Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 12 marca 2013 r.

I PK 225/12

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I PK 225/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 12 marca 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Teresa Flemming-Kulesza (przewodniczący)

SSN Katarzyna Gonera (sprawozdawca)

SSN Zbigniew Hajn

w sprawie z powództwa K.S.

przeciwko Zespołowi Szkół Ogólnokształcących Nr […] im. […] w K.

o przywrócenie do pracy i wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 12 marca 2013 r.,

skargi kasacyjnej powódki od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w K.

z dnia 4 kwietnia 2012 r., sygn. akt […]

1. oddala skargę kasacyjną;

2. zasądza od powódki na rzecz strony pozwanej kwotę 120

(sto dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa

procesowego w postępowaniu kasacyjnym.

2

UZASADNIENIE

Sąd Rejonowy w K. – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z 8

listopada 2011 r., […], przywrócił powódkę K.S. do pracy w pozwanym Zespole

Szkół Ogólnokształcących Nr […] w K. na poprzednich warunkach pracy i płacy (pkt

I.), zasądził od pozwanego Zespołu Szkół Ogólnokształcących Nr […] w K. na rzecz

powódki K.S. kwotę 2.662,47 zł tytułem wynagrodzenia za czas pozostawania bez

pracy – pod warunkiem podjęcia pracy (pkt II.) oraz orzekł o kosztach procesu i

kosztach sądowych (pkt III. i IV.).

Sąd Rejonowy ustalił, że powódka (ur. 17 sierpnia 1975 r.) w 1998 r.

uzyskała licencjat w zakresie nauczania wychowania fizycznego, a w 2000 r.

ukończyła studia magisterskie na kierunku wychowanie fizyczne ze specjalnością

rekreacja i turystyka w Akademii Wychowania Fizycznego im. […] w W. Jest także

instruktorem rekreacji ruchowej ze specjalnością gimnastyka-aerobic. Powódka

została zatrudniona w pozwanym Zespole Szkół Ogólnokształcących Nr […] w K.,

obejmującym Szkołę Podstawową Nr […] i Gimnazjum Nr […], od 1 września 2001

r. na podstawie umowy o pracę zawartej na czas określony na okres do 31 sierpnia

2002 r. w wymiarze 18/18, czyli pełnego etatu. Zatrudnienie powódki było

kontynuowane w następnym roku szkolnym 2002/2003 na podstawie umowy o

pracę na czas określony także w wymiarze 18/18, natomiast od 1 września 2003 r.

powódka została zatrudniona u pozwanego na podstawie umowy o pracę na czas

nieokreślony w wymiarze 18/18. W okresie od 29 marca 2004 r. do 18 lipca 2004 r.

korzystała z urlopu macierzyńskiego, a 29 grudnia 2005 r. uzyskała stopień

nauczyciela mianowanego na podstawie aktu nadania stopnia awansu

zawodowego nauczyciela. W związku z tym od 1 stycznia 2006 r. nastąpiła zmiana

statusu zawodowego powódki – od tej daty została zatrudniona na podstawie

mianowania nadal w wymiarze 18/18. W okresie od 14 sierpnia 2008 r. do 11 lutego

2009 r. korzystała z kolejnego urlopu macierzyńskiego.

W roku szkolnym 2009/2010 powódka była zatrudniona w niepełnym

wymiarze godzin: od 1 września 2009 r. do 4 października 2009 r. w wymiarze

11/18, od 5 października 2009 r. do 25 czerwca 2010 r. w wymiarze 15/18 i

następnie od 26 czerwca 2010 r. do 31 sierpnia 2010 r. ponownie w wymiarze

3

11/18. Ograniczenie liczby godzin pracy powódki było wynikiem zmian

organizacyjnych u pozwanego pracodawcy, powodujących zmniejszenie liczby

oddziałów w szkole. Powódka wyraziła zgodę na zmniejszenie wymiaru godzin

pracy. W dniu 12 marca 2010 r. dyrektor szkoły sporządził kartę oceny pracy

nauczyciela, oceniając pracę powódki jako dobrą. W roku szkolnym 2010/2011

powódka została ponownie zatrudniona w wymiarze 18/18, czyli pełnego etatu, przy

czym 7 godzin realizowała w Szkole Podstawowej Nr […], a 11 godzin w

Gimnazjum Nr […]. W tym roku szkolnym było łącznie 89 (72+17) godzin

wychowania fizycznego i oprócz powódki przedmiotu tego nauczali także inni

nauczyciele wychowania fizycznego, a mianowicie: M.C. w wymiarze 19/18 (18+1),

A.K. w wymiarze 21/18 (18+3), E.K. w wymiarze 17/18 (12+5) i I.K. w wymiarze

13/18 (9+4). Jedną godzinę wychowania fizycznego prowadziła G.B., dla której

podstawowym przedmiotem nauczania była biologia.

Pismem z 6 maja 2011 r. dyrektor pozwanego Zespołu Szkół, w związku ze

zmianami organizacyjnymi (zmniejszeniem liczby oddziałów) uniemożliwiającymi

dalsze zatrudnianie powódki, rozwiązał z powódką stosunek pracy z mianowania

na podstawie art. 20 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. – Karta

Nauczyciela, za trzymiesięcznym wypowiedzeniem biegnącym od 1 czerwca

2011 r. Jednocześnie dyrektor pozwanego przyznał powódce odprawę w wysokości

sześciomiesięcznego wynagrodzenia zasadniczego, pouczając ją także, że jeżeli w

terminie do 30 dni od dnia doręczenia wypowiedzenia stosunku pracy złoży

pisemny wniosek o przeniesienie w stan nieczynny, to wypowiedzenie stanie się

bezskuteczne, a ponadto, że przysługuje jej prawo wniesienia odwołania do sądu

pracy.

