Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 24 czerwca 2013 r.

II UK 399/12

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II UK 399/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 24 czerwca 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Zbigniew Korzeniowski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Zbigniew Hajn

SSN Józef Iwulski

w sprawie z wniosku P. K.

przeciwko Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego z udziałem

zainteresowanej A. K.

o składki,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 24 czerwca 2013 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego […]

z dnia 11 kwietnia 2012 r.,

oddala skargę kasacyjną.

UZASADNIENIE

Sąd Apelacyjny wyrokiem z 11 kwietnia 2012 r. zmienił wyrok Sądu

Okręgowego z 27 września 2011 r. i oddalił odwołanie P. K. od decyzji pozwanego

z 18 maja 2011 r., stwierdzającej obowiązek opłacenia dodatkowej składki na

ubezpieczenie społeczne rolników P. K. i jego żony A. K. w okresie od 1

2

października 2009 r. do 30 czerwca 2011 r. oraz L. K. w okresie od 1 czerwca 2009

r. do 31 marca 2011 r., w łącznej kwocie 10.584 zł z odsetkami. Pozwany ustalił, że

P. K. wraz z 3 innymi osobami, wydzierżawił od Agencji Nieruchomości Rolnych

Skarbu Państwa (dalej jako Agencja), na podstawie umowy z 8 lutego 2006 r., 79

ha gruntów (126 ha przeliczeniowych) i łącznie z poprzednimi gruntami ma

gospodarstwo rolne obejmujące obszar 100,66 ha użytków rolnych, co stanowi

157,78 ha przeliczeniowych. Na podstawie nowej regulacji z art. 17 ust. 4 pkt 3

ustawy z 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznych rolników (dalej jako

„ustawa o usr”) pozwany stwierdził obowiązek opłacania dodatkowej składki w

wysokości 36% emerytury podstawowej (w przypadku gdy gospodarstwo rolne

obejmuje obszar użytków rolnych powyżej 150 ha przeliczeniowych do 300 ha

przeliczeniowych). Odwołujący się P. K. zarzucił, że nie podlega obowiązkowi

opłacania dodatkowej składki na ubezpieczenie społeczne rolników, gdyż z tytułu

dzierżawy może być uwzględniana tylko ¼ dzierżawionego areału, gdyż po stronie

dzierżawcy występują cztery osoby, stąd łącznie posiadane przez niego grunty nie

przekraczają dolnego progu areału warunkującego dodatkową składkę. Sąd

Okręgowy podzielił argumentację odwołującego się i stwierdził, że na podstawie

nowej regulacji z przepisu art. 17 ust. 4 ustawy o usr do obszaru gospodarstwa

rolnego wlicza się jedynie grunty wchodzące w skład gospodarstwa rolnego

ubezpieczonego. Z uwagi na współwłasność ułamkową oraz współposiadanie

prawa do dzierżawy, niemożliwym jest uznanie, że całość dzierżawionych gruntów

wchodzi w skład gospodarstwa rolnego odwołującego się. Sąd Okręgowy przyjął,

że w skład gospodarstwa rolnego wchodzi wyłącznie ułamkowa część we

współwłasności oraz we współposiadaniu z tytuł dzierżawy, gdyż każdy ze

współwłaścicieli może rozporządzać wyłącznie swoim udziałem we współwłasności.

Tylko ułamkowa część we współposiadaniu może zostać uwzględniona przy

obliczaniu obszaru przeliczeniowego w celu opłacania dodatkowej składki na

ubezpieczenie społeczne rolników. Pozwany błędnie przyjął całość obszaru, w

którym wnioskodawca miał udział we współwłasności i współposiadaniu. Po

właściwym obliczeniu powierzchni jego gospodarstwo rolne nie przekroczyło 100 ha,

