Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 5 marca 2013 r.

II KK 169/12

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II KK 169/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 marca 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Waldemar Płóciennik (przewodniczący)

SSN Jerzy Grubba (sprawozdawca)

SSA del. do SN Mariusz Młoczkowski

Protokolant Katarzyna Głodowska

przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Zbigniewa Siejbika,

w sprawie D. Ś.

skazanego z art. 177 § 2 kk w zw. z art. 178 § 1 kk

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie

w dniu 5 marca 2013 r.,

kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego

od wyroku Sądu Okręgowego w S.

z dnia 12 grudnia 2011 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w S.

z dnia 13 września 2011 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje do ponownego

rozpoznania Sądowi Okręgowemu w S. do

postępowania odwoławczego.

UZASADNIENIE

Skazany D. Ś. wyrokiem Sądu Rejonowego w S. z dnia 13 września 2011r.

został uznany za winnego tego, że:

- w dniu 7 listopada 2010r. w miejscowości S. kierując samochodem

osobowym marki Mercedes Benz 300, znajdując się w stanie nietrzeźwości

2

wyrażającym się w stężeniu alkoholu we krwi na poziomie 0,81‰ w sposób

umyślny naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym i doprowadził do

wypadku drogowego w ten sposób, że jadąc z nadmierną prędkością, prostym

odcinkiem nieoświetlonej drogi asfaltowej, w terenie niezabudowanym, w

szczególności nie dostosował prędkości jazdy do warunków atmosferycznych i

drogowych panujących na drodze, w tym nienależycie obserwując drogę, w wyniku

czego stracił panowanie nad kierowanym pojazdem i zjeżdżając na nie asfaltowe

pobocze drogi, uderzył w drzewo, w wyniku którego to zdarzenia śmierć ponieśli

pasażerowie tego pojazdu tj. T. R. oraz P. Ś., a nadto pasażerka pojazdu M. N.

doznała złamania kości udowej prawej oraz innych obrażeń, które spowodowały u

niej ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby długotrwałej określonej w art.

156§1 pkt. 2 k.k.;

tj. popełnienia przestępstwa z art. 177§2 k.k. w zw. z art. 178§1 k.k.

Za tak opisany i zakwalifikowany czyn wymierzono oskarżonemu karę 2 lat i

6 miesięcy pozbawienia wolności oraz orzeczono środek karny w postaci zakazu

prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na okres 7 lat.

Wyrok ten zaskarżony został apelacją obrońcy oskarżonego, w której

podniesiono zarzuty:

1. obrazy prawa procesowego tj.:

- art. 7 k.p.k. poprzez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów w

postaci oparcia wyroku na wadliwej opinii biegłego,

- art. 410 k.p.k. w zw. z art. 366§1 k.p.k. poprzez niewyjaśnienie wszystkich

istotnych okoliczności sprawy takich jak przyczynienie się pokrzywdzonych

polegające na nie zapięciu pasów bezpieczeństwa, czy związku

przyczynowego braku zapięcia pasów z wystąpieniem skutku z art. 177§2

k.k. oraz przyczyny wykonania ostrego skrętu kierownicą przez

oskarżonego;

2. błędu w ustaleniach faktycznych w postaci uznania, że do wypadku nie doszło

na skutek zajechania drogi oskarżonemu i oślepienia go, że prowadził pojazd w

stanie nietrzeźwości i dowolnego ustalenia prędkości samochodu oskarżonego;

3. rażącej niewspółmierności kary.

Sąd Okręgowy w S. po przeprowadzeniu postępowania odwoławczego,

wyrokiem z dnia 12 grudnia 2011r., utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie

uznając apelację za oczywiście bezzasadną.

3

Kasację od tego wyroku wywiódł obrońca skazanego i podniósł w niej

zarzuty rażącego naruszenia prawa, mającego wpływ na treść orzeczenia tj.

naruszenia:

1 - art. 433§2 k.p.k. w zw. z art. 457§3 k.p.k. i art. 410 k.p.k. poprzez:

- nie odniesienie się do dowodu z dokumentu prywatnego złożonego na

rozprawie apelacyjnej w postaci opinii rzeczoznawcy samochodowego,

- skrótowe i nierzetelne odniesienie się do zarzutu w postaci nieustalenia

związku przyczynowego niezapięcia pasów z wystąpieniem skutku z art.

177§2 k.k.

2 - art. 433§2 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. przez dokonanie nieprawidłowej

kontroli odwoławczej poprzez akceptację dowolnej oceny dowodów przez Sąd

Rejonowy w postaci:

- oparcia wyroku na wadliwej opinii biegłego,

- nie uwzględnienia, że przyczyną wykonania ostrego ruchu kierownicą przez

oskarżonego był ruch pojazdu nadjeżdżającego z przeciwka.

