Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 5 kwietnia 2013 r.

III CSK 236/12

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CSK 236/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 kwietnia 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Krzysztof Strzelczyk (przewodniczący)

SSN Anna Owczarek (sprawozdawca)

SSN Maria Szulc

Protokolant Katarzyna Bartczak

w sprawie z powództwa A. U., H. U.,

E. L. i A. U.

przeciwko Skarbowi Państwa – T. Parkowi Narodowemu

o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej

w dniu 5 kwietnia 2013 r.,

skargi kasacyjnej powoda A. U.

od wyroku Sądu Okręgowego w N.

z dnia 22 marca 2012 r.,

1) oddala skargę kasacyjną,

2) zasądza od powoda A. U. na rzecz Skarbu Państwa -

Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa kwotę 2.700,-

(dwa tysiące siedemset) zł tytułem kosztów zastępstwa

procesowego w postępowaniu kasacyjnym.

2

Uzasadnienie

Powodowie A. U., H. U., E. L., A. U. - następcy prawni J. U. pozwem

skierowanym przeciwko Skarbowi Państwa – T. Parkowi Narodowemu wnieśli o

uzgodnienie treści księgi wieczystej Kw nr […] prowadzonej przez Sąd Rejonowy w

Z. z rzeczywistym stanem prawnym przez wpisanie w dziale II w miejsce Skarbu

Państwa – T. Parku Narodowego powodów A. U., E. L. w udziałach po 1/6 części,

H. U., A. U. w udziałach po 1/3 części. Powództwo oparte zostało na twierdzeniu,

że wskazane nieruchomości nie podlegały nacjonalizacji na podstawie dekretu

Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 12 grudnia 1944 r. o przejęciu

niektórych lasów na własność Skarbu Państwa (Dz.U. Nr 15, poz. 82 z późn. zm.).

Sąd Rejonowy w Z. wyrokiem z dnia 25 stycznia 2007 r. oddalił powództwo.

Sąd Okręgowy w N. – wobec stwierdzenia nieważności postępowania - wyrokiem z

dnia 12 marca 2008 r. uchylił wskazane orzeczenie, zniósł postępowanie i

przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu w Z. do ponownego rozpoznania.

Sąd Rejonowy kolejnym wyrokiem z dnia 16 marca 2010 r. ponownie oddalił

powództwo. Sąd Rejonowy ustalił, że sporna nieruchomość obejmuje dwie działki

ewidencyjne nr 119 oraz 120/11 powstałe z dawnych parcel gruntowych: 1539/1,

1539/2, 1539/3, 1539/4, 1539/5, 1539/6, 1540/2 i 1540/3, objętych wykazem

hipotecznym lwh nr […], jako dobra tabularne gminy katastralnej M. Parcele

wchodziły w skład kompleksu leśnego „J.” zwanego dawniej „Lasy […]”, którego

właścicielem do 1945r. był J. U. W spisie parcelowym księgi wieczystej,

określającym rodzaj uprawy oraz sposób użytkowania, parcele opisano

odpowiednio jako: las, rola, łąka i pastwisko. Działka nr ew. 119 zabudowana była

dwoma drewnianymi budynkami (o nazwach „R. W.” i „R. M.”) oraz budynkami

gospodarczymi, w których mieszkały osoby związane z obsługą majątku J. U.

Majątek leśny J., obejmujący dwa Leśnictwa B. i K. o łącznej powierzchni 2.131,62

ha, w tym 2.049 ha powierzchni leśnej, został protokolarnie przejęty w dniu 12

czerwca 1945 r. pod bezpośrednią administrację Nadleśnictwa Państwowego Z. na

mocy przepisów dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 12

grudnia 1944 r. o przejęciu niektórych lasów na własność Skarbu Państwa (dalej

jako: dekret). Wraz z lasami i gruntami leśnymi przejęte zostały wszelkie śródleśne

3

grunty, łąki i wody, grunty deputatowe administracji i straży leśnej oraz wszelkie

nieruchomości i ruchomości położone na tym terenie. Na wniosek T. Parku

Narodowego z dnia 22 lutego 1967 r. w księdze wieczystej lwh […] zostało wpisane

prawo własności na rzecz Skarbu Państwa – T. Parku Narodowego. Sąd Rejonowy

oddalił powództwo uznając, że powodowie nie wykazali, iż działki objęte pozwem

podlegały wyłączeniu spod działania przepisów dekretu, w tym by znajdowały się

poza zwartym obszarem leśnym, a usytuowane na nich budynki „R. W.” i „R. M.”

służyły innym celom jak pomieszczenia mieszkalne dla pracowników majątku.

Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 24 czerwca 2010 r. oddalił apelacje

powodów A. U. i E. L. Sąd odwoławczy uznał za prawidłową definicję „obiektu

leśnego” jako kompleksu leśnego. Wskazał, że obiekt leśny mógł obejmować także

grunty (polany), na których znajdowały się zabudowania otoczone lasem, jeżeli

stanowiły wraz z nim zwarty kompleks leśny. Ze spisu parcelowego wynika, że

wskazane parcele nie miały charakteru budowlanego, mimo iż na niektórych z nich

były posadowione zabudowania. Sąd uznał, że dla określenia charakteru

nieruchomości, jako leśnej lub nieleśnej, nie ma znaczenia fakt zaliczenia aktem

normatywnym do gruntów miejskich Z., bowiem nie było przeszkód, aby grunty

miejskie usytuowane na terenie zabudowy mieszkaniowej, ale na działkach

leśnych, mogły być wykorzystywane jako leśne i należeć do kompleksu leśnego.

