Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 29 maja 2013 r.

I UK 613/12

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I UK 613/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 29 maja 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Zbigniew Myszka (przewodniczący)

SSN Beata Gudowska

SSN Romualda Spyt (sprawozdawca)

w sprawie z odwołania K. S.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w R.

o wymiar składek na ubezpieczenie społeczne, zdrowotne, wypadkowe i Fundusz

Pracy,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 29 maja 2013 r.,

skargi kasacyjnej organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 31 maja 2012 r.,

uchyla zaskarżony wyrok w pkt 1 w zakresie, w jakim ustala,

że K. S. nie jest zobowiązana do zapłaty składek za okres od

kwietnia 2001 r. do 1 stycznia 2007 r. i w tym zakresie przekazuje

sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i

orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

2

Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w G. wyrokiem z

dnia 19 kwietnia 2011 r. w pkt 1 zmienił zaskarżoną przez K. S. decyzję Zakładu

Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w R. z dnia 20 października 2010 r. w ten

sposób, że wymierzył odwołującej się składki na ubezpieczenia społeczne za

miesiące: od kwietnia 2001 r. do stycznia 2008 r. na - ubezpieczenia emerytalne w

kwocie 21.857,79 zł, na ubezpieczenia rentowe w kwocie 14.260.62 zł; na

ubezpieczenia wypadkowe w kwocie 2.037,74 zł; na ubezpieczenie zdrowotne za

miesiące od kwietnia 2001 r. do stycznia 2008 r. w kwocie 11.732,92 zł, na

Fundusz Pracy za miesiące od kwietnia 2001 r. w kwocie 2.743,37 zł, oddalając

odwołanie w pozostałej części.

Sąd pierwszej instancji ustalił, że decyzją z dnia 22 stycznia 2009 r. organ

rentowy stwierdził, iż ubezpieczona z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności

gospodarczej (handlu obwoźnego) podlega obowiązkowym ubezpieczeniom

społecznym: emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu w okresie od dnia 1

stycznia 1999 r. do dnia 2 stycznia 2008 r. Kolejną decyzją organ rentowy

stwierdził, że ubezpieczona podlega ubezpieczeniu społecznemu według przepisów

ustawy z dnia 19 grudnia 1976 r. o ubezpieczeniu społecznym osób prowadzących

działalność gospodarczą w okresie od dnia 4 września 1990 r. do dnia 31 grudnia

1998 r. Wyrokiem z dnia 4 sierpnia 2009 r. Sąd pierwszej instancji oddalił

odwołanie ubezpieczonej od wskazanych decyzji a przedmiotowy wyrok

uprawomocnił się wskutek oddalenia apelacji ubezpieczonej wyrokiem Sądu

Apelacyjnego z dnia 29 kwietnia 2010 r.

Konsekwencją wydania powyższych orzeczeń było wydanie przez organ

rentowy zaskarżonej decyzji z dnia 20 października 2010 r.

Zdaniem Sądu pierwszej instancji, w tej sytuacji brak jest aktualnie podstaw

do podważania przyjętego w zaskarżonej decyzji okresu podlegania

ubezpieczeniom społecznym z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej, gdyż

kwestia ta została już uprzednio prawomocnie rozstrzygnięta. Jednocześnie,

kierując się przepisem art. 24 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o

systemie ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz. U. z 2009 r. Nr 205, poz.

1585 ze zm.), zgodnie z którym należności z tytułu składek ulegają przedawnieniu

3

po upływie 10 lat licząc od dnia w którym stały się wymagalne, Sąd Okręgowy

uznał, iż bezzasadne jest wymierzenie odwołującej się składek na ubezpieczenie

społeczne, zdrowotne i Fundusz Pracy za okres od stycznia 1999 r. do marca

2001 r., tj. za okres wcześniejszy aniżeli 10 lat przypadających przed wydaniem

wyroku w niniejszej sprawie, gdy w myśl powołanego uprzednio uregulowania

prawnego należności te uległy przedawnieniu.

Na sutek apelacji odwołującej się Sąd Apelacyjny - Sąd Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych, wyrokiem z dnia 31 maja 2012 r., zmienił wyrok Sądu pierwszej

instancji w pkt 1 w ten sposób, że ustalił, że K. S. nie jest zobowiązana do zapłaty

składek za okres od dnia 1 stycznia 1999 r. do dnia 1 stycznia 2007 r., a w

pozostałej części apelację oddalił.

