Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 20 marca 2013 r.

I UK 554/12

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I UK 554/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 20 marca 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec (przewodniczący,

sprawozdawca)

SSN Roman Kuczyński

SSN Zbigniew Myszka

w sprawie z odwołania E. R.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w R.

z udziałem zainteresowanej: F. R. Spółki z o. o. w T.

o zapłatę składek,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 20 marca 2013 r.,

skargi kasacyjnej ubezpieczonej od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 19 kwietnia 2012 r.,

.

I. oddala skargę kasacyjną,

II. zasądza od E. R. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń

Społecznych - Oddział w R. kwotę 3.600 (trzy tysiące sześćset) zł

tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

2

Wyrokiem z dnia 20 kwietnia 2011 r. Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w K. oddalił odwołanie E. R. od decyzji z dnia 2 kwietnia

2010 r. Zakładu Ubezpieczeń Społecznych - Oddział w R. stwierdzającej, że

odwołująca się odpowiada za zaległości Spółki z o.o. F. R. z siedzibą w T. za okres

od października 2007 r. do września 2008 r. z tytułu nieopłaconych składek, w tym:

na ubezpieczenia społeczne za okres od listopada 2007 r. do września 2008 r. w

kwocie 168.706,80 zł (w tym odsetki za zwłokę w wysokości 30.562 zł), na

ubezpieczenie zdrowotne za ten sam okres w kwocie 34.220,94 zł (w tym odsetki

za zwłokę w wysokości 6.095 zł), na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych

Świadczeń Pracowniczych za okres od grudnia 2007 r. do września 2008 r. w

kwocie 10.957,59 zł (w tym odsetki za zwłokę w wysokości 1.948 zł), łącznie -

213.885,33 zł (w tym odsetki w wysokości 38.605 zł). Podstawę rozstrzygnięcia

stanowiły następujące ustalenia.

W okresie powstania zaległości składkowych odwołująca się pełniła funkcję

prezesa zarządu Spółki. W październiku 2007 r. została poinformowana o

sprzedaży udziałów w Spółce D. H. GmbH z siedzibą w D. i od tej pory sytuacja

finansowa Spółki zaczęła się sukcesywnie pogarszać. Właściciel zawierał poza

odwołującą się, jako prezesem zarządu, umowy z kontrahentami, a wszystkie

czynności musiała ona konsultować z prezesem holdingu. Spółka zaczęła

generować straty finansowe związane z niewywiązywaniem się przez niemieckiego

kontrahenta z zobowiązań, opłacała podatek do urzędu skarbowego i wypłacała

wynagrodzenia pracownikom, ale brakowało środków na opłacanie składek do

ZUS. Odwołująca się nie wystąpiła z wnioskiem o ogłoszenie upadłości ani o

wszczęcie postępowania układowego, gdyż była przez cały czas uspokajana przez

właściciela, że zostaną przekazane fundusze na opłacenie zaległości składkowych.

Przed złożeniem rezygnacji z funkcji prezesa zarządu zwróciła się do ZUS o

rozłożenie zaległości składkowych na raty. Wniosek o zawarcie układu ratalnego

został załatwiony odmownie. W związku z rezygnacją złożoną 17 września 2008 r.,

odwołująca się została odwołana z funkcji, rozwiązano z nią umowę o pracę i od tej

pory nie miała prawa dostępu do żadnych dokumentów Spółki. Postanowieniem z

dnia 16 listopada 2009 r. komornik sądowy umorzył postępowanie egzekucyjne

3

wobec bezskuteczności egzekucji w stosunku do Spółki z uwagi na brak środków

pieniężnych na rachunku w Banku Zachodnim WBK S.A. Spółka nie poinformowała

ZUS o posiadaniu rachunków bankowych w Dresden Bank Oddział w W. i w D.

