Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 27 czerwca 2013 r.

III CSK 294/12

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CSK 294/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 27 czerwca 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Anna Owczarek (przewodniczący)

SSN Krzysztof Pietrzykowski

SSN Agnieszka Piotrowska (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa J.W. C. HOLDING S.A. z siedzibą

w Z.

przeciwko "K. R." sp. z o.o. z siedzibą w K.

i Skarbowi Państwa - Staroście N.

o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej

w dniu 27 czerwca 2013 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej "K. R." sp. z o.o.

z siedzibą w K.

od wyroku Sądu Okręgowego w N.

z dnia 29 maja 2012 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi

Okręgowemu w N. do ponownego rozpoznania i orzeczenia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Strona powodowa - J. W. C. Holding S.A. z siedzibą w Z. w pozwie

skierowanym przeciwko „K. R.” spółce z o.o. z siedzibą w K. (dalej jako pozwana

Spółka), domagała się uzgodnienia stanu prawnego zabudowanej działki nr 23,

położonej w K. przy ul. C. nr […], objętej księgą wieczystą Kw nr 19532,

prowadzoną przez Sąd Rejonowy w M., z rzeczywistym stanem prawnym, przez

wpisanie, w miejsce pozwanej Spółki, w dziale II wskazanej księgi, J. W. C. Holding

S.A. z siedzibą w Z. jako użytkownika wieczystego działki i właściciela

posadowionego na niej budynku, mieszczącego restaurację i hotel.

Uwzględniając powództwo, Sąd Rejonowy w M., wyrokiem z dnia 12 lipca

2010 roku, sprostowanym postanowieniem z dnia 8 września 2010 roku, uzgodnił

treść księgi wieczystej nr 19532/2, prowadzonej przez Sąd Rejonowy w M., z

rzeczywistym stanem prawnym w ten sposób, że nakazał ujawnienie w dziale II tej

księgi - J. W. C. Holding S.A. z siedzibą w Z. jako wieczystego użytkownika działki

ewidencyjnej nr 23 oraz właściciela budynku karczmy regionalnej, stanowiącego

odrębną nieruchomość, w miejsce wpisanej w tym dziale, pozwanej Spółki.

Wyrokiem z dnia 29 maja 2012 roku, Sąd Okręgowy w N. oddalił apelację

pozwanej Spółki, podzielając ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego, z których

wynika, że niezabudowana działka gruntu nr 23 o powierzchni 0,8509 ha, położona

w K. przy ul. C. nr […], stanowiąca własność Skarbu Państwa, pozostawała w

wieczystym użytkowaniu Przedsiębiorstwa Turystycznego „C.” S.A. w K. - dalej jako

Spółka akcyjna. Jedynym akcjonariuszem tej spółki były Zakłady Azotowe S.A.

z siedzibą w T. (poprzednio przedsiębiorstwo państwowe). W 1998 i 1999 r. w

skład zarządu P.T. „C.” S.A. wchodzili: A. M. jako prezes i J. M. jako wiceprezes.

W dniu 10 grudnia 1998 roku Spółka akcyjna zawarła umowę dzierżawy

wskazanej działki ze wspólnikami spółki cywilnej „S.T.” – S. T. i K. M., którzy na

dzierżawionej działce wybudowali w 1999 roku, z własnych środków finansowych,

budynek karczmy regionalnej z zamiarem prowadzenia w niej działalności

gastronomiczno-hotelarskiej. Z dniem 1 grudnia 1999 roku wspólnikiem spółki

3

cywilnej „S. T.” stał się, obok S. T. i K. M., także A. M. W dniu 2 grudnia 1999 roku

K. M. wystąpiła ze spółki cywilnej.

W dniu 17 grudnia 1999 roku, między Spółką akcyjną, reprezentowaną przez

zarząd w osobach A. M. i J. M. oraz osobami fizycznymi: wspólnikami spółki

cywilnej „S. T.” – S. T. i A. M., a także J. M., doszło do zawarcia, w formie aktu

notarialnego, umowy spółki z ograniczoną odpowiedzialnością pod firmą „S.T.”.

