Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 17 stycznia 2013 r.

III CSK 74/12

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CSK 74/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 17 stycznia 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Anna Kozłowska (przewodniczący)

SSN Mirosław Bączyk

SSN Bogumiła Ustjanicz (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa K. sp. z o.o. (poprzednio K. S.A.)

przeciwko A. I.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 17 stycznia 2013 r.,

skargi kasacyjnej pozwanej A. I.

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 7 czerwca 2011 r.,

oddala skargę kasacyjną i zasądza od pozwanej na rzecz

powódki kwotę 3600 zł (trzy tysiące sześćset) tytułem kosztów

postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny oddalił apelację pozwanych od

wyroku Sądu Okręgowego w K. z dnia 3 grudnia 2010 r., utrzymującego częściowo

w mocy nakaz zapłaty wydany w postępowaniu nakazowym przez ten Sąd w dniu

22 maja 2006 r., którym zobowiązano pozwanych R. S., A. I. i K. M. do zapłaty

solidarnie na rzecz powódki K. Spółki Akcyjnej kwoty 249661,81 zł z ustawowymi

odsetkami od dnia 28 marca 2006 r., a w pozostałej części nakaz został uchylony i

powództwo oddalone. Pozwana K. M. nie złożyła zarzutów od nakazu zapłaty.

Rozstrzygnięcie to oparte zostało na następujących ustaleniach

Sądu pierwszej instancji, które Sąd Apelacyjny podzielił i uznał za własne:

„K.” Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością jest przedsiębiorcą o zasięgu

ogólnokrajowym, posiadającym sieć punktów handlowych pod nazwą „saloniki

prasowe”. Jej struktura organizacyjna obejmuje biura zarządu z siedzibą w K. oraz

siedem oddziałów terenowych, zarządzanych przez pełnomocników. Każdy „salonik

prasowy” jest punktem handlowym, do którego tytuł prawny (najem lub dzierżawa)

posiada powódka. Punkty te są prowadzone przez przedsiębiorców - partnerów,

których wiąże z powódką umowa partnerska, regulująca zasady sprzedaży towarów

otrzymywanych od powódki oraz rozliczeń. Każdy „salonik” działa według tych

samych reguł organizacyjnych, określonych w „księdze partnera”; administruje nim

powódka za pośrednictwem promotora, koordynującego i nadzorującego działania

przedsiębiorcy. Pozwana A. I. rozpoczęła współpracę z powódką w grudniu 2002 r.,

najpierw w punkcie usytuowanym w centrum W., a po roku przejęła także „salonik”

zorganizowany na stacji metra K.; od grudnia 2003 r. do maja 2005 r. prowadziła te

dwa punkty sprzedaży. W odniesieniu do pierwszego punktu współpraca

zakończyła się w dniu 10 maja 2005 r. Podstawą prowadzenia drugiego „saloniku”,

po rozwiązaniu poprzedniej umowy za porozumieniem stron, była umowa zawarta

w dniu 2 marca 2005 r. Jej postanowienia przewidywały, że pozwana będzie

prowadzić działalność gospodarczą na własny koszt i rachunek. Na podstawie

protokołu zdawczo - odbiorczego przejęła pomieszczenie

„saloniku” wraz z wyposażeniem, a towar znajdujący się w nim, w oparciu o

3

protokół inwentaryzacyjny. Ewentualne niedobory powstałe po przejęciu towarów

zobowiązała się pokrywać z własnych środków, na pierwsze wezwanie powódki.

Koszty związane z czynszem, dostawą mediów do oznaczonego limitu, wydatki na

adaptację pomieszczeń dla zapewnienia wystroju jednolitego we wszystkich

punktach pokrywała powódka. Była również zobowiązana do ubezpieczenia

powierzonego partnerowi mienia, ale obowiązku tego nie dopełniła. Pozwana miała

obowiązek zamawiania i sprzedaży towarów oferowanych przez powódkę, według

standardu i cen przyjętych w Spółce, określonych w „księdze partnera”

oraz utrzymywania określonego poziomu zaopatrzenia w towar, przy wykorzystaniu

systemu komputerowej obsługi „saloniku”, który był na bieżąco kontrolowany i

aktualizowany drogą elektroniczną. Codzienny utarg pozwana miała obowiązek

wpłacać, również drogą elektroniczną, na konto powódki. Była materialnie

odpowiedzialna za powierzone mienie i prawidłowość prowadzonych

rozliczeń finansowych gotówki uzyskanej ze sprzedaży. W wypełnieniu wymagania

powódki, pozwana A. I. wskazała, że współpracować z nią będą R. I., K. I. i S. I.

