Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 4 lipca 2013 r.

V KK 148/13

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V KK 148/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 4 lipca 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Tomasz Grzegorczyk (przewodniczący)

SSN Józef Dołhy

SSN Małgorzata Gierszon (sprawozdawca)

Protokolant Anna Kowal

w sprawie A. M.

skazanego z art. 278 § 1 k.k.

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w trybie art. 535 § 5 k.p.k.

w dniu 4 lipca 2013 r.,

kasacji, wniesionej przez Prokuratora Generalnego na korzyść skazanego od

wyroku zaocznego Sądu Rejonowego w W.

z dnia 11 grudnia 2012 r.,

uchyla zaskarżony wyrok, obciążając Skarb Państwa

wydatkami za postępowanie kasacyjne.

UZASADNIENIE

W dniu 29 czerwca 2012 r. do Sądu Rejonowego wpłynął akt oskarżenia

przeciwko A. M., w którym zarzucono mu popełnienie występku z art. 278 § 1 k.k.,

polegającego na tym, że w dniu 24 kwietnia 2012 r. w W. z terenu sklepu

2

Castorama zabrał w celu przywłaszczenia młotowiertarkę marki Mac Alister o

wartości 298 zł, czym działał na szkodę Castorama Polska Sp. z o.o.

W tymże akcie oskarżenia zawarty był wniosek sporządzony w trybie art. 335

§ 1 k.p.k., o skazanie oskarżonego bez przeprowadzenia rozprawy.

Na rozprawie w dniu 30 sierpnia 2012 r. Sąd Rejonowy postanowił nie

uwzględnić tego wniosku i sprawę rozpoznał na zasadach ogólnych, powołał się

przy tym na przepis art. 343 § 7 k.p.k.

Sam oskarżony w tym dniu nie stawiał się na rozprawę. Wysłane mu

wezwanie zwrócono z adnotacjami o podwójnym awizowaniu. To było podstawą

uznania skuteczności doręczenia mu tego wezwania.

Sąd zdecydował na podstawie art. 479 § 1 k.p.k. prowadzić postępowanie

bez jego udziału.

W tym samym dniu wydał wyrok zaoczny mocą którego uznał oskarżonego

winnym popełnienia zarzucanego mu czynu i za to na podstawie art. 278 § 1 k.k.

wymierzył mu karę 4 miesięcy pozbawienia wolności.

Odpis tego wyroku, na podstawie art. 482 § 1 k.p.k., został oskarżonemu

doręczony w dniu 7 września 2012 r.

W dniu 13 września 2012 r. do Sądu Rejonowego wpłynęło pismo

procesowe sporządzone przez oskarżonego, nazwane „zażaleniem”, w którym

domagał się on „ponownego rozpatrzenia jego sprawcy”, usprawiedliwiając swoje

niestawiennictwo na rozprawie potrzebą sprawowania przez niego opieki nad

chorym ojcem.

Pismo to zostało zarządzeniem z dnia 28 września 2012 r. sędziego

referenta uznane za sprzeciw od wspomnianego wyroku.

Sprawę ponownie skierowano na rozprawę, wyznaczając jej termin na dzień

11 grudnia 2012 r.

W tym dniu oskarżony także się nie stawił, pomimo doręczonego mu

osobiście wezwania.

Sąd wówczas rozpoznał sprawę pod jego nieobecność i wydał kolejny wyrok

zaoczny o tożsamej treści, jak ów pierwszy zaoczny wyrok.

Odpis wyroku z dnia 11 grudnia 2012 r. doręczono oskarżonemu w dniu 14

grudnia 2012 r. W dniu 20 grudnia 2012 r. wpłynęło do Sądu „zażalenie”

3

sporządzone przez oskarżonego, w którym domagał się on ponownego

rozpatrzenia sprawcy, bo „nie zgadza się z orzeczoną wobec niego karą, gdyż jego

rodzice potrzebują stałej opieki”.

To „zażalenie” uznane zostało za sprzeciw od wyroku zaocznego z dnia 11

grudnia 2012 r.

Postanowieniem z dnia 3 stycznia 2013 r. Sąd tego sprzeciwu nie uwzględnił

wobec tego, że argumenty w nim podniesione nie usprawiedliwiały

niestawiennictwa oskarżonego na rozprawie w dniu 11 grudnia 2012 r.

