Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 12 czerwca 2013 r.

I UK 48/13

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I UK 48/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 12 czerwca 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Teresa Flemming-Kulesza (przewodniczący,

sprawozdawca)

SSN Józef Iwulski

SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec

w sprawie z odwołania T. M.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych

o rentę z tytułu niezdolności do pracy,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 12 czerwca 2013 r.,

skargi kasacyjnej ubezpieczonego od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 28 września 2011 r.,

uchyla zaskarżony wyrok oraz poprzedzający go wyrok Sądu

Okręgowego w N. z 10 stycznia 2011 r. i przekazuje sprawę

Sądowi Okręgowemu w N. do ponownego rozpoznania i

orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego i

apelacyjnego.

2

Uzasadnienie

Decyzją z dnia 6 października 2010 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych,

odmówił T. M. przyznania renty z tytułu niezdolności do pracy ponieważ odwołujący

się nie zgłosił się na badanie przez lekarza orzecznika ZUS.

Ubezpieczony odwołał się od tej decyzji.

Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w N. wyrokiem z 10

stycznia 2011 r. oddalił odwołanie.

Sąd Okręgowy ustalił (jako okoliczności bezsporne), że odwołujący się T. M.

urodzony 24 stycznia 1949 r. pobierał rentę z tytułu częściowej niezdolności do

pracy w okresie od 1 czerwca 2004 r. do dnia 31 grudnia 2004 r. Od dnia 18

października 2005 r. do dnia 31 grudnia 2006 r. pobierał rentę z tytułu całkowitej

niezdolności do pracy. Wyrokiem z dnia 21 września 2007 r. Sąd Okręgowy w -

Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych oddalił odwołanie T. M. od decyzji ZUS

z dnia 8 maja 2007 r. w sprawie o rentę z tytułu niezdolności do pracy. Wyrokiem z

dnia 6 lutego 2009 r. Sąd Okręgowy oddalił jego odwołanie od decyzji ZUS z dnia

29 września 2008 r. w sprawie o rentę z tytułu niezdolności do pracy. Wyrokiem z

dnia 22 czerwca 2010 r. Sąd Okręgowy oddalił jego odwołanie od decyzji ZUS z

dnia 31 sierpnia 2009 r. w sprawie o rentę z tytułu niezdolności do pracy.

Odwołujący się zaskarżył ten wyrok i akta sprawy znajdują się w Sądzie

Apelacyjnym w […] - Wydziale III Pracy i Ubezpieczeń Społecznych (sygn. akt III

AUa … /10).

W dniu 2 sierpnia 2010 r. T. M. złożył kolejny wniosek o rentę z tytułu

niezdolności do pracy. Odwołujący się, wezwany na badanie przez lekarza

orzecznika ZUS, nie stawił się na badanie, w konsekwencji czego decyzją z dnia 6

października 2010 r. ZUS odmówił przyznania renty z tytułu niezdolności do pracy.

W piśmie procesowym z 3 grudnia 2010 r. odwołujący się oświadczył, że

podtrzymuje swoje odwołanie od decyzji z dnia 6 października 2010 r. i podniósł, że

„nie ma zaufania do lekarzy orzeczników i biegłych sądowych, gdyż niektórzy

bardzo go skrzywdzili”. Ponadto podniósł, że nieprawdą jest, że brak jest podstaw

do przyznania świadczenia rentowego, ponieważ posiada on niezdolność do pracy

nieprzerwanie od 2003 r.

3

Sąd Okręgowy powołując przepisy ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o

rentach i emeryturach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.U.

z 2009 r. Nr 153, poz. 1227), stwierdził, że oceny niezdolności do pracy dokonuje w

formie orzeczenia lekarz orzecznik Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, od którego

to orzeczenia osobie zainteresowanej przysługuje sprzeciw do komisji lekarskiej

Zakładu. Podkreślił ponadto, że odwołujący się zobowiązany był do poddania się

badaniom lekarskim na żądanie organu rentowego, za zwrotem kosztów przejazdu

z miejsca zamieszkania do miejsca wskazanego w wezwaniu i z powrotem.

