Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 29 maja 2013 r.

SDI 4/13

Wydział VI

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt SDI 4/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 29 maja 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Stanisław Zabłocki (przewodniczący i sprawozdawca)

SSN Tomasz Grzegorczyk

SSN Dariusz Świecki

Protokolant : Anna Kuras

przy udziale Rzecznika Dyscyplinarnego Krajowej Rady Notarialnej

w sprawie notariusza J. B.

obwinionej z art. 50 i in. ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. – Prawo o notariacie

(tekst jedn.: Dz. U. z 2008 r., Nr 189, poz. 1158 ze zm.)

po rozpoznaniu w Izbie Karnej, na rozprawie w dniu 29 maja 2013 r.,

kasacji, wniesionej przez obrońcę obwinionej,

od orzeczenia Wyższego Sądu Dyscyplinarnego przy Krajowej Radzie

Notarialnej z dnia 1 października 2012 r.,

utrzymującego częściowo w mocy orzeczenie Sądu Dyscyplinarnego Izby

Notarialnej w […] z dnia 16 maja 2012 r.

1) Uchyla zaskarżone orzeczenie oraz utrzymane nim w

mocy orzeczenie Sądu Dyscyplinarnego Izby Notarialnej w

części rozstrzygającej o przewinieniach dyscyplinarnych

przypisanych obwinionej w punktach 1, 2, 3, 4 oraz 7 i :

a) uniewinnia notariusza J. B. od popełnienia przewinienia

dyscyplinarnego zarzuconego w pkt 7;

2

b) co do czynu zarzuconego w pkt 2 postępowanie

dyscyplinarne

prowadzone przeciwko J. B. umarza na podstawie art. 52 § 1

ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. – Prawo o notariacie;

c) co do czynów zarzuconych w pkt 1, 3 i 4 przekazuje

sprawę do

ponownego rozpoznania Sądowi Dyscyplinarnemu Izby

Notarialnej […];

2) Oddala kasację w pozostałej części;

3) Obciąża obwinioną J. B. częścią wydatków związanych z

postępowaniem kasacyjnym w kwocie 10 (słownie: dziesięć)

złotych.

UZASADNIENIE

Notariusz J. B. została obwiniona o to, że:

1) uchybiła powadze i godności zawodu notariusza w ten sposób, że w

piśmie z dnia 14 marca 2011 r. skierowanym do notariusz V. T., która

przeprowadziła w dniu 26 października 2010 r. wizytację kancelarii

notarialnej prowadzonej przez w/w, zażądała złożenia wyjaśnień przez

wizytatora, jak również zarzuciła wizytatorowi nieznajomość przepisów

prawa oraz podżeganie do popełnienia przestępstwa, tj. o przewinienie

zawodowe z art. 50 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. - Prawo o

notariacie;

2) w sposób oczywisty i rażący naruszyła przepis prawa, poprzez

pobranie w przypadku aktu notarialnego za numerem Repertorium A

[…] z 26 maja 2010 r. w formie taksy notarialnej wynagrodzenia w

wyższej wysokości niż wynikająca z przepisów rozporządzenia Ministra

Sprawiedliwości z dnia 28 czerwca 2004 r. w sprawie maksymalnych

stawek taksy notarialnej (Dz. U. 2004, Nr 148, poz. 1564 z późn. zm.),

tj. o przewinienie zawodowe z art. 50 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. -

Prawo o notariacie;

3

3) w sposób oczywisty i rażący naruszyła przepis prawa, poprzez

pobranie w przypadku aktu notarialnego za numerem Repertorium A

[…] z dnia 30 sierpnia 2010 r. w formie taksy notarialnej wynagrodzenia

w wyższej wysokości niż wynikająca z przepisów rozporządzenia

Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 czerwca 2004 r. w sprawie

maksymalnych stawek taksy notarialnej (Dz. U. 2004, Nr 148, poz.

1564 z późn. zm.), tj. o przewinienie zawodowe z art. 50 ustawy z dnia

14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie;

4) w sposób oczywisty i rażący naruszyła przepis prawa, poprzez

pobranie w przypadku aktu notarialnego za numerem Repertorium A

[…] z 7 października 2010 r. w formie taksy notarialnej wynagrodzenia

w wyższej wysokości niż wynikająca z przepisów rozporządzenia

Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 czerwca 2004 r. w sprawie

maksymalnych stawek taksy notarialnej (Dz. U. 2004, Nr 148, poz.

1564 z późn. zm.), tj. o przewinienie zawodowe z art. 50 ustawy z dnia

14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie;

5) w sposób oczywisty i rażący naruszyła dyspozycję art. 3 § 1 i 2 ustawy

z dnia 14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie, w ten sposób, że

wszystkie umowy sporządzone w 2010 r., których stroną było

Województwo […], reprezentowane przez marszałka B. R. wraz z

innym członkiem zarządu województwa, sporządzone zostały w

siedzibie Urzędu Marszałkowskiego w […], co dotyczy aktów

notarialnych za Repertorium A […] , w okresie od 1 lutego 2010 r. do 9

listopada 2010 r., a więc poza siedzibą kancelarii notarialnej, mimo iż

nie przemawiał za tym charakter czynności, ani też nie zachodziły

żadne szczególne okoliczności przemawiające za dokonaniem

czynności poza siedzibą kancelarii notarialnej, tj. o przewinienie

zawodowe z art. 50 w zw. z art. 3 § 1 i 2 ustawy z dnia 14 lutego 1991

r. - Prawo o notariacie;

6) w sposób oczywisty i rażący naruszyła dyspozycję art. 3 § 1 i 2 ustawy

z dnia 14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie, w ten sposób, że

wszystkie czynności notarialne polegające na zawarciu umowy

4

sprzedaży nieruchomości przez Agencję Nieruchomości Rolnych,

dokonane zostały w dniu 29 lipca 2009 r. w Gospodarstwie

Administracyjno – Handlowym w T. – 28 aktów o numerach

Repertorium A […], mimo iż nie przemawiał za tym charakter

czynności, ani też nie zachodziły żadne szczególne okoliczności

przemawiające za dokonaniem czynności poza siedzibą kancelarii

notarialnej, tj. o przewinienie zawodowe z art. 50 w zw. z art. 3 § 1 i 2

ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie;

7) w sposób oczywisty i rażący naruszyła dyspozycję art. 7 § 1 ustawy z

dnia 14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie i art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. b

ustawy z dnia 9 września 2000 r. o podatku od czynności

cywilnoprawnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2010 r., Nr 101, poz. 649 z późn.