Dotyczyło to w szczególności jednej z największych parcel pgr 1539/1, stanowiącej

obecnie część działki ew. nr 120/11, która figurowała w wykazie hipotecznym lwh

[…] jako las. Poza tym dekret dotyczył również nieruchomości, które znajdowały się

poza obiektem leśnym, ale funkcjonalnie były związane – obok prowadzonej

działalności komercyjnej – z gospodarstwem leśnym. Sporne nieruchomości, w tym

zabudowane, były położone pomiędzy zwartym lasem a gruntami, które nie miały

takiego charakteru. Powodowie nie udowodnili, że pracownicy zamieszkujący w

budynkach zajmowali się wyłącznie obsługą działalności niezwiązanej

z gospodarką leśną, a tylko wówczas można było przyjąć, iż brak było przesłanek

do zastosowania art. 1 ust. 2 pkt d dekretu PKWN. W tej sytuacji, zdaniem Sądu,

nie miało znaczenia czy wszystkie parcele, czy też niektóre z nich, wchodzące

obecnie w skład działek ewidencyjnych nr 119 i 120/11, zostały przejęte na

podstawie art. 1 ust. 2 pkt c, jako położone na terenie obiektu leśnego, czy też na

4

podstawie art. 1 ust. 2 pkt d, jako nieruchomości służące do prowadzenia

gospodarstwa leśnego, niezależnie od swego położenia. W ocenie Sądu przeciwko

uwzględnieniu żądania – przy założeniu, że byłoby ono uzasadnione co do części

nieruchomości zabudowanych budynkami – przemawia ponadto art. 321 § 1 k.p.c.,

gdyż w sprawie o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem

prawnym sąd jest związany treścią zgłoszonego żądania, zatem powództwo

mogłoby zostać uwzględnione jedynie w razie przyjęcia, że wszystkie działki

(poprzednio parcele) nie były objęte działaniem dekretu.

Od wyroku Sądu Okręgowego skargę kasacyjną wniósł powód A. U. Sąd

Najwyższy wyrokiem z dnia 30 czerwca 2011 r. uchylił wyrok Sądu Okręgowego i

przekazał temu Sądowi sprawę do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy

podkreślił, że przy rozpoznawaniu powództwa o uzgodnienie treści księgi

wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym sprawdza się istnienie podstaw,

następującego ex lege, przejęcia danej nieruchomości na podstawie dekretu. Sąd

Okręgowy, mimo ciążącego na nim obowiązku, nie wskazał, które przepisy dekretu

(art. 1 ust. 1, art. 1 ust. 2 pkt a, c, d) stanowiły podstawę przejęcia przez Skarb

Państwa spornych nieruchomości, ani ich ówczesnego charakteru. Zdaniem Sądu

Najwyższego brak podstaw do utożsamiania pojęcia „obiekt leśny” w rozumieniu

dekretu i „kompleks leśny”. Sąd Najwyższy dokonał wykładni pojęcia „obiekt leśny”,

zawartego w art. 1 ust. 2 pkt c dekretu, jako miejsca położenia wszelkich

nieruchomości i ruchomości, wskazując, że odnosi się ono do składników mienia

przechodzących na własność Skarbu Państwa i wymienionych wcześniej w art. 1

ust. 1, art. 1 ust. 2 pkt a-b. Wobec tego, że Sąd Okręgowy zaniechał wykładni pojęć

las, grunt leśny, śródleśne grunty, łąki i wody, za zasadny uznał kasacyjny zarzut

przedwczesnego przyjęcia, że przejęte parcele gruntowe stanowiły „obiekt leśny”

gdyż tworzyły „zwarty kompleks leśny”. Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że skoro

przepisy dekretu nie zawierały definicji pojęć lasu i gruntu leśnego, to należało

odnieść się do aktów prawnych wcześniej obowiązujących na terenie byłych

zaborów. Stwierdził ponadto, że przez określenie „grunty i łąki śródleśne” należy

rozumieć takie, które w całości albo w przeważającej części są otoczone przez las

lub grunty leśne, tworząc z nimi zorganizowaną całość gospodarczą, na której jest

prowadzona gospodarka leśna, przy czym można mówić o nich dopiero wtedy, gdy

5

ich obszar jest wielokrotnie mniejszy od obszaru lasu i gruntów leśnych do nich

przyległych. Powyższe pojęcie powinno być wykładane ściśle, z uwagi na charakter

nacjonalizacyjny przepisu, a w sytuacjach wątpliwych należy ocenić czy

nieruchomości podpadają pod zastosowanie art. 1 ust. 2 pkt d dekretu. Sąd

Najwyższy zwrócił uwagę, że za „wszelkie nieruchomości (…) służące do

prowadzenia gospodarstwa leśnego, niezależnie od swego położenia” (art. 1 ust. 1

lit. d dekretu) uznać trzeba takie, których przeważającą funkcją było

wykorzystywanie do prowadzenia gospodarstwa leśnego niezależnie od położenia.

Sąd Najwyższy podkreślił, że o zaliczeniu konkretnej nieruchomości do lasu, gruntu

leśnego, czy innej nieruchomości wymienionej w art. 1 ust. 2 pkt a-d decyduje

sposób jej użytkowania w chwili wejścia w życie dekretu.

