Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 27 maja 2013 r.

WA 9/13

Wydział Odwoławczo-Kasacyjny

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt: WA 9/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 27 maja 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Jan Bogdan Rychlicki (przewodniczący)

SSN Marian Buliński

SSN Edward Matwijów (sprawozdawca)

Protokolant : Anna Krawiec

przy udziale prokuratora Naczelnej Prokuratury Wojskowej płk. Zbigniewa

Badelskiego

w sprawie 1. ppłk. rez. Z. E. S., 2. kpt. rez. M. J. M., 3. kpt. rez. M. R. M., 4. st. kpr.

K. A. Ż., 5. szer. rez. T. M. P. oskarżonych z art. 231 § 1 k.k. i art. 354 § 2 k.k. w zb.

z art. 354 § 1 k.k. po rozpoznaniu w Izbie Wojskowej na rozprawie w dniu 21 maja

2013 r., apelacji, wniesionych przez obrońców oskarżonych i prokuratora na

niekorzyść M. M. od wyroku Wojskowego Sądu Okręgowego w P. z dnia 10 grudnia

2012 r., sygn. akt: […]

1. uchyla zaskarżony wyrok w odniesieniu do kpt. rez. M. R. M.

i szer. rez. T. P. i sprawę w tej części przekazuje Wojskowemu

Sądowi Okręgowemu w P. do ponownego rozpoznania, a w

pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy,

2. zasądza od ppłk. Z. S., kpt. rez. M. M. i st. kpr. K. Ż. po 180 zł

(sto osiemdziesiąt złotych) tytułem opłaty za postępowanie

odwoławcze oraz obciąża każdego z nich w 1/5 części kosztami

tegoż postępowania.

2

UZASADNIENIE

Wojskowy Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 10 grudnia 2012 r.:

I. ppłk. rez. Z. E. S. za winnego popełnienia przestępstwa z art. 231 § 1

polegającego na tym, że:

„w dniu 16 października 2007 r. na Poligonie Sił Powietrznych w [..], będąc

funkcjonariuszem publicznym - żołnierzem zawodowym pozostającym w czynnej

służbie wojskowej, dowódcą dywizjonu przeciwlotniczego […], wyznaczonym

rozkazem dziennym Dowódcy Zgrupowania Poligonowego Wojsk OPL nr [...] z

dnia 12.10.2007r. płk L. C. na stanowisko funkcyjne "kierownika strzelania", w

czasie ćwiczeń poligonowych 3 bplot z […], odbywających się na stanowisku

ogniowym nr […] w godz. 19:00-22:00 wg zadania […] w miejscowości W., nie

dopełnił swoich obowiązków wynikających z pkt. 11.16 załącznika nr 1 do rozkazu

nr Z-56 Dowódcy Sił Powietrznych z dnia 17 marca 2006 r. w ten sposób, iż

dopuścił wbrew pkt. 11.4 załącznika nr 1 do wspomnianego rozkazu, do

załadowania amunicją bojową - przez szkolący się pododdział - dwóch zestawów

przeciwlotniczych ZU-23-2 poza terenem stanowiska ogniowego, w wyniku czego

doszło do oddania z działka przeciwlotniczego ZU-23-2 zamontowanego na

pojeździe marki Star 266 o nr rej. […], a obsługiwanego przez st. kpr. K. Ż., szer. T.

M. P., szer. B. M. W., szer. M. K., szer. S. D. i szer. P. Z., niekontrolowanego

strzału do stojącego za nim zestawu przeciwlotniczego ZU-23-2 zamontowanego

na pojeździe marki Star 266, wskutek czego śmierć poniósł szer. G. S., a st. plut. A.

S. doznał obrażeń ciała w postaci amputacji paliczka środkowego palca piątego

prawej ręki oraz rany szarpanej paliczka środkowego palca czwartego ręki prawej,

szer. Z. B. doznał obrażeń ciała w postaci powierzchownych, nie penetrujących ran

postrzałowych szyi, klatki piersiowej i głowy, a szer. M. B. doznał obrażeń ciała w

postaci wieloczłonowego złamania kości sklepienia czaszki i rany mózgu, zaś

uszkodzeniu uległ zestaw przeciwlotniczy ZU-23-2 zamontowany na pojeździe

marki Star 266, czym działał na szkodę zarówno interesu prywatnego jak i

publicznego”.

3

Na podstawie art. 231 § 1 k.k., art. 69 § 1 i 2, art. 70 § 1 pkt 1 k.k. Sąd skazał

ppłk. rez. Z. E. S. na karę 10 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym

zawieszeniem jej wykonania na okres próby 2 lat.

II. kpt. rez. M. J. M. za winnego popełnienia przestępstwa z art. 231 § 1 k.k.

polegającego na tym, że:

„w dniu 16 października 2007 r. na Poligonie […], będąc funkcjonariuszem

publicznym - żołnierzem zawodowym pozostającym w czynnej służbie wojskowej,

dowódcą […], wyznaczonym rozkazem dziennym Dowódcy Zgrupowania

Poligonowego Wojsk […] z dnia 12.10.2007 r. płk L. C. na stanowisko funkcyjne

„strzelającego z ZU-23-2" w czasie ćwiczeń poligonowych, odbywających się na

stanowisku ogniowym nr […] w godz. 19:00- 22:00 wg zadania 1[…] w

miejscowości W., nie dopełnił swoich obowiązków wynikających z pkt. 11.18

załącznika nr 1 do rozkazu Dowódcy Sił Powietrznych z dnia 17 marca 2006 r., w

ten sposób, iż dopuścił wbrew pkt. 11.4 załącznika nr 1 do wspomnianego rozkazu,

do załadowania amunicją bojową - przez szkolący się pododdział - dwóch

zestawów przeciwlotniczych ZU-23-2 poza terenem stanowiska ogniowego, w

wyniku czego doszło do oddania z działka przeciwlotniczego ZU-23-2

zamontowanego na pojeździe marki Star 266 o nr rej. […], a obsługiwanego przez

s[…], niekontrolowanego strzału do stojącego za nim zestawu przeciwlotniczego

ZU-23-2 zamontowanego na pojeździe marki Star 266, wskutek czego śmierć

poniósł szer. G. S., a st. plut. A. S. doznał obrażeń ciała w postaci amputacji

paliczka środkowego palca piątego prawej ręki oraz rany szarpanej paliczka

środkowego palca czwartego ręki prawej, szer. Z. B. doznał obrażeń ciała w

postaci powierzchownych, nie penetrujących ran postrzałowych szyi, klatki

piersiowej i głowy, a szer. M. B. doznał obrażeń ciała w postaci wieloczłonowego

złamania kości sklepienia czaszki i rany mózgu, zaś uszkodzeniu uległ zestaw

przeciwlotniczy ZU-23-2 zamontowany na pojeździe marki Star 266, czym działał

na szkodę zarówno interesu prywatnego jak i publicznego”.

