Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 15 maja 2013 r.

III CSK 254/12

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CSK 254/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 15 maja 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Katarzyna Tyczka-Rote (przewodniczący,

sprawozdawca)

SSN Jan Górowski

SSN Anna Owczarek

w sprawie z powództwa Syndyka masy upadłości "A." sp. z o.o.

z siedzibą w K.

przeciwko M.G.E. R. Finance Ltd. z siedzibą w N.

o stwierdzenie nieważności umowy organizacji dostaw i umowy

przeniesienia własności,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej

w dniu 15 maja 2013 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 22 maja 2012 r.,

oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

2

Powód Syndyk masy upadłości „A.” Sp. z o.o. w K. wniósł skargę kasacyjną

od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 22 maja 2012 r., oddalającego jego apelację

od wyroku Sądu Okręgowego – Sądu Gospodarczego w K. z dnia 20 grudnia 2011

r

Syndyk domagał się ustalenia nieważności dwóch umów zawartych przez

upadłego z pozwanym M.G.E. R. Finance Ltd. w N. na Cyprze. Pierwszej - z dnia 1

lipca 2008 r. - na organizację dostaw samochodów z Unii Europejskiej z powodu jej

sprzeczności z prawem, zawarcia w celu obejścia przepisów o postępowaniu

upadłościowym, sprzeczności z zasadami współżycia społecznego, naruszenia

zasady swobody umów, a ponadto z powodu zawarcia jej w celu pokrzywdzenia

wierzycieli. Druga umowa - zawarta w dniu 26 marca 2009 r. - przenosiła własność

jednej nieruchomości oraz własność udziału w prawie własności drugiej

nieruchomości. Jej nieważność powód wiązał z brakiem podstawy (causae)

rozporządzenia.

Sąd pierwszej instancji oddalił powództwo. Ustalił, że „A.” Sp. z o.o. w K.

zawarła z pozwanym 1 lipca 2008 r. umowę organizacji dostaw, na podstawie

postanowień której pozwany naliczył jej kary umowne na sumę 3.840.000 euro. W

celu zabezpieczenia roszczeń pozwanego dłużniczka ustanowiła hipoteki na swoich

trzech nieruchomościach. Ostatecznie dłużniczka zaspokoiła pozwanego poprzez

zapłatę kwoty 1.778.855 euro i przeniesienie na jego rzecz - w celu zwolnienia się z

reszty zobowiązania - praw własności jakie przysługiwały jej do dwóch z trzech

nieruchomości obciążonych hipoteką. Po ogłoszeniu upadłości likwidacyjnej spółki

„A.” syndyk wystąpił z powództwem w niniejszej sprawie.

Sąd ocenił, że powód nie wykazał interesu prawnego w żądaniu ustalenia

nieważności umów, ponieważ powództwo przewidziane w art. 189 k.p.c. nie służy

uzyskiwaniu prejudykatów dla innych postępowań lecz usunięciu stanu niepewności

prawnej, gdy nie można wyjaśnić stosunków prawnych między stronami w inny

sposób. Zdaniem Sądu powód mógł domagać się spełnienia świadczenia o zwrot

sum przekazanych tytułem kar umownych oraz uzgodnienia stanu prawnego

wynikającego z księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym. Sąd zwrócił

uwagę, że powód w drodze powództwa o ustalenie dążył do wyeliminowania

3

causae przeniesienia na pozwanego własności nieruchomości przez upadłą spółkę,

jednak wydanie wyroku ustalającego nieważność umów nie rozstrzygnęłoby

o prawie własności nieruchomości, ponieważ nie wynikałoby z niego, kto jest ich

właścicielem. W wypadku zbycia przez pozwanego nieruchomości w warunkach,

w których nabywcy są chronieni rękojmią wiary publicznej ksiąg wieczystych, wyrok

