Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 18 stycznia 2013 r.

II PZP 6/12

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II PZP 6/12

UCHWAŁA

Dnia 18 stycznia 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Zbigniew Korzeniowski (przewodniczący)

SSN Jolanta Strusińska-Żukowska

SSN Jerzy Kuźniar (sprawozdawca)

Protokolant Joanna Porowska

w sprawie z powództwa D. S.

przeciwko Zakładowi Karnemu Nr 1 w G.

o przyznanie równoważnika za brak mieszkania,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw

Publicznych w dniu 18 stycznia 2013 r.,

zagadnienia prawnego przekazanego postanowieniem przez Sąd Okręgowy w T. z

dnia 25 października 2012 r.,

czy pojęcie "tytuł prawny do lokalu mieszkalnego lub domu" użyte w

art. 178 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 9 kwietnia 2010 roku o Służbie

Więziennej (Dz.U. Nr 79, poz. 523 ze zm.) obejmuje także umowę

najmu w rozumieniu art. 659 k.c. zawartą pomiędzy funkcjonariuszem

Służby Więziennej a osobami fizycznymi.

podjął uchwałę:

Pojęcie "tytuł prawny do lokalu mieszkalnego lub domu"

użyte w art. 178 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 9 kwietnia 2010 roku o

Służbie Więziennej (Dz.U. Nr 79, poz. 523 ze zm.) obejmuje także

umowę najmu w rozumieniu art. 659 § 1 k.c. zawartą między

funkcjonariuszem Służby Więziennej a osobami fizycznymi.

2

Uzasadnienie

Przedstawione do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne

ujawniło się w następującym stanie faktycznym:

Wyrokiem z dnia 28 czerwca 2012 r. Sąd Rejonowy w G. oddalił powództwo

D. S. przeciwko Zakładowi Karnemu Nr 1 w G. o zapłatę równoważnika za brak

lokalu mieszkalnego i orzekł o kosztach postępowania. W uzasadnieniu wyroku

Sąd stwierdził, że powódka jest pracownikiem pozwanego, zaś dyrektor Zakładu

Karnego Nr 1 w G. (decyzją z dnia 1 września 2010 r.) przyznał jej prawo do

równoważnika z tytułu braku mieszkania. Nieważność tej decyzji stwierdził dyrektor

Okręgowej Służby Więziennej w B. (decyzją z dnia 21 stycznia 2011 r.) i cofnął

uprawnienie do otrzymywania równoważnika pieniężnego z tytułu braku mieszkania

oraz orzekł o zwrocie pobranego równoważnika do kasy Zakładu Karnego Nr 1 w

G. Dyrektor Generalny Służby Więziennej utrzymał w mocy decyzję dyrektora

okręgowego (decyzją z dnia 17 marca 2011 r.).

Na skutek skargi powódki Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z

dnia 2 lutego 2012 r. uchylił postanowienie Wojewódzkiego Sądu

Administracyjnego w części dotyczącej odrzucenia skargi powódki na decyzję

Dyrektora Generalnego Służby Więziennej w zakresie, w jakim organ ten utrzymał

w mocy decyzję Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w B. w przedmiocie

zwrotu nienależnie pobranego równoważnika pieniężnego. Wojewódzki Sąd

Administracyjny w Warszawie stwierdził nieważność decyzji w części dotyczącej

nienależnie pobranego równoważnika pieniężnego oraz stwierdził, że decyzja nie

podlega wykonaniu.

W ocenie Sądu Rejonowego, równoważnik pieniężny z tytułu braku

mieszkania, zgodnie z art. 178 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 9 kwietnia 2010 r. o

Służbie Więziennej (Dz.U. Nr 79, poz. 523 ze zm., powoływanej dalej jako ustawa

albo ustawa o Służbie Więziennej z 2010 r.), przysługuje funkcjonariuszowi,

któremu nie przyznano pomocy finansowej, o której mowa w art. 184 ust. 1 ustawy

jeżeli on sam lub jego małżonek nie posiada w miejscowości pełnienia służby lub w

miejscowości pobliskiej tytułu prawnego do lokalu mieszkalnego lub domu. Umowa

3

najmu mieszkania stanowi tytuł prawny w rozumieniu tego przepisu (art. 178 ust. 1),

stąd powództwo podlega oddaleniu.

