/12

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II KK 288/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 8 stycznia 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Waldemar Płóciennik (przewodniczący)

SSN Wiesław Błuś

SSN Józef Szewczyk (sprawozdawca)

Protokolant Katarzyna Głodowska

przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Bogumiły Drozdowskiej,

w sprawie D. K.

skazanego z art. 222 § 1 kk w zw. z art. 57a § 1 kk

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie

w dniu 8 stycznia 2013 r.,

kasacji, wniesionej przez obrońcę

od wyroku Sądu Okręgowego w W.

z dnia 27 kwietnia 2012 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w W. z

dnia 13 listopada 2011 r.,

I. uchyla zaskarżony wyrok i utrzymany nim w mocy wyrok

Sądu Rejonowego w W. i

sprawę przekazuje temu Sądowi do ponownego rozpoznania;

II. zarządza zwrot opłaty kasacyjnej na rzecz oskarżonego

D. K.

UZASADNIENIE

2

Wyrokiem Sądu Rejonowego z dnia 13 listopada, D. K. został uznany za

winnego, tego, że w dniu 11 listopada 2011 r. na ul. P. 3 w W. naruszył

nietykalność cielesną funkcjonariusza Policji A. C. poprzez stosowanie siły fizycznej

polegającej na szarpaniu za ubranie podczas i w związku z pełnieniem przez

funkcjonariusza obowiązków służbowych, przy czym działał publicznie i bez

powodu, okazując przez to lekceważenie dla porządku prawnego, to jest

popełnienia przestępstwa wyczerpującego znamiona art. 222 § 1 k.k. w zw. z art.

57a § 1 k.k. i za to na podstawie powołanych wcześniej przepisów skazany na karę

3 miesięcy pozbawienia wolności.

Ponadto na zasadzie art. 57a § 2 k.k. zobowiązano oskarżonego D. K. do

uiszczenia nawiązki w kwocie 300 zł na rzecz A. C.

Od wyroku Sądu I instancji apelację wywiodła obrońca oskarżonego, która

zaskarżyła orzeczenie w całości. Na podstawie art. 427 § 3 k.p.k. wskazała na

nowe fakty i dowody, a mianowicie na powszechnie znany zapis obrazu z

przebiegu zatrzymania D. K. w miejscu i czasie wskazanym w zarzucie, a to na

okoliczność:

1. zachowania się D. K. tuż przed zatrzymaniem, przebiegu tegoż

zatrzymania w tym zachowania się oskarżonego oraz funkcjonariusza policji A. C.;

2. niewiarygodności zeznań świadka A. C., złożonych na policji oraz przed

Sądem, a w szczególności co do tego, że D. K. miał być mężczyzną, który:

„trzymaną w ręku cegłą rzucił, celując w policjanta, jednak nie trafił i cegła ta

uderzyła w stojący w pobliżu samochód marki Honda. Mężczyzna ten podczas

zatrzymania zachowywał się agresywnie, szarpał mnie za ubranie, nie

podporządkował się wydanym przeze mnie poleceniom, próbował się wyrwać i

oddalić, stawiał czynny opór, używał również siły fizycznej próbując zmusić mnie do

odstąpienia od czynności służbowych. W związku z powyższym wobec mężczyzny

zastosowałem środki przymusu bezpośredniego w postaci chwytów

obezwładniających i kajdanek” (k. 32/2);

„trzymał w ręku kostkę brukową. On rzucił w naszą stronę, ale nie trafił, trafił chyba

w samochód. Pobiegłem do tego mężczyzny. Stanęliśmy naprzeciwko siebie.

