Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 27 marca 2013 r.

V CSK 203/12

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CSK 203/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 27 marca 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Marian Kocon (przewodniczący)

SSN Grzegorz Misiurek

SSN Krzysztof Pietrzykowski (sprawozdawca)

Protokolant Piotr Malczewski

w sprawie z powództwa Stowarzyszenia Filmowców Polskich z siedzibą

w Warszawie

przeciwko Stowarzyszeniu „O. Telewizja Kablowa” z siedzibą w O.

o zapłatę i zaniechanie,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 27 marca 2013 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej

od wyroku Sądu Apelacyjnego […]

z dnia 19 grudnia 2011 r., sygn. akt […],

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Stowarzyszenie Filmowców Polskich domagało się zakazania

Stowarzyszeniu O. Telewizja Kablowa dokonywania reemisji w sieci telewizji

kablowej utworów audiowizualnych nadawanych w programach telewizyjnych do

czasu zawarcia z powodem umowy licencyjnej oraz zasądzenia od pozwanego na

rzecz powoda kwoty 390 337,50 zł z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia

pozwu do dnia zapłaty.

Wyrokiem z dnia 11 sierpnia 2009 r. Sąd Okręgowy w W. umorzył

postępowanie w zakresie kwoty 84 120,51 zł (pkt I), zakazał pozwanemu

dokonywania reemisji w sieci telewizji kablowej utworów audiowizualnych

nadawanych w programach telewizyjnych do czasu zawarcia z powodem umowy

licencyjnej (pkt II), zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 160 275,69 zł

z ustawowymi odsetkami, a dalej idące żądanie oddalił (pkt III) oraz orzekł

o kosztach procesu w ten sposób, że zasądził od pozwanego na rzecz powoda

kwotę 9 707,57 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (pkt IV) i ustalił opłatę

tymczasową i ostateczną w zakresie roszczenia o zaniechanie na kwotę 1 000 zł

i nakazał powodowi, aby uiścił na rzecz Skarbu Państwa kwotę 501,15 zł,

a pozwanemu kwotę 498,85 zł (pkt V).

Sąd Okręgowy ustalił, że powód jest organizacją zbiorowego zarządzania

prawami autorskimi działającą na podstawie zezwolenia Ministra Kultury i Sztuki.

Pozwany rozpowszechnia programy telewizyjne za pośrednictwem sieci kablowej

na obszarze O. Strony łączyła umowa licencyjna z dnia 4 października 1995 r.,

która określała zasady wynagrodzenia powoda. W dniu 30 grudnia 1998 r. powód

wypowiedział pozwanemu tę umowę i zaproponował zawarcie nowej na

zmienionych warunkach, tj. z wyższym wynagrodzeniem. Pozwany ponadto

uiszcza opłaty licencyjne na kilku innych organizacji zbiorowego zarządzania.