oraz przyjęła odpowiedzialność za prawidłowe wykonywanie obowiązków przez te

osoby. Zabezpieczeniem roszczeń powódki, wynikających z niewłaściwego

wykonywania zadań przyjętych przez A. I. była kaucja w wysokości

27300 zł oraz wystawiony przez nią weksel in blanco, poręczony przez R. S. i K. M.

Powódka była uprawniona do uzupełnienia weksla zgodnie z warunkami zawartymi

w deklaracji wekslowej, którą A. I. podpisała w dniu 4 lipca 2005 r. Mogła uzupełnić

weksel w każdym czasie na sumę odpowiadającą zadłużeniu wystawcy,

powstałemu w związku z realizacją umowy partnerskiej wraz z należnymi

odsetkami, karami umownymi i kosztami, jak również wskazania w nim

daty płatności według swego uznania. Zarządzający przeprowadzał w „salonikach”

okresowe inwentaryzacje, spisy towarów z natury i dokonywał ich porównań ze

stanami magazynowymi. Inwentaryzacje dokonywane w „saloniku” w metrze w

2004 r. wykazywały niedobory towarowe w wysokości 7200 zł w lipcu i 1889 zł w

grudniu. Podobnie było w 2005 r., w marcu niedobór obejmował kwotę 15899 zł,

a w czerwcu rozliczenie sprzedaży prasy wykazało brak kwoty 51222,46 zł, co było

przyczyną objęcia „saloniku” szczególnym nadzorem. W dniu 13 września 2005 r.

pozwana zawarła z powódką porozumienie dotyczące ratalnej spłaty zadłużenia,

4

z zastrzeżeniem jednorazowej spłaty całości niedoboru, w razie uchybienia terminu

płatności którejkolwiek z rat. Pozwana obowiązku tego nie wykonała. Pod koniec

grudnia 2005 r. przeprowadzono kolejną inwentaryzację, stwierdzono dalsze

niedobory, których wysokość w dniu 3 stycznia 2006 r. ustalona została na

26292,46 zł w odniesieniu do artykułów prasowych i 6786,65 zł w zakresie

pozostałego asortymentu. Powódka skierowała do pozwanej pismo z dnia

20 stycznia 2006 r., rozwiązujące umowę partnerską, z uwagi na wynik ostatniej

inwentaryzacji. Pozwana dzień wcześniej wysłała faksem oświadczenie, że uznaje

zadłużenie i zobowiązuje się do spłacania go, a na poczet spłat przelała sumę

10000 zł. Pismem z dnia 19 stycznia 2006 r. powódka wezwała pozwaną do udziału

w inwentaryzacji, której termin wyznaczony został na dzień 23 stycznia 2006 r.

Pozwana nie wzięła udziału w inwentaryzacji, uczestniczyła w niej, współpracująca

z nią, R. I.. Arkusze spisu z natury sporządzone zostały przy wykorzystaniu

systemu komputerowego, a ich wydruki podpisane przez członków komisji

inwentaryzacyjnej. Rozliczenie wykazało niedobór w wysokości

144193,13 zł i pismem z dnia 8 lutego 2006 r. pozwana została wezwana do

zapłaty kwoty 272309,59 zł, przy uwzględnieniu wpłaconej przez nią kaucji.

Pozwana nie zgłosiła zastrzeżeń do rozliczenia. Powódka złożyła doniesienie o

podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez pozwaną, K. I. i S. I. Pismami z dnia 13

marca 2006 r. powódka poinformowała pozwaną i poręczycieli – R. S. oraz K. M.

o wypełnieniu weksla na kwotę 275658,85 zł., a także wezwała do zapłaty tej kwoty

do dnia 27 marca 2006 r. Pełnomocnik pozwanej zakwestionował

prawidłowość wypełnienia weksla, z uwagi na nieprzedstawienie rozliczenia.

