Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 20 czerwca 2013 r.

IV CSK 730/12

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 730/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 20 czerwca 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Iwona Koper (przewodniczący)

SSN Mirosław Bączyk

SSN Anna Kozłowska (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa Spółdzielni Mieszkaniowej "D." z siedzibą

w O. obecnie Syndyka masy upadłości Spółdzielni Mieszkaniowej

"D." z siedzibą w O. w upadłości likwidacyjnej

przeciwko S. J., S. M.

i T. R. – M.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 20 czerwca 2013 r.,

dwóch skarg kasacyjnych pozwanych: T. R. – M.

i S. M.

od wyroku Sądu Okręgowego w O.

z dnia 30 maja 2012 r.,

uchyla zaskarżony wyrok w częściach: zasądzającej od

pozwanych S. M. i T. R. – M. kwotę 57300 (pięćdziesiąt siedem

tysięcy trzysta) zł z ustawowymi odsetkami (pkt I. 2) i

orzekającej o kosztach procesu (pkt I. 3.) oraz orzekającej o

kosztach procesu za instancję odwoławczą (pkt II.) i w tym

zakresie przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu w O. do

2

ponownego rozpoznania pozostawiając temu Sądowi

rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

3

W pozwie skierowanym przeciwko […], Spółdzielnia mieszkaniowa „D.” w O.

domagała się zasądzenia od pozwanych, w tym solidarnie od T. R.-M. i S. M.,

kwoty 74.300 zł tytułem odszkodowania za szkodę jaką pozwani wyrządzili

powódce swoimi działaniami, upatrując podstawy odpowiedzialności T. R.-M. i S.

M. w art. 58 prawa spółdzielczego, a S. J. w art. 415 k.c. Powódka wskazała, że

pozwani T. R.-M. i S. M. jako członkowie zarządu, w dniu 20 marca 2009 r. podjęli

na podstawie art. 55 prawa spółdzielczego nieważną uchwałę o udzielaniu sobie

pełnomocnictwa oraz zawierali z pozwanym S. J., radcą prawnym, umowy zlecenia

i wypłacali mu wynagrodzenie mimo braku dowodów, że świadczył on na rzecz

Spółdzielni jakiekolwiek usługi. Pozwany S. J. wystawiał rachunki za prace i

zlecenia, których nigdy nie wykonał.

W toku procesu została ogłoszona upadłość powodowej Spółdzielni

obejmującą likwidację jej majątku i do procesu wstąpił syndyk masy upadłości.

Wyrokiem z dnia 9 grudnia 2011 r. Sąd Rejonowy oddalił powództwo

ustalając, że pozwani T. R.-M. i S. M. byli członkami zarządu powódki. W marcu

2009 r. zarząd podjął uchwałę, na mocy której w wypadku dokonywania czynności

prawnych związanych z kierowaniem bieżącą działalnością gospodarczą spółdzielni

w zakresie kwot nie przekraczających 50.000 zł oświadczenia w tym przedmiocie

mógł podpisywać jeden członek zarządu. W ocenie Sądu, spór w sprawie

dotyczący legalności tego pełnomocnictwa należało rozstrzygnąć ten sposób, że

czynność ta miała charakter czynności opisanej w art. 55 prawa spółdzielczego i

umocowywała do wymienionych w niej czynności. Pozwani wykazali, że na

podstawie podjętej uchwały jako członkowie zarządu byli uprawnieni do zawarcia z

pozwanym S. J. umowy o świadczenie usług w zakresie obsługi prawnej Spółdzielni

i były to umowy zawarte w sposób prawidłowy. Umowy pozwany ten wykonywał

z należytą starannością i w związku z tym otrzymał należne wynagrodzenie. Stan

taki prowadził do oddalenia powództwa.

Na skutek apelacji powoda Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 30 maja 2012 r.

zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że oddalił powództwo w stosunku do S. J.,

a od T. R.-M. i S. M. zasądził solidarnie na rzecz powoda kwotę 57.300 zł

z ustawowymi odsetkami od 17 marca 2011 r., oddalił w pozostałej części

4

powództwo w stosunku do tych pozwanych i oddalił apelację w pozostałej części

oraz orzekł o kosztach procesu w obu instancjach. Sąd Odwoławczy w zachowaniu

S. J. nie dopatrzył się czynu bezprawnego, wskazał, że pozwany ten zawarł z

powódką szereg umów zlecenia, których przedmiotem była obsługa prawna i

obowiązki wynikające z tych umów wykonał. Okoliczność, że jakoby pobierał zbyt

wysokie wynagrodzenie nie podlegała ocenie Sądu, skoro podmioty działające w

imieniu powódki to wynagrodzenie mu wypłacały. W odniesieniu natomiast do

pozostałych pozwanych, Sąd odwoławczy, powołując się na art. 58 prawa

spółdzielczego wskazał, że pozwani nie udowodnili okoliczności zwalniających ich z

