Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 3 kwietnia 2013 r.

I UK 566/12

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I UK 566/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 3 kwietnia 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Teresa Flemming-Kulesza (przewodniczący,

sprawozdawca)

SSN Beata Gudowska

SSN Kazimierz Jaśkowski

w sprawie z odwołania Z. R.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych

o prawo do emerytury,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 3 kwietnia 2013 r.,

skargi kasacyjnej organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 27 czerwca 2012 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

Decyzją z 9 czerwca 2010 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił Z.

R. prawa do emerytury. Uznał bowiem, że wnioskodawca legitymuje się tylko 5

2

latami, 4 miesiącami i 20 dniami okresów pracy w szczególnych warunkach,

zamiast wymaganych 15 lat. Nie uwzględniono okresu pracy w Fabryce Mebli od 23

października 1973 r. do 24 marca 1984 r. Wnioskodawca odwołał się od tej decyzji.

W toku postępowania Z. R. złożył dodatkowe świadectwo wykonywania prac w

szczególnych warunkach, które ZUS uwzględnił, przez co zwiększył się staż pracy

w szczególnych warunkach do 11 lat, 6 miesięcy i 28 dni. ZUS nadal stał na

stanowisku, że Z. R. nie zgromadził 15 lat pracy w szczególnych warunkach.

Dlatego dnia 7 grudnia 2010 r. wydał kolejną decyzję, którą również odmówił Z. R.

prawa do emerytury. Z. R. odwołał się również od tej decyzji.

Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w O. wyrokiem z 22

grudnia 2011 r. oddalił odwołania wnioskodawcy.

Sąd pierwszej instancji ustalił, że z dokumentów znajdujących się w aktach

osobowych wynika, że Z. R. rozpoczął pracę w […] Fabryce Mebli od dnia 23

października 1973 r. na stanowisku: pomoc przy obróbce drewna. Na tym

stanowisku pracował do dnia 1 września 1974 r., kiedy to został przeniesiony na

stanowisko kierowcy wózka akumulatorowego. Na tym stanowisku pracował do

końca zatrudnienia u tego pracodawcy, tj. do dnia 24 marca 1984 r. Ponadto Sąd

ustalił na podstawie zeznań świadka M. N. oraz zeznań odwołującego się Z. R., że

początkowo praca odwołującego polegała na obrzynaniu płyt wiórowych piłą

elektryczną. Następnie przeszedł on do pracy na prasie i produkował płyty wiórowe.

Polegało to na tym, że maszyna nasypywała wióry, a następnie maszyna robiła

docisk i wytwarzana była płyta, która ważyła 115 kg. Z. R. ładował po 18

wytworzonych przez siebie płyt na wózek akumulatorowy i przewoził je w inne

miejsce. Świadek M. N. zeznał, że on pracował na klejowni, czyli na innym etapie

produkcji niż odwołujący się. Świadek wiązał szczególne warunki pracy

odwołującego z warunkami panującymi na hali tj. zapyleniem, zapachem kleju i

amoniaku. Natomiast odwołujący się także uważał, że pracą w szczególnych

warunkach była jedynie jego praca przy prasie, bo unosiły się przy tym pyły i był

wyczuwalny zapach amoniaku.

Sąd dopuścił dowód z opinii biegłego z zakresu BHP na okoliczność czy

praca odwołującego w spornym okresie była pracą wykonywaną w szczególnych

warunkach. Biegły Z. B. stwierdził, że Z. R. wykonywał pracę w szczególnych

3

warunkach w spornym okresie. Stwierdził, że były to prace wykonywane stale i w

pełnym wymiarze czasu pracy w transporcie w Wykazie A, dziale VIII pkt 1 oraz

dziale VI pkt 7 prace w klejowniach.

Sąd dopuścił dowód z opinii biegłej z zakresu BHP I. M. Biegła w swej opinii

doszła do odmiennych wniosków i uznała, że praca Z. R. w okresie od 23

października 1973 r. do dnia 24 marca 1984 r. nie była pracą wykonywaną w

szczególnych warunkach. Stwierdziła, że praca odwołującego nie była pracą, o

której mowa w wykazie A dziale VI pkt 7 rozporządzenia. Są tam bowiem

wymienione prace w klejowniach z użyciem klejów zawierających rozpuszczalniki

organiczne. Tymczasem z zeznań świadka M. N. wynika, że Z. R. nie pracował w

klejowni, a jedynie praca przy prasie na klejowni jest pracą wykonywaną w

szczególnych warunkach. Nadto biegła stwierdziła również, że praca kierowcy

wózka akumulatorowego nie jest pracą wykonywaną w szczególnych warunkach.

