Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 5 kwietnia 2013 r.

III CSK 62/13

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CSK 62/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 kwietnia 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Krzysztof Strzelczyk (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Anna Owczarek

SSN Maria Szulc

Protokolant Katarzyna Bartczak

w sprawie z powództwa wzajemnego Syndyka Masy Upadłości "U." sp. z o.o. w

upadłości likwidacyjnej w S.

przeciwko pozwanemu wzajemnemu Uczniowskiemu Klubowi Sportowemu "W." w

K.

przy uczestnictwie interwenienta ubocznego po stronie powoda wzajemnego

Gminy Miejskiej K.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej

w dniu 5 kwietnia 2013 r.,

skargi kasacyjnej Uczniowskiego Klubu Sportowego "W." w K.

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 17 października 2011 r.,

1) uchyla zaskarżony wyrok w części rozstrzygającej o kosztach

postępowania apelacyjnego oraz oddalającej apelację

pozwanego wzajemnie Uczniowskiego Klubu Sportowego "W."

2

w K. od wyroku Sądu Okręgowego w K. z dnia 18 marca 2011 r.

uwzględniającego powództwo wzajemne (punkt IV) co do kwoty

110.237,36 (sto dziesięć tysięcy dwieście trzydzieści siedem

złotych i trzydzieści sześć groszy) złotych z odsetkami

ustawowymi od tej kwoty i w tym zakresie przekazuje sprawę

do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu,

2) oddala skargę kasacyjną w pozostałej części,

3) pozostawia Sądowi Apelacyjnemu rozstrzygnięcie o kosztach

postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

3

Wyrokiem z dnia 17 października 2011 r., Sąd Apelacyjny oddalił apelację

powoda głównego i pozwanego wzajemnie Uczniowskiego Klubu Sportowego „W."

w K. (dalej - „Klub") wniesioną od wyroku Sądu Okręgowego w K. z dnia 18 marca

2011 r., którym oddalone zostało powództwo główne skierowane przeciwko U.

Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w S. (dalej - „Spółka") o zapłatę:

1) kwoty 208.313 zł wraz z odsetkami z tytułu części kary umownej za

opóźnienie w wykonaniu umowy, pozostałej do zapłaty po dokonaniu

potrącenia kary umownej z tego tytułu w kwocie 320.749,74 zł

z wierzytelnością Spółki z tytułu części wynagrodzenia za wykonane prace

w kwocie 112.437,50 zł;

2) kwoty 156.922,57 zł z tytułu kary umownej za odstąpienie przez Klub od

umowy z przyczyn leżących po stronie Spółki;

3) kwoty 132.653,84 zł z tytułu odszkodowania za nienależyte wykonanie

umowy, obejmujące 82.499,18 zł w związku z zamianą kruszywa na żużel

oraz 50.136,66 zł w związku z mniejszym zakresem prac drenarskich;

4) oraz kwoty 83.616,48 zł z tytułu odszkodowania w związku

z niewykonaniem nawierzchni (32.369,53 zł) i niewykonaniem kanalizacji

opadowej (51.246,95 zł),

oraz zasądzone zostało powództwo wzajemne w kwocie 205.960,13 zł wraz z bliżej

określonymi odsetkami ustawowymi, z dochodzonej tym powództwem kwoty

257.064,41 zł wraz z odsetkami ustawowymi, a ponadto zasądził od Klubu na rzecz

Spółki kwotę 5.400 tytułem kosztów postępowania apelacyjnego.

Gmina Miejska K. przystąpiła do sprawy w charakterze interwenienta ubocznego

po stronie pozwanej.

Za podstawę wyroku Sąd Apelacyjny przyjął następujące ustalenia i wnioski.

Według ustaleń Sądu Okręgowego, Klub zawarł z interwenientem ubocznym

umowę o zastępstwo inwestycyjne, na mocy postanowień której pełnił funkcję

inwestora zastępczego w związku z budową boiska szkolnego. W wyniku przetargu

4

zorganizowanego przez Klub wykonawcą prac została Spółka, która z kolei zleciła

wykonanie prac podwykonawcy S. B. Klub nie miał doświadczenia w realizacji tego

typu inwestycji. Po pewnym czasie wszedł w konflikt z interwenientem ubocznym,

Spółką i podwykonawcą, w wyniku którego doszło do rezygnacji osoby pełniącej

funkcję inspektora nadzoru. W dniach od 9 do 18 stycznia 2008 r. Klub zamknął

boisko uniemożliwiając dalsze prace. Ostatecznie interwenient uboczny

wypowiedział Klubowi umowę o zastępstwo inwestycyjne, a następnie w dniu 12

maja 2008 r. pozwana Spółka odstąpiła od umowy z Klubem.

Sąd Okręgowy przyjął, że podstawową przyczyną opóźnień w realizacji

inwestycji, jak również przyczyną odstąpienia od umowy wzajemnej przez pozwaną

spółkę Unipol, była nieumiejętność koordynowania prac przez Klub, niemający

jakiegokolwiek doświadczenia w tym zakresie. Klub popadł w konflikt nawet

z interwenientem ubocznym, z którym łączyła go umowa o zastępstwo

inwestycyjne oraz z inspektorem nadzoru, a trudno przyjąć, że nikt inny, poza

Klubem, nie był zainteresowany prawidłowym przebiegiem procesu

inwestycyjnego. W ocenie Sądu Okręgowego, Klub próbował realizować swoje

interesy, przejmując pieniądze przekazywane przez interwenienta ubocznego

i przeznaczone na wynagrodzenie za prace wykonane, zaakceptowane

i zgłoszone przez sam Klub. Tymczasem interwenient przekazywał środki na

wynagrodzenie dla Spółki, nie upoważniając Klubu do dysponowania nimi w inny

sposób. Brak należytej współpracy ujawnił się również w związku z przedłużaniem

czasu realizacji umowy. Interwenient uboczny zawarł z Klubem aneks do umowy,

przedłużający jej wykonanie do czerwca 2008 r., i oczekiwał tego samego

w relacjach między Klubem a Spółką. Jedną z przyczyn zawarcia aneksu było

rozstrzygnięcie przetargu i rozpoczęcie prac później, niż strony przewidywały.