ustalający nie stanowiłby podstawy przywrócenia w księdze wieczystej wpisu

upadłego jako właściciela. Konieczne byłoby wystąpienie przeciwko nabywcy

nieruchomości z powództwem o usunięcie niezgodności pomiędzy rzeczywistym

stanem prawnym a tym, który wynika z ksiąg wieczystych. Nabywca nie byłby

związany ustaleniami dokonanymi w niniejszym procesie, jeśli nie został o nim

zawiadomiony w trybie art. 84 k.p.c. Wyrok, którego domaga się powód niczego by

więc nie rozstrzygał - mógłby jedynie, na podstawie art. 85 k.p.c., wiązać Sąd

orzekający w kolejnej sprawie. Natomiast wytoczenie powództwa z art. 10 ust. 1

ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (tekst jedn. Dz.U.

z 2001 r., Nr 124, poz. 1361 ze zm., dalej powoływana jako „u.k.w.h.”) umożliwiłoby

ocenę ważności obydwu umów i ich wpływ na stan własności nieruchomości.

Sąd Apelacyjny podzielił zapatrywania Sądu pierwszej instancji. Stwierdził,

że wykazanie interesu prawnego w wytoczeniu konkretnego powództwa wymaga

oznaczenia praw lub obowiązków - korzyści lub zagrożeń majątkowych, które

dotyczą bezpośrednio powoda i których nie można zrealizować bezpośrednio

w procesie o świadczenie lub ukształtowanie prawa. Interesu prawnego nie

uzasadnia potrzeba odzyskania sum wypłaconych pozwanemu tytułem kar

umownych, skoro powód może wystąpić o ich zwrot jako nienależnego świadczenia

i wówczas ocena ważności umowy z dnia 1 lipca 2008 r. o organizacji dostaw

samochodów z Unii Europejskiej będzie przesłanką rozstrzygnięcia. Zwrócił uwagę,

że powód domaga się ustalenia nieważności obu umów w celu przywrócenie

pierwotnego wpisu upadłego do księgi wieczystej jako właściciela nieruchomości,

tymczasem nieruchomości zostały zbyte przez pozwanego na rzecz osoby trzeciej

i wyrok ustalający nie doprowadziłby do przywrócenia wpisu powoda jako

właściciela (współwłaściciela). Uzyskanie wyroku ustalającego jako orzeczenia

prejudycjalnego do sprawy o uzgodnienie treści księgi wieczystej Sąd Apelacyjny

uznał za niedopuszczalne.

4

W skardze kasacyjnej, opartej na obydwu podstawach z art. 3983

§ 1 k.p.c.,

powód zarzucił naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię

i niewłaściwe zastosowanie art. 189 k.p.c. w zw. z art. 58 k.c., a ponadto obu tych

przepisów w zw. z art. 10 u.k.w.h., a także błędną wykładnię i niewłaściwe

zastosowanie art. 189 k.p.c. w zw. z art. 32 ust. 2 ustawy o księgach wieczystych

i hipotece, wreszcie błędną wykładnię art. 10 u.k.w.h. W ramach podstawy

naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy

skarżący podniósł naruszanie art. 189 k.p.c. poprzez jego błędną wykładnię

i niewłaściwe zastosowanie, naruszenie art. 232 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. oraz w zw.

z art. 483 k.c. poprzez ich błędną wykładnię, a ponadto naruszenie art. 365 k.p.c.

w zw. z art. 189 k.p.c. oraz w zw. z art. 10 u.k.w.h.

We wnioskach skarżący domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku

w całości i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu lub innemu Sądowi

równorzędnemu do ponownego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia o kosztach

postępowania kasacyjnego; ewentualnie uchylenia tego wyroku w całości i jego

zmiany poprzez ustalenie, że umowa o organizację dostaw jest w całości nieważna,

a w konsekwencji bezwzględnie nieważna jest także umowa przeniesienia

własności nieruchomości. Wniósł też o zasądzenie od pozwanego na jego rzecz

kosztów postępowania kasacyjnego.

