Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 14 marca 2013 r.

I CSK 382/12

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 382/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 14 marca 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Krzysztof Pietrzykowski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Irena Gromska-Szuster

SSN Agnieszka Piotrowska

w sprawie z powództwa M. H.

przeciwko Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej „P.” w W.

o ustalenie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym

w Izbie Cywilnej w dniu 14 marca 2013 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 10 lutego 2012 r.,

uchyla zaskarżony wyrok, oddala apelację i zasądza

od powoda na rzecz pozwanej kwotę 617 (sześćset

siedemnaście) złotych tytułem kosztów postępowania.

Uzasadnienie

2

M. H. wniósł przeciwko Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej „P.”

powództwo o ustalenie, że uchwała w sprawie zmian Statutu z dnia 28 maja 2010 r.

jest uchwałą nieistniejącą, gdyż została podjęta przez nieistniejący organ, tj.

zebranie przedstawicieli.

Sąd Okręgowy w W. wyrokiem z dnia 16 listopada 2010 r. oddalił

powództwo. Ustalił, że dnia 28 maja 2010 r. odbyło się Zebranie Przedstawicieli

Członków Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej „P.”, na którym została podjęta

uchwała w sprawie zmian w statucie. W dniu 1 lipca 2010 r. pozwana Spółdzielnia

złożyła wniosek o wpis w rejestrze przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego.

Sąd Rejonowy postanowieniem z dnia 20 września 2010 r. zarejestrował statut

pozwanej dostosowujący regulacje wewnętrzne Spółdzielni do wymagań ustawy z

dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (jedn. tekst: Dz.U. z 2003

r. Nr 119, poz. 1116 ze zm.; dalej: „u.s.m.”) w brzmieniu obowiązującym po jej

nowelizacji ustawą z dnia 14 czerwca 2007 r. (Dz.U. Nr 125, poz. 873 ze zm.; dalej:

„ustawa z 2007 r.”).

Sąd Okręgowy wskazał, że w dniu 31 lipca 2007 r. weszła w życie ustawa

z 2007 r., która zniosła możliwość zastąpienia walnego zgromadzenia zebraniem

przedstawicieli w spółdzielniach mieszkaniowych, w których liczba członków

przekraczała 500 osób. Ustawa ta nakładała na spółdzielnie obowiązek zmiany

statutów najpóźniej do dnia 30 listopada 2007 r. i zgłoszenia tych zmian do

Krajowego Rejestru Sądowego najpóźniej do dnia 30 grudnia 2007 r. Pozwana

Spółdzielnia nie dochowała tych warunków. Mimo to, zdaniem Sądu Okręgowego,

zebranie przedstawicieli nie przestało istnieć i mogło podjąć uchwałę o zmianach

statutu w dniu 28 maja 2010 r. Sąd Okręgowy powołał się na stanowisko Sądu

Najwyższego zawarte w wyroku z dnia 8 stycznia 2010 r., IV CSK 310/09 (OSNC-

ZD 2010 C, poz. 89) i zaznaczył, że pogląd ten znajduje uzasadnienie w art. 9 ust.

2 ustawy z 2007 r. Zaskarżona uchwała nie narusza dobrych obyczajów, gdyż

przerwanie obrad przed głosowaniem zmian w statucie do chwili rozstrzygnięcia

sprawy przez Trybunał Konstytucyjny było spowodowane licznymi kontrowersjami,

jakie wzbudziła nowelizacja. W ocenie Sądu Okręgowego, termin przewidziany

w art. 9 ustawy z 2007 r. jest terminem porządkowym (instrukcyjnym), zaś sankcje

3

związane z jego naruszeniem określa przede wszystkim art. 24 ustawy z dnia

20 sierpnia 1997 r. o Krajowym Rejestrze Sądowym (Dz.U. z 2007 r. Nr 168, poz.

1186 ze zm.). Sąd Okręgowy uznał, że powód nie wykazał interesu prawnego

(art. 189 k.p.c.). W toku postępowania Sąd Rejonowy zarejestrował zmiany statutu

uchwalone zaskarżoną uchwałą, odpadła zatem przesłanka w postaci konieczności

doprowadzenia do funkcjonowania pozwanej Spółdzielni w sposób zgodny z

prawem i umożliwienia wszystkim członkom bezpośredniego udziału w walnym

zgromadzeniu, gdyż według zarejestrowanych zmian Spółdzielnia działa zgodnie z

obowiązującym prawem.

Powód wniósł apelację od wyroku Sądu Okręgowego.

