Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 18 stycznia 2013 r.

II PK 153/12

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II PK 153/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 18 stycznia 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Zbigniew Korzeniowski (przewodniczący)

SSN Jolanta Strusińska-Żukowska (sprawozdawca)

SSN Jerzy Kuźniar

w sprawie z powództwa W. J.

przeciwko Bankowi Polska Kasa Opieki S.A.

o odszkodowanie z tytułu umowy o zakazie konkurencji,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 18 stycznia 2013 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w W.

z dnia 29 listopada 2011 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Okręgowemu w W. do ponownego rozpoznania i orzeczenia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Sąd Rejonowy– Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w W. wyrokiem z

dnia 6 kwietnia 2011 r. oddalił powództwo W. J. o zasądzenie od pozwanego Banku

Polska Kasa Opieki SA odszkodowania z tytułu umowy o zakazie konkurencji i

obciążył powoda kosztami zastępstwa procesowego strony pozwanej w kwocie

1.817 zł.

Sąd pierwszej instancji ustalił, że powód był zatrudniony u strony pozwanej

od 21 kwietnia 2008 r. na różnych stanowiskach. W dniu 31 grudnia 2008 r. strony

zawarły kontrakt menadżerski, zgodnie z którym powód objął stanowisko dyrektora

operacyjnego w pionie […]. W tym samym dniu strony zawarły umowę o zakazie

konkurencji, na podstawie której powód zobowiązał się do zaniechania działalności

konkurencyjnej w trakcie trwania stosunku pracy oraz w ciągu sześciu miesięcy od

jego ustania, a pozwany do wypłacania powodowi przez okres sześciu miesięcy

odszkodowania w wysokości 50% miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego.

Zgodnie z art. 4 ust. 3 umowy o zakazie konkurencji, pracodawca mógł odstąpić

albo skrócić czas obowiązywania zakazu konkurencji przez pisemne oświadczenie

złożone najpóźniej w chwili rozwiązania lub wygaśnięcia stosunku pracy. Pismem z

dnia 12 lipca 2009 r. powód złożył stronie pozwanej ofertę rozwiązania stosunku

pracy na mocy porozumienia stron, która została zaakceptowana przez jego

przełożoną – dyrektor Departamentu […] E. K. W kadrach pozwanego zostało

sporządzone porozumienie stron datowane na dzień 13 lipca 2009 r. ze skutkiem

na 30 września 2009 r. i oświadczenie pracodawcy datowane na dzień 16 lipca

2009 r. o odstąpieniu od zakazu prowadzenia działalności konkurencyjnej. Oba

dokumenty podpisała jednocześnie A. W. – dyrektor operacyjny Biura Zarządzania

Personelem Pionów Centrali Banku – i przekazała je przełożonej powoda w

kopercie oznaczonej jako poufna. E. K. przekazała tę kopertę powodowi, nie

zapoznając się z jej zawartością. Po zwrocie dokumentów A. W. okazało się, że

porozumienie stron zostało przez powoda podpisane, a na oświadczeniu o

odstąpieniu od umowy o zakazie konkurencji brak było jego podpisu. Dla działu

kadr było oczywiste, że powód mógł zapoznać się również z tym oświadczeniem. W

mailu przesłanym w dniu 28 lipca 2009 r. świadkowi E. K. powód wyrażał swoje

3

niezadowolenie ze zwolnienia go z zakazu konkurencji w sytuacji, gdy czując się

związanym tą umową, podpisał nową umowę o pracę z podmiotem

niekonkurencyjnym wobec banku. Podobne odczucia wyrażał także w rozmowie ze

swoją przełożoną. Na tej podstawie Sąd Rejonowy przyjął, że powód otrzymał

oświadczenie pracodawcy o odstąpieniu od umowy o zakazie konkurencji w sposób

umożliwiający mu zapoznanie się z jego treścią po 16 lipca 2009 r., ale przed 28

lipca 2009 r., nie dając wiary zeznaniom powoda odnośnie do niedoręczenia mu

tego oświadczenia.

W takich okolicznościach faktycznych Sąd pierwszej instancji przyjął, że

powodowi nie jest należne odszkodowanie przewidziane umową o zakazie

konkurencji, albowiem pracodawca skutecznie odstąpił od tej umowy w terminie w

niej przewidzianym. Powoda nie obejmował więc zakaz konkurencji po ustaniu

stosunku pracy, a pozwany nie był zobowiązany do świadczenia w postaci

odszkodowania za nieprowadzenie przez pracownika działalności konkurencyjnej.

