Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 3 lipca 2013 r.

I PK 277/12

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I PK 277/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 3 lipca 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Józef Iwulski (przewodniczący)

SSN Katarzyna Gonera (sprawozdawca)

SSN Krzysztof Staryk

Protokolant Joanna Porowska

w sprawie z powództwa A. H.

przeciwko D. G.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw

Publicznych w dniu 3 lipca 2013 r.,

skargi kasacyjnej pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w G.

z dnia 21 czerwca 2012 r.,

oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

2

Sąd Rejonowy w J. – Sąd Pracy wyrokiem z 15 lutego 2012 r., zasądził od

pozwanego D. G. na rzecz powoda A. H. kwotę 29.986,85 zł z ustawowymi

odsetkami od 23 września 2011 r. tytułem odszkodowania.

Powód pozwem z 23 września 2011 r. domagał się zasądzenia od

pozwanego kwoty 29.986,85 zł z odsetkami. Podał, że w 2002 r. rozpoczął

działalność gospodarczą pod nazwą F.H.U. „C.” A. H. i zawarł z pozwanym jako

pracownikiem umowę o pracę. Faktycznie prowadzeniem przedsiębiorstwa

zajmował się pozwany, który miał wypłacać powodowi kwoty po 1.000 zł

miesięcznie tytułem części zysków. Pozwany nadużył zaufania powoda, ponieważ

zawierał różnego rodzaju umowy handlowe w imieniu powoda, do czego nie był

upoważniony. Prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w J. z 6 lipca 2009 r.,

pozwany został uznany za winnego popełnienia czynów wyczerpujących znamiona

przestępstwa i skazany na karę łączną dwóch lat pozbawienia wolności z

warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby trzech lat oraz na

grzywnę. Pozwany swoim zachowaniem, które wyczerpało znamiona przestępstwa,

doprowadził do wszczęcia przeciwko powodowi szeregu postępowań

egzekucyjnych, w wyniku których powód poniósł szkodę w wysokości 29.986,85 zł.

Pozwany wniósł o oddalenie powództwa. Potwierdził, że wyrokiem Sądu

Rejonowego z 6 lipca 2009 r., został skazany za popełnienie przestępstw, jednak

czyny mu przypisane nie dotyczyły działań na szkodę powoda, lecz innych

podmiotów. Pozwany podkreślił, że nie został skazany za przestępstwa popełnione

na szkodę powoda, co wyraźnie wynika z sentencji wyroku z 6 lipca 2009 r. Powód

dowiedział się o szkodzie, z której wywodzi swoje roszczenie, w latach 2004/2005,

a kwoty należne kontrahentom zapłacił w lutym 2008 r. Niezależnie zatem od tego,

czy powód podstawy prawnej swojego roszczenia upatruje w art. 415 k.c., czy też

jako były pracodawca pozwanego w przepisach o odpowiedzialności pracownika,

jego roszczenie uległo przedawnieniu stosownie do treści art. 442 § 1 k.c. albo art.

291 § 2 k.p.

Sąd Rejonowy ustalił, że powód 2 października 2002 r. dokonał wpisu do

ewidencji przedsiębiorców swojej działalności pod nazwą F.H.U. „C.” A. H. z

siedzibą w J. W dniu 28 października 2002 r. powód zawarł z pozwanym umowę o

pracę na stanowisku specjalisty do spraw marketingu i logistyki w wymiarze 1/4

3

etatu. W dniu 29 października 2002 r. w Urzędzie Skarbowym zostało złożone

pełnomocnictwo udzielone przez A. H. - D. G. do reprezentowania F.H.U. „C.” A.

H. z siedzibą w J. w Urzędzie Skarbowym w sprawach prawno-podatkowych.

Pełnomocnictwo upoważniało pozwanego do składania w Urzędzie Skarbowym

dokumentów i oświadczeń i podpisywania ich własnym nazwiskiem. Od momentu

założenia F.H.U. „C.” A. H. powód nie interesował się jej działalnością. W 2005 r.

dowiedział się o potrąceniach komorniczych z otrzymywanego świadczenia

emerytalnego i o postępowaniach egzekucyjnych związanych z prowadzoną przez

niego działalnością gospodarczą. Powód uregulował z tego tytułu zadłużenia wobec

wierzycieli wraz z kosztami postępowań egzekucyjnych w łącznej kwocie

29.986,85 zł.

Sąd Rejonowy ustalił, że wykonując swoje obowiązki w firmie powoda,

pozwany dopuścił się szeregu nieprawidłowości, w wyniku czego firma popadła w

długi. Sąd Rejonowy prawomocnym wyrokiem z 6 lipca 2009 r., uznał pozwanego

za winnego popełnienia czynów wyczerpujących znamiona przestępstwa z art. 286

§ 1 k.k. w związku z art. 12 k.k. oraz z art. 270 § 1 k.k. w związku z art. 12 k.k.

Powód wezwał pozwanego do zapłaty kwoty 29.986,85 zł, na którą składały się

należności zapłacone wierzycielom oraz koszty postępowań egzekucyjnych

wszczętych przeciwko powodowi na skutek przestępstw popełnionych przez

pozwanego.

Sąd Rejonowy stwierdził, że powód jako pracodawca pozwanego poniósł

szkodę w związku z popełnieniem przez niego przestępstw. Na skutek działań

pozwanego, noszących znamiona przestępstw, powstały po stronie firmy długi,

które powód jako pracodawca pozwanego i właściciel F.H.U. „C.” A. H.

zobowiązany był spłacić, zaspokajając wierzycieli. Czyny, jakich się dopuścił

pozwany w czasie zatrudnienia w F.H.U. „C.”, popełnione zostały umyślnie, a zatem

odpowiada on za wyrządzoną szkodę w pełnej wysokości. Nie zasługuje na

uwzględnienie zarzut pozwanego, że został wprawdzie skazany za przestępstwo z

art. 286 k.k., ale czyny mu przypisane nie stanowiły działania na szkodę powoda,

lecz innych podmiotów.

