Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 15 lutego 2013 r.

I CSK 305/12

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 305/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 15 lutego 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Jan Górowski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Mirosław Bączyk

SSN Barbara Myszka

w sprawie z powództwa J. J. i W. J.

przeciwko Gminie Miasto S. o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym

w Izbie Cywilnej w dniu 15 lutego 2013 r.,

skargi kasacyjnej powodów

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 29 grudnia 2011 r.,

uchyla zaskarżony wyrok w części oddalającej apelację

powodów oraz rozstrzygającej o kosztach i w tym zakresie

przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego

rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

Powodowie W. J. i J. J. w pozwie z dnia 24 marca 2011 r. wnieśli o

zasądzenie od pozwanej Gminy Miasta S. kwoty 221 240 zł z ustawowymi

odsetkami od dnia wniesienia pozwu. Podnieśli, że dochodzona przez nich kwota

stanowi skapitalizowane odsetki ustawowe naliczone za okres od dnia 13 listopada

2006 r. do dnia 28 stycznia 2011 r. od kwoty 413 025 zł orzeczonej prawomocnym

wyrokiem Sądu Okręgowego z dnia 17 czerwca 2010 r., I C 285/07, a także

„zsumowane odsetki w kwocie 7943,70 zł za określony zamknięty okres, tj. od

dnia 29 stycznia 2011 r. do dnia 23 marca 2011 r. wraz z odsetkami od tak

powiększonego świadczenia głównego”. Jako podstawę roszczenia wskazali art. 37

ust. 9 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu

przestrzennym (jedn. tekst: Dz. U. z 2012 r., poz. 647 ze zm. - dalej: „u.p.z.p.”).

Sąd Okręgowy nakazem zapłaty z dnia 14 kwietnia 2011 r., uwzględnił

powództwo. Pozwana Gmina w sprzeciwie wniosła o oddalenie powództwa,

zarzucając że dla spełnienia przez nią obowiązku zapłaty ceny nieruchomości

konieczne było uprzednie złożenie przez powodów oświadczenia woli o

przeniesieniu wieczystego użytkowania i prawa do budynku na rzecz pozwanej w

formie aktu notarialnego, a wypis takiego aktu powodowie doręczyli pozwanej

dopiero w dniu 5 stycznia 2011 r.

Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 22 czerwca 2011 r. zasądził od pozwanego

Miasta S. na rzecz powodów solidarnie kwotę 3 313,12 zł z ustawowymi

odsetkami od dnia 24 marca 2011 r., a w pozostałym zakresie powództwo oddalił.

Niesporne było, że Sąd Okręgowy prawomocnym wyrokiem z dnia 17

czerwca 2010 r. zobowiązał Miasto S. do złożenia oświadczenia woli, że nabywa

od W. J. i J. J. prawo wieczystego użytkowania działki ewidencyjnej nr 260/6 o

pow. 0,0494 ha objętej księgą wieczystą nr […] , oraz prawo własności

znajdującego się na niej budynku za kwotę 391 435 zł, umorzył postępowanie w

pozostałej części co do ceny nieruchomości oraz zasądził od strony pozwanej na

rzecz powodów solidarnie kwotę 33 445,71 zł tytułem kosztów procesu.

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 2 grudnia 2010 r. oddalił apelację Miasta S.

od tego wyroku i zasądził od pozwanego na rzecz powodów solidarnie kwotę 2700

3

zł tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. Wskazał też, że czas po upływie 6

miesięcy, o którym mowa w art. 37 ust. 9 u.p.z.p. liczył się od dnia 13 listopada

2006 r. Powodowie złożyli oświadczenie woli o przeniesieniu prawa użytkowania

wieczystego gruntu i własności budynku objętych powołanymi wyrokami na rzecz

Miasta S. w formie aktu notarialnego w dniu 3 stycznia 2011 r. i wypis z tego aktu

notarialnego doręczyli Gminie w dniu 5 stycznia 2011 r., zaś pozwana przelała na

bankowe konto powodów w dniu 28 stycznia 2011 r. kwotę 413 242,40 zł.