Rozpoznając sprawę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu

Rejonowego, Sąd Okręgowy – Sąd Pracy w W. wyrokiem z dnia 29 listopada 2011

r. zmienił zaskarżony wyrok w całości, zasądzając od strony pozwanej na rzecz

powoda kwotę 48.000 zł z ustawowymi odsetkami tytułem odszkodowania oraz

kwotę 30 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.

Sąd drugiej instancji wskazał, że „podziela w pełni ustalony przez Sąd

Rejonowy stan faktyczny bez potrzeby ponownego jego przywoływania i przyjmuje

go za własny, jakkolwiek – po uzupełnieniu postępowania dowodowego z urzędu i

przeprowadzeniu dowodu z przesłuchania świadka M. N. – nie podziela dokonanej

przez Sąd I instancji oceny stanu faktycznego”. Świadek M. N. – kierownik zespołu

kadrowo – płacowego – nie potrafiła bowiem jednoznacznie stwierdzić, czy powód

otrzymał pismo pozwanego zawierające oświadczenie woli o odstąpieniu od umowy

o zakazie konkurencji i czy zapoznał się z jego treścią. Dowód ten koresponduje

zaś z zeznaniami świadków A. W. i E. K., które także nie potrafiły jednoznacznie

potwierdzić otrzymania przez powoda przedmiotowego pisma.

Następnie Sąd odwoławczy podniósł, że art. 1013

k.p. wymaga dla ważności

umowy o zakazie konkurencji formy pisemnej. Do swobodnego uznania stron

należy wprowadzenie do tej umowy postanowień dopuszczających jej rozwiązanie

4

za wypowiedzeniem, przy zastrzeżeniu, że okoliczności stanowiące przesłanki tego

wypowiedzenia muszą być do umowy wpisane. Zgodnie z art. 3 ust. 4 umowy o

zakazie konkurencji zawartej między stronami, umowa ta mogła zostać

wypowiedziana przez pracodawcę najpóźniej do chwili rozwiązania lub wygaśnięcia

umowy o pracę. Pracownik winien zatem zostać poinformowany o ustaniu przyczyn

uzasadniających obowiązywanie zakazu konkurencji w terminie do 30 września

2009 r. Sąd Okręgowy ocenił, że „strony skutecznie wprowadziły do umowy o

zakazie konkurencji warunek ją rozwiązujący”. Takie postanowienie umowy o

zakazie konkurencji, jak stwierdził Sąd drugiej instancji, nie narusza zasady

swobody umów wyrażonej w art. 3531

k.c. w związku z art. 300 k.p., ale

pracodawca musi liczyć się z tym, że „wypowiedzenie umowy o zakazie konkurencji

przed terminem wywrze skutek tylko wówczas, gdy spełnią się przesłanki i warunki

uzgodnione wcześniej przez strony”. Pozwany nie może zatem pozbawić powoda

odszkodowania tylko dlatego, że według znanych sobie kryteriów zwolni go od

zakazu konkurencji. Uzależnienie dopuszczalności rozwiązania umowy o zakazie

konkurencji od wcześniej ustalonych przez strony warunków stanowi gwarancję, że

tylko te warunki – na które przygotował się pracownik – mogą doprowadzić do

ustania umowy przed terminem, na jaki umowa została zawarta.

W konkluzji Sąd odwoławczy wskazał, że „pozwany pracodawca nie mógł

mocą jednostronnej decyzji zwolnić się z obowiązku zapłaty W. J. odszkodowania

wynikającego z umowy o zakazie konkurencji, skoro nie wykazał, że powód został

poinformowany przed terminem wskazanym w umowie (zakończenie stosunku

pracy) o odstąpieniu przez pracodawcę od zakazu konkurencji”.