W umowie tej uzgodniono, że wspólnicy nowo powstałej spółki z o.o.

obejmują udziały w liczbie: wspólnicy spółki cywilnej S. T. i A. M. wspólnie 25.056

udziałów, Spółka akcyjna 4.171 udziałów, a J. M. 12.483 udziałów. Wartość

każdego z udziałów ustalono na 50 złotych.

W umowie tej P.T. „C.” S.A. zobowiązała się, niezwłocznie po

zarejestrowaniu „S. T.” spółki z o.o., przenieść na jej rzecz prawo użytkowania

wieczystego działki nr 23 i prawo własności wybudowanego na niej budynku,

stanowiącego przedmiot odrębnej własności, w celu pokrycia udziałów.

W wykonaniu tego zobowiązania, Spółka akcyjna umową z dnia 11 stycznia

2000 roku, w formie aktu notarialnego, przeniosła na rzecz wspomnianej wyżej

„S.T.” spółki z o.o., prawo użytkowania wieczystego działki nr 23 i prawo własności

wybudowanego na niej budynku karczmy regionalnej, stanowiącego odrębny od

gruntu przedmiot własności. Spółka działa obecnie pod firmą „K. R.” spółka z o.o. z

siedzibą w K. i jest ujawniona w księdze wieczystej nr 19532/2 jako wieczysty

użytkownik działki nr 23 i właściciel budynku mieszczącego karczmę.

Sąd Okręgowy ustalił nadto, że w 2008 roku, J. W. C. Holding S.A. z

siedzibą w Z. przejęła, na podstawie stosownych uchwał statutowych organów obu

spółek, Przedsiębiorstwo Turystyczne „C.” S.A. w K. i jest jej następcą prawnym,

stosownie do art. 492 §1 punkt 1 k.s.h.

Na tle tych ustaleń faktycznych, Sąd Okręgowy zaaprobował ocenę Sądu

Rejonowego co do zasadności powództwa o uzgodnienie stanu prawnego

nieruchomości z rzeczywistym stanem prawnym, wytoczonego na podstawie art. 10

ustęp 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 roku o księgach wieczystych i hipotece (tekst

jedn. Dz. U. 2001, nr 124, poz. 1361) - dalej jako u.k.w.h., wobec nieważności

umowy z dnia 17 grudnia 1999 roku, zawiązującej spółkę z o.o. pod firmą „S.T.” w

4

części, w której Spółka akcyjna zobowiązała się, jako wspólnik, do wniesienia do

spółki z o.o., aportu w postaci prawa użytkowania wieczystego działki nr 23 i prawa

własności budynku.

Przyczyną częściowej nieważności umowy spółki było naruszenie art. 374

kodeksu handlowego, obowiązującego w dacie zawarcia umowy spółki

i określającego sposób reprezentacji spółki akcyjnej przy zawieraniu umów

pomiędzy spółką akcyjną a członkami jej zarządu. Do naruszenia tego przepisu

doszło, w ocenie Sądu Okręgowego, z uwagi na to, że przy zawarciu umowy „S.T.”

spółki z o.o., Spółkę akcyjną „C.” reprezentowali członkowie zarządu A. M. i J. M.,

będący jednocześnie, obok S. T. drugą stroną tej czynności prawnej.

W konsekwencji, za nieważną uznał Sąd Okręgowy, także umowę z dnia

11 stycznia 2000 roku, przenoszącą na rzecz „S.T.” spółki z o.o. prawo

użytkowania wieczystego działki nr 23 i prawo własności budynku, co doprowadziło

do konkluzji, że mimo odmiennego wpisu w księdze wieczystej, użytkownikiem

wieczystym działki nr 23 i właścicielem posadowionego na niej budynku

gastronomiczno- hotelowego jest aktualnie strona powodowa, jako następca

prawny P.T. „C.” S.A., albowiem wskutek nieważności umowy z dnia 11 stycznia

2000 roku, nie doszło do przejścia tych praw ze Spółki akcyjnej na rzecz pozwanej

Spółki z o.o.

W skardze kasacyjnej, pozwana Spółka, zaskarżając wyrok w całości,

zarzuciła naruszenie prawa materialnego, to jest art. 21 § 1 oraz art. 21 § 4

w związku z art. 620 § 2 k.s.h.(poprzednio art. 173 § 1 oraz § 4 k.h.), art. 58 § 1

i § 3 k.c. w związku z art. 2 k.s.h., naruszenie art. 3 k.s.h., a także naruszenie

przepisów prawa procesowego, to jest art. 328 § 2 w związku z art. 391 § 1 k.p.c.

Wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego w N., a także

uchylenie w całości poprzedzającego go wyroku Sądu I instancji i przekazanie

sprawy Sądowi Rejonowemu w M. do ponownego rozpoznania, względnie o

uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego w N. w całości i przekazanie

sprawy Sądowi Okręgowemu w N. do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

5

Rozpoznanie zasadności skargi należy poprzedzić przypomnieniem,

że stosownie do art. 3 u.k.w.h, domniemywa się, że prawo jawne z księgi

wieczystej jest wpisane zgodnie z rzeczywistym stanem prawnym, zaś prawo

wykreślone nie istnieje.

Usunięcie powstałej, na skutek przyczyn i zdarzeń o różnym charakterze,

sprzeczności między stanem prawnym nieruchomości, ujawnionym w księdze

wieczystej, a jej rzeczywistym stanem prawnym, może odbyć się wyłącznie na

podstawie wyroku sądu, wydanego w oparciu o art. 10 ustęp 1 u.k.w.h., zgodnie

z którym, w razie niezgodności między stanem prawnym nieruchomości,

ujawnionym w księdze wieczystej, a rzeczywistym stanem prawnym, osoba, której

prawo nie jest wpisane lub jest wpisane błędnie, albo jest dotknięte wpisem

nieistniejącego obciążenia lub ograniczenia, może żądać usunięcia niezgodności.

Powyższe powództwo ma złożony charakter, bo chociaż w jego konstrukcji

dominują elementy, decydujące o zakwalifikowaniu go do powództw zmierzających

do ustalenia prawa, to jednak pozwala ono uprawnionemu na doprowadzenie do

ujawnienia ustalonego prawa w księdze wieczystej, przez co powód osiąga ochronę

prawną nie tylko w stosunku do przeciwnika procesowego (jak w sprawie

o ustalenie), lecz także w relacji z wszystkimi uczestnikami obrotu, wobec których

może powoływać się na treść księgi wieczystej i domniemanie z art. 3 u.k.w.h. (por.

wyrok SN z dnia 4.03.2011 roku, I CSK 340/10, Lex nr 785271).

Legitymowana do wniesienia powództwa jest osoba uprawniona do złożenia

wniosku o dokonanie wpisu w księdze wieczystej (por. uchwała (7) SN z dnia

15.03.2006 roku, III CZP 106/05, OSNC 2006/10/160). Ciężar dowodu wykazania,

że rzeczywisty stan prawny nieruchomości jest odmienny od ujawnionego

w księdze wieczystej, spoczywa na powodzie (por. wyrok SN z dnia

19.01.2012 roku, IV CSK 309/11, Lex nr 1125290).

Przechodząc po tych uwagach ogólnych, do rozpoznania zarzutów

sformułowanych w skardze kasacyjnej pozwanej Spółki, należy, w pierwszym

rzędzie, podzielić zarzut naruszenia art. 58 k.c. w związku z art. 2 k.s.h.

W rozpoznawanej sprawie, Sądy obu instancji zgodnie przyjęły, że umowa

rozporządzająca z dnia 11 stycznia 2000 roku, stanowiąca podstawę wpisu

6

pozwanej Spółki do księgi wieczystej jako użytkownika wieczystego gruntu

i właściciela budynku, jest nieważna na podstawie art. 58 § 1 k.c., albowiem

nieważne było zobowiązanie do jej zawarcia, stanowiące istotne postanowienie

umowy spółki z o.o. z dnia 17 grudnia 1999 roku.

Przyczynę nieważności umowy spółki w części, zawierającej zobowiązanie

Spółki akcyjnej jako wspólnika, do wniesienia wkładu niepieniężnego w zamian za

udziały w kapitale zakładowym, stanowiło, w ocenie Sądu, naruszenie, wskazanego

w art. 374 kodeksu handlowego, sposobu prawidłowej reprezentacji spółki akcyjnej

przy zawarciu umowy spółki z o.o. Przepis ten przewidywał, że w umowach

pomiędzy spółką akcyjną, a członkami zarządu, tudzież w sporach z nimi,

reprezentuje spółkę rada nadzorcza lub pełnomocnicy, powołani uchwałą walnego

zgromadzenia. Tymczasem przy zawarciu umowy spółki z o.o. z dnia 17 grudnia

1999 roku, spółka akcyjna „C.” była reprezentowana przez członków zarządu A. M.

i J. M., którzy byli jednocześnie, jako osoby fizyczne, wspólnikami zawiązywanej

spółki z o.o.

