Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 20 czerwca 2013 r.

III KK 41/13

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III KK 41/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 20 czerwca 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Michał Laskowski (przewodniczący)

SSN Małgorzata Gierszon (sprawozdawca)

SSN Włodzimierz Wróbel

Protokolant Teresa Jarosławska

przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Barbary Nowińskiej,

w sprawie K. B.-C.

skazanej z art. 228 § 1 kk w zw. z art. 65 § 1 kk ,

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie

w dniu 20 czerwca 2013 r.,

kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanej

od wyroku Sądu Okręgowego w S.

z dnia 6 września 2012 r., zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w S.

z dnia 2 lutego 2012 r.,

1/ uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi

Okręgowemu w S. do ponownego rozpoznania w postępowaniu

odwoławczym,

2/ zwraca oskarżonej uiszczoną przez nią opłatę od kasacji.

UZASADNIENIE

2

Wyrokiem z dnia 2 lutego 2012 r. Sąd Rejonowy w S. przypisał K. B.–C.

popełnienie 141 czynów, w warunkach ciągu przestępstw z art. 91 § 1 k.k., które

zakwalifikował z art. 228 § 1 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. i na podstawie art. 228 § 1

k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. i art. 64 § 2 k.k. w zw. z art. 91 § 1 k.k. skazał ją na karę

4 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności.

Ponadto, na podstawie art. 33 § 1, 2 i 3 k.k. wymierzył jej karę 300 stawek

dziennych grzywny ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 200 zł, na

podstawie art. 41 § 1 k.k. orzekł wobec niej zakaz wykonywania pracy na

stanowiskach w administracji państwowej i samorządowej na okres 8 lat i na

podstawie art. 44 § 1 k.k. orzekł przepadek na rzecz Skarbu Państwa banknotu 50

zł nr 8568502 i zasądził od niej na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe w kwocie

12 400 zł.

Wyrok ten, który także dotyczył dwóch innych osób, mających wręczać

oskarżonej korzyści majątkowe, w zakresie dotyczącym K. B.-C., zaskarżyła ona

sama, sporządzoną osobiście przez siebie apelacją.

W tej, bardzo rozbudowanej, bo liczącej w sumie 142 stron, apelacji

oskarżona podniosła zarzuty:

1) obrazy przepisów postępowania art. 2 § 2 k.p.k. i art. 4 k.p.k.,

art. 5 § 2 k.p.k., art. 6 k.p.k., art. 7 k.p.k. w zw. z art. 143 § 1 pkt 7 k.p.k.,

art. 116 k.p.k., art. 170 § 1 pkt 5 k.p.k. w zw. z art. 98 § 1 k.p.k., art. 171 §

1 i § 5 ust 1 i § 7 k.p.k., art. 175 § 1 k.p.k., art. 239 k.p.k. w zw. z art. 240

k.p.k. i w zw. z art. 241 k.p.k., art. 333 § 2 w zw. z art. 394 § 2 k.p.k., art.

391 § 1 k.p.k., art. 394 § 2 k.p.k., art. 366 § 1 k.p.k., art. 393 § 1 zd.

ostatnie k.p.k., art. 393 § 1 zd. 1 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k., art. 424 § 1

k.p.k., art. 410 k.p.k., mających wpływ na treść orzeczenia, przy czym

wskazała 15 okoliczności, które – w jej ocenie – miały dowodzić

słuszności zarzutu naruszenia tych przepisów prawa procesowego;

2) błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę

orzeczenia i mający wpływ na jego treść, a polegający na przyjęciu przez

Sąd I instancji, że oskarżona dopuściła się zarzucanych jej czynów,

podczas gdy z zeznań 109 (wskazanych przy tym przez nią imiennie)

świadków wynika, że oskarżona nie popełniła zarzucanych jej czynów;