Jednak Klub nie podpisał takiego aneksu ze Spółką, obstając przy nierealnym

terminie wykonania inwestycji i w związku z tym wzywając Spółkę w styczniu

2008 r., po upływie pierwotnego terminu wykonania umowy, do przedłożenia

gwarancji należytego wykonania kontraktu. W odpowiedzi na to Spółka wyraziła

gotowość przedłożenia stosownej gwarancji pod warunkiem przedłużenia jej

terminu realizacji prac. Zdaniem Sądu Okręgowego, kwestię tę należy ocenić

z uwzględnieniem stanowiska interwenienta ubocznego, który jako inwestor

5

bezpośredni, przedłużając Klubowi jako inwestorowi zastępczemu termin

wykonania prac, tym samym uznał opóźnienie w wykonaniu prac za uzasadnione.

Niezrozumiały był także sprzeciw Klubu odnośnie do umieszczenia na boisku –

w oparciu o ustalenia techniczne uzgodnione z interwenientem ubocznym - logo

przedsiębiorstwa, finansującego realizację inwestycji w kwocie 300.000 zł. Ponadto

Sąd Okręgowy wskazał, że prowadzenie robót przez 13 dni utrudniały warunki

atmosferyczne, a w okresie od 9 do 18 stycznia 2008 r. boisko zostało zamknięte

przez Klub. Poza tym każda, nawet drobna, decyzja wymagała wielokrotnych

rozmów, a niekiedy spotkań z udziałem interwenienta. Decyzje inspektora nadzoru

były notorycznie kwestionowane przez Klub, który mimo braku zaufania nie zwolnił

go od razu i nie zatrudnił na jego miejsce osoby zaufanej, a po jego rezygnacji nie

był w stanie przez dłuższy czas znaleźć zastępcy. Biorąc pod uwagę te

okoliczności Sąd Okręgowy uznał, że Spółka nie ponosi odpowiedzialności za

opóźnienia w realizacji inwestycji.

W dalszej kolejności Sąd Okręgowy przyjął, że Spółka uprawniona była do

odstąpienia od umowy z Klubem ze względu na wypowiedzenie Klubowi umowy

o zastępstwo inwestycyjne przez interwenienta ubocznego, w sytuacji, gdy

interwenient zapewniał wyłączne finansowanie inwestycji. Chociaż Klub

poinformował Spółkę, że interwenient nie miał podstaw do odstąpienia od umowy,

to trudno oczekiwać, iż Spółka będzie rozważać, kto ma rację w sporze. Skoro zaś

Spółka miała prawo odstąpić od umowy, to Spółce, a nie Klubowi, przysługuje

roszczenie o zapłatę zryczałtowanej kary umownej. Sąd Okręgowy podkreślił,

że Spółka jako przyczynę odstąpienia wskazała dwie okoliczności -

nieprzedstawienie gwarancji zapłaty oraz brak współpracy, wskazując na art. 491

k.c. jako podstawę odstąpienia. W ocenie Sądu Okręgowego przepis ten ma

zastosowanie w sprawie. Jeszcze w lutym 2008 r. Klub zatrzymał część należnego

Spółce wynagrodzenia w kwocie około 95.000 zł, a następnie w marcu 2008 r. nie

zapłacił kolejnej kwoty 16.000 zł. Z tego względu w maju 2008 r. Klub pozostawał

w zwłoce w zapłacie wynagrodzenia należnego Spółce. Zdaniem Sądu

Okręgowego, zgodnie z art. 490 § 1 k.c., Spółka mogła również żądać

zabezpieczenia, a jego brak uzasadniał wypowiedzenie umowy. Nie ulega bowiem

wątpliwości, że po wypowiedzeniu Klubowi umowy o zastępstwo inwestycyjne

6

wątpliwa była obiektywna możliwość spełnienia świadczenia przez Klub.

Z powyższych względów Sąd Okręgowy uznał za niezasadne roszczenie Klubu

o zapłatę kwoty 156.922,57 zł tytułem zapłaty kary umownej za odstąpienie

od umowy.

Sąd Okręgowy uznał również za niezasadne roszczenie powodowe Klubu

o zapłatę odszkodowania w kwotach 132.653,84 zł oraz 83.616,48 zł. Za

podstawę prawną rozstrzygnięcia w części dotyczącej powództwa głównego Sąd

Okręgowy przyjął art. 483 § 1 k.c. oraz art. 471 k.c.

W zakresie powództwa wzajemnego Sąd Okręgowy uwzględnił roszczenie Spółki

o zapłatę kwoty 95.722,77 zł z tytułu wynagrodzenia na podstawie art. 647 k.c.,

skoro potrącenie kary umownej z tą kwotą dokonane przez Klub okazało się

niezasadne, o zapłatę kwoty 78.461,29 zł z tytułu kary umownej za odstąpienie od

umowy na podstawie art. 483 § 1 k.c., skoro Spółka uprawniona była do

odstąpienia od umowy ze względu na odstąpienie przez inwestora bezpośredniego

od umowy z inwestorem zastępczym, oraz o zapłatę kwoty 31.776,07 zł z tytułu

utraconych korzyści w zakresie niewykonanych prac na podstawie art. 471 k.c.,

skoro z opinii biegłego wynikało, że gdyby Spółka wykonała całość umówionych

prac, uzyskałaby dochód nie przekraczający tej kwoty.