Sąd Okręgowy stwierdził, że skoro odwołujący się mimo wezwania na

badanie przez lekarza orzecznika ZUS nie stawił się na nie, uniemożliwiając

dokonanie oceny jego stanu zdrowia, a tym samym oceny niezdolności do pracy, to

w ocenie Sądu nie ma podstaw do zmiany zaskarżonej decyzji, gdyż nie

wyczerpano ustawowego trybu orzekania o niezdolności do pracy, tj. nie wydano

orzeczenia przez lekarza orzecznika ZUS, oraz orzeczenia komisji lekarskiej ZUS.

Apelację od powyższego wyroku wniósł ubezpieczony.

Sąd Apelacyjny, Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z 28

września 2011 r., oddalił apelację.

Sąd Apelacyjny w pełni podzielił i przyjął jako własne poczynione w sprawie

przez Sąd Okręgowy ustalenia faktyczne. Sąd Apelacyjny podkreślił, że definicję

niezdolności do pracy zawiera art. 12 ustawy o emeryturach i rentach z FUS.

Oceny niezdolności do pracy, jej stopnia oraz ustalenia: daty powstania

niezdolności do pracy, trwałości lub przewidywanego okresu niezdolności do pracy,

związku przyczynowego niezdolności do pracy lub śmierci z określonymi

okolicznościami, trwałości lub przewidywanego okresu niezdolności do

samodzielnej egzystencji oraz celowości przekwalifikowania zawodowego dokonuje

lekarz orzecznik ZUS w formie orzeczenia, od którego osobie zainteresowanej

przysługuje sprzeciw do komisji lekarskiej ZUS w ciągu 14 dni od dnia doręczenia

jej stosownego orzeczenia. Sąd drugiej instancji zaznaczył, z że art. 14

koresponduje art. 126 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, w myśl którego T. M.

jako osoba, która złożyła wniosek o przyznanie świadczenia, do którego prawo jest

uzależnione od stwierdzenia niezdolności do pracy był zobowiązany, na żądanie

organu rentowego, poddać się badaniom lekarskim oraz (na wniosek lekarza

4

orzecznika lub komisji lekarskiej) badaniom psychologicznym, jeżeli okazałyby się

one niezbędne do ustalenia prawa do świadczeń określonych przedmiotową

ustawą. Badania lekarskie w rozumieniu art. 126 ustawy o emeryturach i rentach z

FUS oznaczają bezpośrednie badania lekarza orzecznika, komisji lekarskiej,

lekarza konsultanta, badania dodatkowe oraz obserwację szpitalną (§ 3 ust. 1 i § 10

ust. 3 rozporządzenia Ministra Polityki Społecznej z dnia 14 grudnia 2004 r. w

sprawie orzekania o niezdolności do pracy, Dz.U. Nr 273, poz. 2711)). Sąd

Apelacyjny stwierdził, że na gruncie tego rozporządzenia usankcjonowano też

jednoznacznie, że w przypadku nieuzasadnionego niestawiennictwa zastosowanie

znajduje dyspozycja § 3 ust. 2 i 4 rozporządzenia, przewidująca powtórne

skierowanie na badanie w nowo wyznaczonym terminie, dokonane za zwrotnym

poświadczeniem odbioru z informacją o skutkach niestawiennictwa i odstąpienie od

dalszego postępowania w razie kolejnego nieuzasadnionego niezgłoszenia się.

Przepis § 3 ust. 3 powołanego rozporządzenia przewiduje zaś wprost, iż w sytuacji,

w której stan zdrowia stwierdzony w zaświadczeniu lekarskim uniemożliwia

osobiste zgłoszenie się na badanie, może być ono przeprowadzone w miejscu

pobytu danej osoby, za jej zgodą, pod rygorem odstąpienia od dalszego

postępowania w sprawie, o ile taka zgoda nie zostanie wyrażona (§ 3 ust. 3 i 4).

Sąd Apelacyjny podkreślił za organem rentowym i Sądem Okręgowym, że w

przypadku wnioskodawcy nie doszło do wyczerpania ustawowego trybu orzekania

o niezdolności do pracy, na który składa się orzeczenie lekarza orzecznika ZUS, a

następnie - w przypadku kwestionowania dokonanych przez niego ustaleń -

orzeczenia komisji lekarskiej ZUS. W konsekwencji powyższego stanu rzeczy,

zaistniałego na skutek świadomego niestawienia się przez wnioskodawcę w

dwukrotnie wyznaczonym mu terminie na badania lekarskie, nie było możliwe,

zdaniem Sądu, zajęcie przez organ rentowy stanowiska w kwestii istnienia bądź

nieistnienia po stronie wnioskodawcy całkowitej niezdolności do pracy, stanowiącej

w jego przypadku kluczową przesłankę nabycia przez niego uprawnień do

świadczenia rentowego.