W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy, powołując się na treść

art. 31 i 32 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz art. 116 § 1 i 2

Ordynacji podatkowej, uznał, że zostały wykazane pozytywne przesłanki

przeniesienia na odwołującą się odpowiedzialności za zaległości składkowe Spółki.

W okresie od października 2007 r. do 17 września 2008 r. odwołująca się faktycznie

wykonywała funkcję prezesa zarządu i podejmowała decyzje w imieniu Spółki, w

tym finansowe. Wykazana również została bezskuteczność egzekucji, gdyż

stosownie do art. 44 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych płatnik składek

jest zobowiązany do zawiadomienia ZUS o zmianach dotyczących wykazu

posiadanych rachunków bankowych, czego Spółka nie uczyniła.

W ocenie Sądu pierwszej instancji, odwołująca się nie wykazała istnienia

określonych w art. 116 Ordynacji podatkowej przesłanek zwalniających ją z

odpowiedzialności za zaległości składkowe Spółki. Nie został bowiem we

właściwym czasie zgłoszony wniosek o ogłoszenie upadłości Spółki lub o

wszczęcie postępowania układowego, chociaż Spółka od listopada 2007 r.

zaprzestała realizowania zobowiązań składkowych. Odwołująca się nie wskazała

także mienia Spółki, z którego egzekucja umożliwiłaby zaspokojenie zaległości

składkowych w znacznej części (art. 116 § 1 pkt 2 Ordynacji). Wymagania takiego

nie spełnia wskazanie w piśmie skierowanym do organu rentowego w dniu 15

grudnia 2009 r., że Spółka w lokalu przy Al. B. […] w T. posiadała wyposażenie, tj.

komputery, laptopy, serwery, ksero, meble, z którymi nie wiadomo co się dzieje i że

w byłej siedzibie firmy przy ul. P. […] pozostała specjalna szafa - archiwum firmy o

wartości ok. 10.000 zł oraz wskazanie adresu udziałowca Spółki – D. H. GmbH w

D.

Wyrokiem z dnia 19 kwietnia 2012 r. Sąd Apelacyjny oddalił apelację

odwołującej się od powyższego wyroku, podzielając ustalenia i ocenę prawną Sądu

pierwszej instancji.

Sąd odwoławczy wskazał, że z mocy art. 116 § 1 i 2 Ordynacji podatkowej,

rzeczą organu rentowego było wykazanie, że sporne zaległości wynikają z

4

zobowiązań, których termin płatności upłynął w czasie pełnienia przez apelującą

obowiązków członka zarządu Spółki oraz że egzekucja z majątku Spółki okazała

się nieskuteczna w całości lub w części i okoliczności te zostały przez ZUS

dowiedzione. Natomiast - wbrew twierdzeniom skarżącej zawartym w piśmie do

ZUS z 15 grudnia 2009 r. - w wyniku prowadzonego postępowania egzekucyjnego

komornik stwierdził, iż w lokalach zajmowanych przez Spółkę pod wskazanymi

przez odwołującą się adresami nie pozostał jakikolwiek majątek. Ubezpieczona nie

wskazała zatem mienia Spółki, z którego egzekucja umożliwiłaby zaspokojenie

zaległości składkowych w znacznej części, a zatem nie wykazała wypełnienia

przesłanki egzoneracyjnej wynikającej z art. 116 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej.

W skardze kasacyjnej odwołująca się zarzuciła naruszenie prawa

materialnego polegające na błędnej wykładni „art. 116 § 1 ust. 1 pkt 2” Ordynacji

podatkowej w związku z art. 31 i 32 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych,

przez przyjęcie, że bezskuteczność egzekucji z majątku spółki stanowiącej zależną

spółkę holdingową uzasadnia przeprowadzenie wybiórczych czynności

egzekucyjnych jedynie co do majątku spółki zależnej a nie mąjątku całego holdingu,

a pojęcie „mienia spółki z którego możliwa jest egzekucja” w przypadku podmiotów,

pomiędzy którymi istnieją powiązania kapitałowo-osobowe oraz stosunek dominacji

zrzeszonych w międzynarodowym holdingu należy w odniesienie do spółki zależnej

rozpatrywać w oderwaniu od mienia holdingu.

