Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 10 maja 2013 r.

I CSK 495/12

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

..

Sygn. akt I CSK 495/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 10 maja 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Krzysztof Pietrzykowski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Józef Frąckowiak

SSN Marta Romańska

w sprawie z powództwa L. N.

przeciwko Polskiemu Górnictwu Naftowemu i Gazownictwu S.A. w W.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 10 maja 2013 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 21 marca 2012 r.,

oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

2

L. N. wniósł o zasądzenie od Polskiego Górnictwa Naftowego Gazownictwa

S.A. w W. kwoty 320 000 zł tytułem szkody, w tym 160 000 zł tytułem

odszkodowania za wybudowanie na jego nieruchomości gazociągu i niemożność

korzystania z części nieruchomości zajętej pod gazociąg i obok gazociągu o

powierzchni 8 000 m2

- za okres od dnia 20 czerwca 1995 r. do dnia 6 czerwca

2005 r. oraz 160 000 zł za bezumowne korzystanie z gruntu zajętego pod gazociąg

i obok gazociągu.

Sąd Okręgowy w W. wyrokiem z dnia 7 listopada 2008 r. oddalił powództwo.

Na skutek apelacji powoda od tego wyroku Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 27

sierpnia 2009 r. uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do ponownego

rozpoznania.

Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy w W. wyrokiem z dnia 20

grudnia 2010 r. oddalił powództwo oraz orzekł o kosztach procesu. Ustalił, że

powód był w okresie od dnia 20 czerwca 1995 r. do dnia 6 czerwca 2005 r.

właścicielem nieruchomości przy ul. Z. […] w B., składającej się z działek

ewidencyjnych nr 62, 63, 64 i 65 w obrębie nr 18 o łącznej powierzchni 1 ha 9 052

m2

, dla której Sąd Rejonowy w B. prowadzi księgę wieczystą KW nr 21681.

Nieruchomość tę nabył wraz z żoną E. N. do majątku wspólnego od Instytutu

Energetyki w W. aktem notarialnym z dnia 20 czerwca 1995 r. za cenę 372 791,10

zł na potrzeby prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej pod nazwą „K.

B.” L. N. W chwili zakupu nieruchomości znajdowały się na niej dwa gazociągi.

Aktem notarialnym z dnia 6 września 1996 r. małżonkowie N. dokonali podziału

majątku wspólnego, w wyniku którego L. N. stał się wyłącznym właścicielem

rzeczonej nieruchomości. Nieruchomość była wykorzystywana jako magazyn dla

produkowanych i sprzedawanych materiałów budowlanych, jako magazyny dla

materiałów budowlanych i sprzętu potrzebnego do prowadzenia różnego rodzaju

prac budowlanych oraz była przeznaczona na wynajem pomieszczeń

magazynowych i biurowych. Powód prowadził działalność na rzeczonej

nieruchomości do czasu ogłoszenia upadłości jego firmy głównie z powodu

niezapłacenia za wykonane prace budowlane przez inwestorów oraz z powodu

3

załamania się sytuacji na rynku. Postanowieniem z dnia 18 kwietnia 2002 r. Sąd

Rejonowy w B. ogłosił upadłość L. N. prowadzącego działalność gospodarczą pod

firmą „K. B.” w B., a postanowieniem z dnia 30 listopada 2006 r. stwierdził

ukończenie postępowania upadłościowego. W dniu 6 czerwca 2005 r. syndyk

masy upadłości sprzedał rzeczoną nieruchomość na rzecz osoby trzeciej za cenę

310 000 zł. Gazociąg W. – B. został wybudowany w latach 1972-1974. W.

Okręgowe Zakłady Gazownictwa - przedsiębiorstwo państwowe wybudowały

gazociąg wysokiego ciśnienia na trasie B. – B., który przechodzi także przez

rzeczoną nieruchomość.

Sąd Okręgowy uznał, że zajęcie nieruchomości stanowiącej później

własność powoda było bezprawne, zaś pozwany wobec braku tytułu prawnego do

zajęcia nieruchomości na gazociągi był posiadaczem w złej wierze. Za częściowo

zasadny uznał zarzut strony pozwanej zasiedzenia służebności przesyłu. Nie

wykazano, aby zostały zawarte jakiekolwiek umowy lub wydane decyzje

administracyjne uprawniające do ograniczenia prawa własności tej nieruchomości.