Sąd Okręgowy ponownym wyrokiem z dnia 22 marca 2012 r. zmienił wyrok

Sądu Rejonowego w Z. w części i nadał mu nową treść w ten sposób, że uzgodnił

treść księgi wieczystej nr […] z rzeczywistym stanem prawnym nakazując

wyłączenie działki ewidencyjnej nr 119 o powierzchni 0,6553 ha położonej w Z. z

wymienionej do nowej księgi wieczystej i wpisanie w dziale II tej księgi jako

współwłaścicieli powodów: A. U. w 1/6 części, E. L. w 1/6 części, H. U. w 1/3 części

i A. U. w 1/3 części, oddalił powództwo w pozostałej części, ponadto oddalił

apelację w pozostałym zakresie i zniósł między stronami koszty postępowania

apelacyjnego.

Sąd odwoławczy ustalił, że obowiązujące w dacie wejścia w życie dekretu

rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 czerwca 1927 r. o ochronie

lasów niestanowiących własności Państwa. (tekst jedn. Dz.U. 1932, Nr 111, poz.

932 z późn.zm.) nie zawierało definicji pojęć las i grunt leśny, mimo że się nimi

posługiwało. Definicji takiej nie zawierała także austriacka ustawa lasowa z dnia

3 grudnia 1852 r., a w ustawie z dnia 26 marca 1935 r. o klasyfikacji gruntów dla

podatku gruntowego za „grunty pod lasami” uznano ziemie służące do produkcji

drewna i wikliny. Z tych względów Sąd dokonał wykładni pojęć zgodnie ze

znaczeniem przyjętym w języku polskim i uznał, że las to kompleks roślinności

charakteryzujący się dużym udziałem drzew rosnących w zwarciu wraz ze światem

zwierzęcym oraz różnymi czynnikami przyrody nieożywionej. Wskazując, że

ustawodawca odróżnił w dekrecie pojęcia las i grunt leśny przyjął, że gruntem

6

leśnym jest grunt pozbawiony zwartego drzewostanu, ale ściśle związany

z gospodarką leśną, taki jak zrekultywowany dla potrzeb gospodarki leśnej, drogi

leśne, miejsca składowania drewna, szkółki leśne itp.

Sąd Okręgowy po uzupełnieniu ustaleń faktycznych stwierdził, że na

podstawie dekretu protokołem z dnia 12 czerwca 1945 r. dokonano przejęcia

majątku leśnego J., dawniej Lasy […], położonego na północnych stokach […],

podzielonego na Leśnictwo B. i K. Przejęcie obejmowało lasy, grunty leśne,

wszelkie śródleśne grunty, łąki i wody, grunty deputatowe, wszelkie nieruchomości

i ruchomości położone na terenie obiektu leśnego niezależnie od swego

przeznaczenia, tartak i Halę K. o powierzchni około 73 ha. Powierzchnię przejęcia

określono jako 2131,6256 ha, w tym leśną 2049,92 ha, granice jako sporne. Z

protokołu wynika, że obiekt był objęty L.w.h. tab. Gm. katastr. M. […]. Spór dotyczy

prawa własności części nieruchomości dla których Sąd Rejonowy w Z. prowadzi

obecnie księgę wieczystą nr […] (działki ewidencyjne nr 119 i nr 120/11).

Sąd odwoławczy ustalił odnośnie do działki ewidencyjnej nr 119

o powierzchni 0,6553 ha, że nie podlegała ona przejęciu na rzecz Skarbu Państwa

w trybie art. 1 dekretu z uwagi na położenie, przeznaczenie i sposób użytkowania.

W szczególności nie stanowiła ona lasu ani gruntu leśnego, bądź śródleśnego,

była położona na skraju obiektu przejętego przez Skarb Państwa, między lasami

a terenem objętym zabudową miejską, sąsiadowała z działkami zabudowanymi

kąpieliskiem geotermalnym i pensjonatami, a od parceli leśnej nr 1539/1 oddzielała

ją droga ogólnego przeznaczenia. Działka była zabudowana budynkami pełniącymi

funkcje administracyjne, mieszkalne i gospodarcze. Sąd przyjął, że skoro J. U.

czerpał dochody nie tylko z gospodarki leśnej, ale także prowadzenia hotelu,

restauracji, kąpieliska geotermalnego wykorzystując pracę osób trzecich, to

budynki „R. W.” i „R. M.” co najmniej w równej części służyły do obsługi części

majątku nie związanej z gospodarką leśną, co wyklucza ocenę, że ich dominującą

funkcją było wykorzystywanie do prowadzenia gospodarstwa leśnego.

Konsekwentnie przyjął, że Skarb Państwa nie nabył prawa własności wskazanych

parcel na podstawie dekretu. Sąd odwoławczy nie wskazał podstawy prawnej

wskazanego rozstrzygnięcia.

