Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 24 kwietnia 2013 r.

V KK 360/12

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V KK 360/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 24 kwietnia 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Piotr Hofmański (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Krzysztof Cesarz

SSA del. do SN Barbara Du Château

Protokolant Joanna Sałachewicz

przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Lucjana Nowakowskiego

w sprawie K. A.

skazanego z art. 284 § 2 kk i in. kk

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie

w dniu 24 kwietnia 2013 r.,

kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 29 czerwca 2011 r.,

utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w K.

z dnia 9 listopada 2010 r.

uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.

2

UZASADNIENIE

Wyrok Sądu Apelacyjnego z dnia 29 czerwca 2011 r., którym

utrzymano w mocy wyrok Sądu Okręgowego w K. z dnia 9 listopada 2010 r.,

między innymi wobec K. A., zaskarżony został kasacją przez obrońcę tego

skazanego. Domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku, a także

utrzymanego nim w mocy wyroku Sądu Okręgowego w K., autor kasacji

podniósł szereg zarzutów rażącej obrazy prawa procesowego, która – Jego

zdaniem – miała wpływ na treść orzeczenia. Zarzuty te odwołują się przede

wszystkim do domniemanych uchybień prawu procesowemu, polegających na

niezachowaniu przez Sąd Apelacyjny należytych standardów wyznaczonych

przez prawo uzasadnieniu orzeczenia sądu odwoławczego. I tak, twierdzi

obrońca skazanego, iż Sąd Apelacyjny rażąco naruszył art. 433 § 2 k.p.k. w

związku z art. 457 § 3 k.p.k. poprzez nierozpoznanie, względnie nienależyte

rozpoznanie szeregu zarzutów wskazanych w apelacji obrońcy skazanego

(zarzuty oznaczone w kasacji literami od a do k). Ponadto podniesiono zarzut

obrazy art. 452 § 2 k.p.k. w związku z art. 453 § 2 k.p.k. w związku z art. 6

k.p.k., poprzez pozostawienie bez rozpoznania przez Sąd Odwoławczy

drugiego wniosku dowodowego złożonego przez K.A. na podstawie art. 452 §

2 k.p.k. i art. 453 § 2 k.p.k. w trakcie rozprawy odwoławczej w dniu 26 maja

2012 r., podczas gdy przeprowadzenie dowodu z dokumentów załączonych

do tego wniosku miało istotne znaczenie dla potwierdzenia okoliczności, co do

rażących nieprawidłowości występujących w postępowaniu przygotowawczym

oraz składania fałszywych zeznań przez świadków /…/, które to dowody

stanowią dowód niewinności K. A. w przedmiotowej sprawie. W ostatnim z

podniesionych zarzutów, obrońca skazanego wskazał na naruszenie art. 437

§ 2 k.p.k. poprzez jego niezastosowanie wskutek nieuchylenia wyroku Sądu

pierwszej instancji, pomimo iż wyrok ten zawierał liczne naruszenia przepisów

prawa procesowego, które miały wpływ na treść zaskarżonego wyroku Sądu

pierwszej instancji.

W pisemnej odpowiedzi na kasację, Prokurator Apelacyjny wniósł o

oddalenie kasacji obrońcy skazanego jako oczywiście bezzasadnej.

Stanowisko to zmodyfikował na rozprawie kasacyjnej prokurator Prokuratury

Generalnej, domagając się oddalenia kasacji.

3

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Kasacja obrońcy skazanego jest zasadna. W pierwszym rzędzie należy

odnieść się do kluczowego w sprawie zarzutu naruszenia przez Sąd

Odwoławczy art. 433 § 2 w związku z art. 457 § 3 k.p.k. Zarzut ten został w

kasacji sformułowany w sposób chaotyczny i nadmiernie rozczłonkowany, co

nie ułatwiało jego rozpoznania. Skonfrontowanie wniesionej w sprawie apelacji

obrońcy K. A. z treścią uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sądu

Apelacyjnego prowadzi jednak nieodparcie do wniosku, że uzasadnienie to nie

odpowiada wymaganiom określonym przez przepisy prawa procesowego

wskazane w kasacji jako naruszone. Do szeregu kwestii akcentowanych w

apelacji Sąd Apelacyjny nie odniósł się w ogóle (zarzuty oznaczone w apelacji

jako 3, 4, 8 i 11), inne zaś skwitował kilkoma standardowymi zdaniami, z

których wynika, że akceptując ustalenia faktyczne, na których oparto

zaskarżony wyrok Sądu pierwszej instancji, Sąd odwoławczy zwolniony jest

od konieczności pogłębionej analizy zagadnień, do których zarzuty te odnoszą

się (w szczególności zarzuty apelacji oznaczone jako 5 i 10). Także inne

podniesione w zwykłym środku odwoławczym zarzuty nie zostały rozpoznane

wnikliwie, w sposób nie korespondujący z wagą przedmiotowej sprawy.