zm.) w ten sposób, że niewłaściwie, niezgodnie z treścią wskazanego

przepisu, naliczyła podatek od czynności cywilnoprawnych – umowy

zamiany z dnia 21 grudnia 2009 r., Repertorium A nr […], pobierając

wyższą jego wartość niż wynika to z rozwiązania zawartego we

wskazanym przepisie, tj. o przewinienie zawodowe z art. 50 ustawy z

dnia 14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie w zw. z art. 7 § 1 ustawy z

dnia 14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie i art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. b

ustawy z dnia 9 września 2000 r. o podatku od czynności

cywilnoprawnych;

8) w sposób oczywisty i rażący naruszyła dyspozycję art. 7 § 1 ustawy z

dnia 14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie i art. 10 ust. 2 w zw. z art. 1

ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 9 września 2000 r. o podatku od

czynności cywilnoprawnych w ten sposób, że nie pobrała podatku od

czynności cywilnoprawnej – umowy sprzedaży lasu z dnia 2 lipca 2009

r. ,Repertorium A nr […], mimo że taki obowiązek spoczywał na niej ze

względu na treść art. 10 ust. 2 ustawy z dnia 9 września 2000 r. o

podatku od czynności cywilnoprawnych , tj. o przewinienie zawodowe z

art. 50 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie w zw. z art.

7 § 1 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie i art. 10 ust.

5

2 w zw. z art. 1 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 9 września 2000 r. o

podatku od czynności cywilnoprawnych;

9) w sposób oczywisty i rażący naruszyła dyspozycję art. 7 § 1 ustawy z

dnia 14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie i art. 10 ust. 2 w zw. z art. 1

ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 9 września 2000 r. o podatku od

czynności cywilnoprawnych w ten sposób, że nie pobrała podatku od

czynności cywilnoprawnej – umowy sprzedaży z dnia 8 lipca 2009 r.,

Repertorium A nr […], mimo że taki obowiązek spoczywał na niej ze

względu na treść art. 10 ust. 2 ustawy z dnia 9 września 2000 r. o

podatku od czynności cywilnoprawnych, tj. o przewinienie zawodowe z

art. 50 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie w zw. z art.

7 § 1 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie i art. 10 ust.

2 w zw. z art. 1 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 9 września 2000 r. o

podatku od czynności cywilnoprawnych;

10) w sposób oczywisty i rażący naruszyła dyspozycję art. 7 § 1 ustawy z

dnia 14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie i art. 13 ust. 3 ustawy z dnia

28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn (tekst jedn. : Dz. U. z

2009 r., Nr 93, poz. 768 z późn. zm.) w ten sposób, że niewłaściwie

określiła wysokość ustanowionego w akcie notarialnym z dnia 4

stycznia 2010 r., Repertorium A nr […], prawa nieodpłatnego

użytkowania tj. o przewinienie zawodowe z art. 50 ustawy z dnia 14

lutego 1991 r. - Prawo o notariacie w zw. z art. 13 ust. 3 ustawy z dnia

28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn;

11) w sposób oczywisty i rażący naruszyła dyspozycję art. 95g ustawy z

dnia 14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie w ten sposób, że w

protokole dziedziczenia z dnia 30 grudnia 2009 r., Repertorium A nr […]

,brak jest podpisu notariusza pod adnotacją o sporządzeniu aktu

poświadczenia dziedziczenia tj. o przewinienie zawodowe z art. 50 w

zw. z art. 95g ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie;

12) w sposób oczywisty i rażący naruszyła dyspozycję art. 7 § 1 ustawy z

dnia 14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie w zw. z art. 45 ust. 3 ustawy

z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych

6

(Dz. U. Nr 167, poz. 1398 z późn. zm.) w ten sposób, że w przypadku

aktu notarialnego z dnia 22 grudnia 2009 r. ,Repertorium A […],

niewłaściwie została pobrana opłata sądowa od wpisu hipoteki łącznej,

niezgodnie z treścią art. 45 ust. 3 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o

kosztach sądowych w sprawach cywilnych, tj. o przewinienie

zawodowe z art. 50 w zw. z art. 7 § 1 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. -

Prawo o notariacie;

13) w sposób oczywisty i rażący naruszyła dyspozycję art. 7 § 1 ustawy z

dnia 14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie w zw. z art. 18 ust. 1 ustawy

z dnia 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn i § 3

Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 18 grudnia 2006 r. w sprawie

pobierania przez płatników podatków od spadków i darowizn (Dz. U. Nr

243, poz. 1763), w ten sposób, że w akcie notarialnym za numerem

Repertorium A […] z dnia 8 lipca 2009 r. naruszony został przepis § 3

Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 18 grudnia 2006 r. w sprawie

pobierania przez płatników podatków od spadków i darowizn, zgodnie z

którym „notariusze jako płatnicy podatku od darowizny dokonywanej w

formie aktu notarialnego albo zawartej w tej formie umowy

nieodpłatnego zniesienia współwłasności lub ugody, określają w treści

sporządzanych aktów notarialnych podstawę prawną pobrania podatku

i sposób jego obliczenia, a gdy czynność jest zwolniona z podatku –

zamieszczają podstawę prawną zwolnienia oraz w przypadku: 1)

darowizny – określają przedmiot darowizny, jej wartość, grupę

podatkową wynikającą z osobistego stosunku łączącego

obdarowanego z darczyńcą...”, zaś notariusz J. B. nie wskazała stopnia

pokrewieństwa, zaliczenia do grupy podatkowej oraz nie podała na

jakiej podstawie nie pobrano podatku od spadków i darowizn, tj. o

przewinienie zawodowe z art. 50 w zw. z art. 7 § 1 ustawy z dnia 14

lutego 1991 r. - Prawo o notariacie oraz art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 28

lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn i § 3 Rozporządzenia

Ministra Finansów z dnia 18 grudnia 2006 r. w sprawie pobierania

przez płatników podatków od spadków i darowizn.

7

Orzeczeniem z dnia 16 maja 2012 r., sygn. akt SD/…/, Sąd Dyscyplinarny

Izby Notarialnej w […] uznał obwinioną za winną zarzucanych jej

przewinień zawodowych i wymierzył jej odpowiednio:

1) za przewinienie z pkt 1 – karę upomnienia,

2) za przewinienie z pkt 2 – karę upomnienia,

3) za przewinienie z pkt 3 – karę upomnienia,

4) za przewinienie z pkt 4 – karę upomnienia,

5) za przewinienie z pkt 5 – karę nagany,

6) za przewinienie z pkt 6 – karę nagany,

7) za przewinienie z pkt 7 – karę upomnienia,

8) za przewinienie z pkt 8 – karę upomnienia,

9) za przewinienie z pkt 9 – karę upomnienia,

10)za przewinienie z pkt 10 – karę upomnienia,

11)za przewinienie z pkt 11 – karę upomnienia,

12)za przewinienie z pkt 12 – karę upomnienia,

13)za przewinienie z pkt 13 – karę upomnienia.

