Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 27 marca 2013 r.

V CSK 185/12

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CSK 185/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 27 marca 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Marian Kocon (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Grzegorz Misiurek

SSN Krzysztof Pietrzykowski

Protokolant Piotr Malczewski

w sprawie z powództwa D. R.

przeciwko R. G., Towarzystwu Ubezpieczeń Allianz Polska Spółce Akcyjnej w

Warszawie i Powszechnemu Zakładowi Ubezpieczeń na Życie Spółce Akcyjnej w

Warszawie

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 27 marca 2013 r.,

skarg kasacyjnych powoda i pozwanego R. G.

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 3 listopada 2011 r.,

oddala obie skargi kasacyjne; koszty postępowania

kasacyjnego znosi wzajemnie.

Uzasadnienie

2

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 3 listopada 2011 r. zmienił wyrok Sądu

Okręgowego w G. z dnia 19 maja 2011 r. o tyle, że zasądzoną od pozwanego R. G.

na rzecz powoda D. R. kwotę 62362 zł tytułem zadośćuczynienia i odszkodowania

podwyższył do kwoty 76946 zł, a dalej idącą apelację powoda oddalił. Oddalił też

apelację pozwanego. Podzielił pogląd, że zgodnie z art. 11 k.p.c., ustalenia

wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego Sądu w T.

z dnia 20 grudnia 2004 r. wiążą sąd w niniejszym postępowaniu cywilnym co do

popełnienia przestępstwa z art. 110.582 Kodeksu Karnego włoskiego, którego

hipoteza nie odbiega w istotny sposób od występku z art. 158 § 1 k.k. Przyjął, że

pozwany popełnił przestępstwo przypisane mu tym wyrokiem karnym, mianowicie,

współuczestniczył z Ł. K. w pobiciu powoda, kopiąc i uderzając pięściami, w wyniku

czego powód doznał obrażeń osobistych (urazu podstawy czaszki ze złamaniem w

części potylicznej, liczne stłuczenia w części czołowej i przeciwstawnej)

powodujących konieczność leczenia przez okres około 30 dni. Nie podzielił oceny

Sądu Okręgowego, że powodowi można przypisać zachowanie uzasadniające

przyjęcie jego przyczynienia się do powstałej szkody. Ponadto uznał, że powód nie

wykazał szkody z tytułu utraconych zarobków.

Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego wniosły obie strony.

Skarga kasacyjna pozwanego – oparta na obu podstawach z art. 3983

k.p.c.

– zawiera zarzut naruszenia art. 11 k.p.c., 362, 445, 118 w zw. z art. 4421

§ 2 k.c.,

i zmierza do uchylenia zaskarżonego wyroku w części uwzględniającej apelację

powoda i oddalającej apelację pozwanego oraz przekazania sprawy w tej części do

ponownego rozpoznania.

Skarga kasacyjna powoda – oparta na podstawie drugiej z art. 3983

k.p.c. –

zawiera zarzut naruszenia art. 385 w zw. z art. 386 § 4, 217 § 1 i 227 k.p.c., art.

382 w zw. z art. 240 § 1 i 162 k.p.c., art. 328 k.p.c., i zmierza do uchylenia

zaskarżonego wyroku w części oddalającej apelację powoda oraz przekazania

sprawy w tej części do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

3

Kluczowym zagadnieniem w rozpoznawanej sprawie jest, czy prawomocny

wyrok skazujący sądu karnego włoskiego, państwa Unii Europejskiej, za czyn

podlegający ściganiu karnemu w Polsce wiąże na podstawie art. 11 k.p.c. Pozwany

zarzucił, że niepodobna objąć hipotezą tego przepisu zagranicznych wyroków

skazujących. Pojęcia „przestępstwo” oraz „postępowanie karne” zostały użyte

w tym przepisie jedynie w znaczeniu zdefiniowanym na gruncie prawa polskiego

w art. 1 k.p.k. oraz art. 7 k.k.