Wskazując na powyższy zarzut skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego

wyroku oraz poprzedzającego go wyroku Sądu pierwszej instancji i przekazanie

sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania, względnie o uchylenie

„zaskarżonych wyroków” i orzeczenie co do istoty sprawy przez zmianę decyzji i

ustalenie, że skarżąca nie odpowiada za zobowiązania Spółki „z tytułu

nieopłaconych składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne za okres od

października 2007 r. do września 2008 r.”.

W uzasadnieniu skargi podniesiono, że analizując przesłanki wyłączenia

odpowiedzialności skarżącej za zobowiązania składkowe Sąd odwoławczy ocenił je

przez pryzmat sytuacji finansowej Spółki jako podmiotu całkowicie samodzielnego.

Tymczasem Spółka ta, jako podmiot zależny, stanowiła część grupy holdingu

kapitałowego z siedzibą w Niemczech. Nie była ani samodzielnym, ani niezależnym

5

podmiotem działającym na rynku polskim. Jedyny jej udziałowiec, spółka D. H.

GmbH z siedzibą wr D., posiadał pełną kontrolę nad finansami Spółki zależnej, w

tym dostęp do wszystkich kont bankowych wraz z możliwością dokonywania tam

operacji bankowych, w tym blokowania i zmiany haseł dostępu. Co więcej, mógł

samodzielnie, poza prezesem zarządu Spółki zależnej, otwierać dla niej nowe

rachunki bankowe w Niemczech i dokonywać za ich pomocą transakcji

handlowych. Wreszcie wymagał współpracy z innymi spółkami holdingu, pomimo

że nie regulowały one płatności na rzecz zainteresowanej Spółki. Nadto Spółka

zależna dysponowała majątkiem położonym nie tylko na terenie kraju, ale również

poza jego granicami, w tym kontami bankowymi założonymi w Dresden Banku na

jej rzecz przez spółkę dominującą. W toku postępowania o przeniesienie

odpowiedzialności za zobowiązania Spółki skarżąca wskazała istnienie tych kont i

wnioskowała o ich sprawdzenie.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Skarga kasacyjna jest nieusprawiedliwiona.

W pierwszym rzędzie należy wskazać, że zgodnie z art. 39813

§ 1 k.p.c., Sąd

Najwyższy rozpoznaje sprawę w granicach zaskarżenia oraz w granicach podstaw.

Jest więc związany granicami skargi kasacyjnej wyznaczonymi jej podstawami, co

oznacza, że nie może uwzględniać naruszenia żadnych innych przepisów niż

wskazane przez skarżącego. Sąd Najwyższy nie jest bowiem uprawniony do

samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów lub też stawiania hipotez co do

tego, jakiego przepisu prawa dotyczy podstawa skargi. Nie może także zastąpić

skarżącego w wyborze podstawy kasacyjnej, jak również w przytoczeniu przepisów,

które mogłyby być naruszone przy wydawaniu zaskarżonego orzeczenia. Sąd

Najwyższy może zatem skargę kasacyjną rozpoznawać tylko w ramach tej

podstawy, na której ją oparto, odnosząc się jedynie do przepisów, których

naruszenie zarzucono. Wyznaczenie tych granic przez ustawodawcę jest

dopuszczalne, tj. nie narusza Konstytucji RP ani prawa wspólnotowego (por. np.

wyroki z dnia 24 listopada 2010 r., I PK 78/10, LEX nr 725005 i z dnia 19 maja

2011 r., I PK 264/10, LEX nr 896462).