W dniu 1 października 2004 r. powód zawarł kontrakt generalny z Ogólnopolską

Izbą Gospodarczą Komunikacji Kablowej w Warszawie, na podstawie którego

powód prowadził negocjacje ze Związkiem Telewizji Kablowych w Polsce

w zakresie wysokości wynagrodzenia należnego powodowi. Powód proponował

wynagrodzenie miesięczne w wysokości 2,8% rzeczywistych wpływów netto bez

3

podatku VAT, natomiast Związek Telewizji Kablowych (później Związek Kablowy -

Izba Gospodarcza) proponował stawkę określoną pomiędzy 0,1-0,15% od

uzyskiwanego dochodu. Tymczasem stawka 2,8% została zaakceptowana przez

Polską Izbę Komunikacji Elektronicznej reprezentującą ok. 80% rynku operatorów

kablowych w Polsce. Powód zawarł także ok. 150 umów licencyjnych

z operatorami niezrzeszonymi w PIKE na tych samych warunkach. Pozwany

w dniu 17 kwietnia 2008 r. złożył do Komisji Prawa Autorskiego wniosek

o rozstrzygnięcie sporu w zakresie warunków umowy licencyjnej z powodem, które

zostało zakończone postanowieniem z dnia 6 marca 2009 r. Zgodnie z tym

postanowieniem, wynagrodzenie z tytułu udzielonej licencji powinno wynosić 1,6%

wpływów netto bez podatku VAT uzyskiwanych przez pozwanego z tytułu reemisji

kablowej, które nie obejmuje opłat instalacyjnych i przyłączeniowych. Sąd

Okręgowy ustalił wysokość przychodów pozwanego z reemisji programów

telewizyjnych i radiowych za lata 2006-2008 w kwocie 2 144 542,83 zł. Pozwany

uiścił na rzecz powoda kwotę 34 312,69 zł zgodnie ze swoim wyliczeniem

przychodów za lata 2006-2008 według stawki 1,6%.

Sąd Okręgowy uznał powództwo za częściowo uzasadnione. Ustalając

wysokość wynagrodzenia, Sąd Okręgowy wziął pod uwagę wynik postępowania

przed Komisją Prawa Autorskiego. Podkreślił, że choć orzeczenie Komisji nie

kreuje umownego stosunku pomiędzy stronami, to jednak jej członkowie stanowili

zespół niezależnych, niezainteresowanych wynikiem sprawy specjalistów,

mających fachową wiedzę w tym zakresie, stąd określona przez nią wysokość

stawki jest miarodajna dla wyliczenia i zaspokojenia roszczeń powoda. Sąd

Okręgowy uznał, że roszczenie powoda znajduje podstawę w art. 79 pr. aut. Jeżeli

strony nie określą wysokości wynagrodzenia w drodze porozumienia, powinno ono

być ustalone przez Sąd zgodnie z art. 110 pr. aut. Zdaniem Sądu Okręgowego,

przesłanki wyrażone w tym przepisie spełnia wynagrodzenia w stawce 1,6%. Przy

ocenie wysokości należnego powodowi wynagrodzenia nie może być

rozstrzygający fakt, że inne podmioty zgodziły się na stawkę w wysokości 2,8%.

Powód bowiem jest podmiotem dominującym na rynku i stawkę tę jednostronnie

narzucał w toku negocjacji.

Obie strony wniosły apelacje od wyroku Sądu Okręgowego.

4

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 12 marca 2010 r. oddalił obie apelacje.

Obie strony wniosły skargi kasacyjne od wyroku Sądu Apelacyjnego.

Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 15 czerwca 2011 r., V CSK 373/10 uchylił

zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi

Apelacyjnemu. Uchylając wyrok, Sąd Najwyższy podzielił zarzut naruszenia art.

232 zd. 2 k.p.c. w związku z art. 278 § 1 k.p.c., wskazując, że sąd, uznając za

konieczny dla rozstrzygnięcia sprawy dowód z opinii biegłego, powinien o tym

pouczyć strony, co więcej brak stosownego wniosku stron, choćby

reprezentowanych przez profesjonalnych pełnomocników, nie stoi na przeszkodzie

rzetelnemu rozpoznaniu sprawy wobec treści art. 232 zd. 2 k.p.c.

Za częściowo uzasadniony uznał Sąd Najwyższy zarzut pozwanego

naruszenia art. 79 ust. 1 pr. aut. Przede wszystkim wyjaśnił, że nieodniesienie się

przez Sąd Apelacyjny instancji do zarzutu pozwanego naruszenia art. 79 ust. 1 pkt

1 pr. aut., w sytuacji niemożności wyodrębnienia z programów nadawcy utworów

zarządzanych przez powoda i brak ustaleń w tym zakresie, uniemożliwia wyrażenie

przez ten Sąd stanowiska co do trafności zastosowania tego środka. Dalej Sąd

Najwyższy wskazał, że roszczenie wynikające z art. 79 ust. 1 pkt 3 pr. aut. jest

szczególnym środkiem ochrony autorskich praw majątkowych o charakterze

kompensacyjno-odszkodowawczym, którego dochodzenie nie wymaga wykazania

uszczerbku majątkowego uprawnionego oraz uzyskania korzyści przez

naruszającego prawo, w razie żądania dwukrotności stosownego wynagrodzenia

nie wymaga także wykazania winy naruszyciela. Wskazując na to, Sąd Najwyższy

uznał, że wniesiona skarga kasacyjna pozwanego jest usprawiedliwiona jedynie

o tyle, że nie wskazuje, by Sąd rozważył wszystkie okoliczności, mające wpływ na

ocenę zawinienia pozwanego, a więc wszystkich aspektów łączących się

z przyczynami, które stanowiły przeszkodę w zawarciu umowy, co uzasadnia

zasądzenie wynagrodzenia w trzykrotnej wysokości. Nie podzielił natomiast Sąd

Najwyższy zarzutu naruszenia art. 79 ust 1 pkt 3 lit. b w związku z art. 110 pr. aut.,