Sąd Rejonowy stwierdził, że nietrafny jest podniesiony przez pozwanego

zarzut przedawnienia. Zgodnie z art. 291 § 3 k.p., jeżeli pracownik umyślnie

4

wyrządził szkodę pracodawcy, do przedawnienia roszczenia o naprawienie tej

szkody stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego. Według art. 4421

§ 2 k.c., jeżeli

szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega

przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa bez

względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i osobie obowiązanej

do jej naprawienia. Sąd stwierdził, że bieg terminu przedawnienia roszczeń powoda

należy liczyć od daty wydania wyroku karnego w sprawie VI K …/08, czyli od 6 lipca

2009 r., ponieważ dopiero tego dnia powód dowiedział się, że nie można go uznać

za pokrzywdzonego przestępstwem oszustwa dokonanego przez pozwanego, co w

konsekwencji oznacza brak możliwości zrekompensowania mu w postępowaniu

karnym strat poniesionych w wyniku działań oskarżonego. Bez względu na to, czy

zastosowanie w niniejszej sprawie znajdzie art. 4421

§ 1 k.c., czy art. 4421

§ 2 k.c.,

roszczenie będące przedmiotem postępowania nie uległo przedawnieniu, skoro

pozew w niniejszej sprawie wpłynął 23 września 2011 r., a pozwany dopuścił się

przestępstw w okresie od października 2002 r. do marca 2005 r. Zdaniem Sądu

Rejonowego zastosowanie w rozpoznawanej sprawie znajduje art. 4421

§ 2 k.c.,

ponieważ szkoda wynikła z przestępstwa popełnionego przez pozwanego, co

potwierdził wyrok wydany w sprawie karnej.

Powód udowodnił okoliczności uzasadniające odpowiedzialność

odszkodowawczą pozwanego jako swojego pracownika oraz wysokość powstałej

szkody. Powód wykazał, że w okresie zatrudnienia u niego pozwany wyrządził

szkodę osobom trzecim, za co został skazany prawomocnym wyrokiem, a powód

jako pracodawca zobowiązany do jej naprawienia uregulował z tego tytułu

zadłużenie wobec wierzycieli wraz z kosztami postępowań egzekucyjnych w łącznej

kwocie 29.986,85 zł. Pozwany umyślnie wyrządził szkodę i jest obowiązany do jej

naprawienia w pełnej wysokości.

Apelację od wyroku Sądu Rejonowego wniósł pozwany, zaskarżając wyrok w

całości. Zarzucił naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 291 §

2 k.p. oraz 4421

§ 1 i 2 k.c., polegającą na nieuwzględnieniu zarzutu przedawnienia

i przyjęciu, że do roszczenia powoda ma zastosowanie dwudziestoletni termin

przedawnienia przewidziany dla roszczeń o naprawienie szkody wynikłej ze zbrodni

lub występku, podczas gdy roszczenie powoda wobec pozwanego jest roszczeniem

5

regresowym pracodawcy wobec pracownika w rozumieniu art. 291 § 2 k.p. bądź

art. 4421

§ 1 k.c. w związku z art. 291 § 3 k.p. Apelujący zarzucił również

sprzeczność dokonanych ustaleń faktycznych Sądu z treścią zebranego materiału,

wynikającą z przyjęcia, że początek biegu terminu przedawnienia roszczenia

powoda stanowi dzień wydania wyroku w sprawie karnej przeciwko pozwanemu,

czyli 6 lipca 2009 r., podczas gdy jako początek biegu tego terminu przyjąć należy

dzień, w którym powód dokonał ostatecznej zapłaty kwot należnych jego

wierzycielom, a więc 12 lutego 2008 r. Pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego

wyroku i oddalenie powództwa, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i

przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu oraz

zasądzenie kosztów postępowania.

Sąd Okręgowy w G. – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z 21

czerwca 2012 r., oddalił apelację.

Sąd Okręgowy stwierdził, że powód jako pracodawca pozwanego

niewątpliwie poniósł szkodę w związku z popełnieniem przez niego przestępstw.

Pozwany dopuścił się szeregu czynów, za które został skazany prawomocnym

wyrokiem. Przestępstwa te zostały popełnione umyślnie, a zatem zgodnie z art. 122

k.p. odpowiada on za wyrządzoną szkodę w pełnej wysokości.

Według art. 291 § 3 k.p., jeżeli pracownik umyślnie wyrządził szkodę, do

przedawnienia roszczenia o naprawienie szkody stosuje się przepisy Kodeksu

cywilnego. W rozpoznawanej sprawie należało rozważyć, czy zastosowanie

znajdzie art. 4421

§ 1 k.c., czy też art. 4421

§ 2 k.c.

Sąd Okręgowy nie podzielił stanowiska Sadu Rejonowego, że bieg terminu

przedawnienia w rozpoznawanej sprawie należy liczyć od dnia wydania wyroku w

sprawie VI K …/08, czyli od 6 lipca 2009 r. Zdaniem Sądu Okręgowego powód o

szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia dowiedział się 12 lutego

2008 r., kiedy ostatecznie naprawił szkodę wyrządzoną wierzycielom swojej firmy.

