Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 19 lutego 2013 r.

IV KK 200/12

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV KK 200/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 19 lutego 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Rafał Malarski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Kazimierz Klugiewicz

SSN Zbigniew Puszkarski

Protokolant Danuta Bratkrajc

przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Barbary Nowińskiej

w sprawie Ł. W.

dot. wyroku łącznego

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie

w dniu 19 lutego 2013 r.,

kasacji, wniesionej przez obrońcę

od wyroku Sądu Okręgowego w P.

z dnia 20 marca 2012 r.,

utrzymującego w mocy wyrok łączny Sądu Rejonowego w J.

z dnia 17 listopada 2011 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Okręgowemu w P. do ponownego rozpoznania w postępowaniu

odwoławczym.

UZASADNIENIE

Sąd Rejonowy w J., wyrokiem łącznym z 17 listopada 2011 r., m.in. połączył

orzeczone wobec Ł. W. czterema prawomocnymi wyrokami tego sądu kary – karę

łączną 8 miesięcy pozbawienia wolności powstałą z połączenia dwóch kar

2

jednostkowych w wymiarach 8 i 4 miesięcy, karę roku i 2 miesięcy pozbawienia

wolności oraz dwie kary po roku pozbawienia wolności (pierwotnie wykonanie

wszystkich kar warunkowo zawieszono na okresy próby 3 lat, ale w dniu 17 maja

2011 r. zarządzono ich wykonanie) – w jedną karę łączną 4 lat pozbawienia

wolności.

Skazany złożył po wniesieniu apelacji wniosek o sprowadzenie go z zakładu

penitencjarnego na rozprawę odwoławczą. Żądanie to spotkało się z odmową i w

rozprawie odwoławczej przed Sądem Okręgowym w P. w dniu 20 marca 2012 r.,

podczas której zapadł wyrok utrzymujący w mocy pierwszoinstancyjne orzeczenie i

uznający apelację za oczywiście bezzasadną, nie brał udziału ani skazany, ani

prawidłowo zawiadomiony o terminie czynności jego obrońca z urzędu.

Kasację od prawomocnego wyroku sądu odwoławczego złożył obrońca z

urzędu. Podnosząc zarzut rażącego i mającego istotny wpływ na treść wyroku

naruszenia art. 85 i 86 § 1 k.k. - polegającego na przekroczeniu w wyroku łącznym

sumy kar pozbawienia wolności podlegających łączeniu, która wynosiła 3 lata i 10

miesięcy – wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi

Okręgowemu w P. do ponownego rozpoznania.

Prokurator Prokuratury Okręgowej w pisemnej odpowiedzi na kasację w całej

rozciągłości poparł wyrażone w niej stanowisko.

Obecny na rozprawie kasacyjnej prokurator Prokuratury Generalnej wyraził

pogląd, że wprawdzie kasacja odznacza się oczywistą bezzasadnością, niemniej z

uwagi na uchybienie z art. 439 § 1 pkt 10 k.p.k. w zw. z art. 451 k.p.k. należy

zawarte w kasacji żądanie uwzględnić.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Abstrahując od granic zaskarżenia kasacyjnego i podniesionego przez

obrońcę zarzutu, Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę w zakresie szerszym,

stwierdzając wystąpienie bezwzględnego powodu odwoławczego, który skutkował

uwzględnienie kasacji (art. 536 k.p.k.).

Zgodnie z art. 573 § 2 zd. 1 k.p.k. stawiennictwo osobiste skazanego na

rozprawie w przedmiocie wyroku łącznego nie jest obowiązkowe, chyba że sąd

postanowi inaczej. Respektując regułę wykładni językowej lege non distinguente,

trzeba powiedzieć, że w przepisie tym chodzi zarówno o rozprawę przed sądem

pierwszej instancji, jak i o rozprawę odwoławczą. Jeśli sąd drugiej instancji nie uzna

obecności na rozprawie skazanego pozbawionego wolności za konieczną,

3

wówczas odpowiednie zastosowanie, w myśl art. 573 § 2 zd. 2 k.p.k., znajduje art.