W dniu 17 czerwca 2011 r. powódka, ubiegająca się o awans zawodowy na

stopień nauczyciela dyplomowanego, otrzymała od dyrektora pozwanego Zespołu

Szkół pozytywną ocenę swojego dorobku zawodowego za okres stażu

wymaganego na ten stopień awansu zawodowego, czyli od 1 września 2007 r. do

31 maja 2011 r. W dniu 5 sierpnia 2011 r. powódka uzyskała kolejny stopień

awansu zawodowego – nauczyciela dyplomowanego.

Dyrektor pozwanego pracodawcy podjął decyzję o rozwiązaniu z powódką

stosunku pracy w związku z opracowaniem arkusza organizacyjnego Zespołu Szkół

4

na rok szkolny 2011/2012. W arkuszu tym przewidziano łącznie 86 godzin

wychowania fizycznego, w tym 72 godziny nauczania, tak jak w poprzednim roku

szkolnym, i 16 godzin dodatkowych w zakresie tego przedmiotu zamiast 17 godzin

jak w poprzednim roku szkolnym. Godziny wychowania fizycznego zostały

przydzielone nauczycielom: M.C. – 18 godzin, E.K. – 18 (12+6) godzin, A.K. – 21

(18+3) godzin, I.K. – 19 (15+4) godzin i G.B. – 12 (9+3) godzin. Etat G.B.

uzupełniono godzinami z innych przedmiotów, w tym 4 godzinami nauczania

biologii, stanowiącej dla niej kierunkowy przedmiot nauczania zgodnie z

kwalifikacjami zawodowymi. Aneksem nr 1 z 9 września 2011 r. do arkusza

organizacyjnego Zespołu Szkół wprowadzono zmiany w liczbie godzin nauczania

wychowania fizycznego, a mianowicie nauczycielom: E.K., A.K. i I.K. zmniejszono

wymiar godzin, odpowiednio z 19, 21 i 19 do 18 godzin każdemu z nich.

Sąd Rejonowy stwierdził, że spór między stronami dotyczył prawidłowości

zakwalifikowania powódki do zwolnienia z pracy i możliwości dalszego zatrudniania

powódki w pozwanym Zespole Szkół, czyli w istocie prawdziwości wskazanej

przyczyny rozwiązania stosunku pracy. Podana przez pracodawcę przyczyna

wypowiedzenia, tj. „zmiany organizacyjne – zmniejszenie liczby oddziałów,

uniemożliwiające dalsze zatrudnienie”, niewątpliwie może stanowić podstawę

takiego wypowiedzenia, gdyż spełnia wymóg konkretności przyczyny, pod

warunkiem jednak, że spełnia także wymóg prawdziwości i zasadności. W ocenie

Sądu Rejonowego, analiza materiału dowodowego zebranego w sprawie uzasadnia

zarzuty powódki dotyczące zarówno prawidłowości samego wypowiedzenia, jak i

prawidłowości dokonania wyboru właśnie jej do zwolnienia z pracy. Przede

wszystkim, zdaniem Sądu, nie można uznać podanej przez pozwanego

pracodawcę przyczyny rozwiązania stosunku pracy za prawdziwą, gdyż

zmniejszenie liczby oddziałów nie spowodowało tak istotnego zmniejszenia liczby

godzin nauczania wychowania fizycznego, aby uniemożliwiało to dalsze

zatrudnienie powódki na dotychczasowym stanowisku nauczyciela wychowania

fizycznego. Liczba godzin nauczania tego przedmiotu zmniejszyła się w stosunku

do poprzedniego roku szkolnego zaledwie o 1 godzinę i to jeszcze w zakresie

dodatkowych godzin. Istotnych zmian w tym zakresie nie spowodował także aneks

do arkusza organizacyjnego, gdyż zmniejszył on liczbę godzin wychowania

5

fizycznego jedynie o 5 godzin i to będących dla nauczycieli E.K., A.K. i I.K.

godzinami ponadwymiarowymi. W tej sytuacji nie może być mowy o faktycznej

niemożliwości dalszego zatrudnienia powódki, skoro zmniejszenie liczby oddziałów

nie spowodowało faktycznego i istotnego zmniejszenia liczby godzin

nauczycielskich, a wobec tego wskazana przyczyna rozwiązania z powódką

stosunku pracy nie ma cech prawdziwości, lecz jest w istocie przyczyną pozorną.