6

Skarżąca opiera swoją skargę kasacyjną na podstawie naruszenia prawa

materialnego, zarzucając jedynie na obrazę art. 116 § 1 pkt 2 (błędnie określonego

w skardze jako „art. 116 § 1 ust. 1 pkt 2”) ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. -

Ordynacja podatkowa (jednolity tekst: Dz.U. z 2012 r., poz. 749 ze zm.),

stosowanego w sprawie przez art. 31 i art. 32 ustawy z dnia 13 października 1998 r.

o systemie ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 205, poz.

1585 ze zm., powoływanej dalej jako ustawa systemowa). Wskazany na wstępie

przepis jednoznacznie odnosi się do jednej z przesłanek egzoneracyjnych, których

wykazanie zwalnia członka zarządu spółki z o.o. z odpowiedzialności za jej

zaległości składkowe, uznając za taką okoliczność wskazanie przez niego mienia

spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości składkowych spółki w

znacznej części. Z tego względu wywody skarżącej odnoszące się do braku

wykazania bezskuteczności egzekucji jako pozytywnej przesłanki przeniesienia na

nią odpowiedzialności za zaległości składkowe zainteresowanej Spółki uchylają się

spod oceny Sądu Najwyższego. Jedynie ubocznie można zauważyć, że

bezskuteczność egzekucji z majątku Spółki została stwierdzona postanowieniem

właściwego organu o umorzeniu postępowania egzekucyjnego, istnienie

przywoływanej w tym zakresie przez skarżącą domniemywanej przez nią „umowy

koncernowej” (art. 7 k.s.h.) pozostaje poza stanem faktycznym sprawy, którym Sąd

Najwyższy jest związany z mocy art. 39813

§ 2 k.p.c., zaś z twierdzeń samej

skarżącej zawartych w apelacji wynika, iż środki finansowe, które jakoby miały być

przekazane przez spółkę dominującą na konto zainteresowanej Spółki w Dresden

Banku celem uregulowania jej zaległości składkowych, zostały przez tę pierwszą

„natychmiast wyprowadzone” po ustaniu zatrudnienia skarżącej w spółce zależnej

(wrzesień 2008 r.). Oznaczać to może tylko tyle, że po pierwsze - skarżąca do daty

zakończenia sprawowania zarządu nie uregulowała zaległości składkowych

pomimo posiadania w tym czasie przez zarządzaną przez nią Spółkę środków

pieniężnych na koncie bankowym w Dresden Banku oraz po drugie - w dacie

wydania zaskarżonej decyzji z dnia 2 kwietnia 2010 r. na koncie tym Spółka nie

posiadała już środków (wobec ich wcześniejszego „wyprowadzenia”), z których

byłoby możliwe przeprowadzenie skutecznej egzekucji należności składowych.

7

W zakresie naruszenia art. 116 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej skarżąca

przede wszystkim wywodzi, że „wykładnia celowościowa w/w przepisu w sytuacjach

tak rozbudowanych struktur jak ma to miejsce w przypadku międzynarodowych

holdingów kapitałowych wymusza aby wymogi wskazania mienia do

przeprowadzenia egzekucji spełniało wskazanie podmiotu odpowiedzialnego za

zobowiązania” oraz że z tego względu „w takich sytuacjach należy uznać, że

wskazanie podmiotu odpowiedzialnego za zobowiązania wyczerpuje realizacje

przesłanki negatywnej odpowiedzialności członka zarządu”. W rezultacie, zdaniem

skarżącej, „ocena pojęcia ‘mienia spółki z którego możliwa jest egzekucja’ w

przypadku podmiotów pomiędzy którymi istnieją powiązania kapitałowo-osobowe

oraz stosunek dominacji, zrzeszonych w międzynarodowym holdingu w odniesieniu

do spółki zależnej powinna nastąpić w aspekcie mienia holdingu”.

