Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 21 czerwca 2013 r.

I CNP 44/12

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CNP 44/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 21 czerwca 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Marta Romańska (przewodniczący)

SSN Grzegorz Misiurek

SSN Józef Frąckowiak (sprawozdawca)

w sprawie ze skargi M. B.-Ł., uprzednio Ś.-B.,

o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 2 czerwca 2011 r., wydanego

w sprawie ze skargi M. Ś.-B. o wznowienie postępowania

w sprawie z powództwa Spółdzielni Mieszkaniowej Ł. w W.

przeciwko M. Ś.-B., o zapłatę, zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu

Okręgowego w W. z dnia 27 października 2003 r., po rozpoznaniu na posiedzeniu

niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 21 czerwca 2013 r.,

oddala skargę i zasądza od skarżącej na rzecz Spółdzielni

Mieszkaniowej Ł. w W. kwotę 1200 (tysiąc dwieście) zł tytułem

zwrotu kosztów postępowania wywołanego skargą.

Uzasadnienie

2

Pozwana M. B.-Ł. (dawniej Ś.-B.) wniosła skargę o stwierdzenie

niezgodności z prawem prawomocnego wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 2

czerwca 2011 r., w którym sąd ten oddalił apelację pozwanej wniesioną od wyroku

Sądu Okręgowego z dnia 21 maja 2010 r. W sprawie tej ustalono co następuje.

Powódka Robotnicza Spółdzielnia Mieszkaniowa „O." w W. (poprzedniczka

prawna Spółdzielni Mieszkaniowej „O." i ostatnio Spółdzielni Mieszkaniowej Ł. w

W.) wniosła o zasądzenie od pozwanej M. Ś.-B. (obecnie B.-Ł.) kwoty 39 823,09 zł

z ustawowymi odsetkami od dnia 7 maja 1996 r. wraz z kosztami procesu.

Wyrokiem zaocznym z dnia 27 października 2003 r. Sąd Okręgowy zasądził

od pozwanej na rzecz powodowej Spółdzielni kwotę 39 823,09 zł z ustawowymi

odsetkami oraz orzekł o kosztach postepowania. W dniu 16 sierpnia 2006 r. M. Ś.-

B. złożyła skargę o wznowienie postępowania w sprawie o sygn. II C …/03,

zakończonej ww. prawomocnym wyrokiem zaocznym Sądu Okręgowego,

domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku, oddalenia powództwa oraz

zasądzenia kosztów procesu. Jako podstawę wznowienia wskazała nieważność

postępowania wynikającą z faktu niedoręczenia jej zawiadomienia o toczącym się

procesie, wskutek czego doszło do pozbawienia jej możliwości działania. Wyrokiem

z dnia 31 lipca 2007 r. Sąd Okręgowy, w sprawie sygn. XXIV C …/06, oddalił

skargę o wznowienie postępowania oraz orzekł o kosztach.

Wyrokiem z dnia 8 kwietnia 2008 r. na skutek apelacji pozwanej, Sąd

Apelacyjny uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do ponownego

rozpoznania Sądowi Okręgowemu, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o

kosztach postępowania odwoławczego. Sąd Apelacyjny polecił, aby przy

ponownym rozpoznaniu sprawy sąd pierwszej instancji dokonał ustaleń jakie

znaczenie mają zarzuty pozwanej co do rozliczenia zadania inwestycyjnego, jak i

co do treści złożonych do akt opisów dokumentów, a także aby ocenił prawną

możliwość żądania waloryzacji wpłat dokonanych w sytuacji ciążącego na

pozwanej z mocy art. 226 Prawa spółdzielczego obowiązku pokrycia całości

rzeczywiście poniesionych kosztów budowy przypadających na jej lokal.

3

Wyrokiem z dnia 21 maja 2010 r. Sąd Okręgowy uchylił wyrok zaoczny Sądu

Okręgowego z dnia 27 października 2003 r. i zasądził od M. Ś.-B. (obecnie B.-Ł.)

na rzecz spółdzielni Mieszkaniowej „Ł." kwotę 32 245 zł z ustawowymi odsetkami,

w pozostałej części powództwo oddalił i orzekł o kosztach postepowania. Wyrokiem

z dnia 2 czerwca 2011 r. Sąd Apelacyjny apelację pozwanej oddalił. Zdaniem Sądu

II instancji, Sąd Okręgowy poczynił prawidłowe ustalenia w oparciu o zebrany

materiał dowodowy, w tym o dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu finansów

i księgowości p. M. K. na okoliczność, jakie były rzeczywiste koszty wybudowania

lokalu pozwanej, bez naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów wyrażonej w

art. 233 § 1 k.p.c. W związku z zarzutami pozwanej podniesionymi w apelacji Sąd II

instancji uzupełnił postępowanie dowodowe i biegły M. K. złożył wyjaśnienia na

piśmie i ustne na rozprawie w dniu 19 maja 2011 r., w których odniósł się do

wszystkich podniesionych w apelacji uwag do sporządzonej przez siebie opinii. Sąd

Apelacyjny nie podzielił stanowiska pozwanej kwestionującej dowód z opinii

biegłego sądowego, który był dla sądu pierwszej instancji podstawą ustalenia

przedmiotowych kosztów budowy. Pozwana nie wykazała, że jest ona niespójna

i nierzetelna.