Na podstawie art. 231 § 1 k.k., art. 69 § 1 i 2, art. 70 § 1 pkt 1 k.k. Sąd skazał

kpt. rez. M. J. M. na karę 10 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym

zawieszeniem jej wykonania na okres próby 2 lat.

4

III. st. kpr. K. A. Ż. za winnego popełnienia przestępstwa z art. 231 § 1 k.k.

polegającego na tym, że:

„ w dniu 16 października 2007r. na Poligonie […], będąc funkcjonariuszem

publicznym - żołnierzem zawodowym pozostającym w czynnej służbie wojskowej,

dowódcą działonu […], wyznaczonym rozkazem dziennym Dowódcy Zgrupowania

Poligonowego Wojsk […] z dnia 12.10.2007r. płk L. C. jako dowódca działa ZU-23-

2 zamontowanego na pojeździe marki Star 266, w czasie ćwiczeń poligonowych

[…], odbywających się na stanowisku ogniowym nr […] w godz. 19:00-22:00 wg

zadania […] w miejscowości W., nie dopełnił swoich obowiązków w ten sposób, iż

dopuścił wbrew pkt. 8.12 lit. b i pkt. 11.4 załącznika nr 1 do rozkazu Dowódcy Sił

Powietrznych z dnia 17 marca 2006r., do załadowania amunicją bojową - przez

szkolący się pododdział - swojego niesprawnego zestawu przeciwlotniczego ZU-

23-2 zamontowanego na pojeździe marki Star 266 10 poza terenem stanowiska

ogniowego, w wyniku czego doszło do oddania z działka przeciwlotniczego ZU-23-

2 zamontowanego na pojeździe marki Star 266, dowodzonego przez siebie, a

ponadto obsługiwanego przez […], niekontrolowanego strzału do stojącego za nim

zestawu przeciwlotniczego ZU-23-2 zamontowanego na pojeździe marki Star 266,

wskutek czego śmierć poniósł szer. G.S., a st. plut. A . S. doznał obrażeń ciała w

postaci amputacji paliczka środkowego palca piątego prawej ręki oraz rany

szarpanej paliczka środkowego palca czwartego ręki prawej, szer. Z. B. doznał

obrażeń ciała w postaci powierzchownych, nie penetrujących ran postrzałowych

szyi, klatki piersiowej i głowy, a szer. M. B. doznał obrażeń ciała w postaci

wieloczłonowego złamania kości sklepienia czaszki i rany mózgu, zaś uszkodzeniu

uległ zestaw przeciwlotniczy ZU-23-2 zamontowany na pojeździe marki Star 266,

czym działał na szkodę zarówno interesu prywatnego jak i publicznego”.

Na podstawie art. 231 § 1 k.k., art. 69 § 1 i 2 k.k. i art. 70 § 1 pkt 1 k.k. Sąd

skazał st. kpr. K. Ż. na karę roku i 6 miesięcy pozbawienia wonności z warunkowym

zawieszeniem jej wykonania na okres próby 2 lat.

IV. szer. rez. T. M. P. za winnego popełnienia przestępstwa z art. 354 § 2 k.k.

polegającego na tym, że:

„ w dniu 16 października 2007 r. na Poligonie […], w czasie ćwiczeń poligonowych

[…], odbywających się na stanowisku ogniowym nr […] w godz. 19:00-22:00 wg

5

zadania […] w miejscowości W., będąc żołnierzem służby zasadniczej JW […],

służącym na stanowisku prawego ładowniczego zestawu przeciwlotniczego ZU-23-

2 zamontowanego na pojeździe marki Star 266, nieostrożnie obchodził się i

nieostrożnie użył broń wojskową - w/w zestaw przeciwlotniczy poprzez to że: na

polecenie dowódcy działonu st. kpr. K. Ż. rozpoczął osiąganie gotowości bojowej nr

2 poza stanowiskiem ogniowym, wbrew wszelkim zasadom obchodzenia się z

bronią palną w czasie, gdy jego niesprawny zestaw miał nakierowane lufy w

kierunku drugiego zestawu przeciwlotniczego ZU-23-2 zamontowanego na

pojeździe marki Star 266 i w czasie osiągania tejże gotowości bojowej nr 2 wskutek

pomylenia kolejności czynności przy osiąganiu gotowości bojowej nr 2 odsunął

magazyn dosłany wcześniej w położenie bojowe rękojeści utrzymywacza skrzynki

amunicyjnej - w skutek czego pierwszy nabój z taśmy wsunął się pod pokrywę i

zaczepił za ustalacze pokrywy donośnika armaty, następnie zablokował części

ruchome na napinaczu, poprzez odciągnięcie do oporu i zwolnienie rękojeści

mechanizmu przeładowania, po czym energicznie dosłał magazyn z zamontowaną

taśmą nabojową, co doprowadziło do wepchnięcia drugiego naboju z taśmy pod

pokrywę za ustalacze pokrywy donośnika armaty, zaś pierwszy nabój wówczas

znalazł się na linii dosyłania do komory nabojowej na skutek czego armata była

gotowa do oddania strzału z prawej armaty, który to padł bądź po odruchowym

odpaleniu przez niego ze spustu oddzielnego, lub po błędnym trzymaniu przez

celowniczego szer. B. W. nogi na spuście nożnym zamiast na hamulcu obrotu

armaty w poziomie, na skutek czego po oddaniu strzału przez prawą armatę w/w

zestawu, trafiony został stojący za nim zestaw przeciwlotniczy ZU-23-2

zamontowany na pojeździe marki Star 266 , w wyniku czego obrażeń ciała doznał:

w postaci ran szarpanych tkanek miękkich i struktur kostnych szyi, głowy, klatki

piersiowej i okolicy barku prawego, z rozdarciem tętnicy szyjnej wspólnej prawej,

żyły szyjnej wspólnej prawej, tętnicy i żyły podobojczykowej prawej oraz żyły

głównej dolnej szer. G. S., które to obrażenia spowodowały ostry śmiertelny

krwotok do prawej jamy opłucnej, worka osierdziowego i krwotok zewnętrzny w

wyniku którego to w/w zmarł na miejscu;

- w postaci postrzałowego uszkodzenia czaszki i płatów ciemieniowych mózgu szer.