Wszystkie inwentaryzacje były prawidłowo przeprowadzone, niedobór obciążający

pozwaną obejmuje sumę 249661, 81 zł. System komputerowy, jakim

posługuje się powódka do obsługi sieci „saloników”, podlega stałej modyfikacji

w wyniku modernizacji i przebudowy. Nie zostały zachowane wcześniejsze –

funkcjonujące w okresie działalności pozwanej - wersje programu, nie można

wykluczyć, że istniejące dane bazowe mogły ulegać zmianie w ramach

wprowadzanych modyfikacji, nieprawidłowego funkcjonowania, czy tworzenia

dodatkowych kopii.

5

Sąd Apelacyjny uznał, że weksel został wypełniony zgodnie

z warunkami określonymi w deklaracji. Pozwani nie udowodnili, że ich

zobowiązanie względem powódki nie istnieje. Inwentaryzacja końcowa

przeprowadzona została w dniach 23 i 24 stycznia 2006 r. zgodnie

z obowiązującymi przepisami, w tym ustawy o rachunkowości. Pozwana A. I. była

powiadomiona o jej terminie, w pracach komisji uczestniczyła R. I., a dokumenty

finansowe, stanowiące podstawę rozliczenia wytworzone zostały przez członków

komisji. Arkusze spisu z natury sporządzone były w wersji elektronicznej po

przeliczeniu towaru znajdującego się w „saloniku”. Nie było podstaw do

kwestionowania rzetelności elektronicznego protokołu, podpisanego przez

członków komisji. Nie zostało wykazane przez pozwanych, że sposób

funkcjonowania systemu komputerowego w „saloniku” nie odzwierciedlał

rzeczywistego stanu. Za prawidłową, spełniającą wymagania objęte art. 233 k.p.c.

uznał Sąd Apelacyjny ocenę dowodów dokonaną przez Sąd Okręgowy, także

w odniesieniu do opinii biegłych informatyków. Nie pozwalały one na przyjęcie,

że system komputerowy stosowany w „saloniku” był wadliwy i nieprawidłowe było

rozliczenie oparte na danych gromadzonych przez ten system, będące podstawą

wypełnienia weksla. Pozwani nie wykazali, że rozbieżności w zapisach

komputerowych, na których oparte zostało rozliczenie były wywołane zmianami

konfiguracji bazy danych w związku z unowocześnianiem programu, błędu samego

programu, czy też czynności serwisowych. Nie potwierdzają ich stanowiska

wywody oraz niestanowcze wnioski opinii biegłego D. K., a dalszych wniosków

dowodowych w tej kwestii pozwani nie zgłosili. Sąd Apelacyjny podzielił motywy

odmowy obciążenia powódki konsekwencjami nieudostępnienia drugiemu biegłemu

oprogramowania komputerowego, stosowanego w okresie prowadzenia „saloniku”

przez A. I.; wskazał także na okoliczności, które przemawiały za takim

stwierdzeniem, a uwzględniały całokształt materiału sprawy i rozkład ciężaru

dowodu.

Skarga kasacyjna A. I. oparta została na obu podstawach przewidzianych

art. 3983

§ 1 k.p.c. Naruszenie prawa materialnego skarżąca połączyła z

niewłaściwym zastosowaniem art. 10 pr. weksl., polegającym na przyjęciu, że

powódka prawidłowo wypełniła weksel do kwoty 249661,81 zł, mimo nieistnienia

6

zadłużenia oraz art. 26 i 27 ustawy o rachunkowości przez przyjęcie,

że inwentaryzacja z dnia 24 stycznia 2006 r. była przeprowadzona zgodnie

z prawem i jej wyniki mogły być podstawą określenia jej zadłużenia, chociaż nie

była powiadomiona o jej terminie, a także nie przeprowadzono spisu z natury.

Naruszenie przepisów postępowania skarżąca odniosła do niezastosowania:

art. 233 § 2 k.p.c. i odmowy wyciągnięcia negatywnych konsekwencji procesowych

z nieprzedstawienia biegłemu programu komputerowego, stosowanego przez

nią w okresie prowadzenia punktu sprzedaży, art. 248 § 1 w związku z art. 233 § 2