Istotą sporu jest prawny skutek tego uchybienia, a w szczególności to, czy

jest nim nieważność umowy spółki z o.o. i w konsekwencji, nieważność umowy

przenoszącej prawo użytkowania wieczystego działki i prawo własności budynku na

rzecz spółki z o.o., w sytuacji, gdy spółka została zarejestrowana, uzyskała

osobowość prawną i od kilkunastu lat funkcjonuje w obrocie.

Wprawdzie Sądy uznały za nieważną jedynie część umowy spółki,

a mianowicie część, zawierającą zobowiązanie spółki akcyjnej „C.” do wniesienia

aportu na pokrycie udziałów obejmowanych w spółce z o.o., ale stanowisko to jest

niekonsekwentne, skoro cała umowa spółki z o.o. została zawarta w warunkach

niezgodnej z art. 374 k.h. reprezentacji spółki akcyjnej. Zważyć ponadto należy, że

postanowienie umowy spółki z o.o., dotyczące zobowiązania wspólnika do

wniesienia aportu, ma charakter podstawowy dla bytu umowy spółki, co przemawia

za wykluczeniem, w świetle art. 58 § 3 k.c., zaaprobowanej przez Sąd Okręgowy,

tezy Sądu pierwszej instancji, że pozostała część umowy spółki jest ważna ( por.

strona 6 uzasadnienia zaskarżonego wyroku).

7

Rozstrzygnięcie, zasygnalizowanej wyżej, kwestii skutków prawnych

naruszenia zakazu z art. 374 k.h. przy zawarciu umowy spółki z o.o., wymaga

łącznej analizy kodeksu handlowego, którego przepisy są miarodajne z uwagi na

datę zawarcia kwestionowanych umów, oraz kodeksu cywilnego, w szczególności

art. 58 k.c.

Art. 374 k.h. nie wyraża bezpośrednio sankcji zawarcia przez spółkę akcyjną

umowy z członkiem jej zarządu z pominięciem, uregulowanej w tym przepisie,

właściwej reprezentacji spółki.

W orzecznictwie przeważa wykładnia art. 374 k.h., zgodnie z którą, czynność

prawna dokonana z naruszeniem statuowanego tym przepisem, zakazu, jest

bezwzględnie nieważna (por. przykładowo wyrok SN z dnia 1 kwietnia 2004 roku,

I CK 125/03, nie publ.). Podobnie kształtują się poglądy orzecznictwa na tle

aktualnie obowiązującego przepisu art. 379 § 1 k.s.h., stanowiącego odpowiednik

art. 374 k.h. oraz art. 210 § 1 k.s.h. dotyczącego sposobu reprezentacji spółki z o.o.

przy czynnościach między spółką z o.o., a członkiem jej zarządu. Wskazuje się

nich, że celem przytoczonych przepisów jest ochrona interesów spółki i jej

wspólników na wypadek konfliktu interesów, który może się ujawnić w sytuacji, gdy

członek zarządu zawiera umowę „z samym sobą", a więc w sytuacji, gdy po obu

stronach umowy występują te same osoby. Regulacje te nie różnicują czynności

prawnych i dotyczą wszystkich umów między spółką a członkiem zarządu, bez

względu na to, czy umowy te mają związek z funkcją pełnioną przez tego członka

w zarządzie spółki (por. przykładowo wyroki Sądu Najwyższego z dnia 18 sierpnia

2005 roku, V CK 103/05 i z dnia 11 marca 2010 roku, IV CSK 413/09,

nie publikowane).

Stanowisko to dominuje również w doktrynie, choć należy dla porządku

odnotować, że na tle art. 374 k.h. wypowiadano w doktrynie przedwojennej pogląd,

że umowa taka nie jest nieważna, ale zarząd nie powinien jej dokonywać. Obecne

są także poglądy, że czynność taka stanowi czynność niezupełną.