7

Odnośnie do działki ewidencyjnej nr 120/11 o powierzchni 2,6134 ha,

uzupełniając podstawę faktyczną rozstrzygnięcia, Sąd wskazał, że powstała ona

z dawnych parcel gruntowych o numerach: 1539/65, 1539/51, 1539/69, 1539/70,

1539/54, 1539/61, 1539/63, 1539/75, 1539/56, 1540/11, które utworzono

z objętych l.w.h. […] parcel o numerach: 1539/4 (rola), 1539/1 (las), 1539/3

(pastwisko), 1539/5 (rola), 1539/2 (rola) i 1540/3 (droga leśna). W dokumentacji

geodezyjnej M. W. brak mapy uwidaczniającej całą pgr 1539/1 i nie wskazano jej

powierzchni. Z mapy wnioskować można tylko tyle, że była to duża działka

granicząca z parcelami nieleśnymi od strony wschodniej, a przed wojną znajdował

się na niej budynek o nieustalonej nazwie i przeznaczeniu, ujęcia wody oraz

kaplica. Sąd Okręgowy stwierdził, że działka ewidencyjna nr 120/11 powstała m.in.

z części parceli leśnej nr 1539/1, w dacie wejścia w życie dekretu w części

stanowiła las przylegający do pozostałego obszaru leśnego, niewątpliwie zatem

opisywana część działki podlegała przejęciu na mocy art. 1 ust. 1 dekretu i była

objęta protokołem z dnia 12 czerwca 1945 r. Powodowie nie wykazali by

parcela gruntowa 1539/1, stanowiąca las, miała powierzchnię mniejszą niż 25 ha

i w związku z tym nie ma potrzeby rozważania czy zachodzi wyjątek z art. 1 ust. 3b

dekretu. Powodowie nie złożyli także w toku postępowania wniosku o dokonanie

podziału działki nr 120/11 na część odpowiadającą parceli leśnej 1539/1 oraz

pozostałym parcelom gruntowym, co uniemożliwiało uwzględnienie powództwa

obejmującego całą działkę nr 120/11. Zdaniem Sądu zbędne stało się

dokonywanie oceny czy pozostała nieleśna część tej działki podlegała przejęciu na

podstawie dekretu. Z tych względów Sąd w tym zakresie oddalił apelację

stwierdzając, że w sprawach o uzgodnienie treści księgi wieczystej uwzględnienie

powództwa może nastąpić tylko wtedy, gdy ustalony przez sąd rzeczywisty stan

prawny nieruchomości pokrywa się ze stanem objętym żądaniem pozwu. Jeżeli

stan prawny nieruchomości co do osób podlegających wpisowi, co do rozmiarów

lub rodzajów praw mających ulec wpisaniu w miejsce istniejących okaże się inny

sąd nie może wyrokować pozytywnie, ponieważ wówczas orzekałby o przedmiocie

nie objętym żądaniem pozwu z naruszeniem art. 321 § 1 k.p.c. Uzasadniając

powyższy pogląd Sąd odwołał się do uchwały (7) Sądu Najwyższego z dnia

18 maja 2010 r., III CZP134/09.

8

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku w części zmieniającej wyrok Sądu

Okręgowego przez oddalenie powództwa oraz oddalającej apelację powoda

w pozostałym zakresie, opartą na obu podstawach, złożył powód A. U. Skarżący

zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:

- art. 1 ust. 1 i 2 dekretu poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające

na przyjęciu, że gdy w przeważającej części działka ma charakter nieleśny,

a jedynie w wyniku zmiany granic geodezyjnych działek weszła w jej skład

niewielka część parceli, stanowiącej las, istnieje podstawa do zastosowania tego

przepisu do całej działki, nawet gdy nie stanowi ona lasu, ani terenu

przejmowanego na podstawie art. 1 ust. 2 dekretu,

oraz naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik

sprawy, tj:

- art. 378 § 1 w zw. z art. 382 k.p.c. poprzez zaniechanie dokonania

kompleksowej oceny zgromadzonych w sprawie dowodów w przedmiocie

rzeczywistego przeznaczenia nieruchomości o numerze 120/11, w kontekście art.

1 ust. 2 dekretu pomimo zgłoszenia w tym zakresie zarzutów apelacyjnych oraz

istotnego wpływu tych ustaleń faktycznych na treść rozstrzygnięcia,

- art. 321 k.p.c. poprzez błędną interpretację i niewłaściwe zastosowanie,

polegające na uznaniu, iż uzgodnienie treści księgi wieczystej nieruchomości,

w zakresie części działek gruntowych, składających się na daną nieruchomość,

stanowi orzekanie ponad żądanie, podczas gdy orzeczenie takie mieściłoby się

w granicach powództwa i oznaczałoby jedynie częściowe jego uwzględnienie.

Pozwany wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie kosztów

postępowania.

Sąd Najwyższy zważył:

W pierwszym rzędzie zauważyć należy, że nieprawidłowe jest oznaczenie

zakresu zaskarżenia w skardze kasacyjnej bowiem Sąd Okręgowy ponownym

wyrokiem z dnia 22 marca 2012 r. zmienił wyrok Sądu Rejonowego w części w ten

sposób, że uzgodnił treść księgi wieczystej co do działki nr 119, a nie oddalił

powództwa. Nieuwzględnienie środka odwoławczego powoda w dalszym zakresie

znalazło procesowy wyraz w orzeczeniu oddalającym apelację. Niemniej,

zważywszy na fakt, że z wyroku Sądu Okręgowego wynika, iż sentencji wyroku

9

Sądu Rejonowego nadano nową treść, w tym poprzez powtórzenie rozstrzygnięcia

o oddaleniu powództwa z uzupełnieniem o zwrot „w pozostałej części”, mimo

wadliwości sformułowania odnoszącego się do przedmiotowego zakresu

zaskarżenia, brak podstaw do odrzucenia skargi.

