Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 16 kwietnia 2013 r.

II UK 253/12

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II UK 253/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 16 kwietnia 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Zbigniew Myszka (przewodniczący)

SSN Bogusław Cudowski

SSN Jolanta Strusińska-Żukowska (sprawozdawca)

w sprawie z wniosku M. S.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych

o emeryturę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 16 kwietnia 2013 r.,

skargi kasacyjnej organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych […]

z dnia 22 lutego 2012 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

Sąd Apelacyjny – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 22

lutego 2012 r. zmienił wyrok Sądu Okręgowego – Sądu Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w O. z dnia 27 września 2011 r. i decyzję Zakładu Ubezpieczeń

Społecznych z dnia 30 listopada 2010 r. w ten sposób, że przyznał ubezpieczonej

M. S. prawo do emerytury, poczynając od dnia 1 września 2010 r.

Sąd odwoławczy podniósł, że w sprawie było sporne, czy ubezpieczona

posiada 15 lat pracy w warunkach szczególnych, a przede wszystkim, czy w

okresie zatrudnienia w Zakładach Przemysłu Odzieżowego „O.” spółce z o.o. w G.

od dnia 1 października 1976 r. do dnia 31 grudnia 1998 r. wykonywała stale i w

pełnym wymiarze czasu pracę w szczególnych warunkach. Według Sądu drugiej

instancji, nie można zaś zaakceptować stanowiska Sądu Okręgowego, że

zaliczeniu podlega wyłącznie okres od dnia 1 listopada 1998 r., gdyż tylko wtedy

wnioskodawczyni pracowała w pełnym wymiarze jako klejarz. Sąd Apelacyjny

wskazał, że w czasie zatrudnienia w spółce „O.” ubezpieczona pracowała w

wydziałach krojowni i klejarni. O ile słusznie Sąd pierwszej instancji nie uznał za

pracę w szczególnych warunkach zatrudnienia na stanowiskach nakładacza tkanin i

brygadzisty w wydziale krojowni, o tyle praca w wydziale klejarni była wykonywana

w szczególnych warunkach, stosownie do treści wykazu A (Dział VII, poz. 8),

stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r.

w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych

warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz. U. Nr 8, poz. 43 ze zm.; dalej jako:

„rozporządzenie”). Wbrew stanowisku Sądu pierwszej instancji, pracę w

szczególnych warunkach w pełnym wymiarze ubezpieczona świadczyła także

wtedy, gdy przez cztery godziny wykonywała obowiązki klejarza, czy starszego

klejarza, a przez kolejne cztery godziny – obowiązki brygadzisty klejarni. Jako

brygadzista klejarni wykonywała bowiem bezpośredni dozór inżynieryjno –

techniczny na wydziale klejarni, gdzie jako podstawowe wykonywane były prace

związane z klejeniem wyrobów w przemyśle odzieżowym, czyli prace wymienione

w wykazie A, stanowiącym załącznik do rozporządzenia, co odpowiadało pracy w

szczególnych warunkach, o której mowa w wykazie A, Dział XIV, poz. 24. Nie

3

pozbawia natomiast czynności dozoru inżynieryjno – technicznego charakteru

pracy w szczególnych warunkach to, że tym dozorem objęte są także inne prace,

niewymienione w wykazie A. Także wykonywanie przez ubezpieczoną czynności

administracyjno – zarządzających nie sprzeciwia się uznaniu jej pracy na

stanowisku brygadzisty za pracę w szczególnych warunkach, albowiem stanowią

one integralną część sprawowanego dozoru. W konsekwencji, w ocenie Sądu

odwoławczego, należy uznać, że wnioskodawczyni pracowała w szczególnych

warunkach w następujących okresach: od 14 listopada 1983 r. do 31 marca 1985 r.