Sąd Okręgowy podniósł, że powodowie zgłosili wobec Gminy żądanie

wykupu nieruchomości na podstawie art. 36 ust. 1 pkt. 2 u.p.z.p. Dla jego

zrealizowania wymagane było zawarcie przez strony umowy o przeniesieniu prawa

użytkowania wieczystego gruntu oraz prawa własności budynku. Pomiędzy

stronami nie było zgody co do wartości praw podlegających wykupieniu i spór

pomiędzy stronami został rozstrzygnięty dopiero orzeczeniem Sądu Apelacyjnego

i z tą datą - według jego oceny - roszczenie powodów stało się wymagalne,

niemniej dla jego realizacji wymagane było złożenie przez powodów oświadczenia

woli o sprzedaży praw, za które to wynagrodzenie im przysługiwało.

Sąd pierwszej instancji, powołując art. 359 k.c., przyjął, że w omawianym

wypadku odsetki przysługują na podstawie art. 37 ust. 9 u.p.z.p., jednakże przepis

ten ma dla ogólnych zasad prawa cywilnego regulujących uprawnienia w zakresie

odsetek jedynie charakter dopełniający i nie może być rozumiany w taki sposób,

że odsetki miałyby przysługiwać od upływu sześciomiesięcznego terminu od daty

złożenia wniosku przez właściciela o wykup nieruchomości. W związku z tym

wyraził zapatrywanie, że odsetki mogły przysługiwać powodom dopiero od chwili,

w której obowiązek świadczenia kwoty pieniężnej oraz jej wysokość stały się

ostatecznie pewne.

Apelację powodów od oddalającej części powództwa Sąd Apelacyjny

wyrokiem z dnia 15 grudnia 2011 r. oddalił.

Na podstawie dokumentów znajdujących się w aktach ustalił, że w związku

z uchwałą nr XLVIII/682/05 Rady Miejskiej S. z dnia 14 grudnia 2005 r. w dniu 9

maja 2006 r. powodowie W. i J. J. wystąpili do Prezydenta Miasta S. o wykupienie

ich działki położonej w S. o nr 260/6 w związku z realizacją obowiązku ustawowego

4

wynikającego z art. 36 ust. 1 pkt 2 u.p.z.p., nie wskazując ceny, za którą Miasto

miałoby dokonać wykupu. Kolejnym pismem z dnia 13 listopada 2006 r.

powodowie ponownie wezwali pozwaną do wykupu ich nieruchomości i także w

tym piśmie nie wskazali ceny wykupu. Na spotkaniu z zastępcą Prezydenta Miasta

S. w dniu 11 grudnia 2006 r. powodowie wnieśli o wykup nieruchomości za kwotę

500 000 zł, podczas gdy przedstawiciel Miasta powołując się na operat

szacunkowy rzeczoznawcy majątkowego Z. T., zaproponował cenę wykupu

opiewającą na kwotę 161 826 zł. Na proponowaną cenę wykupu nieruchomości

powodowie nie wyrazili zgody, a zastępca Prezydenta zaproponował dalszy ciąg

negocjacji po przedstawieniu przez powodów operatu szacunkowego (k. 162 akt I

C 285/07 Sądu Okręgowego). Pismem z dnia 31 stycznia 2007 r. powodowie

wezwali Prezydenta Miasta S. do wykupu ich nieruchomości w nieprzekraczalnym

terminie do dnia 16 lutego 2007 r. za kwotę 460 000 zł.

Wobec niewykupienia przez pozwaną nieruchomości w zakreślonym przez

powodów w terminie, powodowie złożyli w dniu 23 marca 2007 r. pozew

o zobowiązanie Miasta S. do złożenia oświadczenia woli o nabyciu przez nią

spornej nieruchomości za kwotę 460 000 zł. W czasie postępowania kwestią

sporną pomiędzy stronami nie był obciążający pozwaną obowiązek wykupu

nieruchomości, lecz cena, za którą Miasto miało nabyć prawo do wieczystego

użytkowania nieruchomości oraz prawo własności znajdującego się na niej

budynku.