Od tej daty rozpoczął bieg trzyletni termin przedawnienia, który upłynął 12 lutego

2011 r. Nie upłynął jednak dwudziestoletni termin przedawnienia roszczenia

określony w art. 4421

§ 2 k.c., albowiem pozwany dopuścił się przestępstw

umyślnych określonych w art. 286 § 1 k.k. i 270 § 1 k.k. w związku z art. 12 k.k. w

okresie od października 2002 r. do marca 2005 r.

6

Powód poniósł szkodę na skutek przestępczego działania pozwanego, a

zatem zastosowanie znajduje art. 4421

§ 2 k.c. Wystarczy, że szkoda, którą poniósł

powód, pośrednio wynika z występku lub zbrodni, którego dopuścił się pozwany,

aby zastosować art. 4421

§ 2 k.c. Nie ma doniosłości zarzut apelacji, że skazanie

pozwanego nie dotyczyło działania na szkodę powoda, lecz innych podmiotów.

Wystarczy, że powód poniósł szkodę wskutek przestępczego działania pozwanego.

Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Okręgowego wniósł w imieniu

pozwanego jego pełnomocnik, zaskarżając wyrok ten w całości. Skarga kasacyjna

została oparta na podstawach: 1) naruszenia prawa materialnego przez błędną

wykładnię art. 291 § 2 k.p. oraz art. 4421

§ 1 i 2 k.c., wynikającą z zastosowania art.

4421

§ 2 k.c. w związku z art. 291 § 3 k.p., co polegało na nieuwzględnieniu zarzutu

przedawnienia i przyjęciu, że do roszczenia powoda ma zastosowanie

dwudziestoletni termin przedawnienia przewidziany dla roszczeń o naprawienie

szkody wynikłej ze zbrodni lub występku, podczas gdy roszczenie powoda wobec

pozwanego ma charakter roszczenia regresowego pracodawcy wobec pracownika

w rozumieniu art. 291 § 2 k.p. bądź art. 4421

§ 1 k.c. w związku z art. 291 § 3 k.p.;

2) naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy,

a mianowicie art. 11 k.p.c., przez pominięcie przez sąd cywilny wiążącego ustalenia

co do osoby pokrzywdzonego, dokonanego w prawomocnym skazującym wyroku

karnym oraz przyjęcie, że dla uznania, iż do odpowiedzialności pozwanego

względem powoda zastosowanie ma art. 4421

§ 2 k.c., wystarczy, że szkoda, jaką

poniósł powód, wynika pośrednio z przestępnego działania pozwanego.

Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz wyroku Sądu

pierwszej instancji i oddalenie powództwa w całości, ewentualnie o przekazanie

sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji oraz zasądzenie

kosztów postępowania kasacyjnego.

Konieczność przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżący uzasadnił

tym, że skarga jest oczywiście uzasadniona, ponieważ Sąd drugiej instancji wydał

swoje orzeczenie z zastosowaniem niewłaściwych przepisów, po dokonaniu błędnej

wykładni przepisów dotyczących kwestii przedawnienia roszczeń o naprawienie

szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym (w tym szkody wynikłej ze zbrodni lub

7

występku) oraz przedawnienia roszczeń wynikających ze stosunku pracy, w tym

roszczeń regresowych pracodawcy wobec pracownika.

Skarżący podniósł również, że w sprawie występuje istotne zagadnienie

prawne, dotyczące udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy do roszczeń pracodawcy

o naprawienie szkody wynikłej ze zbrodni lub występku, a wyrządzonej przez

pracownika, skazanego za to przestępstwo prawomocnym wyrokiem sądu karnego,

ma zastosowanie dwudziestoletni termin przedawnienia wynikający z art. 4421

§ 2

k.c., w sytuacji, gdy pracodawca ten nie został uznany w postępowaniu karnym za

pokrzywdzonego czynem popełnionym przez pracownika. Zgodnie z art. 11 zdanie

pierwsze k.p.c. sąd cywilny związany jest ustaleniami wydanego w postępowaniu

karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa.

Skoro w postępowaniu karnym powód nie został uznany za pokrzywdzonego, nie

może on w postępowaniu cywilnym wywodzić swojej szkody z występku, za który

został skazany pozwany. Tym samym brak jest przesłanek do przyjęcia, że

roszczenie o naprawienie szkody powoda podlega dwudziestoletniemu terminowi

przedawnienia i nie jest zależne od daty powzięcia wiadomości o szkodzie i osobie

obowiązanej do jej naprawienia. Skoro w postępowaniu karnym powód nie został

uznany za pokrzywdzonego, nie może w postępowaniu cywilnym dochodzić swojej

szkody z występku, za który pozwany został skazany. Bezsporne jest, że szkoda po

stronie powoda powstała w związku z działaniami pozwanego. Ze względu na brak

tożsamości podmiotowej co do osoby uznanej prawomocnym wyrokiem karnym za

pokrzywdzonego i osoby, która wytoczyła powództwo w niniejszej sprawie, powód

nie może, przy dochodzeniu swojego roszczenia w postępowaniu cywilnym,

odpierając zarzut przedawnienia, powoływać się na dwudziestoletni termin

przedawnienia wynikający z art. 4421

§ 2 k.c. Sąd drugiej instancji przyjął jako

początek biegu terminu przedawnienia 12 lutego 2008 r. Pozew w niniejszej

sprawie wpłynął 23 września 2011 r. Termin przedawnienia roszczenia powoda

upłynął najpóźniej 12 lutego 2011 r. Wytaczając powództwo po tej dacie, powód nie

mógł skutecznie dochodzić naprawienia szkody wyrządzonej mu przez pozwanego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

8

Skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw.

