Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 21 maja 2013 r.

III KK 435/12

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III KK 435/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 21 maja 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Andrzej Siuchniński (przewodniczący)

SSN Marek Pietruszyński

SSN Andrzej Ryński (sprawozdawca)

Protokolant Anna Korzeniecka-Plewka

przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Małgorzaty Wilkosz-Śliwy,

w sprawie R. K. U.

skazanego z art. 189 § 1 i 3 k.k. i innych

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie

w dniu 21 maja 2013 r.,

kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego

od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 17 lipca 2012 r.,

zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego w O.

z dnia 11 kwietnia 2012 r.

uchyla zaskarżony wyrok oraz wyrok Sądu Okręgowego

w O. z dnia 11 kwietnia 2012r. odnośnie do R. K. U. i sprawę

przekazuje temu sądowi do ponownego rozpoznania.

UZASADNIENIE

2

Sąd Okręgowy w O. wyrokiem z dnia 11 kwietnia 2012 r., orzekając co

do oskarżonych R. K. U., P. B. i Ł. B., w odniesieniu R. K. U. uznał go winnym

tego, że wspólnie i w porozumieniu z P. B., w celu wymuszenia zwrotu

wierzytelności za przekazane substancje psychotropowe pozbawił wolności ,

ze szczególnym udręczeniem K. S. w ten sposób, że wywiózł go do lasu,

gdzie powiesił wymienionego na gałęzi drzewa nogami do góry, a następnie

wkładał jego głowę do wiadra wypełnionego gnojowicą oraz używając

drewnianej pałki, bijąc pokrzywdzonego rękami po całym ciele i kopiąc,

przywiązał go linką samochodu i przeciągnął po leśnej drodze wskutek czego

spowodował pokrzywdzonemu obrażenia ciała m. in. w postaci złamania

kostki przyśrodkowej prawej bez przemieszczenia, skutkujące naruszenie

czynności narządów jego ciała na czas powyżej 7 dni, kwalifikując to

przestępstwo z art. 189 § 1 i 3 k.k. w zw. z art. 158 § 1 k.k. i art. 157 § 1 k.k. w

zw z art. 11 § 2 k.k. i za to na podstawie art. 189 § 3 k.k. w zw. z art. 11 § 3

k.k. skazał R. K. U. na karę 4 lat pozbawienia wolności.

Oskarżonego R. K. U. uznał za winnego tego, że w okresie od stycznia

2011 r. do 25 lipca 2011 r. w J. działając wspólnie i w porozumieniu z innymi

ustalonymi osobami, w warunkach czynu ciągłego, wbrew przepisom ustawy o

przeciwdziałaniu narkomanii uczestniczył w obrocie znacznych ilości

substancji psychotropowych i odurzających poprzez posiadanie, a następnie

udzielenie w celu dalszej dystrybucji Ł. B. i K.S. co najmniej 300 gram

marihuany o wartości około 8500 złotych , tj. przestępstwa z art. 56 ust.3

ustawy z dnia 29.07.2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii w zw. z art.12 k.k.

i za to na podstawie art. 56 ust. 3 powołanej ustawy wymierzył mu karę 2 lat i

6 miesięcy pozbawienia wolności i 100 stawek dziennych grzywny po 25

złotych każda.

Oskarżonego R. K. U. uznał za winnego tego, że w marcu 2011 r. w

Jezioranach, działając w celu zmuszenia K. S. do zwrotu wierzytelności,

używał wobec niego przemocy w ten sposób, że bił go rękoma, kopał oraz

uderzał sztachetą po całym ciele, to jest czynu z art. 191 § 2 k.k. i za to na

podstawie art. 191 § 2 k.k. wymierzył mu karę roku pozbawienia wolności.

3

Oskarżonego R. K.U. uznał za winnego tego, że na terenie Szpitala

Powiatowego w B., działając wspólnie i w celu uzyskania zwrotu

wierzytelności, groził K. S. połamaniem palców, przy czym groźby te

wzbudziły w pokrzywdzonym uzasadniona obawę, że zostaną spełnione tj.

przestępstwa z art. 191 § 2 k.k. i za to na podstawie powołanego przepisu

wymierzył mu karę 6 miesięcy pozbawienia wolności.