Wezwałem go do zachowania zgodnego z prawem, powiedziałem, że jestem

policjantem. On powiedział, że wie i zaczął uciekać. Zaczęliśmy się szarpać. On był

agresywny i dlatego wobec niego zastosowałem chwyty obezwładniające” (k. 77);

a ponadto niewiarygodne są zeznania wspomnianego świadka, iż:

3

„kiedy dobiegliśmy to w naszym kierunku zostały rzucone petardy i race”. „Byłem w

żółtej kamizelce z napisem policja” (k. 77). „Widziałem jak zatrzymany przeze mnie

mężczyzna rzucał kostką. Tam była duża grupa osób, zwarta, która rzucała

kostkami” (k. 78). „Będąc na miejscu, zauważyłem manifestantów, którzy atakowali,

bili i szarpali się z funkcjonariuszami policji. W pewnym momencie manifestanci

zaczęli rzucać w naszym kierunku kamieniami i cegłami. Wzywaliśmy te osoby do

zachowania zgodnego z prawem, jednak manifestanci zaczęli wtedy zachowywać

się jeszcze bardziej agresywnie, w związku z tym przystąpiono do zatrzymania

najagresywniejszych osób spośród manifestantów” (k. 32/2).

Nadto obrońca w apelacji zarzuciła: - obrazę przepisów postępowania, która

mogła mieć wpływ na treść wyroku, a mianowicie art. 410 k.p.k. i art. 424 § 1 k.p.k.

polegającą na pominięciu wyjaśnień oskarżonego D. K., iż został on przez

zatrzymującego go policjanta „psiknięty” gazem i dość mocno pobity (k. 53 i 78) bez

wyjaśnienia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, dlaczego w tej części Sąd nie

dał wiary wyjaśnieniom tegoż oskarżonego.

W oparciu o tak sformułowane zarzuty autorka apelacji wniosła o

uniewinnienie oskarżonego D. K.

Po rozpoznaniu apelacji, Sąd Okręgowy w W. wyrokiem z dnia 27 kwietnia

2012 r., zaskarżony wyrok utrzymał w mocy, obciążając skazanego kosztami

sądowymi postępowania odwoławczego.

Od wyroku Sądu odwoławczego kasację wywiodła obrońca skazanego.

Zaskarżyła wyrok w całości, zarzucając rażące naruszenie prawa procesowego

mogące mieć istotny wpływ na jego treść, a to:

1. art. 7 k.p.k., art. 410, art. 424 § 1, art. 433 § 2 i 457 § 3 k.p.k. poprzez dowolne

przyjęcie z naruszeniem zasad prawidłowego rozumowania, wskazań wiedzy i

doświadczenia życiowego, że zgłoszony w apelacji nowy „dowód w postaci

zapisu z kamery filmowej zajścia w dniu 11 listopada 2011 r., znajdującej się na

płycie CD nie wnosi niczego nowego do sprawy” i przedstawienie tego dowodu

w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku w sposób pozorny, lakoniczny i

sprzeczny z jego treścią oraz poprzez pozorne i lakoniczne rozważenie zarzutu

zawartego w pkt 1 apelacji i całkowite zaniechanie rozważenia zarzutu

zawartego w pkt 2 apelacji, podniesionych w związku ze zgłoszeniem tegoż

nowego dowodu, co uniemożliwia kontrolę rozumowania Sądu odwoławczego

oraz poprzez dowolne przyjęcie, że fakt toczącego się postępowania

4

przygotowawczego pod sygn. akt Ds. … o przekroczenie uprawnień przez

funkcjonariuszy policji „nie może wpływać na ocenę winy oskarżonych w

postępowaniu niniejszym”;

2. art. 424 § 1, art. 433 § 2 i art. 457 § 3 k.p.k. poprzez nie rozważenie w

uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sądu II instancji zarzutu apelacji, że Sąd I

instancji pominął wyjaśnienia oskarżonego, w tej części w której wskazywał, że

został on przez zatrzymującego go policjanta „psiknięty” gazem i dość mocno

pobity;

3. art. 7, 92, 143 § 1 pkt 7, 410 k.p.k. poprzez nie ujawnienie na rozprawie

odwoławczej dowodu z materiału filmowego wskazanego w apelacji i

poprzestanie na zapoznaniu się z tym zapisem przez skład Sądu

odwoławczego poza rozprawą i bez zachowania formy protokołu;

4. art. 452 § 2 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. poprzez uznanie, że dopuszczony w

postępowaniu odwoławczym dowód z zapisu kamery filmowej zatrzymania

skazanego D. K. przez funkcjonariusza policji nie powoduje konieczności

przeprowadzenia przewodu w znacznej części, a w konsekwencji konieczności

uchylenia zaskarżonego wyroku Sądu I instancji i przekazania sprawy temuż

Sądowi do ponownego rozpoznania.

