Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 4 lutego 2013 r.

I UK 484/12

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I UK 484/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 4 lutego 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Józef Iwulski (przewodniczący)

SSN Jolanta Strusińska-Żukowska

SSA Magdalena Tymińska (sprawozdawca)

w sprawie z odwołania M.S.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w O.

o ustalenie niepodlegania ubezpieczeniom społecznym z tytułu prowadzenia

pozarolniczej działalności gospodarczej,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 4 lutego 2013 r.,

skargi kasacyjnej ubezpieczonego od wyroku Sądu Apelacyjnego […]

z dnia 17 stycznia 2012 r., sygn. akt […]

uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w O. wyrokiem z

dnia 25 czerwca 2010 r. oddalił odwołanie M.S. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń

Społecznych Oddział w O. z dnia 12 października 2009 r. ustalającej, że podlegał

on obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym: emerytalnemu, rentowemu i

wypadkowemu z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej w

okresach: od 1 maja 2003 r. do 31 maja 2003 r. i od 1 stycznia 2005 r. do 31

sierpnia 2009 r. i ustalającej należną podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie

społeczne, zdrowotne i Fundusz Pracy, zobowiązując adresata decyzji do zapłaty

składek.

Sąd Okręgowy ustalił, że M.S. rozpoczął z dniem 20 października 1993 r.

prowadzenie działalności gospodarczej, a od dnia 1 stycznia 1997 r. został

zatrudniony w Przedsiębiorstwie Budowlanym „P.” Sp. z o.o. jako prezes zarządu.

Dodatkowo podjął zatrudnienie jako prezes zarządu w Przedsiębiorstwie

Budowlanym P. O. Spółka z o.o. (na 1/2 etatu). Za maj 2003 r. nie zostały opłacone

za odwołującego się składki na ubezpieczenie społeczne przez PB „P.” Sp. z o.o.

Od 1 maja 2005 r. do 31 sierpnia 2009 r. M.S. nie otrzymywał ponadto

wynagrodzenia z tytułu zatrudnienia w tej spółce, choć było ono naliczone łącznie z

należnościami publicznymi z tytułu składek i podatku. Mimo składanych deklaracji,

Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie otrzymywał składek z tytułu zatrudnienia

pracowniczego. Sąd Okręgowy podkreślił, że przy braku wypłaty wynagrodzenia nie

ustala się podstawy wymiaru składek, więc nie pojawia się pojęcie składki należnej.

Z tych względów uznał zaskarżoną decyzję za prawidłową.

Sąd Apelacyjny - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w wyniku

rozpoznania apelacji M.S. powyższy wyrok uchylił i sprawę przekazał do

ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w O., pozostawiając temu sądowi

rozstrzygnięcie o kosztach zastępstwa procesowego za drugą instancję. Sąd

Apelacyjny wskazał m.in. na konieczność dokonania ustaleń w przedmiocie

zatrudnienia odwołującego się na podstawie umów o pracę na stanowisku prezesa

zarządu w PB P. Sp. z o.o. w K. oraz w PB P. O. Sp. z o.o.

3

Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w O. wyrokiem z dnia 20 czerwca 2011 r. oddalił

odwołanie M.S. Sąd pierwszej instancji ustalił, że odwołujący się poza pełnieniem

funkcji prezesa spółek od 20 października 1993 r., prowadził działalność

gospodarczą w zakresie wynajmu sprzętu budowlanego i burzącego. Zatrudnienie

w spółkach na podstawie umowy o pracę co do zasady nie było wadliwe.

Odwołujący się pełnił funkcję jednoosobowego zarządu. Nie był wyłącznym

wspólnikiem. W jednej spółce miał 30% udziałów, a w drugiej wyłącznym

udziałowcem była spółka PB P. O. Z ustaleń faktycznych Sądu pierwszej instancji

wynika ponadto, że w umowie o pracę zawartej przez ubezpieczonego z PB P. Sp.

z o.o. w K. od 2 stycznia 1997 r. określono miesięczne wynagrodzenie

ubezpieczonego na 2.000 zł, a w umowie o pracę – z PB P. Sp. z o.o. w O. z dnia 1

czerwca 2003 r. (na ½ etatu), określając wysokość miesięcznego wynagrodzenia

wskazano „najniższe wynagrodzenie”. Wyrokiem z dnia 28 lutego 2011 r. Sąd

Rejonowy w K. zasądził od PB P. Sp. z o.o. w K. kwotę 48.407,62 zł tytułem

wynagrodzenia za pracę. Sąd pierwszej instancji uznał, że status odwołującego się,

jako wykonawcy pracy, został „wchłonięty” przez status właściciela kapitału.