1. Nie jest uzasadniony kasacyjny zarzut naruszenia art. 11 k.p.c., do czego

miało dojść – zdaniem pozwanego – w wyniku pominięcia przez Sąd Okręgowy

wiążącego ustalenia co do osób pokrzywdzonych, dokonanego w prawomocnym

skazującym wyroku karnym oraz przyjęcia, że dla uznania, iż do odpowiedzialności

pozwanego wobec powoda ma zastosowanie art. 4421

§ 2 k.c., wystarczy, że

szkoda, jaką poniósł powód, wynika pośrednio z przestępnego działania

pozwanego.

Powyższy zarzut przypisuje związaniu sądu cywilnego prawomocnym

wyrokiem karnym szerszy zakres, niż to wynika z treści normatywnej art. 11 k.p.c.

oraz celu tej instytucji. Zgodnie z treścią art. 11 zdanie pierwsze k.p.c., ustalenia

wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do

popełnienia przestępstwa wiążą sąd w postępowaniu cywilnym. Związanie sądu

cywilnego, o którym mowa w art. 11 k.p.c., dotyczy związania ustaleniami sądu

karnego w zakresie znamion przestępstwa popełnionego przez osobę skazaną

wyrokiem karnym. Ustalenia prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia

przestępstwa wiążą sąd cywilny w sprawie o naprawienie szkody wynikającej z

przestępstwa w tym znaczeniu, że pozwany (uprzednio skazany za przestępstwo)

nie może już udowadniać przed sądem cywilnym, że nie popełnił przypisanego mu

czynu zabronionego, że nie można przypisać mu winy, albo że dokonał go na

kwotę mniejszą, niż ustalona w sentencji wyroku skazującego (por. wyroki Sądu

Najwyższego: z 5 stycznia 1970 r., I PR 91/69, OSNCP 1970, nr 11, poz. 197; z 10

kwietnia 1981 r., IV CR 101/81, LexPolonica nr 321314; z 18 sierpnia 2009 r., I PK

60/90, OSNP 2011, nr 7-8, poz. 101). Z art. 11 k.p.c. nie wynika natomiast zakaz

ustalenia przez sąd w postępowaniu cywilnym wszelkich innych okoliczności

nienależących do istoty przestępstwa, a mających znaczenie dla oceny zasadności

zgłoszonego powództwa o odszkodowanie za szkodę wyrządzoną popełnieniem

przestępstwa (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z 2 grudnia 1971 r.,

II CR 529/71, LexPolonica nr 322294). W orzeczeniu z 31 grudnia 1936 r., C.II.

1954/36 (OSN 1937, poz. 267) Sąd Najwyższy przyjął, że w sporze o

wynagrodzenie szkody spowodowanej przywłaszczeniem cudzych rzeczy

ruchomych, ustalenia sądu karnego wiążą sąd cywilny tylko o tyle, o ile dotyczą

9

popełnienia przestępstwa, natomiast ogólną wysokość szkody sąd cywilny powinien

ustalić samoistnie. Z kolei w wyroku z dnia 4 maja 1965 r., I PR 116/65 (OSPiKA

1966 nr 12, poz. 280) Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że wynikające z wyroku

karnego skazanie pozwanego za przestępstwo nie wyklucza ustalenia przez sąd

cywilny braku szkody po stronie powoda, skoro zobowiązanie pozwanego do

naprawienia szkody mogło wygasnąć wskutek potrącenia, przedawnienia, prekluzji,

wyrównania szkody, wreszcie jej skompensowania.

Wykładnia art. 11 k.p.c. (oraz jego odpowiednika w k.p.c. z 1930 r.,

poprzednio obowiązującego art. 7 § 1 d.k.p.c.) była zatem przedmiotem bogatego i

jednolitego orzecznictwa Sądu Najwyższego, w którym przyjmuje się, między

innymi, że wyrok skazujący z reguły nie wiąże sądu cywilnego w zakresie

wysokości szkody wskazanej przez sąd karny w sentencji wyroku, a wyjątek od tej

zasady stanowią sprawy dotyczące prawomocnego skazania w postępowaniu

karnym za zabór mienia w celu przywłaszczenia lub za przywłaszczenie konkretnej

rzeczy. Wówczas określona w wyroku karnym wartość rzeczy będącej przedmiotem

zagarnięcia lub przywłaszczenia staje się elementem istoty przypisanego sprawcy

przestępstwa i jako taka wiąże sąd cywilny (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z

17 kwietnia 1961 r., 1 CR 467/60, OSNCP 1963 nr 1, poz. 13), zwłaszcza gdy

wartość ta wyznacza granicę między przestępstwem i wykroczeniem. Podobnie nie

jest wiążące ustalenie przez sąd karny w sentencji wyroku kręgu osób

pokrzywdzonych przestępstwem. Krąg osób poszkodowanych czynem

zabronionym wyznaczany przez prawo cywilne jest bowiem zdecydowanie szerszy.

Wiążąca jest jedynie sentencja wyroku karnego. Uzasadnienie wyroku sądu

karnego stanowi dowód tylko tego, że sąd karny w określony sposób ustalił i ocenił

fakty, nie stanowi zaś dowodu ich istnienia, nie może więc w sprawie cywilnej

zastąpić dokonania przez sąd cywilny samodzielnych ustaleń (wyrok Sądu

Najwyższego z 11 grudnia 1967 r., II PR 155/67, LEX nr 6258). Związanie sądu

cywilnego nie obejmuje uzasadnienia wyroku karnego, chociaż wyrok wiąże także

ustaleniami odnośnie do znamion czynu, miejsca, czasu i sytuacji, w jakiej czyn

przestępny został popełniony (uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego

z 21 listopada 1967 r., III PZP 34/67, OSNC 1968, nr 6, poz. 94; wyroki Sądu

10

Najwyższego z 6 marca 1974 r., II CR 46/74, OSP 1975, nr 3, poz. 63; z 18 lipca

1972 r., I PR 343/71, OSNC 1973, nr 4, poz. 65).