Pozwany nie uiszczał na rzecz właścicieli nieruchomości żadnego wynagrodzenia

z tytułu korzystania z tej nieruchomości. W ocenie Sądu Okręgowego należało

przyjąć, że pozwany był posiadaczem służebności przesyłowej, która obecnie

została uregulowana w przepisach art. 3051

- 3054

k.c. Nie zostało obalone

domniemanie z art. 340 k.c. dotyczące ciągłości posiadania. Pozwany zatem

zasiedział służebność gruntową jako samoistny posiadacz w złej wierze najpóźniej

z końcem 2004 r. Od tej daty pozwany nabył nieodpłatnie zasiedzenie służebność

gruntową przesyłu i ma prawo nieodpłatnie z niej korzystać. Oznacza to, że od dnia

1 stycznia 2005 r. pozwany jako uprawniony do korzystania nieodpłatnie ze

służebności gruntowej nie ma obowiązku uiszczania jakichkolwiek opłat na rzecz

właściciela nieruchomości, w związku z korzystaniem ze służebności przesyłu.

Z tych względów Sąd uznał, że roszczenia powoda za okres od dnia 1 stycznia

2005 r. do dnia 6 czerwca 2005 r. były niezasadne. Zdaniem Sądu Okręgowego,

co do zasady powodowi przysługuje na podstawie art. 224 § 2 i 225 w związku

z 352 § 2 k.c. roszczenie o wynagrodzenie za korzystanie z rzeczy przez

pozwanego za okres, w którym powód był właścicielem nieruchomości oraz

roszczenie odszkodowawcze na podstawie przepisów o czynach niedozwolonych

4

w wypadku wyrządzenia powodowi szkody na skutek bezprawnego korzystania

z nieruchomości przez pozwanego. Sąd Okręgowy uznał jednak, że powód nie

zgłosił wniosków dowodowych na okoliczność wysokości poniesionej szkody oraz

wysokości utraconych korzyści. Podkreślił, że utrudnienia w wynajęciu budynków

nie były jedną z głównych przyczyn ogłoszenia upadłości firmy powoda. Główną

bowiem przyczyną ogłoszenia upadłości było niezapłacenie za wykonane roboty

przez inwestorów, a także zmiana koniunktury na rynku.

Powód wniósł apelację od wyroku Sądu Okręgowego.

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 21 marca 2012 r. oddalił apelację i nie

obciążył powoda kosztami postępowania apelacyjnego.

Podkreślił, że powód nie wykazał wysokości szkody ani wynagrodzenia za

bezumowne korzystanie. Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił zaprezentowany przez

strony materiał dowodowy wskazując, że dowody zgłoszone przez powoda nie były

wystarczające do określenia ewentualnej szkody. Brak jest wskazania, jakie

konkretnie straty poniósł powód w związku z niemożnością korzystania z tej części

nieruchomości, na której znajdowały się gazociągi oraz czy i jakie osiągałby

dochody z tytułu wynajmu budynków czy poszczególnych pomieszczeń lub też

dzierżawy samego gruntu, pod którym przebiegają gazociągi. Okoliczności te, jak

wynika z akt postępowania upadłościowego, nie miały wpływu na przyczyny

ogłoszenia upadłości powoda. Tym samym brak jest związku przyczynowego

pomiędzy ewentualną szkodą powoda a okolicznością korzystania przez

pozwanego z części nieruchomości należącej wówczas do powoda. Zgodnie

z ogólną regułą rozkładu ciężaru dowodu wyrażoną w art. 6 k.c., wykazanie

przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej, w tym udowodnienie istnienia

szkody i jej związku przyczynowego ze zdarzeniem sprawczym, należy do

poszkodowanego. Rzeczą powoda było zatem przedstawienie dowodów na tę

okoliczność, czemu jednak powód nie sprostał, poprzestając jedynie na

ogólnikowych twierdzeniach. Nie wykazał wysokości wynagrodzenia, jakie mógłby

osiągnąć z tytułu korzystania przez pozwanego z części rzeczonej nieruchomości.

W tym zakresie powód poprzestał jedynie na wskazaniu, że wysokość

wynagrodzenia za bezumowne korzystanie stanowi 2 zł za m2

miesięcznie przez

5

okres 10 lat, co jest niewystarczające do wykazania wysokości dochodzonego

roszczenia. Powód powinien bowiem wykazać, jakie wynagrodzenie byłoby mu

należne za istniejącą służebność przesyłu, które pozwany musiałby uiścić.