Nie negując trafności przedstawionego wyżej, przeważającego w doktrynie,

poglądu o nieważności czynności, w odniesieniu do różnego rodzaju umów

zawieranych przez spółkę (z o.o. lub akcyjną) z członkami zarządu z naruszeniem

8

wskazanych w cytowanych wyżej przepisach zakazów (przykładowo: umów

o pracę, o dzieło, zlecenia, pożyczki, sprzedaży, zamiany), trzeba jednak wskazać,

że sankcja z art. 58 k.c. ma charakter bardzo surowy, a art. 58 §1 k.c. dopuszcza

możliwość odmiennego uksztaltowania sankcji niezgodności czynności z prawem

przez przepisy szczególne.

W niniejszej sprawie chodzi o specyficzny rodzaj umowy, a mianowicie

o umowę spółki z o.o. i to zawartą przez spółkę akcyjną, nie tylko z osobami

wchodzącymi w skład jej zarządu (A. M. i J. M.), ale także z osobą trzecią, czyli S.

T., co rodzi istotny problem ochrony interesów i praw tej osoby jako wspólnika

spółki z o.o. Nie można bowiem przyjąć, że w niniejszej sprawie wystąpiła

klasyczna sytuacja zawarcia przez członków zarządu A. M. i J. M. umowy „z

samym sobą", a więc sytuacja, gdy po obu stronach umowy występują wyłącznie te

same osoby, skoro stroną umowy spółki z o.o. był także S. T.

Zarówno w świetle przepisów kodeksu handlowego, jak i obecnie, umowa

spółki z o.o., aczkolwiek podlega regulacjom dotyczącym czynności prawnych

i umów w ogólności, wykazuje istotne odmienności w porównaniu z typowymi

umowami obligacyjnymi. Stanowi bowiem źródło powstania stosunku prawnego

spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, który uznawany jest za stosunek

korporacyjny o charakterze obligacyjno- organizacyjnym. Jest umową o skutkach

kreacyjnych, założycielskich.

W świetle art. 162 § 2 kodeksu handlowego, umowa spółki, w formie aktu

notarialnego, powinna była określać firmę i siedzibę spółki, przedmiot

przedsiębiorstwa, czas trwania spółki, jeżeli jest ograniczony, wysokość kapitału

zakładowego, czy wspólnik może mieć jeden tylko czy większą ilość udziałów oraz

ilość i wysokość udziałów, objętych przez poszczególnych wspólników. Umowa

tworzyła spółkę z o.o., która uzyskiwała osobowość prawną z momentem jej

rejestracji przez sąd (art. 171 k.h.). Dopiero z tą chwilą określone w umowie spółki

prawa i obowiązki przechodziły na spółkę. W sytuacji, gdy wspólnik pokrywał swój

udział wkładem niepieniężnym w postaci prawa użytkowania wieczystego gruntu

lub prawa własności nieruchomości, wniesienie takiego aportu wymagało zawarcia

między wspólnikiem, a spółką, umowy o skutku rzeczowym w formie aktu

9

notarialnego. Umowa spółki z dnia 17 grudnia 1999 roku zawierała wszystkie

wymienione wyżej elementy, a umowa rozporządzająca z dnia 11 stycznia

2000 roku odpowiadała wskazanym wymogom.

W okresie obowiązywania kodeksu handlowego, w orzecznictwie

sformułowano pogląd, że kwestia ważności umowy spółki z o.o. oraz skutków

uzyskania przez nią osobowości prawnej, jest w sposób szczegółowy uregulowana

w przepisach kodeksu handlowego (por. uchwała składu 7 Sędziów SN z dnia

7.04.1993 roku, III CZP 23/93, OSNC 1993, nr 10, poz.172, uchwała składu

7 Sędziów SN z dnia 15.03.1991 roku, III CZP 13/91, OSNC 1991, nr 7, poz. 77).

W uzasadnieniu przytoczonych uchwał wskazano, że z przepisów tych

wynika duża ostrożność ustawodawcy co do dopuszczenia spółki handlowej do

obrotu prawnego oraz chęć zapewnienia pewności tego obrotu, przejawiająca się

w ustanowieniu kilkustopniowych mechanizmów kontrolnych.