bowiem stosowne wynagrodzenie w rozumieniu art. 79 ust. 1 pkt 3 pr. aut. ustalane

jest stosownie do wskazań objętych art. 110 pr. aut. i nie ma racjonalnych podstaw,

by zwrotowi „wynagrodzenie” na gruncie tej samej ustawy przypisywać różne

znaczenia. Określenie stosownego wynagrodzenia zgodnie z kryteriami

5

wskazanymi w art. 110 pr. aut. nie wyklucza, że będą to stawki powszechnie

stosowane w obrocie.

Sąd Apelacyjny, po ponownym rozpoznaniu apelacji, wyrokiem z dnia 19

grudnia 2011 r. zmienił zaskarżony wyrok w punkcie III w ten sposób, że zasądził

od pozwanego na rzecz powoda dalszą kwotę 145 941,30 zł z ustawowymi

odsetkami oraz w punkcie IV i V w ten sposób, że zasądził od pozwanego na rzecz

powoda dalszą kwotę 12 536 zł tytułem kosztów procesu i nakazał pozwanemu aby

uiścił kwotę 1 000 zł na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w W., oddalił

apelację pozwanego i zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 22 696 zł

tytułem kosztów postępowania apelacyjnego.

Sąd Apelacyjny podkreślił, że zgodnie z art. 211

ust. 1 pr. aut. operatorom

sieci kablowych wolno reemitować w sieciach kablowych utwory w programach

nadawców radiowych i telewizyjnych wyłącznie na podstawie umowy zawartej

z właściwą organizacją zbiorowego zarządzania prawami autorskimi. Skoro zatem

pozwany naruszał wynikający z art. 211

ust. 1 pr. aut. zakaz, to niewątpliwie

naruszał majątkowe prawa autorskie powoda, a tym samym uwzględnienie

żądania powoda i zakazanie pozwanemu reemisji programów telewizyjnych

zawierających utwory audiowizualne jest uzasadnione.

Sąd Apelacyjny wskazał, że pozwany w swej apelacji, chociaż nie

sformułował zarzutu naruszenia przez Sąd Okręgowy art. 79 pr. aut., to, wskazując

na naruszenie innych przepisów prawa materialnego (zwłaszcza art. 110 pr. aut.),

w istocie zmierzał do zakwestionowania dokonanej wykładni tego przepisu i jego

subsumcji. Uwzględnienie roszczenia dochodzonego przez powoda na podstawie

art. 79 ust. 1 pkt 3 lit b) pr. aut. było uzależnione od wykazania, że naruszenie

praw autorskich przez pozwanego, polegające na reemitowaniu utworów

audiowizualnych bez uprzedniego zawarcia umowy, przewidzianej w art. 211

pr.

aut., było przez niego zawinione. Sąd Okręgowy trafnie ustalił, że wina ta polegała

na reemitowaniu utworów audiowizualnych, chronionych przez powoda, bez

zawarcia umowy licencyjnej, przy jednoczesnej świadomości braku umowy.

Pozwany, chcąc się ekskulpować w niniejszym postępowaniu musiałby wykazać,

że nie ponosi winy w naruszeniu praw autorskich, tzn. iż nie miał świadomości

braku umowy licencyjnej. Jednakże pozwany takiej próby nawet nie podjął.

