Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 16 stycznia 2013 r.

IV KK 140/12

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV KK 140/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 16 stycznia 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Wiesław Kozielewicz (przewodniczący)

SSN Dorota Rysińska (sprawozdawca)

SSN Eugeniusz Wildowicz

Protokolant Danuta Bratkrajc

przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Jerzego Engelkinga

w sprawie M. S.

skazanego z art. 177 § 2 k.k. i art. 177 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art.

178 § 1 k.k.

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie

w dniu 16 stycznia 2013 r.,

kasacji, wniesionej przez obrońcę

od wyroku Sądu Okręgowego w T.

z dnia 29 grudnia 2011 r.,

zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w K.

z dnia 13 października 2011 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje do ponownego

rozpoznania Sądowi Okręgowemu w T. w postępowaniu

odwoławczym.

2

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 3 października 2011 r. Sąd Rejonowy w K. uznał

oskarżonego M. S. za winnego popełnienia trzech przestępstw: I. określonego w

art. 177 § 1 w zw. z art. 178 § 1 i art. 177 § 2 w zw. z z art. 178 § 1 k.k. w zw. z

art. 11 § 2 k.k., II. opisanego w art. 178a § 1 k.k. oraz III. określonego w art.

178a § 2 k.k. Na podstawie wymierzonych jednostkowo, za tak zakwalifikowane

czyny, kar i środków karnych Sąd Rejonowy wymierzył oskarżonemu łączną

karę 4 lat pozbawienia wolności oraz łączny zakaz prowadzenia wszelkich

pojazdów mechanicznych na okres 10 lat.

Wyrok ten zaskarżył obrońca M. S., który we wniesionej apelacji zarzucił

Sądowi I instancji naruszenie przepisów art. 4 i art. 7 k.p.k., prowadzące do

błędów w ustaleniach faktycznych zaskarżonego wyroku, konsekwencją których

było uznanie winy oskarżonego w zakresie pierwszego z wymienionych czynów,

nadto zarzucił naruszenie przepisu art. 53 § 1 k.k. przez niewspółmierną

surowość kary wymierzonej za trzeci z nich. Obrońca wnosił o zmianę

zaskarżonego wyroku i o uniewinnienie od wszystkich objętych zaskarżonym

wyrokiem przestępstw lub o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie

sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zmianę i wymierzenie kary

pozbawienia wolność z warunkowym zawieszeniem jej wykonania za dwa

ostatnie przestępstwa, ewentualnie o uchylenie wyroku w całości i przekazanie

sprawy do ponownego rozpoznania.

Po rozpoznaniu apelacji Sąd Okręgowy w T., wyrokiem z dnia 29 grudnia

2011 r., zmienił zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego w ten sposób, że

częściowo zmodyfikował opis czynu przypisanego w pkt I. i czyn ten

zakwalifikował na podstawie art. 177 § 1 k.k. i art. 177 § 2 k.k. w zw. z art. 11 §

2 k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k., nadto obniżył wymiar jednostkowo orzeczonego

środka karnego za ten czyn oraz wymierzył łączną karę 4 lat pozbawienia

wolności i orzekł łączny zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych

na okres lat 8.

Tenże wyrok obrońca M. S. zaskarżył kasacją, w której zarzucił rażące

naruszenie prawa mogące mieć istotny wpływ na treść wyroku, a mianowicie:

I. naruszenie art. 6 k.p.k. w zw. z art. 365 i art. 391 § 1 w zw. z art. 437 § 1

k.p.k. przez utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku mimo niewezwania

3

na rozprawę przez Sąd I instancji świadka P. M. i niepodjęcie

wystarczającej inicjatywy zmierzającej do doprowadzenia tego świadka na

rozprawę, podczas gdy istnieje konieczność jego przesłuchania na

okoliczność ustalenia tożsamości kierowcy w chwili wypadku drogowego

(…), co oznacza nieuwzględnienie przez Sąd odwoławczy okoliczności

mogących przemawiać na korzyść oskarżonego a co stanowi naruszenie

prawa do obrony i naruszenie zasady ustności;