Sąd Najwyższy zważył co następuje:

Zarzuty skargi kasacyjnej z różnych stron zmierzają do podważenia

prawidłowości zgodnego stanowiska Sądów obu instancji, że powód nie wykazał

interesu prawnego, który uzasadniałby rozpoznanie powództwa o ustalenie

nieważności dwóch umów, jakie upadły zawarł z pozwanym przed ogłoszeniem

upadłości likwidacyjnej. Według powoda tylko zgłoszone powództwo zapewni mu

możliwość prawidłowego wykonania zadań w postępowaniu upadłościowym,

ponieważ pozwoli określić skład masy upadłości podlegającej likwidacji. Według

skarżącego nie jest możliwe skorzystanie z sugerowanych przez sądy innych dróg

dochodzenia roszczeń - żądanie zwrotu świadczenia pieniężnego spełnionego

przez upadłą spółkę na poczet kar umownych jest bezcelowe wobec

niedysponowania przez pozwanego jakimikolwiek aktywami, zaś wystąpienie

o uzgodnienie stanu prawnego wynikającego z księgi wieczystej z rzeczywistym

5

stanem prawnym nie może przynieść sukcesu, ponieważ powód nie ma legitymacji

czynnej jako osoba, która nie może domagać się wpisania jej praw do księgi

wieczystej dopóki w obrocie prawnym pozostają obie kwestionowane umowy.

Powód uważa więc, że jego interes prawny w żądaniu ustalenia wynika

z obowiązków syndyka w postępowaniu upadłościowym i jest jedynym dostępnym

mu, a zarazem wystarczającym środkiem umożliwiającym oznaczenie składu masy

upadłości na potrzeby jej likwidacji. Powód nie kwestionuje więc podstawowej tezy

Sądu Apelacyjnego, że interes prawny w żądaniu ustalenia, z którego wystąpieniem

art. 189 k.p.c. łączy możliwość skutecznego uruchomienia przewidzianego w jego

treści powództwa z efektywnością tego środka prawnego. Podnosi jednak, że Sąd

niewłaściwie ocenił, że powództwo wytoczone przez powoda nie przyniesie

odpowiedniego rezultatu. Ze stanowiskiem tym nie można się jednak zgodzić.

W piśmiennictwie i - przede wszystkim - w orzecznictwie utrwalił się pogląd,

zgodnie z którym interes prawny rozumieć należy jako obiektywnie występującą

potrzebę ochrony sfery prawnej powoda, którego prawa zostały lub mogą zostać

zagrożone, bądź też co do istnienia lub treści których występuje stan niepewności.

Ocena interesu prawnego wymaga zindywidualizowanych, elastycznych kryteriów,

uwzględniających celowościowe podstawy powództwa z art. 189 k.p.c. Jedną

z przesłanek badanych przy rozważaniu celowości wykorzystania powództwa

o ustalenie jest znaczenie, jakie wyrok ustalający wywarłby na sytuację prawną

powoda. O występowaniu interesu prawnego świadczy możliwość stanowczego

zakończenia w tej drodze sporu, natomiast przeciwko jego istnieniu – możliwość

uzyskania pełniejszej ochrony praw powoda w drodze innego powództwa (por. np.

wyroki Sądu Najwyższego z dnia 19 lutego 2002 r. IV CKN 769/00, OSNC 2003,

Nr 1, poz. 13; z dnia 15 października 2002 r. II CKN 833/00, Lex nr 483288; z dnia

30 listopada 2005 r. III CK 277/05, Lex nr 346213; z dnia 2 lutego 2006 r. II CK

395/05, Lex nr 192028; z dnia 29 marca 2012 r., I CSK 325/11, Lex nr 1171285;

czy z dnia 5 września 2012 r., IV CSK 589/11, Lex nr 1232242). Przyjęta przez Sąd