6

Sąd Apelacyjny przy ponownym rozpoznaniu sprawy zbadał także

zastrzeżenia pozwanego wskazujące na wynikający z postanowień Dyrektywy

2004/48/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 29 kwietnia 2004 r.

w sprawie egzekwowania praw własności intelektualnej zakaz wprowadzania

obowiązku odszkodowawczego o charakterze kary. Doszedł do wniosku, że

regulacji zamieszczonej w art. 79 ust. 1 pkt 3 lit b) pr. aut. nie można stawiać

zarzutu sprzeczności z powołaną wyżej dyrektywą, która przewiduje minimalny

poziom ochrony, tym samym nie wyklucza możliwości zapewnienia w porządku

krajowym ochrony na wyższym poziomie.

Sąd Apelacyjny, oceniając zasadność zasądzenia na rzecz powoda

wynagrodzenia w potrójnej wysokości, wskazał, iż za takim rozstrzygnięciem

przemawia fakt zawinionego naruszenia praw powoda, a więc dokonywanie przez

pozwanego reemisji utworów audiowizualnych przy pełnej świadomości braku

licencji. Winy pozwanego nie niweczy w żadnym razie okoliczność prowadzenia

negocjacji z powodem, skoro proponowana przez niego stawka w wysokości 0,1 %

a następnie 0,15 % przychodów z abonamentów nie może być oceniana jako

faktyczna wola zawarcia umowy. Powód zaś, prowadząc negocjacje i odmawiając

obniżenia stawki proponowanego przez siebie wynagrodzenia w wysokości 2,8%

przychodów netto, nie nadużywał pozycji dominującej na rynku. Wynagrodzenie

stosowne w rozumieniu art. 79 ust. 1 pkt 3 lit b) pr. aut. powinno uwzględniać

normalną praktykę stosowaną w danych stosunkach, a więc być zrelatywizowane

do wynagrodzenia wynikającego z umów zwieranych w podobnych w obrocie

sytuacjach eksploatacyjnych. Sąd Apelacyjny doszedł do wniosku, że stawka

konsekwentnie proponowana przez powoda w wysokości 2,8 % przychodów

operatora powinna być uznana za odpowiednie wynagrodzenie. Ocena wysokości

stosownego wynagrodzenia nie może być przeprowadzona z uwzględnieniem

wyłącznie orzeczenia Komisji Prawa Autorskiego.

Sąd Apelacyjny uznał, że rozważenie i ocena stosowności wynagrodzenia

należnego powodowi może zostać dokonana samodzielnie przez sąd meriti na

podstawie całokształtu materiału dowodowego, w oparciu o zasady wiedzy

powszechnej i doświadczenia życiowego. Nie zachodzi zatem potrzeba dokonania

tej oceny w drodze opinii biegłego. Słusznie wskazywały obie strony, że z uwagi na

7

specyfikę niniejszej sprawy trudno byłoby nawet wskazać wiadomości specjalne,

których biegły miałby użyczyć, a których nie posiadałby człowiek dysponujący

przeciętnym zasobem wiedzy i doświadczenia życiowego.

Pozwany wniósł skargę kasacyjną, w której zaskarżył wyrok Sądu

Apelacyjnego w całości, zarzucając naruszenie przepisów postępowania,

mianowicie art. 328 § 2, art. 316 § 1, art. 245 i art. 39820

k.p.c., oraz prawa

materialnego, mianowicie art. 70 ust. 1 w związku z art. 70 ust. 21

i w związku z art.

17 pr. aut., art. 79 ust. 1 pkt 1 i pkt 3 lit. b) pr. aut. oraz akapitu 26 preambuły i art.

13 Dyrektywy 2004/48/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 29 kwietnia

2004 r. w sprawie egzekwowania praw własności intelektualnej (Dz. Urz. UE.L2004

nr 157, str. 45) przez zastosowanie kary cywilnej z przepisu art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. b)

sprzecznie z przepisami Dyrektywy.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Trafny okazał się zarzut naruszenia przez Sąd Apelacyjny art. 39820

k.p.c.

Zgodnie ze zdaniem pierwszym tego przepisu, Sąd, któremu sprawa została

przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Sąd

Najwyższy. Tymczasem Sąd Apelacyjny przy ponownym rozpoznaniu apelacji

poczuł się związany w większości tylko tymi fragmentami uzasadnienia wyroku

Sądu Najwyższego z dnia 15 czerwca 2011 r., V CSK 373/10, które były korzystne

dla powoda (motywy tego rozstrzygnięcia Sądu Najwyższego w części

sprawozdawczej uzasadnienia niniejszego wyroku zostały zamieszczone w wersji

przyjętej w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego). Pominął

natomiast kilka istotnych wątków tego uzasadnienia korzystnych dla pozwanego.