Podnosząc powyższe zarzuty autorka kasacji wniosła o uniewinnienie

skazanego, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz utrzymanego nim

w mocy wyroku Sądu Rejonowego i przekazanie sprawy temu Sądowi do

ponownego rozpoznania.

W odpowiedzi na kasację Prokurator Prokuratury Okręgowej wniósł o jej

oddalenie, natomiast biorąca udział w rozprawie kasacyjnej Prokurator Prokuratury

Generalnej wniosła o uwzględnienie kasacji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Kasacja zasługuje na uwzględnienie.

Trafne są zarzuty kasacji, a w szczególności – rażącej obrazy art. 433 § 2

k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. przez niepełne rozpoznanie zarzutów apelacji i

niesprostanie wymogom uzasadnienia. W treści uzasadnienia wyroku Sądu

Okręgowego, które jako dokument sprawozdawczy powinno wykazać dokonanie

rzetelnej kontroli odwoławczej, a zatem przedstawiać tok rozumowania

poprzedzający wydanie wyroku oraz w sposób konkretny wyjaśnić skarżącemu,

dlaczego jego zarzuty są niesłuszne, znalazły się ogólnikowe i niczego

5

niewyjaśniające określenia. Oczywiste jest, że przedstawione uchybienie mogło

mieć istotny wpływ na treść wyroku Sądu odwoławczego, albowiem w przypadku

właściwego odniesienia się do zarzutów i wniosków oraz przedstawienia stosownej

argumentacji, mógł zapaść wyrok odmienny. W pierwszej kolejności należy

wskazać, że Sąd Okręgowy zapoznał się z nowym dowodem w postaci zapisu

filmowego zatrzymania w dniu 11 listopada 2011 r. w W. oskarżonego D. K. przez

funkcjonariusza Policji, rzekomo A. C. Materiał filmowy przedstawia przebieg i

moment zatrzymania D. K., który został skazany za naruszenie nietykalności

cielesnej A. C. poprzez stosowanie siły fizycznej polegającej na szarpaniu za

ubranie podczas i w związku z pełnieniem przez funkcjonariusza obowiązków

służbowych, przy czym oskarżony miał działać publicznie i bez powodu, okazując

przez to lekceważenie dla porządku prawnego (art. 222 § 1 k.k. w zw. z art. 57a § 1

k.k.).

Opisane skazanie nastąpiło w oparciu o aprobowane przez Sąd odwoławczy

ustalenie Sądu Rejonowego, iż „do D. K. podszedł funkcjonariusz A. C., który chciał

dokonać jego zatrzymania. Podczas tej czynności D. K. zaczął się szarpać z

funkcjonariuszem, był agresywny, nie stosował się do wydawanych poleceń, gdyż

chciał zbiec. Wobec D. K. funkcjonariusz Policji A. C. zastosował środki przymusu

bezpośredniego. D. K. i M. N. zostali zatrzymani i przewiezieni do KRP W. I” (k. 83).

Z zapisu filmowego wynikają jednak zupełnie inne okoliczności zatrzymania

oskarżonego niż zostały ustalone przez Sąd I instancji`. Sąd II instancji zapoznał

się z zapisem filmowym, po czym stwierdził, że płyta CD „nie wnosi niczego

nowego do sprawy….. przedstawia jedynie fragment zdarzenia jakie miało miejsce

w dniu 11 listopada 2011 roku, a mianowicie zatrzymanie przez funkcjonariuszy

Policji grupy osób, wśród których znajdowali się oskarżeni. Z nagrania nie wynika

zaś jaki przebieg miało zdarzenie przed zatrzymaniem oskarżonych” (k. 189).

