Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 10 maja 2013 r.

I CSK 522/12

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 522/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 10 maja 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Krzysztof Pietrzykowski (przewodniczący)

SSN Józef Frąckowiak

SSN Marta Romańska (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa Gminy T.

przeciwko R. S.A. z siedzibą w R.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 10 maja 2013 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 10 maja 2012 r.,

uchyla zaskarżony wyrok oraz wyrok Sądu Okręgowego -

Sądu Gospodarczego w R. z dnia 13 stycznia 2012 r., i sprawę

przekazuje Sądowi Okręgowemu w R. do ponownego

rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o

kosztach postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Powód - Gmina T. wniósł o zasądzenie od R. S.A. kwoty 300.000 zł z

odsetkami ustawowymi od dnia wniesienia pozwu.

Pozwany wniósł o oddalenie powództwa i zarzucił, że roszczenie jest

przedawnione.

Pozew wniesiony 19 sierpnia 2011 r. został rozpoznany na podstawie

przepisów o postępowaniu w sprawach gospodarczych. Wyrokiem z 13 stycznia

2012 r. Sąd Okręgowy oddalił powództwo oraz zasądził od powoda na rzecz

pozwanego kwotę 7.217 zł tytułem kosztów procesu.

Sąd Okręgowy ustalił, że 3 stycznia 2003 r. strony zawarły umowę

o wykonanie robót budowlanych, których przedmiotem był II etap rozbudowy

gimnazjum w T., w tym między innymi budowa sali gimnastycznej, jej

usprzętowienie, wyposażenie technologiczne. Inwestor odebrał roboty w ustalonym

terminie, to jest 31 października 2006 r. Za wiedzą powoda podłogę w sali

gimnastycznej wykonywał podwykonawca E. spółka z o.o. Po raz pierwszy

pisemnie powód zareklamował u pozwanego jakość podłogi 7 marca 2011 r., a

zatem po upływie trzyletniego okresu gwarancji udzielonej przez jej wykonawcę. W

trakcie przeglądów gwarancyjnych budynku nie stwierdzano wad podłogi.

Sąd Okręgowy uznał, że będąca powodem w sprawie Gmina, która

realizuje zadania własne przez podejmowanie czynności gospodarczych jest

przedsiębiorcą w rozumieniu art. 4792

k.p.c., a niniejsza sprawa ma charakter

sprawy gospodarczej w rozumieniu art. 4791

k.p.c., w brzmieniu obowiązującym do

3 maja 2012 r. Roszczenie powoda wobec wykonawcy robót budowlanych uległo

przedawnieniu z upływem dwóch lat od daty oddania przedmiotu umowy, na

podstawie art. 656 w zw. z art. 646 k.c. Roszczenie jest przedawnione również przy

zastosowaniu trzyletniego terminu przedawnienia z art. 118 k.c., jako związane

z prowadzeniem działalności gospodarczej.

Wyrokiem z 10 maja 2012 r. Sąd Apelacyjny oddalił apelację powoda od

wyroku Sądu Okręgowego. Sąd Apelacyjny przyjął za własne ustalenia faktyczne

3

Sądu I instancji. Nie podzielił stanowiska pozwanego wyrażonego w odpowiedzi na

apelację, że umowa z 3 stycznia 2003 r. była umową o dzieło. Wskazał, że

rozbieżności w orzecznictwie co do tego, czy do określenia terminu przedawnienia

roszczeń wynikających z umowy o roboty budowlane ma odpowiednie

zastosowanie przepis szczególny, tj. art. 646 k.c. w zw. z art. 656 k.c., czy też

przepis ogólny - art. 118 k.c., rozstrzygnął Sąd Najwyższy w uchwale siedmiu

sędziów z 11 stycznia 2002 r., III CZP 63/01 (OSNC 2002, nr 9, poz. 106), w której

przyjął, że roszczenia wynikające z umowy o roboty budowlane przedawniają się w

terminach określonych w art. 118 k.c. W ocenie Sądu Apelacyjnego roszczenie

powoda wynika z gospodarczego charakteru działalności powoda w zakresie, w

jakim prowadził proces inwestycyjny i uległo przedawnieniu w związku z upływem

trzyletniego terminu przedawnienia wynikającego z art. 118 zdanie drugie k.c.

Zróżnicowanie terminów przedawnienia określonych w art. 118 k.c. nie zależy od

charakteru podmiotu, któremu roszczenie przysługuje ani od charakteru

rozstrzyganej sprawy, a wyłącznie od związku roszczenia z określonym rodzajem

działalności. Działalność inwestycyjna powoda polegająca na rozbudowie

gimnazjum nie miała charakteru działalności oświatowej w rozumieniu art. 83a ust.