Sąd Apelacyjny nie podzielił poglądu wyrażonego przez Sąd pierwszej

instancji, że art. 37 ust. 9 u.p.z.p. pozwala na zasądzenie odsetek wyłącznie

na zasadach ogólnych prawa cywilnego, a nie z upływem 6 miesięcy od złożenia

wniosku o wykup nieruchomości. Jego zdaniem, przy takiej interpretacji

unormowanie to byłoby zbędne i nie stanowiłoby podstawy zasądzenia odsetek,

a do ich zasądzenia wystarczający byłby art. 481 § 1 k.c. Według jego oceny,

odsetki wymienione w art. 37 ust. 9 u.p.z.p. przysługują stronie żądającej wykupu

nieruchomości w razie opóźnienia przez gminę w wykupie nieruchomości, a więc

gdy pomimo ustalenia w 6 miesięcznym terminie ceny wykupu gmina uchyla się

od dokonania wykupu, lub gdy gmina nie ustala w wyżej wskazanym terminie

wartości nieruchomości w sposób przewidziany w ustawie o gospodarce

5

nieruchomościami. W sytuacji, w której gmina ustala taką cenę, a do zawarcia

transakcji nie dochodzi na skutek odmowy przez uprawnionego, lub w następstwie

skierowania sprawy na drogę sądową - jego zdaniem - nie można przyjąć,

że doszło do opóźnienia przez gminę w realizacji świadczenia, czego wymaga art.

37 ust. 9 u.p.z.p. Wyraził zapatrywanie, że przeczyłoby to ratio legis tego przepisu

jako normy mającej dyscyplinować gminę, jak i prowadziłoby do nagradzania

strony opóźniającej wykup nieruchomości i kwestionującej cenę wykupu ustaloną

w drodze zasad określonych w ustawie z dnia 21 sierpnia 1997 r., o gospodarce

nieruchomościami (jedn. tekst: Dz.U. z 2010 r., Nr 102, poz. 651 ze zm. - dalej:

„u.g.n.”).

Podniósł też, że powodowie dopiero po raz pierwszy oznaczyli cenę wykupu

na 500 000 zł na spotkaniu z przedstawicielem pozwanej w dniu 11 grudnia 2006 r.

Pozwana, ustalając wartość wykupywanych praw, przedstawiła wtedy powodom

aktualny operat szacunkowy, sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego,

zgodnie z dyspozycją art. 156 u.g.n. W związku z zakwestionowaniem wyceny

nieruchomości przez powodów pozwana powinna zwrócić się do organizacji

zawodowej rzeczoznawców majątkowych o dokonanie oceny prawidłowości

sporządzenia operatu szacunkowego i w razie ewentualnej negatywnej oceny

zwrócić się o sporządzenie operatu przez innego rzeczoznawcę. Czynności te

powinny zostać wykonane przez Gminę w sześciomiesięcznym terminie

po zakwestionowaniu przez powodów ceny wykupu pod rygorem skutków

wskazanych w art. 37 ust. 9 ustawy. Jednakże powodowie skierowali przed

upływem tego terminu pozew do Sądu, czyniąc powyższe postępowanie

bezprzedmiotowym. Uniemożliwili więc ustalenie wartości nieruchomości w sposób

wskazany w ustawie, a tym samym przez swoje działanie nie dopuścili

do powstania opóźnienia po stronie gminy w wykupie nieruchomości.

Według oceny Sądu Apelacyjnego, po stronie pozwanej nie powstał

obowiązek zapłaty odsetek na podstawie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu

przestrzennym, Gmina bowiem nie uchybiła terminowi wskazanemu w art. 37 ust.

9 u.p.z.p. wobec rezygnacji przez powodów z administracyjnej drogi ustalenia ceny

wykupu nieruchomości.