O pozorności tej przyczyny świadczy także, zdaniem Sądu Rejonowego,

argumentacja prezentowana przez pozwanego pracodawcę w toku procesu, z

której jasno wynika, że opracowując arkusz organizacyjny dążył do zmniejszenia

stanu zatrudnienia. Kierował się przy tym zaleceniami organu prowadzącego

szkołę, dotyczącymi dopełniania etatów nauczycieli, co wynikało z dążenia do

zmniejszenia kosztów prowadzenia szkoły – dlatego pracodawca zmierzał do

ograniczenia zatrudnienia w niepełnym wymiarze godzin. Jednakże, co podkreślił

Sąd Rejonowy, realizacja przez dyrekcję Zespołu Szkół wspomnianego założenia

wyjściowego doprowadziła do objęcia procedurą wyboru do zwolnienia także G.B.,

dla której ten przedmiot był przedmiotem dodatkowym i która w poprzednim roku

szkolnym realizowała tylko jedną godzinę wychowania fizycznego i to w zakresie

godzin dodatkowych z tego przedmiotu, chociaż nie nastąpiły istotne zmiany w

zakresie nauczania jej przedmiotu kierunkowego, czyli biologii, gdyż nastąpiło

zmniejszenie godzin nauczania biologii tylko o jedną godzinę. Dlatego też, zdaniem

Sądu, już z tego względu procedura wyboru do zwolnienia była wadliwa i

dyskryminująca przez to, że pracodawca włączył do tej procedury osobę

podlegającą szczególnej ochronie w zakresie stosunku pracy z racji pełnienia

funkcji społecznego inspektora pracy.

Sąd pierwszej instancji podkreślił, że dokonanie wyboru powódki do

definitywnego zwolnienia było wyborem najbardziej drastycznym, zważywszy że

powódka przez wiele lat była zatrudniona w pełnym wymiarze godzin, była w trakcie

realizowania awansu na wyższy stopień zawodowy, a pozwany nie zgłaszał

istotnych czy wręcz dyskwalifikujących zastrzeżeń do pracy powódki i oceniał ją

pozytywnie, czemu dał wyraz zarówno w karcie oceny pracy nauczyciela z

12 marca 2010 r., jak i w ocenie dorobku zawodowego nauczyciela z 17 czerwca

2011 r.

6

Zdaniem Sądu Rejonowego, skoro podana przyczyna wypowiedzenia nie

była przyczyną prawdziwą, lecz pozorną, to już z tego względu przedmiotowe

wypowiedzenie jest wadliwe. Ponadto wadliwa była także procedura wyboru osoby

nauczyciela do zwolnienia z pracy i wobec tego także z tej przyczyny

wypowiedzenie było niezasadne.

Apelację od powyższego wyroku wniosła strona pozwana.

Sąd Okręgowy w K. – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z 4

kwietnia 2012 r., […], zmienił zaskarżony wyrok i oddalił powództwo (pkt I.) oraz

orzekł o kosztach procesu za obie instancje (pkt II.).

Sąd Okręgowy stwierdził, że Sąd Rejonowy przeprowadził wszystkie dowody

istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i prawidłowo ustalił stan faktyczny. Ustalenia te

Sąd Okręgowy podzielił i przyjął za własne. W ocenie Sądu Okręgowego, Sąd

Rejonowy wadliwie jednak zinterpretował znajdujący zastosowanie w

rozpoznawanej sprawie art. 20 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta

Nauczyciela (tekst jednolity: Dz.U. z 2006 Nr 97, poz. 674 ze zm.). W ocenie Sądu

Okręgowego, podana przez pracodawcę przyczyna wypowiedzenia, tj. zmiany

organizacyjne powodujące zmniejszenie liczby oddziałów w szkole, spełniała

wymogi konkretności i prawdziwości. W pozwanym Zespole Szkół takie zmiany

(zmniejszenie liczby oddziałów) faktycznie miały miejsce. Wypowiadając powódce

stosunek pracy pozwany nie naruszył tego przepisu.

Z przeprowadzonego postępowania dowodowego wynika, że w roku

szkolnym 2011/2012 uległa zmniejszeniu liczba oddziałów (z 18 pozostało 16).

Skutkiem tego było zmniejszenie liczby godzin nauczycielskich wszystkich

przedmiotów w stosunku do roku szkolnego 2010/2011, w tym także liczby godzin

wychowania fizycznego (z 89 w roku 2010/2011 do 85 w roku 2011/2012). Sąd

Okręgowy nie podzielił oceny Sądu Rejonowego, że zmniejszenie liczby oddziałów

nie spowodowało tak istotnego zmniejszenia liczby godzin wychowania fizycznego,

które uniemożliwiało dalsze zatrudnienie powódki jako nauczyciela wychowania

fizycznego. Z przedłożonych arkuszy organizacyjnych za rok szkolny 2010/2011 i

2011/2012 wynika, że w pozwanym Zespole Szkół doszło do zmian

organizacyjnych, a w wyniku zmniejszenia liczby oddziałów zmniejszyła się liczba

godzin wychowania fizycznego. Kwestia, w jakim rozmiarze nastąpiła zmiana liczby

7

godzin wychowania fizycznego, nie ma znaczenia przy ocenie czy wskazana przez

pozwanego pracodawcę przyczyna rozwiązania stosunku pracy była rzeczywista.

Istotne jest to, że niewątpliwie takie zmiany organizacyjne miały miejsce. Także

kryteria wyboru do zwolnienia, którymi posłużył się pozwany rozwiązując z

powódką stosunek pracy, należy uznać za prawidłowe. Dokonując wyboru spośród

wszystkich nauczycieli posiadających kwalifikacje do nauczania przedmiotu

wychowanie fizyczne, pozwany brał pod uwagę w szczególności posiadane przez

nich kwalifikacje, stopień awansu zawodowego, staż pracy w zawodzie

nauczyciela, ocenę pracy, osiągnięcia w zakresie nauczanych przedmiotów,

zaangażowanie w pracę szkoły, innowacyjność, stosunek do obowiązków. Analiza

sytuacji nauczycieli zatrudnionych u pozwanego przy zastosowaniu tych kryteriów

doprowadziła Sąd Okręgowy do przekonania, że pracodawca dokonał prawidłowej

oceny uzasadniającej jego decyzję o wypowiedzeniu stosunku pracy właśnie

powódce, gdyż kwalifikacje posiadane przez nią były niższe od kwalifikacji

posiadanych przez pozostałych nauczycieli wychowania fizycznego. Poza powódką

wszyscy pozostali nauczyciele posiadali już tytuł nauczyciela dyplomowanego.