Sąd Apelacyjny zaakcentował, iż skoro z przedłożonego przez

ubezpieczonego wraz z wnioskiem o rentę zaświadczenia lekarskiego N-9 z dnia 7

lipca 2010 r. (jak również z dołączonych wyników badań) wynikało, iż jest on zdolny

5

do odbycia podróży na badanie przez lekarza orzecznika, to tym samym, wbrew

jego twierdzeniom, brak było podstaw do przeprowadzania badania w miejscu jego

pobytu, a jednocześnie do uznania, że jego niestawiennictwo na badaniu było

usprawiedliwione. Zasadnie tym samym, zdaniem Sądu drugiej instancji, ponownie

wyznaczono wnioskodawcy termin, w którym miał się stawić na badanie przez

lekarza orzecznika ZUS, na który jednak wnioskodawca również się nie stawił

odwołując się do podnoszonych uprzednio argumentów, wzbogaconych polemiką z

odmawiającym uznania go za osobę całkowicie niezdolną do pracy stanowiskiem

biegłego lekarza sądowego, zajętym w ramach innego toczącego się z jego

udziałem postępowania sądowego. Nie bez znaczenia, w ocenie Sądu, był również

fakt, iż wnioskodawca został szczegółowo poinformowany, iż konsekwencją jego

niestawiennictwa na badaniu przez lekarza orzecznika ZUS w drugim - na nowo

wyznaczonym mu w tym celu terminie (4 października 2010 r.) stanowić będzie

odstąpienie przez organ rentowy od dalszego postępowania w sprawie o prawo do

świadczenia rentowego. Sąd drugiej instancji zaznaczył, że kontrolny charakter

postępowania sądowego w sprawach z zakresu ubezpieczenia rentowego wyklucza

możliwość ustalenia przesłanki niezdolności do pracy po raz pierwszy dopiero na

etapie postępowania sądowego.

Sąd Apelacyjny zauważył, że wniosek o rentę z tytułu niezdolności do pracy,

w następstwie którego wydano zaskarżoną w ramach niniejszego postępowania

decyzję ZUS wpłynął do organu rentowego w dniu 2 sierpnia 2010 r., a zatem w

trakcie toczącego się przed Sądem pierwszej instancji postępowania w sprawie o

sygn. akt IV U …/09 zainicjowanej odwołaniem wnioskodawcy od odmawiającej mu

prawa do renty decyzji ZUS z dnia 31 sierpnia 2009 r. W toku tego postępowania

wnioskodawca był badany przez biegłych lekarzy sądowych - specjalistów z

zakresu kardiologii oraz pulmonologii, którzy jednoznacznie stwierdzili, iż

występujące u wnioskodawcy schorzenia nie stanowią podstawy do uznania go za

osobę całkowicie niezdolną do pracy, albowiem ta ustała z dniem 31 grudnia 2006

r., lecz jedynie za osobę częściowo niezdolną do pracy z przyczyn

pulmonologicznych od dnia 1 stycznia 2007 r. „do nadal”. Powyższy stan rzeczy

również, w ocenie Sądu, potwierdzał stanowisko organu rentowego podnoszone już

na gruncie niniejszej sprawy, iż stan zdrowia wnioskodawcy na dzień wystąpienia

6

przez niego z nowym wnioskiem o świadczenie rentowe, tj. na datę 2 sierpnia

2010 r., czy na datę wyznaczonego mu przez ZUS badania przed lekarzem

orzecznikiem ZUS (wrzesień i październik 2010 r.), nie tylko nie stanowił

przeszkody do stawienia się na badaniu przez lekarza orzecznika ZUS, ale również

- skoro w toku postępowania pierwszoinstancyjnego, zakończonego wyrokiem

Sądu Okręgowego z dnia 22 czerwca 2010 r. (IV U …/09) biegli definitywnie

wykluczyli możliwość uznania go za całkowicie niezdolnego do pracy (analogicznie

jak to miało miejsce w postępowaniach oddalających odwołania wnioskodawcy od

decyzji organu rentowego z dnia 8 maja 2007 r. i z dnia 29 września 2008 r.), to tym