W uchwale z dnia 17 czerwca 2005 r., III CZP 29/05 Sąd Najwyższy wskazał,

że wynagrodzenie z tego tytułu powinno być nie tylko proporcjonalne do stopnia

ingerencji posiadacza w treść cudzego prawa własności, ale powinno także

uwzględniać wartość wykorzystywanej nieruchomości, czasową perspektywę

posiadania służebności. W niniejszej sprawie zabrakło dowodów na te okoliczności.

Powód wniósł skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego, zaskarżając

go w części oddalającej apelację i zarzucając naruszenie prawa materialnego,

mianowicie art. 292 w związku z art. 176 § 1 i w związku z art. 172 § 1 i 2 k.c. oraz

art. 292 w związku z art. 172 § 1 i 2 k.c., a także naruszenie przepisów

postępowania, mianowicie art. 386 § 2 w związku z art. 378 § 1 w związku z art.

379 pkt 5 w związku z art. 212 (w brzmieniu sprzed nowelizacji ustawy Kodeks

postępowania cywilnego z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy Kodeks

postępowania cywilnego i niektórych ustaw, Dz. U. z 2011 r. Nr 233, poz. 1381) i

art. 117 § 1 k.p.c., art. 5 w związku z art. 212 zdanie drugie (w brzmieniu sprzed

nowelizacji ustawy Kodeks postępowania cywilnego z dnia 16 września 2011 r.

o zmianie ustawy Kodeks postępowania cywilnego i niektórych ustaw) w związku

z art. 117 § 1 k.p.c. w związku z art. 32 ust. 1 i art. 45 ust. 1 Konstytucji w związku

z art. 6 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolnościach

sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., art. 5 w związku z art. 212 zdanie

drugie (w brzmieniu sprzed nowelizacji ustawy Kodeks postępowania cywilnego

z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania cywilnego

i niektórych ustaw) w związku z art. 232 zdanie drugie w związku z art. 241 k.p.c.

w związku z art. z art. 32 ust. 1 i art. 45 ust. 1 Konstytucji oraz art. 6 ust. 1

Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności sporządzonej

w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. oraz art. 328 § 2 w związku z art. 391 k.p.c.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

6

Podniesiony w skardze kasacyjnej pierwszy zarzut naruszenia prawa

materialnego wiąże się z tym, że - jak twierdzi skarżący - w okresie przed wejściem

w życie ustawy z dnia 31 stycznia 1989 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny

(Dz. U. 1989 r. Nr 3, poz. 11) znoszącej zasadę tzw. jednolitej własności

państwowej, czyli przed dniem 1 lutego 1989 r., państwowe osoby prawne (w tym

przedsiębiorstwa państwowe) wykonywały uprawnienia związane z własnością

nieruchomości wprawdzie we własnym imieniu, ale na rzecz Skarbu Państwa, jako

jedynego dysponenta własności państwowej, dlatego też skutki prawne związane

z posiadaniem samoistnym w tym okresie przez przedsiębiorstwo państwowe

nieruchomości mogły powstać tylko na rzecz Skarbu Państwa, a nie na rzecz tego

przedsiębiorstwa, zatem w niniejszej sprawie W. Okręgowego Zakładu

Gazownictwa nie można uznać w okresie do dnia 1 lutego 1989 r. za samoistnego

posiadacza nieruchomości w zakresie odpowiadającym treści służebności

gruntowej, co oznacza że nie jest dopuszczalne doliczenie posiadania

wykonywanego przez tym dniem przez to przedsiębiorstwo państwowe do okresu

potrzebnego do nabycia służebności przez zasiedzenie przez następcę prawnego

tego przedsiębiorstwa będącego osobą prawną. Zarzut ten jest nietrafny. Sąd

Najwyższy w składzie siedmiu sędziów wyjaśnił w wyroku z dnia 15 stycznia

2009 r., I CSK 333/07 (OSNC-ZD 2009 D, poz. 97), że zasada jednolitego

funduszu własności państwowej nie oznaczała, iż przedsiębiorstwo państwowe nie

mogło wystąpić z roszczeniem na podstawie art. 231 § 1 k.c. w stosunku do

nieruchomości znajdujących się w jego władztwie. W orzecznictwie Sądu

Najwyższego przyjmowano zgodnie, że wprawdzie ze względu na tę zasadę

państwowa osoba prawna nie mogła przeciwstawić Skarbowi Państwa

jakichkolwiek własnych uprawnień, jednakże w stosunkach zewnętrznych

z osobami trzecimi miała pozycję taką jak właściciel. W konsekwencji wszelkie

roszczenia, jakie powstawały ze względu na składniki mienia państwowego

pozostające w zarządzie państwowej osoby prawnej, realizowała w imieniu

własnym ta osoba (uchwała składu siedmiu sędziów z dnia 16 października 1961 r.,

I CO 20/61, OSN 1962, nr II, poz. 41; postanowienie z dnia 14 czerwca 1963 r.,

I CR 336/63, OSNCP 1964, nr 11, poz. 223; uchwała z dnia 27 czerwca 1984 r.,

III CZP 28/84, OSNCP 1985, nr 1, poz. 11). O ile więc w relacjach wewnętrznych

7

między Skarbem Państwa a państwową osobą prawną posiadaczem samoistnym

nieruchomości państwowej było zawsze państwo, o tyle z punktu widzenia relacji

zewnętrznych przedsiębiorstwo państwowe, które władało oddaną mu w zarząd

nieruchomością, powinno być uznawane za posiadacza samoistnego

nieruchomości niezależnie od tego, czy była to nieruchomość państwowa.

Expressis verbis pogląd ten znalazł wyraz w uzasadnieniu wyroku z dnia

15 kwietnia 1966 r., I CR 80/66 (OSNCP 1967, nr 2, poz. 24), w którym Sąd

Najwyższy uznał, że chociaż posiadanie wykonywane przez jednostkę państwową

stanowi - w myśl zasady wypowiedzianej w art. 128 § 1 k.c. - posiadanie

państwowe, to jednak w wypadku, gdy jego przedmiot znajduje się w zarządzie

państwowej osoby prawnej, na zewnątrz ta osoba prawna, a nie Skarb Państwa

występuje – zgodnie z art. 128 § 2 k.c. – jako posiadacz. Przedsiębiorstwo

państwowe mogło zatem występować z roszczeniem przewidzianym w art. 231 § 1

k.c., z tym, że, ze względu na zasadę jednolitego funduszu własności państwowej,

nabywana nieruchomość stawała się własnością państwową. Sąd Najwyższy

w postanowieniu z dnia 12 stycznia 2012 r., IV CSK 183/11 (niepubl.) podkreślił,

że przedstawione rozumowanie, dotyczące posiadania samoistnego

nieruchomości, wykonywanego przez przedsiębiorstwo państwowe w okresie

obowiązywania art. 128 k.c. w pierwotnym brzmieniu, można tym bardziej odnieść

do posiadania w zakresie służebności przesyłu. Sąd Najwyższy podkreślił

w postanowieniu z dnia 17 grudnia 2008 r., I CSK 171/08 (OSNC 2010, nr 1,

poz. 15), że nie ma żadnych podstaw do przyjęcia, iż posiadanie służebności

przesyłowej przez przedsiębiorstwo państwowe przed dniem wejścia w życie

ustawy nowelizującej kodeks cywilny z 1989 r. nie było posiadaniem w rozumieniu

art. 352 § 1 k.c. i nie mogło prowadzić do zasiedzenia. W orzecznictwie Sądu

Najwyższego nie budziła zaś wątpliwości dopuszczalność nabycia w drodze

zasiedzenia służebności odpowiadającej treści służebności przesyłu na rzecz

przedsiębiorstwa przed ustawowym uregulowaniem służebności przesyłu w art.

3051

-3054

k.c. (wyrok z dnia 11 marca 2005 r., II CK 489/04, niepubl.;

postanowienie z dnia 4 października 2006 r., II CSK 119/06, Monitor Prawniczy

2006, nr 21, s. 1128; uchwała z dnia 7 października 2008 r., III CZP 89/08, OSNC

2010, nr 5, poz. 71).

8

Drugi zarzut naruszenia prawa materialnego sprowadza się do tego,

że - zdaniem skarżącego - bieg terminu zasiedzenia służebności może być liczony

dopiero od chwili, gdy posiadacz tej służebności przystąpił do korzystania

z trwałego i widocznego urządzenia, a więc w niniejszej sprawie dopiero od

momentu rozpoczęcia przesyłania przez przedsiębiorstwo gazu, nie zaś od chwili

zakończenia jego układania, a ponadto służebność może być nabyta przez

zasiedzenie tylko w wypadku, gdy polega na korzystaniu z trwałego i widocznego

urządzenia, podczas gdy gazociągi prowadzone są w całości pod powierzchnią

ziemi, których żaden element nie wystaje ponad jej powierzchnię ziemi, nie

spełniają więc one tej przesłanki. Również ten zarzut jest nietrafny. Sąd Najwyższy

przyjął w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 9 sierpnia 2011 r., III CZP 10/11

(OSNC 2011, nr 12, poz. 129), że wykonanie trwałego i widocznego urządzenia

przez posiadacza nieruchomości w zakresie służebności gruntowej drogi

dojazdowej jest przesłanką zasiedzenia tej służebności (art. 292 k.c.).