Natomiast powódka tytuł nauczyciela dyplomowanego uzyskała dopiero 5 sierpnia

2011 r., po wypowiedzeniu jej stosunku pracy, co nastąpiło 6 maja 2011 r. Znacznie

dłuższy od powódki staż pracy w zawodzie nauczyciela, w wymiarze 20 lat,

posiadali M.C., E.K. i G.B. Natomiast A.K., I.K. i powódka posiadali porównywalny

staż pracy w wymiarze 9-10 lat. Wszyscy wymienieni nauczyciele posiadali

kwalifikacje do nauczania wychowania fizycznego. M.C., E.K., A.K., I.K. i powódka

poza ukończeniem studiów magisterskich na kierunku wychowanie fizyczne

ukończyli także różne kursów doskonalenia zawodowego. Natomiast G.B.

legitymuje się ukończeniem studiów podyplomowych na kierunku wychowanie

fizyczne, a oprócz tego kursem kwalifikacyjnym w zakresie gimnastyki korekcyjno-

kompensacyjnej. Etat G.B. był uzupełniony godzinami z innych przedmiotów, do

których nauczania posiadała kwalifikacje, w tym biologii. W przypadku powódki brak

było możliwości uzupełnienia etatu godzinami z innego przedmiotu poza

wychowaniem fizycznym, ponieważ powódka nie posiadała dodatkowych

kwalifikacji do nauczania innego przedmiotu.

8

Powódka twierdziła, że skoro ukończyła studia kierunkowe na Akademii

Wychowania Fizycznego w W., uprawniające ją bez dodatkowego dokształcania do

prowadzenia zajęć w zakresie różnych dyscyplin sportowych, a także gimnastyki

korekcyjno-kompensacyjnej, tańca i ćwiczeń muzyczno-ruchowych, rekreacji i

turystyki, podczas gdy pozostali nauczyciele dopiero po ukończeniu studiów

uzupełniali swoje wykształcenie w zakresie wychowania fizycznego, to tylko ona

ukończyła kierunek studiów zgodny z nauczanym przedmiotem. Odnosząc się do

tej argumentacji Sąd Okręgowy przypomniał, że w rozporządzeniu Ministra

Edukacji Narodowej z dnia 12 marca 2009 r. w sprawie szczegółowych kwalifikacji

wymaganych od nauczycieli oraz określania szkół i wypadków, w których można

zatrudnić nauczycieli niemających wyższego wykształcenia lub ukończonego

zakładu kształcenia nauczycieli (Dz.U. Nr 50, poz. 400) nie występuje rozróżnienie

kwalifikacji nauczycieli do nauczanego przedmiotu na wykształcenie tzw.

„kierunkowe” i „inne”. Ponadto, co podkreślił Sąd drugiej instancji, jeśli się

uwzględni oceny pracy wszystkich nauczycieli wychowania fizycznego na

przestrzeni ostatnich pięciu lat, należy stwierdzić, że powódka i A.K. uzyskali od

pozwanego dobre oceny, zaś pozostali nauczyciele uzyskali oceny wyróżniające.

Jednakże po dokonaniu tych ocen strona pozwana przyjęła, że A.K. poczynił

widoczne postępy w doskonaleniu warsztatu dydaktycznego, czego nie dopatrzono

się w sytuacji powódki.

Według Sądu Okręgowego, analiza materiału dowodowego nie daje podstaw

do kwestionowania prawidłowości wyboru powódki do zwolnienia z pracy. Pozwany

zarówno w uzasadnieniu samego wypowiedzenia, jak też w toku postępowania

przed Sądem, w sposób jasny i logicznie przekonujący wskazał kryteria, które były

brane pod uwagę przy wyborze powódki do zwolnienia, a przesłanki te były

obiektywne i czytelne.

Powyższy wyrok został w całości zaskarżony skargą kasacyjną wniesioną

przez powódkę. Skargę oparto na podstawach: 1) naruszenia prawa materialnego,

w tym: a) art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela

(jednolity tekst: Dz.U. z 2006 r. Nr 97, poz. 674 ze zm.), przez błędną wykładnię, w

wyniku której przyjęto, że likwidacja dwóch oddziałów szkolnych wymuszała

ograniczenie zatrudnienia przez wypowiedzenie stosunku pracy jednemu

9

nauczycielowi wychowania fizycznego, to jest powódce, i jednocześnie nie

stanowiła przeszkody dla zatrudnienia z zewnątrz nauczyciela geografii, którego

zatrudnienie miało wpływ na rozwiązanie z powódką stosunku pracy; b) naruszenie

art. 45 § 1 k.p., przez przyjęcie, że kryteria doboru nauczyciela do zwolnienia

uzasadniały wskazanie powódki do rozwiązania stosunku pracy w związku z

dowolnym ustaleniem, że wszyscy nauczyciele wychowania fizycznego

legitymowali się porównywalnym wykształceniem; c) naruszenie art. 45 § 1 k.p. w

związku z art. 183a

k.p. przez nierówne traktowanie w zakresie zatrudnienia,

dostępu do podnoszenia kwalifikacji, wiek, sytuację rodzinną; d) naruszenie art. 45