Od powyższego orzeczenia odwołali się: Rzecznik Sądu

Dyscyplinarnego Izby Notarialnej w […] – na niekorzyść obwinionej oraz

obrońca obwinionej.

Rzecznik Sądu Dyscyplinarnego zaskarżył orzeczenie w części

dotyczącej kary wymierzonej w pkt 5 i 6 orzeczenia. Sformułował on zarzut

rażącej niewspółmierności orzeczonej kary dyscyplinarnej nagany w stosunku

do stopnia winy i społecznej szkodliwości czynu zarzuconego i przypisanego

obwinionej, jak również zarzut obrazy art. 424 § 2 k.p.k. poprzez brak

należytego uzasadnienia okoliczności, które Sąd Dyscyplinarny I instancji miał

na względzie przy wymiarze kary. W konkluzji odwołania wniósł on o

uchylenie zaskarżonego orzeczenia w zaskarżonym zakresie i skierowanie

sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd Dyscyplinarny Izby Notarialnej

w […].

Obrońca obwinionej zaskarżył orzeczenie w całości zarzucając mu:

8

1. naruszenie art. 50, art. 7 i art. 10 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. –

Prawo o notariacie przez przyjęcie, że obwiniona dopuściła się

wszystkich przypisanych jej przewinień dyscyplinarnych;

2. poczynienie przez Sąd Dyscyplinarny „błędnych ustaleń stanu

faktycznego”, co do wszystkich przypisanych jej przewinień

dyscyplinarnych;

3. „naruszenie zasad i przepisów postępowania mające istotny wpływ na

treść rozstrzygnięcia w sprawie”, polegające na obrazie:

a) art. 69 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie w zw. z

art. 22 k.p.k., przez odmowę zawieszenia postępowania przed

Sądem Dyscyplinarnym do czasu prawomocnego zakończenia

postępowania odwoławczego od uchwały Rady Izby Notarialnej w

[…] z dnia 27 stycznia 2012 r. w sprawie wszczęcia postępowania

dyscyplinarnego w stosunku do notariusza J. B.,

b) art. 69 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie w zw. z

art. 345 k.p.k., przez nieuwzględnienie wniosku obwinionej o

zwrócenie sprawy do Rady Izby Notarialnej w […] celem

uzupełnienia postępowania w sprawie,

c) art. 170 k.p.k. w zw. z art. 147 k.p.k. i w zw. z art. 69 ustawy z dnia

14 lutego 1991 r.- Prawo o notariacie, przez oddalenie wniosków

dowodowych obwinionej zawartych w jej osobistym piśmie z dnia 30

kwietnia 2012 r. przy przyjęciu, że zgłoszone wnioski dowodowe

zmierzają jedynie w sposób oczywisty do przedłużenia sprawy, a

okoliczności, które miałyby nimi być udowodnione nie mają

znaczenia dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy pomimo tego,

że teza dowodowa dotyczy wprost zarzutów postawionych

obwinionej.

W konkluzji odwołania, obrońca obwinionej wniósł o zmianę

zaskarżonego orzeczenia Sądu Dyscyplinarnego Izby Notarialnej w […] i

uniewinnienie obwinionej od wszystkich zarzutów, ewentualnie o uchylenie

zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy Sądowi Dyscyplinarnemu przy

Izbie Notarialnej w […] do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie

9

zaskarżonego orzeczenia Sądu Dyscyplinarnego Izby Notarialnej w […] i

umorzenie postępowania z powodu braku merytorycznych podstaw prawnych

zarzutów, bowiem nie znajdują uzasadnienia w stanie faktycznym sprawy.

Wyższy Sąd Dyscyplinarny przy Krajowej Radzie Notarialnej,

orzeczeniem z dnia 1 października 2012 r., po rozpoznaniu obu odwołań:

- utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie w zakresie zarzutów

opisanych w pkt. 1,2,3,4,5, i 7;

- uchylił orzeczenie w części dotyczącej zarzutów w pkt 10 i 12 i sprawę

w tym zakresie przekazał do ponownego rozpoznania Sądowi

Dyscyplinarnemu Izby Notarialnej w […];

- uchylił orzeczenie w części dotyczącej zarzutu opisanego w pkt 11 i

postępowanie w tej części umorzył z powodu braku w zarzucanym czynie

cech deliktu dyscyplinarnego;

- uchylił orzeczenie w części dotyczącej zarzutów opisanych w pkt

6,8,9,13 i w tym zakresie umorzył postępowanie na podstawie art. 52 § 1

prawa o notariacie, t.j. z powodu przedawnienia ścigania.

Od powyższego orzeczenia kasację wywiódł obrońca obwinionej,

zaskarżając je w części dotyczącej utrzymania w mocy orzeczenia Sądu

dyscyplinarnego pierwszej instancji co do zarzutów opisanych w pkt.

1,2,3,4,5,7. Sformułował on następujące zarzuty rażącego naruszenia prawa:

1. art. 50 ustawy - Prawo o notariacie, przez błędne uznanie obwinionej

za winną uchybienia godności i powadze zawodu notariusza w ten

sposób, że w piśmie skierowanym do notariusz V. T., która

przeprowadzała wizytację w kancelarii obwinionej, złożyła żądania

wyjaśnień przez wizytatora, podczas gdy wyżej wymienione

zachowanie nie może stanowić deliktu dyscyplinarnego, gdyż brak jest

skonkretyzowania sprzeczności tego czynu z wyraźnie wskazanym

przepisem prawa;

2. art. 50 ustawy - Prawo o notariacie w zw. z art. 5 § 1 ustawy - Prawo o

notariacie, przez niewłaściwe zastosowanie tych przepisów i w

rezultacie uznanie, iż obwiniona dopuściła się zarzucanych jej w pkt 2,

3 i 4 czynów pobrania wyższej niż maksymalna taksy notarialnej,

10

podczas gdy, jak to wynika z analizy dokonanych czynności, taksę

pobrano we właściwej kwocie;

3. art. 50 ustawy - Prawo o notariacie w zw. z art. 3 § 2 ustawy - Prawo o

notariacie, przez brak zastosowania art. 3 § 2 ustawy - Prawo o

notariacie i w konsekwencji uznanie, że dokonanie przez obwinioną

czynności w siedzibie Urzędu Marszałkowskiego stanowi delikt

dyscyplinarny, podczas gdy za dokonaniem czynności notarialnych

poza kancelarią przemawiały szczególne okoliczności;