Powodowy Klub wniósł apelację od wyroku Sądu Okręgowego oddalającego

powództwo główne i uwzględniającego powództwo wzajemne. Sąd Apelacyjny

oddalając apelację Klubu uznał za prawidłowe ustalenia Sądu Okręgowego oraz

uzupełnił je własnymi ustaleniami. Wskazał, że umowa o zastępstwo inwestycyjne

między Klubem a interwenientem ubocznym została zawarta w dniu 12 września

2007 r. Umowa ta została zawarta na okres do dnia 10 grudnia 2007 r. Następnie

strony dwukrotnie przedłużyły jej obowiązywanie odpowiednio do dnia 20 grudnia

2007 r. oraz do 13 czerwca 2008 r. Z kolei w dniu 7 listopada 2007 r. między

Klubem a Spółką została zawarta umowa o wykonanie zadania inwestycyjnego

dotyczącego bliżej określonych obiektów sportowych. Termin rozpoczęcia prac

ustalono na dzień 12 listopada 2007 r., a ich zakończenia - na 45 dzień licząc od

podpisania umowy. Strony ustaliły wynagrodzenie zryczałtowane w kwocie

1.569.255,74 zł netto. W umowie przewidziano także kary umowne, które

7

wykonawca miał zapłacić za zwłokę w oddaniu przedmiotu umowy, za zwłokę w

usunięciu wad stwierdzonych przy odbiorze lub w okresie rękojmi i gwarancji oraz

za odstąpienie od umowy z przyczyn niezawinionych przez zamawiającego.

Natomiast względem zamawiającego przewidziano zapłatę kar umownych za

odstąpienie od umowy z przyczyn niezawinionych przez wykonawcę, a leżących po

stronie zamawiającego oraz za odstąpienie od umowy z powodu opóźnienia w

zapłacie faktur trwającego ponad trzy miesiące. W umowie strony zastrzegły także

możliwość dochodzenia odszkodowania uzupełniającego. Ponadto ustalone

zostały podstawy odstąpienia każdej ze stron od umowy. Oprócz przypadków

określonych w Kodeksie cywilnym, wykonawca mógł odstąpić od umowy, jeśli

zamawiający odmawia odbioru robót zanikających bez uzasadnionych przyczyn,

zwleka z zapłatą faktur przez czas dłuższy niż trzy miesiące lub nie wywiązuje się

ze swoich zobowiązań umownych. Z kolei zamawiający mógł odstąpić od umowy,

gdy zostanie ogłoszona upadłość wykonawcy, gdy wykonawca przerwie

wykonywanie robót i nie realizuje ich przez okres 7 dni, gdy opóźnienie

w wykonawstwie przekracza 14 dni, gdy wykonawca bez uzasadnionych przyczyn

nie rozpoczął robót i nie kontynuuje ich pomimo dodatkowego wezwania, gdy

wykonawca nie wywiązuje się ze swoich zobowiązań umownych, gdy wykonawca

prowadzi roboty w sposób wadliwy lub sprzeczny z umową i pomimo wezwania nie

usunie wad lub ich przyczyn w wyznaczonym terminie.

Sąd Apelacyjny ustalił ponadto, że dwa dni po rozpoczęciu robót wpisem do

dziennika budowy z dniu 14 listopada 2007 r. kierownik budowy M. K. zwrócił się o

uzgodnienie możliwości zastosowania przy wykonaniu podbudowy kruszywa z

recyklingu zamiast kruszywa kamiennego. Wpisem z dnia 19 listopada 2007 r.

projektant J. D. wyraził na to zgodę, pod warunkiem przedstawienia stosownych

certyfikatów i dokumentów dopuszczających kruszywo stosowania w celach

budowalnych. Podobną zgodę wyraził inspektor nadzoru J. S. wpisem z dnia 20

listopada 2007 r.

Następnie Sąd Apelacyjny ustalił, że pismem z dnia 7 stycznia 2008 r. Klub

wstrzymał wykonywanie prac na płycie boiska, podając jako przyczynę wykonanie

drenażu i podbudowy niezgodnie z projektem. Polecił także usunięcie z placu

budowy żużla oraz powiadomił o rezygnacji J. S. z funkcji inspektora nadzoru z

8

dniem 19 grudnia 2007 r. Do dnia 18 stycznia 2008 r. Klub uniemożliwiał także

wjazd na teren budowy.

W piśmie z dnia 9 stycznia 2008 r. interwenient uboczny wezwał Klub do usunięcia

nieprawidłowości w wykonywaniu obowiązków wynikających z umowy

o zastępstwo inwestycyjne. Zaakceptował również zastosowane kruszywo i wyraził

zgodę na rozpoczęcie realizacji robót dodatkowych. Sąd Apelacyjny ustalił, że ze

względów technologicznych i organizacyjnych roboty dodatkowe nie musiały być

wykonywane jednocześnie z pracami objętymi umową.

W piśmie z dnia 14 stycznia 2008 r., powołując się na upływ ważności

gwarancji ubezpieczeniowej należytego wykonania robót, spowodowany

przekroczeniem terminu ich wykonania, Klub zwrócił się do Spółki

o przedstawienie gwarancji do czasu planowanego zakończenia prac.

W odpowiedzi na to Spółka wyraziła gotowość przedstawienia takiej gwarancji,

o ile podpisany zostanie aneks do umowy ustalający termin zakończenia robót

na dzień 30 czerwca 2008 r. Następnie w piśmie z dnia 14 marca 2008 r. Spółka

wezwała Klub do konstruktywnej współpracy, w tym do formalnego uregulowania

robót dodatkowych, warunkujących w jej ocenie prawidłowe wykonanie robót

będących przedmiotem umowy i wyraziła obawy o możliwość kontynuacji

umowy. W przypadku niespełnienia tych warunków Spółka zagroziła

odstąpieniem od umowy z winy Klubu.