Na podstawie art. 85 k.k. i art. 86 § 1 k.k. wymierzył oskarżonemu R. K.

U. karę łączną 5 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, na poczet której, w

oparciu o art. 63 § 1 k.k. zaliczył mu okres jego tymczasowego aresztowania

od dnia 25 lipca 2011 roku do dnia 11 kwietnia 2012 r. oraz zwolnił go od

ponoszenia kosztów sądowych.

Powyższy wyrok zaskarżyli apelacjami m. in. obrońcy oskarżonego R.

K. U.

Adw. M. K. w wywiedzionej apelacji zarzuciła orzeczeniu Sądu I

instancji obrazę przepisów postępowania, mogącą mieć wpływ na treść

wyroku, polegającą na naruszeniu art.6 i 117 § 1 i 2 k.p.k., przez

przeprowadzenie rozprawy mimo braku dowodu zawiadomienia o jej

terminach w dniach 22 lutego 2012 r., 8 marca 2012 r. oraz 11 kwietnia 2012

r. nieobecnego obrońcy, co w sposób rażący naruszyło prawo oskarżonego do

obrony.

W związku z tym skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku

przez uniewinnienie oskarżonego R. K. U. od wszystkich stawianych mu

zarzutów ewentualnie uchylenie wyroku w części objętej zaskarżeniem i

przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Natomiast adwokat A. D. w sporządzonym środku odwoławczym

podniósł:

1) rażącą niesprawiedliwość wyroku przez fakt, że w składzie

orzekającym znajdował się ławnik, co do którego występują przesłanki

wyłączenia z art. 41 § 1 k.p.k., o czy oskarżony dowiedział się dopiero

po ogłoszeniu wyroku i nie mógł złożyć wniosku o wyłączenie,

2) obrazę przepisów postępowania, w szczególności art. 4 i 7 k.p.k., przez

brak obiektywizmu w rozstrzygnięciu Sądu oraz dokonanie przez Sąd

4

Okręgowy oceny dowodów z naruszeniem zasady swobodnej ich

oceny,

3) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia,

przez uznanie, że oskarżony R. K. U., nie dość, że pozbawił wolności

K. S. , to uczynił to ze szczególnym udręczeniem, podczas gdy

domniemane stosowanie przemocy wobec pokrzywdzonego nie miało

związku z pozbawieniem wolności,

4) rażącą surowość wymierzonej oskarżonemu kary łącznej pozbawienia

wolności.

Podnosząc powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego

wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w O. do ponownego

rozpoznania.

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 17 lipca 2012 r., w odniesieniu do R. K. U.

zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że orzeczona wobec tego

oskarżonego karę łączną pozbawienia wolności obniżył do 4 lat i 6 miesięcy, a

w pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymał w mocy, zwalniając

oskarżonego od ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie

odwoławcze.

Wyrok Sądu odwoławczego zaskarżył kasacją obrońca skazanego R. K.

U., który na podstawie art. 526 § 1 k.p.k. w zw. z art. 523 § 1 k.p.k.

zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:

1.rażące naruszenie przepisów postepowania, które miało wpływ na jego

treść, a mianowicie:

a) art. 6 k.p.k. w zw. z art. 77 k.p.k. i art. 117 § 1 k.p.k., poprzez przyjęcie,

przez Sąd odwoławczy, że przeprowadzenie rozprawy przez Sąd I instancji w

dniu 11 kwietnia 2012 r., pod nieobecność jednego z obrońców oskarżonego

R. K. U., adw. M. K. nie ograniczyło jego prawa do obrony z uwagi na fakt, iż

adw. M. K., niezawiadomiona przez Sąd I instancji o powyższym terminie

rozprawy, mogła się o nim dowiedzieć we własnym zakresie, przede

wszystkim zaś od drugiego z obrońców adw. A. D., który na rozprawach w

dniach 9 i 10 litego 2012 r. występował także jako jej substytut, a ponadto był

obecny również w tym charakterze na rozprawie w dniu 11 kwietnia 2012 r.,

5

podczas gdy z akt przedmiotowej sprawy w sposób jednoznaczny wynika, że

pełnomocnictwo substytucyjne udzielone przez adw. M. K., adw. A. D.