4. art. 50 ustawy - Prawo o notariacie w zw. z art. 7 § 1 ustawy - Prawo o

notariacie, przez niewłaściwe zastosowanie tych przepisów i w

rezultacie uznanie, że pobranie przez obwinioną podatku w wyższej

wysokości stanowi delikt, podczas gdy zdarzenie takie było skutkiem

„ludzkiego błędu” i zostało natychmiastowo sprostowane przez J. B.;

5. art. 5 § 1 k.p.k. w zw. z art. 170 k.p.k. w zw. z art. 147 k.p.k. i w zw. z

art. 69 ustawy - Prawo o notariacie, przez oddalenie wniosku

dowodowego obwinionej dotyczącego przesłuchania notariusz –

wizytator V. T., Marszałka Województwa […] oraz B. i E. D. na

okoliczność dokładnego wyjaśnienia kontekstu przeprowadzenia

wizytacji przez w/w notariusz oraz sporządzenia aktów notarialnych

poza siedzibą kancelarii obwinionej.

W konkluzji kasacji, pełnomocnik obwinionej wniósł o uchylenie

zaskarżonego orzeczenia i uniewinnienie obwinionej, ewentualnie o

uchylenie w całości zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do

ponownego rozpoznania.

Rozpoznając wniesioną kasację, Sąd Najwyższy zważył, co

następuje:

Kasacja jest częściowo zasadna i w tym zakresie należało uchylić

prawomocne orzeczenie skazujące notariusz J. B. za przypisane jej

przewinienia dyscyplinarne. W wyniku wzruszenia orzeczenia, ze

względu na odmienne uwarunkowania procesowe, dotyczące

11

poszczególnych czynów przypisanych obwinionej, niezbędne okazało

się zróżnicowanie wydanych orzeczeń o tzw. charakterze następczym.

Będą one wymagały odrębnego omówienia w dalszej części

niniejszego uzasadnienia. Jedynie w odniesieniu do ukarania za

przewinienie dyscyplinarne przypisane obwinionej w pkt 5 wszystkie

zarzuty wniesionej skargi okazały się niezasadne, a zatem w tej części

kasacja została oddalona.

Decydujące znaczenie dla orzeczenia Sądu kasacyjnego w jego pkt

1 b oraz c miał zarzut o charakterze procesowym, sformułowany w pkt

5 tzw. petitum kasacji. Dotyczył on rozstrzygnięć związanych z

przypisanymi notariusz J. B. przewinieniami dyscyplinarnymi opisanymi

w pkt 1, 2, 3, 4 (oraz 5, ale rozstrzygnięcie sądu kasacyjnego wydane w

tym zakresie, objęte pkt 2 wyroku Sądu Najwyższego, zostanie

omówione odrębnie) co do których sąd korporacyjny drugiej instancji

utrzymał w mocy orzeczenie sądu dyscyplinarnego pierwszej instancji.

Zarzut ten był zasadny. Istotnie, wnioski dowodowe obwinionej zostały

oddalone przez Sąd Dyscyplinarny Izby Notarialnej […] z rażącym

naruszeniem art. 170 k.p.k. w zw. z art. 69 ustawy z dnia 14 lutego

1991 r. - Prawo o notariacie, a Wyższy Sąd Dyscyplinarny przy

Krajowej Radzie Notarialnej, pomimo podniesienia stosownego zarzutu

w odwołaniu wniesionym przez obrońcę obwinionej, zaakceptował

wadliwe procedowanie przez korporacyjny sąd a quo. Tym samym

doszło do – jak to określa się w orzecznictwie Sądu Najwyższego (zob.

np. postanowienie z dnia 22 marca 2007 r., V KK 205/06, Lex Nr

260693) – tzw. efektu przeniesienia tego rażącego błędu także i do

orzeczenia korporacyjnego sądu ad quem, w następstwie

nieuwzględnienia przez korporacyjny sąd odwoławczy uchybienia

zasadnie podniesionego w zwykłym środku odwoławczym (niekiedy

ten rodzaj błędu, który obarcza także orzeczenie sądu drugiej instancji,

nazywany jest błędem popełnionym przez „zaabsorbowanie”

uchybienia, które nastąpiło w postępowaniu pierwszo instancyjnym).

12

Postanowienie o oddaleniu wniosków dowodowych obwinionej, z

odwołaniem się do treści art. 170 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 69

Prawa o notariacie i motywacją, że wnioski te „zmierzają w sposób

oczywisty do przedłużenia postępowania, a okoliczności które mają być

udowodnione zostały już dostatecznie wyjaśnione” (k. 266 akt),

świadczy bądź to o całkowitym niezrozumieniu istoty powoływanych

przepisów procedury karnej, bądź to o niedopuszczalnej

instrumentalizacji tych przepisów w procesie ich stosowania. Wskazać

zatem należy, że wnioski dowodowe zostały złożone przez obwinioną

na piśmie w dniu 30 kwietnia 2012 r. (k. 216 akt), a zatem na

kilkanaście dni przed terminem wyznaczonej na dzień 16 maja 2012 r.

rozprawy przed sądem dyscyplinarnym. Sąd Dyscyplinarny miał zatem

wystarczająco dużo czasu, aby podjąć decyzję w przedmiocie

zawnioskowanych dowodów jeszcze na posiedzeniu przed rozprawą, a

nie dopiero wówczas, gdy obrońca (nie wiadomo z jakiej przyczyny

nazywany w protokole rozprawy pełnomocnikiem) obwinionej

przypomniał o potrzebie rozstrzygnięcia tych wniosków w trakcie

pierwszego terminu rozprawy. Już tylko z tej przyczyny, że wnioski

dowodowe zostały złożone przed rozprawą i podtrzymane na pierwszej

rozprawie, oddalenie ich na tym (jedynym zresztą) terminie rozprawy, z

odwołaniem się do motywacji, iż „zmierzają one w oczywisty sposób do

przedłużenia postępowania” - jak to uczynił korporacyjny sąd

dyscyplinarny pierwszej instancji (a zaakceptował korporacyjny sąd

odwoławczy) - stanowi rażące naruszenie przepisu art. 170 § 1 pkt 5

k.p.k. Także powołanie przepisu art. 170 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k., w

podstawie postanowienia o oddaleniu wnioskowanych przez obwinioną

dowodów, nastąpiło z rażącym naruszeniem stosowanego odpowiednio

(art. 69 Prawa o notariacie) art. 170 k.p.k. Sąd dyscyplinarny nie podjął

nawet próby uzasadnienia, iż przeprowadzenie tych dowodów byłoby

niedopuszczalne (w rozumieniu art. 170 § 1 pkt 1 k.p.k.) lub że

okoliczności, które miałyby zostać udowodnione, nie mają znaczenia

dla rozstrzygnięcia sprawy (w rozumieniu art. 170 § 1 część pierwsza

13

pkt 2 k.p.k.). Ze względu na zgłoszone przez obwinioną tezy dowodowe

uzasadnienie istnienia którejkolwiek z powyższych, powołanych przez

sąd dyscyplinarny, przesłanek byłoby zresztą niemożliwe. Także ten

fragment uzasadnienia postanowienia dowodowego z k. 266 akt, który

zdaje się nawiązywać do przepisu art. 170 § 1 część druga pkt 2 k.p.k.