Wprawdzie uzasadnienie orzeczenia jest jedynie dokumentem

sprawozdawczym, jednak pozostaje jedynym pryzmatem oceny wnikliwości, z

jaką Sąd odwoławczy rozpoznał apelację. W przedmiotowej sprawie ocena ta

wskazuje na pobieżność rozpoznania zarzutów apelacyjnych, która czyni

niemożliwym przeprowadzenie pełnej kasacyjnej kontroli zaskarżonego

orzeczenia. Ta okoliczność uznana została za decydującą o konieczności

uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego

rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu.

Wskazać ponadto należy, że także w takim zakresie, w jakim Sąd

Apelacyjny wywiódł w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku powody, dla

których uznał je za niezasadne, przytoczona argumentacja uznana została

przez Sąd Najwyższy za wysoce wątpliwą. Odnosi się to przede wszystkim do

zarzutów określonych w apelacji jako 6 i 7 (korespondujących z zarzutami

kasacji określonymi w pkt g oraz h). Podnosząc te zarzuty, obrońca

4

skazanego wskazał w apelacji, że Sąd Okręgowy w K. nieprawidłowo ujawnił

w postępowaniu dowodowym całe akta spraw […] Sądu Rejonowego w K.,

przechodząc do porządku dziennego nad tym, że w aktach tych znajdują się

protokoły wyjaśnień współoskarżonego W. S. i świadka P. K., które

wyjaśnienia i zeznania są odmienne w swej treści od tych, które złożone

zostały w rozpoznawanej sprawie. Jak twierdził w apelacji obrońca, Sąd

Okręgowy w K. naruszył art. 389 § 1 i 2 k.p.k. oraz art. 391 § 1 i 3 k.p.k.,

poprzez nie odczytanie na rozprawie tych protokołów, tym samym czyniąc

niemożliwym ustosunkowanie się do istotnych rozbieżności i sprzeczności.

Odpowiadając na ten zarzut, Sąd Apelacyjny ograniczył się do wskazania, że

wyjaśnienia oskarżonego S. oraz świadka K. złożone zostały w sprawach o

odrębnych przedmiocie, a w sprawie niniejszej oskarżony S. i świadek K.

składali wyjaśnienia i zeznania przed sądem, a ponadto odczytano na

rozprawie ich oświadczenia złożone w postępowaniu przygotowawczym.

Ustosunkowując się do tej kwestii, Sąd Najwyższy zauważył, że podnosząc

przedmiotowy zarzut apelacyjny w sposób niezmiernie ogólnikowy, obrońca

nie wskazał na czym miałyby polegać rozbieżności i sprzeczności pomiędzy

wyjaśnieniami i zeznaniami, ani w czym miałby wyrażać się wpływ

wskazanych uchybień na treść orzeczenia. Nie zwalniało to jednak Sądu

odwoławczego od zbadania wyjaśnień oskarżonego S. i świadka K. pod kątem

ich zgodności, względnie rozbieżności i wywiedzenia w uzasadnieniu

orzeczenia, dlaczego zarzut apelacyjny uznany został za niezasadny. Zawarta

w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wypowiedź Sądu Apelacyjnego żadną

miarą nie może być uznana za adekwatną odpowiedź na omawiany tu zarzut.