§ 1 k.p. w związku z art. 183a

k.p., przez włączenie do procedury wyboru do

zwolnienia osoby podlegającej szczególnej ochronie w zakresie stosunku pracy z

racji pełnienia funkcji społecznej, dla której zajęcia z wychowania fizycznego w

wymiarze jednej godziny (fitness) stanowiły uzupełnienie etatu, czego skutkiem było

zawężenie zwolnień do nauczycieli wychowania fizycznego; 2) naruszenia prawa

procesowego: a) art. 382 k.p.c. i art. 328 § 1 k.p.c. w związku z art. 391 k.p.c.,

polegającego na „niedostatecznym uzasadnieniu orzeczenia i oparciu

rozstrzygnięcia na części zgromadzonego przez Sąd pierwszej instancji materiału

dowodowego, z pominięciem tej części wyników jego postępowania, które

uzasadniały uwzględnienie powództwa”. Zdaniem skarżącej, Sąd Okręgowy,

dokonując samodzielnie jurydycznej oceny żądania pozwu, nie skonfrontował jej z

zaskarżonym orzeczeniem Sądu pierwszej instancji oraz stojącymi za nim

motywami i nie wykazał, że były nieprawidłowe. Wprost przeciwnie, Sąd Okręgowy

ustalił, że Sąd Rejonowy przeprowadził wszystkie istotne dowody (nie podał jakie

uznał za istotne) dla rozstrzygnięcia i prawidłowo ustalił stan faktyczny. Sąd

Najwyższy konsekwentnie stoi na stanowisku, że wyrok sądu drugiej instancji musi

opierać się na ustalonej samodzielnie przez ten sąd podstawie faktycznej i prawnej.

Ustalenia sądu drugiej instancji mogą opierać się na materiale zebranym w

postępowaniu przed sądem pierwszej instancji i postępowaniu apelacyjnym albo na

materiale zebranym w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji. Opierając się

jedynie na materiale zgromadzonym przez sąd pierwszej instancji, sąd apelacyjny

może nie tylko potwierdzić ustalenia faktyczne dokonane przez sąd pierwszej

instancji, ale także dokonać dodatkowych lub odmiennych ustaleń faktycznych

10

(uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 23 marca 1999 r., III CZP

59/98, OSNC 1999 nr 7-8, poz. 124). Stanowisko Sądu Okręgowego zarzucające

Sądowi Rejonowemu wadliwą interpretację art. 20 ust. 1 pkt 1 Karty Nauczyciela i w

rezultacie wydanie błędnego rozstrzygnięcia jest bezpodstawne, skoro ustalił, że

podana przyczyna rozwiązania z powódką stosunku pracy obiektywnie jest

uzasadniona, ale w świetle poczynionych ustaleń nie można jej uznać za

rzeczywistą. Uzasadnienie Sądu Okręgowego nie podważa tego stanowiska i nie

zawiera przyczyn, dla których dowodom uznanym przez Sąd pierwszej instancji za

wiarygodne tej wiarygodności odmówił.

Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego orzeczenia Sądu Okręgowego i

przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o

kosztach postępowania.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną strona pozwana wniosła o jej oddalenie i

zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw.

Chybione są zarzuty naruszenia prawa procesowego. Skarżąca twierdzi, że

doszło do naruszenia art. 382 k.p.c. i art. 328 § 1 k.p.c. w związku z art. 391 § 1

k.p.c., polegającego na „niedostatecznym uzasadnieniu orzeczenia i oparciu

rozstrzygnięcia na części zgromadzonego przez Sąd pierwszej instancji materiału

dowodowego, z pominięciem tej części wyników jego postępowania, które

uzasadniały uwzględnienie powództwa”.

W postępowaniu przed sądem drugiej instancji art. 328 § 2 k.p.c. stosuje się

odpowiednio, a więc z uwzględnieniem istoty i swoistości postępowania przed tym

sądem (art. 391 § 1 k.p.c.), co oznacza, że uzasadnienie orzeczenia sądu drugiej

instancji, chociaż nie musi zawierać wszystkich elementów konstrukcyjnych

przewidzianych dla uzasadnienia orzeczenia merytorycznego sądu pierwszej

instancji, powinno mieć ustaloną podstawę faktyczną rozstrzygnięcia. Bez

dokonania prawidłowych ustaleń faktycznych nie jest możliwe prawidłowe

zastosowanie prawa materialnego (dokonanie właściwej subsumcji). Jeżeli sąd

11

drugiej instancji w pełni podziela ustalenia faktyczne i ocenę dowodów, jakich

dokonał sąd pierwszej instancji, to nie ma obowiązku ponownego przytaczania w

uzasadnieniu wydanego orzeczenia szczegółowych ustaleń co do istotnych faktów

oraz przyczyn, dla których określonym dowodom odmówił wiarygodności i mocy

dowodowej. W takim wypadku wystarczy zdecydowane stwierdzenie, że podziela

argumentację zamieszczoną w uzasadnieniu wyroku sądu pierwszej instancji, w

którym poszczególne dowody zostały wyczerpująco omówione, i traktuje ustalenia

pierwszoinstancyjne jako własne. Nie ma również przeszkód, aby sąd drugiej

instancji odwołał się do oceny prawnej sądu pierwszej instancji, jeżeli w pełni ją

podziela i uznaje za wyczerpującą. W tej sytuacji nie można się zgodzić z

poglądem skarżącej, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zostało

dostatecznie uzasadnione, skoro Sąd Okręgowy wyraźnie stwierdził, że Sąd

Rejonowy przeprowadził wszystkie dowody istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i

prawidłowo ustalił stan faktyczny, wobec czego Sąd Okręgowy ustalenia te podziela

i przyjmuje za własne. Odmienne stanowisko obydwu Sądów dotyczyło nie oceny

dowodów i nie ustaleń faktycznych, a wyłącznie materialnoprawnej oceny

ustalonych faktów.