Apelacyjny wykładnia art. 189 k.p.c. była więc prawidłowa. Nie budzi zastrzeżeń

także zastosowanie omawianego przepisu. Z twierdzeń powoda wynika, że

wytoczone powództwo ma mu umożliwić ustalenie składu masy upadłości, tak by

włączone do niej zostały prawa własności do nieruchomości i posłużyły

6

zaspokojeniu wierzycieli. Innych korzyści powód nie szuka, gdyż ustalił, że

pozwany nie ma żadnego majątku i próby dochodzenia zwrotu świadczeń

pieniężnych skazane byłyby na niepowodzenie. Wobec tego ustalenie nieważności

umowy organizacji dostaw samochodów z Unii Europejskiej służyć ma jedynie

określeniu, czy zawarta następnie umowa przeniesienia praw własności

nieruchomości na zaspokojenie roszczenia o zapłatę kar umownych, wynikającego

z tej umowy ma ważną podstawę prawną (causae). Tym samym problem ważności

umowy organizacji dostaw ma znaczenie tylko jako przesłanka oceny ważności

drugiej z objętych pozwem umów, co już wystarczy do podważenia stanowiska

o istnieniu samodzielnego interesu prawnego powoda w uzyskaniu ustalenia

nieważności pierwszej z umów. Interes ten mógłby co najwyżej obejmować

ustalenie nieważności drugiej umowy, w trakcie którego badana byłaby

przesłankowo ważność pierwszej.

Jednak także ustalenie nieważności drugiej z umów nie wpłynęłoby na

wyjaśnienie składu masy upadłości, ani – tym bardziej – nie umożliwiłoby włączenia

do tej masy praw własności nieruchomości przeniesionych na pozwanego, skoro

prawa te stały się już przedmiotem dalszego rozporządzenia. Fakt zbycia praw

przez pozwanego kolejnej osobie w powiązaniu z wynikającą z art. 5 u.k.w.h.

rękojmią wiary publicznej ksiąg wieczystych powoduje, że ustalenie nieważności

umowy między upadłym a pozwanym nie przesądziłoby automatycznie

o nieskuteczności nabycia prawa własności przez kolejnego nabywcę, a wyrok

ustalający nie stanowiłby tytułu do wykreślenia tego nabywcy przez sąd

wieczystoksięgowy i przywrócenia wpisu upadłego. Skarżący powołuje się

w skardze na pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia

25 sierpnia 2011 r. (II CSK 665/10, OSNC – ZD 2012, nr 3, poz. 50), wywodząc

z niego, że wyrok ustalający nieważność umowy przeniesienia własności jest

koniecznym krokiem poprzedzającym wytoczenie powództwa przewidzianego w art.

10 u.k.w.h. przeciwko kolejnemu nabywcy, figurującemu w księdze wieczystej.

Z powołanego orzeczenia takie stanowisko jednak nie wynika. Przeciwnie, Sąd

Najwyższy przyjął, że wyrok ustalający nieważność umowy może być orzeczeniem

stwierdzającym niezgodność stanu prawnego wynikającego z księgi ze stanem

rzeczywistym, pod warunkiem, że wpisy w księdze nie wykazują dalszych przejść

7

prawa własności, a więc, że ujawniony stan jest następstwem wpisu dokonanego

na podstawie umowy uznanej za nieważną. W takim wypadku ustalenie

nieważności umowy wyjaśnia stan prawny, ponieważ przesądza, że wpis nabywcy

dokonany został nieprawidłowo i wówczas do wykreślenia tego wpisu nie jest

konieczne korzystanie przez właściciela z drogi przewidzianej w art. 10 u.k.w.h.

