Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 11 kwietnia 2013 r.

II CSK 456/12

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 456/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 11 kwietnia 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Henryk Pietrzkowski (przewodniczący)

SSN Mirosław Bączyk (sprawozdawca)

SSN Bogumiła Ustjanicz

w sprawie z powództwa "A." Spółki z ograniczoną

odpowiedzialnością z siedzibą w P.

przeciwko [….] Bank Polska Spółce Akcyjnej z siedzibą w W.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 11 kwietnia 2013 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 22 lutego 2012 r.,

1. oddala skargę kasacyjną;

2. zasądza od strony powodowej na rzecz strony pozwanej

kwotę 1800 (tysiąc osiemset) zł tytułem zwrotu kosztów

postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Powód – A. - spółka z o.o. domagał się zasądzenia w postępowaniu

nakazowym od pozwanego […] Bank Polska S.A. kwoty 150.424,69 zł z odsetkami

jako odszkodowania w związku z nienależytym wykonaniem łączącej strony umowy

rachunku bankowego (rozliczeniowego). Pozwany Bank nienależycie wykonał

polecenie przelewu z dnia 18 maja 2011 r., nie sprawdzając zgodności danych

rachunku z danymi beneficjenta. Sąd Okręgowy oddalił powództwo. Zasadnicze

elementy stanu faktycznego są następujące.

Pozwany Bank prowadził rachunek bankowy strony powodowej od lutego

2004 r.; rachunek ten był prowadzony w euro, złotych i dolarach. W dniu

20 września 2007 r. zawarto aneks do umowy rachunku bankowego. Strony wiązał

odpowiedni „Regulamin otwierania i prowadzenia rachunków bankowych oraz

rachunków lokat terminowych” (w § 20 „Regulaminu” określono reguły

odpowiedzialności banku w związku z wykonywaniem poleceń rozliczeniowych

posiadacza rachunku; przewidziano tu m.in. brak obowiązku weryfikacji nazwy

zleceniobiorcy i adresata polecenia rozliczeniowego z podanym w poleceniu

numerem rachunku bankowego). Większość przelewów była dokonywana

automatycznie, bez udziału pracowników pozwanego Banku. Powód współpracował

m.in. z kontrahentem chińskim (Huta […].), mającym siedzibę w Chinach (kupno

stali od partnera chińskiego), a płatności regulowane były przelewami bankowymi.

W dniu 18 maja 2011 r. powód polecił elektronicznie Bankowi dokonanie

przelewu kwoty 54.697,90 dolarów amerykańskich z rachunku bankowego powoda

na rachunek wskazany w poleceniu, prowadzony przez wymieniony z nazwy bank

w Londynie. Powód otrzymał e-mailem w dniu 17 maja 2011 r. wiadomość

od podanej z nazwiska osoby, która informowała o niemożności wpłaty na

dotychczasowy rachunek chińskiej huty […] i wskazywała na inny rachunek tej huty,

prowadzony przez wskazany bank w Londynie. Osoba ta podała numer w banku

londyńskim i wskazała wspomnianą hutę chińską jako beneficjenta przelewu oraz

prosiła o wysłanie skanu potwierdzenia przelewu teleksem. Powód polecił

pozwanemu Bankowi dokonanie przelewu elektronicznego, wpisał do polecenia

nazwę banku w Londynie, nazwę beneficjenta (adresata przelewu) i numer

3

rachunku tego podmiotu. Kwotą przelewu (54.697,90 dolarów amerykańskich)

uznano rachunek bankowi beneficjenta (uznania dokonano w funtach angielskich).

Autor informacji elektronicznej z dnia 17 maja 2011 r. nie był jednak, jak się

okazało, przedstawicielem huty chińskiej. Przelane pieniądze podjął natychmiast po

przelaniu nieznany posiadacz rachunku bankowego w banku londyńskim.