W uzasadnieniu wskazał, że ustawą z dnia 16 września 2011 r. o redukcji

niektórych obowiązków obywateli i przedsiębiorców (Dz.U. Nr 232, poz. 1378)

skrócono okresy przedawnienia należności z tytułu składek z 10 do 5 lat. Zgodnie z

art. 27 ust. 1 wspomnianej ustawy, do przedawnienia należności z tytułu składek, o

którym mowa w art. 41b ust. 1 ustawy wymienionej w art. 2 oraz w art. 24 ust. 4

ustawy wymienionej w art. 11, którego bieg rozpoczął się przed dniem 1 stycznia

2012 r. stosuje się przepisy w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, z tym że bieg

przedawnienia rozpoczyna się od dnia 1 stycznia 2012 r. Zgodnie zaś z ust. 2,

jeżeli przedawnienie rozpoczęte przed dniem 1 stycznia 2012 r. nastąpiłoby

zgodnie z przepisami dotychczasowymi wcześniej, przedawnienie następuje z

upływem tego wcześniejszego terminu.

Sąd wskazał także, że słusznie zwraca uwagę organ rentowy na treść art. 24

ust. 5f ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, zgodnie z którym w przypadku

wydania przez Zakład decyzji ustalającej obowiązek podlegania ubezpieczeniom

społecznym, podstawę wymiaru składek lub obowiązek opłacania składek na te

ubezpieczenia, bieg terminu przedawnienia ulega zawieszeniu od dnia wszczęcia

postępowania do dnia, w którym decyzja stała się prawomocna. Jednak, zdaniem

Sądu Apelacyjnego, taka sytuacja nie ma miejsca w niniejszej sprawie. W żadnym

razie nie można uznać bowiem, że prawomocna jest decyzja z dnia 20 października

2010 r., bowiem stała się ona prawomocna z dniem wydania wyroku.

4

Organ rentowy zaskarżył ten wyrok skargą kasacyjną w zakresie, w jakim

ustala, że odwołująca się nie jest zobowiązana do zapłaty składek za okres od

kwietnia 2001 r. do 1 stycznia 2007 r., zarzucając mu naruszenie prawa

materialnego: art. 27 ust. 1 i 2 ustawy o redukcji niektórych obowiązków obywateli i

przedsiębiorców, przez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie

prowadzące do nieuzasadnionej zmiany wyroku Sądu pierwszej instancji i

ustalenia, iż odwołująca się nie jest zobowiązana do zapłaty składek za okres do

dnia 1 stycznia 2007 r. - jako następstwa błędnego przyjęcia, że nastąpiło

przedawnienie składek za okres do 1 stycznia 2007 r.; art. 24 ust. 5e oraz ust. 5f

ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, przez błędną wykładnię i niewłaściwe

zastosowanie wyrażające się w przyjęciu, że w sprawie nie zaistniały określone w

tych przepisach przesłanki powodujące zawieszenie biegu terminu przedawnienia,

a także naruszenie przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny

wpływ na wynik sprawy: art. 382 k.p.c. oraz art. 316 § 1 k.p.c., przez wydanie

wyroku z pominięciem zebranego materiału dowodowego, tj. pominięcie faktu

wydania przez organ rentowy w dniu 22 stycznia 2009 r. decyzji ustalającej

obowiązek podlegania przez odwołującą się ubezpieczeniom społecznym z tytułu

prowadzonej działalności gospodarczej i toczącego się sporu w tym zakresie

zakończonego wyrokiem Sądu Apelacyjnego z 29 kwietnia 2010 r., oddalającego

apelację ubezpieczonej.

W uzasadnieniu wskazano, że stosownie do treści art. 27 ust. 1 ustawy o

redukcji niektórych obowiązków obywateli i przedsiębiorców, do przedawnienia

należności z tytułu składek, o którym mowa w art. 24 ust. 4 ustawy systemowej,

którego bieg rozpoczął się przed dniem 1 stycznia 2012 r. stosuje się przepisy w

brzmieniu nadanym tą ustawą, z tym że bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia

1 stycznia 2012 r. Stosownie do art. 27 ust. 2, jeżeli przedawnienie rozpoczęte

przed 1 stycznia 2012 r. nastąpiłoby zgodnie z przepisami dotychczasowymi

wcześniej, przedawnienie następuje z upływem tego wcześniejszego terminu.