6

Powodowie w skardze kasacyjnej zarzucili naruszenie prawa materialnego

przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 37 ust. 9 u.p.z.p.

i wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz orzeczenie co do istoty sprawy

przez uwzględnienie powództwa w całości, ewentualnie o przekazanie sprawy

w zaskarżonym zakresie do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył co następuje:

Jeżeli w związku z uchwaleniem miejscowego planu zagospodarowania

przestrzennego lub jego zmianą, korzystanie z nieruchomości lub jej części

w dotychczasowy sposób lub zgodny z dotychczasowym przeznaczeniem stało się

niemożliwe, albo istotnie ograniczone, właściciel (użytkownik wieczysty) może

żądać od gminy odszkodowania za poniesioną rzeczywistą szkodę albo wykupienia

nieruchomości lub jej części, albo zamiany nieruchomości na inną (art. 36 ust. 1

u.p.z.p.). Zasady ustalenia w tym wypadku wartości nieruchomości oraz osoby

uprawnione do określenia tej wartość normują wprost przepisy ustawy

o gospodarce nieruchomościami (por. art. 36 ust 14 u.p.z.p.). Właściciel lub

użytkownik wieczysty powinien zgłosić do gminy wniosek zawierający jego żądanie,

chyba że strony umówiły się inaczej (art. 36 ust 1 i 12 u.p.z.p.). Zagadnienie

wstępne, które należało rozstrzygnąć, stanowiła kwestia, czy wniosek dotyczący

roszczenia określonego w art. 36 ust. 1 pkt 2 u.p.z.p. jest skuteczny, jeżeli

nie zawiera określenia ekwiwalentu za wykup. W związku z tym trzeba zwrócić

uwagę, że charakter prawny tego roszczenia jest odmienny niż charakter

roszczenia odszkodowawczego; jego celem jest ochrona prawa własności, a więc

pełni ono podobną funkcję, jak roszczenia określone w art. 222 k.c. Niewątpliwie

miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego może zawierać ustalenia,

które dla właścicieli nieruchomości na danym obszarze będą stanowiły głęboką

ingerencję w zakres ich uprawnień właścicielskich, co może nawet w skrajnym

wypadku - jak podniesiono w literaturze - przybrać postać „faktycznego

wywłaszczenia”. W istocie więc to roszczenie zapobiega utrzymywaniu się stanu

permanentnego ingerowania w zakres uprawnień właścicielskich.

Roszczenie odszkodowawcze natomiast pełni funkcję kompensacyjną.

Odesłanie zawarte w art. 37 ust 13 u.p.z.p. wyraźnie wskazuje, że szkoda, o której

7

mowa w art. 36 ust. 1 pkt 1 i 2 u.p.z.p., jest ściśle powiązana z ograniczeniem jej

dotychczasowego wykorzystywania na skutek uchwalenia lub zmiany planu

miejscowego. Skoro wytworzony stan jest w zasadzie nieodwracalny, to możliwe

jest tylko świadczenie w pieniądzu (art. 363 § 1 k.c.), a zatem celowe jest,

aby uprawniony - składając wniosek do gminy - określił wysokość odszkodowania,

jakiego się domaga. Już jednak ze względu na inny charakter roszczenia o wykup,

występujący z takim wnioskiem do gminy o jego realizację właściciel lub użytkownik

wieczysty nie jest zobowiązany do określenia jakiego żąda w zamian

wynagrodzenia.