Istota podstaw skargi kasacyjnej sprowadza się do twierdzenia, że - wobec

tego, iż w sprawie o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem

prawnym decydujący jest stan faktyczny i prawny istniejący w chwili orzekania -

Sąd powinien ograniczyć się do ustalenia, czy obecna nieruchomość objęta księgą

wieczystą mogła stanowić przedmiot przejęcia. Konsekwentnie skarżący wskazuje,

że jeżeli nieruchomość powstała z połączenia różnych parcel i ich części, a ta

z nich, która była lasem, stanowi jedynie niewielką część aktualnej powierzchni,

przy czym całość jest mniejsza jak 25 ha to nie bierze się pod uwagę charakteru

i całej uprzedniej powierzchni parceli leśnej, a przesądzające znaczenie należy

przypisać przeważającemu przeznaczeniu nieruchomości wieczysto-księgowej,

ustalonemu na datę przejęcia, w jej obecnych granicach. Skarżący twierdzi

również, że żądaniem pozwu nie była objęta parcela leśna nr 1539/1 tylko działka

ew. nr 120/11, stanowiąca część nieruchomości objętej księgą wieczystą nr […],

zatem badać należało jedynie czy „ta działka we współczesnych granicach

podpadała pod działanie dekretu PKWN”. Alternatywnie powód zarzuca że, nawet

gdyby przyjąć, iż przejęcie przez Skarb Państwa części obecnej działki ew. nr

120/11, stanowiącej część byłej parceli leśnej 1539/1, nastąpiło zgodnie z prawem,

to możliwe było uwzględnienie powództwa w pozostałym zakresie. Takie

rozstrzygnięcie nie naruszałoby art. 321 k.p.c., gdyż żaden przepis ustawy nie

wprowadza zakazu orzekania o uzgodnieniu treści księgi wieczystej z rzeczywistym

stanem prawnym co do części nieruchomości, a Sąd rozpoznając sprawę powinien

z urzędu dopuścić dowód z opinii biegłego, który dokonałby podziału działki ew. nr

120/11 według granic dawnych parcel gruntowych o leśnym i nieleśnym

charakterze.

Przed przystąpieniem do rozważań jak rozumieć należy zasadę skargowości

(art. 321 § 1 k.p.c.) i zasadę aktualności (art. 316 § 1 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.)

w postępowaniu o usunięcie niezgodności między stanem prawnym nieruchomości

ujawnionym w księdze wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym, toczącym się

10

w związku z kwestionowaniem wpisu prawa własności Skarbu Państwa,

dokonanego na podstawie dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego

z dnia 12 grudnia 1944r. o przejęciu niektórych lasów na własność Skarbu Państwa

(Dz.U. Nr 15, poz. 82 z późn. zm.), wskazać trzeba na podstawowe kwestie

prawne, leżące u ich podstaw.

Po pierwsze – dekret Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia

12 grudnia 1944 r. o przejęciu niektórych lasów na własność Skarbu Państwa jako

przesłanki przyjęcia wskazywał powierzchnię, kryterium przedmiotowo-

funkcjonalne oraz rodzaj prawa rzeczowego (własność lub współwłasność osób

fizycznych i prawnych, za wyjątkiem samorządu terytorialnego). Odnośnie do

powierzchni przyjął jako zasadę przekroczenie 25 ha, jako wyjątek grunty

podzielone faktycznie lub prawnie przed dniem 1-go września 1939 r. na parcele

nie większe jak 25 ha, z wyłączeniem parcel stanowiących własność osób

fizycznych, których inne grunty były objęte przepisami artykułu 2 lit. e) dekretu

Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r.

o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. R. P. Nr 4, poz. 17). Zakres przejęcia

obejmował nie tylko lasy, grunty leśne (art. 1 ust. 1), ale obok nich także wszelkie

grunty śródleśne (art. 1 ust. 2 pkt a), grunty deputatowe administracji i straży leśnej

(art. 1 ust. 2 pkt b), wszelkie nieruchomości (grunty) położone na terenie obiektu

leśnego niezależnie od swego przeznaczenia (art. 1 ust. 2 pkt c), wszelkie

nieruchomości służące prowadzenia gospodarstwa leśnego niezależnie od swego

położenia (art. 1 ust. 2 pkt d). Dekret wydany został przed ujednoliceniem systemu

prowadzenia ksiąg wieczystych, co nastąpiło po wejściu w życie dekretu z dnia

11 października 1946 r. (Dz. U. Nr 57, poz. 320 z późn. zm.) i dekretu z dnia

11 października 1946 r. Prawo rzeczowe (Dz. U. Nr 57, poz. 319 z późn. zm.).

Pominięto w nim odwołanie do kryterium nieruchomości jako samodzielnej rzeczy,

dla której była prowadzona oddzielna księga hipoteczna (gruntowa, wieczysta).

Dopiero zunifikowane prawo określiło nieruchomości jako części powierzchni

ziemskiej stanowiące odrębny przedmiot własności (art. 3 prawa rzeczowego).