odpowiedzialności względem powódki. Nie udowodnili bowiem istnienia uchwały z

marca 2009 r., a tym samym nie udowodnili, że ich działania były legalne, oparte na

pełnomocnictwach udzielonych przez powódkę. Tak więc ich działania były

bezprawne, a to determinuje ich winę w podejmowanych czynnościach. Wysokość

udowodnionej szkody podlegającej naprawieniu Sąd ocenił na kwotę 57.300 zł

wskazując, że pozwani w tej wysokości dokonali bez upoważnienia wypłat za

czynności zlecone S. J.

Skargi kasacyjne od wyroku Sądu Okręgowego, w części uwzględniającej

powództwo, złożyli pozwani S. M. i T. R.-M.

S. M. skargę kasacyjną oparł na obu podstawach z art. 3983

§ 1 k.p.c. W

ramach podstawy procesowej skarga kasacyjna wymienia naruszenie art. 229

k.p.c., a w ramach podstawy naruszenia prawa materialnego naruszenie art. 58

prawa spółdzielczego, zarówno przez błędną jego wykładnię jak i niewłaściwe

zastosowanie.

W skardze kasacyjnej T. R.-M. również powołano obie podstawy kasacyjne z

art. 3983

§ 1 k.p.c. W ramach podstawy naruszenia prawa materialnego skarżąca

zarzuciła naruszenie art. 58 w związku z art. 55 § 1 prawa spółdzielczego przez

niewłaściwe zastosowanie, natomiast w ramach podstawy procesowej zarzuciła

naruszenie art. 227 w związku z art. 232 zd.1 w związku z art. 382 w związku z art.

391 § 1 k.p.c. oraz art. 207 § 3 w związku z art. 217 § 1 w związku z art. 132 § 1 w

związku z art. 130 § 2 zd. 2 w związku z art. 391 § 1 i art. 382 k.p.c.

We wnioskach kasacyjnych sformułowanych podobnie w obydwu skargach

skarżący domagali się uchylenia wyroku w zaskarżonej części i przekazania sprawy

5

Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania ewentualnie orzeczenia co do

istoty sprawy przez oddalenie apelacji powoda od wyroku Sądu Rejonowego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna pozwanej trafnie zarzuca bezpodstawne pominięcie przez

Sąd odwoławczy faktu istnienia uchwały z dnia 20 marca 2009 r. i uczynienie przez

ten Sąd ustalenia, że uchwały nie było podstawą wnioskowania o bezprawności

działania pozwanych. Nastąpiło to przy tym w sytuacji, gdy fakt istnienia uchwały

został przyznany przez strony i objęty pozytywnym ustaleniem sądu pierwszej

instancji, nadto dokument w postaci pisma obejmującego tę uchwałę, dołączony do

apelacji powoda, znajdował się w aktach sprawy, charakter prawny tej uchwały Sąd

pierwszej instancji poddał ocenie w płaszczyźnie art. 55 prawa spółdzielczego,

a apelacja powoda od wyroku Sądu Rejonowego nie kwestionowała istnienia

uchwały, ale jej ważność, a także stanowienie wystarczającej podstawy dla działań

podejmowanych przez pozwanych. W tym stanie rzeczy zarzuty procesowe skargi

zmierzające do podważenia dokonanego przez Sąd odwoławczy ustalenia

faktycznego muszą być uznane za w pełni usprawiedliwione, a stan faktyczny

sprawy poczytany jako nieustalony. Zastosowanie prawidłowej normy prawa

materialnego, czyli prawidłowa subsumcja, a więc skonfrontowanie okoliczności

faktycznych z hipotezą normy prawnej i poddanie ich ocenie prawnej na podstawie

treści tej normy, jest możliwa tylko wówczas gdy stan faktyczny zostaje ustalony

prawidłowo. Skutecznie zgłoszenie zarzutu kasacyjnego dotyczącego naruszenia

prawa materialnego wchodzi tym samym w rachubę wówczas, gdy ustalony

w postępowaniu apelacyjnym stan faktyczny będący podstawą zaskarżonego

wyroku, nie budzi zastrzeżeń, co w sprawie niniejszej , jak z powyższego wynika,

nie ma miejsca (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 26 marca 1997 r. II CKN

60/97, OSNC 1997/9/128; z dnia 11 marca 2003 r. V CKN 1825/00 – niepubl.;

z dnia 15 maja 2009 r., II CSK 708/08 – niepubl.; z dnia 5 września 2012 r., IV CSK