k.p.c. i obciążenie jej ujemnymi skutkami nieudowodnienia wpływu wad

oprogramowania konkretnego komputera mimo odmowy przez powódkę

udostępnienia biegłemu archiwalnego oprogramowania, chociaż wskazał on,

że niedobory, z dużym prawdopodobieństwem, mogły być wynikiem tych błędów

lub konwersji plików do nowszego programu, opracowanego przez pracowników

powódki. Naruszenie art. 316 k.p.c. polegało na nierozpoznaniu istoty sprawy,

polegającym na nieodniesieniu się do zarzutów pozwanej nieistnienia zadłużenia

w dniu wypełnienia weksla. Skarżąca domagała się zmiany zaskarżonego wyroku

w części uwzględniającej powództwo przez uchylenie nakazu zapłaty i oddalenie

powództwa, ewentualnie uchylenia go i przekazania sprawy do ponownego

rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. W pierwszej

kolejności badaniu podlegały zarzuty zgłoszone przez skarżącą

w ramach podstawy objętej art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c., ponieważ ocena zasadności

naruszenia prawa materialnego jest możliwa dopiero przy ustalonym stanie

faktycznym. W postępowaniu kasacyjnym wyłączona została możliwość

kontrolowania przez Sąd Najwyższy prawidłowości zarówno ustaleń faktycznych,

jak i oceny dowodów. Wskazuje na to wprost art. 3983

§ 3 k.p.c., a w art. 39813

§ 2

k.p.c. przewidziane zostało, że Sąd Najwyższy związany jest ustaleniami

faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia. Mimo niepodania

w art. 3983

§ 3 k.p.c. przepisów postępowania, z którymi łączony jest zakaz

włączania ich do podstawy skargi kasacyjnej, ugruntowane zostało

w orzecznictwie zapatrywanie, że dotyczy on przepisów obejmujących reguły

7

związane z ustaleniem stanu faktycznego i oceną dowodów, zawarte w art. 228 do

233 k.p.c., które podziela Sąd Najwyższy rozpoznający skargę kasacyjną.

Zarzuty kierowane do tych uregulowań zmierzają wprost do podważenia stanu

faktycznego ustalonego przez sąd drugiej instancji i będącego podstawą faktyczną

rozstrzygnięcia (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 września 2005 r.,

III CSK 13/05, OSNC 2006, nr 4, poz. 76; wyroki z dnia 26 maja 2006 r., V CSK

97/06, niepubl; z dnia 11 stycznia 2007 r., II CSK 400/06, niepubl.; z dnia

7 listopada 2008 r., II CSK 289/08, niepubl.; z dnia 13 stycznia 2010 r., III CSK

372/09, niepubl.; z dnia 24 maja 2011 r., III PK 72/10, niepubl.; z dnia 2 grudnia

2011 r., niepubl.; z dnia 9 lutego 2012 r., UK 248/11, niepubl.). Nie mogły zatem

odnieść spodziewanego rezultatu wytknięcia skarżącej odnoszące się do

naruszenia art. 233 § 2 i art. 248 § 1 w związku z art. 233 § 2 k.p.c., niezależnie od

sformułowania nieuwzględniającego ich odpowiednie stosowanie w postępowaniu

apelacyjnym. Niewykonanie lub niewłaściwe wykonanie zarządzenia

przewodniczącego sądu o przedstawienie biegłemu materiałów potrzebnych do

wydania opinii, kwalifikowane może być jedynie w kontekście skutków, o jakich

mowa w art. 233 § 2 k.p.c. Nie ma podstaw do uznania, że nie są objęte

wyłączeniem z art. 3983

§ 3 k.p.c. zarzuty prowadzące do kwestionowania

przyjętych przez sąd drugiej instancji konsekwencji odmowy przedstawienia przez

stronę dowodu lub czynienia przeszkód w jego przeprowadzeniu, ponieważ

zagadnienie to jednoznacznie połączone zostało z oceną dowodów. Niedokonanie

oceny w tym zakresie mogłoby być przedmiotem kontroli kasacyjnej, ale jako

naruszenie art. 328 § 2 w związku z art. 391 § 1 k.p.c., którego jednak skarżąca nie

podniosła, niezależnie od tego, że w motywach Sądu Apelacyjnego ocena taka

została zawarta.

