Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 26 marca 2013 r.

V KK 10/13

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V KK 10/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 26 marca 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Krzysztof Cesarz (przewodniczący)

SSN Kazimierz Klugiewicz

SSN Michał Laskowski (sprawozdawca)

Protokolant Anna Kowal

w sprawie A. S.

skazanego z art. 178a § 1 k.k.

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu

w dniu 26 marca 2013 r.,

kasacji, wniesionej przez Prokuratora Generalnego na korzyść

od wyroku Sądu Okręgowego w Z. z dnia 30 października 2012 r., utrzymującego w

mocy wyrok Sądu Rejonowego w Ż.

z dnia 20 marca 2012 r.,

uchyla zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego w Z. w części

utrzymującej w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Ż. w zakresie

wymiaru kary grzywny orzeczonej na podstawie art. 71 § 1 k.k.

(punkt 3 części dyspozytywnej wyroku Sądu Rejonowego) i w

tym zakresie przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu w Z. do

ponownego rozpoznania.

UZASADNIENIE

2

Sąd Rejonowy w Ż., wyrokiem z dnia 20 marca 2012 r., uznał A. S. za

winnego przestępstwa z art. 178a § 1 k.k. i wymierzył mu karę 1 roku pozbawienia

wolności, której wykonanie warunkowo zawiesił na okres 3 lat próby, a nadto, na

podstawie art. 71 § 1 k.k. wymierzył mu grzywnę w wysokości 300 stawek

dziennych, przyjmując, że jedna stawka wynosi 10 złotych. Wobec A. S. orzeczono

także zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 3 lat oraz

zarządzono podanie treści wyroku do publicznej wiadomości poprzez wywieszenie

na tablicy ogłoszeń Sadu Rejonowego w Ż. na okres jednego miesiąca.

Wyrok ten zaskarżony został apelacją obrońcy oskarżonego. W apelacji tej

zarzucono wyrokowi błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na przyjęciu, że A.

S. popełnił zarzucany mu aktem oskarżenia czyn, mimo poważnych wątpliwości

wynikających z jego wyjaśnień oraz zeznań świadków. Obrońca wniósł o zmianę

zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego.

Sąd Okręgowy, wyrokiem z dnia 30 października 2012 r., utrzymał w mocy

zaskarżony wyrok, uznając apelację obrońcy oskarżonego za oczywiście

bezzasadną.

Kasację od tego wyroku wniósł na korzyść skazanego Prokurator Generalny.

Zaskarżył wyrok w całości i zarzucił mu rażące i mające wpływ na treść wyroku

naruszenie przepisów prawa procesowego – art. 433 § 1 k.p.k. i art. 440 k.p.k.,

polegające na dokonaniu nienależytej kontroli odwoławczej i utrzymaniu w mocy

rażąco niesprawiedliwego wyroku sądu pierwszej instancji, wydanego z

naruszeniem przepisów prawa materialnego, to jest art. 71 § 1 k.k., wskutek

wadliwego orzeczenia wobec A. S. kary grzywny w wymiarze 300 stawek

dziennych po 10 złotych każda w sytuacji, gdy zawieszając oskarżonemu

wykonanie kary pozbawienia wolności, sąd był uprawniony jedynie do orzeczenia

kary grzywny w wysokości do 270 stawek dziennych.

Prokurator Generalny wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu

Okręgowego oraz utrzymanego nim w mocy wyroku Sądu Rejonowego w zakresie

punktu 3 jego części dyspozytywnej i przekazanie sprawy w tej części do

ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Kasacja Prokuratora Generalnego jest oczywiście zasadna, co umożliwiło jej

rozpoznanie na posiedzeniu wyznaczonym na podstawie art. 535 § 5 k.p.k. Zgodnie

z treścią art. 433 § 1 k.p.k. sąd odwoławczy rozpoznaje środek odwoławczy, w tym

3

przypadku apelację obrońcy A. S., w granicach środka odwoławczego, a w zakresie

szerszym o tyle, o ile ustawa to przewiduje. Granice środka odwoławczego

wyznaczone są przez zakres zaskarżenia, kierunek i treść zarzutu sformułowanego

przez skarżącego oraz w mniejszym zakresie przez wnioski zawarte w apelacji lub

zażaleniu. W tym konkretnym przypadku obrońca A. S. zaskarżył wyrok Sądu

Rejonowego w całości, co oczywiste – na korzyść oskarżonego, sformułował w

apelacji zarzut błędu w ustaleniach faktycznych i wniósł o zmianę zaskarżonego

wyroku i uniewinnienie oskarżonego. W apelacji obrońcy oskarżonego zawarty

został zatem swoisty „program” kontroli odwoławczej w tej sprawie. Z przepisu art.