Podkreślił, że w spornych okresach spółki nie realizowały podstawowych celów

związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. Ich istnienie uzasadnione

było jedynie zamiarem odzyskania zainwestowanych środków oraz spieniężeniem

posiadanego majątku. Odwołujący się nie tylko nie otrzymywał wynagrodzenia za

pracę, ale wspierał spółki z własnych środków. Jego wysiłki koncentrowały się na

prowadzeniu działalności gospodarczej i działalności rolniczej. Sąd Okręgowy

wskazał, że zatrudnienie odwołującego się z góry zakładało, że nie będzie on

otrzymywał wynagrodzenia za pracę. Podsumowując, Sąd Okręgowy stwierdził

brak podstaw do przyjęcia pracowniczego statusu zatrudnienia odwołującego się w

spornym okresie. Nie realizował on bowiem przesłanek stosunku pracy i był

udziałowcem spółki.

Sąd Apelacyjny - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 17

stycznia 2012 r. oddalił apelację M.S. i zasądził od niego na rzecz organu

rentowego kwotę 120 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego za drugą

instancję.

4

Sąd Apelacyjny zważył, że zaskarżony wyrok odpowiada prawu, ale z innych

względów niż przyjął to Sąd pierwszej instancji. Od 30 grudnia 1999 r. - w myśl

art. 9 ust. 1a tej ustawy - ubezpieczeni pracownicy, których podstawa wymiaru

składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe z tytułu stosunku pracy w

przeliczeniu na okres miesiąca jest niższa od minimalnego wynagrodzenia,

podlegają również obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym z

innych tytułów. W ocenie Sądu Apelacyjnego, M.S. nie podlegałby ubezpieczeniom

społecznym z tytułu prowadzenia w spornych okresach pozarolniczej działalności

gospodarczej, gdyby udowodnił, że podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia

społeczne z tytułu umów o pracę na stanowiskach prezesów zarządów spółek

wynosiła co najmniej minimalne wynagrodzenie za pracę, tj. że otrzymał w okresie

objętym decyzją co najmniej takie wynagrodzenie. Sąd Apelacyjny, zajmując

powyższe stanowisko podkreślił, że nie podziela oceny Sądu Okręgowego, że we

wskazanych spółkach wystąpiła dominacja statusu M.S. jako wspólnika nad jego

statusem pracownika. Sąd Apelacyjny stwierdził, że odwołujący się pozostawał w

stosunku pracy na stanowisku prezesa zarządu z Przedsiębiorstwem Budowlanym

P. Sp. z o.o. w K. na warunkach określonych w uchwale zgromadzenia wspólników

tej spółki z dnia 22 grudnia 1996 r. oraz – w stosunku pracy na stanowisku prezesa

zarządu z Przedsiębiorstwem Budowlanym P.O. Sp. z o.o. na warunkach

określonych w uchwale zgromadzenia wspólników tej spółki z dnia 1 czerwca

2003 r. Odwołujący nie miał większościowego pakietu udziałów w tych spółkach.

Sąd drugiej instancji podniósł, że judykatura Sądu Najwyższego wyklucza jedynie

możliwość, aby jedyny wspólnik spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, będący

prezesem jej jednoosobowego zarządu, był zatrudniony w charakterze pracownika,

gdyż stanowiłoby to wyraz niemożliwego pojęciowo podporządkowania samemu

sobie (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 kwietnia 2010 r., II UK 357/09, LEX

nr 583813; uchwała Sądu Najwyższego z dnia 8 marca 1995 r., I PZP 7/95,

OSNAPiUS 1995 nr 18, poz. 227; wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 17 grudnia

1996 r., II UKN 37/96, OSNP 1997 nr 17, poz. 320; z dnia 5 lutego 1997 r., II UKN

86/96, OSNP 1997 nr 20, poz. 404). Sąd Apelacyjny stwierdził, że status wspólnika