Oceniając stan faktyczny sprawy, Sąd pierwszej instancji zwrócił także

uwagę, że w obowiązującym w poprzednim stanie prawnym przepisie art. 89 ust. 1

ustawy z dnia 26 kwietnia 1996 r. o Służbie Więziennej (jednolity tekst: Dz.U. z

2002 r. Nr 207, poz. 1761 ze zm., zwanej ustawą z 1996 r.) ustawodawca nie

posługiwał się terminem „tytułu prawnego”.

Rozpoznając apelację powódki, w której zarzuciła ona Sądowi pierwszej

instancji „naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię, a w

szczególności art. 178 ust. 1 ustawy o służbie więziennej", Sąd Okręgowy – Sąd

Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w T. postanowieniem z dnia 25 października

2012 r. przedstawił, w trybie art. 390 § 1 k.p.c., Sądowi Najwyższemu do

rozstrzygnięcia przytoczone w sentencji zagadnienie prawne, wskazując że przy

dokonywaniu interpretacji przepisu art. 178 ust. 1 pkt 1 ustawy o Służbie

Więziennej możliwe jest, po pierwsze, oparcie się wyłącznie na wykładni językowej,

co prowadzi do wniosku, że użyty przez ustawodawcę w tym przepisie zwrot „tytuł

prawny do lokalu mieszkalnego lub domu" obejmuje swoim zakresem

znaczeniowym każdy tytuł prawny, którego przedmiotem jest lokal mieszkalny albo

dom, tj. zarówno ten wynikający z praw rzeczowych (własność, użytkowanie

wieczyste, służebność mieszkania itp.), jak i ze stosunków zobowiązaniowych (tzn.

z umów cywilnoprawnych - takich np. jak najem, użyczenie itp.). Do takiego

wniosku prowadzi reguła lege non distinguente nec nostrum est distinguere.

Sąd podkreślił, że w analogiczny sposób pojęcie „tytułu prawnego do lokalu"

interpretowane jest również na gruncie innych aktów normatywnych, a z

dotyczącego ich orzecznictwa wynika, że pojęcie to rozumiane jest szeroko,

bowiem może wynikać z systemu prawa tworzonego przez całokształt

obowiązujących przepisów. Na tej podstawie stwierdził, że także wykładnia

systemowa przemawiałaby za bardzo szerokim ujęciem (rozumieniem)

omawianego pojęcia.

Drugi sposób interpretacji tego przepisu zakłada – zdaniem Sądu

Okręgowego – oderwanie się od wykładni językowej i skoncentrowanie się na

4

wykładni historycznej oraz wykładni systemowej (w ramach ustawy o Służbie

Więziennej).

Sąd wskazał, że wykładnia historyczna (odwołująca się do procesu

uchwalenia analizowanego przepisu oraz całego aktu normatywnego, w którym się

on znajduje) przemawiałaby za uznaniem, że pojęcie „tytułu prawnego do lokalu

mieszkalnego lub domu", użyte przez ustawodawcę w przepisie art. 178 ust. 1 pkt 1

ustawy o Służbie Więziennej winno być rozumiane węziej niż wynikałoby to z jego

literalnego brzmienia. Nawiązując do treści art. 184 ust. 1 ustawy Sąd stwierdził, że