Należy w związku z tym podkreślić, że, po pierwsze, Sąd Najwyższy

stwierdził w wyroku z dnia 15 czerwca 2011 r., V CSK 373/10, iż nie można

podzielić stanowiska Sądu Apelacyjnego, że dopuszczalne było ogólne

sformułowanie zakazu reemisji, którego skutkiem było uniemożliwienie pozwanemu

korzystania z praw autorskich, którymi powód nie zarządza, co w istocie naruszało

uprawnienie pozwanego do prowadzenia działalności. Niesłusznie uznał ten Sąd,

że podnoszona przez powoda niemożność „zablokowania” wyłącznie tych

programów, co do których pozwany nie posiada zezwolenia na reemisję obciąża

jedynie pozwanego i stanowi element ryzyka związanego z prowadzoną

8

działalnością. Niezależna od obu stron ewentualna niemożność wykonania zakazu

w sposób niewkraczający w prawa, którymi powód nie zarządza, jest następstwem

charakteru eksploatowania utworów ma polu reemisji, łączy się zatem

z działalnością prowadzoną przez każdą z nich. Podkreślenia wymaga, że

zaniechanie naruszeń tak, jak i pozostałe formy ochrony zawarte w art. 79 pr. aut.,

jest środkiem uniwersalnym, co łączy się z tym, że użycie go w wypadku

konkretnego naruszenia autorskich praw majątkowych wymaga dostosowania do

specyfiki danego pola ich eksploatacji i charakteru naruszeń. Nieodniesienie się do

zarzutu pozwanego, utrzymującego, że może wyodrębnić z programu nadawcy

części dotyczące utworów zarządzanych przez powoda i brak w tej kwestii

jakichkolwiek ustaleń uniemożliwia wyrażenie stanowiska co do trafności

zastosowania tego środka. W obecnym stanie sprawy uwzględnienie roszczenia

w tym zakresie jawi się jako przyznanie powodowi nieproporcjonalnej ochrony,

prowadzącej do negatywnych następstw, wykraczających poza rzeczywistą

potrzebę. Nie można bowiem akceptować ochrony jednych praw przez naruszanie

innych i wyrządzenie szkody ponad miarę, obejmującą skutki niezwiązane

z prowadzeniem działalności bez wymaganego zezwolenia, a tym samym

ustanawiania niewykonalnych zakazów.

Po drugie, trafnie, zdaniem Sądu Najwyższego wyrażonym w wyroku z dnia

15 czerwca 2011 r., V CSK 373/10, podnosi pozwany, że postanowienia Dyrektywy

2004/48/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie

egzekwowania praw własności intelektualnej zarówno w punkcie 26 preambuły, jak

i w art. 13 wskazują, że w zakresie naprawienia szkody uprawnionego państwa nie

powinny wprowadzać obowiązku stosowania odszkodowań o charakterze kary.

Za miarodajne we właściwych przypadkach uznane zostało ustanowienie

odszkodowania ryczałtowego, odnoszącego się do opłat związanych uprawnionym

korzystaniem z autorskich praw majątkowych. Ocena zgłoszonego przez powoda

roszczenia w tym zakresie uwzględniać powinna powołane zastrzeżenia, wiążące się

ze stosowaniem takiego podwyższenia stosownego wynagrodzenia, jak też wszystkie

okoliczności rozpoznawanej sprawy, wskazujące, że za uwzględnieniem go

przemawiają szczególnie uzasadnione racje. Rozważenia wymagało, że pozwany,

rozpoczynając działalność był uprawniony do reemitowania utworów zarządzanych

przez powoda, prowadził ją przez szereg lat zgodnie z posiadanym uprawnieniem.

