Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 18 stycznia 2013 r.

IV CSK 298/12

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 298/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 18 stycznia 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Mirosława Wysocka (przewodniczący)

SSN Maria Szulc (sprawozdawca)

SSN Kazimierz Zawada

w sprawie z powództwa S. – T. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w D.

przeciwko S. POLSKA Spółce Akcyjnej w S. o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 18 stycznia 2013 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 1 lutego 2012 r.,

uchyla zaskarżony wyrok w punkcie I a w części oddalającej

powództwo, w punkcie I b oraz w punkcie III i w tym zakresie

przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego

rozpoznania pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o

kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

Sąd Apelacyjny zmienił wyrok Sądu Okręgowego w L. w ten sposób, że

zamiast kwoty 718.115,75 zł zasądził na rzecz powódki od pozwanej kwotę

98.900,30 zł i oddalił w pozostałej części powództwo o odszkodowanie za szkodę

poniesioną wskutek kradzieży samochodów.

Sąd Apelacyjny zaakceptował ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd

pierwszej instancji i rozstrzygnięcie zostało oparte o następujące ustalenia

faktyczne:

Powódka, na podstawie dwóch umów o zamontowanie w samochodach

Volvo urządzeń do automatycznego odczytywania opłat za przejazd autostradą,

powierzyła pozwanej oba pojazdy wraz z kluczykami. W dniu 30 kwietnia 2009 r.

pracownik pozwanej zauważył brak pojazdów, ale powódka została o fakcie

kradzieży powiadomiona w dniu 2 lipca 2009 r. Ubezpieczyciel odmówił wypłaty

odszkodowania z powodu nieterminowego zgłoszenia szkody. Przedmiotowe

samochody stanowiły przedmiot umów leasingu zawartych pomiędzy V. spółką z

o.o. w W. jako leasingodawcą, a powódką jako leasingobiorcą. Umowy zostały

rozwiązane przez leasingodawcę w trybie natychmiastowym z powodu utraty ich

przedmiotu i w sprawie z powództwa leasingodawcy Sąd Okręgowy w W. nakazał

powódce zapłatę na jego rzecz kwoty 615.721 zł wraz z odsetkami i kosztami

procesu w kwocie 15.439 zł z tytułu ich rozliczenia. W toku postępowania

egzekucyjnego została wyegzekwowana kwota 31.255,67 zł, zaś koszty tego

postępowania wyniosły 83.461,30 zł.

Sąd pierwszej instancji uznał, że strony łączyła umowa mieszana łącząca

elementy umowy o dzieło oraz umowy przechowania (art. 627 k.c. w zw. z art. 835

k.c.), a w konsekwencji pozwaną obciążały akty staranności co do wyboru miejsca

postoju samochodów i ryzyko ich utraty. Dopuszczenie do kradzieży ocenił

jako nienależyte wykonanie zobowiązania uzasadniające odpowiedzialność

pozwanej na podstawie art. 471 k.c., jak również nie wykluczył jako podstawy

odpowiedzialności art. 415 k.c., bowiem o winie pozwanej przesądzają takie

okoliczności, jak dopuszczenie do kradzieży samochodów poprzez brak

monitoringu, dozoru osobowego, ewidencji kluczy i pojazdów oraz

3

niezawiadomienie powódki o fakcie zaginięcia samochodów, co spowodowało

odmowę wypłaty odszkodowania przez ubezpieczyciela. Odnosząc się

do wysokości szkody wskazał, że wobec rozwiązania umów leasingu ze skutkiem

natychmiastowym, stała się natychmiast wymagalna pozostała na ten dzień

wartość księgowa przedmiotów leasingu wraz z wymagalnymi płatnościami od

leasingobiorcy, a zatem w świetle art. 361 k.c. powódka poniosła szkodę

wyrażającą się w zwiększeniu pasywów - powstaniu wymagalnego zobowiązania

potwierdzonego nakazem zapłaty, a obejmującego wszystkie pozostałe do zapłaty

raty z umów leasingu oraz koszty postępowania sądowego oraz egzekucyjnego.