Po uzyskaniu od kontrahenta chińskiego informacji o braku przelewu, w dniu

27 maja 2011 r. powód zainicjował tzw. procedurę reklamacyjną w pozwanym

Banku, która trwała ponad miesiąc. Bank londyński odmówił ostatecznie

pozwanemu Bankowi informacji o danych beneficjenta rachunku (jako „niezgodnych

z obowiązującymi w Wielkiej Brytanii przepisami dotyczącymi ochrony danych

osobowych”) i uznał procedurę reklamacyjną za wyczerpaną.

W takiej sytuacji powodów (posiadacz rachunku) wystąpił wobec

Banku o odszkodowanie w związku z nienależytym wykonaniem polecenia

elektronicznego z dnia 18 maja 2001 r. W toku współpracy stron zdarzało się,

że pozwany dokonywał weryfikacji danych podanych w poleceniu rozliczeniowym,

kontaktując się z powodem i żądając wyjaśnień. Działo się tak w wyniku reklamacji

zgłaszanej przez bank w Chinach. Pozwany Bank utrzymywał, że nie miał

obowiązku weryfikowania danych podanych w poleceniu przelewu z dnia 18 maja

2011 r. i wskazywał na postanowienia § 20 „Regulaminu”.

Sąd Okręgowy rozważał dopuszczalność zgłoszenia roszczenia

odszkodowawczego w złotych polskich w sytuacji, w której przelew wykonano

w walucie amerykańskiej i doszedł do wniosku, że roszczenia odszkodowawcze

powinno być jednak de lege lata złożone w walucie amerykańskiej (art. 358 § 2

k.c.). Uznał też, że w danej sprawie nie miał zastosowania art. 64 prawa

bankowego (z 1997 r. brak odpowiedzialności solidarnej obu banków

uczestniczących w tzw. cyklu rozliczeniowym) i art. 63 g ust. 2-6 tego prawa,

który dotyczy przelewu transgranicznego. Rozważając możliwość zastosowania

ogólnych reguł odpowiedzialności kontraktowej (art. 471 k.c.), Sąd Okręgowy

wykluczył istnienie kontraktowego obowiązku pozwanego Banku w postaci

konieczności podejmowania czynności weryfikujących nazwę zleceniodawcy oraz

nazwę beneficjenta z podanym w zleceniu numerem rachunku bankowego.

Postanowienia „Regulaminu” w tym zakresie nie mogą być wbrew - stanowisku

4

powoda - uznane za sprzeczne z bezwzględnie obowiązującym art. 64 prawa

bankowego.

Sąd Apelacyjny oddalił apelację powoda. Powoda wiązał „Regulamin”

doręczony mu w związku z zawarciem umowy rachunku bankowego w 2004 r.

W ramach umowy rachunku bankowego bank może prowadzić kilka rachunków

w różnych walutach. W aneksie do umowy rachunku bankowego z 2007 r. doszło

do rozszerzenia umowy także na walutę amerykańską. Przy zmianie umowy

rachunku bankowego (w postaci aneksu do niej w 2007 r.) nie było już konieczne

ponowne doręczanie „Regulaminu”. Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko

pierwszej instancji, że dochodzenie naprawienia szkody w walucie polskiej było

nieprawidłowe i już z tego powodu powództwo powinno być oddalone; art. 358 k.c.

odnosi się bowiem do wszystkich zobowiązań bez względu na ich źródło, w tym

także do świadczeń odszkodowawczych. Podzielił też stanowisko Sądu

Okręgowego, że za przelew transgraniczny należy uznać przelew w dowolnej

walucie, ponieważ z art. 63 g prawa bankowego nie wynika żadne

ograniczenie w tym zakresie. W rozpoznawanej sprawie podstawą roszczenia

odszkodowawczego nie mógł być art. 64 prawa bankowego, bowiem

w wykonywaniu przelewów transgranicznych stosowanie tego przepisu

wyłączono w art. 63 g ust. 13 prawa bankowego. Pozwany Bank, wykonując

przelew transgraniczny powoda, prawidłowo wywiązał się ze swoich

obowiązków umownych i nie może odpowiadać za szkodę poniesioną przez

powoda (art. 471 k.c.).