tym samym niezasadnym było obciążenie wnioskodawcy obowiązkiem opłacenia

dodatkowej składki. W apelacji pozwany zarzucił naruszenie prawa materialnego

3

oraz błędne ustalenie powierzchni gospodarstwa rolnego według ułamkowego

udziału we współwłasności oraz we współposiadaniu z tytułu umowy dzierżawy. W

umowie dzierżawy nie podzielono gospodarstwa, ani nie określono sposobu

użytkowania. Sąd Apelacyjny dodatkowo ustalił, że zawarta z Agencją umowa

dzierżawy z 8 czerwca 2006 r. przez P. K., D. K., W. W. i E. W. nie określała

sposobu podziału nieruchomości, ani nie wydzielała konkretnych części do

użytkowania dla dzierżawców, dotyczyła gospodarstwa o łącznej powierzchni

126,66 ha przeliczeniowych i obejmowała opisane w umowie działki. W umowie nie

określono sposobu podziału gruntu pomiędzy dzierżawiących. Sąd Apelacyjny

uznał apelację pozwanego za zasadną. Zgodnie z art. 17 ust. 4 ustawy o usr

dodatkowa składka zależy od obszaru użytków rolnych, które obejmuje

gospodarstwo rolnika. Błędne było stanowisko Sądu Okręgowego, że z tytułu

dzierżawy zaliczeniu podlegała tylko 1/4 gruntu, gdyż zawarta z Agencją umowa

dzierżawy nie określała sposobu podziału nieruchomości, ani nie wydzielała

konkretnych części do użytkowania dla dzierżawców. Z tego względu przedmiotem

umowy była rzecz określona ściśle co do miejsca położenia i rodzaju objętych nią

działek o oznaczonych numerach, traktowana jako całość. Odwołujący się w toku

procesu wyraźnie zaznaczył, że Agencja nie chciała wydzierżawić mniejszych

działek. Z tego względu nie ma podstaw do przyjęcia wielości dłużników po stronie

dzierżawców, skoro wolą wydzierżawiającego nie był podział nieruchomości, a

dzierżawcy zawierając umowę zaakceptowali te warunki. Na podstawie tej umowy

wnioskodawca stał się posiadaczem zależnym, którego uprawnienia należy odnieść

do całości gruntu będącego przedmiotem umowy. Przepis art. 17 ust. 4 ustawy o

usr uzależnia zakres obowiązku składkowego od wielkości gruntu będącego

gospodarstwem rolnym strony. W tej kwestii tytułem prawnym jest umowa

dzierżawy. Skoro nie nastąpiło wydzielenie poszczególnych części dla dzierżawców,

to całkowicie dowolne jest uzależnienie rozmiaru obowiązku składkowego tylko od

części gospodarstwa, którego rozmiar ma zależeć od ilości dzierżawców. Taka

praktyka jest sprzeczna z powiązaniem tytułu prawnego – treści umowy dzierżawy

z wymiarem składek w rozumieniu art. 17 ust. 4 ustawy o usr. Odmienna ocena

zmierza jedynie do bezpodstawnego zmniejszenia własnego zobowiązania. Inny

jest rodzaj więzi pomiędzy dzierżawcami, a wydzierżawiającymi w zakresie

4

wykonywania tej umowy, zupełnie inny jest charakter zobowiązania do opłacania

należnych składek. To ostatnie zobowiązanie jest własnym zobowiązaniem strony,

a jedynie wysokość należności z tego tytułu uwarunkowana jest wielkością

posiadanego gospodarstwa rolnego.

W skardze kasacyjnej odwołujący się zarzucił naruszenie art. 17 ust. 4

ustawy o usr przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że z uwagi na

współwłasność ułamkową oraz współposiadanie prawa do dzierżawy wykazane

grunty w całości wchodzą w skład gospodarstwa rolnego powoda (odwołującego

się). We wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania wskazano na

podstawy z art. 3989

§ 1 pkt 2 i 4 k.p.c. Skarżący wniósł o zmianę bądź o uchylenie

wyroku i przyjęcie, że w skład gospodarstwa rolnego wchodzi wyłącznie udział w ¼

w gruntach dzierżawionych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzuty skargi kasacyjnej nie uzasadniają jej wniosków. W podstawie

kasacyjnej ograniczają się tylko do zarzutu naruszenia art. 17 ust. 4 ustawy o usr i