Moc wiążąca wyroków karnych została wprowadzona dla uniknięcia

możliwości wydawania na podstawie tych samych stanów faktycznych różnych

orzeczeń w sprawach cywilnych i karnych (wyrok Sądu Najwyższego z 8 stycznia

2004 r., I CK 137/03, niepublikowany). W orzecznictwie Sądu Najwyższego

akcentuje się konieczność traktowania art. 11 k.p.c., ustanawiającego związanie

sądu cywilnego ustaleniami prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia

przestępstwa, jako normy szczególnej, będącej wyjątkiem od zasady swobodnej

oceny dowodów i poczynionych w wyniku tej oceny ustaleń sądu cywilnego (wyrok

z 20 lipca 2007 r., I CSK 105/07, LEX nr 287769). Z utrwalonego orzecznictwa

Sądu Najwyższego wynika jednocześnie, że sąd cywilny wiążą tylko zawarte w

sentencji wyroku karnego skazującego ustalenia okoliczności dotyczące osoby

sprawcy czynu przypisanego oskarżonemu i przedmiotu przestępstwa (orzeczenie

Sądu Najwyższego z 18 maja 1965 r., I PR 130/63, niepublikowane; wyrok z 8

stycznia 2004 r., I CK 137/03, niepublikowany; postanowienie z 28 sierpnia 2002 r.,

II UK 41/02, LEX nr 571979). Podsumowując, według art. 11 k.p.c. sąd orzekający

w postępowaniu cywilnym jest związany tylko ustaleniami co do popełnienia

przestępstwa (zbrodni lub występku) zawartymi w sentencji prawomocnego wyroku

skazującego, czyli tylko ustaleniami dotyczącymi osoby sprawcy i przedmiotu

przestępstwa. Ani wyrok uniewinniający, ani też inne orzeczenia sądu karnego nie

mają mocy wiążącej przy rozpoznawaniu sprawy cywilnej, a prawomocne skazanie

nie jest konieczną przesłanką jej rozstrzygnięcia także dlatego, że pojęcie winy w

rozumieniu prawa karnego nie jest identyczne z pojęciem winy w prawie cywilnym.

Przepis ten nie ogranicza samodzielnego ustalania w postępowaniu cywilnym

okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy cywilnej.

Dopuszczalne jest zatem dochodzenie w postępowaniu cywilnym świadczeń

ponad orzeczony w wyroku karnym wymiar obowiązku naprawienia szkody przez

oskarżonego pokrzywdzonemu (wyroki Sądu Najwyższego: z 20 lipca 2007 r.,

I CSK 105/07, LEX nr 287769, z 22 lipca 2009 r., I UK 52/09 LEX nr 529677). To

samo dotyczy możliwości dochodzenia odszkodowania przez osoby, które nie

zostały w sentencji wyroku karnego skazującego wymienione jako bezpośrednio

11

pokrzywdzone przestępstwem. Pominięcie tych osób w sentencji wyroku nie

oznacza, że szkoda nie została im wyrządzona albo że nie została wyrządzona

przestępstwem (nie wynikła z przestępstwa). Ustalenia w tym zakresie należą do

sądu rozpoznającego sprawę cywilną, który w odniesieniu do dokonanych

samodzielnie ustaleń stosuje przepisy o przedawnieniu (w tym art. 291 k.p. oraz

art. 4421

k.c.).

Ustalenia sądu karnego nie powodują zatem całkowitego ograniczenia

dokonywania w sprawie cywilnej ustaleń dotyczących okoliczności wyrządzenia

szkody, ujmowanej zgodnie z rozumieniem tego pojęcia w prawie cywilnym, w

szczególności jej rozmiaru (wysokości), postaci (damnum emergens, lucrum

cessans – art. 361 § 2 k.c.), a także ustalenia kręgu osób poszkodowanych, który

może być szerszy niż krąg osób uznanych w postępowaniu karnym za

pokrzywdzone czynem przestępczym. Taka sytuacja miała miejsce w

rozpoznawanej sprawie. W stosunku do powoda (poszkodowanego pracodawcy),

który nie został uznany w wyroku karnym za bezpośrednio pokrzywdzonego

przestępstwem, należało przeprowadzić postępowanie dowodowe, z zachowaniem

zasad postępowania cywilnego, co dokonały Sądy orzekające w niniejszej sprawie,

uznając powoda za osobę, która poniosła szkodę w wyniku działań pozwanego

(pracownika), zakwalifikowanych przez sąd karny jako przestępstwa, przy czym

szkoda poniesiona przez powoda pozostawała w normalnym związku

przyczynowym (art. 361 § 1 k.c.) z czynami pozwanego.