Zarzut naruszenia art. 316 k.p.c. został wadliwie ujęty, ponieważ nie

uwzględnia, że przepis ten obejmuje dwie jednostki redakcyjne (§ 1 i 2), jak też

odniesiony być powinien do postępowania apelacyjnego. „Stanem rzeczy”

w rozumieniu art. 316 § 1 k.p.c. są zarówno okoliczności faktyczne sprawy, jak

i przepisy prawa, na podstawie których ma być wydane rozstrzygnięcie. Naruszenie

art. 316 § 1 w związku z art. 391 § 1 k.p.c. mogłoby mieć miejsce wówczas, gdyby

sąd drugiej instancji nie wziął pod uwagę, również przy uwzględnieniu art. 381 i 382

8

k.p.c., zmiany w stanie faktycznym lub prawnym, wpływającej na treść orzeczenia

(por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 listopada 1998 r. III CKN 259/98,

OSNC 1999 nr 4, poz. 82; wyroki z dnia 30 lipca 2003 r., II CKN 414/01, niepubl;

z dnia 16 marca 2011 r., I UK 331/10, niepubl.; z dnia 29 kwietnia 2011 r., I CSK

517/10, niepubl.). W rozpoznawanej sprawie nie doszło do zmian tego rodzaju

w okresie od wyroku Sąd pierwszej instancji do zamknięcia rozprawy przez Sąd

Apelacyjny, a zatem zarzut naruszenia art. 316 § 1 w związku z art. 391 § 1 k.p.c.

nie był uzasadniony. Nietrafnie skarżąca połączyła ten zarzut z nierozpoznaniem

istoty sprawy, polegającym na nieodniesieniu się do zarzutów nieistnienia w dniu

wypełnienia weksla zadłużenia w kwocie w nim wskazanej. Do nierozpoznania

istoty sprawy dochodzi wówczas, gdy rozstrzygnięcie sądu nie odnosi się do tego,

co było przedmiotem sprawy, gdy sąd zaniechał zbadania materialnej podstawy

żądania albo merytorycznych zarzutów strony, bezzasadnie przyjmując, że istnieje

przesłanka materialna lub procesowa, unicestwiająca roszczenie. Istota sprawy

odnosi się do łączącego strony stosunku prawnego, a zatem nie może być

przedmiotem wytknięcia w ramach naruszenia art. 316 § w związku z art. 391 § 1

k.p.c. Pretensje związane z nierozpoznaniem przez Sąd drugiej instancji zarzutów

nieistnienia zadłużenia w dniu uzupełnienia weksla również nie są objęte tym

przepisem. Uzasadnienie Sądu Apelacyjnego zawiera odniesienie się do zarzutów

apelacji, także najistotniejszego – nieistnienia zadłużenia, decydującego o treści

rozstrzygnięcia, zarówno poprzez podzielenie stanowiska Sądu pierwszej instancji,

jak i przedstawienie własnego zapatrywania. Skarżąca rozpoznanie zarzutu

utożsamia jednak z nieuwzględnieniem jej stanowiska opartego na założeniu,

że inwentaryzacja została nieprawidłowo przeprowadzona, kwestionuje tym samym

poczynione przez ustalenia faktyczne.

W ramach podstawy naruszenia prawa materialnego skarżąca powołała się

na niewłaściwe zastosowanie art. 26 i 27 ustawy z dnia 29 września 1994 r.

o rachunkowości (j.t. Dz. U. z 2002 r. Nr 76, poz. 694 ze zm., dalej - „u. rach.”)

w brzmieniu obowiązującym w styczniu 2006 r., przez przyjęcie, że inwentaryzacja

była przeprowadzona zgodnie z prawem, mimo niedokonania spisu

towarów z natury oraz niepowiadomienia jej o terminie wykonania czynności

inwentaryzacyjnych. Przyjęte zostało w doktrynie, że inwentaryzacja stanowi ogół

9

czynności zmierzających do ustalenia rzeczywistego stanu składników aktywów

i pasywów danego podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą. Celem jej

jest kontrola zgodności stanów składników aktywów i pasywów wynikających

z ksiąg rachunkowych ze stanami rzeczywistymi, ustalonymi w trakcie

inwentaryzacji. W art. 26 u. rach. określone zostały ogólnie i elastycznie zasady

inwentaryzacji, pozostawiające podmiotom zobowiązanym do jej przeprowadzenia

swobodę w zakresie organizowania prac inwentaryzacyjnych. Przewidziano

jako regułę (art. 26 ust. 1 pkt 1) dokonanie czynności inwentaryzacyjnych drogą

spisu z natury ilości składników majątkowych, aktywów pieniężnych, papierów

wartościowych, wyceny tych ilości, porównania wartości z danymi z ksiąg

rachunkowych oraz wyjaśnienia i rozliczenia ewentualnych różnic. W art. 26 ust. 1