(poprzez twierdzenie, iż „okoliczności, które mają być udowodnione

zostały już dostatecznie wyjaśnione”), nie tylko niczego nie wyjaśnia,

ale wręcz potęguje uchybienie, którego dopuścił się Sąd dyscyplinarny.

Otóż oddalenie wniosku dowodowego na tak wskazanej podstawie jest

możliwe jedynie wówczas, gdy okoliczność, na którą zgłaszana jest

teza dowodowa, jest już udowodniona (można byłoby zaaprobować

sformułowanie „dostatecznie wyjaśniona”), ale „zgodnie z twierdzeniem

wnioskodawcy”. Jak wykazuje prawomocne orzeczenie, Sąd

dyscyplinarny okoliczności te uznał natomiast za wyjaśnione w sposób

diametralnie odmienny od twierdzeń obwinionej. W tej sytuacji autor

odwołania, a następnie kasacji, trafnie wskazał zatem na rażące

naruszenie także i przepisu art. 170 § 2 k.p.k., zgodnie z którym nie

można oddalić wniosku dowodowego na tej podstawie, że

dotychczasowe dowody wykazały przeciwieństwo tego, co

wnioskodawca zamierza udowodnić.

Obrońca obwinionej zgłosił również zarzut rażącego naruszenia art.

174 k.p.k. (w odwołaniu i kasacji popełniono, jak zresztą przyznał to w

toku rozprawy kasacyjnej obrońca obwinionej, tzw. czeski błąd,

wpisując zamiast art. 174 – art. 147 k.p.k.) w zw. z art. 69 ustawy z dnia

14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie. Także ten zarzut okazał się

zasadny. Prawidłowe teoretycznie stwierdzenie, iż „pisma obwinionej

nie mogą zastępować wyjaśnień obwinionej w postępowaniu

dyscyplinarnym” (k. 266 akt) w żaden sposób nie tłumaczy oddalenia jej

wniosków dowodowych. Wnioski dowodowe w żaden sposób nie

zastępują wyjaśnień obwinionej (nota bene, sąd dyscyplinarny nie

odebrał wyjaśnień od obwinionej z zachowaniem zasady

bezpośredniości, kontentując się wyłącznie odczytaniem - k. 265 verte -

14

fragmentów protokołu jej przesłuchania przed Radą Izby Notarialnej w

[…]) i - zgodnie z tezami dowodowymi przedstawionymi przez

obwinioną i jej obrońcę - bynajmniej nie miały odegrać takiej roli.

Najczęściej wnioski takie są składane na piśmie, a nie ustnie do

protokołu, zatem oddalenie ich z odwołaniem się do treści przepisu art.

174 k.p.k. jest niezrozumiałe.

Niesłusznie natomiast jako podstawa kasacji powołane zostało

naruszenie art. 5 § 1 k.p.k. Przepis ten określa jedną z naczelnych

zasad procesowych, tzw. zasadę domniemania niewinności. Zawiera

on zatem ogólną zasadę postępowania, nie nakazuje zaś ani nie

zakazuje organom procesowym konkretnego sposobu procedowania.

Wykazanie, że w toku postępowania doszło do naruszenia zasady

domniemania niewinności, wymaga więc wskazania konkretnych

uchybień w zakresie procedowania organów procesowych lub w

zakresie rozumowania sądu. Samo odwołanie się do naruszenia

przepisu o charakterze dyrektywy ogólnej nie może stanowić

skutecznej podstawy kasacyjnej.

Oddalenie wniosków dowodowych z rażącym naruszeniem

wskazanych w kasacji przepisów procedury karnej mogło – w realiach

niniejszej sprawy - mieć istotny wpływ na treść prawomocnego

orzeczenia w części dotyczącej skazania za czyny przypisane notariusz

J. B. w pkt 1, 2, 3, i 4. Zdaniem Sądu kasacyjnego, nie można

natomiast wykazać takiego wpływu na treść prawomocnego orzeczenia

w części dotyczącej skazania za czyn przypisany obwinionej w pkt 5.

Jak wynika z pism obwinionej oraz ze sprecyzowania wniosku

dowodowego, którego dokonał obrońca do protokołu rozprawy przed

Sądem Dyscyplinarnym Izby Notarialnej w […], notariusz J. B.

kwestionowała prawidłowość ustaleń wizytacyjnych, poczynionych

przez notariusza V. T., prowadzących do postawienia jej zarzutów

przewinień dyscyplinarnych m.in. z pkt 2,3 i 4, a także zarzucała

wizytatorowi wprowadzenie jej w błąd co do pobierania opłaty od

odpisów aktów notarialnych przekazywanych Naczelnikowi Urzędu

15

Skarbowego, które to zachowanie, polegające właśnie na uczynieniu

wizytatorowi zarzutu nieznajomości przepisów prawa, legło u podstaw

przypisania przewinienia dyscyplinarnego z pkt 1. Wniosek o

przesłuchanie w charakterze świadka V. T. zmierzał do

zakwestionowania wszystkich tych zarzutów w drodze zadania

świadkowi stosownych pytań. W najmniejszym stopniu nie

przesądzając tego, czy to obwiniona prezentowała merytorycznie

słuszne stanowisko, czy też zastrzeżenia jej były niezasadne,

stwierdzić jednak należy, że przesądzenie a priori, iż ustalenia

wizytatora i przekazane przezeń uwagi są niepodważalne, w jaskrawy

sposób narusza regułę postępowania dowodowego określoną w art.