(1 rok, 4 miesiące i 17 dni), od 1 czerwca 1987 r. do 14 grudnia 1988 r. (1 rok, 6

miesięcy i 14 dni), od 15 grudnia 1988 r. do 12 września 1990 r. (1 rok, 8 miesięcy i

29 dni), od 2 stycznia 1997 r. do 31 sierpnia 1997 r. (8 miesięcy). Łącznie

(z okresem zaliczonym przez Sąd Okręgowy od 1 listopada do 31 grudnia 1998 r.)

stanowi to 5 lat i 6 miesięcy pracy w szczególnych warunkach. Po doliczeniu

uznanego przez organ rentowy okresu 10 lat, 1 miesiąca i 13 dni pracy w

szczególnych warunkach stwierdzić zatem należy, że ubezpieczona posiada ponad

15 lat okresów takiej pracy, tym samym spełniając warunki wynikające z art. 184

ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu

Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz. U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 ze

zm.; dalej jako: „ustawa emerytalna”).

W skardze kasacyjnej od wyroku Sądu Apelacyjnego organ rentowy zarzucił

naruszenie art. 184 ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej, przez jego niewłaściwe

zastosowanie i uznanie, że uwzględnione przez Sąd drugiej instancji okresy pracy

pozwalają na ustalenie, że ubezpieczona posiada 15 lat zatrudnienia w

szczególnych warunkach, a to wobec uwzględnienia okresów zatrudnienia w

szczególnych warunkach w wymiarze podwójnym oraz wliczenia okresów urlopów

bezpłatnych, a także naruszenie art. 328 § 2 k.p.c., przez brak wyjaśnienia w

uzasadnieniu wyroku, na jakiej podstawie prawnej możliwe jest podwójne zaliczenie

tego samego okresu pracy w szczególnych warunkach, jak również zaliczenie do

okresu pracy w szczególnych warunkach urlopów bezpłatnych.

Skarżący wniósł o uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego w całości i

przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania.

4

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, między innymi, że zaliczony

przez Sąd Apelacyjny okres zatrudnienia ubezpieczonej w szczególnych

warunkach w ZPO „O.” spółce z o.o. od 2 stycznia 1997 r. do 31 sierpnia 1997 r.

został już wcześniej uwzględniony przez organ rentowy (z wyłączeniem okresów

urlopów bezpłatnych) i zawierał się w uwzględnionym okresie pracy w

szczególnych warunkach wynoszącym 10 lat, 1 miesiąc i 13 dni. W konsekwencji,

w wymiarze podwójnym uwzględniono okresy pracy od 2 stycznia 1997 r. do 20

czerwca 1997 r., od 12 lipca 1997 r. do 20 lipca 1997 r. oraz 31 sierpnia 1997 r., a

także wliczono okresy korzystania przez ubezpieczoną z urlopów bezpłatnych od

21 czerwca 1997 r. do 11 lipca 1997 r. i od 21 lipca 1997 r. do 30 sierpnia 1997 r.

Po pominięciu tych okresów, nieprawidłowo zaliczonych przez Sąd Apelacyjny,

ubezpieczona nie legitymuje się zaś wymaganym 15 – letnim okresem pracy w

warunkach szczególnych do nabycia emerytury w wieku obniżonym po myśli art.

184 ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną ubezpieczona wniosła o jej oddalenie i o

zasądzenie od organu rentowego kosztów postępowania kasacyjnego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna jest uzasadniona.

Zgodnie z art. 184 ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej, ubezpieczonym

urodzonym po dniu 31 grudnia 1948 r. przysługuje emerytura po osiągnięciu wieku

przewidzianego w art. 32, 33, 39 i 40, jeżeli w dniu wejścia w życie ustawy osiągnęli

okres zatrudnienia w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze

wymaganym w przepisach dotychczasowych do nabycia prawa do emerytury w

wieku niższym niż 60 lat - dla kobiet. W przypadku ubezpieczonej, stosownie do

treści art. 32 ustawy emerytalnej w związku z § 4 rozporządzenia, chodzi o

osiągnięcie do 1 stycznia 1999 r. co najmniej 15 – letniego okresu pracy w

warunkach szczególnych.