Nie można jej bowiem zaliczyć do działu VIII pkt 1 wykazu A, gdyż dział ten odnosi

się jedynie do transportu i łączności. Niezależnie od tego biegła stwierdziła, że brak

jest podstaw do zakwalifikowania tej pracy jako jednej z prac wymienionych w tym

punkcie tj. nie była to ciężka praca załadunkowa i wyładunkowa, nie był to również

przeładunek materiałów sypkich, pylistych, toksycznych, żrących lub parzących w

transporcie.

Z tak brzmiącą opinią nie zgodził się wnioskodawca. Podkreślił, że

otrzymywał za tę pracę „dodatek szkodliwy”.

Sąd Okręgowy uznał, że należy oprzeć ustalenia o opinię wydaną przez

biegłą I. M., a pominąć opinię Z. B.

Sąd miał w tym względzie na uwadze, że Z. B., wydając swą opinię, oparł się

na tezie, że odwołujący się pracował w klejowni i dlatego zaliczył jego pracę do

prac wykonywanych w szczególnych warunkach. Sąd podniósł jednak, że biegły Z.

B. nie dysponował żadnymi środkami dowodowymi, które uprawniałyby go do

postawienia takiej tezy. Zatem w tym zakresie jego opinia jest gołosłowna i nie

znajduje potwierdzenia ani w materiale dowodowym, którym dysponował w trakcie

jej sporządzania ani w materiale dowodowym zgromadzonym po jej wydaniu. Nadto

biegły Z. B. nie uzasadnił, w ocenie Sądu, dlaczego pracę odwołującego jako

kierowcy wózka akumulatorowego uznał za pracę w szczególnych warunkach.

4

Biegły ograniczył się w tym zakresie jedynie do wskazania działu i punktu z

rozporządzenia, do którego przypisał tę pracę. Punkt wymienia szereg różnych prac

i zadaniem biegłego było wskazanie, do której pracy można ją zaliczyć. Mając na

uwadze braki i luki tej opinii oraz brak uzasadnienia, dlaczego biegły ocenił, iż

praca odwołującego się w spornym okresie była pracą w szczególnych warunkach -

Sąd uznał, że takiej opinii oprzeć się nie można.

Zdaniem Sądu pierwszej instancji, opinia biegłej I. M. została wydana w

oparciu o całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Biegła

dysponowała opinią sporządzoną przez biegłego Z. B., a jednak doszła do

odmiennych wniosków, przy czym swe stanowisko szczegółowo uargumentowała.

Zagłębiła się w specyfikę pracy odwołującego się przy prasie. Opisała

szczegółowo, na czym polega praca na różnych rodzajach pras i jakie szkodliwe

czynniki wiążą się z tą pracą. Sąd w całości podzielił stanowisko przedstawione

przez biegłą, że jedynie praca wymieniona w rozporządzeniu w dziale

odpowiadającym specyfice zakładu pracy, w którym pracował odwołujący, może

być brana pod uwagę, przy ocenie, czy była to praca w szczególnych warunkach.

Sąd Okręgowy konstatował, że skoro Z. R. pracował w fabryce mebli, to jego

pracę można jedynie rozpatrywać w kategoriach stanowisk wymienionych w dziale

VI rozporządzenia, odnoszącym się do przemysłu drzewnego. Analiza prac

wyszczególnionych w tym dziale prowadzi do wniosku, że jedynie praca w

klejowniach z użyciem klejów zawierających rozpuszczalniki organiczne jest pracą

wykonywaną w szczególnych warunkach. Tymczasem odwołujący się w klejowni

nie pracował. Wobec powyższego nie jest pracą w szczególnych warunkach praca

„na prasie” ani praca kierowcy wózka akumulatorowego.