pojęcie „tytułu prawnego do lokalu mieszkalnego lub domu" użyte przez

ustawodawcę w przepisie art. 178 ust. 1 pkt 1 ustawy powinno być rozumiane jako

odnoszące się wyłącznie do tych sytuacji, w których funkcjonariuszowi Służby

Więziennej (lub jego małżonkowi) przysługuje jedno z praw rzeczowych do

nieruchomości enumeratywnie wymienionych w art. 184 ust. 1 ustawy (tj. prawo do

lokalu mieszkalnego w spółdzielni mieszkaniowej albo do domu jednorodzinnego

lub lokalu mieszkalnego stanowiącego odrębną nieruchomość położonych w

miejscowości pełnienia służby lub miejscowości pobliskiej). Mając na względzie

zasadę racjonalnego prawodawcy trzeba bowiem stwierdzić, że skoro w art. 178

ust. 1 pkt 2 ustawodawca uzależnił nabycie prawa do równoważnika pieniężnego z

tytułu braku mieszkania od braku przyznania funkcjonariuszowi lub jego

małżonkowi pomocy finansowej na nabycie prawa własności do lokalu

mieszkalnego lub domu, to w analogiczny sposób należy interpretować również

zapisy zawarte w przepisie art. 178 ust. 1 pkt 1 ustawy.

W konsekwencji takiego interpretowania przepisu art. 178 ust. 1 pkt 1 ustawy

o Służbie Więziennej użyty w nim przez ustawodawcę zwrot „tytuł prawny do lokalu

mieszkalnego lub domu" nie obejmowałby swoim zakresem znaczeniowym prawa

do zajmowania lokalu mieszkalnego lub domu wynikającego z umów

cywilnoprawnych, np. takich jak użyczenie czy najem.

Sąd opowiedział się za drugim z zaprezentowanych sposobów wykładni art.

178 ust. 1 pkt 1, stwierdzając, że brak racjonalnego uzasadnienia dla odmawiania

prawa do równoważnika pieniężnego z tytułu braku mieszkania funkcjonariuszom

Służby Więziennej, którzy ponoszą (często niemałe) koszty najmu mieszkania

lokalnego lub domu - przy jednoczesnym zapewnieniu prawa do tego świadczenia

5

funkcjonariuszom, którzy zajmują lokal mieszkalny lub dom bez tytułu prawnego -

czyli np. bezumownie.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Istota przedstawionego do rozstrzygnięcia zagadnienia prawnego sprowadza

się do wykładni art. 178 ust. 1 pkt 1 ustawy o Służbie Więziennej, poprzez

wyjaśnienie użytego w nim sformułowania „tytuł prawny do lokalu mieszkalnego lub

domu".

Dyrektywy interpretacji przepisów prawa nakazują w pierwszej kolejności

dokonać wykładni językowej i ustalić sens normatywny danego wyrażenia przez

ostateczne ustalenie znaczeń wszystkich jego zwrotów składowych (tj.

poszczególnych słów lub zbitek słownych). Jeżeli w tekście prawnym brak tzw.

legalnej definicji interpretowanego zwrotu, należy w pierwszym rzędzie sprawdzić,

czy zwrot ten ma swoje ustalone znaczenie w języku prawniczym, a więc takie,

które w niebudzący wątpliwości sposób jest powszechnie przyjęte w języku

prawniczym (tj. panuje w stosunku do jego treści pełna zgodność w doktrynie). Przy

takiej jednolitości pojmowania danego zwrotu, a zarazem przy jego

jednoznaczności, należy przyjąć to znaczenie.

Sposoby wykładni w oparciu o dyrektywy pozajęzykowe (systemowe i

funkcjonalne) można natomiast zastosować dopiero w sytuacji, gdy wykładnia

gramatyczna nie daje jednoznacznych wyników, jako że odwołanie się do spójności

systemu prawnego w przypadku jednoznaczności wyrażenia o charakterze

normatywnym ma walor nie interpretacyjny, lecz walidacyjny, i może stać się

podstawą do interwencji Trybunału Konstytucyjnego (por. M. Zieliński, Wykładnia

prawa. Zasady, reguły, wskazówki, Warszawa 2010, s. 31 i nast.).