w takich granicach skarga powinna być rozpoznana (art. 39813

§ 1 k.p.c.). Zgodnie

z nową regulacją art. 17 ust. 4 ustawy o usr rolnik, którego gospodarstwo rolne

obejmuje określony obszar użytków rolnych (powyżej 50 ha przeliczeniowych),

opłaca dodatkową składkę miesięczną na ubezpieczenia społeczne, w wysokości

zależnej od obszaru użytków rolnych (12% emerytury podstawowej - w przypadku

gdy gospodarstwo rolne obejmuje obszar użytków rolnych do 100 ha

przeliczeniowych; 24% emerytury podstawowej - w przypadku gdy gospodarstwo

rolne obejmuje obszar użytków rolnych powyżej 100 ha przeliczeniowych do 150 ha

przeliczeniowych; 36% emerytury podstawowej - w przypadku gdy gospodarstwo

rolne obejmuje obszar użytków rolnych powyżej 150 ha przeliczeniowych do 300 ha

przeliczeniowych; 48% emerytury podstawowej - w przypadku gdy gospodarstwo

rolne obejmuje obszar użytków rolnych powyżej 300 ha przeliczeniowych). Widać

więc od razu, że art. 17 ust. 4 ustawy o usr nie reguluje wszystkich kwestii

materialnoprawnych do których odwołuje się skarżący, zwłaszcza dotyczących

prawa rzeczowego i zobowiązaniowego. O korzystnym dla skarżącego

5

rozstrzygnięciu decydować ma podział dzierżawionych gruntów pomiędzy cztery

osoby, stąd w jego przypadku obszar gospodarstwa rolnego łącznie z gruntami

dzierżawionymi, lecz tylko w ¼ części, nie przekraczałby areału uzasadniającego

obciążenie dodatkową składką na ubezpieczenie społeczne rolników.

Zarzuty skargi nie są zasadne. Należy wyjść od stwierdzenia, że

rozstrzygającego znaczenia nie ma umowa zawarta przez skarżącego i pozostałych

trzech rolników, dotycząca podziału gruntów dzierżawionych od Agencji. Umowa ta

jedynie potwierdza, że skarżący ma prawo do całego przedmiotu umowy dzierżawy.

Umowa wszak swą legitymację czerpie z tego, że osobom, które ją zawarły,

przysługuje wspólne, pierwotne prawo do jednego przedmiotu dzierżawy. Z umowy

dzierżawy zawartej z Agencją wynika, że dzierżawca jest jeden, choć stanowią go

cztery osoby. Rolnicy, którzy otrzymali przedmiot dzierżawy mają prawo do

posiadania całej dzierżawionej nieruchomości. Z mocy umowy dzierżawy stali się

współposiadaczami i podobnie jak przy współwłasności posiadają nieruchomość

jako całość, co nie wyklucza zawarcia umowy o podziale nieruchomości do

korzystania (quod usum).

Podstawowe znaczenie ma więc umowa dzierżawy zawarta z Agencją, na

mocy której skarżący i trzy inne osoby uzyskali jako jeden dzierżawca grunty rolne

od Agencji. Stroną umowy jest jeden dzierżawca, choć stanowią go cztery osoby.

W zobowiązaniu więź prawna zachodzi między wierzycielem i dłużnikiem. Takie

strony występują w umowie dzierżawy i dzierżawcą może być kilka osób. Innymi

słowy na podstawie umowy dzierżawy nieruchomość dzierżawiona przysługuje

skarżącemu i pozostałym trzem rolnikom jako całość (art. 693 k.c.). Jeżeli osoby te

zawarły dalszą umowę o podziale nieruchomości, to tylko dlatego, że mogą w

ramach pierwotnego uprawnienia dzierżawcy decydować w odniesieniu do całości.

Nie inaczej wynika z umowy dzierżawy, gdyż jej przedmiotem jest

nieruchomość jako całość, ściśle opisana oraz określona w umowie, czyli

składająca się zasadniczo z gruntów ornych, ale także z terenów zabudowanych i

nieużytków (§ 2 umowy). Również jako całość przedmiot umowy dzierżawy traktuje

Agencja, gdyż nie wydzierżawiła wydzielonych części (areału) poszczególnym

rolnikom, lecz opisane w umowie gospodarstwo rolne dzierżawcy, którym jest

czterech rolników. Nie było i nie jest wykluczone porozumienie pomiędzy nimi przed

6

przystąpieniem do dzierżawy oraz po objęciu gruntów na podstawie umowy

dzierżawy, z tym, że umowa taka ma znaczenie tylko między nimi. To, że

skarżącemu wskutek umowy przypadła ¼ gruntów nie oznacza, że skarżący

przestał być dzierżawcą całości areału otrzymanego od Agencji. Z tytułu umowy

dzierżawy zawartej z Agencją jest posiadaczem zależnym całości dzierżawionych

gruntów (art. 336 k.c.). Innymi słowy podział faktyczny lub umowny potwierdza tylko

prawo do całości dzierżawionego areału. Rolnicy, którzy otrzymali nieruchomość w

dzierżawę nie mogą jednak żądać „zniesienia współposiadania”, czyli nie mają

takiego uprawnienia jak współwłaściciele w odniesieniu do współwłasności (art. 210

k.c.).