3

3) obrazy przepisu art. 229 § 6 k.k. polegającą na pouczeniu

świadków, podczas rozprawy w dniach 17 II 2011 r. (k. 2446-2455) i 10

marca 2011 r. (k. 2483-2491), przez Sąd, iż jeżeli złożą zeznania, w

których potwierdzą fakt wręczenia oskarżonej łapówki, to nie będą

odpowiadać karnie za łapownictwo czynne, podczas gdy wymienieni

świadkowie nie zawiadomili o tym fakcie organu powołanego do ścigania

przestępstw i nie ujawnili wszystkich istotnych okoliczności przestępstwa,

zanim organ ten o nim się dowiedział;

4) rażąco niewspółmiernie surowej kary, podczas gdy

dotychczasowa niekaralność oskarżonej, pozytywna opinia w miejscu

pracy i zamieszkania, brak wyrządzonej szkody, nienaruszenie przez nią

żadnych obowiązków służbowych, przyjmowanie ewentualnych korzyści

majątkowych od interesantów, co stanowiło przyjmowanie zwyczajowo

drobnych upominków w dowód wdzięczności za „miłą i fachowa ich

obsługą”, przemawia za przyjęciem wobec oskarżonej wypadku mniejszej

wagi opisanego w art. 228 § 2 k.k., a tym samym za znacznie

łagodniejszym wymierzeniem jej orzeczonych kar

i wniosła o:

zmianę zaskarżonego wyroku przez uniewinnienie jej od popełnienia

zarzucanych jej czynów, względnie o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i

przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w S. celem ponownego jej rozpoznania.

Apelację tę rozpoznał w dniu 6 września 2012 r. Sąd Okręgowy w S.

Wyrokiem tego dnia wydanym:

1) zmienił zaskarżony nią wyrok w ten sposób, że:

a) obniżył orzeczoną wobec oskarżonej karę pozbawienia

wolności do roku;

b) obniżył orzeczoną wobec niej karę grzywny przez

ustalenie wysokości jednej stawki dziennej na kwotę 20 zł;

2) w pozostałej części utrzymał w mocy zaskarżony wyrok;

3) zasądził od oskarżonej na rzecz Skarbu Państwa 20 zł tytułem

wydatków za postępowanie odwoławcze i wymierzył jej 1380 zł opłaty za

obie instancje.

4

Kasację od tego wyroku wniosła obrońca skazanej.

Zarzuciła w niej rażące i mające istotny wpływ na treść wyroku, naruszenie

prawa procesowego:

1) przepisów art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. przez

nierozważenie przez Sąd Okręgowy w S. wszystkich wniosków i zarzutów

przedłożonych w apelacji, a tym samym sporządzenie uzasadnienia

wyroku w sposób nie odpowiadający wymaganiom zawartych w tych

przepisach z łącznym pominięciem całego szeregu dowodów oraz

zaprezentowanie wyłącznie własnego stanowiska (zarzuty opisane w pkt

1, 2 i 3 apelacji);

2) przepisów art. 4, art. 5 § 2, art. 7 i art. 410 k.p.k. poprzez

nieobiektywną i jednostronną ocenę materiału dowodowego

prowadzącego do niesłusznego uznania oskarżonej za winną popełnienia

przypisanych jej czynów przy dyskredytowaniu zeznań szeregu

świadków, których nazwiska, z uwagi na dużą ilość, wymienione są w

uzasadnieniu kasacji na k. 26-36, podczas gdy zeznania tychże

świadków w powiązaniu z pozostałym materiałem dowodowym (k. 22-27

kasacji) w postaci zeszytów – Rejestrów AKC-U poddawanych weryfikacji

(k. 2855 i 2905). Karty zakresu obowiązków i uprawnień (k. 182),

wytycznych i zaleceń Naczelnika Urzędu Celnego w S. (Teczka -1, k. 1-2

i k. 2853) wskazują, że oskarżona nie popełniła przypisanych jej czynów;