Sąd Apelacyjny mając na uwadze treść ogólnych warunków wykonywania

napraw stanowiących integralną część zawartych umów, zaakceptował stanowisko

Sądu Okręgowego co do zaistnienia przesłanek odpowiedzialności pozwanej

określonych w art. 471 k.c., jak również możliwej alternatywnej podstawy

odpowiedzialności w oparciu o art. 415 k.c. Podzielając pogląd, że szkodą

majątkową w postaci straty jest także zwiększenie pasywów przyjął jednak,

że w normalnym związku przyczynowym z zachowaniem pozwanej pozostaje

jedynie szkoda w postaci poniesionych przez powódkę kosztów postępowania

sądowego i egzekucyjnego w łącznej kwocie 98.900,30 zł. Sąd Apelacyjny

podkreślił, że powódka w pozwie sprecyzowała żądanie wskazując jako szkodę

pozostałe do zapłaty raty leasingowe zasądzone nakazem zapłaty na rzecz

leasingodawcy i żądanie to jest objęte prekluzją w świetle art. 47912

§ 1 k.p.c.

W ocenie Sądu drugiej instancji, tak określona szkoda nie pozostaje w normalnym

związku przyczynowym ze zdarzeniem wyrządzającym szkodę, bowiem powódka

musiałaby te raty zapłacić także wtedy, gdyby nie doszło do utraty samochodów.

Okoliczność, że finansujący nie uzyskał odszkodowania od ubezpieczyciela, uznał

w kontekście tego żądania za pozostającą bez znaczenia dla rozstrzygnięcia.

W konsekwencji przyjął, że szkodę powódki stanowią jedynie koszty postępowania

sądowego oraz egzekucyjnego.

Powódka zaskarżyła powyższy wyrok w części oddalającej powództwo

ponad kwotę 98.900,30 zł skargą kasacyjną opartą na obu podstawach określonych

w art. 3983

§ 1 i 2 k.p.c. W ramach pierwszej podstawy kasacyjnej zarzuciła

naruszenie prawa materialnego poprzez niezastosowanie lub niewłaściwe

4

zastosowanie: - art. 7095

§ 3 k.c. wskutek nieuwzględnienia faktu,

że odszkodowanie z tytułu ubezpieczenia pojazdów, jakie otrzymałby finansujący

pomniejszyłoby zobowiązanie powódki z tytułu niezapłaconych rat leasingowych

oraz art. 361 § 1 k.c. przez przyjęcie, że obowiązek uiszczenia przez powódkę

wszystkich rat leasingowych i fakt nieuzyskania przez finansującego

od ubezpieczyciela należnego odszkodowania za utracone pojazdy nie pozostaje

w normalnym związku przyczynowym z zawinionym wyłącznie przez pozwaną

nienależytym wykonaniem umowy. W ramach drugiej podstawy kasacyjnej

powódka zarzuciła uchybienie przepisom postępowania: - art. 47912

§ 1 k.p.c. przez

błędne zastosowanie, - art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. bowiem treść

uzasadnienia orzeczenia uniemożliwia ocenę toku wywodu, który doprowadził do

rozbieżnego zastosowania przepisów prawa materialnego, - art. 382 k.p.c. poprzez

zawężenie granic wyrokowania i nierozważenia stanowiska powódki zawartego

w pozwie. W konkluzji wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i zmianę

orzeczenia poprzez oddalenie apelacji pozwanej, ewentualnie o jego uchylenie

w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi

Apelacyjnemu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutów naruszenia prawa

procesowego. Nie jest uzasadniony zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. w zw.