Lasy, grunty leśne i inne nieruchomości, podlegające przepisom dekretu, nie

musiały być również wyodrębnione geodezyjnie z innych nieruchomości, w tym

o charakterze rolnym. Pojęcie parcela pojawia się w dekrecie okazjonalnie w art. 1

11

ust. 3 pkt b, nie tylko oznaczając zakres wyjątków i wyłączeń od nich, ale

i wskazując na wzajemne relacje obu dekretów, tj. z dnia 12 grudnia 1944 r.

o przejęciu niektórych lasów na własność Skarbu Państwa oraz z dnia 6 września

1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. z 1945 r., Nr 3, poz. 13), gdyż

nacjonalizacja lasów i gruntów leśnych oraz nieruchomości ziemskich regulowana

była odrębnymi aktami prawnymi. Zwrot „prawny podział na parcele” wykładać

należy przy tym także jako uwidocznienie podziału nieruchomości na parcele

w katastrze (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 września 2008 r., IV CSK

226/98, niepubl.). W odniesieniu do lasów i gruntów leśnych fizycznie lub prawnie

podzielonych przed 1 września 1939 r. na parcele, stanowiących własność osób

fizycznych, których inne nieruchomości podlegały reformie rolnej, dla przejęcia

podział ten nie miał znaczenia prawnego rozumianego jako nadanie

samodzielnego statusu wyłączającego stosowanie art. 1 ust. 2 dekretu bądź jako

wyodrębnienie umożliwiające badanie w aspekcie wymogu powierzchni powyżej

25 ha przewidzianego w art.1 ust. 1, gdyż podlegały one przejęciu bez względu na

powierzchnię (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 maja 2006 r., V CSK 97/06,

niepubl.). Dla nieruchomości innych jak lasy i grunty leśne, ale - jako powiązanym

gospodarczo - podlegających równoległemu przejęciu na podstawie art. 1 ust. 2

dekretu, ich wcześniejszy prawny lub faktyczny podział na parcele oraz

powierzchnie są irrelewantne. Wykładnia językowa i systemowa powyższych

przepisów sprzeciwia się zatem przyjęciu, że w odniesieniu do majątków leśnych

o dużej powierzchni, stanowiących zorganizowaną całość gospodarczą, objętą tym

samym planem gospodarstwa leśnego w rozumieniu cyt. rozporządzenia

Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 czerwca 1927 r. o ochronie lasów

niestanowiących własności Państwa, stanowiących własność osób, których inny

majątek nieruchomy (nieruchomości ziemskie) podlegał reformie rolnej,

wcześniejszemu podziałowi na parcele można przypisać inne znaczenie jak

identyfikacyjne. Podlegały one bowiem nacjonalizacji jako całość a nie szereg

samodzielnych części.

Po drugie – w zakresie żądania usunięcia niezgodności, którego podstawę

prawną stanowi art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych

i hipotece (tekst jedn. Dz. U. z 2001 r, Nr 124, poz. 1361 z późn. zm.) relewantna

12

jest jedynie nieruchomość stanowiąca odrębny przedmiot własności objęta daną

księgą wieczystą. W postępowaniu o usunięcie niezgodności między stanem

prawnym nieruchomości ujawnionym w księdze wieczystej a rzeczywistym stanem

prawnym żądanie dotyczy wprawdzie praw rzeczowych, ich obciążeń i ograniczeń

ale z natury rzeczy odnoszonych do tej nieruchomości wieczystoksięgowej. Księga

mogła być założona (urządzona) po przejęciu nieruchomości przez Skarb Państwa

bądź istnieć wcześniej. Wpis w dziale I księgi wieczystej indywidualizuje

nieruchomość, przy czym może ona ulec zmianie w następstwie m.in. podziałów,

połączeń, odłączeń, scaleń.

Po trzecie - nie budzi wątpliwości, że w procesie o usunięcie niezgodności

między stanem prawnym nieruchomości ujawnionym w księdze wieczystej

a rzeczywistym stanem prawnym dopuszczalne jest badanie czy Skarb Państwa

stał się z mocy prawa właścicielem lasów, gruntów leśnych i innych nieruchomości

wskazanych w dekrecie (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 27 kwietnia

1994 r., III CZP 54/94, OSNC 1994, nr 11, poz. 215, wyrok Sądu Najwyższego

z dnia 24 listopada 1995 r., I CR 10/95, niepubl.). Nabycie przez Skarb Państwa

następowało z mocy ustawy, zatem prawne znaczenie dla kwalifikacji

nieruchomości ma jej status na dzień 27 grudnia 1944 r., a protokół przejęcia pełni

jedynie rolę dowodową, przy czym fakt jego nie sporządzenia powoduje

odwrócenie ciężaru dowodu (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 22 kwietnia

1994 r., III CZP 50/94, OSNC 1994, nr 11, poz. 212, wyrok Sądu Najwyższego

z dnia 14września 2006 r., III CSK 119/06, niepubl., wyrok Sądu Najwyższego

z dnia 4 lutego 2010 r., IV CSK 402/09, niepubl.).

Po początkowych rozbieżnościach obecnie za zgodne należy uznać

stanowisko judykatury opowiadające się za przyjęciem, że w sprawie o usunięcie

niezgodności między stanem prawnym nieruchomości ujawnionym w księdze

wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym sąd jest związany żądaniem pozwu