Zaprezentowana ocena najlepiej świadczy o tym, że Sąd odwoławczy

odniósł się do zrzutu apelacyjnego kwestionującego okoliczności zatrzymania D. K.

w sposób ogólnikowy, nie wyjaśniający niczego, wręcz niezrozumiały. Nie wiadomo

o jakim nie nagranym na filmie zdarzeniu zaistniałym przed zatrzymaniem D. K.

myślał Sąd odwoławczy, jednak niewątpliwie powinien wiedzieć, że przedmiotem

rozpoznawanej sprawy było naruszenie nietykalności funkcjonariusza Policji

dokonującego zatrzymania D. K. Jak wynika z zapisu filmowego oskarżony tuż

przed zatrzymaniem zachowywał się zupełnie biernie i był brutalnie bity przez

6

nieoznakowanego funkcjonariusza Policji. Bezzasadne jest również twierdzenie

Sądu odwoławczego, że zarejestrowany na filmie przebieg wydarzeń „nie może

wpływać na ocenę winy oskarżonych w niniejszym postępowaniu” (k. 189). Jest

wręcz odwrotnie, film wskazuje, że w czasie zatrzymania D. K. nie dał żadnego

powodu do używania wobec niego gazu łzawiącego oraz przemocy w postaci bicia

pięściami i kopania.

Ponadto Sąd Okręgowy z rażącą obrazą art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 §

3 k.p.k. ani słowem nie odniósł się do drugiego zarzutu apelacji wskazującego, że

zapis zawarty w materiale filmowym zaprzecza treści zeznań złożonych przez

pokrzywdzonego A. C., podważając jego wiarygodność. Uchylenie się od oceny

zasadności tego zarzutu mogło mieć decydujący wpływ na treść zaskarżonego

wyroku, gdyż zeznania A. C. stanowiły główny dowód obciążający D. K., na

podstawie którego Sąd Rejonowy dokonał ustaleń faktycznych w sprawie.

Także zarzut apelacyjny obrazy art. 410 k.p.k. i art. 424 § 1 k.p.k.

polegającej na braku oceny wiarygodności wyjaśnień oskarżonego D. K., iż został

on przez zatrzymującego go policjanta „psiknięty” gazem i dość mocno pobity,

został pominięty całkowitym milczeniem.

Powyższe rozważania świadczą o tym, że Sąd Okręgowy w W. nie zachował

standardu rzetelnego procesu odwoławczego wynikającego z art. 433 k.p.k. i art.

457 § 3 k.p.k. oraz art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka

i Podstawowych Wolności. Standard ten obejmuje także postępowanie odwoławcze,

a jednym z wyznaczników tego standardu jest wyraźne wskazanie w uzasadnieniu

wyroku podstawy rozstrzygnięcia, a więc takie odniesienie się do argumentacji

stron, które gwarantuje stronie możliwość stwierdzenia rzeczywistego skorzystania

z prawa do apelacji (M.A. Nowicki: Europejski Trybunał Praw Człowieka.

Orzecznictwo, tom 1, Kraków 2001, s. 477).

Przedstawione uwagi dyskwalifikują wyrok Sądu odwoławczego, jednakże

Sąd Najwyższy uchylił również utrzymany nim w mocy wyrok Sądu Rejonowego,

uznając że ujawniony w toku postępowania odwoławczego nowy dowód w postaci

zapisu filmowego jest tak istotny, iż powoduje potrzebę przeprowadzenia (w

zależności od oceny Sądu I instancji) od początku postępowania sądowego bądź

postępowania przygotowawczego (por. art. 517 g k.p.k.).

W sprawie zachodzi niewątpliwie konieczność odtworzenia zapisu filmowego

w obecności świadków A. C. i J. M., po czym ponownego przesłuchania ich na

7

temat okoliczności zatrzymania D. K. ujawnionych na filmie. Materiał filmowy

wskazuje, że w zatrzymaniu D. K. uczestniczył nieustalony nieoznakowany policjant

(prawdopodobnie K. C.), w związku z czym istnieje potrzeba ustalenia danych

osobowych tego funkcjonariusza i także przesłuchania go na temat przebiegu

zdarzenia zarejestrowanego na filmie. W toku okazania filmu i przesłuchania

świadków oraz oskarżonego należy dążyć do wyjaśnienia sprzeczności między

treścią filmu, a zeznaniami świadków i wyjaśnieniami oskarżonego. Być może

zajdzie jeszcze potrzeba przeprowadzenia innych, wyłaniających się w toku

postępowania dowodów.

Podsumowując, Sąd Najwyższy orzekł jak w wyroku.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.