pkt 3 i 4 u. rach. dopuszczono wyjątki od tej reguły dotyczące środków finansowych

zgromadzonych na rachunkach bankowych i innych – drogą otrzymania

potwierdzenia od tych podmiotów oraz w odniesieniu do środków trwałych, do

których dostęp jest utrudniony, gruntów, należności spornych, wątpliwych i innych,

jeżeli przeprowadzenie spisu z natury nie było możliwe – drogą porównania danych

z ksiąg rachunkowych z odpowiednimi dokumentami. Terminy i częstotliwość

inwentaryzacji określone zostały w art. 26 ust. 3 i 4 u. rach., obejmują również jej

przeprowadzenie na dzień zakończenia działalności. Zgodnie z art. 27 u. rach.

przeprowadzenie i wyniki inwentaryzacji powinny być odpowiednio

udokumentowane i powiązane z zapisami ksiąg rachunkowych, a ujawnione

różnice między stanem rzeczywistym a stanem wykazanym w księgach

rachunkowych wyjaśnione i rozliczone w księgach rachunkowych danego roku

obrotowego. Na gruncie tego przepisu przyjęte zostało, że organizacja

inwentaryzacji, w tym niezbędna dokumentacja dokonanych czynności kontrolnych,

powinna być dostosowana do specyficznych cech i warunków funkcjonowania

określonego podmiotu. Zasady przeprowadzenia inwentaryzacji obowiązujące

w danym podmiocie powinny być określone na piśmie przez kierownika tego

podmiotu, w tym również jej zakres merytoryczny, metody ustalania stanów oraz

formę dokumentacji. Z wiążących ustaleń Sądów obu instancji wynika,

że inwentaryzację przeprowadzono drogą spisu z natury ilości towarów

znajdujących się w „saloniku” oraz gotówki, a o terminie tych czynności skarżąca

10

była powiadomiona; powódka opracowała instrukcję, określającą zasady

przeprowadzania inwentaryzacji. Zarzut dotyczący naruszenia przedstawionych

przepisów był nieuzasadniony, a skarżąca oparła go na innych faktach, niż objęte

stanem faktycznym. Prowadzi on zatem do niedopuszczalnego podważenia

wiążących ustaleń drogą zarzutów naruszenia prawa materialnego. Jednolicie

przyjmowane jest w orzecznictwie, że w zakresie, w jakim wskazany w skardze

kasacyjnej stan faktyczny pozostaje odmienny od tego, który ustalił Sąd drugiej

instancji, wywody skarżącej oraz podniesione zarzuty naruszenia prawa

materialnego oparte na tym wadliwym założeniu są bezprzedmiotowe (por.

postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 12 czerwca 2006 r., IV CSK 100/06,

niepubl; z dnia 10 sierpnia 2006 r., V CSK 211/06, niepubl. i wyrok z dnia

10 stycznia 2012 r., IV CSK 303/11, niepubl.). Dotyczy to również zarzutu

naruszenia art. 10 pr. weksl., opartego na założeniu, że w dacie jego wypełnienia

skarżąca nie była dłużnikiem posiadacza weksla, ponieważ w jej ocenie,

z ustalonego stanu faktycznego jednoznacznie wynika, że inwentaryzacja

przeprowadzona w dniu 24 stycznia 2006 r. była przeprowadzona w sposób

nieprawidłowy i na jej podstawie nie mogło dojść do ustalenia zadłużenia.

Podkreślenia wymaga, że zarzuty niewłaściwego zastosowania przepisów prawa

materialnego nie mogą stanowić płaszczyzny do polemiki z ustaleniami sądu

drugiej instancji (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 stycznia 2012 r., IV CSK

303/11).

Z powyższych względów Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną na

podstawie art. 39814

. Orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego oparte

zostało na zasadzie odpowiedzialności za wynik sprawy na tym etapie (art. 98 § 1

w związku z art. 391 § 1, art. 39821

, § 6 pkt 7, § 12 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia

Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności

radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej

udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu – Dz. U. Nr 163,

poz. 1349 ze zm.).

11

jw

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.