Pogląd ten nie może być uznany za trafny. W myśl art. 116 § 1 pkt 2

Ordynacji podatkowej w związku z art. 31 i art. 32 ustawy systemowej w zakresie

objętym zarzutem skargi kasacyjnej, za zaległości składkowe spółki z ograniczoną

odpowiedzialnością, spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w organizacji, spółki

akcyjnej lub spółki akcyjnej w organizacji odpowiadają solidarnie całym swoim

majątkiem członkowie jej zarządu, jeżeli członek zarządu nie wskazuje mienia

spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości składkowych spółki w

znacznej części. Z brzmienia tego przepisu wynika, że po pierwsze - odnosi się on

jednoznacznie do obowiązku wskazania mienia spółki zobowiązanej do opłacania

składek i posiadającej zaległości w ich opłacaniu, a nie do majątku podmiotu

prawnego odrębnego od tej spółki oraz po drugie - wskazane mienie musi być

skonkretyzowane i realne (faktycznie istnieć w toku postępowania w przedmiocie

odpowiedzialności członka zarządu), nadawać się do efektywnej egzekucji oraz

przedstawiać identyfikowalną wartość finansową, gdyż jest to konieczne dla

stwierdzenia, czy egzekucja z tego mienia umożliwi zaspokojenie zaległości

składkowych spółki.

Co do pierwszej z tych kwestii należy stwierdzić, że niewątpliwie

zainteresowana Spółka była podmiotem prawa odrębnym od D. H. GmbH z

siedzibą w D. i na niej spoczywał ustawowy obowiązek opłacania składek z mocy

art. 46 ust. 1 w związku z art. 4 pkt 2 lit. a ustawy systemowej. Z

8

niekwestionowanych przez skarżącą ustaleń stanowiących podstawę zaskarżonego

wyroku nie wynika również, o czym wyżej już była mowa, aby zainteresowaną

Spółkę łączyła z D. H. GmbH lub innym podmiotem prawa umowa holdingowa

(„koncernowa”) przewidująca zarządzanie spółką zależną lub przekazywanie zysku

przez tę spółkę spółce dominującej (art. 7 k.s.h., do którego skarżąca się odwołuje),

a tylko w przypadku obowiązywania takiej umowy mogłaby wchodzić w grę

odpowiedzialność spółki dominującej za zobowiązania spółki zależnej wobec jej

wierzycieli i to wyłącznie w zakresie zobowiązań powstałych w związku z zawartymi

przez te spółki umowami. W tych okolicznościach należy uznać, że z mocy ustawy

płatnikiem składek była zainteresowana Spółka i tylko ją obciążały konsekwencje

nieregulowania tych należności w terminie, a tym samym skarżąca nie może

uwolnić się - jako członek zarządu tej Spółki - od odpowiedzialności za jej

zaległości składkowe przez wskazanie mienia spółki dominującej, a tym bardziej

przez samo wskazanie tej spółki jako podmiotu odpowiedzialnego za zobowiązania

spółki zależnej.

Odnośnie do drugiej kwestii, to na tle art. 116 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej

w orzecznictwie Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego

zdecydowanie przeważa pogląd, do którego przychyla się Sąd Najwyższy w

obecnym składzie, że ciężar wykazania istnienia przesłanek negatywnych

odpowiedzialności członka zarządu spółki z o.o. spoczywa na osobie pragnącej

uwolnić się od odpowiedzialności (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10

grudnia 2009 r., III UK 51/09, LEX nr 578159, w którym zajęto stanowisko, że

istnienie lub nieistnienie przesłanek wyłączających odpowiedzialność członka

zarządu na podstawie art. 116 § 1 pkt 1 i 2 Ordynacji podatkowej nie ma charakteru

okoliczności uzupełniającej, lecz jest okolicznością zasadniczą, która podlega

badaniu na etapie postępowania zakończonego decyzją organu rentowego, a

następnie jest w postępowaniu sądowym kontrolowana, zaś ciężar dowodu ich

istnienia spoczywa wyłącznie na członku zarządu oraz wyroki Naczelnego Sądu

Administracyjnego: z dnia 7 lipca 2009 r., II FSK 372/08, LEX nr 529353, w którym

wywiedziono, że skoro jedną z przesłanek negatywnych przeniesienia

odpowiedzialności jest wskazanie mienia spółki, z którego egzekucja jest możliwa,

niepodobieństwem jest przypisywanie tego obowiązku organowi podatkowemu [tu:

9

rentowemu], ponieważ gdyby organ ten miał wiedzę o istnieniu takiego mienia, nie

mógłby stwierdzić, że egzekucja wobec spółki jest bezskuteczna, lecz miałby

obowiązek prowadzenia egzekucji także z takiego mienia, a w konsekwencji nie

byłaby spełniona jedna z przesłanek pozytywnych odpowiedzialności członków

zarządu za zaległości podatkowe [tu: składkowe] spółki; z dnia 23 lutego 2011 r.,

I FSK 292/10, LEX nr 1070661, w którym stwierdzono, że co prawda jeżeli organ

podatkowy [tu: rentowy] dysponuje dowodami wskazującymi na istnienie

którejkolwiek z przesłanek wykluczających odpowiedzialność członka zarządu za

zaległości podatkowe [tu: składkowe] spółki, ma obowiązek dowody te uwzględnić

w rekonstrukcji stanu faktycznego, jednak nie zmienia to zasady, iż ciężar dowodu

w zakresie wykazania okoliczności uwalniających od odpowiedzialności spoczywa

na członku zarządu; wyrok z dnia 7 grudnia 2011 r., I FSK 39/11, LEX nr 1134237,

w którym wyrażono pogląd, że brzmienie art. 116 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej

nie pozostawia wątpliwości co do tego, że mienie spółki wskazywane przez członka

zarządu uwalnia go od odpowiedzialności za zaległości podatkowe [tu: składkowe]

spółki tylko wtedy, gdy jest to mienie konkretne i rzeczywiście istniejące oraz

umożliwiające przeprowadzenie egzekucji zaległości podatkowych [tu:

składkowych] spółki „w znacznej części”, co oznacza, że musi mieć egzekwowalną

wartość spełniającą przesłankę „znaczności” w porównaniu z wysokością zaległości

podatkowych spółki).

W tym zakresie skarżąca powołuje się na wskazanie przez nią w toku

postępowania o przeniesienie odpowiedzialności za zobowiązania zainteresowanej

Spółki jej kont w Dresden Banku i „wnioskowanie o ich sprawdzenie”. Ze stanu

faktycznego sprawy wynika jednak, że w toku postępowania zakończonego

wydaniem decyzji z dnia 2 kwietnia 2010 r. skarżąca ograniczyła się do wskazania

nazwy i siedziby spółki dominującej, zaś domaganie się przez nią w postępowaniu

sądowym sprawdzenia kont Spółki z o.o. w Dresden Banku nie miało na celu

wskazania majątku tej Spółki, z którego egzekucja umożliwiłaby zaspokojenie jej

zaległości składkowych przynajmniej w znacznej części, ale wykazanie, że

znajdujące się na tych kontach środki pieniężne zostały „wyprowadzone” po ustaniu

zatrudnienia skarżącej w spółce zależnej. Żadna z tych okoliczności nie może być

uznana za negatywną przesłankę egzoneracyjną w rozumieniu art. 116 § 1 pkt 2

10

Ordynacji podatkowej. Podobnie należy ocenić powoływanie się przez skarżącą na

okoliczność, że na skutek odwołania jej z funkcji członka zarządu została

pozbawiona dostępu do dokumentacji Spółki. Skarżąca sprawując zarząd

jednoosobowo powinna bowiem posiadać wiedzę na temat majątku zarządzanej

Spółki i jego wartości.

Z powyższych względów skarga kasacyjna podlega oddaleniu na podstawie

art. 39814

k.p.c. Orzeczenie o kosztach postępowania oparto na odpowiednio

stosowanym art. 108 § 1 k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.