W rozpoznawanej sprawie nie doszło – wbrew temu, co twierdzi skarżący –

do nieprawidłowej oceny zakresu związania sądu cywilnego prawomocnym

wyrokiem skazującym pozwanego pracownika za przestępstwo. Według

poczynionych przez Sądy meriti ustaleń faktycznych pozwany został prawomocnie

skazany za popełnienie przestępstw z art. 286 § 1 k.k. w związku z art. 12 k.k. oraz

z art. 270 § 1 k.k. w związku z art. 12 k.k, polegających na tym, że w okresie od

października 2002 r. do marca 2005 r., działając czynem ciągłym w krótkich

odstępach czasu, w celu uzyskania korzyści majątkowej, będąc zatrudnionym w

Firmie Handlowo-Usługowej „C.” i nie będąc do tego upoważnionym, bez zgody i

wiedzy właściciela, zawierał w imieniu tego podmiotu kontrakty handlowe z innymi

podmiotami, zaprzestając następnie spłaty tak powstałych finansowych zobowiązań

12

w kwocie łącznej nie mniejszej niż 17.745,29 zł. Zobowiązania te powiększone o

odsetki i koszty egzekucyjne obciążyły właściciela F.H.U. „C.” - A. H. Wiążące

ustalenia prawomocnego wyroku karnego skazującego nie oznaczają w tym

przypadku, że pozwany nie wyrządził szkody pracodawcy, ponieważ pracodawca

nie został uznany w wyroku karnym za pokrzywdzonego przestępstwem. Status

pokrzywdzonego miały te podmioty, które zostały bezpośrednio dotknięte

przestępstwem oszustwa. W niczym nie umniejsza to możliwości przyznania

powodowi statusu poszkodowanego w rozumieniu prawa cywilnego.

W rozpoznawanej sprawie Sądy meriti dokonały oceny, że powód jako

pracodawca pozwanego poniósł szkodę w związku z popełnieniem przez

pozwanego przestępstw, za które pracownik został prawomocnie skazany. Powód

musiał bowiem spłacić zadłużenie powstałe w następstwie działań pozwanego w

stosunku do kontrahentów F.H.U. „C”. Nie zasługuje zatem na uwzględnienie zarzut

skarżącego, że skoro został skazany za popełnienie przestępstwa z art. 286 § 1

k.k., ale czyny mu przypisane nie obejmowały działań na szkodę powoda, tylko

innych podmiotów, to nie można przyjąć, że szkoda powoda wynikła z

przestępstwa. Działania pozwanego, uznane za przestępcze, spowodowały

zadłużenie prowadzonej przez powoda firmy. W konsekwencji prowadzonych

postępowań egzekucyjnych powód uregulował zadłużenie, jakie powstało w wyniku

działań pozwanego podjętych w trakcie zatrudnienia u powoda. Powód uregulował

zadłużenie wobec wierzycieli wraz z odsetkami i kosztami postępowań

egzekucyjnych, w łącznej kwocie 29.986,85 zł stanowiącej szkodę powstałą w jego

majątku. Szkoda powoda pozostawała w związku przyczynowym z przestępstwami

popełnionymi przez pozwanego (art. 361 § 1 k.c.) i w tym znaczeniu wynikła z

występku w rozumieniu art. 4421

§ 2 k.c. Ocena tej kwestii leżała poza treścią

art. 11 k.p.c.

2. Nie jest również uzasadniony zarzut naruszenia prawa materialnego przez

błędną wykładnię art. 291 § 2 k.p. oraz art. 4421

§ 1 i 2 k.c., wynikającą z

zastosowania art. 4421

§ 2 k.c. w związku z art. 291 § 3 k.p. Skarżący zarzuca, że

Sąd Okręgowy niezasadnie nie uwzględnił zarzutu przedawnienia roszczenia,

przyjmując, że do roszczenia powoda ma zastosowanie dwudziestoletni termin

przedawnienia przewidziany dla roszczeń o naprawienie szkody wynikłej ze zbrodni

13

lub występku. Zdaniem skarżącego roszczenie powoda uległo przedawnieniu,

ponieważ w sprawie miał zastosowanie trzyletni termin przedawnienia, wynikający z

art. 291 § 2 k.p. lub art. 4421

§ 1 k.c.

Stanowisko pozwanego jest nietrafne. Zgodnie z art. 4421

§ 1 k.c.,

roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega

przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział

się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia, jednakże termin ten nie

może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące

szkodę. Jeżeli zaś szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o

naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia

popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o

szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia (art. 4421

§ 2 k.c.). W związku z

podniesionym zarzutem przedawnienia, problemem wymagającym rozstrzygnięcia

była kwestia, czy szkoda powstała po stronie powoda, w postaci pokrycia przez

niego kwot należnych wierzycielom z tytułu zobowiązań zaciągniętych przez

pozwanego, „wynikła ze zbrodni lub występku” w rozumieniu art. 4421

§ 2 k.c.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyrażany jest pogląd, że roszczenie o

naprawienie szkody wyrządzonej przez bank deliktem własnym (art. 415 k.c.)

przedawnia się w terminie określonym w art. 442 § 1 k.c., a nie w art. 442 § 2 k.c.

(obecnie art. 4421

§ 1 i 2 k.c.), także wtedy, gdy pracownik tego banku wyrządził

kontrahentowi szkodę w wyniku popełnienia przestępstwa (por. wyroki Sądu

Najwyższego: z 19 listopada 2009 r., IV CSK 257/09, OSNC 2010 nr 5, poz. 81, z

glosą P. Grudzińskiego LEX/el nr 558801; z 15 lipca 2010 r., IV CSK 146/10, OSNC

2011, nr 3, poz. 32; z 21 października 2010 r., IV CSK 236/10, LEX nr 943484; z 11