Jeżeli jednak po zawarciu umowy, której ważność jest podważana w drodze

powództwa o ustalenie, nastąpiło kolejne rozporządzenie i w księdze wieczystej

figuruje następny nabywca, ustalenie nieważności wcześniejszej umowy nie

przesądza o ważności tej, która stała się podstawą aktualnego wpisu i nie

wystarczy do przywrócenia stanu księgi „o dwa kroki wstecz”, co oznacza, że

powództwo o ustalenie nie stanowi obiektywnie skutecznej drogi ochrony praw

powoda. Oceny tej nie może zmienić wynikające z art. 365 k.p.c. związanie innych

sądów prawomocnym wyrokiem. Postępowanie cywilne oparte jest na założeniu, że

realizacja praw na drodze sądowej powinna być celowa i możliwie prosta, udzielana

bez mnożenia postępowań. Założenie to realizuje wymaganie wykazania interesu

prawnego w wypadku żądania ustalenia istnienia (nieistnienia) stosunku prawnego

lub prawa i przyjęcie jako zasady, że możliwość uzyskania skuteczniejszej ochrony

w drodze innego powództwa podważa interes prawny w żądaniu ustalenia.

Argumentacja przytoczona przez powoda, który ustalenie nieważności umów

uważa za konieczny etap poprzedzający wytoczenie powództwa z art. 10 ust. 1

u.k.w.h. oparta jest więc na błędnym rozumieniu roli art. 189 k.p.c. i zakresu

badania sprawy w postępowaniu o uzgodnienie stanu prawnego księgi wieczystej

z rzeczywistym stanem prawnym. W tym ostatnim postępowaniu możliwe jest

poddanie ocenie wszystkich faktów mających znaczenie przy określeniu stanu praw

do nieruchomości. Do wniesienia powództwa uprawniona jest osoba, która może

domagać się dokonania wpisu do księgi wieczystej, a taką jest zawsze podmiot

powołujący się na przysługujące mu prawo własności, uprawniony jest także

syndyk powołujący się na prawo własności przysługujące upadłemu. Powód uważa,

że dopóki nie uzyska wyroku ustalającego nieważność obydwu umów nie ma

wymaganej legitymacji, ponieważ w obrocie prawnym pozostają umowy, które były

podstawą wpisu nabywcy. Tymczasem nieważność umowy jest faktem

obiektywnym, który może być przesłanką oceny w każdym postępowaniu. Wyrok

8

ustalający nieważność może jedynie ten stan stwierdzić, ale go nie tworzy. Sąd

Apelacyjny nie naruszył więc wskazywanych przez powoda przepisów procesowych

(art. 232 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. oraz w zw. z art. 483 k.c., jak również art. 365

k.p.c. w zw. z art. 189 k.p.c. oraz w zw. z art. 10 u.k.w.h.). Nie uchybił także

pozostałym wskazanym w skardze przepisom. Zastosowana wykładnia art. 189

k.p.c. była prawidłowa. Nie został też naruszony art. 32 ust. 2 u.k.w.h., ponieważ

żądane ustalenie nie stanowiłoby orzeczenia wykazującego niezgodność stanu

prawnego jawnego z księgi wieczystej ze stanem rzeczywistym. Takim

orzeczeniem, jak prawidłowo oceniły Sądy obydwu instancji, mógł być tylko wyrok

wydany w następstwie zgłoszenia powództwa przewidzianego w art. 10 ust. 1

u.k.w.h., do którego wytoczenia powód jest legitymowany. Sąd nie popełnił też

błędu w zakresie stosowania art. 58 k.c. odmawiając merytorycznego badania

przesłanek, które miały świadczyć o nieważności umów, ponieważ taki obowiązek

powstałby dopiero w wypadku stwierdzenia po stronie powoda interesu prawnego

w żądaniu ustalenia. Negatywna ocena twierdzeń powoda o potrzebie skorzystania

z powództwa o ustalenie wyłączała rozważanie, czy umowy wskazywane w pozwie

były nieważne z przyczyn wskazanych w art. 58 k.c.

Z przytoczonych względów skarga kasacyjna powoda podlegała oddaleniu

na podstawie art. 39814

k.c.

Orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego zawarte jest

w postanowieniu uzupełniającym w tym zakresie wyrok Sądu Najwyższego.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.