Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 4 kwietnia 2013 r.

III KK 307/12

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III KK 307/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 4 kwietnia 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Dorota Rysińska (przewodniczący)

SSN Krzysztof Cesarz

SSN Jerzy Steckiewicz (sprawozdawca)

Protokolant Anna Korzeniecka-Plewka

przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Jerzego Engelkinga

w sprawie A. K.

uniewinnionego od popełnienia przestępstw z art. 200 § 1 k.k., art. 278 § 2 k.k. w

zw. z art. 91 § 1 k.k. i inne

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie

w dniu 4 kwietnia 2013 r.,

kasacji, wniesionych przez prokuratora i pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej

od wyroku Sądu Okręgowego z dnia 14 marca 2012 r.,

zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego

z dnia 24 czerwca 2011 r.,

1. uchyla zaskarżony wyrok i sprawę oskarżonego A. K.

przekazuje Sądowi Okręgowemu w O. do ponownego

rozpoznania,

2. zwraca oskarżycielce posiłkowej A. Z.-K. opłatę od kasacji.

UZASADNIENIE

2

Wyrokiem z dnia 24 czerwca 2011 r., sygn. akt: II K […] Sąd Rejonowy w O.

uznał A. K. za winnego tego, że:

„I. w bliżej nieustalonym okresie czasu przy czym nie później niż 15 grudnia

2009 r. w W. dopuścił się wobec swojej małoletniej poniżej 15 lat córki O. K. Z. – K.

innej czynności seksualnej w ten sposób, iż dotykał ją w okolicach narządów

płciowych,

tj. popełnienia przestępstwa określonego w art. 200 § 1 k.k.,

II. w bliżej nieustalonym okresie czasu, lecz nie później niż do dnia 1

stycznia 2010 r. w W., działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, w podobny

sposób, w krótkich odstępach czasu, bez zgody osoby uprawnionej uzyskał cudze

programy komputerowe, które zainstalował na dyskach twardych swoich

komputerów oraz nośnikach optycznych CD/DVD (łącznie 198 przypadków), tj.

popełnienia przestępstwa określonego w art. 278 § 2 k.k. w zw. z art. 91 § 1 k.k.,

III. w nieustalonym okresie czasu jednak nie później niż do dnia 1 stycznia

2010 roku w W., działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich

odstępach czasu, bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom rozpowszechniał

oraz w celu rozpowszechniania utrwalał i zwielokrotniał cudze utwory muzyczne i

filmowe w ten sposób, że korzystając z programu komputerowego typu P2P o

nazwie „eMule 0.49b” utrwalał oraz rozpowszechniał nielegalnie zwielokrotnione w

sieci Internet: 5000 plików muzycznych w formacie mp 3 oraz audio-wizualnych o

wartości 6 327 złotych, czym działał na szkodę właścicieli praw licencyjnych,

których reprezentantem na terenie Polski jest Związek Producentów Audio Video w

Warszawie,

tj. popełnienia przestępstwa określonego w art. 116 ust. 1 i art. 117 ust. 1

ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. nr

90 poz. 631 z 2006 r.) w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k.”; a następnie

skazał go:

- za czyn pierwszy na karę 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności,

- za czyn drugi za kary 10 miesięcy pozbawienia wolności oraz grzywnę w

wymiarze 150 stawek dziennych, każda po 10 zł,

- za czyn trzeci na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności – łącznie na karę 3

lat pozbawienia wolności.

Ponadto, Sąd na podstawie art. 46 § 1 k.k. orzekł środki karne:

3

- częściowy obowiązek naprawienia szkody przez zapłatę przez

oskarżonego na rzecz pokrzywdzonych /…/ po 100 zł oraz na rzecz pokrzywdzonej,

tytułem zadośćuczynienia, 10000 zł i zakaz kontaktowania się z małoletnią na okres

3 lat.

Apelację od tego orzeczenia wniósł obrońca oskarżonego i zarzucając:

„1. obrazę przepisów postępowania, a mianowicie art. 4,5,7, i 424 § 1 pkt 1

k.p.k. polegającą na przekroczeniu granicy swobodnej oceny dowodów i dokonanie

tej oceny w sposób dowolny, bez uwzględnienia zasad prawidłowego

rozumowania, wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego oraz nierozważenia tych

okoliczności, które przemawiały na korzyść oskarżonego;

2. obrazę przepisów postępowania a mianowicie art. 191 § 2 k.p.k. w zw. z

art. 182 § 1 k.p.k. polegającą na nieuprzedzeniu nieletniego świadka O. Z. – K. o

prawie odmowy zeznań;

3. obrazę przepisów postępowania, a mianowicie art. 170 § 1 pkt 5, art. 201

k.p.k. poprzez niezasadne oddalenie wniosku o dopuszczenie opinii biegłego dr. L.

