Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 30 stycznia 2013 r.

III KK 213/12

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III KK 213/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 30 stycznia 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Jacek Sobczak (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Włodzimierz Wróbel

SSA del. do SN Jacek Błaszczyk

Protokolant Jolanta Włostowska

przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Małgorzaty Wilkosz-Śliwy

w sprawie A. L. K.

skazanego z art. 107 kw

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie

w dniu 30 stycznia 2013 r.,

kasacji, wniesionej przez Rzecznika Praw Obywatelskich

od wyrok Sądu Rejonowego w W.

z dnia 11 kwietnia 2011 r.,

1) uchyla zaskarżony wyrok i uniewinnia A. L. K.,

2) kosztami postępowania obciąża Skarb Państwa.

UZASADNIENIE

Sąd Rejonowy w W. wyrokiem nakazowym z dnia 11 kwietnia 2011 r., uznał

obwinionego A. L. K. winnym tego, że: w okresie od 1 marca 2010 r. do 22 lutego

2011 r. przy ul. W. 5A w C. stukając do drzwi i upominając się zwrotu zadłużenia

2

złośliwie niepokoił A. P., tj. popełnienia czynu z art. 107 kw. i wymierzył mu karę

nagany, orzeczono także o kosztach postępowania.

Przedmiotowe orzeczenie uprawomocniło się 26 kwietnia 2011 r., nie będąc

skarżone przez strony.

Rzecznik Praw Obywatelskich wywiódł od prawomocnego wyroku Sądu

Rejonowego kasację na korzyść A. L. K. zarzucając rażące i mające wpływ na treść

tego orzeczenia naruszenie prawa materialnego, tj. art. 107 kw., polegające na

przypisaniu obwinionemu popełnienia czynu opisanego w tym przepisie, pomimo

braku w jego działaniu znamion tego wykroczenia.

Skarżący wniósł o uchylenie wyroku nakazowego Sądu Rejonowego w i

uniewinnienie ww. od popełnienia tego czynu.

Obecny w dniu rozprawy kasacyjnej prokurator Prokuratury Generalnej

przychylił się do kasacji Rzecznika Praw Obywatelskich.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja jest zasadna w stopniu oczywistym.

Na wstępie niniejszych rozważań poczynić trzeba kilka uwag ogólnych

odnoszących się do wykroczenia stypizowanego w art. 107 kw. Przede wszystkim

wskazać należy, że strona przedmiotowa tego czynu polega na złośliwym

wprowadzeniu w błąd lub innym złośliwym niepokojeniu w celu dokuczenia innej

osobie. Znamię złośliwości oznacza szczególne nastawienie sprawcy przejawiające

się w chęci dokuczenia, zrobienia przykrości, wyprowadzenia z równowagi.

Złośliwe niepokojenie w rozumieniu art. 107 kw. to wzbudzanie niepokoju,

obawy, lęku, polegające na zakłóceniu spokoju lub innych zachowaniach

wyprowadzających pokrzywdzonego z równowagi psychicznej (np. wysyłanie

przykrych listów, głuche telefony, pukanie do drzwi i uciekanie). Zawarte w tym

przepisie sformułowanie w celu dokuczenia oznacza, że owo wykroczenie można

popełnić tylko umyślnie w zamiarze bezpośrednim kierunkowym.

Tymczasem w przypisanym A. L. K. zachowaniu, czego niestety nie

dostrzegł Sąd Rejonowy, próżno szukać elementów nieodzownych i

charakteryzujących omawiane wykroczenie. Kontekst sytuacyjny polegający na

pukaniu do drzwi i upominaniu się zwrotu zadłużenia nie dawał podstaw do

przyjęcia, że zamiarem obwinionego było złośliwie niepokojenie pokrzywdzonej.

Jak trafnie podniósł skarżący synteza opisu czynu przypisanego

obwinionemu w przedmiotowej sprawie nie dowiodła ustalenia o działaniu ww. z

3

zamiarem bezpośrednim kierunkowym, co było przecież niezbędne dla kwestii jego

odpowiedzialności.

W tej sytuacji stwierdzić należy, że doszło do rażącego naruszenia prawa

materialnego, tj. art. 107 kw. poprzez jego zastosowanie w sytuacji braku podstaw

uzasadniających taką decyzję Sądu Rejonowego. Uchybienie powyższe

niewątpliwie miało istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia.

Podzielając zasadność zarzutu kasacji należało uchylić zaskarżony wyrok

Sądu Rejonowego i uniewinnić A. L. K. od popełnienia przypisanego mu czynu.

Mając na uwadze powyższe Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.