Zdaniem Sądu pierwszej instancji otrzymywanie „dodatku szkodliwego” nie

jest tożsame z wykonywaniem pracy w szczególnych warunkach. Dodatek ten

otrzymuje się za pracę wykonywaną w warunkach środowiskowych, w których

stężenia i natężenia czynników szkodliwych dla zdrowia przekraczają najwyższe

dopuszczalne normy albo w warunkach, w których niemożliwe było zachowanie

innych higienicznych norm pracy. Natomiast aby uznać, że dana praca jest pracą

wykonywaną w szczególnych warunkach - musi ona być wyszczególniona w

rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku

5

emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub

szczególnym charakterze (Dz.U. Nr 8, poz. 43 ze zm.).

Apelację od powyższego wyroku złożył odwołujący się.

Sąd Apelacyjny - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z 27

czerwca 2012 r. zmienił zaskarżony wyrok i poprzedzające go decyzje Zakładu

Ubezpieczeń Społecznych z dnia 9 czerwca 2010 r. i 7 grudnia 2010 r. i przyznał Z.

R. prawo do emerytury poczynając od dnia 1 czerwca 2010 r.

Sąd Apelacyjny stwierdził, że Sąd pierwszej instancji wydając zaskarżony

wyrok dopuścił się naruszenia przepisów prawa materialnego tj. art. 32 ust. 1 i 4

ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń

Społecznych (jednolity tekst: Dz. U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 ze zm.) oraz § 4

ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r., które w

rozpoznawanej sprawie mają zastosowanie na podstawie art. 184 ust. 1 i 2 ustawy

z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń

Społecznych.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego, dla oceny, czy pracownik pracował w

szczególnych warunkach, nie ma istotnego znaczenia nazwa zajmowanego przez

niego stanowiska, tylko rodzaj powierzonej mu pracy. Praca w szczególnych

warunkach to praca wykonywana stale (codziennie) i w pełnym wymiarze czasu

pracy (przez 8 godzin dziennie, jeżeli pracownika obowiązuje taki wymiar czasu

pracy) w warunkach pozwalających na uznanie jej za jeden z rodzajów pracy

wymienionych w wykazie stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady

Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. Decydującą rolę w analizie charakteru pracy

ubezpieczonego z punktu widzenia uprawnień emerytalnych ma zatem możliwość

jej zakwalifikowania pod którąś z pozycji wspomnianego załącznika do

rozporządzenia Rady Ministrów. Jak zaznaczył Sąd drugiej instancji, w świetle

art. 32 ust. 4 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń

Społecznych pracami w szczególnych warunkach nie są wszelkie prace

wykonywane w narażeniu na kontakt z niekorzystnymi dla zdrowia pracownika

czynnikami, lecz jedynie takie, które zostały rodzajowo wymienione w tymże

rozporządzeniu. Przepis § 1 ust. 1 rozporządzenia stanowi zresztą, że akt ten ma

zastosowanie do pracowników wykonujących prace w szczególnych warunkach lub

6

w szczególnym charakterze, wymienione w § 4 - 15 rozporządzenia oraz w

wykazach stanowiących załącznik do niego.

Przenosząc rozważania na grunt przedmiotowej sprawy Sąd Apelacyjny

stwierdził, że nie ulega wątpliwości, co wynika z dokumentów zawartych w aktach

osobowych wnioskodawcy, świadectwa pracy wydanego przez pracodawcę w dniu

8 sierpnia 1990 roku, zeznań świadka M. N. oraz samego wnioskodawcy, że w

spornym okresie pracy w Fabryce Mebli od 23 października 1973 r. do 24 marca

1984 r. wnioskodawca zajmował stanowiska: pomocnika przy obróbce drewna do

dnia 1 września 1974 r. i do dnia 24 marca 1984 r. łączył pracę na stanowisku

operatora prasy z pracą na stanowisku kierowcy wózka akumulatorowego, którą

wykonywał stale i w pełnym wymiarze czasu pracy. Prace te zostały przez biegłego

z zakresu BHP Z. B. zaliczone do prac wykonywanych w warunkach szkodliwych,

jako wymienione w wykazie A, dziale VIII pkt 1 (ciężkie prace załadunkowe i

wyładunkowe) oraz dziale VI pkt 7 (prace w klejowniach z użyciem klejów

zawierających rozpuszczalniki organiczne), stanowiącym załącznik do

rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 roku w sprawie wieku

emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w

szczególnym charakterze oraz w dziale VI pkt 7 ppkt 7 wykazu A załącznika nr 1 do

zarządzenia nr 7 Ministra Przemysłu Chemicznego i Lekkiego z dnia 7 lipca 1987

roku w sprawie prac wykonywanych w szczególnych warunkach lub w szczególnym

charakterze w zakładach pracy resortu przemysłu chemicznego i lekkiego

(Dz.Urz.M.P.Ch.iL. z 1997 r. nr 4) - operator pras wykonujący prace w klejowniach

z użyciem klejów zawierających rozpuszczalniki organiczne - oraz w dziale VIII pkt

1 ppkt 4 - ciężkie prace załadunkowe i wyładunkowe - operator maszyn, urządzeń i

sprzętu przeładunkowego.