lutego 2003 r., V CKN 1664/00, OSNC 2004 nr 5, poz. 75). W stanie faktycznym

rozpoznawanej sprawy powołany sposób wykładni przepisów o przedawnieniu nie

ma jednak zastosowania, ponieważ powód nie odpowiada za delikt własny (art. 415

k.c.), lecz za zachowanie swojego pracownika będące przestępstwem (art. 120

k.p.), czyli za cudzy delikt. Zgodnie z art. 120 k.p., w razie wyrządzenia przez

pracownika przy wykonywaniu przez niego obowiązków pracowniczych szkody

osobie trzeciej, zobowiązany do naprawienia szkody jest wyłącznie pracodawca

(§ 1); wobec pracodawcy, który naprawił szkodę wyrządzoną osobie trzeciej,

14

pracownik ponosi odpowiedzialność przewidzianą w przepisach Kodeksu pracy

(§ 2), co oznacza, że jeżeli pracownik umyślnie wyrządził szkodę, jest obowiązany

do jej naprawienia w pełnej wysokości (art. 122 k.p.). Do przedawnienia roszczeń

pracodawcy wobec pracownika wynikających ze stosunku pracy stosuje się art. 291

k.p., który w przypadku umyślnego wyrządzenia szkody przez pracownika nakazuje

stosować do przedawnienia roszczenia o naprawienie tej szkody przepisy Kodeksu

cywilnego (§ 2), w szczególności art. 4421

k.c.

Powód jako pracodawca pozwanego niewątpliwie poniósł szkodę w związku

z popełnieniem przez niego przestępstw, za które pozwany został skazany

prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego z 6 lipca 2009 r., VI K …/08. Pozwany

został skazany za przestępstwa oszustwa (art. 286 § 1 k.k.) oraz fałszowania

podpisu (art. 270 § 1 k.k.). Sąd karny przyjął przy tym, że skazany działał

bezpośrednio na szkodę przedsiębiorców wymienionych w wyroku z 6 lipca 2009 r.,

VI K …/08, z którymi w czasie swojego zatrudnienia w firmie powoda, nie będąc do

tego upoważnionym i bez zgody i wiedzy właściciela, zawierał kontrakty handlowe,

zaprzestając spłaty zobowiązań finansowych. Należy przyznać rację pozwanemu,

że zgodnie z konstrukcją tych przestępstw sąd karny nie mógł uznać A. H. za

pokrzywdzonego tymi przestępstwami i w konsekwencji nie mógł zrekompensować

mu w postępowaniu karnym poniesionej szkody. Powód jednak niewątpliwie poniósł

szkodę w związku z popełnieniem przez pozwanego przestępstwa, ponieważ na

skutek postępowań egzekucyjnych prowadzonych przeciwko niemu naprawił

szkodę pokrzywdzonym, wyrządzoną przez przestępcze działania powoda. Szkoda,

jaka powstała w mieniu powoda, wyniosła 29.986,85 zł, obejmując uregulowane

zadłużenie wobec wierzycieli F.H.U. „C.” wraz z odsetkami i kosztami postępowań

egzekucyjnych.

Sąd Najwyższy w swoim orzecznictwie wskazuje na konieczność istnienia

zwykłego (adekwatnego) związku przyczynowego między przestępstwem a szkodą

dla zastosowania art. 442 § 2 k.c. (obecnie 4421

§ 2 k.c.) (por. wyroki: z 25 stycznia

2002 r., II UKN 797/00, OSNP 2003 nr 22, poz. 548; z 5 maja 2009 r., I PK 13/09,

OSNP 2011 nr 1-2 i OSP 2011 nr 9, poz. 91, z glosą M. Tomaszewskiej; z 26 lipca

2012 r., I PK 18/12, niepublikowany). Szkodą wynikłą z przestępstwa w rozumieniu

art. 4421

§ 2 k.c. jest nie tylko szkoda będąca ustawowym znamieniem

15

przestępstwa, ale także szkoda pozostająca z nim w związku przyczynowym

(będąca skutkiem przestępstwa, a więc wynikła z niego). Inaczej mówiąc, między

zachowaniem sprawcy a jego skutkiem stanowiącym ustawowe znamię

przestępstwa musi istnieć związek przyczynowy i wina sprawcy w znaczeniu prawa

karnego. Natomiast dla zastosowania art. 4421

§ 2 k.c. wystarczające jest, że

między skutkiem stanowiącym znamię przestępstwa a szkodą w znaczeniu prawa

cywilnego istnieje adekwatny związek przyczynowy (art. 361 § 1 k.c.) (por. wyrok

Sądu Najwyższego z 26 lipca 2012 r., I PK 18/12, niepublikowany).

Według art. 122 k.p., jeżeli pracownik umyślnie wyrządził szkodę

pracodawcy, jest zobowiązany do jej naprawienia w pełnej wysokości. Z kolei

według art. 291 § 3 k.p., jeżeli pracownik umyślnie wyrządził szkodę, do

przedawnienia roszczenia o jej naprawienie stosuje się przepisy Kodeksu

cywilnego. Ustalenie, że pokrycie przez powoda zadłużenia wobec wierzycieli

F.H.U. „C.” A. H., powstałego na skutek działań pozwanego pracownika, było

skutkiem popełnienia przestępstwa (pozostawało z nim w adekwatnym związku

przyczynowym, o jakim stanowi art. 361 § 1 k.c.), prowadzi do logicznego wniosku,

że szkoda „wynikła z przestępstwa”. W takiej sytuacji roszczenie o jej naprawienie

ulega przedawnieniu na podstawie art. 4421

§ 2 k.c., który stanowi, że jeżeli szkoda

wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega

przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa bez

względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i osobie obowiązanej

do jej naprawienia.

