Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 11 kwietnia 2013 r.

I PK 259/12

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I PK 259/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 11 kwietnia 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Teresa Flemming-Kulesza (przewodniczący)

SSN Zbigniew Hajn (sprawozdawca)

SSN Józef Iwulski

w sprawie z powództwa J. B.

przeciwko Uniwersytetowi w O.

o przywrócenie do pracy,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 11 kwietnia 2013 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w O.

z dnia 18 czerwca 2012 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Okręgowemu - Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w O.

do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach

postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

2

Powód J. B. wniósł przeciwko pozwanemu Uniwersytetowi w O. powództwo

o uznanie za bezskuteczne wypowiedzenia umowy o pracę. Pozwany powództwa

nie uznał i wniósł o jego oddalenie. Sąd Rejonowy w O. wyrokiem z dnia 19

kwietnia 2011 r. powództwo oddalił, nie obciążając powoda kosztami procesu. Sąd

Okręgowy w O. wyrokiem z 15 września 2011 r., po rozpoznaniu apelacji strony

powodowej, uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do ponownego

rozpoznania Sądowi Rejonowemu.

Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Sąd Rejonowy w O. wyrokiem z 1 marca

2012 r. oddalił powództwo i rozstrzygnął o kosztach procesu. Sąd ustalił, że 1

grudnia 2001 r. powód został zatrudniony na podstawie mianowania na stanowisku

adiunkta w Katedrze Matematyki Stosowanej na Wydziale Matematyki i Informatyki

Uniwersytetu w O. na czas nieokreślony. Zgodnie z § 70 Statutu tej uczelni, okres

zatrudnienia na stanowisku adiunkta osoby niemającej stopnia doktora

habilitowanego nie powinien przekraczać 9 lat, lecz może być przedłużony po

uzyskaniu pozytywnej oceny nie więcej niż o trzy dwuletnie przedziały czasowe

(łącznie do 15 lat). Zgodnie z art. 132 ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. Prawo o

szkolnictwie wyższym, Dz.U. Nr 164, poz. 1365 ze zm. (powoływanej dalej, jako:

„ustawa”), powód w trakcie zatrudnienia przez stronę pozwaną podlegał

obowiązkowej okresowej ocenie nauczycieli akademickich. 1 marca 2010 r. powód

poddany został kolejnej ocenie przez komisję oceniającą za okres pracy od 21 maja

2009 r. do 20 maja 2010. Kierownik jednostki organizacyjnej ocenił, że powód nie

rokuje zakończenia przewodu habilitacyjnego ze względu na brak publikacji już od

kilku lat. Prowadzenie zajęć dydaktycznych ocenił pozytywnie. Komisja oceniająca

całokształt działalności dydaktycznej powoda oceniła warunkowo-pozytywnie,

działalność naukową negatywnie, działalność organizacyjną negatywnie i

całokształt działalności powoda oceniony został warunkowo-pozytywnie. Komisja

zaleciła rozwiązanie z powodem stosunku pracy. Powód w uwagach do oceny

wskazał jedynie, że „nie podjęto działań, żeby ukarać przestępców”. Nie odwołał się

od niej do uczelnianej komisji oceniającej. 30 listopada 2010 r. upłynął okres 9 lat

zatrudniania powoda na stanowisku adiunkta. Przed upływem tego okresu powód

nie otrzymał stopnia doktora habilitowanego. Kierownik Katedry Matematyki

3

Stosowanej dr hab. J. J. wystąpił wówczas do rady wydziału z wnioskiem o

akceptację rozwiązania z powodem stosunku pracy za wypowiedzeniem ze

skutkiem na 30 września 2011 r. 14 grudnia 2010 r. odbyło się posiedzenie rady

wydziału, na którym w tajnym głosowaniu z oddanych 24 głosów 20 osób

opowiedziało się za akceptacją wniosku, 3 osoby były przeciwne, a jedna

wstrzymała się od głosu. Dziekan Wydziału Matematyki i Informatyki zwrócił się z

prośbą do rektora Uniwersytetu w O. o wyrażenie zgody na rozwiązanie z

powodem stosunku pracy z dniem 30 września 2011 r. w związku z brakiem

postępów w rozwoju naukowym. 14 stycznia 2011 r. wręczono powodowi pismo

datowane na 28 grudnia 2010 r. zawierające wypowiedzenie stosunku pracy

łączącego strony ze skutkiem na 30 września 2011 r. Jako przyczynę wskazano

nieuzyskanie przez powoda stopnia naukowego doktora habilitowanego oraz brak

postępów w rozwoju naukowym. 4 sierpnia 2011 r. powód wystosował do

prorektora ds. kadr prof. dr hab. T. R. pismo w sprawie ukrywania dowodów

popełnionych przestępstw.