obejmowało tylko dwa terminy rozprawy tj. 9 i 10 lutego 2012 r., przy czym na

rozprawie w dniu 10 lutego 2012 r. Sąd podał tylko dwa kolejne terminy

rozprawy ,tj. 22 lutego 2012 r. i 8 marca 2012 r., a zatem Sąd I instancji

powinien zawiadomić adw. M. K. o terminie rozprawy w dniu 11 kwietnia 2012

r., czego nie uczynił, a następnie mimo sprzeciwu oskarżonego, prowadził

rozprawę pomimo nieobecności jednego z obrońców, czym w sposób

oczywisty naruszył prawo R.K. U. do obrony;

b) art. 4 k.p.k. w zw. z art. 41 § 1 k.p.k. i art. 44 k.p.k., poprzez przyjęcie przez

Sąd odwoławczy, że zajście na ul. po rozprawie w dniu 11 kwietnia 2012 r.,

podczas którego W. B. – ławnik, który znajdował się w składzie orzekającym

Sądu I instancji, wypowiedział wobec brata oskarżonego R. K. U. słowa w

których stwierdził, że wobec oskarżonego zapadł surowy wyrok z uwagi na

fakt, że jego brat jest „bandziorem”, nie uzasadnia twierdzenia jakoby ławnik

ten był nieobiektywny w toku postępowania przed Sądem I instancji oraz w

chwili orzekania, podczas gdy okoliczność ta w sposób oczywisty wywołuje

uzasadnioną wątpliwość co do bezstronności ławnika W. B. w niniejszej

sprawie, przy czym okoliczność ta wyszła na jaw dopiero po zapadnięciu

wyroku Sądu I instancji;

c) art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k., poprzez

nierozpoznanie przez Sąd odwoławczy zarzutu apelacyjnego naruszenia

przez Sąd I instancji art. 7 k.p.k., polegającego na dokonaniu całkowicie

dowolnej, niezgodnej z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego i

logicznego rozumowania oceny materiału dowodowego a mianowicie:

- przyjęciu przez Sąd I instancji, że oskarżony R.K. U. miał dostarczać K. S.

kolejne partie marihuany do sprzedaży przez ponad pół roku, podczas gdy

pokrzywdzony miał systematycznie nie wywiązywać się z rozliczeń, a

narkotyki przeznaczać na własne potrzeby, co jest całkowicie sprzeczne z

zasadami logicznego rozumowania;

- przyjęciu za wiarygodną wersję wydarzeń przedstawioną przez

pokrzywdzonego, zgodnie z którą R. K. U. miał wkładać głowę

6

pokrzywdzonego do gnojowicy, podczas gdy zgromadzony w sprawie materiał

dowodowy wykluczał taką możliwość;

d) art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 7 i 4 k.p.k., poprzez

nierozpoznanie przez Sąd odwoławczy zarzutu apelacyjnego naruszenia

przez Sąd I instancji art. 7 i 4 k.p.k., polegającego na uznaniu za

niewiarygodne zeznań świadków A. U., S. C. i P. U., w których to świadkowie

ci spójnie zeznają, ze w czasie, w którym zarzucane jest oskarżonemu

popełnienie określonego w akcie oskarżenia czynu, znajdował się on w

Niemczech, tylko z uwagi na fakt, że są to osoby bliskie oskarżonemu oraz że

okoliczność o pobycie w Niemczech, w okresie od 24 maja 2011 r. do 26 maja

2011 r., oskarżony podniósł dopiero na etapie postępowania sądowego.

Powołując się na powyższe na podstawie art. 537 § 1 i 2 k.p.k.

skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku oraz wyroku

Sądu Okręgowego w O. z dnia 11 kwietnia 2012 r., i przekazanie sprawy

Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.

Prokurator Apelacyjny w odpowiedzi na kasację wniósł o jej oddalenie

jako oczywiście bezzasadnej.

