Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 12 lutego 2013 r.

II UK 183/12

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II UK 183/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 12 lutego 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Jerzy Kwaśniewski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Roman Kuczyński

SSN Krzysztof Staryk

w sprawie z wniosku Instytutu Żywności i Żywienia im. […]

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych

o wysokość stopy procentowej składki na ubezpieczenie wypadkowe,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 12 lutego 2013 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 31 stycznia 2012 r.,

oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Decyzją z dnia 6 maja 2010 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych stwierdził,

że podwyższa o 50% stopę procentową składki na ubezpieczenie wypadkowe

obowiązującą płatnika – Instytut Żywności i Żywienia […] w roku składkowym

2

obejmującym okres od 1 kwietnia 2006 r. do 31 marca 2007 r. W tym samym dniu

ZUS wydał jeszcze trzy takie decyzje wobec płatnika dotyczące kolejno roku

składkowego: od 1 kwietnia 2007 r. do 31 marca 2008 r., od 1 kwietnia 2008 r. do

31 marca 2009 r. i od 1 kwietnia 2009 r. do 31 marca 2010 r.

Od powyższych decyzji odwołanie wniósł płatnik – Instytut Żywności i

Żywienia w W.

Wyrokiem z dnia 12 maja 2011 r. Sąd Okręgowy – Sąd Ubezpieczeń

Społecznych w W. zmienił zaskarżone decyzje w ten sposób, że ustalił, iż Instytut

Żywności i Żywienia nie jest zobowiązany do opłacenia stopy procentowej składki

na ubezpieczenie wypadkowe podwyższonej o 50% w latach składkowych

obejmujących okres od 1 kwietnia 2006 r. do 31 marca 2010 r.

Sąd Okręgowy w podstawie faktycznej swojego rozstrzygnięcia wskazał

między innymi następujące ustalenia. W trakcie kontroli (rozpoczętej 22 kwietnia

2010 r.) ZUS ustalił, że płatnik nie przekazał do organu rentowego informacji o

dwóch wypadkach przy pracy jakie miały miejsce w 2005 i 2007 r. Dopiero w

trakcie kontroli płatnik dokonał odpowiedniej korekty informacji ZUS IWA o

identyfikatorze 02.2005 i 02.2007. Informacje dotyczące sporządzenia protokołów

powypadkowych inspektor BHP (osobiście lub za pośrednictwem działu kadr)

powinien był przekazać do księgowości. Jednakże w dniu 25 maja 2010 r. na

posiedzeniu dyrekcji Instytutu okazało się, że inspektor BHP nie przekazał danych

o wypadkach do działu finansowo-księgowego. Ponadto Sąd ustalił, że sytuacja

finansowa placówki jest bardzo trudna. Decyzją Ministra Nauki i Szkolnictwa

Wyższego z dnia 19 stycznia 2011 r. obniżono dotację dla Instytutu o 45,7%,

wskutek czego Instytut musiał rozpocząć procedurę zwolnień grupowych, która

objęła 30 pracowników (21% ogółu zatrudnionych).

Sąd Okręgowy uznał, że w sprawie z przedmiotowego odwołania ma

obowiązek ocenić zasadność zaskarżonej decyzji pod względem celowości, biorąc

pod uwagę przyczynę powstania zaległości, stopień zawinienia płatnika i skutek

jaki ma wywrzeć wymierzenie podwyższonej stopy procentowej.

Zastosowanie sankcji określonej w art. 34 ust. 1 ustawy wypadkowej jest

możliwe jedynie w sytuacji zawinionego zachowania płatnika. Świadczy o tym

sama treść przepisu art. 34 ust. 1 ustawy wypadkowej, który przewiduje

3

konieczność opłaty odsetek jedynie za zwłokę, a także przepis art. 219 k.k., który

statuuje umyślny czyn zabroniony polegający na niedopełnieniu obowiązków

związanych z ubezpieczeniami społecznymi. Uwzględniając przekonanie płatnika,

że przekazane dane są zgodne z rzeczywistością, a także jego trudną sytuację

finansową Sąd Okręgowy uznał, że zwiększenie stopy procentowej składki na

ubezpieczenie wypadkowe nie jest celowe.