Jak zaznaczył Sąd drugiej instancji, odmawiając wnioskodawcy prawa do

emerytury Sąd pierwszej instancji oparł się przede wszystkim na opinii biegłej z

zakresu BHP I. M., która stwierdziła, że w związku z tym, że wnioskodawca nie

pracował w klejowni oraz nie wykonywał ciężkiej pracy załadunkowej i

wyładunkowej, to do stażu pracy w warunkach szczególnych nie można mu

zaliczyć prac wykonywanych na stanowisku operatora prasy i kierowcy wózka

akumulatorowego. Sąd Apelacyjny nie podzielił jednak opinii biegłej I. M.

7

Sąd Apelacyjny wskazał, że wykazy resortowe wydane na podstawie § 1 ust.

2 i 3 rozporządzenia z 1983 r. muszą być dostosowane do treści załącznika, w

którym zawarty jest kompletny wykaz stanowisk pracy wykonywanej w

szczególnych warunkach. Gdy więc określają - niezgodnie z załącznikiem do

rozporządzenia w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w

warunkach szczególnych lub szczególnym charakterze - stanowiska pracy, których

wykonywanie uprawnia do nabycia prawa do emerytury w wieku obniżonym, nie

wywołują skutków przewidzianych w art. 32. Podobnego skutku nie wywołuje

również zakwalifikowanie przez pracodawcę dla celów emerytalno-rentowych (np.

w zakładowym układzie zbiorowym) stanowiska pracy, nieobjętego wykazami

stanowiącymi załączniki do rozporządzenia w sprawie wieku emerytalnego, jako

zatrudnienia wykonywanego w szczególnych warunkach. Sąd drugiej instancji

przypomniał, że na mocy wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie sygn. akt P

17/03 przepis art. 32 ust. 2 utracił moc w zakresie, w jakim posługiwał się

określeniem "w podmiotach, w których obowiązują wykazy stanowisk ustalone na

podstawie przepisów dotychczasowych" (ostatecznie fragment ten został skreślony

od dnia 1 stycznia 2009 r. na mocy art. 46 pkt 1 lit. a ustawy). Natomiast

pozostawione w art. 32 ust. 4 odesłanie do "przepisów dotychczasowych" może

odnosić się wyłącznie do tych przepisów rozporządzenia w sprawie wieku

emerytalnego (§ 2 ust. 1, § 4-8a i § 9-15), które regulują materię ustawową, czyli

wiek emerytalny, rodzaj prac lub stanowisk oraz warunki, na podstawie których

osobom wykonującym te prace przysługuje prawo do emerytury w wieku

obniżonym. W związku z tym niezbędną przesłanką uznania danego zatrudnienia

za szczególne jest wykonywanie pracy stale i w pełnym wymiarze czasu pracy

obowiązującym nie tyle na danym stanowisku, lecz w ramach rodzajowo

wyodrębnionego wykazu prac szczególnych (wykaz A stanowiący załącznik do

rozporządzenia w sprawie wieku emerytalnego).

Zatem, zdaniem Sądu Apelacyjnego, prawa do emerytury nie implikuje

zakwalifikowanie przez pracodawcę stanowiska nieobjętego załącznikiem do

rozporządzenia do prac wykonywanych w szczególnych warunkach. I odwrotnie -

niewymienienie określonych pracodawców w wykazach resortowych nie przesądza

o niemożności zakwalifikowania świadczonych u nich prac jako prac

8

wykonywanych w szczególnych warunkach, jeśli odpowiadają one kryteriom

wynikającym z załącznika do rozporządzenia. Ponadto wprawdzie wykazy

resortowe i zakładowe nie stanowią samodzielnej podstawy zaliczenia danego

rodzaju zatrudnienia do prac w szczególnych warunkach, jednak mogą być one

pomocne przy wykładni przepisów rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wieku

emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w

szczególnym charakterze.