W piśmie z dnia 17 marca 2008 r. interwenient uboczny zarzucił Klubowi

dalszy brak współpracy z wykonawcą oraz z przedstawicielami interwenienta

nadzorującymi wykonanie zadania, polegający na wymuszaniu na wykonawcy

robót dodatkowych bez formalnego ich zlecania, narzucaniu własnej interpretacji

dokumentów przetargowych, umów i przepisów prawa, uniemożliwiających

uzgodnienie kwestii spornych, częstych zmian inspektora nadzoru

i dopuszczenie do pełnienia tej funkcji osoby nieumocowanej. W przypadku

niezastosowania się do wezwania interwenient zagroził Klubowi odstąpieniem

od umowy o zastępstwo inwestycyjne.

W dalszej kolejności Sąd Apelacyjny ustalił, że w piśmie z dnia 3 kwietnia

2008 r. interwenient uboczny złożył oświadczenie o odstąpieniu od umowy z dnia

9

12 września 2007 r. o zastępstwo inwestycyjne, powołując się na wykonanie przez

Klub tej umowy w sposób nienależyty i brak poprawy w wykonaniu obowiązków

przez Klub, pomimo dodatkowego wezwania. W uzasadnieniu oświadczenia

interwenient podał, że Klub nie przystąpił do konstruktywnej współpracy

z wykonawcą i przedstawicielami interwenienta nadzorującymi wykonanie zadania,

nie dotrzymał terminów sporządzenia protokołów konieczność w odniesieniu do

robót dodatkowych. W piśmie z dnia 4 kwietnia 2008 r. interwenient powiadomił

Spółkę o swym odstąpieniu od umowy o zastępstwo inwestycyjnej zawartej

z Klubem i oświadczył, że z dniem odstąpienia przejęła obowiązki inwestora

w zakresie określonym umową z dnia 7 listopada 2007 r. o realizację zadania

inwestycyjnego.

W kolejnym piśmie z dnia 7 kwietnia 2008 r. pozwana Spółka, powołując się

na odstąpienie interwenienta od umowy o zastępstwo inwestycyjne, poinformowała

Klub o wstrzymaniu robót do czasu uzgodnienia z inwestorem bezpośrednim

kwestii niezbędnych do zakończenia prac budowlanych. Następnie w odpowiedzi

na wezwanie Klubu do kontynuowania robót, w piśmie z dnia 10 kwietnia 2008 r.

Spółka zażądała przedstawienia gwarancji zapłaty za wykonane roboty i roboty

dodatkowe w terminie 7 dni, powołując się na art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 9 lipca

2003 r. o gwarancji zapłaty za roboty budowlane (Dz. U. Nr 180, poz. 1758 ze zm. -

dalej jako u.g.z.), uzasadniając swe żądanie skomplikowanym stanem prawnym.

Żądanie to Spółka ponowiła w piśmie z dnia 14 kwietnia 2008 r.

Ostatecznie w piśmie z dnia 12 maja 2008 r. Spółka złożyła oświadczenie

o odstąpieniu od umowy z dnia 7 listopada 2007 r. o realizację zadania

inwestycyjnego w zakresie niewykonanym do dnia złożenia tego oświadczenia,

powołując się na niewykonanie przez Klub zobowiązania przedłożenia gwarancji

zapłaty za wykonane roboty budowlane i roboty dodatkowe, wynikającego z art. 4

ust. 1 wspomnianej ustawy z dnia 9 lipca 2003 r., oraz na notoryczną odmowę

współdziałania. Jako podstawę odstąpienia Spółka wskazała niewywiązywanie się

przez Klub z zobowiązań umownych oraz art. 491 § 1 i 2 Kodeksu cywilnego.

Nie uznając skuteczności oświadczenia o odstąpieniu złożonego przez

Spółkę, w dniu 16 maja 2008 r. Klub złożył oświadczenie od odstąpieniu od tej

10

umowy, powołując się na przerwanie robót i ich nierealizowanie przez okres 7 dni,

opóźnienie w wykonawstwie przekraczające 14 dni, niewywiązywanie się

wykonawcy z zobowiązań umownych, prowadzenie robót w sposób wadliwy lub

sprzeczny z umową i nieusunięciu wad w wyznaczonym terminie pomimo

wezwania, oraz na brak współpracy wykonawcy z zamawiającym.

W ramach oceny prawnej powyższych ustaleń Sąd Apelacyjny przyjął, że Klub,

działając jako inwestor zastępczy, zawarł umowę o realizację inwestycji w swoim

imieniu i dlatego do niego należy dochodzenie roszczeń wynikłych z niewykonania

lub nienależytego wykonania umowy o realizację inwestycji. Podstawę do tego

stanowi umocowanie zawarte w umowie o zastępstwo inwestycyjne. Jednak

sytuacja ta uległa zmianie, gdy doszło do odstąpienia od umowy o zastępstwo

inwestycyjne. Sąd Apelacyjny podkreślił, że bez względu na to, czy doszło do

skutecznego odstąpienia, czy też wypowiedzenia umowy o zastępstwo

inwestycyjne, dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy znaczenie ma jedynie to,

że stosunek prawny między interwenientem a Klubem ustał w następstwie

oświadczenia złożonego w dniu 3 kwietnia 2008 r.

W sytuacji, gdy interwenient uboczny jako inwestor bezpośredni odstąpił od

umowy zawartej Klubem jako inwestorem zastępczym i powiadomił o tym fakcie

Spółkę, zaznaczając, że przejął wszystkie funkcje inwestorskie, w ocenie Sądu

Apelacyjnego obawy Spółki związane z możliwością wywiązania się przez Klub

z obowiązku zapłaty wynagrodzenia znajdowały usprawiedliwienie. Nie mogło to

pozostać bez wpływu na wykonanie umowy o realizację inwestycji, tym bardziej,

że wyłącznie interwenient finansował inwestycję. Wstrzymanie robót i żądanie

przedstawienia przez Klub gwarancji zapłaty wykonane roboty na podstawie art. 4

ust. 1 u.g.z. należało uznać za uzasadnione.