Wyrok Sądu Okręgowego Zakład Ubezpieczeń Społecznych zaskarżył

apelacją.

Wyrokiem z dnia 31 stycznia 2012 r. Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 §

1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok i oddalił odwołanie.

Sąd drugiej instancji uznał, że – wbrew stanowisku Sądu pierwszej instancji

– Sąd nie rozstrzyga o celowości zastosowania sankcji z art. 34 ust. 1 ustawy

wypadkowej. Sądowa kontrola decyzji powinna uwzględnić treść art. 34 ust. 1

ustawy wypadkowej, który jednoznacznie określa działanie organu jako „Zakład

ustala ... stopę procentową składki na cały rok składkowy w wysokości 150% stopy

procentowej...”, co wyklucza uznaniowe decydowanie o celowości zastosowania

sankcji, która jest nakazana.

Sąd drugiej instancji miał na uwadze wynikające z orzecznictwa wyjaśnienie

sytuacji „nieprawdziwych danych”, o których mowa w art. 34 ustawy wypadkowej,

jako sytuacji zawinionej przez płatnika (por. wyrok SN z dnia 16 czerwca 2011 r.,

I UK 15/11 – OSNP 2012/15-16/199). Jednakże – według Sądu – w rozpoznawanej

sprawie taka sytuacja nie występuje, ponieważ przekazane przez płatnika dane

okazały się „nieprawdziwe” – płatnik nie poinformował o wypadkach przy pracy

dotyczących pracowników Instytutu; nie kwestionował, że wypadki te miały miejsce

i że brak stosownej informacji wyniknął z uchybień przy składaniu deklaracji. W

ocenie Sądu skutki zaniedbania w przepływie informacji pomiędzy poszczególnymi

działami Instytutu nie mogą być ocenione jako zachowania, za które nie ponosi on

odpowiedzialności. Natomiast trudna sytuacja finansowa Instytutu jako jednostki

budżetowej nie może być brana pod uwagę w postępowaniu dotyczącym sądowej

kontroli decyzji ZUS wydanej na podstawie art. 34 ust. 1 ustawy wypadkowej.

Wyrok Sądu Apelacyjnego odwołujący się zaskarżył skargą kasacyjną. W

skardze powołane zostały obie podstawy skargi ze wskazaniem naruszenia art. 34

4

ust. 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób

zawodowych i art. 316 § 1 k.p.c. przez przyjęcie, że nie wymaga wykładni, której

celem byłoby ustalenie, „czy zachodzą przesłanki uzasadniające odpowiedzialność

na zasadzie art. 34 ust. 1 ustawy wypadkowej”, ponieważ – zdaniem Sądu drugiej

instancji – przepis ten jednoznacznie określa działanie organu. Ponadto skarga

zawiera zarzut naruszenia art. 34 ust. 1 ustawy wypadkowej w związku z art. 219

k.k. przez przyjęcie przez Sąd drugiej instancji, że zastosowanie przepisu

„sankcyjnego”, jakim jest art. 34 ust. 1 ustawy wypadkowej, może być dokonane

bez uwzględniania winy płatnika składek oraz zarzut naruszenia art. 2 Konstytucji

RP przez zastosowanie art. 34 ust. 1 ustawy w sposób „podrywający” zaufanie

obywateli do państwa, a tym samym i prawa przez nie stanowionego.

Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego i

przekazanie sprawy temu sądowi do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

W uzasadnieniu skargi podniesiono, że Sąd drugiej instancji wadliwie

przyjął, że zastosowanie przepisu „sankcyjnego”, jakim jest art. 34 ust. 1 ustawy

wypadkowej, „może być dokonane bez uwzględniania okoliczności winy płatnika

składek - bez ustalenia faktu winy umyślnej po stronie płatnika składek”.