nie miał wpływu na realizowanie przez odwołującego się obowiązków prezesa

zarządu w reżimie pracowniczym (art. 22 § 1 k.p.). Nie była zatem uprawniona

5

konkluzja Sądu Okręgowego, iż status właścicielski doprowadził do pochłonięcia

jego statusu pracowniczego. W ocenie Sądu drugiej instancji, materiał dowodowy

wykazał, że w spornym okresie istniała konieczność stałego zarządzania spółkami,

gdyż - wbrew stanowisku Sądu Okręgowego - spółki funkcjonowały i realizowały

swoje cele statutowe. Ich kondycja finansowa była trudna, a szereg

podejmowanych na ich rzecz działań zmierzało do odzyskania zainwestowanych

środków, wyegzekwowania płatności od kontrahentów oraz do spieniężenia

posiadanego majątku. Spółki prowadziły także bieżącą działalność. Odnotowywały

nie tylko straty, ale i przychody. Czynności z tym związane były absorbujące

czasowo, stąd prezes jednoosobowego zarządu zatrudniony na stałe na podstawie

umowy o pracę był niezbędny do ich prowadzenia. Stosunek pracy to więź prawna

o charakterze dobrowolnym i trwałym, łącząca pracownika i pracodawcę, której

treścią jest obowiązek osobistego wykonywania pracy określonego rodzaju przez

pracownika pod kierownictwem, na rzecz i na ryzyko pracodawcy oraz obowiązek

pracodawcy zatrudniania pracownika przy umówionej pracy i wypłacania mu

wynagrodzenia za pracę. Z całokształtu materiału dowodowego, wynika, że

zatrudnienie odwołującego się na stanowisku prezesa zarządu w PB P. Sp. z o.o. w

K. oraz w PB P.O. Sp. z o.o. spełniało konstytutywne przesłanki stosunku pracy.

Sąd drugiej instancji podniósł, że mimo iż wynagrodzenie za pracę w spornych

okresach było naliczane w dokumentacji płacowej spółek, to nie było ono jednak

wypłacane odwołującemu. Tymczasem, jak wynika z orzecznictwa Sądu

Najwyższego, zaaprobowanego w niniejszej sprawie, niewypłacone pracownikowi

wynagrodzenie za pracę nie stanowi podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie

społeczne (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 10 września 2009 r., I UZP 5/09,

OSNP 2010/5-6/71). Wynagrodzenie za okres pozostawania bez pracy wypłacone

pracownikowi przywróconemu do pracy po jej podjęciu stanowi przychód

podlegający obciążeniu składką na ubezpieczenia społeczne według przepisów

ubezpieczeniowych obowiązujących w dacie wypłaty tego wynagrodzenia (wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 22 października 2008 r., I UK 82/08, OSNP 2010/9-

10/119). Zgodnie z art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie

ubezpieczeń społecznych podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne

i rentowe ubezpieczonych wymienionych w art. 6 ust. 1 pkt 1-3 i pkt 18a stanowi

6

przychód, o którym mowa w art. 4 pkt 9 i 10, z zastrzeżeniem ust. 1a i 2, ust. 4 pkt

5 i ust. 12. Z kolei art. 4 ust. 9 w/w ustawy definiuje przychód jako przychody w

rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych m.in. z tytułu

zatrudnienia w ramach stosunku pracy. Według art. 11 ust. 1 ustawy z dnia 26 lipca

1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych przychodami, z zastrzeżeniem

art. 14-15, art. 17 ust. 1 pkt 6, 9 i 10 w zakresie realizacji praw wynikających z

pochodnych instrumentów finansowych, art. 19 i art. 20 ust. 3, są otrzymane lub

postawione do dyspozycji podatnika w roku kalendarzowym pieniądze i wartości

pieniężne oraz wartość otrzymanych świadczeń w naturze i innych nieodpłatnych

świadczeń. Art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od

osób fizycznych uznaje za przychody m.in. ze stosunku pracy wszelkiego rodzaju

wypłaty pieniężne oraz wartość pieniężną świadczeń w naturze bądź ich

ekwiwalenty, bez względu na źródło finansowania tych wypłat i świadczeń, a w

szczególności: wynagrodzenia zasadnicze, wynagrodzenia za godziny

nadliczbowe, różnego rodzaju dodatki, nagrody, ekwiwalenty za niewykorzystany

urlop i wszelkie inne kwoty niezależnie od tego, czy ich wysokość została z góry

ustalona, a ponadto świadczenia pieniężne ponoszone za pracownika, jak również

wartość innych nieodpłatnych świadczeń lub świadczeń częściowo odpłatnych.

Pojęcie przychodu wprowadzone zostało do ubezpieczeń społecznych ustawą z

dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, która uzależniła

wysokość składek i terminy ich płatności od osiągniętych przez ubezpieczonych

przychodów. Celem tej nowelizacji było ustalenie zasady, iż zobowiązanie z tytułu

składek powstaje dopiero w momencie osiągnięcia przez ubezpieczonego

przychodu w rozumieniu ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od

osób fizycznych (tj.: Dz.U. 2000 r., Nr 14, poz. 176 ze zm.). Obowiązek opłacania

składek powstaje więc z chwilą wypłaty lub pozostawienia do dyspozycji

ubezpieczonego wynagrodzenia. Z powyższych względów, zdaniem Sądu

Apelacyjnego, w okresach wskazanych w zaskarżonej decyzji odwołujący się

powinien podlegać ubezpieczeniom społecznym z tytułu prowadzenia działalności

gospodarczej. Odwołujący się nie pobierał bowiem wówczas za pracę na

stanowiskach prezesa zarządu należnego mu wynagrodzenia. Zdaniem Sądu

Apelacyjnego, w sprawie nie miało znaczenia, że wynagrodzenia za sporny okres

7

było należne odwołującemu się, zostało rozliczone w dokumentacji płacowej

spółek, jak również, że zostało zasądzone wyrokiem Sądu Rejonowego w K. (IVP

…/10) z dnia 28 lutego 2011 r. „Istotna była bowiem jedynie okoliczność, że nie

zostało mu ono wypłacone, nawet w kwocie minimalnego wynagrodzenia za pracę,

co zezwalałoby na zastosowanie pracowniczego tytułu ubezpieczeń zgodnie z art.