W skardze kasacyjnej od wyroku Sądu Okręgowego strona pozwana,

skarżąc to orzeczenie w całości, zarzuciła naruszenie:

1. art. 382 k.p.c., przez pominięcie (brak jakiegokolwiek odniesienia się) do

kardynalnych dla rozstrzygnięcia sprawy dowodów zgromadzonych w

ramach postępowania przed Sądem pierwszej instancji – dotyczących

okoliczności doręczenia powodowi oświadczenia o odstąpieniu od umowy

o zakazie konkurencji, czego konsekwencją było dowolne i

bezpodstawne uznanie przez Sąd odwoławczy, że pozwany nie odstąpił

skutecznie od umowy o zakazie konkurencji;

5

2. art. 328 § 2 w związku z art. 391 § 1 k.p.c., przez sporządzenie

uzasadnienia zaskarżonego wyroku z naruszeniem zasad

przewidzianych w tych przepisach, tj. niewskazanie przyczyn, dla których

Sąd odwoławczy odmówił wiarygodności istotnej części materiału

dowodowego, na podstawie którego orzekał Sąd pierwszej instancji, a

ponadto niespójność i wewnętrzną sprzeczność wywodu uzasadnienia,

wskutek czego nie jest możliwe wskazanie zasadniczych ustaleń i

motywów, którymi kierował się Sąd odwoławczy wydając zaskarżone

orzeczenie i tym samym niemożliwa jest kontrola kasacyjna

zaskarżonego wyroku;

3. art. 61 § 1 zdanie pierwsze k.c. w związku z art. 300 k.p., przez

niezasadne i sprzeczne z materiałem dowodowym sprawy uznanie, że

pozwany nie złożył powodowi skutecznego oświadczenia woli o

odstąpieniu od umowy o zakazie konkurencji, co Sąd odwoławczy

wywiódł z faktów, iż powód nie zamieścił swego podpisu na egzemplarzu

tego oświadczenia i zaprzeczył, by otrzymał to oświadczenie, podczas

gdy pozwany w niniejszym postępowaniu wykazał za pomocą licznych

dowodów zebranych w sprawie, że doręczył powodowi we właściwym

terminie przedmiotowe oświadczenie woli, a powód zapoznał się z treścią

tego oświadczenia, co oznacza, że pozwany skutecznie odstąpił od

umowy o zakazie konkurencji, wobec czego wygasły wszystkie skutki

prawne tej umowy.

Opierając skargę na takich podstawach, pozwany wniósł o uchylenie

zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego

rozpoznania oraz rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego,

ewentualnie o uchylenie tego wyroku i orzeczenie co do istoty sprawy przez

oddalenie powództwa oraz zasądzenie od powoda kosztów procesu.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną powód wniósł o odmowę przyjęcia jej do

rozpoznania, ewentualnie o jej oddalenie oraz o zasądzenie od strony pozwanej

kosztów postępowania kasacyjnego.

6

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna ma uzasadnione podstawy.

Wskazana w art. 382 k.p.c. kompetencja sądu drugiej instancji uprawniająca

do dokonywania własnych ustaleń na podstawie materiału zebranego w

postępowaniu pierwszoinstancyjnym zmierza do zapewnienia realizacji nakazu

sprawności postępowania (mającego rangę konstytucyjną - art. 45 ust. 1

Konstytucji RP), jednakże z zachowaniem instancyjności (art. 176 ust. 1 Konstytucji

RP). Wskazana instancyjność oznacza podział postępowania między sądami

różnych instancji i powierzenie sądowi pierwszoinstancyjnemu rozpoznania oraz

rozstrzygnięcia sprawy cywilnej, a sądowi drugiej instancji dokonania kontroli

prawidłowości przeprowadzonego postępowania oraz wydanego w jego wyniku

orzeczenia. Merytoryczny charakter postępowania apelacyjnego zmierza do

naprawienia błędów popełnionych przez sąd pierwszej instancji i w tym znaczeniu

postępowanie apelacyjne jest przedłużeniem postępowania przeprowadzonego

przed sądem pierwszej instancji. Od reguły, że przedmiotem badania jest cały

materiał zebrany w sprawie, ustawa nie czyni wyjątku.