170 § 2 k.p.k. w zw. z art. 69 prawa o notariacie i praktycznie

uniemożliwia realizację prawa do obrony w postępowaniu

dyscyplinarnym. Ustalenia protokołu pokontrolnego mogą, tak jak i

opinia biegłych, być kwestionowane przez osoby zainteresowane, tym

bardziej wówczas gdyby miały one stanowić zasadnicze źródło

dowodowe podstawy faktycznej skazania czy to w postępowaniu

karnym, czy w innym postępowaniu o charakterze represyjnym, a więc

także w postępowaniu dyscyplinarnym. W związku z tym, że w części

dotyczącej czynów opisanych w zarzutach 2, 3 i 4 decydujące

znaczenie dla uchylenia prawomocnego orzeczenia sądu

dyscyplinarnego miały opisane wyżej uchybienia procesowe, a

formułowanie stanowiska merytorycznego byłoby przedwczesne ze

względu na potrzebę uprzedniego przeprowadzenia dowodów

zawnioskowanych przez obwinioną, Sąd kasacyjny w tym właśnie

zakresie ograniczył rozpoznanie nadzwyczajnego środka zaskarżenia -

na podstawie art. 436 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k. oraz art. 69 Prawa o

notariacie – do oceny uchybienia opisanego w pkt 5 petitum kasacji.

Natomiast co do czynu opisanego w zarzucie 1 - w równym stopniu z

uchybieniami procesowymi wymienionymi w pkt 5 petitum kasacji o

wzruszeniu prawomocnego orzeczenia dyscyplinarnego zadecydował

także zarzut z pkt 1 petitum kasacji. Sąd kasacyjny odczytał ten zarzut

16

w ten sposób, iż niewystarczające jest powołanie w tzw. podstawie

prawnej skazania z istoty swej blankietowego przepisu art. 50 Prawa o

notariacie, albowiem ustawowe sformułowanie „uchybienie powadze

lub godności zawodu” wypełnić należy konkretną treścią nawiązującą

bądź to do jednego z zakazów lub nakazów, skodyfikowanych w

przepisach rangi korporacyjnej (w odniesieniu do notariuszy – w

uchwale nr 19/97 Krajowej Rady Notarialnej z dnia 12 grudnia 1997 r. w

sprawie Kodeksu Etyki Zawodowej Notariusza), bądź to do normy

postępowania, sprecyzowanej w powszechnie przyjętych, chociaż

nieskodyfikowanych, zwyczajach zawodowych obowiązujących w danej

korporacji. Tak odkodowanemu zarzutowi kasacyjnemu nie można

odmówić racji, albowiem także zarzut stawiany w postępowaniu

dyscyplinarnym powinien być na tyle dookreślony, aby obwiniony

wiedział to, przed naruszeniem jakiej normy postępowania ma się, w

istocie, bronić (w tym także na etapie postępowania odwoławczego).

Wymóg precyzyjnego określenia zarzutu, a następnie równie

precyzyjnego zakwalifikowania przypisywanego przewinienia

dyscyplinarnego, ma więc charakter gwarancyjny. W niniejszym

postępowaniu wymóg ten w zakresie zarzutu z pkt 1 nie został

spełniony. Można jedynie domniemywać, że chodziło o przewinienie

zawodowe określone w art. 50 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. – Prawo

o notariacie w zw. § 25 albo § 34 ust. 3 uchwały nr 19/97 Krajowej

Rady Notarialnej z dnia 12 grudnia 1997 r. w sprawie Kodeksu Etyki

Zawodowej Notariusza. W postępowaniu o charakterze represyjnym nie

można jednak bazować na domniemaniach. Niezbędna jest w tym

zakresie precyzyjna deklaracja stosownego organu procesowego.

Z opisanych wyżej powodów prawomocne orzeczenie Wyższego

Sądu Dyscyplinarnego przy Krajowej Radzie Notarialnej oraz

poprzedzające je orzeczenie Sądu Dyscyplinarnego Izby Notarialnej w

[…] (obciążone dokładnie tymi samymi uchybieniami) zostały uchylone

w części dotyczącej przewinień przypisanych J. B. w pkt 1, 2, 3 i 4.

Jednocześnie odmienne musiało być tzw. orzeczenie następcze w

17

zakresie pkt 1, 3 i 4, a odmienne w zakresie pkt 2. Czyn zarzucany w

pkt 2, zgodnie z jego opisem, miał być popełniony w dniu 26 maja 2010

r., a zatem już w dacie wzruszenia prawomocnego orzeczenia przez

Sąd kasacyjny (29 maja 2013 r.), postępowanie odnośnie do tego

czynu należało umorzyć na podstawie art. 52 § 1 ustawy z dnia 14

lutego 1991 r. – Prawo o notariacie, ze względu na wystąpienie ujemnej

przesłanki procesowej (upływ terminu przedawnienia ścigania). Co do

czynów, których ściganie nie uległo przedawnieniu (pkt 1, 3 i 4), sprawę

należało przekazać do ponownego rozpoznania sądowi

dyscyplinarnemu pierwszej instancji. W ponownym postępowaniu

organy korporacyjne powinny umożliwić notariuszowi J. B. realizację

prawa do obrony poprzez dopuszczenie wniosków dowodowych,

zmierzających do odparcia stawianych jej zarzutów. W zakresie zarzutu

z pkt 1 należy także w dalszym toku postępowania rozważyć to, czy i

jaki wpływ na możliwość przypisania zachowania polegającego na

naruszeniu określonych zakazów lub nakazów korporacyjnego kodeksu

etyki zawodowej albo co prawda nieskodyfikowanych ale uświęconych

zwyczajów zawodowych, ma to, iż sformułowania - opisane z

uzasadnieniu uchwały w sprawie wniosku o wszczęcie postępowania

dyscyplinarnego wobec J. B. - zostały przez nią użyte w piśmie (k. 217 i

nast. akt) skierowanym nie tylko do notariusza V. T., ale także i do

Rady Izby Notarialnej w […] (oraz do drugiego z wizytatorów oraz do

obrońcy obwinionej), które to pismo stanowi merytoryczną polemikę z

zarzutami powizytacyjnymi i stanowi, w istocie, element realizacji przez

J. B. prawa do obrony w grożącym jej, w związku z zarzutami

wizytatora, postępowaniu dyscyplinarnym. Sąd kasacyjny zwraca także

uwagę na konieczność zdynamizowania dalszego toku postępowania,

albowiem w nieodległym czasie mogą ulec przedawnieniu kolejne

zarzucane obwinionej czyny.