S.;

4. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku mający

wpływ na jego treść, polegający na ustaleniu, że oskarżony A. K. dopuścił się

wszystkich zarzuconych mu w akcie oskarżenia czynów”,

postulował uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do

ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w O.

Sąd Okręgowy w O. wyrokiem z dnia 14 marca 2012 r. uniewinnił A. K. od

przypisanych mu przestępstw.

W uzasadnieniu rozstrzygnięcia, jeżeli chodzi o czyn pierwszy, stwierdził, że

chociaż Sąd Rejonowy „nie dopuścił się błędów procesowych”, to jednak ocena ich

„była dowolna i nie znajdowała oparcia w dowodach zgromadzonych w niniejszym

procesie”.

Owa dowolność w ocenie dowodów wynikała przede wszystkim z oparcia

skazania na zeznaniach pokrzywdzonej oraz jej matki, która miała interes by

doprowadzić oskarżonego do skazania. Sąd Odwoławczy podważa też wydane w

sprawie opinie biegłych.

Uniewinniając oskarżonego od czynów drugiego i trzeciego Sąd uznał, że

istnieją wątpliwości, czy to oskarżony instalował w swoim komputerze nielegalne

oprogramowania, pliki muzyczne i filmy.

4

Kasacje od wyroku Sądu Okręgowego w O. wnieśli prokurator i pełnomocnik

oskarżyciela posiłkowego.

Oskarżyciel publiczny zarzucił „ rażące naruszenie przepisów art. 7 k.p.k.,

art. 410 k.p.k., 424 § 1 pkt 2 k.p.k. i 547 § 2 k.p.k. polegające na zmianie wyroku

sądu pierwszej instancji i wydaniu orzeczenia odmiennego co do istoty poprzez

uniewinnienie oskarżonego od wszystkich zarzucanych mu czynów bez wskazania

w uzasadnieniu wyroku w sposób należyty przekonywujących przesłanek zajętego

stanowiska, a w szczególności nie odniesienia się do wszystkich faktów i dowodów

zgromadzonych w sprawie, a mających istotne znaczenie dla ich rozstrzygnięcia,

przez co dokonana ocena jest jednostronna, wybiórcza, całkowicie dowolna,

sprzeczna ze wskazaniem wiedzy i doświadczenia życiowego i zasadami

logicznego rozumowania, a tym samym nie odpowiadająca kryteriom wynikającym

z treści wymienionych przepisów w sytuacji, gdy dowody nie pozwalały na

odmienne orzeczenie co do istoty sprawy, a co najwyżej uchylenie wyroku i

przekazania sprawy do ponownego rozpoznania”.

Identyczne zarzuty i argumentację przedstawił pełnomocnik oskarżyciela

posiłkowego.

Obaj autorzy kasacji wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie

sprawy Sądowi Okręgowemu w O. do ponownego rozpoznania.

Obrońca oskarżonego w pisemnej odpowiedzi na kasacje wnosił o ich

oddalenie.

Uznając obie kasacje za uzasadnione Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Sąd Odwoławczy uniewinnił oskarżonego, dokonując wcześniej własnych

ustaleń faktycznych. W tej sytuacji zobowiązany był nie tylko – stosownie do art.

457 § 3 k.p.k. – podać, czym kierował się wydając orzeczenie, ale również

zobligowany był do przedstawienia szczegółowej analizy zebranych w sprawie

dowodów i zgodnie z art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. wskazać jakie fakty uznał za

udowodnione lub nie udowodnione, na jakich w tej mierze oparł się dowodach i

dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych.

Wymogów tych, jak trafnie wytknięto w obu kasacjach, Sąd Okręgowy w O.,

nawet w minimalnym stopniu nie spełnił. Uzasadniony jest też zarzut, iż z uwagi na

lakoniczność argumentacji zawartej w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku,

rzeczowe polemizowanie z nią jest w zasadzie niemożliwe, bowiem trudno odnosić

się do uproszczeń i ogólników. Sąd Najwyższy z taką oceną zaskarżonego

5

orzeczenia zgadza się w pełni. Uznaje ją zatem za jednostronną, dowolną i

przeprowadzoną w sposób wybiórczy, przez co doszło do rażącego naruszenia

wskazanych w nadzwyczajnych środkach zaskarżenia przepisów procedury karnej,

a to z kolei mogło mieć wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia. Sposób

argumentacji zaprezentowany w uzasadnieniu Sądu Odwoławczego, jej

powierzchowność, uzasadniają stwierdzenie, że doszło do wydania wyroku, w

sposób wręcz arbitralny, bo bez rozważenia licznych dowodów, które Sąd

Rejonowy przeprowadził na rozprawie i ocenił w swoim orzeczeniu.