Trzeba zauważyć, że prawomocne orzeczenie karne zapadło w sprawie

powoda po dniu 1 maja 2004 r., tj. po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej,

kiedy Polska była związana art. 54 Traktatu wykonawczego do Układu z Schengen

z dnia 14 czerwca 1995 r. (Dz. Urz. UE z 2000 r. Nr 239, poz. 19 ze zm.), który od

chwili wejścia w życie traktatu amsterdamskiego stał się częścią acquis

communautaire Unii Europejskiej (por. wyrok SN z dnia 2 czerwca 2006 r., IV KO

22/05, OSNKW 2006, z. 7-8, poz. 75, z dnia 29 marca 2011 r., III KK 365/10 nie

publ.). Zgodnie z art. 54 tego Traktatu osoba, której proces zakończył się wydaniem

prawomocnego wyroku na obszarze jednej Umawiającej się Strony, nie może być

ścigana na obszarze innej Umawiającej się Strony za ten sam czyn, pod warunkiem

że została nałożona i wykonana kara lub jest ona w trakcie wykonywania, lub nie

może być już wykonana na mocy przepisów prawnych skazującej Umawiającej się

Strony. To oznacza, przy uwzględnieniu art. 114 § 3 pkt 3 k.k., że prawomocny

wyrok Sądu w T. z dnia 20 grudnia 2004 r.(wykonany) stoi na przeszkodzie

ściganiu karnemu pozwanego w Polsce za przypisany jemu tym wyrokiem czyn.

Powstała bowiem na przyszłość w sprawie o ten sam czyn przesłanka rzeczy

osądzonej (res iudicata - art. 17 § 1 pkt 7 k.p.k.). Przy czym, użyte w art. 54

Traktatu sformułowanie „za ten sam czyn” odnosi się do natury czynów, a nie do

prawnej kwalifikacji. Odmienna kwalifikacja prawna tego samego czynu nie stanowi

przeszkody do zastosowania art. 54 Traktatu. Najważniejszym kryterium dla

ustalenia tożsamości czynu w świetle art. 54 Konwencji jest kryterium tożsamości

zdarzenia, rozumianego jako całość, na którą składają się wszystkie związane ze

sobą okoliczności dotyczące zdarzenia.

Zgodnie ze zdaniem pierwszym art. 11 k.p.c. ustalenia wydanego

w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia

4

przestępstwa wiążą sąd w postępowaniu cywilnym. Niewątpliwie, związanie owo,

jak zauważa się w literaturze, jest swoistym skutkiem zewnętrznym prawomocnego

wyroku skazującego, którego podstawę stanowi „szczególna norma” (art. 11 k.p.c.),

mająca na względzie tylko i wyłącznie specyficzne zjawisko procesowe, mianowicie

przeniesienie ustaleń z procesu karnego co do popełnienia przestępstwa,

zamieszczonych w zasadzie w sentencji wyroku skazującego, do procesu

cywilnego. Polega na tym, że sąd w postępowaniu cywilnym przyjmuje te ustalenia

jako jeden z elementów podstawy faktycznej swego rozstrzygnięcia. W rezultacie

strona, która w postępowaniu karnym została prawomocnie skazana nie może już

udowadniać przed sądem cywilnym, że nie popełniła czynu, który wypełnia normę

prawną i został jej przypisany jako przestępstwo (por. art. 413 k.p.k.).

Konsekwencją skazania w postępowaniu karnym przez Sąd państwa Unii

Europejskiej prawomocnym wyrokiem jest, jak wskazano, niemożność wszczęcia

postępowania w rozumieniu art. 17 § 1 pkt 7 k.p.k., z uwagi na negatywną

przesłankę powagi rzeczy osądzonej. To „związanie” stanowi podstawę do

rozszerzenia obowiązywania art. 11 k.p.c. na wyroki zagraniczne w drodze

prowspólnotowej wykładni tego przepisu. Zatem zarzut naruszenia art. 11 k.p.c. nie

podlegał uwzględnieniu.