1 w zw. z art. 8 ustawy z 7 września 1991 r. o systemie oświaty (tekst jedn.: Dz. U.

z 2004 r. Nr 256, poz. 2572 ze zm.; dalej – u. syst. ośw.). Zawierając umowę

o roboty budowlane Gmina realizowała zadanie własne określone w art. 7 ust. 1

pkt 8 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (tekst jedn.: Dz. U.

z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.; dalej – u.s.g.), w zakresie edukacji publicznej.

Działalnością tego typu jest zarówno budowa infrastruktury z przeznaczeniem na

potrzeby edukacji publicznej, jak i prowadzenie działalności oświatowej w postaci

szkół publicznych. O ile prowadzenie szkoły publicznej ma podstawę w ustawie

o systemie oświaty i nie polega na prowadzeniu działalności gospodarczej, to

prowadzenie procesu inwestycyjnego polegającego na wybudowaniu obiektu

z przeznaczeniem na obiekt użyteczności publicznej podlega ustawie z 20 grudnia

1996 r. o gospodarce komunalnej (tekst jedn.: Dz. U. z 2011 r. Nr 45, poz. 236,

dalej jako: u.g.k.). Tego rodzaju działalność mimo braku cech działalności

zarobkowej, może mieć charakter działalności gospodarczej. Treść i charakter

umowy zawartej przez Gminę jako inwestora obiektu z wykonawcą wskazuje na

4

taki poziom profesjonalizmu, który odpowiada podobnym umowom zawieranym

przez przedsiębiorców. Umowa ma cechy czynności handlowej i wskazuje,

że roszczenia z niej wynikające mają charakter gospodarczy.

W skardze kasacyjnej od wyroku Sądu Apelacyjnego z 10 maja 2011 r.

powód zarzucił, że orzeczenie to zapadło z naruszeniem prawa materialnego

(art. 3983

§ 1 pkt 1 k.p.c.), to jest: - art. 83a ust. 1 w zw. z art. 8 u. syst. ośw. przez

ich błędną wykładnię i przyjęcie, że przepis ten nie ma zastosowania do działania

gminy polegającej na wybudowaniu budynku gimnazjum i wyposażeniu sali

gimnastycznej, bo ta działalność podlega postanowieniom art. 2 u.g.k., jako

prowadzenie inwestycji na rzecz użyteczności publicznej; - art. 118 k.c. przez

błędną wykładnię co do długości terminu przedawnienia roszczenia z umowy

o roboty budowlane zawartej przez gminę, której przedmiotem była budowa

gimnazjum i przyjęcie trzyletniego terminu przedawnienia właściwego dla roszczeń

wynikających z działalności gospodarczej, gdy dziesięcioletni termin przedawnienia

jest właściwy dla roszczeń gminy w związku z jej działalnością dotyczącą

prowadzenia szkoły, która nie jest działalnością gospodarczą stosownie do

postanowień art. 83a ust. 1 u. syst. ośw.

Powód wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz wyroku Sądu

Okręgowego z 13 stycznia 2012 r. w całości i przekazanie sprawy Sądowi

Okręgowemu do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

1. Po zakwalifikowaniu umowy zawartej przez strony jako umowy o roboty

budowlane, Sąd Apelacyjny trafnie wskazał, że roszczenia z niej wynikające

przedawniają się w terminach określonych w art. 118 k.c. (por. uchwałę składu

siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 11 stycznia 2002 r., III CZP 63/01, OSNC

2002, nr 9, poz. 106). Zgodnie z tym przepisem, ogólnym terminem przedawnienia

roszczeń jest termin dziesięcioletni, a dla roszczeń związanych z prowadzeniem

działalności gospodarczej – termin trzyletni.

O wyniku postępowania w sprawie zadecydowało stwierdzenie Sądów obu

instancji, że roszczenie dochodzone przez powoda uległo przedawnieniu,

w związku z jego zakwalifikowaniem jako „związanego z prowadzeniem

5

działalności gospodarczej”. Prawidłowość tej kwalifikacji jest kwestionowana

w skardze kasacyjnej.

2. Powodem w sprawie jest gmina, a o szczególnym statusie gmin

w obrocie prawnym decyduje okoliczność, że są one podmiotami wykonującymi

zadania publiczne w celu zaspokojenia zbiorowych potrzeb wspólnoty

zamieszkującej obszar wyznaczony ich granicami administracyjnymi. Zadania te

realizują przy wykorzystaniu form działania związanych ze stosowaniem władztwa

publicznego, jak i przez zawieranie umów prawa prywatnego.