Z umowy dzierżawy nie wynika też, iżby Agencja wyraziła zgodę na podział

wydzierżawionego gospodarstwa rolnego pomiędzy osoby dzierżawiące. Agencja

jest dzierżycielem państwowych nieruchomości rolnych, stąd jeżeli wydzierżawia te

nieruchomości, to dzierżawca jako posiadacz zależny zastępuje ją co do całości

przedmiotu dzierżawy. Na tym tle i zważając na argumentację podaną wyżej, nie

jest uzasadnione twierdzenie skarżącego, że „świadczeniem podzielnym jest

wzajemne świadczenie wydzierżawiającego, czyli Agencji Nieruchomości Rolnych,

które polega na oddaniu dzierżawcom nieruchomości do używania i pobierania

pożytków”. Na marginesie można zauważyć, że umowa dotycząca podziału

dzierżawionych nieruchomości, na którą powołuje się skarżący, nie określa

rzeczowo i konkretnie podziału (działek) dzierżawionego gospodarstwa. Jednak

nawet podział nieruchomości do korzystania nie znosi prawa każdego do całości

nieruchomości. Bez znaczenia jest wówczas twierdzenie, że nie dochodzi do

istotnej zmiany przedmiotu i wartości świadczenia w przypadku faktycznego

podziału użytkowanych części gruntu. Nie należy pomijać, że dzierżawa gruntów od

Agencji daje dzierżawcy określone uprawnienia związane z dzierżawą, które

odnoszą się do całości a nie tylko do części dzierżawionych gruntów. Przykładowo

można wskazać na pierwszeństwo w nabyciu nieruchomości (art. 29 ust. 1 pkt 3

ustawy z 19 października 1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi

Skarbu Państwa) czy uzyskanie nieruchomości w dalszą dzierżawę bez przetargu

(art. 39 ust. 2 pkt 1 tej ustawy).

7

Przedmiotem regulacji art. 17 ust. 4 ustawy usr jest zasadniczo dodatkowa

składka na ubezpieczenie społeczne rolników zależna od wielkości gospodarstwa

rolnego. Jednakże przepis ten udziela też odpowiedzi w podstawowej kwestii w tej

sprawie, gdyż przy ustalaniu wielkości gospodarstwa rolnego nie wymaga badania

cywilnego prawa (tytułu) do gruntów (własności, posiadania), lecz ma na uwadze

samo potencjalne władanie lub posiadanie określonego areału gruntów, gdyż

uprawnienie rolnika do tych gruntów określone zostało słowem „obejmuje”.

Semantycznie słowo to odnosi się do wielu desygnatów. Jego znaczenie jest

szersze niż pojęcie prawa rzeczowego lub tytułu wynikającego z umowy.

Uprawnione byłoby więc nawet odnoszenie dodatkowej składki na ubezpieczenie

społeczne rolników do faktycznego podsiadania gruntów rolnych bez tytułu

prawnego, co wykracza poza potrzebę argumentacji w tej sprawie. Wystarczy

wskazać, że rolnicy, którzy dzierżawią nieruchomość (gospodarstwo rolne) ponoszą

wspólną odpowiedzialność wobec wydzierżawiającego jako jedna strona, podobnie

wspólnie ponoszą ciężary publiczne, związane z posiadaniem dzierżawionej

nieruchomości.

Nieuprawniony jest zatem zarzut, że organ rentowy uzyskuje składkę na

ubezpieczenie społeczne od każdego rolnika, co ma być nieprawidłowe, gdyż

otrzymuje „czterokrotną wartość składek” na ubezpieczenia społeczne, czyli taką

jaka przysługiwałaby z odrębnych gospodarstw rolnych obejmujących łącznie aż

514,13 ha (powierzchnia dzierżawiona x 4). Zarzut ten jest błędny, gdyż składka na

ubezpieczenia społeczne rolnika wynika z indywidualnego podlegania

ubezpieczeniom. Składka na ubezpieczenia społeczne jest długiem indywidualnym

ubezpieczonego, stąd nieuprawnione jest odwoływanie się w uzasadnieniu skargi

do konstrukcji świadczenia podzielnego (art. 379 k.c.), skoro dłużnikiem składki jest