Sąd pierwszej instancji uznał, że w okolicznościach sprawy wypowiedzenie

powodowi umowy o pracę było uzasadnione, a przyczyna wypowiedzenia była

uzasadniona i rzeczywista. Powód nie wykazał, by jej podłoże stanowiły inne

czynniki.

Od powyższego wyroku apelację wniósł powód zaskarżając go w całości.

Wyrokowi zarzucił rażące naruszenie prawa materialnego przez niezastosowanie

art. 118 ust. 2 ustawy, a także § 65 ust. 6 Statutu Uniwersytetu w O., które

wskazują, że wyłącznie uprawniony do rozwiązania stosunku pracy z nauczycielem

akademickim jest rektor. W odpowiedzi na apelację pozwany wniósł o jej oddalenie.

Wyrokiem zaskarżonym rozpoznawaną skargą kasacyjną Sąd Okręgowy oddalił

apelację i nie obciążył powoda kosztami procesu na rzecz pozwanego instancję

odwoławczą.

Uznając apelację za niezasadną Sąd podzielił oceną Sądu pierwszej

instancji, że podane przez pracodawcę przyczyny wypowiedzenia stosunku pracy

były rzeczywiste i stanowiły wystarczającą i zgodną z przepisami prawa podstawę

wypowiedzenia. Apelacja sprowadza się do kwestionowania prawidłowości

dokonanego wypowiedzenia z uwagi na to, że zostało ono dokonane przez

4

prorektora d/s kadr, podczas gdy zdaniem powoda wyłącznie uprawniony jest rektor

Uniwersytetu. W ocenie Sądu odwoławczego zarzut ten był niezasadny. Powołując

się na motywy wyroku Sądu Okręgowego wydanego w niniejszej sprawie 15

września 2011 r., Sąd drugiej instancji stwierdził, że zgodnie z przepisami ustawy i

postanowieniami statutu Uniwersytetu oraz podziałem czynności zatwierdzonym

przez rektora, sprawami pracowniczymi zajmuje się prorektor d/s kadr, który

zarówno zatrudniał powoda jak i dokonywał wypowiedzenia. Nie ma więc

ustawowych podstaw do przyjęcia, że tylko rektor był uprawniony do rozwiązania

stosunku pracy z mianowanym nauczycielem akademickim. To, że uniwersytetem

kieruje rektor nie uniemożliwia dokonania podziału czynności na poszczególnych

prorektorów i nie uzasadnia wymagania stwierdzenia każdorazowo „z upoważnienia

Rektora”.

W skardze kasacyjnej pełnomocnik powoda zaskarżył w całości wyrok Sądu

Okręgowego wskazując jako jej podstawę niezastosowanie art. 118 ust. 2 ustawy

oraz § 65 ust. 6 statutu Uniwersytetu w O., z których wynika, że wyłącznie

uprawniony do rozwiązania stosunku pracy z nauczycielem akademickim jest

rektor. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości, ewentualnie o

jego uchylenie i orzeczenie co do istoty sprawy przez przywrócenie powoda do

pracy na poprzednich warunkach i zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda

kosztów postępowania. Skarżący zwrócił się także do Sądu Najwyższego o

rozważenie, czy przy wydaniu zaskarżonego wyroku Sadu Okręgowego nie doszło

do nieważności postępowania. Taka możliwość wynika, w jego ocenie z faktu, że w

skład Sądu Okręgowego w O., który wydał wyrok w dniu 15 września 2011 r., sygn.

akt …152/11 (gdzie uznał za niezasadny zarzut powoda rażącego naruszenia

prawa materialnego przez niezastosowanie art. 118 ust. 2 ustawy Prawo o

szkolnictwie wyższym z 2005 r.) orzekało dwóch sędziów, którzy również orzekali

przy wydawaniu wyroku objętego skargą kasacyjną (ten sam sędzia

sprawozdawca).