z art. 391 § 1 k.p.c. Zakres zastosowania art. 328 § 1 k.p.c. w postępowaniu

odwoławczym zależy od treści rozstrzygnięcia - jeżeli ustalenia faktyczne

poczynione przez sąd pierwszej instancji pozwalają na dokonanie odmiennej oceny

prawnej, wystarczające jest powołanie się na nie przez sąd odwoławczy

i wskazanie motywów odmiennej oceny prawnej. W orzecznictwie Sądu

Najwyższego ustalone jest stanowisko, że zarzut ten może być skuteczny jedynie

w sytuacji, w której treść uzasadnienia zaskarżonego wyroku sądu drugiej instancji

uniemożliwia całkowicie ocenę toku wywodu, który doprowadził do wydania

orzeczenia, a w konsekwencji uniemożliwia dokonanie kontroli kasacyjnej (wyroki

z dnia 9 grudnia 2009 r., II PK 151/09, z dnia 20 stycznia 2010 r., II PK 178/09

niepubl. i powołane w nim orzeczenia). Taka sytuacja w niniejszej sprawie nie

zachodzi, bowiem Sąd Apelacyjny wskazał, że podziela ustalenia faktyczne Sądu

5

pierwszej instancji i dostatecznie wyjaśnił w uzasadnieniu wyroku swoje

stanowisko prawne.

Zasadny jest natomiast zarzut naruszenia art. 382 k.p.c. oraz art. 47912

k.p.c.

obowiązującego do dnia 3 maja 2012 r., a zatem w dacie orzekania przez Sąd

Apelacyjny. Powód był obowiązany wskazać twierdzenia i dowody na ich poparcie

w pozwie pod rygorem utraty prawa powołania ich w toku postępowania z tym,

że mógł je wskazać również w okresie późniejszym, jeżeli wykazał, iż dopiero

wówczas taka potrzeba powstała. Powód w pozwie wskazał, że wskutek

nienależytego wykonania zobowiązania przez pozwaną poniósł szkodę w kwocie

657.721 zł stanowiącej należność wynikającą z umowy leasingu w postaci

wszystkich pozostałych do zapłaty rat oraz w kwocie 15.439 stanowiącej koszty

procesu i w kwocie 83.461,30 zł z tytułu poniesionych kosztów postępowania

egzekucyjnego. Żądanie obejmowało zatem istotnie raty opłat leasingowych,

które stały się natychmiast wymagalne wskutek wypowiedzenia umowy leasingu.

Sąd Apelacyjny pominął jednakże istotne twierdzenie powoda zawarte w pozwie,

bowiem poza faktem niewykonania zobowiązania poprzez dopuszczenie

do kradzieży pojazdów powód wskazał, że w wyniku powiadomienia go przez

pozwaną o kradzieży dwa miesiące po tym fakcie, ubezpieczyciel odmówił

leasingodawcy wypłaty odszkodowania z tytułu kradzieży wskutek zgłoszenia

szkody po terminie (str. 4 pozwu). Zostały również wskazane dowody na

tę okoliczność. Twierdzenie to nie zostało poddane analizie w kontekście wpływu

na przesłanki odpowiedzialności pozwanej. Nie jest zatem prawidłowe powołanie

się na art. 47912

k.p.c. w aspekcie żądania powoda, skoro jako szkodę wskazał

stratę w postaci powstania wymagalnego zobowiązania do zapłaty rat

leasingowych, ale w podstawie faktycznej zawarł twierdzenie zarówno

o niewykonaniu przez pozwaną zobowiązania poprzez dopuszczenie do kradzieży,

jak i twierdzenie o zawinionym działaniu pozwanej, które spowodowało odmowę

wypłaty odszkodowania przez ubezpieczyciela. Pominięte zostały także dowody

zgłoszone na poparcie tego twierdzenia, co uzasadnia zarzut naruszenia art. 382

k.p.c.

Przechodząc do oceny zarzutów zgłoszonych w ramach pierwszej podstawy

kasacyjnej stwierdzić trzeba, że zasadnicze znaczenie ma zarzut naruszenia art.