M. B., które to obrażenia spowodowały u w/w niedowład czterokończynowy

6

skutkujący ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu w postaci ciężkiego kalectwa

uniemożliwiającego prawidłowe funkcjonowanie;

- w postaci rany postrzałowej palca piątego ręki prawej z uszkodzeniem ścięgien i

wieloodłamowym złamaniem środkowego paliczka tego palca st. plut. A.S., które to

obrażenia naruszyły czynności narządu ciała u w/w na okres powyżej dni siedmiu;

- w postaci powierzchownych postrzałowych ran tkanek miękkich głowy i tułowia

szer. Z. B., które to obrażenia spowodowały naruszenie czynności narządów ciała

na okres poniżej dni siedmiu oraz w/w na skutek silnej reakcji na stres doznał

rozstroju zdrowia psychicznego na okres poniżej dni siedmiu”.

Na podstawie art. 354 § 2 k.k., art. 69 § 1 i 2 k.k., art. 70 § 1 pkt 1 k.k. Sąd

skazał szer. rez. T. P. na karę roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności z

warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby 3 lat.

V. Tymże wyrokiem kpt. rez. M. R. M. na podstawie art. 414 § 1 k.p.k. w zw. z art.

17 § 1 pkt 1 k.p.k. został uniewinniony od popełnienia czynu określonego w art. 231

§ 1 k.k. polegającego na tym, że:

„ w dniu 16 października 2007r. na Poligonie […], będąc funkcjonariuszem

publicznym - żołnierzem zawodowym pozostającym w czynnej służbie wojskowej,

szefem […], wyznaczonym rozkazem dziennym Dowódcy Zgrupowania

Poligonowego Wojsk […] z dnia 12.10.2007r. płk L. C. na stanowisko funkcyjne

„rozjemcy ogniowego”, w czasie ćwiczeń poligonowych […], odbywających się na

stanowisku ogniowym nr […] w godz. 19:00-22:00 wg zadania […] w miejscowości

W., nie dopełnił swoich obowiązków wynikających z pkt. 11.20 załącznika nr 1 do

rozkazu nr […] Dowódcy Sił Powietrznych z dnia 17 marca 2006r. w ten sposób, iż

dopuścił wbrew pkt. 11.4 załącznika nr 1 do wspomnianego rozkazu, do

załadowania amunicją bojową - przez szkolący się pododdział - dwóch zestawów

przeciwlotniczych ZU-23-2 poza terenem stanowiska ogniowego, w wyniku czego

doszło do oddania z działka przeciwlotniczego ZU-23-2 zamontowanego na

pojeździe marki Star 266, a obsługiwanego przez […], niekontrolowanego strzału

do stojącego za nim zestawu przeciwlotniczego ZU-23-2 zamontowanego na

pojeździe marki Star 266, wskutek czego śmierć poniósł szer. G. S., a st. plut. A. S.

doznał obrażeń ciała w postaci amputacji paliczka środkowego palca piątego

7

prawej ręki oraz rany szarpanej paliczka środkowego palca czwartego ręki prawej,

szer. Z. B. doznał obrażeń ciała w postaci powierzchownych, nie penetrujących ran

postrzałowych szyi, klatki piersiowej i głowy, a szer. M. B. doznał obrażeń ciała w

postaci wieloczłonowego złamania kości sklepienia czaszki i rany mózgu, zaś

uszkodzeniu uległ zestaw przeciwlotniczy ZU-23-2 zamontowany na pojeździe

marki Star 266, czym działał na szkodę zarówno interesu prywatnego jak i

publicznego”.

Apelację od tego wyroku wnieśli obrońca oskarżonego ppłk. rez. Z. S.,

obrońca oskarżonego kpt. rez. M. . obrońca oskarżonego st. kpr. K. Ż., adw. A. K. i

adw. M. S. jako obrońcy szer. rez. T. P. oraz prokurator na niekorzyść oskarżonego

kpt. rez. M. M.

A. Obrońca oskarżonego ppłk. rez. Z. S. zarzucił:

1. obrazę przepisów prawa procesowego a mianowicie art. 7 k.p.k. przez

przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, która miała wpływ na treść

wyroku, poprzez zbyt swobodną, nieuzasadnioną interpretację działań podjętych na

skutek rozkazu oskarżonego dotyczącego osiągnięcia gotowości bojowej nr 2 na

stanowisku ogniowym nr […] Poligonu […],

2. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, mający wpływ na

jego treść, a polegający na stwierdzeniu, że:

- zdarzenie miało miejsce poza terenem stanowiska ogniowego nr […];

- oskarżony dopuścił do załadowania amunicją bojową zestawu przeciwlotniczego

ZU-23-2 poza terenem stanowiska ogniowego, pomimo braku dowodów

uzasadniających takie ustalenia, bowiem oskarżony nigdy nie wydawał polecenia,

którego skutkiem byłoby wprowadzenie naboju do komory nabojowej tego zestawu

przeciwlotniczego.

W konkluzji obrońca wniósł o „zmianę wyroku przez odmienne orzeczenie co

do istoty sprawy i uniewinnienie oskarżonego ppłk. rez. Z. S. od zarzutu aktu

oskarżenia”.

B. Obrońca oskarżonego kpt. rez. M. M. zarzucił wyrokowi Sądu pierwszej instancji:

- obrazę przepisów postępowania mającego istotny wpływ na treść orzeczenia:

art. 7 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej i wybiórczej oceny zgromadzonego

materiału dowodowego, a w szczególności:

8

- ustalenie, iż działo ZU 23-2 było sprawne technicznie, pomimo braku dowodów –

opinii w tym zakresie, dokonanych przez powołany zespół biegłych oględzinach

działa już zakonserwowanego i wreszcie braku możliwości przeprowadzenia

ponownych oględzin sprzętu;

- ustalenie, iż do zdarzenia doszło poza stanowiskiem ogniowym, wbrew

znajdującemu się w aktach „schematowi SO-3 w dniu 16.10.2007 r. godz. 21.00” (k.