Błędy Sądu Odwoławczego dotyczą zarówno oceny dowodów osobowych,

jak i niezwykle ważnych dla prawidłowego wyrokowania w tej sprawie, opinii

biegłych.

Sąd Okręgowy, nie wiedzieć czemu, bowiem w procedurze karnej wszystkie

dowody są równoprawne, przyjął, że „jedynym dowodem w sprawie przeciwko

oskarżonemu są zeznania pokrzywdzonej … pozostałe, tj. zeznania matki

pokrzywdzonej oraz opinie biegłych są jedynie dowodami posiłkowymi, które

miałyby uwiarygodnić to co prezentowała O. K”.

Arbitralnie, gdyż bez jakiegokolwiek uzasadnienia, Sąd odwoławczy ocenił

też zeznania matki pokrzywdzonej, stwierdzając, że „miała i ma interes by

doprowadzić oskarżonego do skazania i przedstawić oskarżonego w jak najbardziej

niekorzystnym świetle...”.

Pomijając fakt, że Sąd zdawkowo odniósł się do jednego (poza

pokrzywdzoną) dowodu, a mianowicie zeznań A. Z. – K., to nie poddał ocenie

innych dowodów osobowych, o których mowa w wyroku Sądu pierwszej instancji, a

w szczególności zeznań K. Z. (babci pokrzywdzonej), która na co dzień opiekowała

się pokrzywdzoną i która, jako pierwsza usłyszała z ust małoletniej, co miało ją

spotkać krytycznego dnia.

Ocena dowodów z opinii biegłych przedstawiona w zaskarżonym wyroku jest

wręcz zdumiewająco dowolna i powierzchowna. Ogranicza się właściwie do

omówienia opinii (zeznań) lekarza K. Z., który to dowód Sąd jako jedyny, uznaje za

przekonujący, nie odnosząc się do innych ekspertyz, bądź dyskwalifikując je

ogólnikami, czego wymownym przykładem jest stwierdzenie: „To, że biegła

psycholog W. G. wydała taką, a nie inną opinię, co do stanu możliwości

postrzegania, czy też możliwości konfabulacji pokrzywdzonej, nie może mieć

zasadniczego znaczenia dla odpowiedzialności karnej”.

6

Tymczasem, Sąd Rejonowy wnikliwie i obszernie omówił wszystkie zebrane

w sprawie opinie i późniejsze zeznania biegłych złożone przed sądem, a więc

zarówno lekarzy ginekologów, ale też psychologów oceniających możliwości

małoletniej dotyczących zapamiętywania i odtwarzania przez nią okoliczności

(faktów) z przeszłości – do tych opinii Sąd Odwoławczy nie odniósł się ani słowem

– analizując je w kontekście zeznań zarówno pokrzywdzonej, jak i jej matki.

Należy podkreślić, że Sąd Okręgowy swoje ustalenia – jeżeli chodzi o opinie

lekarskie – oparł wyłącznie na zeznaniach K. Z., uznając je za wyjaśniające

wszystkie sporne aspekty sprawy. Charakterystyczne przy tym jest to, że Sąd nie

tyle odwołuje się do wiedzy fachowej tej lekarki, ale ogranicza się do jej relacji

dotyczących okoliczności, w których doszło do wizyty (nastąpiła kilka dni po

zdarzeniu), którą to okoliczność Sąd interpretuje w ten sposób, że sugeruje, iż

matka młodocianej wymyśliła całe zdarzenie i z tego powodu zeznania młodocianej

O. Z. – K. i jej matki uznaje za niewiarygodne. Tymczasem, wspomniana lekarka,

po zbadaniu pokrzywdzonej, odesłała ją, jak stwierdziła, do osoby bardziej

kompetentnej, a mianowicie lekarza o specjalności ginekolog dziecięcy. Jak już

wspomniano, innych opinii niż wskazana wyżej Sąd odwoławczy nie analizował. W

szczególności pominął opinie biegłych psychologów, którzy będąc również na

przesłuchaniach małoletniej, wydali ekspertyzy (oraz na rozprawie złożyli zeznania

do protokołu), w których szczegółowo określili – mówiąc ogólnie „wiarygodność

relacji O. Z. – K.”, na co składały się takie elementy, jak zdolność małoletniej do

zapamiętywania faktów z przeszłości, ewentualny wpływ na sugestie innych osób,

możliwości „nauczenia się roli”, rozwój intelektualny, czy skłonność do konfabulacji.