Gdyby podstawę rozstrzygnięcia stanowił art. 27 ust. 1, to okres przedawnienia

składek (skrócony z 10 do 5 lat) rozpocząłby bieg od 1 stycznia 2012 r. i upłynąłby

najwcześniej po upływie 5 lat od tej daty. Natomiast w przypadku zastosowania

art. 27 ust. 2 aktualny był okres przedawnienia wynoszący 10 lat.

5

Podniesiono także, że Sąd Apelacyjny pominął fakt, że w sprawie zaistniały

okoliczności powodujące zawieszenie biegu terminu przedawnienia. Nie jest

bowiem kwestionowane, że decyzja wymiarowa z 20 października 2010 r. stanowiła

następstwo uprzedniego stwierdzenia przez organ rentowy decyzją z dnia 22

stycznia 2009 r. podlegania przez odwołującą się obowiązkowym ubezpieczeniom

społecznym z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej.

Uprawomocnienie się decyzji poprzedzało postępowanie sądowe zakończone

wyrokiem Sądu Apelacyjnego z 29 kwietnia 2010 r., oddalającego apelację

ubezpieczonej od wyroku pierwszej instancji oddalającego jej odwołanie od decyzji

z 22 stycznia 2009 r. Bieg terminu przedawnienia podlegał zatem zawieszeniu do

uprawomocniania się decyzji powodując wydłużenie okresu przedawnienia składek

objętych sporem.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W pierwszej kolejności wskazać, że nie ma większego znaczenia zarzut

naruszenia art. 382 k.p.c., przez pominięcie zebranego materiału dowodowego, tj.

wydania przez organ rentowy w dniu 22 stycznia 2009 r. decyzji ustalającej

obowiązek podlegania przez skarżącą ubezpieczeniom społecznym z tytułu

prowadzonej działalności gospodarczej i toczącego się sporu w tym zakresie

zakończonego wyrokiem Sądu Apelacyjnego z dnia 29 kwietnia 2010 r. Wynika to

stąd, że nawet bez uwzględnienia okresu zawieszenia biegu przedawnienia

spornych składek, nie mogły się one przedawnić ani z uwzględnieniem 10-letniego,

ani 5-letniego okresu przedawnienia.

Z dniem 1 stycznia 2012 r., na podstawie art. 11 pkt 1 ustawy o redukcji

niektórych obowiązków obywateli i przedsiębiorców - zmieniającego treść art. 24

ust. 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, skrócony został okres

przedawnienia składek na ubezpieczenia społeczne z 10 do 5 lat. Ponieważ bieg

przedawnienia spornych należności składkowych rozpoczął się przed dniem 1

stycznia 2012 r., dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy kluczowe znaczenie ma

art. 27 powyższej ustawy regulujący zagadnienia intertemporalne. Zgodnie z jego

ust. 1, do przedawnienia należności z tytułu składek, o którym mowa w art. 24

6

ust. 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, którego bieg rozpoczął się

przed dniem 1 stycznia 2012 r., stosuje się przepisy w brzmieniu nadanym niniejszą

ustawą, z tym że bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia 1 stycznia 2012 r.

Wedle zatem zasady wynikającej z tego przepisu do należności składkowych

nieprzedawnionych do 1 stycznia 2012 r. (wedle starych zasad z zastosowaniem

10-letniego okresu przedawnienia) ma zastosowanie 5-letni termin przedawnienia,

z tym jednakże bardzo istotnym zastrzeżeniem, że liczy się go nie od daty ich

wymagalności, tak jak o tym stanowi art. 24 ust. 4 ustawy o systemie ubezpieczeń

społecznych, ale od dnia 1 stycznia 2012 r. Wyjątek od tej zasady ustanawia ust. 2

przywołanego przepisu, stosownie do którego jeżeli przedawnienie rozpoczęte

przed dniem 1 stycznia 2012 r. nastąpiłoby zgodnie z przepisami dotychczasowymi

wcześniej, przedawnienie następuje z upływem tego wcześniejszego terminu.