196 wg numeracji PG w G.), które miały istotny wpływ na treść orzeczenia;

- art. 7 k.p.k. w zw. z art. 193 § 1 i 2 k.p.k. oraz art. 167 k.p.k., poprzez brak

przeprowadzenia z urzędu dowodu z opinii biegłych/instytucji naukowej lub

specjalistycznej na okoliczność stanu technicznego działa, możliwych

mechanizmów oddania niekontrolowanego wystrzału i oparcie wyroku wyłącznie na

wiedzy Sądu, które to naruszenie w sposób istotny miało wpływ na treść orzeczenia;

- art. 424 § 2 k.p.k. oraz art. 413 § 2 k.p.k. poprzez:

- brak dokładnego określenia przypisanego oskarżonemu czynu,

- brak wyjaśnienia podstawy prawnej orzeczenia, a jedynie powołanie się na treść

zarzutu,

- wewnętrznie i logicznie sprzeczne określenie możliwych przyczyn powstania

wypadku,

- brak wskazania jaki konkretnie (spośród 4 wymienionych) obowiązek wynikający z

treści pkt. 11.18 załącznika do rozkazu […] naruszył oskarżony, które to naruszenie

miało wpływ na treść orzeczenia mianowicie poprzez uznanie, że doszło do

załadowania dwóch zestawów przeciwlotniczych,

- błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, a mające

wpływ na jego treść:

- błędne przyjęcie, iż oskarżony dopuścił do załadowania amunicją bojową dwóch

zestawów przeciwlotniczych ZU-23-2 poza stanowiskiem ogniowym, podczas gdy

nie miało to miejsca, które to błędy miały istotny wpływ na treść orzeczenia,

- błędne przyjęcie, iż kpt. rez. M. M., wbrew obowiązkowi wynikającemu z pkt. 11.4 i

11.18 załącznika do rozkazu […], dopuścił do załadowania działa, podczas gdy

obowiązki „strzelającego” rozpoczynały się po wydaniu przez przełożonego

komendy cel w wycinku, do której wydania nie doszło”.

9

Obrońca oskarżonego podniósł ponadto obrazę przepisu prawa

materialnego art. 318 k.k. poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji, gdy oskarżony

przekazując komendę do osiągnięcia „gotowości bojowej nr 2” wykonywał rozkaz

bezpośredniego przełożonego przy jednoczesnym braku umyślności popełnianego

przestępstwa z art. 231 k.k.

Na tej podstawie autor apelacji wniósł o uniewinnienie osk. kpr. rez. M.M. od

stawianego mu zarzutu, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i

przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojskowemu Sądowi

Okręgowemu.

C i D. Obrońca oskarżonego st. kpr. K. Ż. i szer. rez. T. P. zarzucił wyrokowi Sądu

pierwszej instancji:

„ 1. naruszenie przepisu art. 14 § 1 k.p.k. w zw. z art. 332 § 1 pkt 2 k.p.k., poprzez

przekroczenie granic oskarżenia w opisie czynu przypisanego T. P. i K. Ż.,

2. istotny błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na uznaniu oskarżonego T. P.

za winnego zarzucanego mu czynu, poprzez oparcie ustaleń dotyczących skazania

na dowolnej ocenie, z pominięciem istotnych wątpliwości wynikających ze

zgromadzonego materiału dowodowego,

3. naruszenie prawa materialnego, art. 354 k.k., poprzez przyjęcie, że pomiędzy

zachowaniem T. M. a skutkiem w postaci śmierci G. S. i uszkodzeniami ciała M. B.

istnieje normatywne powiązanie przyczynowe,

4. istotny błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na uznaniu oskarżonego K. Ż.

za winnego zarzucanego mu czynu, poprzez oparcie ustaleń dotyczących skazania

na dowolnej i wybiórczej ocenie dowodów i pominięciu dowodów przemawiających

na korzyść tego oskarżonego,

5. naruszenie prawa procesowego, przepisów art. 4 k.p.k., art. 5 § 2 k.p.k., art. 7 i

410 k.p.k. w zw. z art. 193 k.p.k., poprzez wybiórczą i dowolną ocenę dowodów, w

tym zastąpienie ustaleń dotyczących istotnych okoliczności sprawy wymagających

wiedzy specjalistycznej oceną innych dowodów oraz rażące naruszenie zasady in

dubio pro reo,

6. naruszenie prawa procesowego, przepisu art. 442 § 3 k.p.k., poprzez pominięcie

zapatrywań i wskazań Sądu odwoławczego w tej sprawie,

10

7. naruszenie prawa procesowego, przepisu art. 424 k.p.k., poprzez wadliwe

sporządzenie uzasadnienia wyroku polegające na braku wskazania, na jakich

dowodach Sąd się oparł przy wyrokowaniu, jakie uznał za wiarygodne a jakim

odmówił wiarygodności”.

Wskazując na powyższe zarzuty adw. A. K. wniosła o uniewinnienie

oskarżonych T. P. i K. Ż. od zarzucanych im czynów.

Adw. M. S. będący także obrońcą szer. rez. T. P. zarzucił orzeczeniu Sądu

pierwszej instancji:

„ rażące naruszenie przepisów procedury, tj. art. 397 § 4 k.p.k., mające wpływ na

treść zaskarżonego orzeczenia, poprzez nierozstrzygnięcie wątpliwości w postaci

ustalenia przez Sąd I instancji „przyczyn oddania strzału przed stanowiskiem

ogniowym", które to zagadnienie budziło wątpliwości Sądu I instancji, bowiem

postanowieniem z dnia 30 sierpnia 2011 r. w trybie art. 397 § 1 k.p.k. Sąd

Okręgowy zakreślił rzecznikowi oskarżenia publicznego termin do usunięcia

istotnych braków postępowania przygotowawczego zlecając między innymi

powołanie biegłego w celu zbadania powyższej okoliczności, z którego to

zobowiązania oskarżenie się nie wywiązało, a żadne inne czynności dowodowe w

sprawie nie przyczyniły się do wyjaśnienia tejże tak istotnej kwestii, która finalnie

została rozstrzygnięta na niekorzyść oskarżonego;

- rażące naruszenie przepisów procedury, tj. art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k., mające wpływ

na treść zaskarżonego orzeczenia, tj. poprzez niedokładne określenie

przypisanego czynu oskarżonemu;

- rażące naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na treść

wydanego wyroku, tj. - art. 7 k.p.k. w zw. z art. 4 k.p.k., w zw. z art. 92 k.p.k., w zw.

z art. 410 k.p.k. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, w

szczególności poprzez dokonanie oceny zgromadzonych w sprawie dowodów w

sposób wybiórczy, z pominięciem zasad prawidłowego rozumowania i

doświadczenia życiowego oraz zasady in dubio pro reo przejawiających się w m.in.:

a) w braku wyjaśnienia przyczyn przyjęcia jednego z hipotetycznych zachowań

zawierającego w sobie kolejnych kilka przypuszczalnych działań T. P. i innej osoby