(por. uchwałę (7) Sądu Najwyższego z dnia 18 maja 2010 r., III CZP 134/09, wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 21 marca 2001 r., III CKN 1214/98, OSNC 2001, nr 11,

poz.165). Wskazana uchwała akceptuje także pogląd zawarty w uzasadnieniu

uchwały Sądu Najwyższego z dnia 28 sierpnia 2008 r., III CZP 76/08 (OSNC 2009,

nr 7-8, poz. 113) oraz cyt. wyroku Sądu Najwyższego z dnia 21 marca 2001 r.,

13

III CKN 1214/98, w myśl którego orzeczenie usuwające niezgodność poprzez

stwierdzenie, że powodowi przysługuje do nieruchomości inne prawo jak określone

w pozwie, albo wprawdzie takie prawo przysługuje ale innej osobie, innego rodzaju

bądź w innym rozmiarze stanowiłoby naruszenie art. 321 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy

odwoływał się dla uzasadnienia tego poglądu do podstawowej procesowej zasady

dyspozycyjności i autonomii praw prywatnych, obejmujących swobodę

dysponowania uprawnieniami o charakterze procesowym. W ostatnim okresie

stanowisko to uległo pewnemu złagodzeniu. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia

8 lipca 2011 r., IV CSK 536/10 (niepubl.) przyjął bowiem, że wynikający ze

wskazanego przepisu zakaz nie stanowi przeszkody dla dokonania przez sąd

stosownej modyfikacji niejasno ujętego żądania, jeżeli jest ona zgodna z wolą

powoda. Nie wykluczając takiego wyjątku w indywidualnych okolicznościach danej

sprawy wskazać należy, że treść art. 321 § 1 k.p.c. jednoznacznie stwierdza, że

sąd nie może wyrokować co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem, ani

zasądzać ponad żądanie. Sąd nie może zatem uwzględnić roszczenia w większym

rozmiarze (wysokości przy świadczeniach pieniężnych) jak żądał powód, także

wtedy, gdy z okoliczności sprawy wynika, że ono przysługuje, ani wyrokować co do

prawa (rzeczy), które nie było przedmiotem żądania, czyli zasądzić coś innego niż

strona żądała. Wątpliwość powstała w obecnej sprawie sprowadza się jednak do

tego, czy sąd w sprawie o usunięcie niezgodności między stanem prawnym

nieruchomości ujawnionym w księdze wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym,

opartej na art. 10 ust. 1 u.k.w.h., może uwzględnić powództwo w mniejszym

rozmiarze i w inny sposób jak objęty żądaniem. W istocie chodzi o odpowiedź na

pytanie, czy żądanie pozwu obejmujące usunięcie niezgodności między stanem

prawnym ujawnionym w danej księdze a rzeczywistym stanem prawnym co do

całej nieruchomości w znaczeniu wieczystoksięgowym (odrębnego przedmiotu

własności objętego jedną prowadzoną księgą wieczystą - por. uzasadnienie

postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 30 października 2003 r., IV CK 114/02,

OSNC 2004, nr 12, poz. 201) może być uwzględnione w zakresie dotyczącym nie

całości a części (obejmującej jedną z ujawnionych w niej działek ewidencyjnych

bądź fragment działki ewidencyjnej), oraz nie poprzez wpisanie w dziale II tej księgi

wieczystej określonych podmiotów jako współwłaścicieli w miejsce

14

dotychczasowego właściciela (żądanie pozwu) a poprzez nakazanie odłączenia

działki ewidencyjnej (jej części) z dotychczas prowadzonej do nowej księgi

wieczystej i wpisania wprost tych podmiotów w jej dziale II jako współwłaścicieli.

Następstwami takiego orzeczenia byłyby, obok odłączenia, podział dotychczasowej

nieruchomości wieczystoksięgowej (gdy chodzi o część działki ewidencyjnej

również dokonanie jej podziału geodezyjnego, skutkującego zmianą danych

objętych ewidencją gruntów i budynków), założenie nowej księgi wieczystej,

skutkujące utworzeniem nowej nieruchomości wieczystoksięgowej. Tak istotnych

zmian zakresu przedmiotowego rozstrzygnięcia, w porównaniu z treścią żądania,

Sąd nie może dokonać samodzielnie. Żądanie pozwu w sprawie o usunięcie

niezgodności między stanem prawnym nieruchomości ujawnionym w księdze

wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym powinno być skonkretyzowane

jednoznacznie i precyzyjnie, w zasadzie tak, aby mogło być przeniesione w postaci

gotowej do sentencji orzeczenia. W opisanym wypadku substrat żądanego

a uzyskanego rozstrzygnięcia pod względem przedmiotowym znacząco się

różniłby. Subiektywnie rozumiany interes powoda, który wprawdzie w ten sposób

zostałby zaspokojony w części, ale niezgodnie z żądaniem, nie może być

skutecznie przeciwstawiony zasadzie skargowości i dyspozycyjności, których

granice wyznaczyła treść złożonego pozwu. Dostateczną ochronę praw

podmiotowych powoda, w sytuacji gdy powstały wątpliwości co do zakresu

powództwa które mogło być uwzględnione, zapewniała możliwość zgłoszenia

żądania ewentualnego w pozwie lub w trakcie procesu. Za odmiennym

stanowiskiem nie przemawia również powinność właściciela nieruchomości

dotycząca niezwłocznego składania wniosku o ujawnienie swego prawa w księdze

wieczystej (art. 35 ust. 1 u.k.w.h.), wymagająca niekiedy uzyskania orzeczenia

sądu potwierdzającego jego istnienie. Niemniej podkreślić należy, że - co do

zasady - nie można wykluczyć zgłoszenia żądania usunięcia niezgodności

dotyczącej części nieruchomości wieczystoksięgowej, prowadzącego do jej

podziału i odłączenia z dotychczasowej księgi wieczystej, przy zachowaniu

właściwego reżimu postępowania (por. orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia

29 lutego 1996 r., III CZP 16/96, OSNC 1996, nr 5, poz. 73, z dnia 7 listopada

15

2008 r., IV CSK 264/08, niepubl., z dnia 12 sierpnia 2009 r., IV CSK 81/09,

niepubl., z dnia 8 lipca 2011 r., IV CSK 536/10, niepubl.).