Przywołując art. 5 ust. 3 u.g.z., w myśl którego brak wystarczającej

gwarancji zapłaty stanowił przeszkodę w wykonaniu robót z przyczyn dotyczących

zamawiającego, Sąd Apelacyjny podkreślił, że Spółka dwukrotnie wzywała Klub do

przedstawienia gwarancji ze względu na zaistniały stan prawny, stąd złożone przez

nią w piśmie z dnia 12 maja 2008 r. oświadczenie o odstąpieniu od umowy z dnia

7 listopada 2007 r. należy ocenić jako skuteczne w świetle art. 491 § 1 i 2 k.c.

11

W dalszej kolejności Sąd Apelacyjny podzielił ocenę Sądu Okręgowego co

do braku zasadności roszczeń Klubu z tytułu kar umownych za opóźnienie.

Ustalone w sprawie okoliczności nie stanowiły podstaw do przyjęcia, że Spółka

ponosi odpowiedzialność za nienależyte wykonanie umowy polegające na

opóźnieniu w wykonaniu zadania inwestycyjnego. Sąd Apelacyjny podzielił także

ocenę Sądu Okręgowego co do niezasadności dochodzonych przez Klub roszczeń

odszkodowawczych.

Sąd Apelacyjny podzielił również ocenę Sądu Okręgowego o zasadności roszczeń

Spółki objętych powództwem wzajemnym. Roszczenie o zapłatę wynagrodzenia

nie było kwestionowane i należało je uwzględnić, skoro niezasadne okazało się

dokonane przez Klub potrącenie z tym wynagrodzeniem kary umownej za

opóźnienie. Na przeszkodzie do jego uwzględnienia nie stało odstąpienie Spółki od

umowy, ponieważ dotyczyły jedynie niewykonanej części umowy. Zasadne

uwzględniono też roszczenie Spółki o zapłatę kary umownej za odstąpienie od

umowy, biorąc pod uwagę, że do odstąpienia doszło z przyczyn leżących po

stronie Klubu. Interwenient odstąpił bowiem od umowy zawartej z Klubem, wobec

czego zaistniała obawa o dalsze finansowanie inwestycji, a Klub nie przedstawił

wspomnianej gwarancji zapłaty na żądnie Spółki. Trafnie w ocenie Sądu

Apelacyjnego uwzględniono także roszczenie Spółki z tytułu utraconych korzyści

w zakresie niewykonanych prac, skoro na Klubie spoczywa odpowiedzialność za

szkodę polegającą na utracie przez Spółkę zysku, jaki osiągnęłaby, gdyby do

odstąpienia od umowy nie doszło i pozostałe do wykonania roboty zostałyby

wykonane.

Powodowy Uczniowski Klub Sportowy „W." z siedzibą w K. wniósł skargę

kasacyjną od wyroku Sądu drugiej instancji oddalającego apelację skierowaną do

wyroku oddalającego powództwo główne oraz uwzględniającego powództwo

wzajemne. W ramach skargi kasacyjnej odnoszącej się do ostatecznie

uwzględnionego powództwa wzajemnego powodowy Klub zarzucił naruszenie

zarówno przepisów postępowania jak i przepisów prawa materialnego. Pierwszą

podstawę skargi kasacyjnej (art. 398 3

§ 1 pkt 2 k.p.c.) wypełnił zarzut naruszenia

art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. przez przekroczenie zasady

swobodnej oceny dowodów. Ponadto na podstawie określonej w art. 3983

§ 1 pkt 1

12

k.p.c. skarżący Klub zarzucił naruszenie art. 471 k.c. przez niewłaściwe

zastosowanie, art. 491 § 1 i 2 k.c. przez błędną wykładnię oraz art. 484 § 1 k.c.

przez jego niezastosowania i przyjęcie, że wykonawca jest uprawniony do

równoczesnego dochodzenia kary umownej i odszkodowania.

Na tych podstawach powodowy Klub wniósł o uchylenie zaskarżonego

wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

I. Zmiana sposobu prowadzenia postępowania upadłościowego wobec

spółki U., do której doszło na etapie postępowania kasacyjnego ma bezpośredni

wpływ na dalszy tok tego postępowania. Z treści art. 398 12

k.p.c. wynika,

że w postępowaniu przed Sądem Najwyższym aktualne jest zawieszenie

postępowania w wypadkach określonych w art. 173 - 175 1

k.p.c., a zatem także

w wypadku określonym w art. 174 § 1 pkt 4 k.p.c., gdy ogłoszono upadłość

obejmującą likwidację majątku strony. Wprawdzie początkowo została ogłoszona

upadłość spółki Unipol z opcją zawarcia układu, to jednak w dalszym toku

postępowania upadłościowego postanowieniem Sądu Rejonowego z dnia 16 maja

2012 r. opcja ta zastała zmieniona na upadłość obejmującą likwidację majątku. Na

równi z ogłoszeniem upadłości likwidacyjnej (art. 91 u.p.n.) należy traktować

wydanie postanowienia o zmianie sposobu prowadzenia postępowania

upadłościowego z możliwością zawarcia układu na postępowanie obejmujące

likwidację majątku dłużnika.