(pana W.), które miało wyczerpywać znamiona czynu zabronionego pod groźbą

kary wyartykułowanego w normie prawnej zawartej w art. 354 § 2 k.k. mając na

11

uwadze fakt, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie dawał żadnych

podstaw do takiego ustalenia, a tym samym Sąd I instancji dokonał dowolnego,

wybiórczego ustalenia stanu faktycznego nie podając przy tym jakiejkolwiek

argumentacji, która przemawiałaby za dokonanymi ustaleniami wobec czego Sąd

meriti z uwagi na brak pewności co do przebiegu zdarzenia, dokonując niniejszych

ustaleń dopuścił się naruszenia fundamentalnej zasady in dubio pro reo będącej

konsekwencją zasady domniemania niewinności,

b) brak wyjaśnienia wpływu nie zabezpieczenia dowodu rzeczowego w postaci

działa przeciwlotniczego oraz udostępnienia go osobom bezpośrednio

zainteresowanym wynikiem sprawy, tj. kpr. R. K. i kpr. S. K. w celu jej konserwacji

poprzez jej rozebranie, czyszczenie oraz składanie przed przybyciem biegłych

mających na celu wydanie opinii w zakresie stanu technicznego w chwili zdarzenia,

który mógł być jedyną przyczyną niekontrolowanego wystrzału. W konsekwencji nie

wyjaśniono czy wystrzał mógł zostać bezpośrednio lub chociaż pośrednio

spowodowany nie błędem człowieka, a wadliwym stanem technicznym armaty lub

jej części w dniu zdarzenia, którego nie dało się ustalić przez biegłych wydających

opinię i nie wyciągnięcie przez Sąd I instancji konsekwencji z takiego stanu rzeczy

poprzez rozstrzygnięcie i tej kwestii na korzyść oskarżonego,

c) nieprawidłowej ocenie wyjaśnień oskarżonego poprzez stwierdzenie, że

nieprzyznanie się oskarżonego do zarzucanego mu czynu stanowi realizację linii

obrony, w sytuacji gdy wcześniej oskarżony do winy się przyznał i wyciągnięcie z

tego faktu okoliczności obciążających oskarżonego, w sytuacji gdy oskarżony ma

prawo do zmiany swojego stanowiska procesowego, co winno podlegać neutralnej

ocenie przez Sąd orzekający, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę fakt, że

oskarżony przyznając się do winy nie był w stanie opisać jaki to błąd miał on

popełnić; jego pierwotne wyjaśnienia muszą zatem być odczytane również jako

świadczące o nieprzyznawaniu się pana P. do stawianego mu zarzutu,

- błąd w ustaleniach faktycznych, mający wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia

poprzez przyjęcie, że między przesłanką „nieostrożnego obchodzenia się z bronią

wojskową", a skutkiem opisanym w § 2 art. 354 k.k. istnieje związek przyczynowo -

skutkowy, w sytuacji gdy już sama lektura części rozstrzygającej zaskarżonego

wyroku jednoznacznie wskazuje, że Sąd nie dokonał żadnych pewnych ustaleń w

12

tym zakresie wskazując, co wymaga ponownego podkreślenia, w części

rozstrzygającej na dwa różne zachowania mające rzekomo doprowadzić do

zaistnienia skutku i to zachowania, które Sąd I instancji przypisał dwóm różnym

osobom (oskarżonemu lub panu W.),

- rażące naruszenie prawa procesowego, tj. art. 442 § 3 k.p.k. mający wpływ na

treść zaskarżonego orzeczenia, poprzez pominięcie zapatrywań i wskazań sądu

odwoławczego w niniejszej sprawie”.

W oparciu o podniesione zarzuty wniósł o uniewinnienie oskarżonego.

W apelacji wniesionej przez prokuratora na niekorzyść oskarżonego kpt. rez. M.R.

M. sformułowany został zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za

podstawę orzeczenia, który miał wpływ na treść tego orzeczenia, poprzez przyjęcie,

iż brak jest możliwości uznania zarzutu stawianemu oskarżonemu kpt. rez. M. R. M.

za zasadny i nie budzący wątpliwości, podczas gdy analiza zebranych w

postępowaniu karnym dowodów wskazuje jednoznacznie na to, że ww. oskarżony

dopuścił się zarzucanego przestępstwa z art. 231 § 1 k.k.

Na rozprawie apelacyjnej przed Sądem Najwyższym obrońcy oskarżonych Z.

S., M. M., K. Ż. i T. P . popierali wniesione apelacje, obrońca oskarżonego R. M.

domagał się utrzymania zaskarżonego wyroku w odniesieniu do tego oskarżonego i

nieuwzględnienia apelacji prokuratora.

Prokurator natomiast domagał się nieuwzględnienia apelacji obrońców oraz

uwzględnienia apelacji wniesionej na niekorzyść oskarżonego M. i uchylenia

zaskarżonego wyroku w odniesieniu do tego oskarżonego oraz oskarżonego T. P. i

przekazanie sprawy w tym zakresie do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej

instancji. Pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego M. B. poparł stanowisko

prokuratora.

Sąd Najwyższy zważył co następuje.

I. Co do apelacji obrońcy oskarżonego ppłk. rez. Z. S. oraz obrońcy kpt. rez.

M. M.

Sformułowane w obu apelacjach zarzuty oraz zawarta na ich poparcie

argumentacja są ze sobą zbieżne, przeto zostaną omówione łącznie. Obie apelacje

podnosząc mającą wpływ na treść wyroku obrazę przepisów postępowania, tj. art. 7

k.p.k. oraz art. 193 § 1 i 2 k.p.k., art. 167 k.p.k., a także błędy w ustaleniach

13

faktycznych, kwestionują przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów przez

Sąd meriti w zakresie ustaleń odnośnie sprawności technicznej działa ZU-23-2 oraz

ustalenia, iż do zdarzenia doszło poza stanowiskiem ogniowym.

Zdaniem Sądu Najwyższego obie apelacje z tak podnoszonymi zarzutami

nie zasługują na uwzględnienie.

Analiza materiału dowodowego sprawy w kontekście uzasadnienia

zaskarżonego wyroku prowadzi bowiem do jednoznacznego wniosku, iż Sąd

pierwszej instancji w toku przewodu sądowego prawidłowo zgromadził i ujawnił

materiał dowodowy sprawy, dokonał jego wszechstronnej oceny uwzględniającej

wskazania wiedzy, logiki i doświadczenia życiowego i w następstwie tak dokonanej

oceny ustalił stan faktyczny w zakresie działania oskarżonych ppłk. rez. Z. S. i kpt.

rez. M. M., nie zawierający błędów.

Dokonując kontroli zaskarżonego orzeczenia w zakresie oceny

zgromadzonych dowodów i poczynionych w ich następstwie ustaleń, Sąd

odwoławczy nie znalazł podstaw by ocenę tę kwestionować. Obrońcy obu

oskarżonych nie wskazali również skutecznych ku temu argumentów. Zarzuty

apelacji obrońców oskarżonych Z. S. i M. M. sprowadzają się wyłącznie do polemiki

z prawidłowymi i właściwie umotywowanymi ustaleniami sądu, a jako takie nie

mogły być skuteczne.