3) przepisów art. 116, art. 4 w zw. z art. 170 § 1 ust. 5 i art. 366 §

1 i art. 6 k.p.k. poprzez niesłuszne oddalenie i nie rozpoznanie wniosków

dowodowych (k. 13, 14, 15, 18, 19, 20 kasacji) zgłaszanych przez

oskarżoną w pismach procesowych oraz na rozprawach przed Sądem I

instancji, a także nie zaliczenie przez Sąd pisemnych oświadczeń

składanych przez oskarżoną, w tym także na polecenie Sądu meriti w

toku rozprawy do akt sprawy (k. 20-22 kasacji), co w konsekwencji

doprowadziło do nie wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności

sprawy w stosunku do skazanej i uniemożliwiło jej podjęcie skutecznej

obrony w postępowaniu odwoławczym;

5

4) przepisu art. 360 § 1 ust. 3 k.p.k. poprzez ujawnienie na

rozprawie jawnej przez Sąd I instancji niejawnych informacji i dowodów w

postaci podsłuchu operacyjnego (PP) i podglądu operacyjnego (PDF) z

kontroli operacyjnej przeprowadzonej w Urzędzie Celnym w S. (k. 5-9

kasacji);

5) przepisu art. 4 k.p.k. poprzez nie przesłuchanie na rozprawie

przez Sąd I instancji w charakterze świadków funkcjonariuszy policji,

funkcjonariuszy celnych, pracowników agencji celnych na okoliczność

przebiegu zdarzenia w dniu 29 sierpnia 2007 r. w godzinach rannych w

pomieszczeniach Urzędu Celnego w S., co uniemożliwiało skazanej

wykazanie, że tego dnia funkcjonariusze policji wobec niej przeprowadzili

zaplanowaną prowokację policyjną, przez co nie zachowali określonych w

art. 19a ustawy z dnia 6 kwietnia 1999 r. o Policji (Dz. U. z 2007 r., Nr 43,

poz. 277 ze zm.) ustawowych warunków dopuszczalności

przeprowadzenia czynności operacyjno – rozpoznawczych polegających

na kontrolowaniu wręczenia oskarżonej korzyści majątkowej (k. 9-13

kasacji);

6) przepisu art. 424 § 1 k.p.k. poprzez niewskazanie przez Sąd

Rejonowy w S. w uzasadnieniu wyroku, jakie fakty uznał za udowodnione

i nie-udowodnione, oraz na jakich w tej mierze oparł się dowodach i

dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych, co doprowadziło do ustaleń

faktycznych opisanych w uzasadnieniu wyroku sprzecznych z zapadłym

orzeczeniem przeciwko oskarżonej (k. 27-36 kasacji), oraz nie wykazano

w uzasadnieniu wyroku Sądu I instancji, na jakich podstawach

faktycznych przypisano oskarżonej przyjęcie korzyści majątkowej od 41

nn osób, oraz na jakiej podstawie faktycznej miała przyjąć korzyść

majątkową za czynności służbowe dot. 38 nieustalonych pojazdów, które

nie były wprowadzone na polski obszar celny (k. 26-27 uzasadnienia

kasacji)

i wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz przekazanie sprawy Sądowi

Okręgowemu w S. do ponownego rozpoznania.

6

W pisemnej odpowiedzi na kasację Prokurator Prokuratury Okręgowej w S.

wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.

Obecna na rozprawie kasacyjnej Prokurator Prokuratury Generalnej wniosła

natomiast o: uwzględnienie kasacji i uchylenie zaskarżonego wyroku oraz

przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w S. do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Kasacja jest zasadna i to w sposób oczywisty.

Tak tylko można ocenić pierwszy z podniesionych w niej zarzutów.

Charakter i zakres stwierdzonego naruszenia prawa procesowego, którego

się Sąd Okręgowy w S. dopuścił, sprawia, iż niemożliwe jest obecnie zanegowanie

istnienia istotnego wpływu tego uchybienia na treść, zaskarżonego kasacją, wyroku

tego Sądu.

W tej stwierdzonej sytuacji koniecznym się stało uwzględnienie kasacji,

uchylenie zaskarżonego wyroku i ponowienie kontroli apelacyjnej orzeczenia Sądu

Rejonowego w S.