Z tych względów w obecnym stanie sprawy skarga kasacyjna powodowego

Klubu (pozwanego wzajemnie) podlega rozpoznaniu w odniesieniu do orzeczenia

Sądu drugiej instancji jedynie co do oddalenie apelacji powoda (pozwanego

wzajemnie) w zakresie uwzględnionego powództwa wzajemnego syndyka masy

upadłości spółki U., który stosownie do treści art. 174 § 3 k.p.c., złożył

oświadczenie o wstąpieniu do postępowania.

II. Oceniając w tych ramach zarzucane naruszenie art. 233 § 1 w zw. z art.

391 § 1 k.p.c. trzeba podnieść, że treść oraz konstrukcja art. 3983

k.p.c. wskazują,

iż choć generalnie dopuszczalne jest oparcie skargi kasacyjnej na podstawie

naruszenia przepisów postępowania, to jednak z wyłączeniem zarzutów

13

dotyczących ustalenia faktów lub oceny dowodów, choćby naruszenie odnośnych

przepisów mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wobec tego

niedopuszczalne jest oparcie skargi kasacyjnej na podstawie, którą wypełniają

takie właśnie zarzuty. W art. 3983

§ 3 k.p.c. wprawdzie nie wskazuje się expressis

verbis konkretnych przepisów, których naruszenie, w związku z ustalaniem faktów

i przeprowadzaniem oceny dowodów, nie może być przedmiotem zarzutów

wypełniających drugą podstawę kasacyjną, nie ulega jednak wątpliwości,

że obejmuje on art. 233 k.p.c., albowiem właśnie ten przepis określa kryteria

oceny wiarygodności i mocy dowodów (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia

19 października 2010 r., II PK 96/10, niepubl., z dnia 24 listopada 2010 r., I UK

128/10, niepubl., czy też z dnia 24 listopada 2010 r., I PK 107/10, niepubl.).

Dlatego podnoszony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 233 k.p.c. nie

może być rozpatrywany przez Sąd Najwyższy.

Wobec bezzasadności tego zarzutu podniesionego w ramach kasacyjnej

podstawy naruszenia przepisów postępowania i konsekwencji tego wobec

związania Sądu Najwyższego ustaleniami Sądu drugiej instancji (art. 39813

§ 3

k.p.c.) odnośnie do okoliczności, które doprowadziły do przekroczenia terminu

wykonania robót budowlanych, należy podzielić stanowisko Sądu drugiej instancji,

iż brak było podstaw do uznania, że pozwana spółka ponosi odpowiedzialność za

opóźnienie w realizacji inwestycji, a wobec tego powodowemu Klubowi nie

przysługiwała wierzytelność z tytułu kary umownej za opisane opóźnienie, która

nadawałaby się do potrącenia z wierzytelnością pozwanego wykonawcy z tytułu

należnego mu na podstawie art. 647 k.c. wynagrodzenia za wykonane prace, które

zostało zatrzymane przez inwestora zastępczego. Ponieważ powodowy Klub poza

potrąceniem własnej wierzytelności oraz zgłoszeniem roszczeń w ramach

powództwa głównego nie kwestionował przysługującej wykonawcy zatrzymanej

części jego należnego wynagrodzenia, Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814

k.p.c. oddalił skargę kasacyjną pozwanego wzajemnie Klubu w tej części.

III. W pozostałej części wyrok Sądu drugiej instancji oddalający apelację

powodowego Klubu skierowaną do uwzględnionego powództwa wzajemnego

podlega uchyleniu, a sprawa w tym zakresie zostaje przekazana do ponownego

rozpoznania Sądowi drugiej instancji.

14

Odstąpienie od umowy, uregulowane między innymi w art. 394 § 1, 395, 491,

492, 636 § 1, 640, 649 § 1 k.c., oznacza jednostronne oświadczenie woli strony

zobowiązanej, na mocy którego dochodzi do rozwiązania umowy (zob. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 25 stycznia 2007 r., V CSK 411/06, niepubl.). W ten sposób

strona umowy wykonując prawno kształtujące uprawnienie doprowadza do ustania

stosunku prawnego, pomimo że co do zasady powinien on mieć charakter trwały,

a ewentualna zmiana treści stosunku prawnego albo jego zniesienie może

nastąpić tylko za zgodą obu stron tego stosunku. Do skutecznego wykonania

uprawnienia dochodzi jedynie wtedy, gdy strona odstępująca od umowy zachowała

termin do jego dokonania, a ponadto wystąpiły okoliczności uzasadniające, według

przepisów prawa materialnego lub treści stosunku prawnego, wykonanie tego

uprawnienia. Dlatego niezbędnym elementem oświadczenia woli stanowiącego

wykonanie uprawnienia kształtującego powinno być wskazanie okoliczności, które

usprawiedliwiały odstąpienie od umowy. Jedynie w wyjątkowych przypadkach brak

wskazania tych okoliczności nie będzie powodował nieskuteczności odstąpienia od

umowy, gdy z okoliczności poprzedzających (np. z prowadzonej przez strony

korespondencji) albo towarzyszących wykonaniu uprawnienia prawno

kształtującego będzie wynikała jednoznaczna podstawa faktyczna stanowiąca

przyczynę wykonania przez stronę tego uprawnienia (tak Sąd Najwyższy w wyroku

z dnia 1 kwietnia 2011 r., III CSK 220/10, niepubl.).

Powyższe wyjaśnienia są istotne, albowiem pozwana spółka, poza

żądaniem zasądzenia świadczenia tytułem wynagrodzenia za wykonane roboty,

swoje roszczenia objęte powództwem wzajemnym wywodzi ze skutecznego

odstąpienia od umowy.