Trzeba zgodzić się ze skarżącym, że ustalenie wartości rynkowej

nieruchomości przez rzeczoznawcę majątkowego według zasad określonych

w ustawie o gospodarce nieruchomościami (art. 37 ust. 11 w zw. z art. 2 pkt 18

u.p.z.p.) jest obowiązkiem gminy. Pośrednio wynika to z unormowania zawartego

w art. 155 ust 4 u.g.n., który uprawnia rzeczoznawcę do wstępu na nieruchomość,

jeżeli działa na zlecenie organów administracji publicznej lub sądów. Poza tym

to gmina ma obowiązek umożliwić osobie, której interesu prawnego dotyczy operat

szacunkowy, jego przeglądnięcie oraz sporządzenie z niego notatek i odpisów

(por. art. 156 ust 1a u.g.n.). Dopiero gdy operat szacunkowy, sporządzony

na zlecenie gminy, jest kwestionowany przez właściciela lub użytkownika

wieczystego, pomimo jego wyjaśnień, na uprawnionego przechodzi ciężar

przeprowadzenia przeciwdowodu z opinii organizacji zawodowej rzeczoznawców

majątkowych na podstawie art. 157 u.g.n. (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu

Apelacyjnego w Warszawie z dnia 30 stycznia 2008 r., I SA/Wa 1833/07, LEX

nr 351279).

W świetle dokonanych ustaleń należy więc przyjąć, że powodowie wystąpili

skutecznie z wnioskiem o wykup do Gminy już w dniu 9 maja 2006 r., a zatem

- wbrew ocenie Sądu Apelacyjnego - określony w art. 36 ust. 12 u.p.z.p. termin

sześciomiesięczny należało liczyć od tego dnia, a zatem upłynął on w dniu

6 listopada 2006 r. i po jego upływie powstało po stronie pozwanej Gminy

opóźnienie w wykupie nieruchomości.

8

Według bezpośredniego rozumienia art. 37 ust. 9 u.p.z.p., wykonanie

obowiązku wynikającego z roszczeń, o których mowa w art. 36 ust. 1-3 u.p.z.p.,

powinno nastąpić w ciągu 6 miesięcy od dnia złożenia wniosku. W razie więc

złożenia wniosku przez uprawnionego w tym terminie, właściciel (użytkownik

wieczysty) powinien w pierwszej kolejności otrzymać ofertę wykupu od gminy

nieruchomości na warunkach wynikających z operatu szacunkowego wykonanego

przez rzeczoznawcę majątkowego na jej zlecenie. Skoro pozwana tego

nie dokonała w terminie ani nie odmówiła w tym czasie wykupu, to powodowie byli

uprawnieni wystąpić do sądu powszechnego z powództwem na podstawie art. 64

k.c. i art. 1047 k.p.c. (art. 37 ust. 10 u.p.z.p.). Orzeczenie sądu w tym wypadku

zastępuje oświadczenie woli zobowiązanego do nabycia nieruchomości.

Istnienie materialnej podstawy do wykupu nieruchomości powodów było

przesądzone (art. 366 k.p.c.) wobec prawomocności wyroku Sądu Okręgowego z

dnia 17 czerwca 2010 r., I C 287/07. Nie ma podstaw do rozważania

hipotetycznych sytuacji, np. przedstawienia przez gminę we właściwym czasie

oferty wykupu właścicielom opartej na operacie szacunkowym i pomimo tego

nieprzystąpienia przez nich do zawarcia umowy w otwartym terminie, gdyż taki

stan nie ma oparcia w podstawie faktycznej zaskarżonego wyroku. W każdym razie

na gruncie unormowania zawartego w art. 37 ust. 9 zd. 1 u.p.z.p. ustawodawca

ustanowił termin sześciomiesięczny nie tylko do zawarcia przez strony umowy o

wykup, ale i do jej wykonania także przez gminę tj. do zapłaty wynagrodzenia,

skoro wyraźnie w nim jest mowa o „wykonaniu obowiązku wynikającego z

roszczeń”.

Z wymienionego przepisu wynika, że w przypadku opóźnienia w wypłacie

odszkodowania lub wykupie nieruchomości, właścicielowi (użytkownikowi

wieczystemu) nieruchomości przysługują odsetki ustawowe. Obydwa zdania są

częścią tego samego unormowania i pozostają ze sobą w ścisłym związku, zatem

z samej konstrukcji przepisu wynika, że pierwsza jego część ustanawia termin

ustawowy, a druga skutek jego niezachowania. Jeżeli więc bezskuteczne

co do wykupu nieruchomości zakończenie terminu sześciomiesięcznego

rozpoczynającego bieg od złożenia wniosku następuje w wyniku niezgodnego

9

z prawem zachowania gminy, to pozostaje ona w opóźnieniu w rozumieniu art. 37

ust. 9 u.p.z.p.