Zadania gmin wymienione w art. 7 ust. 1 u.s.g. są zadaniami o charakterze

użyteczności publicznej, których celem jest bieżące i nieprzerwane zaspokajanie

zbiorowych potrzeb ludności w drodze świadczenia usług powszechnie dostępnych

(art. 1 ust. 2 w zw. z art. 3 ust. 1 u.g.k.). Wykonywanie tych zadań wiąże się

z prowadzeniem gospodarki komunalnej.

Z art. 7 ust. 1 pkt 8 u.s.g. – w brzmieniu obowiązującym od 30 maja 2001 r.,

a nadanym mu przez ustawę z 11 kwietnia 2001 r. (Dz. U. 2001, Nr 46, poz. 497) –

wynika, że do gmin należą zadania określone zbiorczo jako „sprawy edukacji

publicznej”. Powołany przepis pozostaje w związku z zadaniami wyznaczonymi

jednostkom samorządu terytorialnego w art. 5 ust. 5 u. syst. ośw., którym

przekazano gminom m.in.: zakładanie i prowadzenie publicznych przedszkoli,

w tym z oddziałami integracyjnymi, przedszkoli specjalnych oraz innych form

wychowania przedszkolnego, o których mowa w art. 14a ust. 1a tej ustawy, szkół

podstawowych oraz gimnazjów, w tym z oddziałami integracyjnymi, z wyjątkiem

szkół podstawowych specjalnych i gimnazjów specjalnych, szkół artystycznych oraz

szkół przy zakładach karnych, zakładach poprawczych i schroniskach dla

nieletnich. Do zadań własnych (oświatowych) gminy należy też zapewnienie

kształcenia, wychowania i opieki, w tym profilaktyki społecznej, w wymienionych

placówkach oświatowych (art. 3 pkt 14 i art. 5a ust. 2 pkt 1 u. syst. ośw.).

W świetle powyższego trzeba uznać, że zawarcie przez powoda umowy

o wykonanie robót budowlanych, których przedmiotem była rozbudowa gimnazjum

w T., w tym między innymi budowa sali gimnastycznej, jej usprzętowienie,

wyposażenie technologiczne było działaniem przedsięwziętym w celu zrealizowania

6

zadań własnych tej gminy i w celu zaspokojenia zbiorowych potrzeb wspólnoty

lokalnej (mieszkańców gminy). Nie oznacza to, że działań podjętych dla

zrealizowania tego zadania nie można uznać za wykonywanie działalności

gospodarczej.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego dominuje pogląd, zgodnie z którym

gmina, realizując zadania własne wymienione w art. 7 u.s.g. poprzez zawieranie

umów mających charakter czynności z zakresu obrotu gospodarczego, jest

przedsiębiorcą w rozumieniu art. 4792

§ 1 k.p.c. Dla zakwalifikowania określonej

działalności jako gospodarczej nie ma znaczenia jej niezarobkowy charakter czy

status podejmującego ją podmiotu (tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały

składu siedmiu sędziów z 14 marca 1995 r. III CZP 6/95, OSNC 1995, nr 5, poz. 72;

w uzasadnieniu uchwał: z 13 stycznia 2006 r., III CZP 124/05, OSNC 2006, nr 12,

poz. 201, z 30 listopada 1992 r., III CZP 134/92, OSNCP 1993, nr 5, poz. 79,

z 9 marca 1993 r., III CZP 156/92, OSNCP 1993, nr 9, poz. 152; w wyroku

z 15 stycznia 2010 r., I CSK 225/09, niepubl., a także w postanowieniach:

z 12 maja 2000 r., V CKN 48/00, niepubl.; z 23 listopada 2000 r., III CZ 112/00,

niepubl.; z 22 sierpnia 2001 r., V CKN 756/00, niepubl.; z 7 sierpnia 2003 r., IV CZ

90/03, niepubl.). Działalność prowadzona przez gminę jest działalnością

gospodarczą jeśli odpowiada kryteriom tego rodzaju aktywności, posiada jej cechy

charakterystyczne takie jak: fachowość, podporządkowanie regułom opłacalności

i zysku lub zasadzie racjonalnego gospodarowania, jest działaniem na własny

rachunek, powtarzalnym, związanym z uczestnictwem w obrocie gospodarczym

(zob. uzasadnienia uchwał składów siedmiu sędziów Sądu Najwyższego

z 18 czerwca 1991 r., III CZP 40/91, OSNCP 1992, nr 2, poz. 17 oraz z 6 grudnia

1991 r., III CZP 117/91, OSNCP 1992, nr 5, poz. 65).