Ponadto, zgodnie z ustalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego,

sporządzenie przez sąd odwoławczy uzasadnienia w sposób nie w pełni

odpowiadający stawianym mu wymaganiom może stanowić usprawiedliwioną

podstawę skargi kasacyjnej wyjątkowo – jedynie wtedy, gdy przedstawione w nim

motywy nie pozwalają na przeprowadzenie kontroli kasacyjnej zaskarżonego

orzeczenia. Tylko, bowiem w takim przypadku naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. może

być uznane za mogące mieć wpływ na wynik sprawy (por. wyroki Sądu

Najwyższego z 25 kwietnia 2012 r., I UK 153/12, LEX nr 1224673 oraz z 19 marca

2012 r., II UK 162/11, LEX nr 1171001 i przytoczone w nich orzecznictwo

dotyczące tego zagadnienia). Poza tym, art. 328 § 2 k.p.c. określa jedynie

wymagania konstrukcyjne uzasadnienia orzeczenia. Nie stanowi on zatem

właściwego punktu odniesienia dla krytyki trafności przyjętych za podstawę

zaskarżonego wyroku ustaleń faktycznych albo ich oceny prawnej. Kwestionowanie

podstawy faktycznej zaskarżonego rozstrzygnięcia przez zarzut naruszenia art. 328

§ 2 k.p.c. nie może wywrzeć zamierzonego przez skarżącą skutku (por. wyrok Sądu

12

Najwyższego z 20 lutego 2008 r., II CSK 449/07, LEX nr 442515). Należy też

zauważyć, że zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c., który nie jest skutecznie wsparty

zarzutami naruszenia innych stosownych przepisów postępowania, oznacza w

istocie, że skarżący nie kwestionuje ustaleń faktycznych, lecz jedynie skarży się na

złe uzasadnienie.

Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że zarzut naruszenia art. 328 §

1 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. jest niezasadny.

Podobnie należy ocenić zarzut naruszenia art. 382 k.p.c. Odnosząc się do

niego należy przypomnieć, że sąd drugiej instancji może zmienić ustalenia

faktyczne, stanowiące podstawę wydania wyroku sądu pierwszej instancji, w

zasadzie bez konieczności przeprowadzenia postępowania dowodowego

uzasadniającego odmienne ustalenia (por. uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu

Najwyższego, zasadę prawną, z 23 marca 1999 r., III CZP 59/98, OSNC 1999 nr 7-

8, poz. 124). Może też w całości podzielić ustalenia sądu pierwszej instancji bez

przeprowadzania uzupełniającego postępowania dowodowego. Odmienna ocena

materialnoprawna ustalonych faktów (ustaleń stanowiących podstawę faktyczną

rozstrzygnięcia) nie stanowi naruszenia art. 382 k.p.c. Z naruszeniem tego przepisu

mamy do czynienia wtedy, gdy sąd drugiej instancji, mimo przeprowadzonego

przez siebie postępowania dowodowego, orzekł wyłącznie na podstawie materiału

zgromadzonego przed sądem pierwszej instancji albo oparł swoje merytoryczne

orzeczenie na własnym materiale, z pominięciem wyników postępowania

dowodowego przeprowadzonego przez sąd pierwszej instancji (por. wyrok Sądu

Najwyższego z 19 marca 2012 r., II UK 162/11, LEX nr 1171001). Przewidziany w

art. 382 k.p.c. obowiązek orzekania sądu drugiej instancji na podstawie materiału

zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym

oznacza, że sąd ten musi uwzględnić materiał dowodowy zebrany przez sąd

pierwszej instancji, który może uzupełnić o własne ustalenia faktyczne. Jeżeli sąd

drugiej instancji nie uzupełnia postępowania dowodowego ani, po rozważeniu

zarzutów apelacyjnych, nie znajduje przesłanek do zakwestionowania ustaleń

faktycznych orzeczenia pierwszej instancji, może te ustalenia przyjąć za własne

(por. wyrok Sądu Najwyższego z 9 lutego 2012 r., III CSK 179/11, LEX nr

1165079). W taki sposób postąpił w rozpoznawanej sprawie Sąd Okręgowy. Zarzut

13

rzekomego „oparcia rozstrzygnięcia na części zgromadzonego przez Sąd pierwszej

instancji materiału dowodowego, z pominięciem tej części wyników jego

postępowania, które uzasadniały uwzględnienie powództwa”, uchyla się spod

kontroli kasacyjnej w kontekście treści art. 382 k.p.c., skoro skarżąca nie

sprecyzowała w skardze kasacyjnej, które dowody przeprowadzone przez Sąd

Rejonowy zostały pominięte przez Sąd Okręgowy i jaki to miało (albo mogło mieć)

wpływ na wynik sprawy. Ogólne stwierdzenie w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, że

„odmienne ustalenia Sądu Okręgowego nie mają oparcia w materiale dowodowym

sprawy”, nie może zastąpić wywodu uzasadniającego tezę o pominięciu części

wyników postępowania dowodowego. Omawiany zarzut jest tym bardziej

niezrozumiały w sytuacji, gdy Sąd Okręgowy przejął w całości ustalenia Sądu

Rejonowego, dokonując jedynie odmiennej ich subsumcji.