Powracając do przewinienia dyscyplinarnego przypisanego

obwinionej J. B. w pkt 5 prawomocnego orzeczenia sądu

korporacyjnego, przyznać należy, że składane przez nią wnioski

18

dowodowe (k. 216 akt) dotyczyły także i tego czynu, a zatem zarzut z

pkt 5 petitum kasacji obejmował także ten zakres skazania, a w

konsekwencji naruszenia prawa - opisane we wcześniejszych

fragmentach niniejszego uzasadnienia - do których doszło przy

oddalaniu wniosków dowodowych, dotyczyły także tej części

skarżonego orzeczenia, niemniej jednak w tym zakresie uchybienia te

nie miały istotnego wpływu na treść wydanego orzeczenia. Obwiniona

nie kwestionowała bowiem (k. 119 akt) tego, że przyczyny dokonania

przez nią całej serii (12-tu) aktów notarialnych w siedzibie urzędu

marszałkowskiego w […], a więc poza kancelarią, były dokładnie takie,

jakie przyjął sąd korporacyjny w prawomocnym orzeczeniu, a zatem, że

decydujące okazały się „prośby” marszałka województwa […] oraz to,

że „koło kancelarii nie ma parkingu”. Nie zgadzała się natomiast z

oceną sądów korporacyjnych, iż tak podane przyczyny nie stanowią

„szczególnych okoliczności” w rozumieniu art. 3 § 2 in fine prawa o

notariacie. W konsekwencji, omówione już wyżej nieprawidłowości w

powoływaniu podstawy prawnej oddalenia wniosku dowodowego

obwinionej, w omawianym tu zakresie nie mogły mieć wpływu na treść

wydanego orzeczenia. W szczególności, potwierdzenie przez

wnioskowanego do przesłuchania marszałka województwa, iż kierował

on do obwinionej stosowne prośby, a także tego, że wygodniejsze dlań

i dla kontrahentów urzędu było dokonywanie czynności w siedzibie

urzędu marszałkowskiego, mogłoby jedynie potwierdzić okoliczności

podawane przez J. B. i przyjęte w podstawie faktycznej prawomocnego

orzeczenia. Tak więc, po pierwsze, w pełni zasadne było oddalenie

wniosków dowodowych w tym zakresie, tyle tylko, że powinno to

nastąpić z powołaniem jedynie przepisu art. 170 § 1 pkt 2 in fine k.p.k.

w zw. z art. 69 Prawa o notariacie, bez zbędnego i niezasadnego

odwolywania się do „przedłużania postępowania”, czy też zakazu

określonego w art. 174 k.p.k. Po drugie, nawet wyrażenie przez

wnioskowanego świadka w jego zeznaniach ewentualnych stwierdzeń

co do istnienia „szczególnych okoliczności” dokonania czynności poza

19

kancelarią notarialną, nie mogłoby mieć wpływu na treść orzeczenia,

bowiem rolą świadka jest jedynie opis okoliczności faktycznych, a nie

dokonywanie ocen prawnych. To zaś, czy wskazane wyżej przyczyny

sporządzenia aktów notarialnych poza siedzibą kancelarii stanowiły

„okoliczności szczególne”, czy też nie, należy właśnie do sfery ocen

prawnych, a nie ustaleń faktycznych. Pozostaje zatem ocenić, czy

słuszny był drugi z zarzutów kasacyjnych, dotyczących przypisania

obwinionej przewinienia dyscyplinarnego zakwalifikowanego jako

naruszenie art. 50 w zw. z art. 3 § 1 i 2 Prawa o notariacie,

sformułowany w pkt 3 petitum kasacji. Sąd Najwyższy w tej mierze

podzielił w pełni oceny prawne zawarte w prawomocnym wyroku

dyscyplinarnym, a nie te, jakie zaprezentował obrońca obwinionej na k.

8-9 uzasadnienia kasacji. W pierwszej kolejności przypomnieć należy

uzasadnienie aksjologiczne nakazu ustanowionego w art. 3 § 1 Prawa

o notariacie. Stosownie do art. 2 Prawa o notariacie, notariusz w

zakresie swych uprawnień działa jako osoba zaufania publicznego,

korzystając z ochrony przysługującej funkcjonariuszom publicznym, a

czynności notarialne, dokonane przez notariusza zgodnie z prawem

mają charakter dokumentu publicznego. Określenie w art. 3 § 1 tej

ustawy miejsca wykonywania czynności notarialnych jest właśnie

konsekwencją ich urzędowego charakteru, korzystania przez notariusza

z przymiotu osoby zaufania publicznego oraz przyznanego mu zakresu

ochrony (por. uzasadnienie postanowień Sądu Najwyższego z dnia 11

grudnia 2002 r., III DS. 18/02, Lex Nr 84088 oraz z dnia 21 grudnia

2006 r., SDI 29/06, R-OSNDS 2006, poz. 101, a także A. Oleszko:

Ustrój polskiego notariatu, Zakamycze 1999, s. 166; tenże: Prawo o

notariacie, Zakamycze 2006, s. 41). W rezultacie przyjmuje się, że

notariusz nie ma swobody wyboru miejsca dokonania czynności

notarialnej, a ocena „szczególnych okoliczności” uzasadniających

skorzystanie z wyjątku przewidzianego w art. 3 § 2 Prawa o notariacie

nie może być dowolna, a tym bardziej świadczyć o dyspozycyjności

zawodowej notariusza, w tym także wobec przedstawicieli władz (por.

20

uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 30 marca 2009

r., SDI 1/09, Lex Nr 707919). Podkreśla się też, że wskazany w art. 3 §

2 Prawa o notariacie wyjątek podlega wykładni ścieśniającej, a ustawa

w żadnej mierze nie przyznaje ani notariuszowi, ani tym bardziej stronie

czynności notarialnej żadnego uprawnienia odnośnie do skorzystania w

swobodny sposób z wyboru innego niż kancelaria notarialna miejsca

sporządzenia czynności notarialnej (por. A. Oleszko: Podstawy

dokonania czynności poza lokalem kancelarii notarialnej, Rejent 2007,

Nr 4, s. 19 i nast.). O tym, jak znaczną wagę przywiązuje się w tradycji

polskiego notariatu do reguły określonej w art. 3 § 2 Prawa o notariacie

świadczyć może to, iż niezależnie od zapisu ustawowego uznano za

stosowne także w § 26 pkt 7 uchwały nr 19/97 Krajowej Rady

Notarialnej z dnia 12 grudnia 1997 r. w sprawie Kodeksu Etyki

Zawodowej Notariusza podkreślić to, iż nieuczciwa konkurencja

przejawia się w szczególności w „dokonywaniu czynności poza siedzibą

własnej kancelarii z częstotliwością albo w warunkach, które wskazują

na naruszenie zasady lojalności”. Tak więc regularne, powtarzające się

dokonywanie czynności notarialnych w siedzibie urzędu

marszałkowskiego, w sytuacji kiedy uczestnicy tych czynności mogli

stawić się w kancelarii notarialnej, nie może być uzasadniane

powołaniem się na klauzulę "szczególnych okoliczności", implikującą

zaistnienie sytuacji nieprzewidzianej, wyjątkowej, uniemożliwiającej

dokonanie czynności w sposób przewidziany jako reguła ustawowa,

sprzyjająca budowaniu zaufania i prestiżu zawodu notariusza.