9 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych”. Sąd Apelacyjny podkreślił,

że odwołujący się nie udowodnił, że w okresach wymienionych w zaskarżonej

decyzji spełniony został warunek z art. 9 ust. 1a tej ustawy, tzn. że podstawa

wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe z tytułu stosunku pracy w

przeliczeniu na okres miesiąca, stanowiła co najmniej minimalne wynagrodzenie. Z

tych względów, na podstawie art. 385 k.p.c. Sąd drugiej instancji apelację oddalił.

Powyższy wyrok Sądu Apelacyjnego – Sądu Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych zaskarżył skargą kasacyjną w całości M.S. Skarżący, opierając skargę

na podstawie art. 3983

§ 1 pkt 1 k.p.c., zarzucił naruszenie prawa materialnego: 1)

art. 9 ust. 1a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń

społecznych (Dz.U. z 1998 r., Nr 137, poz. 887 ze zm.) przez jego błędne

zastosowanie, które w sytuacji, gdy skarżącemu nie wypłacano wynagrodzenia za

pracę nie z jego winy skutkowało przyjęciem, że podlega on obowiązkowemu

ubezpieczeniu emerytalnemu i rentowemu z tytułu prowadzenia pozarolniczej

działalności gospodarczej, podczas gdy skarżący podlega pracowniczemu tytułowi

ubezpieczeń; 2) art. 4 ust. 9 i art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o

systemie ubezpieczeń społecznych oraz art. 11 ust. 1 ustawy z dnia 26 lipca 1991

r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz.U. 2000 r., Nr 14, poz. 176 ze

zm.) przez ich błędną wykładnię, wyrażającą się przyjęciem, że do podstawy

wymiaru składek nie wlicza się wynagrodzenia za pracę należnego pracownikowi

lecz niewypłaconego, co skutkowało przyjęciem, że skarżący w spornym okresie

nie podlegał ubezpieczeniu społecznemu z tytułu pozostawania w stosunku pracy.

Zdaniem skarżącego, w sprawie występują istotne zagadnienia prawne

wymagające rozstrzygnięcia, a mianowicie, czy w przypadku, gdy pracodawca nie

wypłaca pracownikowi wynagrodzenia za pracę, możliwe jest zaliczanie należnych

kwot do podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne oraz, czy przepis

art. 9 ust. 1a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń

8

społecznych stosuje się również wobec pracownika, który nie pobiera

wynagrodzenia nie ze swojej winy. W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, m.in.,

że wykładnia art. 9 ust. 1a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych dokonana

przez Sąd Apelacyjny prowadzi do obciążenia obowiązkiem zapłaty składki

pracownika, który jednocześnie prowadzi pozarolniczą działalność gospodarczą, w

sytuacji, gdy pracodawca nie wypłacił mu wynagrodzenia, co dodatkowo prowadzi

do pogorszenia sytuacji pracownika.

Wskazując na powyższe, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku

w całości „i ustalenie braku podlegania M.S. ubezpieczeniom społecznym:

emerytalnemu, rentowemu i wypadkowemu z tytułu prowadzenia pozarolniczej

działalności gospodarczej w okresach od 1 maja 2003 r. do 31 maja 2003 r. oraz od

1 stycznia 2005 r. do 31 sierpnia 2009 r.” oraz o zasądzenie od organu rentowego

na rzecz M.S. kosztów postępowania, w tym zastępstwa procesowego według

norm przepisanych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Na wstępie należy podkreślić, że zgodnie z art. 39813

§ 1 k.p.c., Sąd

Najwyższy rozpoznaje sprawę w granicach zaskarżenia oraz w granicach podstaw,

co oznacza, że nie może uwzględnić naruszenia żadnych innych przepisów niż

wskazane przez skarżącego. Ponadto, stosownie do art. 39813

§ 2 k.p.c. w

postępowaniu kasacyjnym nie jest dopuszczalne powołanie nowych faktów i

dowodów, a Sąd Najwyższy jest związany ustaleniami faktycznymi stanowiącymi

podstawę zaskarżonego orzeczenia.