Stanowisko zaskarżonego wyroku jest sprzeczne z poglądem wyrażonym przez

Sad Najwyższy w wyroku I UK 15/11. Sąd drugiej instancji pominął całkowicie

kwestię przyczyn i okoliczności, z powodu których jednostka płatnika wadliwie

przekazała informacje i przyjął stanowisko obiektywne, oparte na założeniu winy

absolutnej, co doprowadziło do wydania wyroku abstrahującego od winy płatnika

składek rozumianej w sposób właściwy dla prawa karnego, regulującego kwestię

odpowiedzialności karnej za czyny zakazane dotyczące ubezpieczenia

społecznego (art. 219 k.k.), które należało – w ocenie skarżącego – zastosować

dokonując wykładni art. 34 ust. 1 ustawy wypadkowej.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Art. 34 ust. 1 ustawy wypadkowej zobowiązuje organ rentowy do

wymierzenia składki w ustawowo określonej („sztywnej”) wysokości, jeśli płatnik

5

składek nie przekaże danych lub przekaże nieprawdziwe dane, co spowoduje

zaniżenie stopy procentowej składki na ubezpieczenie wypadkowe. Zakład

Ubezpieczeń Społecznych „ustala, w drodze decyzji, stopę procentową składki na

cały rok składkowy w wysokości 150% stopy procentowej ustalonej na podstawie

prawidłowych danych”. Decyzja wydawana na podstawie przepisu art. 34 ust. 1

ustawy wypadkowej nie jest decyzją uznaniową. Ustalenie, że w danym wypadku

zachodzi sytuacja faktyczna określona w hipotezie normy art. 34 ust. 1 ustawy

wypadkowej powoduje obowiązek (a nie uprawnienie) zastosowania przewidzianej

w przepisie sankcji. Tak określona kompetencja „wykonywania” sankcji z art. 34

ust. 1 ustawy wypadkowej przysługuje Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych. Sąd,

który rozpoznaje odwołania od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (por. art.

83 ust. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych), kontrolując zgodność z

prawem tej decyzji, nie uzyskuje kompetencji do uznaniowego rozstrzygania o

celowości zastosowania sankcji. Skoro – jak to przedstawiono wyżej – sankcja jest

koniecznym, a nie uznaniowym sposobem realizacji przepisu przez Zakład

Ubezpieczeń Społecznych, to Sąd z tytułu kompetencji organu odwoławczego, nie

uzyskuje uprawnienia, które z przepisu nie wynika. Regulacja określona w

przepisie art. 34 ust. 1 ustawy wypadkowej wyklucza uznaniowe decydowanie o

celowości zastosowania sankcji, która jest określona w tym przepisie. Wbrew

zarzutom skargi kasacyjnej zaskarżony rozpatrywaną skargą kasacyjną wyrok

Sądu Apelacyjnego zawiera trafną ocenę tak co do treści wskazanego przepisu jak

i niewłaściwości Sądu do uznaniowego, według zasad celowości, zastosowania

sankcji określonej w tym przepisie.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że tylko przyczyny

wadliwego zgłoszenia danych, za które płatnik nie ponosi odpowiedzialności

(niezawinione), mogą go zwolnić z sankcji wynikającej z art. 34 ust. 1 ustawy

wypadkowej. W sytuacji, gdy przekazane przez płatnika dane nie odpowiadają

prawdzie, to płatnik składek ma wykazać, że zgłoszenie nieprawdziwych danych

nastąpiło z przyczyn od niego niezależnych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia

21 lutego 2012 r., I UK 207/11 – Lex nr 1130156).

Ponieważ chodzi tu o sankcję o charakterze karno-administracyjnym, jej

zastosowanie musi uwzględniać okoliczności dotyczące przyczyny powstania

6

sytuacji sankcjonowanej. Płatnik nie może bowiem odpowiadać za coś, co

zaistniało bez jego winy, z przyczyn od niego niezależnych pomimo należytego

wykonywania obowiązków. Podmiot, który wadliwie wypełnia swój obowiązek musi

mieć możliwość obrony i wykazania, że niedopełnienie tego obowiązku było

następstwem okoliczności, za które nie ponosi odpowiedzialności (por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 21 lutego 2012 r., I UK 207/11 – Lex nr 1130156).