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 10 lutego 2012 r. zmienił wyrok Sądu

Okręgowego w ten sposób, że ustalił, iż uchwała nr … Spółdzielni Budowlano

Mieszkaniowej „P.” podjęta w dniu 28 maja 2010 r. na zebraniu przedstawicieli nie

istnieje oraz zasądził od pozwanej na rzecz powoda 200 zł tytułem zwrotu kosztów

procesu, a także zasądził od pozwanej na rzecz powoda 200 zł tytułem kosztów

postępowania apelacyjnego.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego, zasadny okazał się zarzut dokonania przez

Sąd Okręgowy błędnej wykładni art. 83

ust. 1 u.s.m. i art. 9 ustawy z 2007 r., mimo

odmiennego poglądu wyrażonego w tym zakresie przez Sąd Najwyższy w wyroku

z dnia 8 stycznia 2010 r., IV CSK 310/09, zgodnie z którym naruszenie przez

spółdzielnię mieszkaniową obowiązku określonego w art. 9 ust. 1 ustawy z 2007 r.

może stanowić przyczynę postawienia jej w stan likwidacji. Z przepisu tego bowiem

ani z art. 83

ust. 1 u.s.m. nie wynika, że z dniem 1 stycznia 2008 r. zebranie

przedstawicieli spółdzielni mieszkaniowej przestało istnieć jako organ.

Takie stanowisko, zdaniem Sądu Najwyższego, pozostaje w wyraźnej sprzeczności

z art. 9 ust. 2 ustawy z 2007 r.

Sąd Apelacyjny podkreślił, że nie podziela poglądu wyrażonego przez Sąd

Najwyższy w powołanym wyroku. Podziela natomiast stanowisko wyrażone

w wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 16 grudnia 2009 r., VI ACa

405/09, że art. 9 ust. 1 ustawy z 2007 r. nie zawiera wyłącznie terminu

instrukcyjnego i nie może on być interpretowany w ten sposób, iż niezależnie od

tego, kiedy wniosek o zarejestrowanie zmian statutu został złożony, to do czasu

4

jego rozpoznania przez sąd rejestrowy postanowienia dotychczasowych statutów

regulujące funkcjonowanie zebrania przedstawicieli pozostają w mocy.

Oznaczałoby to, że spółdzielnie mieszkaniowe mogłyby nie podejmować uchwał

zmieniających statuty przez czas nieokreślony i funkcjonować według

dotychczasowych zasad, co czyniłoby art. 83

ust. 1 u.s.m. przepisem martwym,

uzależniając jego wejście w życie nie od woli ustawodawcy, a od woli organów

spółdzielni bądź (przy przyjęciu koncepcji Sądu Najwyższego) od woli związku

rewizyjnego czy Krajowej Rady Spółdzielczej.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego, termin określony w art. 9 ust. 1 ustawy

z 2007 r. jest terminem zawitym prawa materialnego, po upływie którego ustaje

możliwość funkcjonowania i podejmowania uchwał przez zebranie przedstawicieli,

z wyjątkiem określonym w art. 9 ust. 2 powołanej ustawy. Po upływie terminu

wskazanego w art. 9 ust. 1 ustawy z 2007 r. zaczyna obowiązywać we wszystkich

spółdzielniach mieszkaniowych (z wyjątkiem tych, które podjęły stosowne uchwały

w czasie właściwym i w odpowiednim terminie zgłosiły zmiany do Krajowego

Rejestru Sądowego) zakaz określony w art. 83

ust. 1 u.s.m., zatem zebrania

przedstawicieli przestają funkcjonować jako ustawowe organy spółdzielni

mieszkaniowych. Skoro bowiem walne zgromadzenie nie może być zastąpione

przez zebranie przedstawicieli, to zebrania te przestają istnieć, a wszelkie decyzje

należące uprzednio do ich kompetencji muszą być podjęte przez walne

zgromadzenie. W przypadku natomiast spółdzielni, których zgromadzenia

przedstawicieli podjęły uchwały zmieniające statut do dnia 30 listopada 2007 r.

i dokonały zgłoszenia tych zmian do Krajowego Rejestru Sądowego do dnia

30 grudnia 2007 r., podejmowanie uchwał przez części walnego zgromadzenia jest

dopuszczalne po zarejestrowaniu tych zmian przez sąd rejestrowy. Taka była

intencja ustawodawcy, który w ogóle nie brał pod uwagę możliwości nieuchwalenia

zmian statutów w wyznaczonym terminie. Według Sądu Apelacyjnego, członkowie

tych spółdzielni, które w ustawowym terminie dokonały zmian statutów, korzystają

z innych praw niż członkowie spółdzielni działających analogicznie jak pozwana,

która z woli swego organu, czyli zebrania przedstawicieli, funkcjonuje według

poprzednich zasad.