Bezpodstawnie skarga kasacyjna wskazuje, że kognicja sądu

odwoławczego w przedmiotowym postępowaniu nie obejmowała wyjaśniania stanu

prawnego i zakresu przejęcia majątku leśnego objętego protokołem przejęcia

z dnia 12 czerwca 1945r. oraz że, w jej ramach, na sądzie odwoławczym

spoczywał obowiązek podjęcia z urzędu czynności zmierzających do

przeprowadzenia podziału działki ewidencyjnej nr 120/11 według granic dawnych

parcel katastralnych, poprzez dopuszczenie dowodu z opinii biegłego.

Istotnym zagadnieniem jest sposób rozumienia zasady aktualności (art. 316

§ 1 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.) w sprawie o usunięcie niezgodności między stanem

prawnym nieruchomości ujawnionym w księdze wieczystej a rzeczywistym stanem

prawnym, w której przedmiot żądania wymaga uwzględnienia faktycznego

i prawnego z daty wstecznej. Co do zasady przyjmuje się że, także w tym

postępowaniu, ustalenia wymaga stan nie na datę powstania prawa tylko datę

rozstrzygania o żądaniu pozwu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia

4 października 2006 r., II CSK 108/06, niepubl.). Jednak specyfika obecnego

postępowania wymaga wstecznego ustalenia stanu faktycznego i prawnego co do

legalności i prawidłowości przejęcia w dniu 27 grudnia 1944 r., a jedynie pośrednio

odniesienia go do aktualnego stanu, ujawnionego w księdze wieczystej w chwili

zamknięcia rozprawy, jako determinującego podmiotowy i przedmiotowy zakres

orzekania. W istocie zatem wskazana kolizja nie zachodzi. Ciężarowi dowodu

w tym zakresie, jak trafnie wskazał Sąd drugiej instancji, powód nie sprostał. Przy

ocenie zgodności stanu prawnego ujawnionego w księdze, przesłankowo opartego

na badaniu czy Skarb Państwa stał się z mocy prawa właścicielem objętej nią

nieruchomości, nie jest dopuszczalne ograniczenie jego zakresu do prawidłowości

przejęcia tylko tych części działek geodezyjnych (ewidencyjnych) z których

następczo, w wyniku kolejnych podziałów i połączeń działek ewidencyjnych,

powstała nieruchomość, dla której założono samodzielną księgę, tworząc tzw.

nieruchomość wieczysto-księgową. Takie ograniczenie zakresu kognicji,

polegające na wybiórczych ustaleniach i ocenach, antycypujące dalsze zmiany

stanu nieruchomości, w istocie prowadziłyby do wzruszenia - w oparciu

16

o późniejsze czynności faktyczne i prawne - skutków prawnych nacjonalizacji

dokonanej na podstawie przepisów dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia

Narodowego z dnia 12 grudnia 1944 r. o przejęciu niektórych lasów na własność

Skarbu Państwa. Weryfikacja podstaw przejęcia musi zatem uwzględniać stan

faktyczny i usytuowanie nie tylko spornych części stanowiących obecnie jedną

nieruchomość objętą księgą wieczystą, ale i ich relację do całości obiektu leśnego

podlegającego wywłaszczeniu na podstawie dekretu. Prowadzenie postępowania

dowodowego we wskazanym zakresie skarżący nie tylko błędnie utożsamił

z wyjściem poza podstawę faktyczną powództwa ale i bezpodstawnie uznał za

objęte obowiązkiem działania sądu z urzędu.

Powyższe rozważania prowadzą do jednoznacznego wniosku, że podstawy

kasacyjne obejmujące zarzuty naruszenia prawa procesowego (art. 378 § 1 w zw.

z art. 382 k.p.c., art. 321 k.p.c.) i materialnego (art. 1 ust. 1 i 2 dekretu) są

bezzasadne.

Za uzasadnione można uznać jedynie twierdzenie skargi kasacyjnej w tej

części, w której wskazuje, że co do zasady w pewnych okolicznościach możliwe

jest częściowe uwzględnienie powództwa w sprawie o usunięcie niezgodności

między stanem prawnym nieruchomości ujawnionym w księdze wieczystej

a rzeczywistym stanem prawnym. Niemniej, z przyczyn wskazanych wyżej, mimo

powołania w uzasadnieniu zarzutu kasacyjnego obejmującego naruszenie prawa

procesowego (art. 321 k.p.c.), nie mógł on stanowić skutecznej podstawy

orzeczenia kasatoryjnego.

W tym stanie rzeczy, wobec braku uzasadnionych podstaw kasacyjnych,

Sąd Najwyższy oddalił skargę powoda (art. 39814

k.p.c.). O zwrocie kosztów

postępowania kasacyjnego na rzecz pozwanego, zastąpionego przez Prokuratorię

Generalną Skarbu Państwa, postanowiono w oparciu o zasadę odpowiedzialności

za wynik sprawy (art. 108 § 1 k.p.c. w zw. z art. 98 § 1 i art. 99 k.p.c. w zw. z art.

39821

k.p.c.).

17

db

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.