Z art. 9 ust. 2 u.s.g. należy wyprowadzić wniosek, że gmina prowadzi

działalność gospodarczą zarówno wówczas, gdy wykonuje zadania o charakterze

użyteczności publicznej określone w art. 7 ust. 1 u.s.g., a w przypadkach

określonych w odrębnych ustawach także w zakresie wykraczającym poza nie.

Formy prowadzenia gospodarki gminnej, w tym wykonywania przez gminę zadań

o charakterze użyteczności publicznej, reguluje ustawa o gospodarce komunalnej.

Wyliczenie tych form w art. 2 u.g.k. jest jednak tylko przykładowe (postanowienie

7

Sądu Najwyższego z 21 lipca 2011 r., V CZ 49/11, niepubl.).

3. W postanowieniu z 19 października 1999 r., III CZ 112/99 (OSNC 2000,

Nr 4, poz. 78) Sąd Najwyższy wyjaśnił, że to czy danej działalności można

przypisać cechy działalności gospodarczej, zależy od konkretnych okoliczności

rozpoznawanej sprawy, a także od kontekstu prawnego, przy czym to ostatnie

stwierdzenie nabiera aktualności zwłaszcza w odniesieniu do gmin, gdyż ich

działalność nie ma jednorodnego charakteru, a cele tej działalności oraz sposoby

ich osiągania są bardzo różnorodne.

W nawiązaniu do tego poglądu, w wyroku z 10 kwietnia 2008 r., IV CSK

28/08 (M. Prawn. 2008, nr 10, poz. 507), Sąd Najwyższy ocenił charakter działań

gminy polegających na zawarciu umowy zlecającej wybudowanie sali

gimnastycznej i kompleksu żywieniowo-świetlicowego dla działającego już

gimnazjum. W wyroku tym Sąd Najwyższy stwierdził, że przez prowadzenie szkoły

należy rozumieć zapewnienie warunków jej działania, wykonywanie remontów

obiektów szkolnych a także wykonywanie zadań inwestycyjnych w tym zakresie

(art. 5 ust. 7 pkt 1 i 2 u. syst. ośw.). Przy tym założeniu Sąd Najwyższy

skonstatował, że art. 83a u. syst. ośw., który w 2001 r. wyłączał stosowanie

przepisów o działalności gospodarczej do prowadzenia szkół, dotyczy także

działalności inwestycyjnej związanej z tym zakresem zadań. Przepis ten był

wprawdzie zamieszczony w rozdziale dotyczącym szkół i placówek niepublicznych,

ale podobnie należało oceniać działalność jednostek samorządu terytorialnego

prowadzących szkoły publiczne, które zapewniają bezpłatne nauczanie (art. 7 ust. 1

pkt 1 u. syst. ośw.). Nowelizacja tego przepisu nie pozostawia już żadnej

wątpliwość, że prowadzenie szkoły nie jest działalnością gospodarczą. Wynika to

wprost z treści art. 83a u. syst. ośw. W ten sposób zostały wyłączone wobec

organów prowadzących szkoły konsekwencje, jakie inne przepisy przewidują dla

podmiotów prowadzących działalność gospodarczą.

4. Z ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia

w niniejszej sprawie wynika, że umowa z 3 stycznia 2003 r. nie dotyczyła obiektu

użyteczności publicznej, któremu funkcja miała być przypisana w przyszłości, po

zakończeniu inwestycji i zorganizowaniu w nim placówki oświatowej. Przedmiotem

8

umowy była bowiem rozbudowa działającego już gimnazjum o konieczną dla

realizowania programów oświatowych salę gimnastyczną oraz właściwe

wyposażenie tej sali w sprzęt. Umowa dotyczyła zatem placówki już działającej

i mieściła się ustalonym wyżej w pkt 3 zakresie pojęcia „prowadzenie szkoły”.

Skoro tak, to również na gruncie niniejszej sprawy należały stwierdzić, że podjęta

przez powoda działalność polegająca na zawarciu umowy o roboty budowlane

z 3 stycznia 2003 r. – z uwagi na zastrzeżenie w art. 83a u. syst. ośw. – nie miała

cech działalności gospodarczej.

Trafność zarzutu związanego z niezastosowaniem tego przepisu do oceny

charakteru roszczenia dochodzonego przez powoda zadecydowała

o uwzględnieniu skargi kasacyjnej powoda.

Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c. oraz art.

108 § 2 k.p.c. w związku z art. 39821

k.p.c. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał

sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu pozostawiając temu

Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

es

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.