samym brak było podstaw uzasadniających przyjęcie, iż w tak krótkim okresie

mogło dojść do tak drastycznego pogorszenia się stanu zdrowia wnioskodawcy,

który uzasadniałby uznanie go za osobę całkowicie niezdolną do pracy, co

potwierdzał wyrok Sądu Apelacyjnego z dnia 23 lutego 2011 r., oddalający

wywiedzioną od w/w wyroku z dnia 22 czerwca 2010 r. apelację wnioskodawcy. W

powyższym wyroku Sądu Apelacyjnego stwierdzono jednoznacznie, że także w

postępowaniu apelacyjnym - w zakończonym już po wydaniu zaskarżonej w

ramach niniejszego postępowania decyzji ZUS - wnioskodawca nie przedłożył

przekonujących dowodów mogących podważyć ustalenia dokonane przez Sąd

pierwszej instancji. Bezsporne przy tym było dla Sądu Apelacyjnego, iż wobec

braku po stronie wnioskodawcy możliwości udokumentowania posiadania

wymaganego okresu ubezpieczenia w postaci 5-letniego okresu składkowego i

nieskładkowego w dziesięcioleciu przed dniem powstania niezdolności do pracy, a

zatem wobec niespełnienia warunków określonych w art. 57 ust.1 ustawy o

emeryturach i rentach z FUS, do przyznania wnioskodawcy świadczenia rentowego

mogłoby dojść jedynie w oparciu o dyspozycję art. 57 ust. 2 ustawy czyli w

przypadku uznania go za osobę całkowicie niezdolną do pracy.

Powyższy wyrok Sądu Apelacyjnego został w całości zaskarżony skargą

kasacyjną ubezpieczonego, w której zarzucono naruszenie przepisów

postępowania, które mogło mieć istotny pływ na wynik sprawy, tj.: „a) art. 126 w zw.

z art. 134 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z

Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w zw. z art. 232 k.p.c. oraz 47714

§ 1 k.p.c.,

poprzez błędną jego interpretację, a przejawiające się w przyjęciu, iż z uwagi na

7

nieudanie się przez osobę ubiegającą się o świadczenie na podstawie w/w ustawy

do miejsca przeprowadzenia badań przez lekarza orzecznika ZUS w sytuacji

wykazania przez w/w osobę braku takie możliwości (z uwagi na stan zdrowia oraz

brak środków na pokrycie kosztów przejazdu), a następnie braku wydania

stosownego orzeczenia lekarskiego orzecznika ZUS na skutek niestawiennictwa

osoby ubiegające się o przyznanie świadczenia, brak jest podstaw do weryfikacji

przez Sąd zasadności stwierdzenia przez danego lekarza orzecznika, iż stan

zdrowia osoby ubiegającej się o świadczenie pozwalał na odbycie takiej podróży, w

sytuacji gdy z powoływanych norm w sposób jednoznaczny można stwierdzić, iż w

ramach postępowania dopuszczalna jest weryfikacja takiego stwierdzenia lekarza

orzecznika ZUS (albowiem taka sytuacja nie dotyczy kwestionowania samego

orzeczenia lekarskiego, a jedynie procedury wydania takiego orzeczenia), a

powoływane normy k.p.c. uprawniają Sąd orzekający do samodzielnego

dopuszczenia dowodu z opinii biegłego na okoliczność ustalenia, czy stan zdrowia

wnioskodawcy w terminie badań umożliwiał jego osobiste stawiennictwo, które to

naruszenie w konsekwencji doprowadziło do stwierdzenia, iż w niniejszej sprawie

nie doszło do kontroli instancyjnej zaskarżonej decyzji, a weryfikacja powyższej

okoliczności mogłaby doprowadzić do ewentualnego stwierdzenia, iż procedura

wydania zaskarżonej decyzji uzasadniała dopuszczenie w toku sprawy dowodu z

opinii biegłego lekarza na okoliczność ustalenia całkowitej niezdolności do pracy

powoda”.

Wskazując na powyższe wniesiono o uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego

Wydział III Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 28 września 2011 r. oraz

wyroku Sądu Okręgowego Wydział IV Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 10

stycznia 2011 r. - i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi

pierwszej instancji; ewentualnie uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego Wydział III

Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 28 września 2011 r. - i przekazanie

sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi drugiej instancji.

Sąd Najwyższy, zważył co następuje:

Skarga kasacyjna ma usprawiedliwione podstawy.