Z ustaleń faktycznych Sądu drugiej instancji, które wiążą Sąd Najwyższy w

niniejszej sprawie, przede wszystkim wynika, że M.S. w okresach objętych

zaskarżoną decyzją pozostawał w zatrudnieniu na podstawie ważnych umów pracę

w dwóch spółkach handlowych: Przedsiębiorstwie Budowlanym P. Sp. z o.o. w K.

oraz w Przedsiębiorstwie Budowlanym P.O. Sp. z o.o. oraz, że realizował

przedmiotowe stosunki pracy, wykonując w rzeczywistości pracę na stanowiskach

prezesa zarządu w każdej z tych spółek, za co nie zostało mu jednak wypłacone

uzgodnione w umowach o pracę wynagrodzenie. Z ustaleń faktycznych Sądu

9

pierwszej instancji, które przyjął Sąd drugiej instancji, wynika ponadto, że w umowie

o pracę wiążącej ubezpieczonego z PB P. Sp. z o.o. w K. od 2 stycznia 1997 r.

określono miesięczne wynagrodzenie ubezpieczonego na 2.000 zł, a w umowie o

pracę – z PB P. Sp. z o.o. w O. z dnia 1 czerwca 2003 r., określając wysokość

miesięcznego wynagrodzenia wskazano „najniższe wynagrodzenie”. W tak

ustalonym stanie faktycznym Sąd drugiej instancji uznał, że wobec niewypłacenia

przez pracodawców ubezpieczonemu w spornym okresie wynagrodzenia za pracę

w wysokości co najmniej minimalnego wynagrodzenia w przeliczeniu na okres

miesiąca, należy uznać, że ubezpieczony podlegał w tym okresie obowiązkowo

ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym z innego tytułu ubezpieczenia, a

mianowicie z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności na podstawie art. 9 ust.

1a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych

(jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r., Nr 205, poz. 1585 ze zm.; dalej zwana u.s.u.s.). Z

rozważań Sądu Apelacyjnego wynika zatem, że Sąd ten – stosując art. 9 ust. 1a

u.s.u.s. w stanie faktycznym sprawy – użyte w tym przepisie pojęcie „podstawy

wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe” rozumie, opierając się na

art. 18 ust. 1 u.s.u.s., jako przychód zdefiniowany w art. 4 pkt 9 tej ustawy.

Niezależnie od wadliwej interpretacji art. 9 ust. 1a u.s.u.s. w tym zakresie, o czym

dalej w rozważaniach, należy w tym miejscu podnieść, że Sąd Apelacyjny co do

zasady wadliwie uznał, że sam brak wypłaty ubezpieczonemu wynagrodzenia za

pracę w wysokości co najmniej minimalnego wynagrodzenia nie pozwala objąć go

pracowniczym tytułem ubezpieczenia, a zatem zasadne jest objęcie go

ubezpieczeniem z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności (art. 6 ust. 1 pkt 5

u.s.u.s.). Przedmiotowy pogląd jest sprzeczny z przepisami prawa: art. 6 ust. 1 pkt

1, art. 8 ust. 1 i 2a, art. 13 pkt 1 i art. 9 ust. 1 u.s.u.s. (skarżący nie podnosi jednak

naruszenia tych przepisów) - w szczególności w sytuacji, gdy Sąd drugiej instancji –

w przeciwieństwie do Sądu pierwszej instancji – uznał umowy o pracę wiążące

skarżącego z dwoma wskazanymi w ustaleniach spółkami za ważne i realizowane

przez niego.

Sąd Najwyższy za uzasadniony uznał zarzut skargi kasacyjnej naruszenia

art. 9 ust. 1a u.s.u.s., w szczególności – jak wynika z uzasadnienia skargi – przez

postawienie w wątpliwość prawidłowości interpretacji tego przepisu przez Sąd

10

drugiej instancji w zakresie, w jakim przesądził on w jej wyniku, że niewypłacenie

pracownikowi należnego wynagrodzenia za pracę powoduje objęcie go

obowiązkiem ubezpieczenia z innych tytułów ubezpieczenia. Pozostałe zarzuty

naruszenia przepisów prawa materialnego art. 4 pkt 9 i art. 18 ust. 1 u.s.u.s. oraz

art. 11 ust. 1 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób

fizycznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2012 r., poz. 361 ze zm.), Sąd Najwyższy uznał

za pozbawione znaczenia dla rozstrzygnięcia istoty przedmiotowej sprawy.

Jak już wskazano wcześniej, Sąd Apelacyjny, stosując art. 9 ust. 1a u.s.u.s.

w stanie faktycznym sprawy, użyte w tym przepisie pojęcie „podstawy wymiaru

składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe” interpretuje, posługując się art. 18

ust. 1 u.s.u.s., jako przychód zdefiniowany w art. 4 pkt 9 tej ustawy. W ocenie Sądu