Zwrot „tytuł prawny do lokalu mieszkalnego lub domu” jest jednoznacznie i

jednolicie rozumiany w języku prawniczym jako każdy tytuł prawny, którego

przedmiotem jest lokal mieszkalny albo dom, tj. zarówno ten wynikający z praw

rzeczowych (własność, użytkowanie wieczyste, służebność mieszkania itp.), jak i ze

stosunków zobowiązaniowych (tzn. z umów cywilnoprawnych - takich np. jak

najem, użyczenie itp.). Ustawodawca w art. 178 ust. 1 pkt 1 ustawy o Służbie

6

Więziennej nie wskazał konkretnych tytułów prawnych do lokalu lub domu, a zatem

zgodnie z zasadą lege non distinguente nec nostrum est distinguere nie ma

podstaw do takiego rozróżniania i przyjmowania, że chodzi tylko o tytuły prawne,

które nie wynikają ze stosunków zobowiązaniowych. Pozostaje to w zgodzie z

założeniem racjonalności prawodawcy, bowiem racjonalny prawodawca to w

pierwszym rzędzie taki, który racjonalnie posługuje się językiem przy tworzeniu

aktów prawnych, a zatem nie nadaje pojęciu o utrwalonym w języku prawniczym

znaczeniu nowej, odmiennej treści, nie określając jej jednoznacznie np. poprzez

definicję legalną. Co do zasady zaś, wykładnia systemowa lub historyczna nie

może wpływać na rozumienie przepisu, którego treść nie budzi wątpliwości

językowych – clara non sunt interpretanda.

Odnosząc się zaś do celów przyświecających ustawodawcy, wskazanych w

uzasadnieniu projektu ustawy (druk sejmowy nr 2062), to trzeba zaznaczyć, że

projektodawca jedynie ogólnie stwierdził, że „regulacje dotyczące uprawnień

mieszkaniowych funkcjonariuszy wprowadzone ustawą z dnia 26 kwietnia 1996 r.

pozostają w zasadniczej części niezmienione od tamtego okresu, a zaproponowane

regulacje nie przewidują zasadniczych zmian w zakresie uprawnień

<mieszkaniowych> funkcjonariuszy Służby Więziennej. Podstawowym

uprawnieniem nadal pozostałoby prawo do lokalu mieszkalnego. Prawo to

realizowane byłoby przez: przydział lokalu mieszkalnego pozostającego w

dyspozycji Służby Więziennej, przyznanie pomocy finansowej na uzyskanie lokalu

mieszkalnego oraz wypłacanie równoważnika pieniężnego z tytułu braku

mieszkania. Utrzymano również prawo do równoważnika za remont zajmowanego

lokalu mieszkalnego. Wskazano, że zaproponowano zmianę w zakresie przesłanek

wymaganych do nabycia prawa do równoważnika za remont lokalu.

Dotychczasowe uzależnienie jego przyznania wyłącznie od kryterium zajmowania

lokalu było powszechnie krytykowane przez praktyków jako tzw. pojęcie nieostre

i powodujące trudności w stosowaniu. Obecnie proponuje się odniesienie nabycia

prawa do tego równoważnika od dwóch przesłanek: zajmowania lokalu

mieszkalnego i posiadania tytułu prawnego do jego zajmowania. Wynika to z istoty

obu świadczeń, w razie zajmowania lokalu z tytułu prawnego przysługiwałby

7

równoważnik za remont, natomiast w przypadku braku posiadania tytułu prawnego

do lokalu – równoważnik z tytułu braku mieszkania.”

Aby ocenić, na ile ogólne stwierdzenie, że nowe przepisy „nie przewidują

zasadniczych zmian” w zakresie „uprawnień mieszkaniowych” znajduje rzeczywiste

odzwierciedlenie w ustawie o Służbie Więziennej, należy dokonać analizy

obowiązujących uprzednio uregulowań.