5

Sąd Apelacyjny, powołując się na wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z

dnia 30 czerwca 2009 r., I ACa 574/09 przyjął, że powód ma interes prawny w tym,

aby wyeliminować z obrotu prawnego uchwałę niezgodną z obowiązującymi

przepisami prawa i szkodzącą członkom Spółdzielni.

Pozwana Spółdzielnia wniosła skargę kasacyjną od wyroku Sądu

Apelacyjnego, zaskarżając go w całości i zarzucając naruszenie prawa

materialnego, mianowicie art. 9 ust. 2 ustawy z 2007 r., art. 2, art. 31 ust. 3 i art. 32

Konstytucji w związku z art. 9 ust. 2 ustawy z 2007 r. i art. 83

u.s.m., art. 189 k.p.c.

oraz art. 189 k.p.c. w związku z art. 9 ust. 1 ustawy z 2007 r.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Sąd Apelacyjny może oczywiście mieć odmienne zdanie niż Sąd Najwyższy,

czemu dał wyraz w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, polemizując z wyrokiem

Sądu Najwyższego z dnia 8 stycznia 2010 r., IV CSK 310/09. Należy jednakże

podkreślić, że w istocie jest to polemika nie tyle z jednorazowym rozstrzygnięciem,

ile z ustaloną linią orzecznictwa Sądu Najwyższego w sprawie wykładni przepisów

art. 83

u.s.m. w związku z art. 9 ust. 1 i 2 ustawy z 2007 r. W wyroku z dnia 9 marca

2012 r., I CSK 303/11 (niepubl.) Sąd Najwyższy podkreślił, że orzecznictwo Sądu

Najwyższego dotyczące zmiany modelu organów spółdzielni mieszkaniowej z

zebrania przedstawicieli na walne zgromadzenie w częściach, a w szczególności

skutki zaniechania spółdzielni dostosowania swoich regulacji wewnętrznych do

nowego stanu prawnego jest całkowicie jednolite. Zapoczątkował je wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 8 stycznia 2010 r., IV CSK 310/09 (OSNC-ZD 2010 C, poz.

89), w którym podkreślono, że ani z art. 9 ust. 1 ustawy z 2007 r., ani z art. 83

ust. 1

u.s.m. nie wynika, że z dniem 1 stycznia 2008 r. zebranie przedstawicieli spółdzielni

przestało istnieć jako jej organ. Takie stanowisko pozostaje w wyraźnej

sprzeczności z art. 9 ust. 2 ustawy z 2007 r. Lege non distinquente przepis ten

dotyczy zarówno sytuacji, gdy po dniu 1 stycznia 2008 r. trwało postępowanie przed

sądem rejestrowym, jak też sytuacji, polegającej na podjęciu przez zebranie

przedstawicieli uchwały odmawiającej zmiany statutu. Ten kierunek wykładni

znalazł kontynuację w wyrokach Sądu Najwyższego z dnia 6 maja 2011 r., II CSK

32/11 (niepubl.) oraz z dnia 17 czerwca 2011 r., II CSK 620/10 (niepubl.). O

utrwaleniu tej linii orzecznictwa przekonują postanowienia odmawiające przyjęcia

6

skarg kasacyjnych do rozpoznania (por. np. postanowienia Sądu Najwyższego z

dnia 7 października 2010 r., IV CSK 280/10, z dnia 20 października 2010 r., IV CSK

310/10, z dnia 3 czerwca 2011 r., I CSK 729/10 i z dnia 21 września 2011 r., III

CSK 146/11). Mimo to Rzecznik Praw Obywatelskich zdecydował się przedstawić

Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia następujące zagadnienie prawne: „Czy w

spółdzielni mieszkaniowej, w której w dacie wejścia w życie ustawy z dnia 14

czerwca 2007 r. o zmianie ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych oraz o zmianie

niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 125, poz. 873 ze zm.) najwyższym organem

spółdzielni było zebranie przedstawicieli, organ ten zachował swój status wówczas,

gdy spółdzielnia nie dokonała zmiany statutu do dnia 30 listopada 2007 r. lub nie

zarejestrowała zmiany statutu do dnia 30 grudnia 2007 r.?”. Podobny wniosek

skierował do Sądu Najwyższego Prokurator Generalny: „Czy niedopełnienie przez

spółdzielnię mieszkaniową obowiązków wynikających z art. 9 ust. 1 ustawy z dnia

14 czerwca 2007 r. o zmianie ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych oraz o

zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 125, poz. 873 ze zm.) powodowało,

iż funkcjonujące w niej jako organ zebranie przedstawicieli, przestawało nim być po

dniu 30 grudnia 2007 r.?”. W uzasadnieniu obu wniosków wskazano na istniejącą

rozbieżność między orzecznictwem Sądu Najwyższego i niektórych sądów

apelacyjnych.

Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 10 maja 2012 r.,

III CZP 84/11 (OSNC 2012, nr 10, poz. 113) przyjął, że „Zebranie przedstawicieli

członków spółdzielni mieszkaniowej, która nie dopełniła w terminie obowiązków

przewidzianych w art. 9 ustawy z dnia 14 czerwca 2007 r. o zmianie ustawy

o spółdzielniach mieszkaniowych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U.

Nr 125, poz. 873 ze zm.), pozostało organem spółdzielni na podstawie

dotychczasowego statutu.”. W uzasadnieniu tej uchwały wskazał m.in., że „Sąd (…)

nie może opierać się na domysłach co do znaczenia przepisów, tym bardziej jeśli

mogłoby to prowadzić do niepożądanego zastępowania ustawodawcy w ich

tworzeniu, zamiast dokonywać prawidłowej wykładni ich treści. Argumentacja

funkcjonalna i celowościowa wzmacnia zatem motywy płynące z wykładni

językowej. Należy odwołać się do ugruntowanego stanowiska, że odstępstwo od

jasnego i oczywistego sensu przepisu wyznaczonego przez jego jednoznaczne

7

brzmienie mogą uzasadniać tylko szczególnie istotne i doniosłe racje prawne,

społeczne, ekonomiczne lub moralne, a jeśli takie racje nie istnieją, należy oprzeć

się na wykładni językowej (zob. uzasadnienie uchwały pełnego składu Izby Cywilnej

Sądu Najwyższego z dnia 14 października 2004 r., III CZP 37/04, OSNC 2005, nr 3,

poz. 42). W konsekwencji, odejście od jasnego sensu przepisu z naruszeniem

wskazanych reguł byłoby wykładnią prawotwórczą contra legem (por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 11 kwietnia 2008 r., II CSK 650/07, niepubl.).”.

W konsekwencji należy uznać, że podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty

naruszenia przez Sąd Apelacyjny przepisów art. 83

u.s.m. w związku z art. 9 ust. 1

i 2 ustawy z 2007 r. są oczywiście uzasadnione.

Trafny jest również zarzut naruszenia art. 2 i art. 31 ust. 3 Konstytucji.

W demokratycznym państwie prawnym, urzeczywistniającym zasady

sprawiedliwości społecznej, nie można bowiem akceptować stanowiska Sądu, które

prowadzi do niepożądanego zastępowania ustawodawcy w tworzeniu przepisów,

zamiast dokonywania prawidłowej wykładni ich treści, czego rezultatem może być

paraliż spółdzielni. Rzecznik Praw Obywatelskich podkreślił w uzasadnieniu

swojego wniosku do Sądu Najwyższego, że intencją ustawodawcy, znajdującą

wyraz w treści art. 9 ust. 2 ustawy z 2007 r., było zapobieżenie paraliżowi

organizacji spółdzielczych. Tymczasem w rezultacie wykładni przepisów art. 83

u.s.m. w związku z art. 9 ust. 1 i 2 ustawy z 2007 r. przyjętej w zaskarżonym

wyroku Sądu Apelacyjnego zapewne doszłoby do paraliżu Spółdzielni Budowlano-

Mieszkaniowej „P.” z powodu niemożności zachowania wymaganego quorum na

posiedzeniach walnego zgromadzenia (zob. też wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9

marca 2012 r., I CSK 303/11.). Trzeba bowiem podkreślić, że w wyniku

stwierdzenia nieistnienia uchwały w sprawie zmiany statutu podjętej przez

nieistniejący organ (zebranie przedstawicieli tej Spółdzielni) uchwały mogłyby być

podejmowane jedynie przez walne zgromadzenie niepodzielone na części.

Tymczasem, zgodnie z art. 41 § 2 ustawy z dnia 16 września 1982 r. – Prawo

spółdzielcze (jedn. tekst: Dz.U. z 2003 r. Nr 188, poz. 1848 ze zm.; dalej: „pr.

spółdz.”), uchwały walnego zgromadzenia podejmowane są w obecności co

najmniej połowy uprawnionych do głosowania, chyba że ustawa lub statut stanowią

8

inaczej. Jest zaś bardzo prawdopodobne, że ta względnie obowiązująca reguła

w praktyce nie mogłaby być zmieniona w statucie pozwanej Spółdzielni.