Najwyższego, co do zasady nie można się zgodzić z taką wykładnią art. 9 ust. 1a

u.s.u.s. w tym zakresie. Na wstępie rozważań należy stwierdzić, że przepis art. 9

ust. 1a wchodzi w skład art. 9 u.s.u.s., który reguluje generalnie instytucję zbiegu

tytułów objęcia ubezpieczeniem społecznym i określa w jaki sposób taki zbieg

przekłada się na zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym z każdego z

tytułów. Ze zbiegiem tytułów ubezpieczenia mamy do czynienia wtedy, gdy jedna

osoba wykonuje kilka rodzajów działalności, z którymi wiąże się obowiązek

ubezpieczenia społecznego (art. 6 u.s.u.s.). W doktrynie tytuły obowiązkowego

ubezpieczenia emerytalnego i rentowych zostały podzielone na dwie kategorie –

„tytuły bezwzględne” i „tytuły ogólne”, a różnica pomiędzy nimi polega na tym, że w

pierwszym przypadku nigdy nie może dojść do zwolnienia z obowiązku

ubezpieczenia, a w drugim istnieje taka możliwość, a ubezpieczenie może mieć

ewentualnie charakter dobrowolny (por. I. Jędrasik-Janowska, Pojęcia i konstrukcje

prawne ubezpieczenia społecznego, t. 1-2, Warszawa 2009, s. 99). Do tytułów

bezwzględnych należą tytuły ubezpieczenia wymienione w art. 9 ust. 1 u.s.u.s., a

więc te, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 1, 3, 10, 18a, 20 i 21 u.s.u.s. Pozostałe

tytuły ubezpieczenia, niewymienione w tym przepisie, są kwalifikowane jako ogólne

tytuły ubezpieczenia. Z art. 9 ust. 1 u.s.u.s. wynika zasada, że w przypadku zbiegu

u danej osoby kilku tytułów bezwzględnych ubezpieczenia dochodzi do kumulacji

obowiązków ubezpieczenia z tych tytułów, co oznacza powstanie obowiązku

odprowadzania składek od każdej z tych działalności zarobkowych. W sytuacji

11

natomiast zbiegu tytułu bezwzględnego z tytułem ogólnym obowiązek

ubezpieczenia powstaje co do zasady tylko z tytułu bezwzględnego. Zasada ta nie

ma jednak charakteru bezwarunkowego. Odstępstwo od powyższej zasady (art. 9

ust. 1 u.s.u.s) wprowadza bowiem art. 9 ust. 1a u.s.u.s., zgodnie z którym

ubezpieczeni, których podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i

rentowe z tytułu stosunku pracy, członkostwa w spółdzielni, służby, pobierania

świadczenia szkoleniowego, świadczenia socjalnego, zasiłku socjalnego lub

wynagrodzenia przysługującego w okresie korzystania ze świadczenia górniczego

lub w okresie korzystania ze stypendium na przekwalifikowanie w przeliczeniu na

okres miesiąca jest niższa od określonej w art. 18 ust. 4 pkt 5a, podlegają również

obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym z innych tytułów. W

okresie objętym zaskarżoną decyzją art. 18 ust. 4 pkt 5a stanowił o kwocie

minimalnego wynagrodzenia za pracę, ustalonego na podstawie odrębnych

przepisów, tj. ustawy z dnia 10 października 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu

za pracę (Dz.U. Nr 200, poz. 1679 ze zm.).

Sąd Najwyższy, nie podzielając wykładni art. 9 ust. 1a u.s.u.s. Sądu drugiej

instancji, zwraca uwagę, że przedmiotowa interpretacja prawa została dokonana

wyłącznie w oparciu o dosłowną wykładnię językową, z pominięciem konsekwencji

społecznych i ekonomicznych, do jakich prowadzi taka interpretacja, a ponadto z

pominięciem zasady słuszności i zakazu takiej wykładni przepisów, która prowadzi

de facto do rozszerzenia zakresu obowiązków składkowych ubezpieczonego z

naruszeniem zasady demokratycznego państwa prawa w rozumieniu art. 2

Konstytucji RP. Przeciwko takiej interpretacji art. 9 ust. 1a u.s.u.s. przemawia także

wykładnia systemowa i funkcjonalna prawa ubezpieczeń społecznych w powiązaniu

z bezwzględnymi zasadami prawa pracy, których znaczenia w tym zakresie nie

można pominąć. Zdaniem Sądu Najwyższego, ustawodawca, posługując się w

art. 9 ust. 1a u.s.u.s. pojęciem „podstawy wymiaru składek” posługuje się nim w

innym znaczeniu niż w art. 18 ust. 1 u.s.u.s. Biorąc pod uwagę odrębność instytucji

uregulowanych w art. 9 ust. 1a oraz w art. 18 ust. 1 u.s.u.s. należy uznać, że

ustawodawca nadaje temu pojęciu w tych przepisach różną treść normatywną.

Przede wszystkim należy zwrócić uwagę, że art. 9 ust. 1a został

umieszczony w Rozdziale drugim zatytułowanym „Zasady podlegania

12

ubezpieczeniom społecznym” ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, który

jak sam tytuł wskazuje reguluje zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym

(art. 2 ust. 1 pkt 1 u.s.u.s.). Zasady ustalania składek na ubezpieczenie społeczne

(w tym podstaw ich wymiaru) (art. 2 ust. 1 pkt 2 u.s.u.s.) zostały odrębnie

uregulowane w Rozdziale trzecim tej ustawy. Należy podkreślić, że czym innym jest

podleganie ubezpieczeniom społecznym, a czym innym ustalanie wysokości

składek ubezpieczeniowych i związane z tym ustalenie podstawy ich wymiaru.