9

Przyczyną kontynuowania jej po rozwiązaniu umowy przez powoda jest spór dotyczący

wysokości wynagrodzenia, jako elementu umowy, która powinna być zawarta. Wiążące

w postępowaniu kasacyjnym ustalenia faktyczne Sądu Apelacyjnego wskazują na to,

że przyczyny braku porozumienia nie mogą obciążać jedynie pozwanego. Ponadto

skutki rezygnacji z tej działalności w sytuacji, gdy miał podstawy do przyjęcia, że do

zawarcia umowy dojdzie, byłyby bardzo dotkliwe, jak też nie przynosiłyby korzyści

uprawnionemu, jeśli pozwany wnosił opłaty, chociaż w niższej wysokości od żądanej

przez powoda.

Po trzecie, nietrafnie, według Sądu Najwyższego, podniesiony został w skardze

kasacyjnej powoda zarzut błędnej wykładni art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. b) w związku z art.

110 pr. aut. „Stosowne wynagrodzenie”, to takie wynagrodzenie, jakie otrzymałby

uprawniony, gdyby osoba, która naruszyła zarządzane przez niego autorskie prawa

majątkowe zawarła umowę o korzystanie z nich w zakresie dokonanego naruszenia.

Znajduje ono również potwierdzenie w treści obecnie obowiązującego art. 79 ust. 1 pkt

3 lit b) pr. aut. To z kolei wynagrodzenie ustalane jest odpowiednio do wskazań

objętych art. 110 pr. aut. Nie można wykluczyć, że będą to stawki powszechnie

stosowane w obrocie, które powinny nawiązywać do zakresu zobowiązania

pozwanego, w tym także sumy jego obciążeń. Rozmiar wynagrodzenia powinien

z jednej strony uwzględniać zapewnienie osobom uprawnionym odpowiedni poziom

ochrony, a z drugiej uzasadnione interesy użytkowników, co sprzeciwia się narzucaniu

im uciążliwych warunków, a w tym rażąco wygórowanych stawek, sprawiających, że

w zasadzie korzystanie z autorskich praw majątkowych nie będzie dostępne.

Po czwarte, Sąd Najwyższy podkreślił też, że w rozpoznawanej sprawie nie

można pominąć argumentów zawartych w orzeczeniu Komisji Prawa Autorskiego,

które, chociaż nie mają wiążącego charakteru, to jednak nie bez znaczenia jest rola

tej Komisji w kształtowaniu wysokości stawek do czasu uchylenia art. 105 ust. 3

oraz po wprowadzeniu, z dniem 21 października 2010 r. art. 1101

ustawą z dnia

8 lipca 2010 r. o zmianie ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych

i o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. Nr 152, poz. 1016). Oparcie

wyznaczenia stosownego wynagrodzenia o rozważenie wszystkich okoliczności

sprawy, odpowiednio do art. 322 k.p.c., stanie się dopuszczalne, jeśli mimo

przeprowadzenia wymaganych dowodów nie będzie możliwe ścisłe określenie jego

wysokości.

10

Trafny jest w konsekwencji zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. Taki zarzut,

zgodnie z ustalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego, może stanowić

usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej zupełnie wyjątkowo, mianowicie tylko

wtedy, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera wszystkich koniecznych

elementów bądź zawiera tak oczywiste braki, które uniemożliwiają kontrolę

kasacyjną (por. np. orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 8 października 1997 r.,

I CKN 312/97, z dnia 10 listopada 1998 r., III CKN 792/98, OSNC 1999, nr 4, poz.

83, z dnia 19 lutego 2002 r., IV CKN 718/00, z dnia 18 marca 2003 r., IV CKN

1862/00, z dnia 20 lutego 2003 r., I CKN 65/01, z dnia 22 maja 2003 r., II CKN

121/01, z dnia 9 marca 2006 r., I CSK 147/05, z dnia 19 listopada 2009 r., IV CSK

219/09, z dnia 29 września 2010 r., V CSK 55/10). Takie braki, występujące

w znacznym zakresie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, sprawiają, że nie jest

możliwa kontrola kasacyjna w zakresie podniesionych w skardze zarzutów

naruszenia prawa materialnego oraz pozostałych zarzutów naruszenia przepisów

postępowania.

Z przedstawionych powodów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39815

§ 1

k.p.c. orzekł, jak w sentencji.

db

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.