Sąd pierwszej instancji ustalenia odnośnie do tego, że powód otrzymał przed

dniem 28 lipca 2009 r. oświadczenie woli pracodawcy o odstąpieniu od umowy o

zakazie konkurencji w taki sposób, że mógł zapoznać się z jego treścią, oparł na

dowodach z zeznań świadków A. W. i E. K. oraz treści maila przesłanego w dniu 28

lipca 2009 r. przez powoda swojej przełożonej, z których wynikało, ze oświadczenie

o odstąpieniu od umowy o zakazie konkurencji zostało sporządzone przez

pracodawcę i łącznie z umową dotyczącą rozwiązania stosunku pracy za

porozumieniem stron złożone w kopercie oznaczonej jako poufna, która tą kopertę

E. K. przekazała powodowi. Oba dokumenty wróciły do A. W., z tym że

porozumienie stron zostało przez powoda podpisane, a na oświadczeniu o

odstąpieniu od umowy o zakazie konkurencji brak było podpisu pracownika. Powód

jednakże odniósł się do tego oświadczenia, wyrażając niezadowolenie ze

zwolnienia go z zakazu konkurencji zarówno w rozmowie z przełożoną, jak i w

mailu przesłanym do niej w dniu 28 lipca 2009 r. Sąd Rejonowy uznał, że tak

zebrany materiał dowodowy daje pełne podstawy do ustalenia, że powód otrzymał

7

oświadczenie woli strony pozwanej o odstąpieniu od umowy o zakazie konkurencji

jeszcze przed dniem 28 lipca 2009 r., odmawiając wiary przeciwnym twierdzeniom

powoda. Jeżeli Sąd drugiej instancji uznał, że podstawa faktyczna zaskarżonego

orzeczenia - w ten sposób dokonana - jest niezupełna, ze względu na stwierdzone

luki w dokonanych ustaleniach, lub inne wadliwości w postaci braku jednoznacznej

wymowy dowodów stanowiących podstawę zakwestionowanych w apelacji ustaleń,

to eliminacja tych wadliwości nie może godzić w zasadę instancyjności. Oznacza to

obowiązek odniesienia się do całości tych ustaleń i argumentacji, które legły u

podstaw rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji. Niezbędnym wręcz minimum jest

wskazanie, czego nie zawiera uzasadnienie zaskarżonego wyroku, dlaczego Sąd

drugiej instancji uważa za wadliwą ocenę dowodów i w konsekwencji także

ustalenia dokonane w postępowaniu pierwszoinstancyjnym (por. np. uzasadnienie

postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 19 kwietnia 2000 r., II CKN 924/98, OSNC

2000 nr 11, poz. 201).

Sąd Okręgowy w niniejszej sprawie zastosował tymczasem konstrukcję

nieznaną prawu procesowemu. Kwestia daty doręczenia oświadczenia woli o

odstąpieniu od umowy o zakazie konkurencji należy bez wątpienia do sfery ustaleń

faktycznych, nie mieszcząc się w kategorii „oceny stanu faktycznego”, której to

oceny dokonanej przez Sąd pierwszej instancji, jak wynika z uzasadnienia

zaskarżonego wyroku, nie podzielił Sąd Okręgowy. Stan faktyczny ustalony przez

Sąd Rejonowy został zaś przez Sąd odwoławczy przyjęty za własny, a więc

włącznie z ustaleniem odnośnie do doręczenia powodowi oświadczenia o

odstąpieniu od umowy o zakazie konkurencji przed 28 lipca 2009 r. Jednocześnie

Sąd drugiej instancji dokonał odmiennego ustalenia w tym przedmiocie,

stwierdzając że nie zostało wykazane, iż „powód został poinformowany przed

terminem wskazanym w umowie (zakończenie stosunku pracy) o odstąpieniu przez

pracodawcę od zakazu konkurencji”. Tym samym Sąd odwoławczy poczynił dwa

odmienne, sprzeczne ze sobą ustalenia odnośnie do podstawowego dla

rozstrzygnięcia sprawy faktu, co w sposób oczywisty wykluczało możliwość

prawidłowego zastosowania do tak ustalonego stanu faktycznego przepisów prawa

materialnego. Sąd Okręgowy nie wskazał przy tym źródła sprzecznego z

ustaleniem przejętym od Sądu Rejonowego stwierdzenia o niedoręczeniu

8

powodowi przed ustaniem stosunku pracy przedmiotowego oświadczenia.