Obrona podniosła też zarzut rażącej niewspółmierności kary.

Wskazując na powyższe skarżący wniósł o uchylenie wyroku Sądu

Okręgowego oraz Sądu Rejonowego i przekazanie sprawy Sądowi I – instancji do

ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Dwa pierwsze z podniesionych przez skarżącego zarzutów są częściowo

zasadne. Natomiast podniesienie, jako samodzielnego zarzutu, rażącej

niewspółmierności kary, jest w postępowaniu kasacyjnym niedopuszczalne – art.

523§1 k.p.k.

Kluczową kwestią dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy jest ustalenie jakie

znaczenie procesowe miało złożenie przez obronę do akt sprawy, na etapie

postępowania odwoławczego „dokumentu prywatnego” zawierającego ocenę opinii

z zakresu rekonstrukcji przyczyn zaistnienia wypadku drogowego z udziałem

skazanego.

Niewątpliwie słusznie postąpił Sąd Odwoławczy oddalając wniosek o

dopuszczenie dowodu z tego „dokumentu” jako opinii biegłego wypowiadającego

się w niniejszej sprawie.

Jednocześnie jednak, Sąd Odwoławczy stał przed koniecznością

prawidłowego rozpoznania zarzutu podniesionego w apelacji, a który wskazywał na

4

defekt przeprowadzonego postępowania dowodowego polegający na oparciu

ustaleń faktycznych dokonanych w sprawie na wadliwej opinii biegłego. W tej

sytuacji, ów „dokument prywatny”, będący w istocie pismem procesowym

zawierającym ocenę poprawności sporządzenia opinii przez biegłego

ustanowionego w niniejszej sprawie, winien być potraktowany jako zawierający

argumentację wspierającą uzasadnienie zarzutu stawianego w tym przedmiocie

przez obronę.

Bezsprzecznie przecież, strona procesu, na żadnym etapie postępowania

sądowego, nie może być pozbawiona prawa do kontrolowania treści opinii biegłych

ustanowionych w sprawie i ewentualnego zgłaszania uwag do nich.

Absolutnie niedopuszczalne było zatem całkowite zignorowanie twierdzeń

obrony, że opinia stanowiąca podstawę ustaleń faktycznych dokonanych w

sprawie, zawiera istotne błędy merytoryczne. Wymagało to oczywiście

ustosunkowania się do wywodów przedstawionych w piśmie sporządzonym przez

Z. G. Zwrócić należy tu uwagę przede wszystkim na zgłaszane różnice w sposobie

obliczenia prędkości, z którą poruszał się pojazd kierowany przez skazanego.

Kwestia ta, w niewątpliwy sposób, ma fundamentalne znaczenie dla ostatecznego

zakresu odpowiedzialności skazanego. Minimalnym zatem standardem dla

zrealizowania wyżej wskazanego wymogu byłoby, choćby wysłuchanie biegłego K.

J. na okoliczności wynikające z omawianego pisma.

Uwzględnienie przedstawionego powyżej zarzutu musiało samo w sobie

skutkować uchyleniem zaskarżonego wyroku.

Zasadny, choć jedynie częściowo, jest również zarzut postawiony w

kolejnym punkcie skargi kasacyjnej. Bezsprzecznie ma rację Sąd Okręgowy

twierdząc, że obowiązek dopilnowania tego, czy pasażerowie zapięli pasy

bezpieczeństwa ciąży na kierowcy pojazdu. Jednocześnie jednak, nie zapięcie tych

pasów przez pasażerów, mogło mieć fundamentalne znaczenie dla skutku

będącego następstwem wypadku drogowego. W tym kontekście okoliczności w

jakich doszło do niezapięcia pasów, mogą rzeczywiście być rozpatrywane jako

przyczynienie się pokrzywdzonych do zintensyfikowania tych skutków, co mogłoby

mieć znaczenie, przede wszystkim dla wymiaru kary. Stąd ma rację skarżący, iż

ocenienie tych okoliczności, było ważkie dla rozstrzygnięcia sprawy, a Sąd

Odwoławczy rozważań w tym zakresie, pomimo postawionego zarzutu, nie

przedstawił.

5

Powyższe skutkowało uchyleniem zaskarżonego wyroku i przekazaniem

sprawy do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym. Przy

ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy powinien rzetelnie rozpoznać

wszystkie zarzuty postawione w apelacji, w tym ocenić uzupełniającą je

argumentację wynikającą z pisma sporządzonego przez Z. G.

Kierując się przedstawionymi względami, Sąd Najwyższy orzekł jak na

wstępie.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.