Skoro zarzuty naruszenia przepisów postępowania okazały się chybione,

Sąd Najwyższy był związany przy rozpoznawaniu skargi kasacyjnej ustaleniami

faktycznymi przyjętymi przez Sąd Okręgowy (art. 39813

§ 2 k.p.c.). Oznacza to

bezpodstawność zarzutów dotyczących naruszenia przepisów prawa materialnego,

których zastosowanie było adekwatne do przyjętej podstawy faktycznej

rozstrzygnięcia.

Zarzut naruszenia art. 20 ust. 1 pkt 2 Karty Nauczyciela opiera się na

kwestionowaniu wykładni, w wyniku której przyjęto, że likwidacja dwóch oddziałów

w pozwanym Zespole Szkół wymuszała ograniczenie zatrudnienia przez

wypowiedzenie stosunku pracy jednemu nauczycielowi wychowania fizycznego, to

jest powódce, i jednocześnie nie stanowiła przeszkody dla zatrudnienia z zewnątrz

nauczyciela geografii, którego zatrudnienie miało wpływ na rozwiązanie z powódką

stosunku pracy. Twierdzenie powódki o zatrudnieniu z zewnątrz nauczyciela

geografii, co rzekomo miało wpływ na rozwiązanie stosunku pracy z powódką,

wykracza poza podstawę faktyczną rozstrzygnięcia (jest nową okolicznością, której

nie rozważał Sąd Okręgowy), dlatego nie może być uwzględnione w postępowaniu

kasacyjnym, niezależnie od tego, że powódka nie twierdzi, iż ma uprawnienia do

nauczania geografii i to jej mogłoby być powierzone nauczanie tego przedmiotu.

Sąd Okręgowy przyjął, że zostały spełnione przesłanki do zwolnienia

powódki, ponieważ u pozwanego doszło do zmian organizacyjnych polegających

14

na zmniejszeniu liczby oddziałów i do związanego z tym zmniejszenia liczby godzin

wychowania fizycznego. Zgodnie z art. 20 ust. 1 pkt 2 Karty Nauczyciela, w razie

zmian organizacyjnych powodujących zmniejszenie liczby oddziałów w szkole lub

zmian planu nauczania uniemożliwiających dalsze zatrudnianie nauczyciela w

pełnym wymiarze zajęć, dyrektor szkoły rozwiązuje z nim stosunek pracy lub, na

wniosek nauczyciela, przenosi go w stan nieczynny. Nauczyciel zatrudniony na

podstawie mianowania może wyrazić zgodę na ograniczenie zatrudnienia w trybie

określonym w art. 22 ust. 2 Karty Nauczyciela. Sąd Okręgowy ustalił, że w wyniku

zmian organizacyjnych powodujących zmniejszenie liczby oddziałów w szkole,

uniemożliwiających dalsze zatrudnianie wszystkich nauczycieli wychowania

fizycznego w pełnym wymiarze zajęć, konieczne było rozwiązanie stosunku pracy z

którymś z nich. Jednocześnie Sąd Okręgowy uznał wybór powódki do zwolnienia

(wypowiedzenia jej stosunku pracy) za prawidłowy jako podyktowany obiektywnymi

kryteriami, obejmującymi ocenę kwalifikacji, stażu pracy oraz zaangażowania w

wykonywanie obowiązków pracowniczych wszystkich nauczycieli wychowania

fizycznego zatrudnionych u pozwanego. Dokonując wyboru spośród wszystkich

nauczycieli posiadających kwalifikacje do nauczania wychowania fizycznego,

pozwany brał pod uwagę w szczególności posiadane przez nich kwalifikacje,

stopień awansu zawodowego, staż pracy w zawodzie nauczyciela, ocenę pracy,

osiągnięcia w zakresie nauczanych przedmiotów, zaangażowanie w pracę szkoły,

innowacyjność, stosunek do obowiązków. Analiza sytuacji nauczycieli

zatrudnionych u pozwanego przy zastosowaniu tych kryteriów doprowadziła Sąd

Okręgowy do przekonania, że pracodawca dokonał prawidłowej oceny

uzasadniającej jego decyzję o wypowiedzeniu stosunku pracy właśnie powódce,

gdyż kwalifikacje posiadane przez nią były niższe od kwalifikacji posiadanych przez

pozostałych nauczycieli wychowania fizycznego. Ta ocena nie została skutecznie

podważona w skardze kasacyjnej.