Zaskarżony rozpatrywaną skargą kasacyjną wyrok Sądu Apelacyjnego nie

pozostaje w sprzeczności z przedstawionymi wyżej założeniami co do konieczności

badania czy sankcjonowane quasi karą niewykonanie obowiązków płatnika

wynikało z przyczyn, za które on odpowiada. Skarżący bezpodstawnie zarzucił, że

Sąd drugiej instancji zastosował przepis art. 34 ust. 1 ustawy wypadkowej w

sposób „formalny” bez uwzględnienia oceny okoliczności faktycznych sprawy w

szczególności bez uwzględnienia winy płatnika składek. Wbrew temu, co twierdzi

skarżący, z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd drugiej instancji,

podzielając orzecznictwo Sądu Najwyższego (I UK 15/11), interpretuje art. 34 ust. 1

ustawy wypadkowej z uwzględnieniem możliwości zwolnienia się przez płatnika z

odpowiedzialności za podanie obiektywnie nieprawdziwych danych z przyczyn od

niego niezależnych (niezawinionych). Jednakże – jak to ustalił Sąd drugiej instancji

– w rozpatrywanej sprawie sytuacja niezawinienia płatnika nie miała miejsca. Nie

budzą wątpliwości ustalenia Sądu, że zaniedbania w przepływie informacji

pomiędzy poszczególnymi działami Instytutu (płatnika) – nieprzekazanie przez

inspektora BHP protokołów powypadkowych i – w konsekwencji – na skutek

przyczyn organizacyjnych całkowicie zależnych od płatnika – podanie przez

płatnika organowi rentowemu nieprawdziwych danych o liczbie wypadków przy

pracy – nie mogą być ocenione jako przyczyny niezawinione. Założenia

interpretacyjne przyjęte przez Sąd Apelacyjny – wbrew zarzutom skargi kasacyjnej

– uwzględniają badanie zależnej od płatnika przyczyny podania przez niego

nieprawdziwych a wymaganych od płatnika danych o liczbie wypadków przy pracy.

Wyrok Sądu drugiej instancji trafnie określa kompetencję Zakładu Ubezpieczeń

Społecznych, która nie ma charakteru uznaniowego i tak samo trafnie określa

kompetencję Sądu jako organu odwoławczego. Zastosowanie tego samego

7

przepisu przez Sąd nie może bowiem prowadzić do zmiany jego treści –

przesłanek zastosowania wynikającej z przepisu sankcji.

Z powyższych przyczyn, wobec zgodności zaskarżonego wyroku, z

ustawowo określonymi warunkami zastosowanej sankcji o charakterze karno-

administracyjnym za zawinione przez płatnika wprowadzenie w błąd organu

rentowego, oczywiście bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 2 Konstytucji RP

uzasadniany bezpodstawnie tym, że Sąd drugiej instancji zastosował przepis art.

34 ust. 1 ustawy wypadkowej w sposób „formalny”, bez uwzględnienia zawinienia

płatnika przy podaniu nieprawdziwych danych. Wbrew twierdzeniu autora skargi

ustalony stan rzeczy jest zupełnie inny. Sąd Apelacyjny uwzględnił zawinienie

płatnika w podaniu nieprawdziwych danych.

Bezpodstawnie zarzuca skarga naruszenie przepisu art. 316 § 1 k.p.c. przez

– jak to przedstawia skarżący – uchylenie się od określonej wykładni art. 34 ust. 1

ustawy wypadkowej. Niezależnie od tego, że – o czym była wyżej – skarżący nie

ma racji kwestionując zawartą w zaskarżonym wyroku wykładnię wskazanego

przepisu, nie wiadomo dlaczego powołuje się na przepis procesowy nakazujący

uwzględnienie w wyroku stanu rzeczy z chwili zamknięcia rozprawy. Bezpodstawny

jest także argument skarżącego jakoby Sąd Apelacyjny nie uwzględnił ustaleń

faktycznych dokonanych w wyroku Sądu pierwszej instancji.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814

k.p.c.

oddalił skargę kasacyjną jako niezawierającą uzasadnionych podstaw.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.