Powołana regulacja oznacza, że wybór odpowiedniego terminu przedawnienia 5-

letniego (liczonego od dnia 1 stycznia 2012 r.) lub 10-letniego (liczonego od daty

wymagalności składki) - zależy od tego, który z nich upłynie wcześniej.

Przykładowo, należność za styczeń 2003 r. (wymagalna w lutym 2004 r.) – jeśli nie

nastąpiły zdarzenia uzasadniające zawieszenie biegu terminu przedawnienia -

ulegnie przedawnieniu według starych zasad w lutym 2014 r., a nie 2 stycznia

2017 r. (będzie miał do niej zastosowanie ust. 2, a nie ust. 1 art. 27 ustawy z dnia

16 września 2011 r. o redukcji niektórych obowiązków obywateli i przedsiębiorców),

natomiast należność za styczeń 2010 r. (wymagalna w lutym 2010 r.) – jeśli nie

nastąpiły zdarzenia uzasadniające zawieszenie biegu terminu przedawnienia -

przedawni się nie w lutym 2020 r., ale w dniu 2 stycznia 2017 r., przy zastosowaniu

ust. 1 art. 27 ostatnio powołanej ustawy. Za każdym więc razem konieczne jest

ustalenie terminu upływu przedawnienia na podstawie przepisów „starych” i

„nowych” i przyjęcie terminu bardziej korzystnego, tj. przypadającego wcześniej.

Wprowadzona przez ustawodawcę regulacja intertemporalna nie przewiduje,

tak jak to przyjął Sąd drugiej instancji, zastosowania 5-letniego okresu

przedawnienia do nieprzedawnionych do dnia 1 stycznia 2012 r. należności

składkowych, liczonego od daty ich wymagalności. W rezultacie więc należności za

okres od kwietnia 2001 r. do stycznia 2007 r. nie mogły się przedawnić na

podstawie art. 27 ust. 1 ustawy o redukcji niektórych obowiązków obywateli i to

7

niezależnie od tego, czy bieg terminu przedawnienia spornych składek podlegał

zawieszeniu czy też nie. Zarzut naruszenia ostatnio przywołanego przepisu okazał

się zatem uzasadniony.

Dodać też trzeba, że uzasadnione są również zarzuty skargi odnośnie do

zawieszenia biegu terminu przedawnienia na podstawie art. 24 ust. ust. 5f ustawy o

systemie ubezpieczeń społecznych. Ma rację organ rentowy, że przy obliczaniu 10-

letniego terminu przedawnienia należności składkowych prawnie doniosłe

znaczenie ma oddalenie przez Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 4 sierpnia 2009 r.

odwołania skarżącej od decyzji z dnia 22 stycznia 2009 r. stwierdzającej, że

podlega ona ubezpieczeniom społecznym z tytułu prowadzenia pozarolniczej

działalności gospodarczej w okresie od dnia 1 stycznia 1999 r. do dnia 2 stycznia

2008 r., który to wyrok uprawomocnił się wskutek oddalenia apelacji wyrokiem

Sądu Apelacyjnego z dnia 29 kwietnia 2010 r. Stosownie bowiem do treści art. 24

ust. 5f ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, w przypadku wydania przez

Zakład decyzji ustalającej obowiązek podlegania ubezpieczeniom społecznym,

podstawę wymiaru składek lub obowiązek opłacania składek na te ubezpieczenia,

bieg terminu przedawnienia ulega zawieszeniu od dnia wszczęcia postępowania do

dnia, w którym decyzja stała się prawomocna. Wynika z niego, że bieg terminu

przedawnienia należności składkowych ulega zawieszeniu na czas postępowania,

którego przedmiotem jest między innymi obowiązek podlegania ubezpieczeniom

społecznym w okresie, którego składki dotyczą. Przepis ten wszedł w życie (został

dodany) na mocy art. 1 pkt 1 lit. b) ustawy z dnia 28 kwietnia 2011 r. o zmianie

ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U.