6

361 § 1 k.c. Aby dokonać prawidłowej oceny istnienia roszczenia

odszkodowawczego należy w oparciu o ustalony stan faktyczny stwierdzić, czy

miało miejsce zdarzenie wyrządzające szkodę, czy poszkodowany szkodę poniósł

a jeżeli tak, to czy pomiędzy tymi dwoma zdarzeniami istnieje związek

przyczynowy. Powód wskazał w istocie na dwa zdarzenia - kradzież oraz

zawiadomienie o kradzieży po dwóch miesiącach i z tych zdarzeń wywodził szkodę

w postaci obowiązku uiszczenia wszystkich pozostałych rat w pełnej wysokości.

Powód powołał się zatem na poniesienie szkody w postaci straty obejmującej

wymagalne zobowiązania wobec leasingodawcy powstałe wskutek wygaśnięcia

umowy (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 10 sierpnia 2008 r., III CZP 62/08,

OSNC 2009/7-8/106).

Artykuł 361 § 1 k.c. obejmuje związek przyczynowo – skutkowy wyrażający

się odpowiedzialnością dłużnika za skutki, dające się z punktu widzenia

kauzalności połączyć w jeden łańcuch oraz charakterystyczne dla danej przyczyny

jako normalny rezultat. Związek przyczynowy jest przedmiotową przesłanką

odpowiedzialności odszkodowawczej; warunkuje powstanie tej odpowiedzialności

(361 § 1 k.c.) i określa jej granice (art. 362 § 1 k.c.). Normalny związek

przyczynowy odnieść trzeba do normalnych następstw zdarzenia szkodzącego,

zbadanych w drodze testu conditio sine qua non. Test ten polega na przypisaniu

roli przyczyny temu zdarzeniu, bez których szkodliwy skutek by nie nastąpił.

Tak wyselekcjonowane przyczyny poddawane są kolejnemu badaniu pod kątem

odpowiedniego stopnia ich wpływu na wystąpienie skutku. Wpływ ten, zgodnie

z art. 361 k.c., ma być normalny i jest rozumiany jako odpowiedni stopień

prawdopodobieństwa wystąpienia danego skutku w razie zaistnienia ocenianej

przyczyny i który w zwykłym porządku rzeczy jest konsekwencją tego zdarzenia

(por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 17 lutego 2011 r., III CSK 136/10,

z dnia 11 września 2003 r., III CKN 473/01, uchwała z dnia 21 marca 2003 r.,

III CZP 6/03). Istnienie związku przyczynowego jako zjawiska obiektywnego

determinowane jest określonymi okolicznościami faktycznymi konkretnej sprawy,

które już nastąpiły, ale przy ustalaniu odpowiedzialności za zaniechanie

uwzględnieniu podlegają także zdarzenia hipotetyczne.

7

Badając w aspekcie powyższych zasad związek przyczynowy pomiędzy

działaniem a szkodą powódki podzielić należy pogląd wyrażony przez Sąd

Apelacyjny, że brak jest związku przyczynowego pomiędzy działaniem polegającym

na dopuszczeniu przez pozwaną do kradzieży pojazdów a szkodą polegającą

na stracie równej pasywom w postaci wymagalnego zobowiązania do zapłacenia

wszystkich rat. Obowiązek zapłaty rat nie pozostaje bowiem w normalnym związku

z faktem kradzieży pojazdów, a z zawarciem umowy leasingu przez powoda.

W związku z natychmiastową wymagalnością rat powód nie poniósł żadnych

kosztów, które mogłyby stanowić szkodę, a w każdym razie na powstanie takich

kosztów nie wskazywał. Kwestia kosztów procesu i egzekucyjnych

zasądzonych przez Sąd Apelacyjny pozostaje poza rozważaniami z uwagi

na zakres zaskarżenia.

Rozważeniu jednak podlegać także musi, czy istnieje związek przyczynowy

pomiędzy działaniem pozwanej polegającym na zaniechaniu powiadomienia

powoda o kradzieży przez dwa miesiące, a szkodą polegającą na wymagalnym

zobowiązaniu do zapłaty rat w pełnej wysokości bez uwzględnienia w rozliczeniu

odszkodowania z tytułu kradzieży pojazdów. Sąd Apelacyjny pominął tę kwestię

błędnie uznając, że powód w pozwie zawarł tylko twierdzenia o działaniu pozwanej

polegającym na umożliwieniu kradzieży.