Po pierwsze, umowa spółki z o.o. wymagała w świetle kodeksu handlowego

formy aktu notarialnego, co pozwalało już na tym etapie na badanie przez

notariusza zgodności zawieranej umowy z prawem. Po drugie, dla uzyskania

osobowości prawnej przez spółkę niezbędny był wpis do rejestru handlowego,

co z kolei pozwalało na weryfikację umowy spółki z o.o. przez sąd rejestrowy

w granicach wyznaczonych przez art. 16 k.h. Po trzecie, wpis do rejestru

handlowego spółki z o.o. miał charakter względnie sanujący, to znaczy wpis ten nie

mógł być unieważniony przez samo tylko ustalenie braków w procedurze tworzenia

spółki.

Sąd rejestrowy mógł odmówić zarejestrowania spółki z o.o., jeśli umowa

spółki nie odpowiadała wymaganiom ustawowym. Mogło tu chodzić o braki

w umowie spółki lub innych dokumentach dołączonych do zgłoszenia. Jeżeli

jednak sąd rejestrowy przeoczył istnienie braków i spółka została zarejestrowana -

istnieje ona prawnie i może funkcjonować w obrocie handlowym. Skuteczność

czynności prawnej dokonanej z udziałem takiej spółki nie może być również

kwestionowana ze względu na istotne braki zaistniałe przy jej tworzeniu, jak

stwierdził Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 10 stycznia 1992 r. III CZP 140/91

(OSNCP 1992, z. 6, poz. 109). Spółki takiej nie można uznać za nie istniejącą

10

przede wszystkim ze względu na interes osób trzecich, z którymi spółka weszła

w stosunki prawne. Po rejestracji spółki z o.o., sankcja nieważności bezwzględnej

wyprzedzana była przez system usuwania braków, określony w przepisach

kodeksu handlowego.

Art. 173 kodeksu handlowego przewidywał, że jeżeli po zarejestrowaniu

spółki, stwierdzone zostały braki wynikłe z niedopełnienia przepisów prawa, sąd

rejestrowy, z urzędu lub na wniosek zainteresowanych, wzywał spółkę do usunięcia

braków, wyznaczając w tym celu odpowiedni termin.

W literaturze, jako braki istotne dla dalszego istnienia spółki, w rozumieniu

art. 173 kodeksu handlowego, wskazano wadliwości dotyczące umowy spółki z o.o.

i wadliwości zgłoszenia spółki do zarejestrowania. W ramach tych pierwszych –

nieważność umowy lub aktu założycielskiego z powodu naruszenia przepisów

ustawy lub zaniechanie wniesienia wkładów. W razie istotności braków, które nie

zostały usunięte w zakreślonym terminie, sąd rejestrowy mógł wydać z urzędu lub

na wniosek zainteresowanych, postanowienie o rozwiązaniu spółki. Z powodu

braków spółka nie mogła być jednak rozwiązana, jeżeli od jej zarejestrowania

upłynęło pięć lat ( art. 174 § 4 kodeksu handlowego).

Powyższe rozważania prowadzą do konkluzji, że przepisy kodeksu

handlowego nie przewidywały bezwzględnej nieważności ab initio spółki z o.o.,

która została zarejestrowana. Spółka taka istniała i nadal istnieje, bez względu na

rodzaj braków zaistniałych w procesie jej powstania. Regulacje kodeksu

handlowego wskazują na istnienie spójnych konstrukcji prawnych, decydujących

o tym, czy umowa spółki z o.o. może być uznana za nieważną i pod jakimi

warunkami spółka ta może zostać wyeliminowana z obrotu prawnego.

Rozważenia wymaga więc, czy dla oceny ważności umowy spółki

z ograniczoną odpowiedzialnością, zawartej z naruszeniem art. 374 kodeksu

handlowego, oraz dla oceny ważności umowy przenoszącej na rzecz spółki z o.o.

prawo użytkowania wieczystego działki i prawo własności budynku, mógł mieć,

jak to przyjęły Sądy obu instancji, zastosowanie art. 58 § 1 k.c.