Poza sporem jest, że organ rentowy zaliczył ubezpieczonej tytułem stażu

pracy w warunkach szczególnych 10 lat, 1 miesiąc i 13 dni. Z zaskarżonej decyzji

wynika, że z czasu zatrudnienia wnioskodawczyni w ZPO „O.” spółce z o.o. w G.

5

nie zaliczono do pracy w szczególnych warunkach okresów od 14 listopada 1983 r.

do 31 marca 1985 r., od 1 czerwca 1987 r. do 14 grudnia 1988 r. i od 15 grudnia

1988 r. do 12 września 1990 r. (k. 31 akt rentowych). Z tego wynika, że okres pracy

od 2 stycznia 1997 r. do 31 sierpnia 1997 r., wykazany w świadectwie wykonywania

pracy zaliczanej do pierwszej kategorii zatrudnienia z dnia 17 lipca 2001 r. (k. 11

akt rentowych), został przez skarżącego wcześniej uwzględniony, a tym samym

zaliczenie go także przez Sąd Apelacyjny istotnie spowodowało podwójne wliczenie

go do szczególnego stażu pracy, co jest oczywiście nieprawidłowe. Żadne przepisy

prawa nie przewidują bowiem takiej możliwości.

Słusznie nadto organ rentowy podniósł, że w okresie od 2 stycznia 1997 r.

do 31 sierpnia 1997 r. ubezpieczona korzystała z urlopów bezpłatnych od 21

czerwca 1997 r. do 11 lipca 1997 r. i od 21 lipca 1997 r. do 30 sierpnia 1997 r.

(świadectwo pracy – k. 9 akt rentowych). Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie

wynika odnotowanie przez Sąd odwoławczy tej okoliczności. Nie jest więc jasne,

czy została ona przeoczona, czy też Sąd Apelacyjny uznał za możliwe zaliczenie

urlopów bezpłatnych do pracy w szczególnych warunkach. Można w tym miejscu

wskazać więc tylko, że § 2 ust. 1 rozporządzenia stanowi, że okresy pracy w

szczególnych warunkach to okresy wykonywania pracy stale i w pełnym wymiarze

czasu pracy obowiązującym na danym stanowisku, z czego wynika zawężenie

zakresu okresów szczególnych tylko do tych okresów zatrudnienia, w których praca

była wykonywana, a nie do sytuacji samego formalnego pozostawania w

zatrudnieniu. Przepisy prawa ubezpieczeń społecznych nigdy nie traktowały okresu

urlopu bezpłatnego jako okresu ubezpieczenia (zatrudnienia, równorzędnego z

zatrudnieniem, składkowego bądź nieskładkowego), wobec czego zaliczenie

takiego okresu do uprawnień ze sfery ubezpieczeń społecznych możliwe byłoby

tylko w takim przypadku, gdyby przepis szczególny wyraźnie to przewidywał, a na

żadne takie uregulowanie Sąd odwoławczy się nie powołał.

Biorąc pod uwagę, że według wyliczeń Sądu Apelacyjnego, łączny okres

pracy ubezpieczonej w szczególnych warunkach, tj. uwzględniony przez organ

rentowy i zaliczony przez Sąd, wynosi 15 lat, 7 miesięcy i 13 dni (jeżeli nie było

omyłki w tych wyliczeniach, co sugeruje wnioskodawczyni w odpowiedzi na

skargę), kwestia odnosząca się tak do podwójnego zaliczenia okresu od 2 stycznia

6

do 31 sierpnia 1997 r. (z wyłączeniem okresów urlopów bezpłatnych), jak i do

samego uwzględnienia tych urlopów w szczególnym stażu pracy, jawi się jako

decydująca dla spełnienia przez wnioskodawczynię warunku z art. 184 ust. 1 pkt 1

ustawy emerytalnej, wobec czego zarzut naruszenia tego przepisu w aktualnym

stanie sprawy jest w pełni uzasadniony.

Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji (art. 39815

§ 1 k.p.c. i

art. 39821

w związku z art. 108 § 2 k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.