Naturalnym prawem obrony jest taka interpretacja materiału dowodowego,

której efekt jest korzystny dla oskarżonego.

Nie oznacza to jednak, by ocena dokonana przez Sąd orzekający była oceną

dowolną, a tym samym wadliwą. Wręcz przeciwnie, stwierdzić bowiem należy, iż

ocena Sądu pierwszej instancji zaprezentowana w pisemnych motywach wyroku, w

pełni korzysta z ochrony przewidzianej w art. 7 k.p.k., ponieważ w oparciu o reguły

wskazane w tym przepisie została dokonana.

Stanowisko w tym zakresie przedstawione w wywiedzionych apelacjach jest

natomiast wynikiem subiektywnej oceny dowodów podporządkowanej wyłącznie

poprawieniu sytuacji procesowej oskarżonych. Cel ten, aczkolwiek w pełni

zrozumiały, nie może być osiągnięty poprzez taką interpretację treści dowodów,

która uchybia wskazaniom art. 7 k.p.k., a w tych kategoriach ocenić należy wywody

skarżących.

14

Sąd odwoławczy dokonując kontroli prawidłowości ocen i rozumowania Sądu

pierwszej instancji nie znalazł powodów by kwestionować ustalenia, iż do

załadowania amunicją bojową armat doszło poza stanowiskiem ogniowym.

Trafnie Sąd pierwszej instancji ustalił, że oskarżony Z. S. wydał komendę

osiągnięcia gotowości bojowej nr 2, a oskarżony M. M. przekazał tą komendę

oskarżonemu K. Ż. w sytuacji, gdy szkolący się pododdział był poza terenem

stanowiska ogniowego. Eksperyment procesowy wykazał, że oskarżeni S. i M.

stojący w odległości 100 m od miejsca zdarzenia z uwagi na ograniczone warunki

widoczności mogli nie dostrzec ułożenia dział, jednakże widzieli, że pododdział

ćwiczący jest jeszcze poza terenem stanowiska ogniowego i komenda osiągnięcia

gotowości bojowej nr 2 została wydana przedwcześnie i nie powinna być wykonana,

gdyż wykonanie jej poza terenem stanowiska ogniowego naruszało podstawowe

zasady bezpieczeństwa. Żaden z tych oskarżonych na takie naruszenie zasad

bezpieczeństwa nie zareagował.

W ocenie skarżącego (apelacja adw. B. M.), skoro do wypadku doszło na

stanowisku ogniowym, o czym świadczy załączony do apelacji schemat, Sąd

orzekający powinien zasięgnąć dowodu z opinii zespołu biegłych, czy instytucji

naukowych.

W świetle całokształtu okoliczności sprawy nie tylko zarzut wadliwego

usytuowania stanowiska ogniowego jest chybiony, ale również potrzeba powołania

dowodu z opinii biegłych czy instytucji naukowych na okoliczność stanu

technicznego działa, możliwych mechanizmów niekontrolowanego wystrzału.

W opinii Wojskowego Instytutu Technicznego w Z. w sposób jednoznaczny

stwierdza się, że zamontowana na samochodzie armata ZU-23-2 o nr […] poza

zdemontowanym zabezpieczeniem spustu nożnego była sprawna technicznie.

Nie przekonywująca jest także argumentacja, iż doszło do obrazy art. 413 §

2 k.p.k. z uwagi na brak dokładnego określenia przypisanego oskarżonemu M. M.

czynu.

Sąd pierwszej instancji w wystarczającym stopniu szczegółowości, zgodnie z

art. 413 § 2 k.p.k., opisał zachowanie M. M., które zakwalifikował jako czyn z art.

231 § 1 k.k.

15

Apelacja obrońcy S. całkowicie przemilcza okoliczności, które obciążają tego

oskarżonego jako kierownika strzelania, do obowiązków którego należało

natychmiastowe reagowanie na wszelkie naruszenia zasad bezpieczeństwa, które

miały miejsce nie tylko na stanowisku ogniowym. Jak wynika z okoliczności sprawy,

nieprawidłowe ustawienie luf armat poprzez skierowanie ich na sąsiedni zestaw

strzelający było powszechnie stosowaną praktyką, o czym świadczy fakt, iż obu

oskarżonym zwracały na to uwagę inne osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo

podczas wcześniejszych zajazdów.

W sytuacji regulaminowego ustawienia kąta armat podczas osiągania

gotowości bojowej nie doszłoby do tak tragicznych skutków, a do wypadku nie

doszłoby w ogóle, gdyby komenda osiągnięcia gotowości bojowej nr 2 była wydana

gdy pododdział znajdowałby się na stanowisku ogniowym.

Wbrew odmiennym twierdzeniom obu skarżących trafne są ustalenia Sądu

pierwszej instancji, iż dosunięcie skrzynki amunicyjnej było już ładowaniem zestawu

przeciwlotniczego, a czynność tę należało wykonać na stanowisku ogniowym.

W ocenie Sądu Najwyższego niezasadny jest też zarzut obrazy art. 318 k.k.

Wprawdzie Sąd pierwszej instancji do problematyki art. 318 k.k. nie odniósł się w

żadnym stopniu, to jednakże poczynione ustalenia faktyczne w tej części w sposób

jednoznaczny wskazują na niezaistnienie kontratypu, o którym mowa w tymże

przepisie.

Reasumując, należało dojść do wniosku, że oskarżeni ppłk rez. Z. S. i kpt rez.

M. M. zachowaniem swoim naruszyli dyspozycję art. 231 § 1 k.k., w sposób

opisany przez Sąd meriti.

Z tych też względów brak było podstaw do uniewinnienia oskarżonych

ewentualnie uchylenia sprawy w tej części i przekazanie jej do ponownego

rozpoznania Sądowi pierwszej instancji.

Dokonując kontroli zaskarżonego rozstrzygnięcia w odniesieniu do obu

oskarżonych w zakresie kary stwierdzić należy, iż nie cechuje ją rażąca

niewspółmierność w sensie jej surowości, co dopiero dawałoby podstawę do

ewentualnego jej złagodzenia.

II. Co do apelacji obrońcy oskarżonego K. Ż.

16

Podniesione przez autora apelacji zarzuty nie zasługują na uwzględnienie,

albowiem nie znajdują wiarygodnego udokumentowania w zgromadzonych

dowodach.