sam ubezpieczony. Należy więc odróżnić regulacje prawa ubezpieczeń

społecznych dotyczące składek, a przede wszystkim dotyczące podlegania

ubezpieczeniu społecznemu rolników, od regulacji dotyczących tytułu do gruntów,

na których rolnik prowadzi działalność rolniczą. Jak wyżej zauważono tytuł ten

ujmowany jest w ustawie szeroko jako podstawa dodatkowej składki na

ubezpieczenia społeczne (art. 17 ust. 4 ustawy o usr). Przez umowę między sobą

rolnicy nie mogą zmienić umowy z Agencją. Na podstawie własnej umowy rolnicy

8

nie stali się odrębnymi dzierżawcami. Niedopuszczalne jest więc twierdzenie skargi

o solidarnej odpowiedzialności dzierżawców i to na podstawie ustawy, gdyż nie było

odrębnych (samodzielnych) dzierżaw i nie ma odrębnego statusu dzierżawców.

Ustawa z 19 października 1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi

Skarbu Państwa takiej sytuacji nie przewiduje, czyli zmiany statusu z mocy własnej

umowy na „współdzierżawcę” czy „samodzielnego dzierżawcę” części

nieruchomości pierwotnie otrzymanej od Agencji do wspólnej dzierżawy. Tak

prowadzona argumentacja jest też przeciw wnioskom skarżącego, bo legitymacja

do umownego podziału odpowiedzialności wynika z odpowiedzialności za całość

zobowiązania (art. 366, art. 369 k.c.). Tak jest w przypadku jednej dzierżawy przez

kilka osób, gdyż zgodnie z umową z Agencją, każdy znajduje się w sytuacji

pozwalającej na korzystanie z całej dzierżawionej rzeczy, a ponadto do istnienia

posiadania wystarcza przy tym sama możność takiego postępowania, nie jest

natomiast konieczne wykonywanie władztwa.

W systemie powszechnym składka na ubezpieczenie społeczne zależy

generalnie od dochodu zatrudnianego (podstawy wymiaru) lub określana jest w

granicach minimalnych w przypadku działalności gospodarczej. Ustawodawca w

nowej regulacji o dodatkowej składce na ubezpieczenie społeczne rolników nie

przyjął dochodu jako podstawy składek na ubezpieczenie społeczne rolników, gdyż

dochód ten nie jest oficjalnie liczony, stąd odwołał się do areału gospodarstwa

rolnego rolnika. W istocie jest to rozwiązanie oparte na ryczałcie, ustalanym w

zależności od powierzchni gospodarstwa. Decyduje ona o dodatkowej składce na

ubezpieczenie społeczne. Innymi słowy nieuprawniony jest zarzut skargi, że

dodatkowa składka na ubezpieczenia społeczne nie jest dopuszczalna, gdyż osoby

które wydzierżawiły grunty podzieliły je między siebie w równych częściach. Należy

powtórzyć stwierdzenie, że Agencja wydzierżawiła całość gospodarstwa i umowa

dzierżawy dotyczy zorganizowanej całości (§ 2). Uprawnione jest również

stwierdzenie, że większe gospodarstwo pozwala uzyskać większe dochody,

niezależnie nawet od wspólnego gospodarowania, kiedy koszty rozkładają się na

większy areał.

Za gospodarstwo rolne uważa się grunty rolne wraz z gruntami leśnymi,

budynkami lub ich częściami, urządzeniami i inwentarzem, jeżeli stanowią lub mogą

9

stanowić zorganizowaną całość gospodarczą, oraz prawami związanymi z

prowadzeniem gospodarstwa rolnego (art. 553

k.c.). Definicja ta nie jest sprzeczna

z regulacją art. 17 ust. 4 ustawy o usr, gdyż gospodarstwo rolne zwiększa się o

obszar gruntów współposiadanych przez rolnika z innymi osobami, uzyskanymi na

podstawie dzierżawy od Agencji. W przypadku takiej dzierżawy każdy z rolników

znajduje się w sytuacji pozwalającej na korzystanie z całej nieruchomości, a do

istnienia posiadania wystarcza sama możność takiego postępowania, czyli nie jest

konieczne wykonywanie faktycznego władztwa nad każdą częścią dzierżawionego

gospodarstwa rolnego.

Z tych motywów orzeczono jak w sentencji, stosownie do art. 39814

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.