Niezbędność tej decyzji wynika z faktu nieprzeprowadzenia – w istocie –

przez Sąd Okręgowy w S. kontroli instancyjnej wyroku Sądu Rejonowego w S. w

związku z wniesioną przez oskarżoną apelacją. Słuszności tego stwierdzenia

wprost dowodzi treść uzasadnienia wyroku Sądu odwoławczego. Pozwala ono o

tym wnioskować i to w sposób jednoznaczny. W szczególności świadczy o tym tak

sam rozmiar owego dokumentu procesowego oceniony w kontekście: ilości

postawionych oskarżonej zarzutów (141czynów), obszerności uzasadnienia Sądu I

instancji (113 stron) i, przede wszystkim, ilości oraz charakteru podniesionych w

apelacji oskarżonej zarzutów (cztery grupy zarzutów, w tym te dotyczące obrazy

prawa procesowego wskazane w 15 - tu różnych – rzekomych – zaszłościach), jak

też i sama zawartość merytoryczna tego uzasadnienia. Faktycznie ogranicza się

ona do argumentacji przedstawionej tylko na nieomal jednej stronie (str. 44-45),

przy czym połowa tam zawartych rozważań dotyczy ostatniego zarzutu apelacji, to

jest zarzutu rażącej niewspółmierności (surowości) kary. Nadto analiza treści tych

fragmentów uzasadnienia wyroku Sądu odwoławczego pozwala kategorycznie

stwierdzić, że Sąd ten nie rozważył w sposób właściwy żadnego z zarzutów apelacji

oskarżonej. Zawarte tam ogólnikowe i niebywale lakoniczne stwierdzenia odnoszą

7

się wyłącznie do zarzutu naruszenia przez Sąd Rejonowy przepisu art. 7 k.p.k. i

aprobują, też tylko z tak zaprezentowaną motywacją, poczynione przez ten Sąd

ustalenia faktyczne. W uzasadnieniu nie ma nawet żadnego nawiązania do

pozostałych kilkunastu (konkretnych) zarzutów (rzekomej) obrazy prawa

procesowego i materialnego podniesionych w skardze odwoławczej. Rozważenia

samego zarzutu „niewspółmierności” kary (które stanowi ponad połowę

merytorycznej argumentacji przedstawionej w uzasadnieniu przez Sąd Okręgowy)

także dokonano na tyle pobieżnie, niedokładnie oraz bez równoczesnego

uwzględnienia wszystkich istotnych i ujawnionych w postępowaniu okoliczności,

mających znaczenie dla oceny zasadności wymiaru kary orzeczonej wobec

oskarżonej przez Sąd Rejonowy, że sama decyzja Sądu Okręgowego, o tak

doniosłym złagodzeniu kary, nie została właściwie uzasadniona i – w tym stanie

owej argumentacji – wręcz razi dowolnością.

Nie ulega zatem najmniejszej wątpliwości, że tak postępując, Sąd Okręgowy

w S. rażąco i jednoznacznie uchybił tym regułom kontroli odwoławczej, które

określają przepisy art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k.

Przez to oczywiście zasadny jest pierwszy zarzut kasacji obrońcy skazanej,

który rażące naruszenie tych przepisów prawa procesowego przez Sąd

odwoławczy podnosi.

Bezspornie przepis art. 433 § 2 k.p.k. nakłada na sąd odwoławczy

obowiązek rozważenia wszystkich wniosków i zarzutów wskazanych w środku

odwoławczym, chyba że ustawa stanowi inaczej, zaś przepis art. 457 § 3 k.p.k.

obliguje z kolei ten Sąd do podania, czym się kierował wydając wyrok, oraz

dlaczego zarzuty i wnioski apelacji uznał za zasadne albo niezasadne.