433 § 1 k.p.k. wynika jednak także, że sąd odwoławczy rozpoznaje sprawę w

zakresie szerszym, aniżeli wynikający z granic środka odwoławczego wtedy, gdy

ustawa tak przewiduje. Sąd odwoławczy jest zatem w określonych przypadkach

zobligowany do wyjścia poza granice określone w środku odwoławczym, a więc

poza wynikający z apelacji lub zażalenia „program” kontroli odwoławczej. „Program”

ten ma przy tym istotniejsze znaczenie w razie rozpoznawania środka

odwoławczego wniesionego na niekorzyść oskarżonego, zwłaszcza gdy pochodzi

od oskarżyciela publicznego lub pełnomocnika, co wynika z treści art. 434 § 1 k.p.k.

Przy rozpoznawaniu środka odwoławczego o kierunku przeciwnym, a więc

wniesionego na korzyść oskarżonego, możliwość a czasem konieczność wyjścia

poza granice określone treścią zarzutów jest dalece większa.

W wypadku wniesienia apelacji na korzyść oskarżonego sąd odwoławczy nie

jest związany granicami podniesionych w niej zarzutów, co oznacza, że w

granicach zaskarżenia powinien skontrolować wyrok pod kątem wszystkich

przyczyn odwoławczych określonych w art. 438 k.p.k. (zob. postanowienie Sądu

Najwyższego z dnia 16 listopada 2009 r., IV KK 101/09, OSNKW z 2010 r., z. 1,

poz. 8).

W ustawie przewidziano wyjście poza granice środka odwoławczego w

przypadku kontroli przez sąd odwoławczy czy nie zachodzą w sprawie

bezwzględne przyczyny odwoławcze wymienione w art. 439 § 1 k.p.k., czy nie

istnieje potrzeba orzeczenia na korzyść współoskarżonych, o której mowa w art.

435 k.p.k. lub potrzeba poprawienia błędnej kwalifikacji prawnej przypisanego

oskarżonemu czynu na podstawie art. 455 k.p.k. Sąd odwoławczy powinien także

zbadać, czy utrzymanie w mocy zaskarżonego orzeczenia nie byłoby rażąco

niesprawiedliwe, do czego obliguje go art. 440 k.p.k.

4

Poddawany przez Sąd Okręgowy kontroli odwoławczej wyrok Sądu

Rejonowego wydany został z obrazą prawa materialnego, to jest z obrazą art. 71 §

1 k.k. Przepis ten pozwala na wymierzenie kary grzywny wtedy, gdy orzeczono

karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, a

wymierzenie grzywny na innej podstawie nie jest możliwe. W treści przepisu

określono przy tym górną granicę wymiaru takiej grzywny na 270 stawek

dziennych. W wyroku skazującym A. S., w punkcie 3 części dyspozytywnej,

wymierzono tymczasem na podstawie art. 71 § 1 k.k. grzywnę w wysokości 300

stawek dziennych. Tym samym doszło do obrazy tego przepisu i to o charakterze

rażącym, co dostrzec powinien sąd dokonujący kontroli odwoławczej zaskarżonego

wyroku także wtedy, gdy to naruszenie prawa nie zostało wskazane w apelacji, ani

później w toku postępowania odwoławczego. Utrzymanie w mocy wyroku

zawierającego tak poważne uchybienie było rażąco niesprawiedliwe w rozumieniu

art. 440 k.p.k. To uchybienie sądu ad quem z kolei ma zatem także charakter

rażący, a jego wpływ na treść orzeczenia jest oczywisty.

W tym stanie rzeczy konieczne stało się uchylenie zaskarżonego wyroku w

takim zakresie, w jakim utrzymany został w mocy wyrok Sądu Rejonowego w

części dotyczącej wymiaru kary grzywny na podstawie art. 71 § 1 k.k. i przekazanie

sprawy w tym zakresie sądowi odwoławczemu do ponownego rozpoznania. Sąd

ten zdecyduje, czy istnieją podstawy do wydania orzeczenia o charakterze

reformatoryjnym, czy też konieczne będzie uchylenie w części także wyroku sądu

pierwszej instancji i przekazanie sprawy temu sądowi do ponownego rozpoznania,

w trakcie którego respektowane będą granice wymiaru kary określone w art. 71 1

k.k. Oczywistość wskazanego w kasacji uchybienia umożliwiła uwzględnienie

wniesionej na korzyść skazanego kasacji w całości na posiedzeniu, z tym, że

sformułowany w konkluzji kasacji wniosek uwzględniony został jedynie w części;

Sąd Najwyższy nie dostrzegł bowiem potrzeby częściowego uchylenia wyroku

sądu pierwszej instancji wobec możliwości wydania przez sąd odwoławczy

orzeczenia zmieniającego zaskarżony wyrok.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.