Sąd Apelacyjny uznał, że wbrew ocenie Sądu pierwszej instancji, praca

wnioskodawcy w spornym okresie wykonywana była w szczególnych warunkach.

Wykonywana była w tej samej hali produkcyjnej i w tych samych szkodliwych

warunkach tj. przy takim samym zapyleniu, zapachach kleju i amoniaku w

powietrzu, co praca świadka M. N., który pracował na stanowisku klejarza. Tym

bardziej, że stanowisko operatora prasy położone było w tej samej części hali, w

której odbywało się klejenie materiałów, w sąsiedztwie stanowisk klejarzy. Poza

tym, Sąd uznał, że „tego typu praca, operatora pras, charakteryzuje się - podobnie

jak praca klejarza - uczestniczeniem w przebiegu procesu klejenia, bowiem

oczywistym jest, że do wytworzenia płyty wiórowej używa się nie tylko wiórów ale

też klejów zawierających rozpuszczalniki organiczne. Poza tym praca

wnioskodawcy przez cały czas była wykonywana w części hali określanej jako

klejownia bezpośrednio przy użyciu klejów zawierających rozpuszczalniki

organiczne, co jednoznacznie wynika z zeznań wnioskodawcy i świadka M. N.

Poza tym w dziale VI pkt 7 ppkt 7 wykazu do zarządzenia nr 7 Ministra Przemysłu

Chemicznego i Lekkiego z dnia 7 lipca 1987 roku w sprawie prac wykonywanych w

szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze w zakładach pracy

resortu przemysłu chemicznego i lekkiego, stosowanego pomocniczo do załącznika

rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 roku w sprawie wieku

emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w

szczególnym charakterze, stanowisko operatora pras w klejowniach z użyciem

klejów zawierających rozpuszczalniki organiczne zostało wyodrębnione jako praca

w warunkach szczególnych”.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, pracę wnioskodawcy w charakterze kierowcy

wózka akumulatorowego, również należałoby uznać jako pracę w szczególnych

9

warunkach. Wprawdzie, jak zaznaczył Sąd drugiej instacnji, biegli zaliczyli ją „do

działu VIII pkt 1 wykazu do rozporządzenia i dział VIII pkt 1 ppkt 4 wykazu

zarządzenia - ciężkie prace załadunkowe i wyładunkowe - operator maszyn,

urządzeń i sprzętu przeładunkowego. Natomiast, w ocenie Sądu Apelacyjnego - nie

podważając poglądu wyrażonego przez Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z

dnia 15 listopada 2000 r. sygn. akt II UKN 39/00 odnośnie konieczności zaliczania

wykonywanych w szczególnych warunkach prac do różnych, odrębnych działów -

pracę tę należałoby zakwalifikować do działu VI pkt 7 prace w klejowniach z

użyciem klejów zawierających rozpuszczalniki organiczne, stanowiącym załącznik

do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 roku w sprawie wieku

emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w

szczególnym charakterze oraz do działu VI pkt 7 ppkt 1 wykazu A załącznika nr 1

do zarządzenia nr 7 Ministra Przemysłu Chemicznego i Lekkiego z dnia 7 lipca

1987 roku w sprawie prac wykonywanych w szczególnych warunkach lub w

szczególnym charakterze w zakładach pracy resortu przemysłu chemicznego i

lekkiego (Dz.Urz.M.P.Ch.iL. z 1997 r. nr 4) - operator maszyn i urządzeń

wykonujący prace w klejowniach z użyciem klejów zawierających rozpuszczalniki

organiczne”.

Sąd podkreślił, że praca wnioskodawcy jako kierowcy wózka

akumulatorowego realizowana była w klejowni hali, a nie na terenie całego zakładu,

w takich samych szkodliwych warunkach, i miała charakter pomocniczy oraz

techniczny w stosunku do pracy wykonywanej na stanowisku operatora prasy.

Polegała na zdjęciu z prasy wytworzonej płyty i przeniesieniu jej w inne miejsce.

Nie odnosiła się do pracy w transporcie tylko w przemyśle drzewnym. W hali, w

której pracował wnioskodawca i świadek M. N. znajdowały się wyłącznie

stanowiska dotyczące klejenia płyt i ich prasowania. W innych halach przebiegały

inne cykle produkcyjne w zakresie wytwarzania i montażu mebli.