Sąd Apelacyjny uznał, że wbrew stanowisku powódki, powodowa

Spółdzielnia miała obowiązek przechowywać dokumenty źródłowe dotyczące

rozliczenia nakładów na lokal użytkowy powódki, zgodnie z wiążącymi

ją przepisami obowiązującej ówcześnie ustawy o rachunkowości do końca 2001 r.

Zauważył ponadto, że powódka mogła do tego czasu zapoznać się z dokumentami

źródłowymi dotyczącymi zasad o sposobu rozliczeń, a nawet była wzywana w tym

celu przez Spółdzielnię.

W ocenie Sądu Apelacyjnego brak również podstaw do uznania

za uzasadniony zarzutu, że powodowa Spółdzielnia nie wykazała, iż dokonała

zindywidualizowanego rozliczenia nakładów i wpłat na poczet kosztów budowy

lokalu użytkowego pozwanej. Wyjaśnienie tego rozliczenia Spółdzielnia zawarła

w piśmie z dnia 20 grudnia 1996 r. skierowanym do pozwanej, zaś w piśmie

procesowym z dnia 16 lipca 2007 r. powodowa Spółdzielnia rozliczenie

to potwierdziła. Fakt dokonania rozliczenia zindywidualizowanego znajduje

wreszcie potwierdzenie w opinii biegłego sądowego p. M. K. Biegły w swej opinii

4

skorygował jedynie wartość prac wykonanych przez pozwaną i Sąd Okręgowy

wyliczenie to uwzględnił przy ustalaniu wysokości wkładu budowlanego, do

wpłacenia którego pozwana jest zobowiązana. Przywołany w apelacji wydruk

komputerowy nie jest zatem jedynym dokumentem, jakim dysponował sąd

pierwszej instancji, na okoliczność indywidualnego rozliczenia kosztów budowy.

Wydruk ten, jak wynika z jego treści, obejmuje nakłady poczynione przez pozwaną

na rzecz Spółdzielni za okres do maja 1993 r. Złożony przez powodową

Spółdzielnię wydruk nie może świadczyć o nierzetelności rozliczenia, przedstawia

bowiem stan wpłat i wysokość niedopłaty na maj 1993 r. i to według kosztów

planowanych a nie kosztów ostatecznych. Tymczasem pozwana zgodnie z umową

z dnia 12 września 1991 r. miała uiścić wkład budowlany w wysokości stanowiącej

rzeczywiste koszty budowy przypadające na lokal pozwanej. Nie odbiera

wiarygodności ostatecznemu rozliczeniu kosztów budowy fakt rozliczenia łącznie

budynków C i D. Mieściły się one w zadaniu inwestycyjnym obejmującym kilka

budynków nazwanym „O. […]". Łączne rozliczenie tych właśnie budynków zostało

zaaprobowane na podstawie postanowień obowiązującej uchwały rady nadzorczej

nr 20/VI/95 z dnia 26 października 1995 r.

Sąd Apelacyjny uznał za chybiony postawiony przez pozwaną zarzut

naruszenia przepisów prawa procesowego i materialnego dotyczących liczenia tzw.

waloryzacji. Brak bowiem jakiejkolwiek podstawy prawnej do dokonania w ramach

ustalania ostatecznych kosztów budowy lokalu pozwanej waloryzacji kwoty

uiszczonej przez pozwaną na poczet wkładu budowlanego. Umowa z dnia

12 września 1991 r. nie zawierała żadnych postanowień w tej kwestii.

Obowiązujący do 7 września 2001 r. Statut Robotniczej Spółdzielni Mieszkaniowej

„O." w § 11 pkt 12 stanowił jedynie, że szczegółowe zasady rozliczeń z członkami z

tytułu wkładów budowlanych i mieszkaniowych, określania wysokości zaliczek, rat i

umorzeń precyzuje regulamin uchwalony przez Radę Nadzorczą. Regulamin ten

winien nadto określić zasady waloryzacji wkładów w związku z aktualizacją majątku

trwałego Spółdzielni. Nie jest sporne między stronami, że Regulamin określający

zasady waloryzacji wkładu budowlanego nie został uchwalony.

W tym stanie rzeczy, nawet jednorazowe oświadczenie powodowej

Spółdzielni zawarte w piśmie procesowym z dnia 6 czerwca 2007 r. o waloryzacji

5

wpłat wniesionych w latach 1991-1993 o kwotę 2 500 zł nie daje podstaw do

przyjęcia, iż przy ustaleniu ostatecznego kosztu budowy lokalu Spółdzielnia miała

obowiązek dokonania waloryzacji wpłaconych przez członka Spółdzielni kwot

na pokrycie tych kosztów. Natomiast fakt, że w skierowanym do pozwanej przez

Spółdzielnię piśmie z dnia 20 sierpnia 1996 r., zat. wydruk rozliczenia lokalu,

w rubryce odsetki wpisano „0" oznacza, że Spółdzielnia „O." nie naliczyła pozwanej

odsetek do zapłaty - i słusznie, bo przecież pozwana sama finansowała koszty

budowy lokalu, bez zaciągania kredytu.