W skardze kasacyjnej strony powodowej podniesiono zarzuty naruszenia

przepisów art. 358 k.c. w zw. z art. 363 k.c. i w zw. z art. 354 k.c.; art. 63 g - prawa

bankowego z 1997 r. (Dz.U. z 2002 r., nr 72, poz. 665 ze zm.) i § 1 ust. 1

rozporządzenia MF z dnia 21 sierpnia 2003 r. w sprawie przelewów

transgranicznych (Dz.U. Nr 163, poz. 1576). Jako zarzut ewentualny (w razie

niepodzielenia stanowiska, że ustalony w sprawie przelew nie jest przelewem

transgranicznym w rozumieniu art. 63 g prawa bankowego) podniesiono naruszenie

art. 355 § 1 i § 2 k.c. w zw. z art. 232 k.p.c. i art. 233 k.p.c. w zw. z art. 384 k.c. i

3841

k.c.

5

Skarżący wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku i orzeczenie co do istoty

sprawy w postaci uwzględnienia powództwa w całości, ewentualnie - o przekazanie

sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

1. W związku z tym, że w „Regulaminie otwierania i prowadzenia

rachunków bankowych oraz lokat terminowych” znalazły się postanowienia

dotyczące reguł wykonywania poleceń rozliczeniowych, w tym - poleceń przelewu,

wyjaśnienia wymaga kwestia, czy postanowienia te i ewentualnie w jakim zakresie

wiązały powoda jako posiadacza rachunku (§ 20 „Regulaminu”). Z treści

uzasadnienia podstaw kasacyjnych wynika, że stronie powodowej chodzi o tę

wersję „Regulaminu”, która została złożona przez pozwany Bank w toku

postępowania i która odnosi się „do umowy rachunku bankowego prowadzonego

w USD”. Według skarżącego, pozwany Bank nie wykazał, że przedstawiona w toku

sprawy wersja Regulaminu, zawierająca zmiany w stosunku do treści pierwotnie

zaakceptowanej przez powódkę (w 2004 r.), „została następnie doręczona lub

udostępniona i stała się obowiązującym w relacjach między stronami procesu

wzorcem umownym” (s. 18 skargi).

Zawarte przez strony porozumienie z dnia 20 września 2007 r. zostało

określone jako „aneks do umowy” pierwotnej, zawartej w lutym 2004 r. Stanowił on

niewątpliwie modyfikację umowy pierwotnej, a nie - jak utrzymuje skarżący –

prowadził do zawarcia kolejnej, odrębnej umowy rachunku bankowego między tymi

samymi stronami. W takim porozumieniu modyfikującym doszło do rozszerzenia

treści umowy rachunku bankowego z 2004 r. o nowe postanowienie dotyczące

prowadzenia przez bank „rachunku pomocniczego” w dolarach amerykańskich.

W ramach ogólnej umowy rachunku bankowego (art. 725 k.c.) mogą być

prowadzone - jak trafnie przyjęły Sądy meriti - rachunki w różnych walutach

i o różnym przeznaczeniu (np. dla obsługi określonego typu rozliczeń).

Rzecz jasna, obok umowy rachunku bankowego bieżącego (jako umowy

podstawowej) bank z tym samym posiadaczem mógłby zawrzeć także dodatkową

umowę rachunku pomocniczego. W danym przypadku nie skorzystano jednak

z takiej formuły współpracy kontraktowej. Sam aneks do istniejącej już umowy

rachunku bankowego eliminuje potrzebę badania kwestii wiązania stron

6

regulaminem powiązanym z tą umową (art. 384 § 2 k.c.), ponieważ chodzi tu tylko

o modyfikację tego samego stosunku obligacyjnego. Należy jeszcze podkreślić,

że w stosunkach z podmiotami niebędących konsumentami kryteria wiązane

kontrahenta banku wynikają z art. 384 § 2 zdanie 1 k.c. Nie obowiązuje tu zatem

wymaganie doręczania (dostarczenia) regulaminu (wzorca umownego) przed

zawarciem umowy, ale przesłanka możliwości łatwego zapoznania się z treścią

wzorca. W § 2 umowy rachunku bankowego z dnia 24 lutego 2004 r. zawarte

zostało wyraźne oświadczenie posiadacza (powoda) o zapoznaniu się z treścią

„Regulaminu” wskazanego w tym postanowieniu (k. 14 akt sprawy).