Odrębnego rozważenia wymaga zarzut określony w kasacji jako m. W

istocie, na rozprawie odwoławczej przed Sądem Apelacyjnym, w dniu 26 maja

2011 r. oskarżony A. złożył dwa wnioski dowodowe (k. 7949 i 7970). Wnioski

te nie zostały jednak – jak twierdzi autor kasacji – oddalone. Przeciwnie, z

postanowienia znajdującego się na karcie 8194 wynika, ze wnioski te zostały

uwzględnione, a tym samym dokumenty złożone przez oskarżonego zaliczono

w poczet materiału dowodowego. Problem polega wszelako na tym, iż

faktycznie dowodu z przedmiotowych wniosków nie przeprowadzono, a w

5

uzasadnieniu zaskarżonego wyroku znajdujemy jedynie zdawkowe

stwierdzenia odnosząc się do tej kwestii, z których wynika, że treść

dokumentów załączonych do wniosku „nie wykazała wpływu na treść

zaskarżonego wyroku, w szczególności będąc również, de facto,

powtórzeniem linii obrony oskarżonego”. Nie dowiadujemy się zatem ani tego,

jakie dokumenty były przedmiotem oceny Sądu Apelacyjnego, ani też tego, z

jakiego powodu nie mają ona znaczenia przy kompleksowej ocenie dowodów

zgromadzonych w przedmiotowej sprawie. Zgodzić się zatem trzeba z

obrońcą skazanego, że naruszono w postępowaniu odwoławczym prawo

oskarżonego do rzetelnej kontroli odwoławczej, stanowiące wszak istotną

komponentę gwarantowanego przez art. 6 k.p.k. prawa do obrony.

Za niezrozumiały uznał natomiast Sąd Najwyższy zarzut obrazy art.

437 § 2 k.p.k. (pkt n). Nie wiadomo bowiem w jaki sposób przepis określający

rodzaje rozstrzygnięć sądu odwoławczego miałby być przez ten sąd

naruszony. Odczytując intencje autora kasacji przez pryzmat art. 118 § 1

k.p.k. Sąd Najwyższy uznał ten zarzut za niesamodzielny, zaś jego

podniesienie w kasacji za ekspresję przekonania jej autora, że Sąd

odwoławczy w niniejszej sprawie powinien był uznać za trafne zarzuty

sformułowane w apelacji, a tym samym wybór rodzaju jego rozstrzygnięcia

należy uznać za wadliwy. Taki zarzut powinien był jednak wskazywać jako

naruszony art. 438 k.p.k., który zawiera nakaz uchylenia lub zmiany

zaskarżonego orzeczenia w wypadku stwierdzenia wymienionych w tym

przepisie uchybień. Kwestię tę, wobec stwierdzenia zasadności innych,

omówionych powyżej zarzutów kasacyjnych, Sąd Najwyższy pozostawił poza

zakresem dalszych dociekań.

Sąd Najwyższy nie znalazł podstaw do uwzględnienia w całej

rozciągłości wniosków obrońcy oskarżonego K. A. Zakres, w jakim uznano za

zasadne zarzuty kasacyjne, nie kreuje podstaw do uchylenia wyroku

wydanego w sprawie przez Sąd pierwszej instancji. W tej sytuacji Sąd

Najwyższy uchylił jedynie zaskarżony wyrok w części odnoszącej się do K. A. i

w tej części przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego

rozpoznania, nie znajdując jednocześnie podstaw do zastosowania w sprawie

6

wyjątkowej instytucji procesowej przewidzianej w art. 435 k.p.k. Ponownie

rozpoznając wniesioną w sprawie apelację obrońcy oskarżonego K. A., Sąd

Apelacyjny rzetelnie odniesie się do podniesionych w niej zarzutów. W

przekonaniu Sądu Najwyższego, ewentualne niedostatki

pierwszoinstancyjnego rozpoznania sprawy, będą mogły być konwalidowane

w postępowaniu odwoławczym, z wykorzystaniem określonych w art. 452 § 2

k.p.k. instrumentów procesowych umożliwiających uzupełnienie postępowania

dowodowego.

Sąd Apelacyjny pamiętał będzie także o tym, że rozpoznając apelację,

w której zakwestionowano wyrok Sądu Okręgowego w całości w zakresie

odnoszącym się do oskarżonego K. A., nie jest związany granicami

podniesionych w apelacji zarzutów (art. 434 § 1 in fine k.p.k. a contrario), w

związku z czym wyrok Sądu Okręgowego w K. podlega kontroli odwoławczej

także w płaszczyźnie orzeczonej wobec niego kary.

Mając na uwadze powyższe, Sąd Najwyższy orzekł jak w wyroku.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.