II. naruszenie zasady bezpośredniości wynikającej z art. 174 k.p.k. w zw. z

art. 391 § 1 k.p.k. przez błędną interpretację tych przepisów polegającą

na uznaniu przez Sąd odwoławczy, że Sąd I instancji mógł zastosować

dyspozycję art. 391 § 1 k.p.k. i odczytać zeznania świadka P. M. złożone

w toku postępowania, kiedy to potrzeba bezpośredniego przesłuchania

w/w świadka nie daje podstaw do zastosowania w/w przepisu (…), Sąd w

żaden sposób nie uczynił zadość wymogom w nim zawartym, tj. zaniechał

próby ustalenia miejsca pobytu świadka za granicą lub ewentualnie

przesłuchania go w ramach pomocy prawnej lub też środków

porozumiewania się na odległość (…).

III.Naruszenie art. 6 k.p.k. w zw. z art. 132 § 1 i 2 k.p.k. przez niedoręczenie

zawiadomienia o rozprawie apelacyjnej osobiście adresatowi a doręczenie

go do miejsca zamieszkania oskarżonego, podczas gdy przebywał on w

zakładzie karnym, odbywając karę pozbawienia wolności, co

uniemożliwiło mu odział w rozprawie odwoławczej i pozbawiło prawa do

przedstawienia swoich argumentów a w związku z tym rażąco naruszyło

prawo oskarżonego do obrony.

Na tak sformułowanych podstawach obrońca wniósł o uchylenie

zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego lub o uchylenie

zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez

Sąd I instancji.

W pisemnej odpowiedzi na kasację prokurator, przychylając się do

zarzutu opisanego w pkt III., wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu

Okręgowego i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania w

postępowaniu odwoławczym. Prokurator występujący na rozprawie kasacyjnej

wniosek ten poparł.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

4

Trafność zarzutu opisanego w pkt III. kasacji, tj. rażącego i mogącego

mieć wpływ na treść zaskarżonego wyroku naruszenia art. 132 § 2 k.p.k. i art. 6

k.p.k., nie budzi sporu, a jego podzielenie przez Sąd Najwyższy jest

wystarczające do wydania niniejszego orzeczenia (art. 518 k.p.k. w zw. z art.

436 k.p.k.).

Na wstępie należy zaznaczyć, że Sądowi Okręgowemu, który wydał

zaskarżony kasacją wyrok nie można postawić zarzutu świadomego uchybienia

prawu, bądź choćby braku staranności w prowadzeniu czynności procesowych.

W dacie rozprawy apelacyjnej, tj. w dniu 29 grudnia 2011 r., Sąd ten dysponował

bowiem dowodem doręczenia oskarżonemu zawiadomienia o tej rozprawie,

które to zawiadomienie, w dniu 8 grudnia 2011 r., zostało odebrane przez jego

matkę, jako dorosłego domownika. Dyspozycja art. 132 § 2 k.p.k. dawała zatem

Sądowi Okręgowemu podstawę do przyjęcia, że oskarżony wiedząc o rozprawie,

nie wyraził woli realizacji prawa do uczestniczenia w niej, a to, zgodnie z treścią

art. 450 § 2 i 3 k.p.k., nie stanowiło przeszkody do rozpoznania sprawy pod jego

nieobecność. Wypada też zaakcentować, że Sąd Okręgowy nie dysponował

żadnymi danymi, które pozwalałyby powątpiewać w skuteczność opisanego

doręczenia oskarżonemu zawiadomienia o rozprawie. Stosownej w tym

przedmiocie informacji nie udzielili wszak Sądowi ani matka oskarżonego, która

odebrała zawiadomienie (brak na nim adnotacji dręczyciela o złożeniu

jakiegokolwiek oświadczenia), ani też jego obrońca, który uczestniczył w

rozprawie odwoławczej. Dopiero po zapadnięciu wyroku Sądu Okręgowego

wyszło na jaw (informacja udzielona na żądanie tego Sądu w związku z treścią

zarzutu kasacji – k. 873), że oskarżony M. S. został w dniu 14 listopada 2011 r.

osadzony w Zakładzie Karnym w R. do obycia wymierzonej w niniejszej sprawie

kary, co oznacza, iż zarówno w dacie wysyłania i doręczania zawiadomienia o

rozprawie odwoławczej, jak i w dacie samej tej rozprawy, był on osobą

pozbawioną wolności.