Równoważnik pieniężny z tytułu braku mieszkania przysługiwał

funkcjonariuszom Służby Więziennej na podstawie uprzednio obowiązującej

ustawy z dnia 26 kwietnia 1996 r. Przepis art. 89 ust. 1 tej ustawy stanowił, że

funkcjonariuszowi w służbie stałej przysługuje równoważnik pieniężny z tytułu braku

mieszkania, jeżeli on sam lub jego małżonek, nie posiadają lokalu mieszkalnego lub

domu, a także jeżeli nie przydzielono funkcjonariuszowi kwatery tymczasowej.

Jednocześnie w ust. 3 tego przepisu zawarta została delegacja ustawowa dla

Ministra Sprawiedliwości do określenia w drodze zarządzenia, w porozumieniu z

Ministrem Finansów, wysokości oraz szczegółowych zasad przyznawania i wypłaty

równoważnika pieniężnego (tekst pierwotny). Na jej podstawie wydane zostało

zarządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 16 kwietnia 1997 r. w sprawie

wysokości oraz szczegółowych zasad przyznawania i wypłaty funkcjonariuszom

Służby Więziennej równoważnika pieniężnego z tytułu braku mieszkania (Dz. Urz.

MS nr 2, poz. 9). Powyższe zarządzenie precyzowało terminy „brak mieszkania” i

„posiadanie lokalu mieszkalnego” wynikające z art. 89 ust. 1 ustawy z 1996 r. i

wskazywało tytuły prawne do lokalu mieszkalnego, pozbawiające prawa do

równoważnika pieniężnego. Były to: przydział lokalu mieszkalnego - § 7 ust. 2 pkt 2;

najem lokalu mieszkalnego w rozumieniu ustawy o najmie (ustawy z dnia 2 lipca

1994 r. o najmie lokali mieszkalnych i dodatkach mieszkaniowych, jednolity tekst:

Dz.U. z 1998 r. Nr 120, poz. 787 ze zm.) - § 7 ust. 2 pkt 3; prawo własności do

lokalu mieszkalnego - § 7 ust. 2 pkt 4, spółdzielcze prawo do lokalu mieszkalnego i

prawo do lokalu mieszkalnego na podstawie innego ograniczonego prawa

rzeczowego - § 7 ust. 2 pkt 5. Przy czym najem lokalu mieszkalnego obejmował

również najem od osoby fizycznej - § 1 ust. 2 („Funkcjonariuszowi, o którym mowa

w ust. 1, najmującemu lokal mieszkalny od osoby fizycznej, przyznaje się, z

zastrzeżeniem § 5, równoważnik pieniężny, jeżeli z tytułu najmu funkcjonariusz nie

8

opłaca czynszu regulowanego”) oraz § 5 ust. 2 („Funkcjonariuszowi, który zajmuje

(podnajmuje) lokal mieszkalny, będący w posiadaniu osoby bliskiej jemu lub jego

małżonkowi (wstępnej, zstępnej lub rodzeństwa), niemieszkającej w tym lokalu - nie

przyznaje się równoważnika pieniężnego”).

Jak z tego wynika, „posiadanie lokalu mieszkalnego”, wyłączające prawo do

równoważnika pieniężnego z tytułu „braku mieszkania” wynikało nie tylko z tytułów

prawnych mających swoje źródło w prawie rzeczowym, ale i w stosunkach

obligacyjnych. Co do zasady więc, taki obligacyjny tytuł prawny również wyłączał

prawo do równoważnika pieniężnego, chyba że obowiązujący czynsz najmu nie był

regulowany. Zatem decydujące kryterium stanowił nie rodzaj tytułu prawnego, ale

wysokość czynszu opłacanego przez funkcjonariusza.

Czynsz regulowany wprowadzony został ustawą z dnia 2 lipca 1994 r. o

najmie lokali mieszkalnych i dodatkach mieszkaniowych. Przewidywała ona dwa

rodzaje czynszu: tzw. czynsz regulowany, ustalany corocznie uchwałą rady gminy,

dotyczący w zasadzie lokali mieszkalnych wskazanych w art. 25 ust. 1 tej ustawy

oraz czynsz wolny, ustalany przez strony w umowie (art. 20). Stosowanie czynszu

regulowanego, z mocy art. 56 ust. 2 ustawy, było rozciągnięte na wszystkie

mieszkania, także położone w kamienicach będących własnością osób fizycznych,

jeśli tylko stosunek najmu został nawiązany na podstawie decyzji administracyjnej o

przydziale lokalu albo innej decyzji przed wprowadzeniem w danej miejscowości

publicznej gospodarki lokalami.