Sąd Najwyższy zaważył co następuje.

Kasacja obrońcy skazanego R. U. okazała się zasadna z uwagi na

trafność podniesionego w niej zarzutu obrazy art. 6 k.p.k. w zw. z art. 77 k.p.k.

i art. 117 § 1 k.p.k. polegającego na naruszeniu prawa do obrony oskarżonego

(pkt.1a). Zarzut ten kwestionuje poprawność stanowiska Sądu odwoławczego

w zakresie akceptacji sposobu procedowania Sądu I instancji, który prowadził

rozprawę pod nieobecność jednego z obrońców oskarżonego, mimo braku

zawiadomienia go o jej terminie. Stanowi on powielenie zarzutu

podniesionego w apelacji jednego z ówczesnych obrońców oskarżonego R.

U., adw. M. K. Zarzut ten został rozpoznany przez Sąd Apelacyjny w

postępowaniu odwoławczym, który uznał go za niezasadny (str. 7- 9

uzasadnienia S.A.). Nie można jednak przyjąć, że ponowne podniesienie tego

zarzutu w kasacji, celem wykazania wadliwości sposobu jego rozpoznania

przez Sąd odwoławczy stanowiło wadę konstrukcyjną kasacji. Wprawdzie rolą

Sądu kasacyjnego nie jest ponowne rozpoznawanie zarzutów stawianych

7

przez skarżącego orzeczeniu sądu I instancji, jednak stwierdzenie zasadności

tego rodzaju zarzutów ma znaczenie w kontekście zarzutu podniesionego do

zaskarżonego kasacją orzeczenia sądu odwoławczego (por. wyrok Sądu

Najwyższego z 18 listopada 1996 r., III KKN 148/96, OSNKW 1997, z. 1-2,

poz. 12).