Według ustaleń Sądu pierwszej instancji, które podzielił Sąd Apelacyjny,

pozwana spółka U. jako przyczynę odstąpienia od umowy o roboty budowlane

dokonanego na piśmie z dnia 12 maja 2008 r. podała nieprzedstawienie gwarancji

zapłaty i brak współpracy oraz jednocześnie jako podstawę prawną odstąpienia

wskazała art. 491 k.c.. Ustalając i oceniając te same okoliczności i zasądzając od

pozwanego wzajemnie kwotę 78.461,29 złotych tytułem kary umownej za

odstąpienie od umowy oraz kwotę 31.776,07 złotych tytułem utraconych korzyści

w zakresie prac niewykonanych, Sąd Apelacyjny wskazał, że do odstąpienia od

15

umowy doszło z przyczyn leżących po stronie powodowego Klubu. Sąd drugiej

instancji wymienił wskazane w § 24 umowy stron przypadki uprawniające do

odstąpienia od umowy. Podniósł, że spółka U. miała prawo żądać od inwestora

zastępczego nie tylko stosowania się do zobowiązań umownych i realizacji zasady

współdziałania, ale także domagać się gwarancji zapłaty. Skoro powodowy klub nie

reagował na żądania wykonawcy, był on według sądu uprawniony do

wypowiedzenia umowy.

Przytoczone ustalenia faktyczne i brak jednoznacznego wskazania

rzeczywistej przyczyny uprawniającej pozwaną spółkę U. do odstąpienia od umowy

nie pozwala w postępowaniu kasacyjnym na dokonanie oceny, czy doszło do

zarzucanego naruszenia art. 491 § 1 i 2 k.c., jak również, czy były inne,

uzasadnione podstawy do odstąpienia od umowy o roboty budowlane przez

wykonawcę.

Niezbędną przesłanką umownego zastrzeżenia prawa odstąpienia od

umowy jest określenie terminu, którym strony mogą z tego prawa skorzystać.

Z kolei do skutecznego wykonania ustawowego uprawnienia do odstąpienia od

umowy przewidzianego w art. 491 § 1 i 2 k.c. konieczne jest wyznaczenie drugiej

stronie dodatkowego terminu do wykonania zobowiązania z umowy wzajemnej

z jednoczesnym zagrożeniem odstąpienia od umowy w razie bezskutecznego

upływu wyznaczonego terminu. Tak jak nieważne jest (art. 58 § 1 i 3 k.c.)

zastrzeżenie umownego prawa odstąpienia nieograniczone żadnym terminem

(zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 2010 r., V CSK 177/2010,

niepubl.), tak również nieskuteczne będzie wykonanie ustawowego prawa

odstąpienia od umowy na podstawie art. 491 k.c., które nie zostało poprzedzone

wyznaczeniem odpowiedniego terminu do wykonania zobowiązania z zagrożeniem

wykonania prawa do odstąpienia. Skuteczne odstąpienie od umowy wzajemnej

uregulowane w art. 491 k.c. wymaga od wierzyciela dokonania dwóch oddzielnych

czynności. Pierwszą jest wyznaczenie odpowiedniego terminu do wykonania

zobowiązania z zagrożeniem odstąpienia. Drugą czynnością jest złożenie samego

oświadczenia woli o odstąpieniu od umowy (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia

25 czerwca 2000 r., II CKN 287/00, niepubl.; z dnia 29 czerwca 2004 r., II CK

398/03, niepubl.).

16

Jednocześnie trzeba mieć na względzie, że zwłoka w wykonaniu

zobowiązania z umowy wzajemnej o której mowa w art. 491 § 1 i 2 k.c. odnosi się

zarówno do zobowiązań określonych w umowie stron jak również do zobowiązań

określonych w przepisach, które mają zastosowanie do umowy łączącej strony.

Oznacza to, że w stanie prawnym w jakim była zawarta umowa i w jakim była

wykonywana, do skutecznego odstąpienia od umowy ze względu na zwłokę

w udzieleniu przez zamawiającego wystarczającej gwarancji zapłaty niezbędne

było uprzednie wyznaczenie odpowiedniego, dodatkowego terminu do wykonania

tego zobowiązania z zagrożeniem, iż w razie bezskutecznego upływu

wyznaczonego terminu wykonawca będzie uprawniony do odstąpienia od umowy.

Pomimo przyjęcia przez Sąd drugiej instancji art. 491 § 1 i 2 k.c. jako

podstawy skutecznego odstąpienia od umowy przez wykonawcę, brak jest

niezbędnych ustaleń tym zakresie, które pozwalałyby ocenić, czy zostały spełnione

wszystkie wymienione w tych przepisach przesłanki odstąpienia od umowy.

Wniosek ten jest aktualny także w odniesieniu do uznanej na podstawie art.

491 k.c. przez Sąd pierwszej instancji i aprobowanej przez Sąd Apelacyjny

przyczyny odstąpienia od umowy, związanej z brakiem przedstawienia przez

inwestora gwarancji zapłaty. Także i w tym przypadku, wobec zastosowania art.

491 k.c., przed złożeniem oświadczenia woli o odstąpieniu od umowy, niezbędne

było uprzednie wyznaczenie inwestorowi odpowiedniego terminu do przedstawienia

gwarancji zapłaty z zagrożeniem odstąpienia od umowy w razie bezskutecznego

upływu tego terminu. W stanie prawnym obowiązującym w chwili podjętych przez

strony czynności zmierzających do zniesienia łączącego ich stosunku prawnego

brak było ustawowej podstawy do bezpośredniego odstąpienia od umowy w razie

nieuzyskania przez wykonawcę żądanej gwarancji zapłaty. Dotyczący tej kwestii

art. 5 ust. 1 i 2 u.g.z. utracił moc obowiązującą z dniem 30 czerwca 2007 r.

na skutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 listopada 2006 r. (sygn. akt

K 47/04, OTK-A 2006/10/153). Warto jedynie zwrócić uwagę, że niezbędną

przesłanką odstąpienia wykonawcy od umowy o roboty budowlane na podstawie

art. 5 ust. 2 u.g.z. było skuteczne wykonanie przez niego uprawnienia

wynikającego z art. 5 ust. 1 tej ustawy (zob. też wyrok Sądu Najwyższego z dnia

29 listopada 2006 r., II CSK 254/06, OSNC- ZD 2008/1/10, Biul. SN 2007/2/13).

