Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 23 maja 2013 r.

III KK 107/13

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III KK 107/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 23 maja 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Zbigniew Puszkarski (przewodniczący,

sprawozdawca)

SSN Tomasz Grzegorczyk

SSN Włodzimierz Wróbel

Protokolant Anna Korzeniecka-Plewka

w sprawie R. S.

skazanego z art. 22 dekretu z dnia 13 czerwca 1946r. o przestępstwach

szczególnie niebezpiecznych w okresie odbudowy Państwa ( Dz. U. Nr 30,

poz. 192 ze zm.)

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w trybie art. 535 § 5 k.p.k.

w dniu 23 maja 2013 r.,

kasacji, wniesionej przez Rzecznika Praw Obywatelskich

od orzeczenia Komisji Specjalnej do Walki z Nadużyciami i Szkodnictwem

Gospodarczym - Delegatura w L.

z dnia 22 czerwca 1953 r.,

1. uchyla zaskarżone orzeczenie i przy zastosowaniu art.

537 § 2 k.p.k. uniewinnia R. S. od popełnienia zarzucanego

mu czynu;

2. kosztami procesu obciąża Skarb Państwa.

2

UZASADNIENIE

Komisja Specjalna do Walki z Nadużyciami i Szkodnictwem

Gospodarczym – Delegatura w L. prawomocnym orzeczeniem z dnia 22

czerwca 1953 r., uznała R. S. za winnego tego, że „od początku 1950 r. do

dnia 13 kwietnia 1953 r. w L. na terenie Spółdzielni Pracy »S.«

rozpowszechniał fałszywe wiadomości pochodzące z radia państw

kapitalistycznych, które mogły wyrządzić istotną szkodę interesom Państwa

Polskiego, a dotyczyły stosunków politycznych i warunków ekonomicznych w

Polsce oraz Związku Radzieckim”, co zakwalifikowała jako przestępstwo z art.

22 dekretu z dnia 13 czerwca 1946 r. o przestępstwach szczególnie

niebezpiecznych w okresie odbudowy Państwa (Dz. U. Nr 30, poz. 192 ze

zm., dalej - m.k.k.) i za to skierowała go do obozu pracy na okres 18 miesięcy,

z zaliczeniem okresu tymczasowego aresztowania od dnia 13 kwietnia 1953 r.

Kasację od tego orzeczenia wniósł Rzecznik Praw Obywatelskich. Na

podstawie art. 521 k.p.k. zaskarżył orzeczenie w całości na korzyść R. S.,

zarzucając rażące i mogące mieć istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia

naruszenie prawa materialnego, to jest art. 22 m.k.k., polegające na uznaniu

R. S. za winnego przypisanego mu czynu, pomimo braku w jego zachowaniu

znamion przestępstwa określonego w tym przepisie.

Autor kasacji postulował uchylenie zaskarżonego orzeczenia i

uniewinnienie R. S. od popełnienia przypisanego mu przestępstwa.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Wobec tego, że zgodnie z art. 521 k.p.k. Rzecznik Praw Obywatelskich

może wnieść kasację od każdego prawomocnego orzeczenia sądu

kończącego postępowanie, w pierwszej kolejności należy wypowiedzieć się,

czy dopuszczalne jest wniesienie kasacji od orzeczenia Komisji Specjalnej do

Walki z Nadużyciami i Szkodnictwem Gospodarczym, która, co nie ulega

wątpliwości, sądem nie była.

Rozstrzygając zarysowaną wątpliwość, należy wziąć pod uwagę

wydaną na gruncie dawnego kodeksu postępowania karnego uchwałę składu

7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 21 grudnia 1994 r., I KZP 33/94

(OSNKW 1995, z. 1-2, poz. 2), stwierdzającą, że wzruszenie prawomocnego

orzeczenia kończącego postępowanie przed Komisją Specjalną do Walki z

3

Nadużyciami i Szkodnictwem Gospodarczym lub jej delegaturą może nastąpić

w trybie rewizji nadzwyczajnej, a także w trybie wznowienia postępowania.

Sąd Najwyższy, traktując Komisję Specjalnę (wraz z delegaturami) jako organ

pozasądowy i dostrzegając, że obowiązujące przepisy przewidują, iż w drodze

rewizji nadzwyczajnej bądź wznowienia postępowania może być wzruszone

prawomocne orzeczenie kończące postępowanie sądowe, uznał jednak, że

jest dopuszczalne wykorzystanie tych nadzwyczajnych środków zaskarżenia

do podważenia prawomocnych orzeczeń Komisji Specjalnej. Występującą

bowiem w tym zakresie lukę prawną należy wypełnić, stosując w drodze

analogii iuris przepisy o rewizji nadzwyczajnej i o wznowieniu postępowania,

co jest zabiegiem dopuszczalnym, skoro analogia będzie stosowana

wyłącznie na korzyść „oskarżonych”, jak też niezbędnym, bowiem nie można

tolerować sytuacji, w której istniałby brak proceduralnych możliwości uchylenia

lub dokonania zmiany prawomocnego orzeczenia Komisji Specjalnej w

drastyczny sposób naruszającego prawa bezpodstawnie „ukaranego”.