W skardze o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego wyroku

pozwana zarzuciła: 1) naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 386 § 6

k.p.c. przez nieuwzględnienie przez Sąd Apelacyjny, którego wyrok jest

przedmiotem niniejszej Skargi, wiążących tenże Sąd Apelacyjny ocen prawnych

i wskazań co do dalszego postępowania, wyrażonych w uzasadnieniu wyroku Sądu

Apelacyjnego z dnia 8 kwietnia 2008 r.; 2) naruszenie przepisów prawa

procesowego i materialnego, tj. art. 227, art. 232, art. 233 § 1, jak też art. 244 i art.

245 k.p.c. oraz art. 6 k.c. przez niewłaściwe zastosowanie tych przepisów oraz

wyprowadzenie ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wniosków

końcowych sprzecznych z tym materiałem, a w konsekwencji przeniesienie ciężaru

dowodu na pozwaną.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia

jest środkiem do uzyskania przez stronę odszkodowania, w sytuacji gdy

prawomocne orzeczenie rażąco narusza prawo. Nie chodzi więc o jakiekolwiek

naruszenie przepisów materialnych, czy procesowych, lecz takie które

doprowadziło do wydania wyroku jawnie niesprawiedliwego, który narusza

standardy obowiązujące w państwie prawa. Zarzuty zawarte w skardze

sprowadzają się zaś w istocie do kwestionowania przez skarżącą ustaleń

faktycznych dokonanych przez Sąd Apelacyjny oraz oceny zgromadzonego

materiału dowodowego. Takie zarzuty nie mogą być nawet przedmiotem skargi

6

kasacyjnej, dla uwzględnienia której wystarczy, żeby doszło do naruszenia prawa,

które nie musi mieć rażącego charakteru. Do skargi o stwierdzenie niezgodności

z prawem prawomocnego orzeczenia stosuje się odpowiednio przepisy o skardze

kasacyjnej (art. 42412

k.p.c.). Wobec tego zarzuty jakie podniosła skarżąca nie

mogą uzasadniać uznania jej skargi za uzasadnioną.

Pierwszy zarzut skarżącej sprowadza się tego, że w zaskarżonym wyroku

Sąd Apelacyjny, nie uwzględnił wiążących go ocen prawnych i wskazań co do

dalszego postępowania, wyrażonych w uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 8 kwietnia 2008 r. W wyroku tym Sąd Apelacyjny polecił, aby przy ponownym

rozpoznaniu sprawy sąd pierwszej instancji dokonał ustaleń odnośnie co do

zarzutów dotyczących rozliczenia zadania inwestycyjnego, treści złożonych do akt

opisów dokumentów, a także aby ocenił prawną możliwość żądania waloryzacji

wpłat dokonanych w sytuacji ciążącego na pozwanej z mocy art. 226 Prawa

spółdzielczego obowiązku pokrycia całości rzeczywiście poniesionych kosztów

budowy przypadających na jej lokal. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego

wyroku Sąd I instancji, wykorzystując opinię biegłego dokonał rozliczenia zadania

inwestycyjnego i obniżył wysokość kwoty należnej od pozwanej na rzecz

powodowej spółdzielni. Ocenił także znaczenie złożonych przez strony

dokumentów oraz zasad waloryzacji. Te działania sądu I instancji ponownie ocenił

Sąd Apelacyjny i dokładnie uzasadnił swoje stanowisko. Brak wobec tego podstaw

do stwierdzenia, że w ogóle nastąpiło naruszenie art. 386 § 6 k.p.c.

Skarżąca zarzuca także naruszenie art. 227, art. 232, art. 233 § 1, jak też

art. 244 i art. 245 k.p.c. oraz art. 6 k.c. przez niewłaściwe zastosowanie tych

przepisów oraz wyprowadzenie ze zgromadzonego w sprawie materiału

dowodowego wniosków końcowych sprzecznych z tym materiałem,

a w konsekwencji przeniesienie ciężaru dowodu na pozwaną. Kwestionuje zarówno

ustalenia zawarte w opinii biegłego jaki o oceny dokonane przez Sąd Apelacyjny.

Takie zarzuty są niedopuszczalne w skardze o stwierdzenie niezgodności

z prawem prawomocnego orzeczenia. Skarżąca miała możliwość w procesie, który

toczył się w dwóch instancjach wykazać, że spółdzielnia nie rozliczyła się

prawidłowo. Jeżeli przedstawione przez nią zarzuty, które oceniał dwukrotnie sąd

I i II instancji nie znalazły uznania w ocenie tych sądów, to brak podstaw,

7

aby ponowne przedstawienie ich w skardze o stwierdzenie niezgodności z prawem

prawomocnego orzeczenia uzasadniało uwzględnienie takiej skargi.

Mając na względzie powyższe Sąd Najwyższy, na podstawie art. 42411

§ 1

k.p.c., orzekł jak w sentencji.

jw

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.