W przeciwieństwie do subiektywnej oceny dowodów poczynionych przez

skarżącego, Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych, w

oparciu o które trafnie przyjął na czym polegała odpowiedzialność oskarżonego st.

kpr. K. Ż. jako dowódcy działa w dniu zdarzenia. Oskarżony ten, do obowiązków

którego należało przestrzeganie podstawowych zasad bezpieczeństwa, a w

szczególności bezwzględnego zakazu kierowania luf broni w kierunku ludzi, po

wydaniu komendy oskarżonemu P. osiągnięcia gotowości bojowej nr 2 poza

stanowiskiem ogniowym, nie mógł nie zauważyć, że jego zestaw miał nakierowane

lufy na kabinę jadącego za nim kolejnego działa. Oskarżonemu temu znany był

także fakt braku zabezpieczenia spustu nożnego działa, którego był dowódcą oraz

fakt, że znajdują się jeszcze poza terenem stanowiska ogniowego.

Analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie daje podstaw do przyjęcia,

że Sąd pierwszej instancji przekroczył granice oskarżenia, uzupełniając opis czynu

przypisanego oskarżonemu Ż. poprzez wskazanie na brak zabezpieczenia spustu

nożnego oraz skierowanie armaty w jadący za nim H. Takie uzupełnienie opisu

czynu nie może stanowić przekroczenia historycznych granic oskarżenia, które

wobec braku skargi uprawnionego oskarżyciela stanowiło bezwzględną przyczynę

odwoławczą ( art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k.) skutkującą uchylenie orzeczenia w

odniesieniu do tego oskarżonego.

Zdaniem Sądu Najwyższego sformułowany w apelacji zarzut obrazy art. 424

k.p.k. nie jest zasadny.

Uzasadnienie zaskarżonego wyroku, wprawdzie zawiera nadmierną treść z

literatury fachowej w zakresie programu strzelań i użytkowania broni wojskowej ale

nie jest ono jednak na tyle wadliwe, ażeby uniemożliwiało kontrolę prawidłowości

rozumowania Sądu pierwszej instancji.

Sąd meriti wskazał logiczny proces, który doprowadził go do wniosku o winie

oskarżonego K. Ż.

17

Nie znajdując przeto podstaw do zmiany zaskarżonego orzeczenia w

odniesieniu do tego oskarżonego, w kierunku proponowanym przez autora apelacji,

Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie.

III. Co do apelacji prokuratora wniesionej na niekorzyść oskarżonego kpt. rez.

M. R. M.

Rozpoznając ponownie sprawę, Sąd pierwszej instancji również i tym razem

nie poddał wnikliwej i kompleksowej ocenie, te wszystkie dowody w oparciu o które

należało rozważyć odpowiedzialność ewentualnie jej brak w odniesieniu do

zachowania oskarżonego kpt. rez. M. M.

Jak wynika z uzasadnienia wyroku (k. 58-59) uniewinniając oskarżonego M.,

Sąd pierwszej instancji stanął na stanowisku, iż nie można temu oskarżonemu

przypisać winy, podobnie jak chor. P. J. wobec którego prokurator umorzył

postępowanie już na etapie śledztwa, bowiem brak jest dowodów uzasadniających,

iż widział on nieprawidłowe zachowanie obsługi dział i jako rozjemca ogniowy nie

przerwał podejmowanych czynności.

Stojąc w odległości 100 m od miejsca zdarzenia osk. M. z uwagi na

ograniczone warunki widoczności mógł nie dostrzec ułożenia luf dział.

W ocenie Sądu pierwszej instancji eksperyment procesowy, który

przeprowadzony został w tej sprawie, ostra reakcja osób nadzorujących która miała

miejsce przed zdarzeniem z powodu kierowania luf w stronę ludzi uzasadniały

przekonanie Sądu, iż bez omyłki nie można przyjąć, że oskarżony M. godził się na

naruszenie podstawowej zasady bezpieczeństwa niekierowania broni w stronę ludzi.

Już na wstępie stwierdzić należy, że zaprezentowana wyżej argumentacja

Sądu pierwszej instancji jest zbyt daleko idąca, albowiem oparta została na mało

wnikliwej i kompleksowej ocenie i analizie dowodów.

Przede wszystkim w świetle lektury postanowienia prokuratora o umorzeniu

postępowania wobec chor. P. J. (k.938), przesłanki które legły u podstaw

umorzenia postępowania wobec podejrzanego nie były tożsame z okolicznościami,

które zadecydowały o uniewinnieniu oskarżonego M. Chor. P. odpowiadał za

przestrzeganie przepisów bezpieczeństwa tylko na stanowisku ogniowym, w

przeciwieństwie do oskarżonego M. Wydana przez oskarżonego S. komenda

„osiągnąć gotowość bojową nr 2” jako wewnętrzna komenda, używana w JW […],

18

mogła również być błędnie interpretowana przez chor. P. J., ponieważ nie ustalono

bez cienia wątpliwości, iż wiedział on jakie czynności na nią się składają i dlatego w

tej kwestii prokurator rozstrzygnął zgodnie z zasadą określoną w art. 5 § 2 k.p.k.

Zdaniem Sądu Najwyższego, skoro do obowiązków osk. M., jako rozjemcy

ogniowego należało przerwanie strzelania, gdy widział on ,że naruszane są zasady

bezpiecznego obchodzenia się z bronią, odpowiedzialność osk. M. Sąd powinien

rozważyć w szerszym kontekście faktów i okoliczności, które miały miejsce na

poligonie. Przede wszystkim winien zauważyć to co wynika z przeprowadzonego

eksperymentu procesowego. Co prawda stojący w odległości 100 m od miejsca

zdarzenia oskarżony M. mógł nie dostrzec ułożenia luf dział to jednak widział, że

pododdział ćwiczący jest jeszcze poza terenem stanowiska ogniowego i komenda

wydana w tym momencie przez oskarżonego S. przekazana dalej przez

oskarżonego M. oskarżonemu Ż. o osiągnięciu gotowości bojowej nr 2, stanowi

rażące naruszenie zasad bezpieczeństwa. Sąd orzekający nie wyjaśnił dlaczego

oskarżony M. – rozjemca ogniowy – na takie naruszenie zasad bezpieczeństwa nie

zareagował.

Poza tym z okoliczności sprawy wynika, iż podstawowe zasady

bezpieczeństwa były tego dnia łamane wcześniej, bowiem lufy armat nie tylko

podczas ostatniego podjazdu na stanowisko ogniowe, ale dwukrotnie wcześniej

były skierowane w kierunku obsługi innego działa.