Trudno natomiast dopatrywać się niezgodności zaskarżonego wyroku

z wyrażoną w art. 32 Konstytucji zasadą równości i równego traktowania. Zresztą

w uzasadnieniu podstaw kasacyjnych wątek owej niezgodności w ogóle nie został

rozwinięty.

Nie można także podzielić zarzutu naruszenia przez Sąd Apelacyjny art. 189

k.p.c. Sąd Najwyższy przekonywająco wyjaśnił w wyroku z dnia 15 lipca 2010 r.,

IV CSK 24/10 (OSNC 2011, nr 3, poz. 30), że każdy członek spółdzielni

mieszkaniowej ma interes prawny we wniesieniu powództwa o stwierdzenie

niezgodności z prawem uchwały walnego zgromadzenia (art. 42 § 2 pr. spółdz.).

Źródłem interesu prawnego w rozumieniu art. 189 k.p.c. jest stosunek członkostwa

w spółdzielni, z którego wynika m.in. uprawnienie do udziału w walnym

zgromadzeniu. Jeżeli członek spółdzielni ma prawo zaskarżyć uchwałę, wytaczając

powództwo o jej uchylenie (art. 42 § 3 i 4 pr. spółdz.), to oczywisty staje się jego

interes prawny we wniesieniu powództwa ustalającego (art. 189 k.p.c.), mającego

taki sam cel unicestwienia uchwały sprzecznej z prawem. Stanowisko Sądu

Najwyższego koresponduje z rozwiązaniem przyjętym w art. 252 § 1 i w art. 425 § 1

k.s.h. w zakresie prawa do wytoczenia przeciwko spółce kapitałowej powództwa

o stwierdzenie nieważności sprzecznej z ustawą uchwały wspólników i uchwały

walnego zgromadzenia. Należy je odnieść, po pierwsze, do oceny interesu

prawnego każdego członka spółdzielni we wniesieniu powództwa o stwierdzenie

nieważności uchwały zebrania przedstawicieli, do którego stosuje się odpowiednio

przepisy ustawy i statutu o walnym zgromadzeniu (art. 37 § 2 pr. spółdz.).

Taka ocena powinna być zresztą niezależna od tego, czy dany członek spółdzielni

jest, czy też nie jest przedstawicielem na zebranie przedstawicieli. Odmienny

pogląd pozostawałby bowiem w oczywistej sprzeczności z zasadą równości praw

i obowiązków wynikających ze stosunku członkostwa w spółdzielni (art. 18 § 1 pr.

spółdz.). Po drugie, przedstawione stanowisko Sądu Najwyższego powinno być

odniesione również do legitymacji każdego członka spółdzielni mieszkaniowej,

w sprawie o ustalenie nieistnienia uchwały walnego zgromadzenia

(zebrania przedstawicieli). Dopuszczalność wytoczenia takiego powództwa znajduje

9

expressis verbis potwierdzenie w art. 42 § 9 pr. spółdz. Uchwała walnego

zgromadzenia (zebrania przedstawicieli) spółdzielni jest nieistniejąca – jak się

przyjmuje w piśmiennictwie – w szczególności wtedy, gdy posiedzenie „organu”

zostało samorzutnie zwołane przez grupę członków bez zachowania wymaganej

procedury, uchwałę podjęto bez przewidzianego w statucie quorum albo bez

wymaganej większości głosów, uchwałę podjęto w sprawie nieumieszczonej

w porządku obrad, wyniki głosowania zostały sfałszowane, zastosowano przymus

fizyczny wobec członków, uchwała została podjęta nie na serio, zaprotokołowano

uchwałę bez podjęcia głosowania albo treść uchwały jest niezrozumiała i nie można

ustalić jej sensu w drodze wykładni. W katalogu przyczyn nieistnienia uchwały bez

wątpienia mieści się również sytuacja, gdy – zdaniem członka spółdzielni – uchwała

została podjęta przez organ nieistniejący, mianowicie – jak w niniejszej sprawie –

przez zebranie przedstawicieli. Oczywiście jednak, jak podkreślił Sąd Najwyższy

w wyroku z dnia 15 lipca 2010 r., IV CSK 24/10, interes prawny w sprawie

o ustalenie istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa nie decyduje

wprost o zasadności powództwa, a jedynie warunkuje możliwość badania

i ustalania prawdziwości twierdzeń powoda, że dany stosunek prawny lub prawo

istnieje albo nie istnieje.

Z przedstawionych powodów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39816

k.p.c.

orzekł, jak w sentencji.

db

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.