W licznych judykatach Sąd Najwyższy konsekwentnie zauważał, iż właściwe

zrealizowanie obowiązków wynikających z treści obydwu tych przywołanych

przepisów, wymaga nie tylko niepomijania żadnego zarzutu podniesionego w

środku odwoławczym, ale także rzetelnego ustosunkowania się do każdego z tych

zarzutów oraz wykazania konkretnymi, znajdującymi oparcie w ujawnionych w

sprawie okolicznościach argumentami, dlaczego uznano poszczególne zarzuty za

trafne bądź też bezzasadne: (por. postanowienie Sąd Najwyższego z 5 lutego 2007

r., IV KK 411/06, OSNwSK 2007/1/368, wyroki Sądu Najwyższego z: 12 kwietnia

8

2007 r., OSNwSK 2007/1/816; 13 września 2007 r., IV KK 77/07, OSNwSK

2007/1/1994; 8 czerwca 2011 r., V KK 24/11, Lex nr 848182; 10 sierpnia 2011 r., III

KK 436/10, Lex nr 1044032; 6 grudnia 2012 r., IV KK 125/12, Lex nr 1232839).

Zauważyć też należy, iż zaniechanie jakiegokolwiek ustosunkowania się do

zarzutów i argumentacji zawartej w skardze apelacyjnej jest nie tylko rażącym

naruszeniem wymagań wskazanych w art. 457 § 3 k.p.k. i art. 433 § 2 k.p.k., ale

wprost podważa konstytucyjną zasadę dwuinstancyjności postępowania karnego i –

w konsekwencji – czyni li tylko formalnym prawo strony do poddania rozstrzygnięcia

sądu pierwszej instancji rzeczywistej, a nie tylko pozornej, kontroli instancyjnej.

Oczywiste jest – co jest godne podkreślenia w realiach rozpoznanej sprawy

– że zakres i szczegółowość wypowiedzi Sądu odwoławczego mogą być różne w

zależności od merytorycznej wartości motywów Sądu I instancji i treści skargi

apelacyjnej, zawsze jednak Sąd odwoławczy musi (poprzez stosowną

przedstawioną w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia – argumentacją) wskazać

skarżącemu powody nieuwzględnienia podniesionych przez niego zarzutów.

Realizacji tego nakazu z pewnością nie stanowi ogólnikowe odwołanie się do

trafności ustaleń, ocen lub poglądów zawartych w uzasadnieniu zaskarżonego

orzeczenia, ale jedynie rzetelnie i konkretnie ustosunkowanie się do każdego z tych

zarzutów i wskazanie – nawet w sposób zbiorczy (co aktualizuje się zwłaszcza w

sytuacji „taktycznego” mnożenia przez skarżącego zarzutów, niejednokrotnie

powtarzanych w różnej postaci), ale przez odpowiednią motywację wskazujące,

dlaczego zasługują, bądź nie zasługują, na uwzględnienie.

Tym kanonom rzetelnej kontroli odwoławczej Sąd Okręgowy w S. rażąco nie

sprostał. Konsekwencją tego przekonania jest uznanie oczywistej zasadności

pierwszego, z podniesionych w kasacji, zarzutu, który to uchybienie temu Sądowi

wytyka.

Możliwość istotnego wpływu tego uchybienia na treść zaskarżonego kasacją

wyroku jest też bezsporna. Zważywszy na charakter i zakres stwierdzonego

naruszenia przepisów prawa procesowego nie sposób jej obecnie zanegować. Brak

jest do tego, w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, jakichkolwiek argumentów,

które by takie przekonanie czyniły uprawnionym.

9

W tej stwierdzonej sytuacji, stosownie do możliwości wynikającej z treści art.

436 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k. należało ograniczyć rozpoznanie kasacji tylko do

tego pierwszego zarzutu, bowiem jest to wystarczające do wydania orzeczenia, a

rozpoznanie pozostałych zarzutów byłoby przedwczesne, tym bardziej, że stanowią

one powielenie zarzutów apelacji, których Sąd odwoławczy w ogóle nie rozpoznał.

Ponownie rozpoznając sprawę, Sąd Okręgowy w S. uwzględni powyższe

wnioski i spostrzeżenia oraz dokona instancyjnej kontroli orzeczenia Sądu I

instancji, w związku z wniesioną od niego apelacją oskarżonej. Uczyni to przy tym

w sposób, który będzie czynił zadość wymogom jej rzetelności, wskazanym w

przepisach art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k.

Z tych wszystkich względów orzeczono jak wyżej.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.