Przytoczone stanowisko Sądu Najwyższego zachowuje aktualność na

gruncie obowiązującego Kodeksu postępowania karnego, z korektą

wynikającą z wprowadzenia kasacji w miejsce rewizji nadzwyczajnej. Upewnia

też o tym praktyka Sądu Najwyższego, który niejednokrotnie rozpoznawał

kasacje wnoszone od orzeczeń Komisji Specjalnej do Walki z Nadużyciami i

Szkodnictwem Gospodarczym (zob. np. wyroki z: 21 kwietnia 2005 r., IV KK

80/05, LEX nr 149641; 18 maja 2005 r., II KK 92/05, LEX nr 199831; 12

października 2010 r., II KK 123/10, LEX nr 843081; 3 listopada 2010 r., IV KK

164/10, LEX nr 653521).

Przechodząc do sprawy R. S. należy stwierdzić, że kasacja jest

oczywiście zasadna, a wobec tego, że została wniesiona na korzyść

skazanego, zaistniała możliwość uwzględnienia jej w całości na posiedzeniu w

trybie art. 535 § 5 k.p.k. Nie ulega wątpliwości, że oceny prawnej czynu

przypisanego skazanemu organ orzekający dokonał w oparciu o błędną

wykładnię znamion strony podmiotowej i przedmiotowej przestępstwa

określonego w art. 22 m.k.k. Warunkiem przypisania tego przestępstwa było

ustalenie, iż sprawca miał świadomość, że rozpowszechnia fałszywe

4

(nieprawdziwe) wiadomości oraz że, obiektywnie rzecz ujmując, wiadomości

te są zdolne do wyrządzenia istotnej szkody interesom Państwa Polskiego,

bądź obniżenia powagi jego naczelnych organów. Trzeba przy tym mieć na

uwadze, że w rozumieniu wymienionego przepisu wiadomością jest wszelka

informacja o faktach, którą można poddać kryterium prawdy lub fałszu,

natomiast rozpowszechnianiem wiadomości jest czynienie ich ogólnie

dostępnymi, a przynajmniej dostępnymi dla większej ilości nieoznaczonych z

góry osób (zob. wyroki Sądu Najwyższego z: 13 stycznia 2005 r., II KK

462/04, LEX nr 199633; 12 grudnia 2005 r., IV KK 401/05, LEX nr 200683; 4

grudnia 2007 r., II KK 223/07, LEX nr 346239; 3 listopada 2010 r., IV KK

164/10, LEX nr 653521; 27 stycznia 2011 r., IV KK 388/10, LEX nr 725079; 19

października 2011 r., IV KK 240/11, LEX nr 1027191). Organ orzekający

powinien też sprecyzować, jakie wypowiedzi oskarżonego uzasadniają

przypisanie mu przestępstwa (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27

września 2001 r., II KKN 388/09, LEX nr 553685). Tymczasem zawarty w

zaskarżonym orzeczeniu opis zachowania R. S., jak też uzasadnienie

orzeczenia (w istocie trzyzdaniowa wypowiedź jest tylko pozorem

uzasadnienia) nie zawierają w tym względzie stosownych ustaleń. Po

częściowym odtworzeniu akt sprawy, niewiele więcej światła na powód

represjonowania wyżej wymienionego rzuca uzasadnienie sporządzonego

przez funkcjonariusza Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w

L. wniosku o rozpatrzenie jego sprawy w trybie postępowania przed Komisją

Specjalną. W dokumencie tym wskazano, że od 1951 r. (a nie, jak przyjęto w

orzeczeniu Komisji, od 1950 r.) R. S., „będąc w posiadaniu radioodbiornika

typu »Aga« systematycznie słuchał nadawanych audycji państw

imperialistycznych szkalujących stosunki gospodarcze w kraju i w Związku

Radzieckim oraz różne »kawały« poniżające godność dostojników Państwa

Polskiego (…). Wiadomości te S. R. rozpowszechniał publicznie wśród

robotników zatrudnionych w Spółdzielni Pracy »S./…/« w L. odciągając

robotników od pracy i współzawodnictwa”. Znajomość ówczesnych realiów

każe przyjąć, że w grę wchodziło opowiadanie przez skazanego w pracy

zasłyszanych w radio wiadomości, komentarzy i dowcipów, co znamienia

5

„rozpowszechniania” wiadomości nie wyczerpuje. Przy braku jakichkolwiek

ustaleń co do treści wspomnianych wiadomości, nie sposób też przyjąć, że

były one fałszywe oraz że mogły wyrządzić istotną szkodę interesom Państwa

Polskiego. Wiedza historyczna oraz doświadczenie płynące z rozpoznania

wielu podobnych spraw wskazują raczej, że w zaskarżonym kasacją

orzeczeniu posłużono się używanym przez ówczesne władze typowym

określeniem informacji, najczęściej właśnie prawdziwych, tyle że

odbiegających od tych, które propaganda państwa komunistycznego

przekazywała społeczeństwu.

Podsumowując poczynione uwagi należy wskazać, że w rozpatrywanej

sprawie nie został spełniony żaden z warunków skazania z art. 22 m.k.k.,

zatem zaskarżone kasacją orzeczenie należało uchylić i uniewinnić R. S. od

popełnienia zarzucanego mu czynu.

Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak w części

dyspozytywnej wyroku, o kosztach procesu rozstrzygając zgodnie z art. 632

pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 638 k.p.k.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.