Sądy niższych instancji zasadnie uznały, że nie wiążą sądu w postępowaniu

cywilnym poza wskazanymi ustaleniami wyroku karnego co do popełnienia

przestępstwa ustalenia wszelkich innych okoliczności, jak np. przyczyn popełnienia

przestępstwa, wzajemnych krzywd wyrządzonych przez poszkodowanego i innych

okoliczności towarzyszących popełnieniu przestępstwa, a także ustalenia

dotyczące następstw popełnionego przestępstwa i poczyniły w tym zakresie

stosowne ustalenia. Sąd Apelacyjny poczynione ustalenia Sądu Okręgowego

uzupełnił ustalając, że udział powoda w zajściu sprowadzał się do próby

rozdzielenia pozwanego i B. S. Na gruncie tego ustalenia, wiążącego Sąd

Najwyższy, zasadnie uznał, wbrew zarzutom skargi kasacyjnej pozwanego, że

powód swoim zachowaniem nie przyczynił się do powstałej szkody.

Odnośnie do zarzutu pozwanego naruszenia art. 445 § 1 k.c., godzi się

przypomnieć, że w myśl tego przepisu w razie uszkodzenia ciała lub wywołania

rozstroju zdrowia sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem

5

zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Zarówno w orzecznictwie, jak

i w nauce prawa przyjmuje się, że zadośćuczynienie pełni funkcję kompensacyjną,

przyznana bowiem suma pieniężna ma stanowić przybliżony ekwiwalent

poniesionej szkody niemajątkowej. Powinna ona wynagrodzić doznane cierpienia

fizyczne i psychiczne, aby w ten sposób przynajmniej częściowo została

przywrócona równowaga zachwiana na skutek popełnienia czynu niedozwolonego.

Ocenny charakter kryteriów wyznaczających wysokość odpowiedniej sumy, o której

mowa w art. 445 § 1 k.c., sprawia, że zarzut naruszenia tego przepisu przez

zawyżenie lub zaniżenie wysokości przyznanego zadośćuczynienia może być

skuteczny tylko w razie oczywistego naruszenia tych kryteriów przez sąd drugiej

instancji (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 15 września 1999 r., III CKN

339/98, OSNC 2000, nr 3, poz. 58, z dnia 29 października 1999 r., I CKN 173/98,

nie publ., z dnia 12 października 2000 r., IV CKN 128/00, nie publ., z dnia 4 lipca

2002 r., I CKN 837/00, nie publ. i z dnia 27 lutego 2004 r., V CK 282/03, nie publ.

I z dnia 15 lutego 2006 r., IV CK 384/05, nie publ.). Takiego naruszenia, wbrew

zarzutowi pozwanego, niepodobna dostrzec, jeśli się uwzględni cierpienia fizyczne

i psychiczne powoda związane z doznanymi obrażeniami ciała.

Z tych przyczyn skarga kasacyjna pozwanego nie podlegała uwzględnieniu.

Istota zarzutów skargi kasacyjnej powoda sprowadza się do twierdzenia, że

Sądy niższej instancji uchybiły przytoczonym w skardze przepisom procedury

przez niedopuszczenie (pominięcie) dowodu z opinii biegłego księgowego, który by

wyliczył utracone przez powoda zarobki.

Sądy niższych instancji rozstrzygające w sprawie wyszły z założenia, że

przedłożone przez powoda umowy zlecenia (dokumenty) są dokumentami

prywatnymi w rozumieniu art. 245 k.p.c., i że z dokumentem prywatnym nie wiąże

się domniemanie prawne, iż jego treść przedstawia rzeczywisty stan rzeczy.

Wychodząc z tego prawidłowego założenia dokonały oceny tych dokumentów,

w wyniku której przekreśliły ich wartość dowodową. Przy tej ocenie nie zachodziła

potrzeba przeprowadzenia wnioskowanego dowodu z opinii biegłego księgowego.

Skarżący powód zaś tej oceny nie podważył w drodze odpowiednio

sformułowanych zarzutów kasacyjnych.

6

Z tych przyczyn nie podlegała uwzględnieniu również skarga kasacyjna

powoda.

Z tych przyczyn orzeczono, jak w wyroku.

db

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.