W odpowiedzi na skargę strona pozwana wniosła o jej oddalenie w całości i

zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu za instancję

kasacyjną według norm przepisanych.

5

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga jest uzasadniona. Bezpodstawny okazał się jednak najdalej idący

zarzut nieważności postępowania. Nieważności tej skarżący upatruje w fakcie, że w

składzie Sądu Okręgowego, który wydał wyrok zaskarżony rozpoznawaną skargą

kasacyjną orzekało dwóch sędziów wchodzących w skład Sądu Okręgowego, który

w sprawie tej po jej rozpoznaniu po raz pierwszy przez Sąd Rejonowy orzekł o jej

uchyleniu do ponownego rozpoznania przez ten Sąd. Artykuł 386 § 5 k.p.c., którego

treść ma prawdopodobnie na uwadze skarżący przedstawiając powyższy zarzut,

stanowi, że w wypadku uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego

rozpoznania, sąd rozpoznaje ją w innym składzie. Przepis ten, co wprost wynika z

jego brzmienia, odnosi się do składu sądu pierwszej instancji, któremu sprawa

została przekazana do ponownego rozpoznania, a nie do składu sądu

odwoławczego, orzekającego wskutek ewentualnej ponownej apelacji. Wobec tego

nie ma podstaw do uznania, że skład Sądu drugiej instancji był sprzeczny z

przepisami prawa w rozumieniu art. 379 pkt 4 k.p.c., co uzasadniałoby uznanie

nieważności postępowania. Należy zatem stwierdzić, że obecność w składzie sądu

drugiej instancji sędziów orzekających drugi raz w tej samej sprawie po jej

uchyleniu do ponownego rozpoznania przez sąd pierwszej instancji nie powoduje

nieważności postępowania (art. 386 § 5 w związku z art. 379 pkt 4 k.p.c.).

Trafnie natomiast skarżący zarzucił naruszenie art. 118 ust. 2 ustawy z dnia

27 lipca 2005 r. Prawo o szkolnictwie wyższym, Dz.U. Nr 164, poz. 1365 ze zm.

(powoływanej dalej, jako: „ustawa”). Zgodnie z tym przepisem, stosunek pracy z

nauczycielem akademickim w uczelni publicznej nawiązuje i rozwiązuje rektor w

trybie określonym w statucie, z zastrzeżeniem art. 121 ust. 4. Powołany przepis

upoważnia do nawiązania i rozwiązania stosunku pracy z nauczycielem

akademickim tylko rektora. Przepis ten, jako przepis szczególny, ma pierwszeństwo

przed art. 31

§ 1 k.p., który stanowi, że za pracodawcę będącego jednostką

organizacyjną czynności w sprawach z zakresu prawa pracy dokonuje osoba lub

organ zarządzający tą jednostką albo inna wyznaczona osoba. Artykuł 31

§ 1 k.p.

nie ma więc zastosowania do rozważanej czynności prawnej (rozwiązania stosunku

pracy z nauczycielem akademickim) ponieważ na podstawie art. 136 ust. 1 ustawy

6

z 2005 r. oraz art. 5 k.p. przepisy Kodeksu pracy mają zastosowanie jedynie w

sprawach nieuregulowanych w tej ustawie. Sąd Okręgowy uzasadniając swój

pogląd prawny, według którego nie tylko rektor mógł rozwiązać z powodem

stosunek pracy stwierdził, że „zgodnie z przepisami ustawy Prawo o szkolnictwie

wyższym jak i postanowieniami Statutu Uniwersytetu oraz podziałem czynności

zatwierdzonym przez Rektora, sprawami pracowniczymi zajmuje się Prorektor d/s

Kadr, który zarówno zatrudniał powoda jak i dokonywał wypowiedzenia”. Zdaniem

Sądu, brak jest ustawowych podstaw do przyjęcia by tylko rektor uczelni był

uprawniony do rozwiązania stosunku pracy z mianowanym nauczycielem

akademickim. Przepisy, na które powód się powołuje nie stanowią podstawy do

takich twierdzeń. brak jest ustawowych podstaw do przyjęcia by tylko rektor uczelni

był uprawniony do rozwiązania stosunku pracy z mianowanym nauczycielem

akademickim. To, że uniwersytetem kieruje rektor ani nie uniemożliwia dokonania

podziału czynności określając je dla poszczególnych prorektorów ani też nie

uzasadnia wymagania stwierdzenia każdorazowo „z upoważnienia Rektora”.