Powyższy wyrok został w całości zaskarżony skargą kasacyjną wniesioną

przez organ rentowy, w której zarzucono naruszenie prawa materialnego przez

błędną jego wykładnię, „tj.: przepisu art. 32 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 17 grudnia

1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tj. Dz. U. z

2009r. Nr 153 ze zm.); przepisu § 2 ust.1 i § 4 ust.1 rozporządzenia Rady Ministrów

10

z dnia 7 lutego 1983r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w

szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz. U. Nr 8 poz. 43 ze

zm.) w zw. z art. 184 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, poprzez uznanie, iż Z.

R. spełnia warunki do nabycia prawa do emerytury i dokonanie zmiany decyzji ZUS

z dnia 9 czerwca 2010r. i 7 grudnia 2010r. i przyznanie Z. R. prawa do emerytury

począwszy od 1 czerwca 2010 r.”

Zarzucono również naruszenie przepisów postępowania w sposób, który ma

wpływ na wynik sprawy, „tj.: przepisu art. 278 § 1 kpc, art. 286, art. .233 kpc w

związku z art. 382 kpc i art. 391 § 1 kpc poprzez niepodzielenie stanowiska biegłej

sądowej z zakresu BHP I. M., wyrażonego w opinii dopuszczonej przed sądem I

instancji, wedle której praca ubezpieczonego w spornym okresie nie była pracą

świadczoną w warunkach szczególnych i dokonanie własnych ustaleń w

przedmiocie oceny charakteru pracy ubezpieczonego z pominięciem zasad

wyrażonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983r. w sprawie

wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w

szczególnym charakterze; art. 328 § 2 kpc w związku z art. 391 § 1 kpc przez

wadliwe uzasadnienie zaskarżonego wyroku w zakresie wykładni § 2 i § 4

rozporządzenia z 7 lutego 1983r. odnośnie pojęcia pracy wykonywanej stale i w

pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku pracy w warunkach szczególnych”.

Wskazując na powyższe wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu

Apelacyjnego z dnia 27 czerwca 2012 r. w całości i przekazanie sprawy Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania wraz z orzeczeniem o kosztach

zastępstwa prawnego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna ma uzasadnione podstawy.

Sąd Apelacyjny dokonał zmiany wyroku Sądu pierwszej instancji

poczyniwszy odmienne ustalenia faktyczne. Uczynił to nie podzieliwszy opinii

biegłej, na którym to dowodzie Sąd Okręgowy oparł (w decydującym zakresie) swe

ustalenia a także ustalając istotne fakty na podstawie tych samych dowodów

(zeznań świadka i samego ubezpieczonego) lecz po wyciągnięciu z nich

11

odmiennych wniosków. Zgodnie z art. 382 k.p.c. Sąd drugiej instancji orzeka na

podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji i w

postępowaniu apelacyjnym. Według utrwalonego i niekwestionowanego poglądu

orzecznictwa, Sąd drugiej instancji może dokonać odmiennych ustaleń niż te, które

stanowiły podstawę wyroku sądu pierwszej instancji, nawet na podstawie tych

samych dowodów, jednakże winien w takiej sytuacji przekonująco uzasadnić

odmienną ocenę.

W tej sprawie kluczowe znaczenie miało ustalenie obowiązków

pracowniczych wykonywanych przez ubezpieczonego w spornym okresie a

następnie określenie, czy odpowiadają one któremuś ze stanowisk wymienionych w

wykazie A stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7

lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w

szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz. U. Nr 8, poz. 43 ze

zm.). W istocie rzeczy, ponieważ ubezpieczony pracował w fabryce mebli, mogło

chodzić jedynie o zakwalifikowanie jego pracy jako wykonywanej w klejowniach z

użyciem klejów zawierających rozpuszczalniki organiczne (pkt 7 Działu VI

obejmującego prace wykonywane w leśnictwie, przemyśle drzewnym i

papierniczym). Sąd pierwszej instancji ustalił, że ubezpieczony nie pracował w

klejowni. Sąd Apelacyjny, opierając się na zeznaniach świadka i strony oraz „nie

podzielając opinii biegłej”, ustalił, że pracował on w klejowni. Takie odmienne

ustalenie wymagało przekonującego uzasadnienia, którego zabrakło. Sąd ustalił, że

praca wnioskodawcy odbywała się w sąsiedztwie stanowisk klejarzy a „oczywistym

jest, że do wytworzenia płyty wiórowej używa się nie tylko wiórów ale też klejów

zawierających rozpuszczalniki organiczne”. Pracę wnioskodawcy na stanowisku

kierowcy wózka akumulatorowego Sąd Apelacyjny również zaliczył do prac w

klejowniach z użyciem klejów zawierających rozpuszczalniki organiczne,

wymienionych w pkt 7 działu VI wykazu A. Taka subsumcja nie została oparta na

odpowiednio ustalonych faktach, zatem prawo materialne Sąd zastosował do

niedostatecznie ustalonego stanu faktycznego.