76/12– niepubl.; z dnia 27 czerwca 2013 r., III CSK 270/12– niepubl.). Tak więc,

skoro ustalenia faktyczne zaskarżonego wyroku zostały w skardze kasacyjnej

skutecznie podważone, uzasadniony stał się tym samym zarzut naruszenia prawa

materialnego przez niewłaściwe zastosowanie art. 58 w związku z art. 55 prawa

spółdzielczego. Sąd odwoławczy przyjął bowiem, że skarżąca ponosi

6

odpowiedzialność odszkodowawczą na podstawie powołanego przepisu, podjęła

bowiem działania bezprawne bo bez upoważniającej ją do nich uchwały.

Konsekwencją stwierdzonego stanu rzeczy jest konieczność uwzględnienia

skargi kasacyjnej pozwanej na podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c. Uchylenie

zaskarżonego wyroku, z przyczyn przedstawionych wyżej, obejmuje rozstrzygnięcie

dotyczące obojga pozwanych. Jakakolwiek w zakresie podstawy procesowej

skarga kasacyjna pozwanego zarzuca tylko naruszenie art. 229 k.p.c., to

zważywszy, że powołany przepis dotyczy obowiązku sądu uwzględniania faktów

przyznanych, a Sąd odwoławczy przyznanie istnienia uchwały w przedmiocie

udzielenia pełnomocnictwa zignorował – skarga kasacyjna pozwanego, przez

wskazanie tego przepisu jako naruszonego w stopniu wymaganym w art. 3983

§ 1

pkt 2 k.p.c., już tylko z tej przyczyny musiała być uznana za uzasadnioną. Dodać

należy, że zarzut braku uwzględnienia przez sąd drugiej instancji istotnego

przyznanego faktu, jeżeli nie budzi ono wątpliwości co do zgodności z rzeczywistym

stanem rzeczy, może być podstawą skargi kasacyjnej; zarzut taki nie dotyczy

bowiem ustalonych faktów lub oceny dowodów (art. 3983

§ 3 k.p.c. – por. wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 22 marca 2006 r., III CSK 30/06- niepubl.).

W świetle powyższego nie ma potrzeby odnoszenia się przez Sąd

Najwyższy do zarzutów skarg kasacyjnych naruszenia prawa materialnego,

jednakże Sąd Najwyższy dostrzega, w okolicznościach sprawy, potrzebę zwrócenia

uwagi, że udzielnie pełnomocnictwa członkowi zarządu nie rzutuje na zasadę

łącznej reprezentacji spółdzielni przez ten zarząd. Fakt udzielenia pełnomocnictwa

członkowi zarządu nie oznacza więc, że w spółdzielni ma obowiązywać

reprezentacja jednoosobowa. Zasada reprezentacji łącznej obowiązuje, co

oznacza, że jeżeli członek zarządu będący jednocześnie pełnomocnikiem zawrze

umowę w imieniu spółdzielni jako członek zarządu, a nie jako pełnomocnik, to

zawarta przez niego umowa może ostatecznie okazać się nieważna, z uwagi na

niezachowanie zasady reprezentacji łącznej. W tym zakresie rozważyć jednak

należy stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w uzasadnieniu uchwały składu

siedmiu sędziów z dnia 14 września 2007 r., III CZP 31/07 (OSNC 2008 r., z. 2,

poz.14). Istotne jest też w jakiej roli w stosunkach z kontrahentem występuje osoba

będąca jednocześnie członkiem zarządu i pełnomocnikiem (por. uzasadnienie

7

wyroku SN z dnia 29 listopada 2007 r. III CSK 169/07, OSNC 2009 r., z. 1, poz.17).

Dodać też należy, że odpowiedzialność członka zarządu na podstawie art. 58

prawa spółdzielczego jest cywilną odpowiedzialnością odszkodowawczą, co

oznacza, że w zakresie nieuregulowanym w tym przepisie do tej odpowiedzialności

zastosowanie mają zasady ogólne. Oznacza to, że poszkodowanego obarcza

dowód nie tylko powstania szkody, ale i jej wysokości oraz dowód związku

przyczynowego pomiędzy szkodzącym zachowaniem członka zarządu, które to

zachowanie musi być sprzeczne z prawem lub statutem; odpowiedzialność ta

oparta jest na domniemaniu winy pozwanego.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39815

§ 1 oraz

art. 108 § 2 w związku z art. 39821

k.p.c. uchylił zaskarżony wyrok w części

uwzględniającej powództwo (pkt I. 2) oraz orzekającej o kosztach procesu (pkt I.3.

i pkt II.) i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego

rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.

db

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.