Nr 138, poz. 808), zmieniającej ustawę o systemie ubezpieczeń społecznych z

dniem 20 lipca 2011 r. Według art. 5 ust. 1 i 2 ustawy zmieniającej, art. 24 ust. 5f

ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych stosuje się o należności z tytułu

składek na ubezpieczenia społeczne i ubezpieczenie zdrowotne, nieopłaconych

przed dniem wejścia w życie tej ustawy, jeżeli nie upłynął jeszcze termin ich

dochodzenia; w takich przypadkach okoliczności uzasadniające zawieszenie biegu

terminu przedawnienia, określone w art. 24 ust. 5f w brzmieniu nadanym niniejszą

ustawą, uwzględnia się również wtedy, gdy okoliczności te wystąpiły przed dniem

wejścia w życie niniejszej ustawy.

8

Skoro decyzją z dnia z dnia 22 stycznia 2009 r. wszczęto postępowanie o

ustalenie obowiązku podlegania przez skarżącą ubezpieczeniom społecznym od

dnia 1 stycznia 1999 r. do dnia 2 stycznia 2008 r. i zakończono go wyrokiem Sądu

Apelacyjnego z dnia 29 kwietnia 2010 r., to bieg terminu przedawnienia składek

należnych za ten okres uległ zawieszeniu od dnia 22 stycznia 2009 r. do dnia 29

kwietnia 2010 r. Tę okoliczność Sąd Apelacyjny pominął przy rozważaniu

możliwości zastosowania art. 24 ust. 5f ustawy o systemie ubezpieczeń

społecznych, ale przedłuża ona wyłącznie „stary” 10-letni okres przedawnienia,

skoro „nowy” 5-letni okres przedawnienia może być obliczany dopiero od dnia 1

stycznia 2012 r. Inaczej rzecz ujmując, wszelkie okresy zawieszenia biegu terminu

przedawnienia składek nieprzedawnionych do dnia 1 stycznia 2012 r., które miały

miejsce do tej daty, pozostają bez wpływu na obliczenie terminu przedawnienia w

sposób określony przepisem art. 27 ust. 1 ustawy o redukcji niektórych obowiązków

obywateli i przedsiębiorców.

Również błędna jest wykładnia Sądu Apelacyjnego art. 24 ust. 5f ustawy o

systemie ubezpieczeń społecznych w kontekście niniejszego sporu wszczętego

odwołaniem od decyzji z dnia 20 października 2010 r. Wedle tego przepisu,

zawieszenie biegu terminu przedawnienia zależy od wszczęcia postępowania o

podstawę wymiaru składek lub obowiązek ich opłacenia i następuje z momentem

wydania decyzji w tym przedmiocie, zaś prawomocność decyzji decyduje wyłącznie

o zakończeniu stanu zawieszenia. Prościej rzecz ujmując, stosownie do treści

art. 24 ust. 5f ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, wydanie przez organ

rentowy decyzji ustalającej podstawę wymiaru składek lub obowiązek ich opłacenia

rozpoczyna zawieszenie biegu terminu przedawnienia składek objętych tą decyzją i

stan ten kończy się z dniem jej uprawomocnienia. Sąd ubezpieczeń społecznych

może więc stwierdzić przedawnienie składek tylko wtedy, jeśli nastąpiło ono przed

wydaniem decyzji wszczynającej postępowanie o ustalenie podstawy wymiaru

składek lub obowiązku ich opłacenia. Zwrócił na to uwagę już Sąd Najwyższy w

wyroku z dnia 29 stycznia 2007 r., II UK 116/06 (OSNP 2008 nr 3-4, poz. 47),

stwierdzając w uzasadnieniu, że okres przedawnienia, o którym mowa w art. 24

ust. 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, jest liczony od dnia

wymagalności należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne do dnia

9

wydania decyzji zobowiązującej do zapłaty tej należności, nie są natomiast liczone

okresy przypadające po wydaniu decyzji.

W rezultacie zatem bieg terminu przedawnienia składek objętych decyzją z

dnia 20 października 2010 r. został zawieszony po raz pierwszy w okresie od 22

stycznia 2009 r. do dnia 29 kwietnia 2010 r., a po raz drugi od daty wydania

zaskarżonej decyzji aż do wyrokowania przez Sąd drugiej instancji.

Mając na uwadze powyższe Sąd Najwyższy na podstawie art. 39815

§ 1

k.p.c. orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego rozstrzygnięto

po myśli art. 108 § 2 k.p.c. w związku z art. 39821

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.