Sąd drugiej instancji nie podał, na czym oparł swe ustalenie, że

wnioskodawca pracował w klejowni (przy czym chodzi o pracę wykonywaną stale i

w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującym n danym stanowisku pracy - § 2

12

ust. 1 powołanego rozporządzenia z 7 lutego 1983 r.), w dodatku z użyciem klejów

zawierających rozpuszczalniki organiczne. Używanie tego rodzaju klejów nie może

być uznane za „oczywiste”. Ta okoliczność nie może być uznana za fakt

powszechnie znany, niewymagający dowodu w rozumieniu art. 228 § 1 k.p.c.

Ustalenie tego, czy wnioskodawca pracował „w klejowni z użyciem klejów

zawierających rozpuszczalniki organiczne” było dokonane w pierwszej instancji na

podstawie dowodu z opinii biegłej z zakresu bhp, która analizowała zakres

obowiązków ubezpieczonego w kontekście pracy na różnych rodzajach pras.

Polemika z opinią tej biegłej wymagała – w sytuacji gdy Sąd uznał ją za

nieprzekonującą – zażądania opinii dodatkowej tej samej biegłej lub innego

biegłego. Nie jest wystarczające zadeklarowanie przez Sąd, że opinii nie podziela.

Sąd Najwyższy jednolicie przyjmuje w swym orzecznictwie, że polemika z opinią

biegłego, ustalenie powiązań między już ustalonymi (na podstawie opinii biegłego)

faktami, wymaga przeprowadzenia dowodu z uzupełniającej opinii albo

przynajmniej ustnego wyjaśnienia złożonej opinii uznanej za budzącą wątpliwości.

Stanowi o tym art. 286 k.p.c., według którego, sąd może zażądać ustnego

wyjaśnienia opinii złożonej na piśmie, może też w razie potrzeby zażądać

dodatkowej opinii od tych samych lub innych biegłych. Zwrot „może” nie oznacza

dyskrecjonalnego uprawnienia sądu. Oznacza obowiązek zażądania wyjaśnienia

lub dodatkowej opinii wówczas, gdy konieczne jest ustalenie okoliczności

wymagającej wiadomości specjalnych a ocena dowodu z dotychczas wydanej opinii

prowadzi do wniosku o nieprzydatności tego środka dowodowego z uwagi na

nieprzekonujące lub budzące wątpliwości stwierdzenia. Takie stanowisko

prezentował Sąd Najwyższy między innymi w wyrokach z 26 lipca 2011 r. (I UK

29/11, LEX nr 1026622) i z 10 stycznia 2012 r. (I UK 235/11, LEX nr 1129324) i

powołanych w nich wcześniejszych orzeczeniach. Sąd Apelacyjny zaniechał tego

obowiązku, czym naruszył art. 278 § 1 k.p.c. i art. 286 k.p.c. w związku z art. 391

k.p.c. Tym samym odnoszące się do tych przepisów podstawy skargi kasacyjnej

organu rentowego okazały się uzasadnione. Należy uznać za uzasadnione również

podstawy skargi obejmujące zarzuty naruszenia prawa materialnego: art. 32 ust. 1,

2 i 4 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu

Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz. U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 ze

13

zm.), § 2 ust. 1 i § 4 ust. 1 (odsyłającego do wykazu A) powołanego wyżej

rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w związku z art. 184 ustawy

emerytalnej. Z tych przepisów wnioskodawca wywodzi swe żądanie i na ich

podstawie Sąd Apelacyjny je uwzględnił, jednakże dokonał tego do

niedostatecznie, nieprawidłowo ustalonego stanu faktycznego.

Z tych względów skarga została uwzględniona, co powodowało konieczność

uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania

(art. 39815

§ 1 k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.