Całkowicie niewystarczające, biorąc pod uwagę materiał dowodowy zebrany w

postępowaniu przed Sądem Rejonowym, jest bowiem wskazanie na to, że

przesłuchana w postępowaniu apelacyjnym świadek M. N. „nie potrafiła w sposób

jednoznaczny potwierdzić, czy powód wskazane pismo otrzymał i czy zapoznał się

z jego treścią”. Podjęcie przez Sąd odwoławczy decyzji co do istoty sprawy

powinno być poprzedzone kontrolą przeprowadzoną przez ten Sąd, obejmującą

zebrany materiał dowodowy, o którym mowa w art. 382 k.p.c. Kontrola ta obejmuje

także zgodność rozstrzygnięcia sądu z dokonanymi ustaleniami faktycznymi oraz

powinna być dokonana w aspekcie adekwatności zakwestionowanych w apelacji

ustaleń do zebranego w sprawie materiału dowodowego. Odmienna praktyka

sprowadzająca się w istocie do zastępowania własnym orzeczeniem orzeczenia

sądu pierwszej instancji koliduje z rolą procesową sądu drugiej instancji, którego

orzeczenia - ze względu na wprowadzane coraz dalsze ograniczenia w dostępie do

kolejnej instancji - w ogóle nie podlegają sprawdzeniu. W drastycznej sytuacji sąd

drugiej instancji może działać jako jedna i ostateczna instancja. Dlatego też kwestia

objęcia badaniem całości materiału zebranego (i ewentualnie uzupełnionego)

należy do zasadniczych także z punktu widzenia wskazanych na wstępie

postanowień Konstytucji. Zarzut naruszenia art. 382 k.p.c. należy więc uznać za

uzasadniony, podobnie jak zarzut odnoszący się do naruszenia art. 328 § 2 w

związku z art. 391 § 1 k.p.c.

Do konstrukcji uzasadnienia orzeczenia sądu drugiej instancji, orzekającego

co do istoty sprawy (w tym wyroku reformatoryjnego) ma, na podstawie art. 391 § 1

k.p.c., odpowiednie zastosowanie art. 328 § 2 k.p.c., w szczególności w zakresie

zrekonstruowania podstawy faktycznej tego orzeczenia oraz wyjaśnienia jego

podstawy prawnej i wzajemnych powiązań tych elementów. Zgodnie z art. 328 § 2

k.p.c. uzasadnienie wyroku powinno zawierać wskazanie podstawy faktycznej

rozstrzygnięcia, a mianowicie: ustalenie faktów, które sąd uznał za udowodnione,

dowodów, na których się oparł, i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił

wiarygodności i mocy dowodowej, oraz wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z

przytoczeniem przepisów prawa. Uzasadnienie zaskarżonego skargą kasacyjną

wyroku Sądu Okręgowego nie spełnia przytoczonych wymagań ustawowych. Nie

9

wynika bowiem z niego w sposób jasny i niebudzący wątpliwości, jakie fakty zostały

ustalone, jakim dowodom dano wiarę, a jakim jej odmówiono. Z ujęcia

redakcyjnego art. 328 § 2 k.p.c. wynika, że punktem wyjścia dla przedstawienia w

pisemnych motywach wyroku materialnoprawnej koncepcji rozstrzygnięcia sprawy

powinny być prawidłowo poczynione ustalenia faktyczne. Ustalenia muszą zaś

odpowiadać postulatowi jasności i kategoryczności. W uzasadnieniu wyroku musi

znaleźć odzwierciedlenie dokonany wybór dowodów, które stanowiły podstawę

zrekonstruowanych faktów (podstawę faktyczną rozstrzygnięcia), a także wybór

określonych przepisów, będących jego podstawą prawną, ustalenie w drodze

wykładni ich znaczenia oraz zastosowanie norm prawnych w związku z

poczynionymi ustaleniami faktycznymi (por. wyrok Sądu Najwyższego z 7 maja

2002 r., I CKN 105/00, LEX nr 55169). Uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego w

części dotyczącej daty doręczenia powodowi oświadczenia pracodawcy o

odstąpieniu od umowy o zakazie konkurencji nie spełnia przedstawionych wyżej

kryteriów. Nie tylko bowiem że, jak już wskazano, przyjęte przez ten Sąd ustalenia

faktyczne w tym zakresie są wzajemnie sprzeczne, ale także motywy orzeczenia w

tej części są lakoniczne, a nawet całkowicie arbitralne. W takiej sytuacji ustalenia

faktyczne Sądu drugiej instancji noszą cechy i sprzeczności, i dowolności, co

uzasadnia trafność kasacyjnego zarzutu naruszenia art. 328 § 2 w związku z

art. 391 § 1 k.p.c., bo nie jest możliwe dokonanie oceny toku wywodu, który

doprowadził do wydania zaskarżonego orzeczenia.