W związku z tym należy przypomnieć, że oskarżony R. U. jeszcze na

etapie postępowania przygotowawczego udzielił pełnomocnictwa do obrony

adw. M. K., z prawem substytucji (k.77). Substytucja taka została udzielona

adwokatowi A. D., który był także drugim obrońcą oskarżonego (k.478-479

oraz pismo wyjaśniające k. 939). Pełnomocnictwo substytucyjne obejmowało

terminy rozpraw wyznaczone na dni 9 i 10 lutego 2012 r. Na każdym z tych

terminów oskarżonego reprezentował jego obrońca adw. A. D., który w

oparciu o udzieloną mu substytucję występował także w imieniu drugiego

obrońcy adw. M. K. Na rozprawie w dniu 10 lutego 2012 r. Przewodnicząca

składu orzekającego zarządziła przerwę w rozprawie do dnia 22 lutego 2012

roku oraz wyznaczyła kolejny jej termin na dzień 8 marca 2012 r., uznając

prokuratora, obrońców i oskarżonych za zawiadomionych. W związku z tym,

to na obrońcy A. D. jako substytucie spoczywał obowiązek zawiadomienia

swojego mocodawcy - adw. M. K. o podanych przez Sąd dwóch kolejnych

terminach rozprawy. Zatem, Sąd I instancji mógł uznać, że adw. M. K. została

powiadomiona o terminach rozprawy w dniach 22 lutego 2012 r. i 8 marca

2012 r. Z tego powodu okoliczność, czy faktyczne adw. A. D. powiadomił o

tych terminach drugiego obrońcę ma znaczenie drugorzędne, ponieważ mimo

niestawiennictwa adw. M. K. na kolejne dwa terminy, adw. A. D. nie

sygnalizował faktu niepowiadomienia drugiego obrońcy oskarżonego. Na

rozprawie w dniu 8 marca 2012 r., na której adw. M. K. była nieobecna ( bez

usprawiedliwienia), Przewodnicząca zarządziła przerwę do dnia 11 kwietnia

2012 r., a Sąd postanowił prokuratora i obrońców oskarżonych uznać za

zawiadomionych o terminie rozprawy (k.779v). Postanowienie to nie mogło

jednak obejmować zawiadomienia adw. M. K., ponieważ na rozprawie w dniu

8 marca 2012 r., obecny obrońca oskarżonego adw. A.D. nie dysponował już

pełnomocnictwem substytucyjnym od adw. M.K., a zatem nie ciążył na nim

8

obowiązek jej powiadomienia o kolejnym terminie rozprawy. Na rozprawę w

dniu 11 kwietnia 2012 r. nie stawiła się obrońca oskarżonego adw. M. K., a

stawił się drugi obrońca adw. A. D. W tej sytuacji procesowej adw. M. K. nie

była powiadomiona o terminie rozprawy, ponieważ brak jest informacji aby

takiego powiadomienia dokonał adw. A. D. lub oskarżony, zaś Sąd I instancji

nie podjął czynności zmierzających do zawiadomienia drugiego obrońcy w

oparciu o przepisy rozdziału 15 k.p.k. Braku zawiadomienia adw. M. K. o

terminie rozprawy w dniu 11 kwietnia 2012 r. nie konwaliduje fakt, że adw. A.

D. jako jeden z dwóch obrońców R. K. U. stawiał się na terminy rozpraw po

przerwie i podobnie jak oskarżony nie oponował wobec stwierdzenia Sądu, że

działa nadal z substytucji adw. M. K.(k.664, 759, 882), skoro stanowisko Sądu

było sprzeczne z treścią zalegającego w aktach pełnomocnictwa

substytucyjnego. Na marginesie należy zauważyć, że nie ma racji autor

kasacji wskazując, iż rozprawa była prowadzona mimo sprzeciwu

oskarżonego. Okoliczność ta nie znajduje bowiem potwierdzenia w aktach

sprawy. Również fakt, że adw. M. K. w dniu 23 marca 2012 r., a zatem przed

terminem rozprawy zaplanowanym na dzień 11 kwietnia 2012 r., uzyskała

zgodę na widzenie z oskarżonym (k.851-852) nie pozwala wnioskować w

sposób pewny, że w trakcie rozmowy z oskarżonym prowadzonej w zakładzie

karnym została powiadomiona o terminie rozprawy. Taką informacją Sąd I

instancji nie dysponował. Nadto oskarżony miał prawo oczekiwać, że adw. M.

K. zostanie formalnie powiadomiona przez Sąd o terminie rozprawy i będzie

mógł skorzystać z pomocy prawnej obojga swoich obrońców do ustanowienia

których miał prawo w oparciu o art. 77 k.p.k. Żadnego znaczenia nie ma

sygnalizowany w piśmie wyjaśniającym adw. M. K. fakt, że nie została między

obrońcą a oskarżonym uregulowana kwestia płatności za obronę z wyboru (k.

939), ponieważ dopóki, którakolwiek ze stron nie wypowiedziała

pełnomocnictwa, adw. M. K. była obowiązana podejmować czynności

obrończe w toczącym postępowaniu w granicach określonych przez

pełnomocnictwo, a Sąd miał obowiązek prawidłowo zawiadamiać ją o

terminach rozprawy, co stanowiło warunek sine qua non realizacji obrony

materialnej i formalnej oskarżonego. W związku z tym Sąd odwoławczy

9

odpowiadając na zarzut apelacji błędnie ocenił zaistniałą sytuację procesową

uznając, że adw. M. K. została prawidłowo powiadomiona o terminie rozprawy

w dniu 11 kwietnia 2012 roku (str. 8 uzasadnienia S. A.).

W konkluzji należy stwierdzić, że rozprawa we wskazanym dniu była

prowadzona pod nieobecność jednego z obrońców oskarżonego, przy braku

należytego powiadomienia tego obrońcy. Te okoliczności wykluczają

możliwość powołania się na art. 117a k.p.k., albowiem warunkiem jego

zastosowania jest prawidłowe zawiadomienie o terminie i miejscy czynności

procesowej także tych obrońców, którzy się nie stawili.

Zatem przedstawiony wyżej sposób procedowania Sądu I instancji

naruszał gwarantowane oskarżonemu konstytucyjne prawo do obrony (art. 42

ust.2 Konstytucji RP, art. 6 ust.3 EKPC).