Wyżej przytoczony fakt przesądza, że w obiektywny sposób, niezależny

od postępowania Sądu stosującego prawo, doszło jednak do naruszenia

przepisów normujących kwestie związane z zawiadomieniem oskarżonego o

rozprawie odwoławczej oraz jego możliwością w niej uczestniczenia. Skoro

bowiem oskarżony był w omawianym czasie pozbawiony wolności, to doręczenie

mu owego zawiadomienia mogło, rzecz jasna, nastąpić tylko w trybie

5

określonym w art. 134 § 2 k.p.k., a nie w inny sposób regulujący metodę

doręczania pism, czy uznawania ich za doręczone, w tym w sposób określony w

art. 132 § 2 k.p.k. W świetle ustalonych obecnie faktów istotne przy tym jest to,

że nieobecności oskarżonego w miejscu zamieszkania ani nie można uznać za

chwilową (jak stanowi art. 132 § 2 k.p.k.), ani też przyjąć, że oskarżony, nie

podając nowego adresu, zmienił miejsce zamieszkania lub pobytu, co

uzasadniałoby możliwość uznania pisma za dręczone w myśl art. 139 § 1 k.p.k.

Ugruntowane stanowisko Sądu Najwyższego jednoznacznie wszak przesądza

(zob. m.in. uchwałę SN z dnia 23 maja 1974 r., KZP 5/74, OSNKW 1974, z. 7-8,

poz. 130, wyrok SN z dnia 20 stycznia 2004 r., IV KK 434/03, lex nr 84459,

wyrok SN z dnia 30 kwietnia 2008 r., V KK 103/08, lex 395209, wyrok SN z dnia

18 lutego 2009 r., V KK 416/08, lex nr 491254), że wskazanej w ostatnim z

przepisów zmiany miejsca zamieszkania lub pobytu nie można utożsamiać z

pozbawieniem wolności na mocy rozstrzygnięcia organu wymiaru

sprawiedliwości, niebędącego wszak wyrazem decyzji oskarżonego, o której ma

obowiązek poinformować sąd.

Nie może być wątpliwości co do tego, że w konsekwencji uchybienia

dyspozycji art. 132 § 2 k.p.k. doszło do rażącego naruszenia prawa do obrony,

gwarantowanego w przepisie art. 6 k.p.k., a w omawianej sytuacji wyrażającego

się zwłaszcza w uprawnieniu oskarżonego do wystąpienia z wnioskiem o

doprowadzenie go, jako osoby pozbawionej wolności, na rozprawę odwoławczą

(art. 451 k.p.k.), nadto do składania innych wniosków czy pism procesowych

realizujących obronę materialną (art. 453 § 2 k.p.k.). Warunkiem skorzystania

przez oskarżonego z wymienionych uprawnień było, oczywiście, prawidłowe

zawiadomienie go o terminie rozprawy. Z tych też powodów nie trzeba bliżej

uzasadniać, że naruszenie wymienionych przepisów prawa procesowego miało

charakter rażący, w rozumieniu art. 523 § 1 k.p.k., oraz że mogło ono wywrzeć

istotny wpływ na treść zaskarżonego kasacją wyroku. Nie da się bowiem

stwierdzić, jakie czynności zmierzające do obalenia oskarżenia (wykazania

słuszności wniesionej apelacji) podjąłby oskarżony, gdyby dane mu było

skorzystać ze wspomnianego prawa do obrony materialnej i jaki byłby ich efekt.

Powyższe uzasadnia zarówno stwierdzenie konieczności uchylenia

zaskarżonego kasacją wyroku Sądu Okręgowego – w celu powtórzenia

postępowania odwoławczego w sposób wolny od omawianych wad

6

proceduralnych, jak i przedwczesność czynienia przez Sąd Najwyższy rozważań

co pozostałych zarzutów kasacji.

Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy orzekł, jak w wyroku.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.