Z przytoczonych wyżej powodów, zaskarżony w odniesieniu do osk. kpt. M.

wyrok należało uchylić i sprawę przekazać Sądowi pierwszej instancji do

ponownego rozpoznania. Sąd ten ponownie powinien rozważyć te wszystkie

okoliczności, o których była mowa wyżej, a także rozważyć pozostałe okoliczności

podnoszone w apelacji prokuratora.

IV. Co do apelacji obrońców oskarżonego T. P.

Ustosunkowując się do zarzutów obu apelacji obrońców oskarżonego T. P.,

zgodzić się należy z argumentacją skarżących, iż dokonane przez Sąd pierwszej

instancji ustalenia faktyczne w opisie czynu oraz zawarta na ich poparcie w

uzasadnieniu wyroku argumentacja, uniemożliwiają prawidłową i kompleksową

ocenę zachowania oskarżonego P. w zakresie jego winy na płaszczyźnie art. 354 §

2 k.k.

19

Przestępstwo określone w art. 354 k.k. może wystąpić w dwu postaciach:

jako nieostrożne obchodzenie się z bronią, amunicją lub innym środkiem walki lub

jako nieostrożne użycie tych przedmiotów.

Sąd pierwszej instancji, jak wynika z opisu czynu i uzasadnienia

zaskarżonego wyroku, (k.62 i 63) przyjął, że oskarżony P. naruszył dyspozycję art.

354 § 2 k.k. w obu postaciach, tj. nieostrożnie obchodził się z bronią i nieostrożnie

użył zestawu przeciwlotniczego.

Sąd ten jednak w sposób niezwykle drobiazgowy opisując kolejno

podejmowane przez oskarżonego P. czynności, podczas osiągania gotowości

bojowej nr 2, aż do momentu oddania strzału z prawej armaty wskazał na

alternatywnie wymienione w art. 354 k.k. znamię tego przestępstwa, które od

początku do końca świadczyło o nieostrożnym obchodzeniu się z bronią.

Zdaniem Sądu Najwyższego, pomijając już kwestie braku uzasadnienia, na

czym polegać miałoby nieostrożne jej użycie, stwierdzić należy, iż w świetle

okoliczności sprawy ta postać przestępstwa z art. 354 § 2 k.k. w ogóle nie może

wchodzić w rachubę.

Oskarżonemu P. nie wolno było poza stanowiskiem ogniowym podejmować

czynności przygotowujących armatę do oddania strzału i to w sytuacji gdy miała

ona nakierowane lufy w kierunku drugiego zestawu przeciwlotniczego.

W aspekcie ustalenia stopnia społecznego niebezpieczeństwa czynu jak i

wymiaru kary, postać nieostrożności, o której mowa w art. 354 § 2 k.k., powinna

być ustalona w sposób nie budzący wątpliwości.

Zgodzić się należy, że poczynione przez Sąd pierwszej instancji ustalenia

faktyczne, w świetle których z gotowej do oddania strzału armaty, strzał padł bądź

po odruchowym odpaleniu przez osk. P. spustu oddzielnego lub po błędnym

trzymaniu przez celowniczego szer. B. W. nogi na spuście nożnym zamiast na

hamulcu obrotu armaty w poziomie – oparte zostało na mało wnikliwej analizie

zgromadzonych w tej sprawie dowodów.

Prawomocnym postanowieniem z dnia 9 marca 2009 r. (k. 938) asesor

Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w G. umorzył śledztwo w sprawie szer. rez. B.

W. o popełnienie przestępstwa określonego w art. 354 § 2 k.k. w zb. z art. 354 § 1

20

k.k. – z uwagi na to, że brak jest danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie

jego popełnienia.

W uzasadnieniu tego orzeczenia stwierdza się że nie można w sposób

jednoznaczny stwierdzić w oparciu o zebrany materiał dowodowy, iż B. W. jest

współodpowiedzialny za zaistnienie czynu opisanego w art. 354 § 2 k.k.. Za takim

stanowiskiem przemawiała nie tylko opinia biegłych z WITU w Z., ale również takie

okoliczności, iż padł jeden tylko strzał z prawej armaty. W sytuacji pomyłki ze strony

B. W. strzałów byłoby więcej.

Przytoczone powyżej okoliczności, a także dalsze argumenty zawarte w

uzasadnieniu postanowienia prokuratora uzasadniały umorzenie śledztwa wobec B.

W.

Wobec takiego stanowiska oskarżyciela publicznego niedopuszczalnym było

wskazanie w opisie czynu przypisanego oskarżonemu P. jako współsprawcę B. W.

Alternatywna wersja spowodowania wystrzału i to poprzez wskazanie drugiej

innej osoby jako sprawcy tego wystrzału było błędna.

W ocenie Sądu Najwyższego bez ingerencji ludzkiej do samoczynnego

strzału by nie doszło. Konserwacja działa przez inne osoby przed udostępnieniem

go biegłym, nie miała żadnego znaczenia dla prawidłowego sporządzenia opinii.

Wbrew odmiennym twierdzeniom obu apelacji, które w sposób subiektywny i

wybiórczy podważają ustalenia wyrokowe Sądu pierwszej instancji, stwierdzić

należy, iż nie mogą być skutecznie kwestionowane te okoliczności, że oskarżony P.,

jako prawy ładowniczy podczas trzeciego zajazdu pomylił kolejność czynności przy

osiąganiu gotowości bojowej nr 2, bowiem odsunął magazyn dosłany wcześniej w

położenie bojowe rękojeści utrzymywacza skrzynki amunicyjnej wskutek czego

pierwszy nabój z taśmy wsunął się pod pokrywę i zaczepił za ustalacze pokrywy

donośnika armaty, następnie zablokował części ruchome na napinaczu, poprzez

odciągnięcie do oporu i zwolnienie z rękojeści mechanizmu przeładowania , po

czym energicznie dosłał magazyn z zamontowaną taśmą nabojową, co

doprowadziło do wepchnięcia drugiego naboju z taśmy pod pokrywę za ustalacze

pokrywy donośnika armaty na skutek czego prawa armata była gotowa do

oddania strzału.

21

Oskarżony T. P. wykonując w miejscu niedozwolonym, poza stanowiskiem

ogniowym, zmierzające do załadowania armaty czynności w sposób rażący

naruszył obowiązek ostrożnego obchodzenia się z armatą.

W świetle całokształtu okoliczności sprawy takie ustalenia faktyczne powinny

znaleźć swoje odzwierciedlenie w opisie czynu jak i w uzasadnieniu zaskarżonego

wyroku.

Z przytoczonym wyżej powodów również w odniesieniu do oskarżonego P.

zaskarżony wyrok należało uchylić i sprawę przekazać Sądowi pierwszej instancji

do ponownego rozpoznania.

Mając na uwadze powyższe Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.