Przepis ten stanowi, że czynność prawna sprzeczna z ustawą lub mająca na

celu obejście ustawy jest nieważna, chyba, że właściwy przepis przewiduje inny

11

skutek. Z przywołanych wyżej orzeczeń Sądu Najwyższego, wydanych

w powiększonych składach, wynika, że przepisy kodeksu handlowego przewidują

właśnie takie inne, niż bezwzględna nieważność umowy spółki, konsekwencje,

albowiem skutkiem działań sprzecznych z prawem jest rozwiązanie spółki z o.o.,

a w następstwie tego rozwiązania, jej likwidacja. Art. 173 kodeksu handlowego

stanowi więc lex specialis w stosunku do art. 58 k.c. co do dopuszczalności uznania

nieważności umowy spółki (czynności prawnej) w takim zakresie, w jakim czynność

ta kreuje byt osoby prawnej.

Dopuszczenie możliwości następczego uznania, w oparciu o art. 58 § 1 k.c.,

bezwzględnej nieważności umowy zawiązującej spółkę z o.o., z uwagi na

naruszenie art. 374 k.h., prowadziłoby do licznych perturbacji, wynikających z faktu,

że wytworzyłaby się sytuacja taka, jakby umowa spółki z o.o. nigdy nie została

zawarta. Czynności prawne dokonane przez spółkę nie byłyby wtedy czynnościami

spółki. W rezultacie powstałoby niebezpieczeństwo istotnych komplikacji prawnych

i majątkowych między podmiotami, będącymi wspólnikami takiej spółki z o.o. oraz

co do zakresu ich cywilnej odpowiedzialności, a także zagrożenie pewności obrotu

prawnego z udziałem takiej spółki oraz praw osób trzecich.

Rozpatrywana sprawa jest egzemplifikacją przedstawionych wyżej

problemów. Przytoczyć raz jeszcze wypada, okoliczności faktyczne niniejszej

sprawy, z których wynika, że w 2000 roku spółka akcyjna „C.” jako wspólnik,

przeniosła na rzecz „S. T.” spółki z o.o., prawo użytkowania wieczystego działki nr

23 oraz prawo własności posadowionego na niej budynku karczmy, którego

budowa została bezspornie sfinansowana ze środków dzierżawców, czyli

wspólników spółki cywilnej „S. T.” – S. T., K. M. i A. M., którzy stali się następnie,

obok spółki akcyjnej, wspólnikami zawiązanej spółki z o.o. W zamian spółka

akcyjna objęła dziesięć procent udziałów w kapitale zakładowym. Spółka z o.o.

została zarejestrowana i nadal działa. W międzyczasie doszło do zmian w składzie

osobowym wspólników spółki, w wyniku których, spółka akcyjna „C.” nie jest już

wspólnikiem pozwanej Spółki, co wynika ze znajdującego się w aktach sprawy

odpisu z KRS. Zabudowana nieruchomość w K., o którą chodzi w sprawie, jest

jedynym wartościowym składnikiem majątku pozwanej Spółki z o.o., która na jej

bazie prowadzi od kilkunastu lat działalność gospodarczą w branży

12

gastronomiczno-hotelarskiej, jest ponadto obciążona hipotekami na rzecz

wierzycieli spółki.

Pogląd sądów o nieważności umowy spółki z o.o. i w konsekwencji,

nieważności umowy przenoszącej prawo użytkowania wieczystego działki nr 23 na

rzecz spółki z o.o., stwierdzonej po upływie kilkunastu lat funkcjonowania spółki

z o.o., jest więc trudny do zaakceptowania, także z uwagi na zagrożenie interesów

uczestników obrotu prawnego, w tym wierzycieli pozwanej Spółki.

Wobec trafności zasadniczego zarzutu skargi kasacyjnej, to jest naruszenia

art. 58 k.c., skutkującego uwzględnieniem skargi kasacyjnej pozwanej Spółki,

zbędne stało się analizowanie jej pozostałych zarzutów, wystarczy

zasygnalizowanie nietrafności zarzutu naruszenia art. 21 § 1 k.sh. w związku z art.

21 § 4 w związku z art. 620 § 2 k.sh., co nie ma jednak znaczenia dla ostatecznego

wyniku sprawy.

W tym stanie rzeczy, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie art.

39815

§ 1 k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.