Sądy obu instancji ustaliły normalny związek przyczynowy między szkodą,

jaka powstała w mieniu pracodawcy, a czynami, jakich dopuścił się pozwany

(pracownik powoda) prawomocnie skazany za popełnienie przestępstw

bezpośrednio na szkodę kontrahentów powoda, a pośrednio na szkodę samego

powoda. W skardze kasacyjnej nie podniesiono zarzutu naruszenia art. 361 § 1

k.c., wiążące zatem było ustalenie Sądów, że szkoda, jaką poniósł powód

pokrywając zadłużenie wobec kontrahentów swojej firmy, stanowiła normalne

następstwo popełnienia przez pozwanego przestępstw na szkodę kontrahentów

firmy powoda. Podsumowując ten wątek rozważań należy stwierdzić, że pozwany

nie ma racji, zarzucając obrazę art. 4421

§ 1 i 2 k.c. w wyniku przyjęcia przez Sąd

16

Okręgowy, że w rozpoznanej sprawie miał zastosowanie dwudziestoletni termin

przedawnienia.

Kolejna kwestia wymagająca rozważenia, łącząca się z przedawnieniem

roszczenia regresowego pracodawcy o odszkodowanie, dotyczy ustalenia początku

biegu okresu przedawnienia roszczenia. O powstaniu roszczenia regresowego (art.

120 § 2 k.p.) decyduje chwila naprawienia szkody przez osobę do tego obowiązaną

(w tym przypadku powoda jako pracodawcę), a nie chwila wyrządzenia szkody

przez bezpośredniego sprawcę szkody (w tym przypadku pozwanego jako

pracownika). Przedawnieniu podlegają bowiem roszczenia wymagalne. Jak wynika

z orzecznictwa Sądu Najwyższego, termin przedawnienia roszczenia z art. 120 § 2

k.p. rozpoczyna bieg od chwili naprawienia szkody przez pracodawcę. Roszczenie

regresowe pracodawcy w stosunku do pracownika, który przy wykonywaniu

obowiązków pracowniczych wyrządził szkodę osobie trzeciej, powstaje z chwilą

zaspokojenia przez pracodawcę roszczeń osoby trzeciej. Termin przedawnienia

roszczenia regresowego pracodawcy liczy się od chwili naprawienia szkody, a nie

od chwili jej wyrządzenia przez pracownika (por. wyroki Sądu Najwyższego: z 12

lipca 1968 r., I CR 265/68, OSNC 1969, nr 7- 8, poz. 138; 18 lutego 1977 r., IV PR

53/77, OSNC 1977, nr 10, poz. 195; z 7 sierpnia 1981 r., IV PR 239/81, OSNC

1982, nr 2-3, poz. 38; z 16 września 1997 r., I PKN 261/97, OSNP 1998, nr 18, poz.

535; z 28 czerwca 2005 r., III PK 45/05, niepublikowany). Bieg przedawnienia

roszczenia regresowego rozpoczyna się nie wcześniej niż od dnia naprawienia

szkody przez tego, kto – mimo braku winy – zaspokoił poszkodowanego (wyrok

Sądu Najwyższego z 30 czerwca 1983 r., IV CR 200/83, LEX nr 138651).

Gdyby przyjąć, zgodnie z powyższym założeniem, że roszczenie regresowe

powoda-pracodawcy stało się wymagalne z chwilą ostatecznego naprawienia przez

niego szkody wierzycielom prowadzonej przez niego firmy, co – jak ustaliły Sądy

obu instancji – miało miejsce 12 lutego 2008 r. (do tego dnia nastąpiły spłaty

wierzycieli), chociaż szkoda powstała już wcześniej, a mianowicie poczynając od

2005 r., kiedy to, jak ustalił Sąd Rejonowy, doszło do pierwszych potrąceń

należności ze świadczeń emerytalnych powoda, należałoby również przyjąć, że do

dnia wytoczenia powództwa (23 września 2011 r.). roszczenie uległo

przedawnieniu, stosownie do trzyletniego terminu przedawnienia, wynikającego z

17

art. 4421

§ 1 k.c. Jednak w rozpoznawanej sprawie, jak prawidłowo przyjęły Sądy

obu instancji, ma zastosowanie art. 4421

§ 2 k.c. i wynikający z niego

dwudziestoletni termin przedawnienia liczony od dnia popełnienia przestępstwa.

Pozwany został prawomocnie skazany za przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. i art. 270

§ 1 k.k. w związku z art. 12 k.k., występujące w tak zwanym ciągu przestępstw,

popełnionych od października 2002 r. do marca 2005 r. W orzecznictwie Sądu

Najwyższego przyjmuje się, że szkoda może być następstwem ciągu zdarzeń,

ściśle ze sobą powiązanych, przy czym kolejne zdarzenia wpływają jedynie na

rozmiar tej szkody. Wówczas pierwsze zdarzenie określa początek biegu terminu

przedawnienia (por. wyrok Sądu Najwyższego z 31 października 1974 r., II CR

594/74, OSN 1975, nr 12, poz. 175). Jednak w wyroku z 18 lipca 1972 r., I PR

343/71 (OSN 1973, nr 4, poz. 65) Sąd Najwyższy uznał, że jeżeli do wyrządzenia

szkody dochodzi przestępstwem ciągłym, polegającym na wykorzystaniu trwałej

sposobności do jego popełnienia, bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się z

dniem, kiedy sposobność ta ustała. W rozpoznawanej sprawie niezależnie od tego,

czy przyjąć, że bieg przedawnienia rozpoczął się z dniem popełnienia pierwszego

(października 2002 r.) czy ostatniego (marzec 2005 r.) z ciągu czynów

przestępnych, do dnia wytoczenia powództwa (23 września 2011 r.) nie upłynął

jeszcze dwudziestoletni termin przedawnienia roszczenia o odszkodowanie liczony

od popełnienia przestępstwa.

Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną na

podstawie art. 39814

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.