Ponieważ oskarżonemu odpowiadającemu przed Sądem Okręgowym

zarzucono zbrodnię, należało w pierwszej kolejności rozważyć, czy zaistniałe

uchybienie nie stanowi bezwzględnej przyczyny odwoławczej, w kontekście

dyspozycji art. 80 k.p.k. w zw. z art. 439 § 1 pkt. 10 k.p.k. (zob. wyroki SN: z

dnia 17 marca 1980 r., II KR 319/79, OSNKW 1980 z.5-6, poz.50 oraz z dnia

16 października 1984 r. IV KR 174/84, OSNPG 1985 z.4, poz.59). Należy

uznać, że przepis art. 80 k.p.k. przewiduje minimalny standard obrony, wedle

którego dla realizacji prawa do obrony w analizowanej sytuacji procesowej

wystarczające jest posiadanie przez oskarżonego jednego obrońcy, którego

udział w rozprawie głównej jest obowiązkowy. W sprawie niniejszej Sąd I

instancji nie naruszył przepisu art. 80 k.p.k., ponieważ w rozprawie

uczestniczył jeden z dwóch obrońców oskarżonego, a zatem nie sposób

uznać aby nieobecność drugiego obrońcy, nawet wskutek jego

niezawiadomienia o terminie rozprawy, stanowiła bezwzględną przyczynę

odwoławczą określoną w art. 439 § 1 pkt. 10 k.p.k.

Dlatego też słusznie autor kasacji podniósł, że Sąd odwoławczy

zaaprobował sposób procedowania Sądu I instancji, który rażąco naruszył art.

6 k.p.k. w zw. z art. 77 k.p.k. i art. 117 § 1 k.p.k.

Należy przypomnieć, że przepis art. 6 k.p.k. statuuje zasadę procesową

o fundamentalnym znaczeniu dla realizacji rzetelnego procesu karnego –

10

prawo oskarżonego do obrony. Prawo to realizowane jest przez obronę

materialną oskarżonego polegającą na przeciwstawianiu się oskarżeniu, jak

też przez korzystanie z pomocy obrońcy. W sprawie niniejszej oskarżony

realizując prawo do obrony formalnej zapewnił sobie większy niż minimalny

udział obrońców, ponieważ ustanowił oboje obrońców (art. 77 k.p.k.). W

związku z tym, skoro oskarżony wyraził wolę i gotowość korzystania z ich

pomocy, to każde z nich Sąd I instancji obowiązany był zawiadamiać o

wszystkich terminach rozprawy, ponieważ mieli prawo brać udział w

rozprawie. Dlatego zaniechanie Sądu I instancji zawiadomienia drugiego

obrońcy oskarżonego o jednym z terminów rozprawy i przeprowadzenie

części rozprawy głównej pod nieobecność tego obrońcy jest

niedopuszczalne i stanowi rażące naruszenia art. 117 § 1 i 2 k.p.k. (wyroki

SN: z dnia 10 czerwca 1967r.,V KRN 435/67 OSNKW 1976, z. 11, poz.116, z

dnia 11 października 2006 r., IV KK 195/06 ,OSNwSK 2006, z.1, poz.1915).

Z tych powodów Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i utrzymany nim

w mocy wyrok Sądu I instancji w części dotyczącej oskarżonego R. K. U. oraz

w tym zakresie przekazał sprawę temu sądowi do ponownego rozpoznania,

jednocześnie odstąpił od rozpoznania pozostałych zarzutów kasacji, albowiem

byłoby to przedwczesne w odniesieniu do zarzutów rażącego naruszenia art.

433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. i w zw. z art. 4 i 7 k.p.k. i

bezprzedmiotowe gdy chodzi o zarzut z pkt. 1b, skoro został uchylony także

wyrok Sądu I instancji (art. 436 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k.).

Rozpoznając sprawę ponownie Sąd Okręgowy zawiadomi o rozprawie

głównej wszystkich uprawnionych do wzięcia w niej udziału i realizując prawo

oskarżonego do obrony materialnej i formalnej przeprowadzi ponownie

postępowanie dowodowe w tej sprawie.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.