De lege lata nie sposób bronić poglądu, że przy każdej, kolejnej zmianie

umowy rachunku bankowego bank ma obowiązek doręczenia lub udostępnienia

posiadaczowi wzorca umownego. W przepisie art. 385 § 1 k.c. przewidziano

priorytet prawny umowy indywidualnej wobec postanowień wzorca, toteż nie może

w tej mierze dojść do naruszenia interesów kontrahenta twórcy wzorca. Ponadto

czym innym jest już sama kwestia dopuszczalności zmiany przez bank wzorca

umownego (regulaminu) w czasie wiązania stron indywidualnym stosunkiem

obligacyjnym (wynikającym m.in. z umowy rachunku bankowego, art. 725 k.c.),

a czym innym - zmiana indywidualnej umowy z bankiem. Wprawdzie w skardze

kasacyjnej podnoszono zarzut naruszenia art. 3841

k.c., jednakże prawny wywód

skarżącego koncentrował się na tym, że pozwany Bank nie wykazał formalnych

przesłanek wiązania strony powodowej „Regulaminem” (tj. nie wykazał faktu

doręczenia takiego „Regulaminu” w związku z zawarciem „kolejnej umowy

rachunku bankowego” w dniu 20 września 2007 r.”). Skarżący nie podnosił jednak

kwestii istnienia formalnych przesłanek skutecznej zmiany wzorca („Regulaminu”)

w toku trwania stosunku rachunku bankowego, którego treść uległa modyfikacji

w aneksie z dnia 20 września 2007 r. Niezależnie od tego należy stwierdzić,

że umowa rachunku bankowego tworzy właśnie zobowiązanie ciągłe po stronie

banku w rozumieniu art. 3841

k.c., a dalszą przesłanką skutecznej zmiany

„Regulaminu” nie było jego „doręczenie” (art. 3841

k.c. w zw. z art. 384 § 2 zdanie 1

k.c.). Ponadto nowe brzmienie § 20 „Regulaminu” nie modyfikowało w zasadniczy

sposób reguł odpowiedzialności pozwanego Banku w związku z niewykonaniem lub

7

nienależytym wykonaniem poleceń rozliczeniowych w ramach umowy rachunku

rozliczeniowego, przyjętych w pierwotnej wersji „Regulaminu”.

W tej sytuacji za nietrafne należy uznać zarzuty naruszenia art. 6 k.c., art.

384 k.c. i art. 3841

k.c.

2. Podstawowe znaczenie w danej sprawie ma kwestia powstania i podstaw

prawnych kontraktowej odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanego Banku

w związku z wykonaniem polecenia przelewu powoda w postaci elektronicznej

(art. 725 k.c., art. 471 k.c.). W następnej kolejności można dopiero rozważać

zagadnienie, w jakiej walucie (polskiej czy amerykańskiej) może być skutecznie

zgłoszone roszczenie odszkodowawcze posiadacza rachunku (art. 358 k.c.).

Jak ustalono, w treści polecenia rozliczeniowego z dnia 18 maja 2011 r.

powód polecił pozwanemu Bankowi dokonanie elektronicznego przelewu

z rachunku bankowego prowadzonego przez ten Bank na rachunek kontrahenta

chińskiego i otwartego przez bank w Londynie. Na formularzu pozwanego Banku

powód wskazał zatem imiennie beneficjenta przelewu (kontrahenta chińskiego)

i jego (jak wynikało z elektronicznej informacji osoby podającej się za

przedstawiciela tego kontrahenta, znanej powodowi) rachunek (numer rachunku)

w banku londyńskim.