Trafnie Sąd Apelacyjny zauważył, że norma wynikająca z omawianego

przepisu nie pozwala na zasądzenie odsetek według zasad wynikających

z kodeksu cywilnego, gdyż przy takiej interpretacji art. 37 ust. 9 u.p.z.p. byłby

przepisem zbędnym, gdyż do ich zasądzenia wystarczający byłby art. 481 § 1 k.c.

Oczywiście zasadą jest, że odsetki jako roszczenie akcesoryjne nie może powstać

bez roszczenia o zapłatę zasadniczej sumy pieniężnej w sprawie obowiązku

zapłaty przez Gminę świadczenia pieniężnego z tytułu wykupu nieruchomości

powodów. W omawianym wypadku jednak roszczenie pieniężne główne powstało

nietypowo, a ustawodawca nakazał płatność odsetek nie od chwili powstania

opóźnienia w zapłacie ekwiwalentu za wykup, lecz od chwili opóźnienia w wykupie

nieruchomości, określając termin w jakim ten wykup powinien zostać dokonany.

Za przyjętym kierunkiem wykładni przemawia ratio legis omawianej regulacji;

art. 37 ust. 9 u.p.z.p. ma pełnić funkcję dyscyplinującą gminę do podjęcia działań

zmierzających do wykupu nieruchomości w razie złożenia wniosku z takim

żądaniem przez właściciela lub użytkownika wieczystego. Trzeba zgodzić się

ze skarżącymi, że cel ten byłby całkowicie zniweczony, przy przyjęciu wykładni,

że termin sześciomiesięczny należy liczyć od chwili powstania obowiązku zapłaty

ekwiwalentu za wykup nieruchomości. Trafnie natomiast Sąd Apelacyjny zauważył,

że odsetki wymienione w art. 37 ust 9 u.p.z.p. przysługują stronie żądającej

wykupu nieruchomości na podstawie art. 36 ust. 1 pkt 2 u.p.z.p. w razie

opóźnienia przez Gminę wykupu nieruchomości. Gmina jednak pozostaje

w opóźnieniu, gdy nie ustala w ciągu sześciu miesięcy od złożenia wniosku

wartości nieruchomości w sposób wskazany w ustawie o gospodarce

nieruchomościami i nie przedstawia oferty w tym terminie uprawnionemu

lub w wypadku ustalenia wynagrodzenia za wykup w przewidziany prawem

sposób, uchyla się od dokonania wykupu.

Istotne znaczenie mają także argumenty historyczne. Na gruncie

poprzedniego stanu prawnego, czyli art. 36 ust. 12 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r.

o zagospodarowaniu przestrzennym (jedn. tekst: Dz.U. z 1999 r., Nr 15, poz. 139

10

ze zm.), omawiane unormowanie miało inną treść, gdyż przepis ten stanowił,

że należą się odsetki w przypadku „opóźnienia w wypłacie z tytułu odszkodowania

lub wykupu nieruchomości”. W obecnym stanie prawnym ustawodawca

wyeliminował wyraz „tytuł”, co zmieniło treść przepisu. Wyraźnie podkreślił to Sąd

Najwyższy w wyroku z dnia 1 listopada 2004 r., I CK 244/04 (LEX nr 284165)

z którego wynika, że w razie opóźnienia w wykupie nieruchomości przez gminę

zasądzenie odsetek może być uzasadnione wyłącznie na podstawie przepisów

ustawy, po przekroczeniu sześciomiesięcznego terminu od złożenia wniosku przez

właściciela lub użytkownika wieczystego.

Z tych względów na podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c. orzeczono,

jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.