Ustawa o najmie lokali mieszkalnych i dodatkach mieszkaniowych utraciła

moc na skutek wejścia w życie z dniem 10 lipca 2001 r. ustawy z dnia 21 czerwca

2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie

Kodeksu cywilnego (jednolity tekst: Dz.U. z 2005 r. Nr 3, poz. 266 ze zm. – dalej

powoływana jako ustawa o ochronie praw lokatorów). Od jej wejścia w życie najem

lokali mieszkalnych jest co do zasady ustawowo regulowany w Kodeksie cywilnym.

Natomiast zawarte w niej przepisy o ochronie praw lokatorów, dotyczące zresztą

nie tylko najmu, ale również innych stosunków prawnych, stanowią lex specialis w

stosunku do przepisów Kodeksu cywilnego. Zasadniczą różnicą w porównaniu z

poprzednią regulacją w zakresie unormowania opłat za najem mieszkania, jaką

wprowadziła ustawa o ochronie praw lokatorów, była rezygnacja z rozróżnienia

9

czynszu regulowanego i wolnego. Stąd też kryterium czynszu regulowanego w

zarządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 16 kwietnia 1997 r. w sprawie

wysokości oraz szczegółowych zasad przyznawania i wypłaty funkcjonariuszom

Służby Więziennej równoważnika pieniężnego z tytułu braku mieszkania straciło

normatywny charakter.

Na podstawie art. 89 ust. 3 ustawy z 1996 r. wydane zostały kolejne

rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie równoważnika pieniężnego z

tytułu braku mieszkania funkcjonariuszy Służby Więziennej, z dnia 13 czerwca

2001 r. (Dz.U. Nr 67, poz. 712) oraz z dnia 20 października 2003 r. (Dz.U. Nr 187,

poz. 1831). Normodawca ograniczył się w nich do stwierdzenia, że równoważnik

pieniężny z tytułu braku mieszkania przyznaje się funkcjonariuszowi Służby

Więziennej, pozostającemu w służbie stałej, jeżeli on sam lub członkowie jego

rodziny nie posiadają lokalu mieszkalnego lub domu. Sformułowanie „posiadanie

lokalu mieszkalnego” odnosi się do stanu faktycznego i nie oznacza jakiejś

zasadniczej zmiany w zakresie tytułów prawnych stanowiących podstawę takiego

„posiadania”, wynikających z uprzedniego zarządzenia Ministra Sprawiedliwości z

dnia 16 kwietnia 1997 r., chodzi zatem o posiadanie lokalu mieszkalnego lub domu.

Na podstawie analizy przedstawionych wyżej aktów wykonawczych można

stwierdzić, że główny akcent położono w nich na posiadanie przez funkcjonariusza

lokalu mieszkalnego (stan faktyczny), co nie oznaczało oderwania tego stanu

faktycznego od tytułu prawnego stanowiącego podstawę do zajmowania lokalu.

Zawsze więc chodziło o posiadanie lokalu mieszkalnego (domu) na podstawie

tytułu prawnego wywodzonego z prawa rzeczowego lub obligacyjnego.

Treść normatywna rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 20

października 2003 r. w sprawie równoważnika pieniężnego z tytułu braku

mieszkania funkcjonariuszy Służby Więziennej została przeniesiona do art. 178 ust.