Naruszenia art. 45 § 1 k.p. skarżąca upatruje w dowolnym ustaleniu przez

Sąd Okręgowy, że wszyscy nauczyciele wychowania fizycznego legitymowali się

porównywalnym wykształceniem. Tak sformułowany zarzut odnosi się do sfery

ustaleń faktycznych, która nie może być podważana w postępowaniu kasacyjnym

(art. 3983

§ 3 k.p.c. oraz art. 39813

§ 2 k.p.c.). Teza skarżącej, że ukończenie

15

uczelni notowanej wyżej w rankingach wyższych uczelni przenosi się

automatycznie na wyższe kwalifikacje pracownika, jest poglądem subiektywnym. O

kwalifikacjach konkretnego pracownika decyduje bowiem szereg czynników, które

zostały wzięte pod uwagę przez Sąd Okręgowy. Należy przypomnieć, że w

orzecznictwie Sądu Najwyższego duże znaczenie przy ocenie wyboru nauczyciela

do zwolnienia z przyczyn związanych ze zmianami organizacyjnymi w szkole

przywiązuje się do jego kwalifikacji rozumianych nie tylko jako formalny poziom

wykształcenia, lecz także jako praktykę w nauczaniu przedmiotu (por. wyroki Sądu

Najwyższego z 10 stycznia 2002 r., I PKN 771/00, LEX nr 52962, z 17 grudnia

1997 r., I PKN 437/97, OSNAPiUS 1998 nr 21, poz. 628). Z orzeczeń tych wynika,

że w ocenie możliwości dalszego zatrudniania nauczyciela po wprowadzeniu zmian

organizacyjnych określonych w art. 20 ust. 1 Karty Nauczyciela należy uwzględniać

– poza przydzieloną nauczycielom liczbą godzin lekcyjnych – także inne

okoliczności, w tym zwłaszcza kwalifikacje zawodowe, obejmujące odpowiednią

praktykę w nauczaniu przedmiotu.

Z kolei powiązanie naruszenia art. 45 § 1 k.p. z naruszeniem art. 183a

k.p.

jest o tyle nieskuteczne, że art. 183a

k.p. jest przepisem bardzo rozbudowanym,

obejmuje bowiem siedem jednostek redakcyjnych (paragrafów), a brak

szczegółowego sprecyzowania, który z jego elementów został naruszony i w jaki

sposób, uniemożliwia kontrolę kasacyjną. Konkretyzacja przepisów stanowiących

podstawy skargi kasacyjnej jest konieczna. Nie mogą stanowić podstaw skargi całe

akty prawne ani ich niedostatecznie zindywidualizowane jednostki redakcyjne. Do

zachowania wymagań skargi kasacyjnej nie jest wystarczające ograniczenie się do

powołania sformułowania z art. 398

4

§ 1 pkt 2 k.p.c. w związku z art. 398

3

§ 1 k.p.c.,

ale konieczne jest także sprecyzowanie formułowanej podstawy kasacyjnej przez

wyraźne określenie, jakie przepisy – oznaczone numerem jednostki redakcyjnej

(np. artykułu, paragrafu, ustępu, punktu) aktu prawnego (np. ustawy,

rozporządzenia) – zostały naruszone, na czym naruszenie każdego z nich polegało

(na błędnej wykładni czy niewłaściwym zastosowaniu) oraz – przy naruszeniach

przepisów postępowania – jaki mogło mieć wpływ na wynik sprawy. W przeciwnym

razie ocena zasadności skargi kasacyjnej nie jest w ogóle możliwa, samo zaś

pismo pozostaje tylko namiastką środka zaskarżenia (por. postanowienia Sądu

16

Najwyższego z 14 marca 2012 r., I UK 332/11, LEX nr 1212050, z 11 marca

1997 r., III CKN 13/97, OSNC 1997 nr 8, poz. 114).

Ponadto wątek nierównego traktowania w zatrudnieniu pojawił się dopiero w

skardze kasacyjnej. Skarżąca twierdzi, że do naruszenia art. 183a

k.p. doszło w

wyniku nierównego traktowania „w zakresie zatrudnienia, dostępu do podnoszenia

kwalifikacji, wieku i sytuacji rodzinnej”, co jest sformułowaniem tak ogólnym, że nie

sposób się do tego zarzutu odnieść w ramach rozważania zasadności podstaw

kasacyjnych. Można się jedynie domyślać, że skarżącej chodzi o nierówne

traktowanie w zakresie rozwiązania stosunku pracy (w związku z wyborem właśnie

jej do zwolnienia spośród wszystkich nauczycieli wychowania fizycznego), a

czynnikami różnicującymi w niedozwolony sposób jej sytuację (przesłankami

dyskryminacji) miałyby być wiek i sytuacja rodzinna, są to jednak jedynie domysły i

spekulacje, a Sąd Najwyższy nie może opierać swojego rozstrzygnięcia na

własnych domysłach.

Zarzut naruszenia art. 45 § 1 k.p. w związku z art. 183a

k.p., do czego miało

dojść przez włączenie do procedury wyboru do zwolnienia osoby podlegającej

szczególnej ochronie w zakresie stosunku pracy z racji pełnienia funkcji społecznej,

dla której zajęcia z wychowania fizycznego w wymiarze jednej godziny (fitness)

stanowiły uzupełnienie etatu, jest również nieuzasadniony. Sąd Okręgowy rozważał

zasadność wyboru powódki do zwolnienia (wypowiedzenia jej stosunku pracy),

porównując jej sytuację do sytuacji wszystkich pozostałych nauczycieli

prowadzących zajęcia z wychowania fizycznego. Nie można dopatrzyć się w takim

sposobie oceny zgodności z prawem i zasadności zwolnienia powódki naruszenia

przepisów o nierównym traktowaniu.

Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną na

podstawie art. 398

14

k.p.c., uznając, że nie ma ona uzasadnionych podstaw.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.