Dopiero stwierdzenie podlegania ubezpieczeniom społecznym: emerytalnemu i

rentowym na zasadach określonych w Rozdziale drugim ustawy o systemie

ubezpieczeń społecznych rodzi prawo do ustalenia składek na te ubezpieczenia.

Przyjęcie zatem, że o podleganiu ubezpieczeniom społecznym z innych tytułów

(obok podlegania ubezpieczeniom społecznym z bezwzględnego tytułu

ubezpieczenia) w rozumieniu art. 9 ust. 1a u.s.u.s. decyduje podstawa wymiaru

interpretowana jako przychód w rozumieniu art. 18 ust. 1 w związku z art. 4 pkt 9

u.s.u.s., prowadzi do odwrócenia kolejności powyższego procesu, co zdaniem

Sądu Najwyższego z uwagi na charakter instytucji art. 9 ust. 1a u.s.u.s. nie

zasługuje na aprobatę. Dokonując wykładni art. 9 ust. 1a u.s.u.s., nie można z

pewnością pominąć bezwzględnie obowiązujących norm prawa pracy

gwarantujących ochronę pracowniczego wynagrodzenia za pracę należnego za

pracę wykonaną (art. 80 zdanie pierwsze k.p.). Zgodnie z art. 84 k.p. pracownik nie

może zrzec się prawa do wynagrodzenia ani przenieść tego prawa na inną osobę.

Stosownie do art. 85 § 1 i 2 k.p. wypłaty wynagrodzenia za pracę dokonuje się co

najmniej raz w miesiącu, w stałym i ustalonym z góry terminie. Wynagrodzenie za

pracę płatne raz w miesiącu wypłaca się z dołu, niezwłocznie po ustaleniu jego

pełnej wysokości, nie później jednak niż w ciągu pierwszych 10 dni następnego

miesiąca kalendarzowego. Zgodnie natomiast z art. 86 § 1-3 k.p. pracodawca

obowiązany jest wypłacać wynagrodzenie w miejscu, terminie i czasie określonych

w regulaminie pracy lub w innych przepisach prawa pracy. Wypłaty wynagrodzenia

dokonuje się w formie pieniężnej; częściowe spełnienie wynagrodzenia w innej

formie niż pieniężna jest dopuszczalne tylko wówczas, gdy przewidują to ustawowe

przepisy prawa pracy lub układ zbiorowy pracy. Obowiązek wypłacenia

wynagrodzenia może być spełniony w inny sposób niż do rąk pracownika, jeżeli tak

13

stanowi układ zbiorowy pracy lub pracownik uprzednio wyrazi na to zgodę na

piśmie. Należy również podkreślić, że niewypłacenie wynagrodzenia w terminie

oraz jego bezpodstawne obniżenie stanowią wykroczenia przeciwko prawom

pracownika (art. 282 § 1 pkt 1 k.p.), mogą również stanowić podstawę

odpowiedzialności karnej na podstawie art. 218 k.k. Zdaniem Sądu Najwyższego,

ustawodawca, stanowiąc normę art. 9 ust. 1a u.s.u.s., nie miał zamiaru obciążyć

pracownika wykonującego pracę w ramach ważnie zawartego stosunku pracy

dodatkowym poważnym zobowiązaniem o charakterze fiskalnym – jakim jest

niewątpliwie obowiązek zapłaty składek ubezpieczeniowych z tytułu objęcia

dodatkowo z mocy prawa innym tytułem ubezpieczenia – tylko dlatego, że wbrew

treści stosunku pracy pracodawca z naruszeniem prawa nie realizuje względem

niego obowiązku wypłaty wypracowanego wynagrodzenia w ustalonej wysokości co

najmniej minimalnego wynagrodzenia. Należy w tym miejscu podnieść, że

przeciwnego wniosku nie może uzasadniać powołanie się na sam cel fiskalny

związany z funduszami ubezpieczeniowymi. Takie uzasadnienie narusza bowiem

przede wszystkim zasadę demokratycznego państwa prawa urzeczywistniającego

zasady sprawiedliwości społecznej. Nie można uznać za zgodną z tą zasadą

sytuacji objęcia przez organ państwa pracownika - realizującego obowiązki

pracownicze w ramach ważnej umowy o pracę za ustalonym wynagrodzeniem w

wysokości wyższej niż minimalne wynagrodzenie, pozostającego w przekonaniu, że

w świetle prawa ubezpieczeń społecznych podlega ubezpieczeniom społecznym z

tego tytułu (art. 9 ust. 1 u.s.u.s.) – ex lege ubezpieczeniem społecznym z innego