1 pkt 1 ustawy o Służbie Więziennej z 2010 r., inaczej jedynie została

zwerbalizowana, bowiem ustawodawca zastąpił stan faktyczny – „posiadanie lokalu

mieszkalnego lub domu” pojęciem prawnym - „tytuł prawny do lokalu mieszkalnego

lub domu”, nie ograniczając go do wybranych tytułów. Nie zdecydował się też na

uzależnienie prawa do równoważnika pieniężnego od wysokości czynszu

obciążającego funkcjonariusza - najemcę, inaczej niż to ma obecnie miejsce np. w

10

przypadku funkcjonariuszy Policji (zob. rozporządzenie Ministra Spraw

Wewnętrznych i Administracji z dnia 28 czerwca 2002 r., Dz.U. Nr 100, poz. 91 ze

zm., wydane na podstawie art. 92 ust. 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji,

jednolity tekst: Dz.U. z 2007 r. Nr 43, poz. 277 ze zm., które w § 1 pkt 4 przewiduje,

że równoważnik pieniężny za brak lokalu mieszkalnego przysługuje

funkcjonariuszowi mimo posiadania lokalu mieszkalnego zajmowanego na

podstawie umowy najmu, stanowiącego mieszkaniowy zasób gminy lub innych

jednostek samorządu terytorialnego, lokalu stanowiącego własność Skarbu

Państwa lub państwowych osób prawnych albo pozostającego w zasobach

towarzystw budownictwa społecznego, jeżeli stawka czynszu za 1 m2

powierzchni

użytkowej lokalu nie jest wyższa od stawki ustalonej przez gminę).

Z przedstawionych względów wykładnia historyczna nie prowadzi do innego

wyniku niż wykładnia językowa.

Wbrew też stanowisku Sądu Okręgowego, wyniku zastosowania dyrektywy

językowej nie podważa wykładnia systemowa w ramach ustawy o Służbie

Więziennej z 2010 r., gdyż ustawa ta nie tylko nie definiuje w sposób odmienny od

ogólnie przyjętego pojęcie „tytuł prawny do lokalu mieszkalnego lub domu”, ale i z

całokształtu jej przepisów trudno wyinterpretować jednoznacznie, że termin ten

powinien mieć inne – węższe – znaczenie.

Wydaje się, że ustawodawca przyjął, że samodzielne (nie z rodzicami albo

teściami) zajmowanie lokalu mieszkalnego, o pewnej trwałości w czasie i

podlegającego ochronie prawnej, pozwala przyjąć, iż potrzeby mieszkaniowe

funkcjonariusza i jego rodziny są zaspokojone, zatem odpada podstawa udzielania

pomocy w tym zakresie. Nie uwzględnił zatem, że możliwość samodzielnego

zamieszkiwania funkcjonariusza i jego rodziny w lokalu mieszkalnym (domu)

zależeć może od jego sytuacji finansowej, a więc, że dopiero przyznanie

równoważnika pieniężnego pozwoli na zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych

rodziny (na jej usamodzielnienie się). W rezultacie, równoważnik pieniężny stanowi

swoistą rekompensatę za „brak mieszkania” rozumianego jako brak tytułu

prawnego do lokalu mieszkalnego lub domu. Nie spełnia natomiast funkcji służącej

zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych funkcjonariuszy Służby Więziennej, tak jak

czyni to np. pomoc finansowa udzielana funkcjonariuszom na podstawie art. 184

11

ustawy o Służbie Więziennej z 2010 r. - na uzyskanie lokalu mieszkalnego w

spółdzielni mieszkaniowej albo domu jednorodzinnego lub lokalu mieszkalnego.

Rozwiązanie to – jak się wydaje – nie jest prakseologicznie spójne z

pozostałymi przepisami dotyczącymi pomocy mieszkaniowej dla funkcjonariuszy

Służby Więziennej, jednakże rozwiązanie tej niespójności należy do ustawodawcy,

nie upoważnia natomiast do korygowania jednoznacznej językowo treści

normatywnej za pomocą dyrektyw interpretacyjnych.

Z tych względów, na podstawie art. 390 k.p.c. podjęto uchwałę o treści

wynikającej z sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.