8

Postępowanie w tej sprawie zainicjowane zostało odwołaniem od decyzji

organu rentowego odmawiającej przyznania świadczenia rentowego z uwagi na

niestawiennictwo wnioskodawcy na wyznaczone badanie przez lekarza orzecznika.

Poddanie się badaniom lekarskim jest obowiązkowe dla osoby, która złożyła

wniosek o przyznanie świadczenia, do którego prawo jest uzależnione od

stwierdzenia niezdolności do pracy. Obowiązek poddania się badaniu wynika z art.

126 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu

Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 ze

zm.). Skutkiem niepoddania się badaniu bez uzasadnionych przyczyn jest

nieprzyznanie świadczenia. Skutek ten wynika z zawartego w art. 126 odesłania do

odpowiedniego stosowania art. 134 ust. 1 pkt 3 ustawy emerytalnej, traktującego o

przesłankach wstrzymania wypłaty świadczeń. Samo niestawiennictwo w

wyznaczonym terminie badania nie stanowi dostatecznej przyczyny odmowy

przyznania świadczenia. Niepoddanie się badaniu bez uzasadnionej przyczyny

może wywrzeć taki skutek. Zadaniem Sądów orzekających w tej sprawie było

zatem ustalenie, czy niestawiennictwo wnioskodawcy na wyznaczone badania

nastąpiło bez uzasadnionej przyczyny. Dopiero poczynienie stosownych ustaleń w

tej kwestii pozwalałoby na prawidłowe zastosowanie przepisu art. 126 w związku z

art. 134 ust. 1 pkt 3 ustawy emerytalnej, inaczej mówiąc, na dokonanie sądowej

kontroli decyzji organu rentowego, od której zostało wniesione odwołanie.

Dokonane ustalenia nie mogą jednak być uznane za wystarczające.

Sąd Apelacyjny omówił zarzuty apelacji wnioskodawcy, a wśród nich jego

twierdzenie, że nadesłał usprawiedliwienie niestawiennictwa na badanie, jednakże

nie odniósł się w swych rozważaniach do tego, jakie to były przyczyny ani nie podał

dlaczego uznał je za niedostateczne. Podkreślić przy tym trzeba, że z art. 134 ust.

1 pkt 3 ustawy emerytalnej (stosowanego odpowiednio) nie wynika, by

„uzasadnione” przyczyny musiały być natury zdrowotnej. Mogą one zatem odnosić

się również – poza stanem zdrowia – do sytuacji życiowej i materialnej

wnioskodawcy. Sąd Apelacyjny odwołał się do dołączonego do wniosku

zaświadczenia lekarskiego, z którego miałaby wynikać możliwość odbycia podróży.

Nie jest to wystarczająca podstawa ustalenia niepoddania się badaniom bez

uzasadnionej przyczyny. Konieczne ustalenia winny obejmować okoliczności

9

możliwości samodzielnego odbycia podróży ze względu na stan zdrowia

wnioskodawcy oraz ewentualnie jego sytuację życiową i materialną. Wymagałoby

to odniesienia się w szczegółowy sposób do podnoszonych przez niego przyczyn

niestawiennictwa. Gdyby chodziło o analizę przyczyn natury zdrowotnej, możliwość

odbycia podróży winna być stanowczo ustalona a nie wnioskowana z nieustalenia

całkowitej niezdolności do pracy dokonanego w innej sprawie. Możliwość stawienia

się na badanie w odległej miejscowości nie jest tożsama z ustalonym przez

biegłych zachowaniem częściowej zdolności do pracy. Sąd Apelacyjny nie podał

też, jakie stwierdzenie ze złożonego przez wnioskodawcę zaświadczenia

lekarskiego wskazuje na możliwość odbycia samodzielnej podróży oraz czy

zachowało ono aktualność. Gdyby okazało się, że sporna jest przyczyna

odnosząca się do stanu zdrowia wnioskodawcy podana przez niego jako

usprawiedliwienie niepoddania się badaniu, konieczne mogłoby się okazać

przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na tę okoliczność jako że jej ustalenie

wymaga wiadomości specjalnych. Dowód taki mógłby być przeprowadzony również

z urzędu (art. 232 k.p.c.).

Ponieważ podstawy skargi okazały się uzasadnione, zaskarżony wyrok

podlegał uchyleniu a sprawa przekazaniu do ponownego rozpoznania na podstawie

art. 39815

§ 1 k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.