jeszcze tytułu, co rodzi po jego stronie dodatkowe konkretne obciążenie fiskalne w

postaci składek. Należy w tym miejscu zwrócić uwagę, że dodatkowa działalność

zarobkowa osób pozostających w stosunku pracy w postaci pozarolniczej

działalności, realizowana jest poza czasem pracy a dochody z niej uzyskiwane są

na ogół niewysokie (często niższe niż najniższe składki ubezpieczeniowe z tego

tytułu). Nie dość zatem, że pracownik nie otrzymuje należnego wynagrodzenia za

pracę, które stanowi podstawę jego codziennej egzystencji, to dodatkowo – przy

zastosowaniu interpretacji art. 9 ust. 1a przyjętej w niniejszej sprawie przez Sąd

drugiej instancji – taki pracownik, przez objęcie ubezpieczeniem społecznym z

ogólnego tytułu ubezpieczenia, byłby obciążony dodatkowym zobowiązaniem

14

fiskalnym ze strony instytucji publicznej. Reasumując, zdaniem Sądu Najwyższego,

należy rozdzielić samą instytucję podlegania obowiązkowo ubezpieczeniom

społecznym: emerytalnemu i rentowym od instytucji następczego ustalania

wysokości składek oraz ich podstawy wymiaru. Sąd Najwyższy w składzie

rozpoznającym niniejszą sprawę wyraża pogląd, że wykładnia systemowa,

funkcjonalna i celowościowa art. 9 ust. 1a u.s.u.s. (ze szczególnym uwzględnieniem

reguł słuszności, in dubio pro tributario, konstytucyjnej zasady demokratycznego

państwa prawnego) prowadzi do wniosku, że pojęcie „podstawa wymiaru składek

na ubezpieczenia emerytalne i rentowe” użyte w art. 9 ust. 1a ustawy z dnia 13

października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych należy rozumieć jako

wynagrodzenie za pracę wynikające z treści stosunku pracy, a nie – jako przychód

zdefiniowany w art. 4 pkt 9 tej ustawy. Jeżeli zatem pracownik podlega

obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym na podstawie ważnego stosunku

pracy (art. 9 ust. 1 u.s.u.s.), którego elementem jest wynagrodzenie w wysokości co

najmniej minimalnego wynagrodzenia w przeliczeniu na okres jednego miesiąca i

praca ta jest wykonywana, co nakłada na pracodawcę obowiązek wypłaty za nią

uzgodnionego wynagrodzenia, to należy uznać, że pracownik ten nie podlega

również obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym z innych tytułów

na podstawie art. 9 ust. 1a u.s.u.s. w sytuacji, gdy nie dochodzi do wypłaty

należnego mu wynagrodzenia za pracę za dany okres, co jest równoznaczne z

brakiem przychodu ze stosunku pracy w tym okresie w rozumieniu art. 4 pkt 9

u.s.u.s., mającego znaczenie dla określenia podstawy wymiaru składek zgodnie z

art. 18 ust. 1 u.s.u.s.

Przekładając powyższe abstrakcyjne rozważania na stan faktyczny niniejszej

sprawy, należy stwierdzić, że stosunki pracy łączące M.S. z dwoma spółkami

handlowymi stanowią niewątpliwie bezwzględne tytuły ubezpieczenia (art. 9 ust. 1

w związku z art. 6 ust. 1 pkt 1 u.s.u.s.), mające pierwszeństwo przed tytułem

ogólnym ubezpieczenia jakim jest prowadzenie przez skarżącego pozarolniczej

działalności (art. 6 ust. 1 pkt 5 u.s.u.s.). Zatem skarżący z racji pozostawania w

przedmiotowych stosunkach pracy w okresach objętych zaskarżoną decyzją z

mocy prawa podlegał ubezpieczeniom społecznym jako pracownik z każdego z

tych stosunków (art. 9 ust. 1 u.s.u.s.). Posiadał zatem status ubezpieczonego z tych

15

tytułów – niezależnie od tego czy osiągał przychód. Wynika to z przepisów art. 6

ust. 1 pkt 1, art. 8 ust. 1 i 2a i art. 13 pkt 1 u.s.u.s. W sytuacji zatem ustalenia, że

zgodnie z warunkami ważnych umów o pracę wynagrodzenie skarżącego w

spornym okresie wynosiło co najmniej minimalne wynagrodzenie obowiązujące w

tym okresie, należy uznać, że nie podlegał on również obowiązkowo

ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym z innych tytułów na podstawie art. 9 ust.

1a u.s.u.s.

Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy na podstawie art. 39815

§ 1

k.p.c. oraz na podstawie art. 108 § 2 w związku z art. 391 § 1 w związku z

art. 39821

k.p.c. orzekł jak w wyroku.

/tp/

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.