451 k.p.k.; porównanie przepisu odsyłającego z przepisem odesłania prowadzi do

wniosku, że chodzi tu o zastosowanie wprost. Wolno zatem powiedzieć, że złożenie

przez skazanego pozbawionego wolności wniosku o sprowadzenie go na rozprawę

apelacyjną sprawia, iż jego obecność na niej staje się obowiązkowa, przy czym w

razie oddalenia wniosku obligatoryjny staje się udział w rozprawie obrońcy (zob.

wyr. SN z 20 kwietnia 2006 r., IV KK 43/06, R-OSNKW 2006, poz. 881; post. SN z

3 grudnia 2007 r., V KK 448/06, LEX nr 361429).

Konkludując: przeprowadzenie rozprawy odwoławczej w sprawie

dotyczącej wyroku łącznego bez udziału skazanego pozbawionego wolności,

którego wniosek o sprowadzenie na tę rozprawę został nieuwzględniony, oraz

pod nieobecność jego obrońcy – wbrew dyspozycji art. 451 k.p.k., który

znajduje tu w myśl art. 573 § 2 zd. 2 k.p.k. wprost zastosowanie – stanowi

bezwzględne uchybienie określone w art. 439 § 1 pkt 10 in fine k.p.k.

Przechodząc na grunt konkretnej sprawy: skoro Ł. W. pozbawiony wolności

złożył wniosek o sprowadzenie go na rozprawę odwoławczą (k. 84), a Sąd

Okręgowy w P. żądanie to oddalił (k. 86), to przeprowadzenie w dniu 20 marca

2012 r. rozprawy odwoławczej zakończonej wyrokiem, gdy nie był obecny ani

skazany, ani jego obrońca z urzędu (k. 95), należało uznać za bezwzględne

uchybienie, o którym mowa w art. 439 § 1 pkt 10 in fine k.p.k. Oczywistą więc

koniecznością stało się uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy

sądowi ad quem do ponownego rozpoznania w postępowaniu apelacyjnym (art.

537 § 2 k.p.k.).

Sąd Najwyższy ograniczył rozpoznanie kasacji tylko do podlegającego

uwzględnieniu z urzędu bezwzględnego uchybienia, gdyż rozpoznanie w tym

zakresie było wystarczające do wydania wyroku, a rozpatrywanie zarzutu

podniesionego w kasacji byłoby przedwczesne (art. 436 k.p.k. w zw. z art. 518

k.p.k.). Niemniej trzeba tu zaapelować, aby zagadnienie górnej granicy kary

orzekanej w wyroku łącznym nie uszło uwagi sądu odwoławczego, ale stało się

przedmiotem wnikliwych rozważań. Innymi słowy, w powtórnym postępowaniu

odwoławczym zajdzie potrzeba wypowiedzenia się sądu ad quem, czy górną

granicę kary orzeczonej w wyroku łącznym stanowi suma wszystkich kar

jednostkowych, a więc i poszczególnych kar jednostkowych wchodzących w skład

kary łącznej zawartej w wyroku podlegającym łączeniu, czy też kara łączna z

4

wyroku objętego wyrokiem łącznym nie podlega rozpadowi i w stanie

nienaruszonym stanowi podstawę obliczenia sumy kar. Sąd Najwyższy,

uwzględniając zasadę samodzielności jurysdykcyjnej przewidzianą w art. 8 § 1

k.p.k., powstrzymał się od wyrażenia wiążącego sąd drugiej instancji zapatrywania

prawnego, sygnalizując tylko, że aktualnie zdaje się dominować w judykaturze linia

interpretacyjna nakazująca traktować górną granicę kary orzekanej w wyroku

łącznym jako sumę kar jednostkowych (zob. wyr. SN z 3 marca 2008 r., V KK

467/07, LEX nr 406949).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.