Przeciwnie, okoliczność eksponowana przez obwinioną, iż ulegała

„prośbom” marszałka, przemawia za wnioskiem, że to elementy już nie

tylko dyspozycyjności, ale wręcz uległości życzeniom władzy,

dominowały przy podejmowaniu przez J. B. decyzji o odstąpieniu w 12

wypadkach od sporządzenia aktu notarialnego w siedzibie jej

kancelarii. Odwoływanie się zaś przez obwinioną do tego, że „koło

kancelarii nie ma parkingu”, świadczy o tym, iż wygodę stron uważa

ona za „szczególną okoliczność” w rozumieniu art. 3 § 2 in fine Prawa o

21

notariacie. Zatem już tylko dla porządku przypomnieć na koniec

należy, że w myśl jednolitych poglądów piśmiennictwa i orzecznictwa

zgodna wola stron czynności notarialnej oraz notariusza na dokonanie

czynności prawnej poza kancelarią notarialną, a także właśnie ich

wygoda, nie są "szczególnymi okolicznościami", o jakich mowa w art. 3

§ 2 ustawy z 1991 r. - Prawo o notariacie (zob. tezę cyt. wyżej

postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2002 r. oraz tezę 4

też już powoływanego postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 30

marca 2009 r.). Podsumowując zatem wszystkie rozważania związane

z zarzutami kasacji dotyczącymi ukarania J. B. za przewinienie

dyscyplinarne z pkt 5, stwierdzić należy, że w tej części kasacja

okazała się niezasadna, a zatem podlegała oddaleniu (pkt 2 wyroku

Sądu Najwyższego).

Na zakończenie kilka uwag poświęcić należy rozstrzygnięciu

związanemu z zarzutem sformułowanym w pkt 4 petitum kasacji, który

skierowany był przez skarżącego przeciwko przypisaniu obwinionej

przewinienia dyscyplinarnego określonego w pkt 7 prawomocnego

wyroku Sądu Dyscyplinarnego. W tej części Sąd Najwyższy uznał

kasację za zasadną. Istotnie, nie każda obraza prawa przez notariusza

(tak zresztą, jak i przez osobę wykonującą inny zawód prawniczy, np.

przez prokuratora albo sędziego) automatycznie może i powinna być

utożsamiana z dopuszczeniem się przewinienia dyscyplinarnego.

Obraza ta musi być „oczywista” i „rażąca”, a cechy te winny wystąpić

kumulatywnie. O ile błąd zawodowy, który legł u podstaw przypisania J.

B. przewinienia dyscyplinarnego z pkt 7 był, bez wątpienia, „oczywisty”,

a cechy tej nie kwestionowała także i obwiniona, o tyle nie można –

zdaniem Sądu kasacyjnego – stwierdzić, że jednocześnie był on

„rażący”. Kryterium „rażącej” obrazy prawa – zgodnie z orzecznictwem

Sądu Najwyższego ukształtowanym głównie na gruncie art. 107 § 1

ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych

(tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r., poz. 427) - należy odnosić do skutków,

jakie powstały w wyniku błędnego zastosowania lub niezastosowania

22

obowiązujących przepisów. Do przypisania deliktu dyscyplinarnego w

postaci przewinienia służbowego nie jest wystarczające popełnienie

błędu w zakresie prawidłowego stosowania prawa - i to nawet błędu

oczywistego dla należycie wykształconego prawnika. Konsekwencją

takiego uchybienia musi być ponadto narażenie na szwank praw i

interesów stron albo wyrządzenie szkody, będącej następstwem decyzji

lub działania podjętego przez notariusza (ale także prokuratora, czy

sędziego) wykonującego swoją funkcję (por. np. z wyrokiem Sądu

Najwyższego z dnia 24 kwietnia 2012 r., SNO 15/12, Lex Nr 1228691).

Według innej linii orzecznictwa, tzw. szkodliwość korporacyjna, będąca

cechą przewinienia służbowego, ściganego w drodze dyscyplinarnej,

oznacza szkodliwość społeczną w rozumieniu powszechnego prawa

karnego, uzupełnioną elementami szkodliwości mierzonej wobec

środowiska zawodowego, w którym prawnik, wykonujący dany zawód,

pozostaje (por. np. z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 20 lipca 2007

r., SNO 31/11, Lex Nr 1288859). Którejkolwiek z tych miar nie przyłożyć

do błędu zawodowego opisanego w pkt 7 prawomocnego wyroku

zaskarżonego kasacją, nie sposób stwierdzić, aby obraza przepisów

prawnych, których dopuściła się J. B. niewłaściwie naliczając podatek

od czynności cywilnoprawnej, miała charakter „rażący” i poważnie

narażała na szwank prawa i interesy stron albo reputację środowiska

notariuszy. Obwiniona przecież - co nie było kwestionowane - sama

dostrzegła pomyłkę polegającą na naliczeniu podatku w wysokości

dwukrotności 40 zł (zamiast 40 zł), skierowała też pismo do stron aktu,

informujące o błędzie i zawierające pouczenie o możliwości i drodze

jego korekty. W tej sytuacji należało (pkt 1a wyroku), uznając

zasadność zarzutu kasacyjnego i nie dostrzegając potrzeby

uzupełniania postępowania dowodowego w celu podjęcia prawidłowej

decyzji, uchylić w stosownej części wyroki sądów dyscyplinarnych obu

instancji, a następnie - niezależnie od tego, że ściganie czynu

opisanego w pkt 7, jako popełnionego w dniu 21 grudnia 2009 r., uległo

już przedawnieniu – zasadne było, przy uznaniu, iż skazanie jest w tej

23

części oczywiście niesłuszne, uniewinnienie obwinionej (art. 537 § 2 in

fine k.p.k. w zw. z art. 69 Prawa o notariacie). Orzeczenie

uniewinniające jest bowiem dla J. B. niewątpliwie korzystniejsze od

orzeczenia umarzającego postępowanie z powodu stwierdzenia tzw.

ujemnej przesłanki procesowej.

Zgodnie z art. 63d § 1 Prawa o notariacie, od kasacji, o której mowa

w art. 63a § 1 tej ustawy, nie uiszcza się opłaty od kasacji. Nie oznacza

to jednak zwolnienia od ponoszenia także i ryczałtowych wydatków

związanych z postępowaniem kasacyjnym. Tymi ostatnimi, w wypadku

oddalenia kasacji, należy obciążyć ukaranego. Ponieważ jednak

kasacja J. B. została oddalona jedynie w części, Sąd kasacyjny

postanowił także jedynie w części obciążyć ją tymi wydatkami (pkt 3

wyroku).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.