Opinii tych jest kilka, co w połączeniu z zeznaniami złożonym przed sądem, daje

pokaźny i wszechstronny materiał dowodowy, który w analizie Sądu Odwoławczego

został całkowicie pominięty. W świetle powyższych faktów zarzut obrazy przez ten

Sąd zasady swobodnej oceny dowodów wyrażonej w art. 7 k.p.k. oraz oparcie

wyroku o niektóre tylko ujawnione dowody (art. 410 k.p.k.) jest w pełni uzasadniony.

Rozpoznawana sprawa, pod względem dowodowym, jest niewątpliwie

trudna, chociażby dlatego, że jednym z kluczowych dowodów są (dwukrotne)

zeznania trzy i pół letniego dziecka. Okoliczność ta wymagała od Sądów obu

instancji szczególnej wnikliwości i staranności w ocenie tych zeznań, które

bezwzględnie powinny być analizowane i konfrontowane przez pryzmat licznych

opinii wydanych w sprawie. Sąd Okręgowy analizy takiej nie przeprowadził, nawet

7

w minimalnym stopniu, a to musiało spowodować uchylenie jego orzeczenia i

przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania.

Rozpoznając sprawę po raz kolejny należy przede wszystkim

przeanalizować istotne dla jej rozstrzygnięcia dowody, a zwłaszcza zeznania

pokrzywdzonej oraz A. Z. K. i K. Z., jak również zeznania i opinie biegłych

występujących w sprawie, celem ustalenia, czy zebrany materiał dowodowy jest

wystarczający, czy też niewystarczający do uznania winy oskarżonego.

Sąd Odwoławczy powinien ponadto odnieść się do zarzutu sformułowanego

w pkt. 2 apelacji obrońcy tj. obrazy art. 191 § 2 k.p.k. w zw. z art. 181 § 1 k.p.k.

polegającej na nieuprzedzeniu pokrzywdzonej o prawie odmowy zeznań,

zważywszy, że prawo to przysługuje także małoletniemu (zob. OSNKW 2003, nr.3-

4, poz.23).

Należy również ocenić, czy śwd. A. Z. K. – matka pokrzywdzonej – mogła

działać w charakterze oskarżyciela posiłkowego, w sytuacji, gdy oskarżonym był

ojciec O. Z. K. (zob. uchwałę SN z dnia 30 września 2010 r. I KZP 10/10, OSNKW

2010 nr 10, poz. 84).

Uniewinniając A. K. od czynów opisanych w pkt. 2 i 3 wyroku Sądu

Rejonowego, Sąd ten ograniczył się do stwierdzenia, że z uwagi na dostępność

innych osób do komputera będącego własnością oskarżonego „istnieją

wątpliwości”, czy to właśnie on instalował w nim wymienione w zarzutach programy,

pliki muzyczne i filmy.

Sąd Odwoławczy nie tylko że nie odniósł się do obszernych wywodów Sądu

pierwszej instancji dotyczących tego zagadnienia, ale również pominął wyjaśnienia

oskarżonego, który przyznał, że część programów zainstalował nielegalnie.

Prokurator w swojej kasacji trafnie zwraca uwagę na fakt, że ujawnione

oprogramowania dotyczyły również projektowania mebli, a oskarżony był stolarzem

i w krytycznym czasie pracował w tym charakterze. Na marginesie należy też

zauważyć, że obrońca A. K. w złożonej apelacji też nie twierdził kategorycznie, że

oskarżony nie popełnił (w całości) czynów, o których mowa. Napisał bowiem, że

wobec dostępności do komputera innych jeszcze osób, „brak jest dostatecznych

dowodów do uznania, że oskarżony dopuścił się czynu z pkt III a.o. oraz z pkt. II

a.o. w zakresie, w którym się do nie niego nie przyznał”.

Wobec powyższego, przy ponownym rozpoznaniu sprawy, należy raz

jeszcze przeanalizować zebrany w sprawie dowody, a w szczególności

8

wyjaśnienia oskarżonego i zeznania świadków oraz opinię biegłego informatyka i

dopiero po stwierdzeniu, że nadal istnieją wątpliwości, co do sprawstwa

oskarżonego, których nie da się usunąć, należy postąpić zgodnie z zasadą

wyrażoną w art. 5 § 2 k.p.k.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.