Wady podstawy faktycznej rozstrzygnięcia są nie tylko mankamentem

uzasadnienia, ale także usprawiedliwiają materialnoprawne zarzuty skargi

kasacyjnej. Nie jest bowiem możliwe prawidłowe zastosowanie prawa materialnego

(dokonanie prawidłowej subsumcji) bez zgodnego z prawem (procesowym)

ustalenia podstawy faktycznej rozstrzygnięcia.

Umowa o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy (art. 1012

§ 1 k.p.)

jest umową wzajemną, której podstawową cechą jest zobowiązanie się obu stron w

ten sposób, że świadczenie jednej z nich ma być odpowiednikiem świadczenia

drugiej (art. 487 § 2 k.c.). Odszkodowanie należne pracownikowi jest zatem

świadczeniem wzajemnym pracodawcy, spełnianym pracownikowi, który z uwagi

na obowiązujący go zakaz nie może prowadzić wobec tego pracodawcy

10

działalności konkurencyjnej. Nie ma zatem żadnych przeszkód prawnych do

takiego ukształtowania postanowień umowy o zakazie konkurencji, które

świadczenie wzajemne pracodawcy będą uzależniać od związania pracownika

klauzulą konkurencyjną. W umowie zawartej między stronami przewidziano, między

innymi, możliwość odstąpienia od umowy o zakazie konkurencji przez

oświadczenie złożone przez pracodawcę najpóźniej w chwili rozwiązania lub

wygaśnięcia stosunku pracy. Zastrzeżono więc prawo pracodawcy do odstąpienia

od tej umowy po myśli art. 395 § 1 k.c., zgodnie z którym można zastrzec, że jednej

lub obu stronom przysługiwać będzie w ciągu oznaczonego terminu prawo

odstąpienia od umowy (zdanie pierwsze), a prawo to wykonywa się przez

oświadczenie złożone drugiej stronie (zdanie drugie). Krytycznie należy zatem

ocenić motywy zaskarżonego wyroku również w części odnoszącej się do oceny

charakteru tego postanowienia umownego, w szczególności uznania go za

warunek rozwiązujący umowę o zakazie konkurencji. Warunek rozwiązujący i

prawo odstąpienia od umowy nie są pojęciami tożsamymi i mają różne znaczenie

prawne. Istotą warunku rozwiązującego jest uzależnienie ustania skutków

czynności prawnej od zdarzenia przyszłego i niepewnego (art. 89 k.c.), zaś

uprawnienie do odstąpienia od umowy wzajemnej warunkowane jest zastrzeżeniem

w umowie takiego prawa w terminie oznaczonym, które wykonuje się przez

złożenie oświadczenia drugiej stronie (art. 395 § 1 k.c.). Omawiane postanowienie

umowy o zakazie konkurencji wiążącej strony nie może być w żadnym razie

potraktowane jako wprowadzenie do umowy warunku ją rozwiązującego. Jest to

klasyczne zastrzeżenie prawa pracodawcy odstąpienia od tej umowy najpóźniej w

terminie rozwiązania lub wygaśnięcia stosunku pracy. Ponieważ zaś prawo

odstąpienia wykonuje się przez złożenie oświadczenia drugiej stronie, jedyną i

podstawową kwestią sporną między stronami było to, czy takie oświadczenie

pracodawca złożył pracownikowi w terminie określonym w umowie o zakazie

konkurencji w taki sposób, że powód mógł zapoznać się z jego treścią (art. 61 § 1

zdanie pierwsze k.p.c.), rozstrzygnięciu której to kwestii Sąd Okręgowy w

aktualnym stanie sprawy nie podołał, czyniąc natomiast nieprzydatne do

rozstrzygnięcia sprawy rozważania co do możliwości i warunków, na jakich może

być wypowiedziana umowa o zakazie konkurencji, wprowadzenia do niej warunku

11

ją rozwiązującego, czy możliwości jednostronnego zwolnienia się przez

pracodawcę z obowiązku wypłaty wynikającego z umowy odszkodowania.

Z tych przyczyn Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji (art. 39815

§ 1 k.p.c. i

art. 39821

w związku z art. 108 § 2 k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.