W wypadku wygaśnięcia umowy leasingu wskutek utraty jej przedmiotu,

przewidziana w art. 7095

k.c. zapłata przez korzystającego finansującemu

wszystkich przewidzianych w umowie, a nie zapłaconych rat, pełni funkcję

odszkodowania. Jej celem jest bowiem przywrócenie takiego stanu majątku

finansującego, jaki byłby, gdyby do utraty nie doszło i umowa zostałaby wykonana.

Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego odszkodowanie ma

przywrócić stan majątkowy, w jakim znajdowałby się poszkodowany, gdyby nie

nastąpiło zdarzenie wyrządzające szkodę. Odszkodowanie to nie może

przewyższać poniesionej szkody, a zatem należy uwzględnić korzyści uzyskane

przez poszkodowanego, czyli zastosować compensatio lucri cum damno (wyroki

z dnia 13 stycznia 2012 r., I CSK 176/11, niepubl., z dnia 9 września 2010 r., I CSK

685/98, OSNC 2011, nr 5, poz. 58, z dnia 9 września 2010 r., I CSK 641/10, OSN –

ZD 2011, nr 2, poz. 35). Taką samą zasadę stanowi art. 7095

§ 3 k.c. określając

8

granice dopuszczalnej wysokości odszkodowania należnego finansującemu

w granicach art. 361 § 2 k.c. W paragrafie trzecim (art. 361 k.c.) ustawodawca

ustanowił dla finansującego obowiązek pomniejszenia należnych mu rat o korzyści,

jakie uzyskał wskutek zapłaty przed umówionym terminem i wskutek wygaśnięcia

umowy oraz z tytułu ubezpieczenia rzeczy, a także naprawienia szkody. Przepis

art. 7095

§ 1 k.c. ma charakter imperatywny. Aczkolwiek strony mogą w wypadku

wygaśnięcia umowy wprowadzić pewne modyfikacje sposobu rozliczenia

pozostałych do zapłaty rat w stosunku do przewidzianego w paragrafie trzecim tego

przepisu, ale finansujący musi pomniejszyć ich wartość o korzyści wskazane w tym

przepisie (patrz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 maja 2008 r., II CSK 31/08,

niepubl.). Umowa stron zawierała zresztą co do obowiązku pomniejszenia rat

tożsame postanowienia odnoszące się do kwoty uzyskanej przez leasingodawcę

z tytułu odszkodowania ubezpieczeniowego. Określenie natomiast w umowie

sposobu jej zakończenia w wypadku utraty przedmiotu leasingu jako „rozwiązanie

ze skutkiem natychmiastowym” jest bez znaczenia dla rozliczenia stron z uwagi

na wskazany wyżej charakter art. 7095

§ 1 k.c. Rozważenia zatem wymagało, czy

skutek wygaśnięcia umowy w postaci obowiązku zapłaty rat w pełnej wysokości

przez powódkę na rzecz leasingodawcy, bez odliczenia odszkodowania

ubezpieczeniowego, pozostaje w normalnym związku przyczynowym z działaniem

pozwanej polegającym na zaniechaniu powiadomienia powódki o kradzieży przez

okres dwóch miesięcy; inaczej mówiąc, - czy gdyby pozwana zawiadomiła powódkę

o kradzieży niezwłocznie, to leasingodawca uzyskałby odszkodowanie

ubezpieczeniowe podlegające zaliczeniu na należne mu niezapłacone raty,

a w konsekwencji w jakiej wysokości pozwana miałaby wymagalne zobowiązanie

na rzecz osoby trzeciej czyli leasingodawcy. Z tych przyczyn jest zasadne są

zarzuty naruszenia wskazanych przepisów prawa materialnego tj. art. 7095

§ 3 k.c.

i art. 361 § 1 k.c.

Mając na uwadze powyższe orzeczono jak w sentencji na podstawie art.

39815

k.p.c.

jw

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.