Zgodnie z § 20 „Regulaminu” (w nowej wersji, k. 215 i n. akt sprawy), Bank

odpowiada za wykonanie dyspozycji klienta zgodnie z jej treścią, a klient ponosi

wszelkie konsekwencje wynikłe z wydania mylnej dyspozycji; w przypadku zlecenia

płatniczego uznaniowego, utrzymanego z zagranicy lub z innego polskiego banku

w walucie innej niż PLN, podstawą identyfikacji wierzyciela (dłużnika) jest

wyłącznie numer rachunku bankowego klienta. Błędny numer rachunku bankowego

stanowi przyczynę odmowy wykonania zlecenia przez bank.

Trafnie przyjęły oba Sądy meriti, że w razie podania przez posiadacza

rachunku w treści polecenia przelewu beneficjenta przelewu (wierzyciela) i numeru

jego rachunku bankowego w oznaczonym banku (który miałby być uznany kwotą

przelewu) na pozwanym Banku nie spoczywał co do zasady kontraktowy

obowiązek weryfikowania tego, czy wskazany w treści przelewu beneficjent jest

istotnie posiadaczem podanego rachunku bankowego. Oznacza to, że ryzyko

braku takiej weryfikacji (przed złożeniem polecenia przelewu) powinno obciążać

8

polecającego. Odnotowane w ustaleniach Sądu meriti przypadki zwracania się

pozwanego Banku do powoda o zweryfikowanie danych dotyczących beneficjentów

poleceń rozliczeniowych w Chinach nie mogły prowadzić do tego, że strony

w tym zakresie trwale zmodyfikowały treść omawianych postanowień

„Regulaminu”. Wspomnianego obowiązku weryfikacji nie można dopatrywać się

także w tym, że pozwany Bank miał informacje o współpracy powoda

z kontrahentami chińskimi i ich bankami. Nie bez znaczenia był tu także wybór

przez powoda określonej postaci polecenia przelewu, tj. przelewu w formie

elektronicznej, co w znacznym stopniu – jak ustalono - redukowała w ogóle

możliwość dokonania omawianej weryfikacji. Należy przy tym wspomnieć,

że powód nie powołuje się w tym zakresie na odpowiednie, ewentualnie

inne jeszcze wzorce umowne pozwanego Banku (zob. § 31 ust. 5 Regulaminu -

dyspozycji klienta „drogą elektroniczną przy wykorzystaniu systemu bankowości

elektronicznej”), toteż ogólne stwierdzenia skarżącego o technicznej

możliwości kontroli zgodności wskazanych w treści zlecenia danych beneficjenta

z danymi posiadacza rachunku („przy zastosowaniu odpowiednich komunikatów

prowadzonych w systemach międzybankowych”) i wskazywanie na odpowiednie

jednostki organizacyjne Banku, nie mogą prowadzić do wniosków odmiennych

(s. 20 uzasadnienia skargi).

Prawidłowe wywiązanie się pozwanego Banku z obowiązku wykonania

polecenia rozliczeniowego powoduje brak możliwości przypisywania pozwanemu

kontraktowej odpowiedzialności odszkodowawczej (art. 471 k.c.). Oznacza to,

że bezprzedmiotowe stały się zarzuty naruszenia prawa materialnego

wymienione w pkt a-c skargi. W każdym razie należy podzielić stanowisko Sądu

Apelacyjnego, że przelew z dnia 18 maja 2011 r. stanowił właśnie – wbrew

stanowisku skarżącego - przelew transgraniczny w rozumieniu art. 63 g prawa

bankowego (obowiązującego do dnia 24 października 2011 r., Dz.U. z 2011 r.,

nr 199, poz. 1175). Przelew taki mógł obejmować zasadniczo każdą walutę, także

walutę amerykańską.

Z przedstawionych względów Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną jako

niezasadniczą (art. 39814

k.p.c.) i orzekł o kosztach postępowania kasacyjnego

(art. 98 k.p.c. i art. 108 § 1 k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.