17

Dopiero art. 6494

§ 1, wprowadzony do Kodeksu cywilnego z dniem 16 kwietnia

2010 r., który ma zastosowanie do umów o roboty budowlane zawartych po tym

dniu (art. 1 pkt 2, 2 ustawy z dnia 8 stycznia 2010 r. o zmianie ustawy - Kodeks

cywilny Dz. U. Nr 40, poz. 222 ), dopuścił możliwość odstąpienia od umowy, jeżeli

wykonawca nie uzyska żądanej zapłaty w wyznaczonym przez siebie terminie, nie

krótszym niż 45 dni.

Podobny zarzut, braku odpowiednich ustaleń, można postawić w związku

z ewentualnym rozważeniem możliwości zastosowania w sprawie art. 492 k.c.,

który, w razie zwłoki jednej strony, zastrzega drugiej stronie prawo bezzwłocznego

odstąpienia od umowy, bez wyznaczania dodatkowego terminu do wykonania

zobowiązania, jeżeli uprawnienie do odstąpienia zostało zastrzeżone w umowie na

wypadek niewykonania zobowiązania w terminie ściśle określonym (tzw. klauzula

lex commissoria), jak również wtedy, gdy wykonanie zobowiązania przez jedną ze

stron po terminie nie ma dla drugiej znaczenia ze względu na właściwości

zobowiązania albo ze względu na niemożliwość osiągnięcia przez tę stronę

zamierzonego celu umowy (por. wyroki Sądu Najwyższego z 5 czerwca 2002 r.,

sygn. akt II CKN 701/00, OSP 2003, nr 10, poz. 124; z dnia 6 maja 2004 r., sygn.

akt II CK 261/03, niepubl.; z dnia 5 października 2006 r., sygn. akt IV CSK 157/06,

OSNC 2007, nr 7-8, poz. 114). W obu stanach faktycznych odstąpienie od umowy

uzależnione jest od zwłoki drugiej strony w wykonaniu zobowiązania z umowy

wzajemnej, a zatem dotyczy to takich przypadków, gdy niewykonanie zobowiązania

jest następstwem okoliczności, za które strona ta ponosi odpowiedzialność.

Strona, którą odstępuje od umowy wzajemnej, obowiązana jest zwrócić

drugiej stronie wszystko, co otrzymała od niej na mocy umowy, może żądać nie

tylko zwrotu tego, co świadczyła, lecz również naprawienia szkody wynikłej

z niewykonania zobowiązania (art. 494 k.c.). Do tej odpowiedzialności stosuje się

art. 471 k.c. Dłużnik zobowiązany jest do naprawienia szkody

wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba

że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności,

za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Odpowiedzialność kontraktowa

oparta jest na winie dłużnika i to winie domniemanej (zob. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 12 maja 2005 r., III CSK 586/04, niepubl.). Zakres obowiązku

18

odszkodowawczego określa art. 361 § 2 k.c. i obejmuje on straty, które

poszkodowany poniósł oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie

wyrządzono. Wprawdzie na skutek odstąpienia od umowy wykonawca zostaje

zwolniony od dalszego wykonywania robót budowlanych ale nie oznacza to, że nie

podlega rekompensacie szkoda z tytułu utraconych korzyści, jakie ten wykonawca

osiągnąłby, gdyby umowa została w całości wykonana. Jednocześnie wymaga

podkreślenia, iż inny charakter ma roszczenie określone w art. 6494

§ 3 k.c.

a wcześniej w art. 5 ust. 3 u.g.z. (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia

15 listopada 1990 r., II CR 184/90. Pr. Gosp. 1993, z. 3, s. 20).

Dlatego co do zasady, przy spełnieniu przesłanek określonych w art. 471

k.c., rozważań, nie można wykluczyć poniesienia przez wykonawcę szkody

w związku z odstąpieniem przez niego od umowy o roboty budowlane z przyczyn

leżących po stronie inwestora.

Słusznie natomiast podnosi się w skardze kasacyjnej, że ewentualne

zasądzenie odszkodowania z tego tytułu na rzecz spółki U. narusza art. 484 § 1

k.c. albowiem w braku odmiennych postanowień umownych niedopuszczalne jest

żądanie odszkodowania przenoszącego wysokość zastrzeżonej kary umownej.

Jednocześnie trafnie wskazuje się w uzasadnieniu tego zarzutu, że w umowie stron

brak jest stosownego zastrzeżenia uprawniającego wykonawcę do dochodzenia

odszkodowania uzupełniającego.

IV. Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39815

§ 1

k.p.c. uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej apelację powodowego Klubu

od wyroku Sądu pierwszej instancji uwzględniającego powództwo o zapłatę kary

umownej z tytułu odstąpienia od umowy (78.461,29 złotych z odsetkami

ustawowymi) oraz z tytułu odszkodowania (31.776,07 złotych z odsetkami

ustawowymi) i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi drugiej instancji do

ponownego rozpoznania.

Jak wynika z wcześniejszych rozważań, w związku z zawieszeniem z dniem

16 maja 2012 r. postępowania kasacyjnego (postanowienie Sądu Najwyższego

z dnia 9 stycznia 2013 r.) pozostaje do rozpoznania skarga kasacyjna

powodowego Uczniowskiego Klubu Sportowego „W." skierowana do wyroku Sądu

19

Apelacyjnego z dnia 17 października 2011 r. oddalającego apelację powoda od

wyroku Sądu pierwszej instancji oddalającego powództwo główne.

es

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.