W uzasadnieniu tej uchwały wskazał m.in., że art. 292 k.c. wymaga - oprócz

zwykłych ustawowych przesłanek nabycia przez zasiedzenie, jak np. korzystanie

z cudzej nieruchomości przez odpowiedni czas, zależnie od dobrej lub złej wiary -

aby korzystanie łączyło się z istnieniem trwałego i widocznego urządzenia.

Ustawodawca zastrzegł więc, aby korzystanie z cudzej nieruchomości w zakresie

odpowiadającym treści służebności polegało nie tylko na samym czerpaniu

korzyści, lecz także znajdowało wyraz w istnieniu wspomnianego urządzenia.

W postanowieniu z dnia 26 lipca 2012 r., II CSK 752/11 (niepubl.) Sąd Najwyższy

wyjaśnił, że widoczność urządzenia musi być ujmowana szeroko i nie może stronić

od specyficznej treści służebności, o którą w sprawie chodzi. Jeżeli z samej natury

służebności wynika, że trwałe urządzenie, z którego uprawniony korzysta przebiega

w całości lub w części pod powierzchnią ziemi, to uzależnienie dopuszczalności

zasiedzenia służebności odpowiadającej treścią służebności przesyłu, od tego,

w jaki sposób na danym, konkretnym odcinku urządzenie zostało posadowione, nie

wytrzymałoby krytyki.

Zarzuty naruszenia przepisów postępowania polegają głównie na tym,

że - zdaniem skarżącego - powód został pozbawiony możności obrony swych

praw, a Sąd Apelacyjny naruszył w szczególności art. 5 i art. 212 k.p.c.

9

(w brzmieniu sprzed nowelizacji tego artykułu dokonanej w 2011 r.).

W orzecznictwie jednolicie przyjmuje się, że uzasadniona potrzeba udzielania

pouczeń występuje wówczas, gdy w procesie czynności podejmuje osoba

nieporadna lub niemająca dostatecznej znajomości prawa - udzielenie pouczenia

ma zapobiec wówczas nierówności między podmiotami postępowania, nie może

natomiast naruszać bezstronności sądu (zob. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia

2 lutego 2011 r., I UK 293/10, niepubl.). Twierdzenie w skardze kasacyjnej,

że powód, będący przedsiębiorcą, jest osobą nieporadną, polega jednak na

istotnym nieporozumieniu, również przy założeniu, że prowadzenie przez niego

działalności gospodarczej skończyło się ogłoszeniem jego upadłości. Znaczną

przesadą jest w związku z tym podniesienie zarzutu naruszenia art. 6 ust. 1

Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolnościach sporządzonej

w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r.

Zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c., zgodnie z ustalonym orzecznictwem

Sądu Najwyższego, może stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej

zupełnie wyjątkowo, mianowicie tylko wtedy, gdy uzasadnienie zaskarżonego

wyroku nie zawiera wszystkich koniecznych elementów bądź zawiera tak oczywiste

braki, które uniemożliwiają kontrolę kasacyjną (por. np. orzeczenia Sądu

Najwyższego z dnia 8 października 1997 r., I CKN 312/97, z dnia 10 listopada

1998 r., III CKN 792/98, OSNC 1999, nr 4, poz. 83, z dnia 19 lutego 2002 r.,

IV CKN 718/00, z dnia 18 marca 2003 r., IV CKN 1862/00, z dnia 20 lutego 2003 r.,

I CKN 65/01, z dnia 22 maja 2003 r., II CKN 121/01, z dnia 9 marca 2006 r., I CSK

147/05, z dnia 19 listopada 2009 r., IV CSK 219/09, z dnia 29 września 2010 r.,

V CSK 55/10). Taka sytuacja nie miała jednak miejsca w niniejszej sprawie.

Z przedstawionych powodów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814

k.p.c.

orzekł, jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.