Formułując te twierdzenia, Sąd nie wskazał przepisów, na których je oparł, a które

uzasadniałyby odejście od dyspozycji zawartej w art. 118 ust. 2 ustawy z 2005 r.

Nie wiadomo więc, które przepisy tej ustawy lub postanowienia statutu

Uniwersytetu albo jaki podział czynności zatwierdzony przez rektora (kiedy, w jakim

akcie) pozwoliły mu na odejście od tej dyspozycji. Należy też mieć na uwadze, że

art. 17 ustawy stanowi, że statut określa sprawy związane z funkcjonowaniem

uczelni nieuregulowane w ustawie. Jeśli więc w ustawie znajduje się uregulowanie

zupełne dotyczące określonej kwestii, nie ma możliwości „uzupełniania” materii

ustawowej postanowieniami statutu, szczególnie w kierunku podważającym

rozwiązania ustawowe (zob. wyrok SN z dnia 4 grudnia 2008 r., II PK 155/08

(OSNP 2010 Nr 11-12, poz. 135). Wobec tego należy uznać, że art. 118 ust. 2

ustawy upoważnia do nawiązania i rozwiązania stosunku pracy z nauczycielem

akademickim tylko rektora, a nie inną osobę wskazaną w statucie uczelni lub

zatwierdzonym przez rektora podziale czynności. Z tych względów zarzut

naruszenia art. 118 ust. 2 ustawy z 2005 r. okazał się uzasadniony.

Nieuzasadniony jest natomiast zarzut naruszenia § 65 ust. 6 statutu

Uniwersytetu. Jak wskazał Sąd Najwyższy, w powołanym już wyżej wyroku z dnia

7

4 grudnia 2008 r., postanowienia statutu uczelni stanowią źródło prawa pracy w

rozumieniu art. 9 § 1 k.p. (zob. też wyrok TK z dnia 10 czerwca 2003 r., SK 37/02,

OTK-A 2003 Nr 6, poz. 53, pkt III 5). Jednocześnie jednak swoiste przepisy prawa

pracy, w tym statut (art. 9 § 1 k.p.), nie są ogłaszane w dzienniku urzędowym i fakt

ich istnienia jest najczęściej znany tylko podmiotom, które je zawarły lub ustaliły. W

rezultacie sędzia nie jest obowiązany znać z urzędu (ex officio) treści tych aktów na

zasadzie iura novit curia. Dlatego stan wiedzy sądu w tym zakresie zależy od

inicjatywy dowodowej stron. Wobec tego, istnienie i treść tych aktów należy do

podstawy faktycznej orzeczenia, natomiast oceną prawną objęte są kwestie ich

obowiązywania (czasowego, przestrzennego, podmiotowego, przedmiotowego),

relacji do innych aktów prawnych oraz wykładni (zob. wyrok SN z dnia 16 czerwca

2011 r., I PK 272/10, LEX nr 1001283; wyrok z 29 stycznia 2008 r., I PK 196/07,

OSNP 2009 Nr 7-8, poz. 89). W rozpoznawanej sprawie przyjęte przez Sąd

Okręgowy ustalenia faktyczne nie obejmują treści § 65 ust. 6 statutu Uniwersytetu,

a skarżący nie sformułował zarzutów naruszenia przepisów postępowania. W tej

sytuacji Sąd Najwyższy nie może wziąć zarzutu naruszenia tego postanowienia pod

uwagę. Nie wpływa to jednak na ogólną ocenę skargi jako uzasadnionej.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie

art. 39815

§ 1 k.p.c., a o kosztach postępowania kasacyjnego - na podstawie

art. 108 § 2 k.p.c. w związku z 39821

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.