To postanowienie zaskarżył oskarżony, ale Sąd Okręgowy postanowieniem z

dnia 4 marca 2013 r., utrzymał je w mocy.

Tym samym wyrok zaoczny Sądu Rejonowego z dnia 11 grudnia 2012 r. stał

się prawomocny z dniem 4 marca 2013 r.

W dniu 6 maja 2013 r. do Sądu Najwyższego wpłynęła kasacja od tego

wyroku, sporządzona i podpisana przez Prokuratora Generalnego.

Prokurator zaskarżył nią wyrok w całości na korzyść oskarżonego i zarzucił

mu:

rażące i mające istotny wpływ na treść orzeczenia naruszenie przepisów

prawa procesowego, a mianowicie art. 17 § 1 pkt 7 k.p.k. w zw. z art. 482 § 3 k.p.k.,

polegające na wydaniu w dniu 11 grudnia 2012 r. wobec A. M., przez Sąd

Rejonowy, wyroku zaocznego sygn. akt XII K …/12, pomimo istnienia ujemnej

przesłanki procesowej w postaci powagi rzeczy osądzonej, bowiem ten sam

oskarżony, za ten sam czyn został już wcześniej skazany wyrokiem zaocznym tego

samego Sądu z dnia 30 sierpnia 2012 r., sygn. akt XII K …/12, a wyrok ten,

pomimo uwzględnienia sprzeciwu oskarżonego stał się prawomocny z uwagi na

nieusprawiedliwione jego nieobecności na wyznaczony termin rozprawy, co stanowi

bezwzględną przyczynę odwoławczą określoną w art. 439 § 1 pkt 8 k.p.k.

i wniósł o:

uchylenie zaskarżonego wyroku zaocznego Sądu Rejonowego z dnia 11

grudnia 2012 r., sygn. akt XIII K …/12.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Kasacja jest oczywiście zasadna, co pozwoliło rozpoznać ją w trybie

określonym w przepisie art. 535 § 5 k.p.k.

4

Zaskarżony nią wyrok rzeczywiście wydano z rażącą obrazą przywołanych w

zarzucie kasacji przepisów prawa procesowego. Charakter tego stwierdzonego

uchybienia implikuje ocenę o jego istotnym wpływie na treść zaskarżonego wyroku.

Nie ulega wszak wątpliwości, że stosownie do treści przepisu art. 482 § 1

k.p.k., oskarżony może wnieść sprzeciw od wyroku zaocznego, w którym powinien

usprawiedliwić swoją nieobecność na rozprawie, która wydanie tego orzeczenia

poprzedzała. Uznając nieobecność oskarżonego za usprawiedliwioną, sąd sprzeciw

uwzględnia, co skutkuje koniecznością ponownego rozpoznania sprawy. Jednakże

nie oznacza to jeszcze, że uprzednio wydany wyrok zaoczny stracił moc w chwili

uwzględnienia sprzeciwu. Nastąpi to bowiem dopiero gdy oskarżony lub jego

obrońca, stawią się na rozprawę wyznaczoną w toku ponownego rozpoznania

sprawy będącego następstwem przyjętego sprzeciwu. Pozwala o tym wnioskować

wykładnia a contrario przepisu § 3 art. 482 k.p.k. Innymi słowy, w oparciu o nią

można uznać, że ponowne niestawiennictwo oskarżonego i jego obrońcy na

rozprawie powoduje, że wyrok zaoczny zachowuje swą moc. Tak się nawet stanie

pomimo tego, iż poprzednio został przyjęty od niego sprzeciw, którym

potwierdzono, iż wydanie tego wyroku nastąpiło w sytuacji, gdy nieobecność

oskarżonego na rozprawie była usprawiedliwiona.

W rozpoznawanej sprawie nie ulega wątpliwości, że po przyjęciu sprzeciwu

od „pierwszego” wyroku zaocznego, oskarżony – mimo prawidłowego

powiadomienia – nie stawił się bez usprawiedliwienia, na „ponowną”, wyznaczoną

na dzień 11 grudnia 2012 r., rozprawę.

Dodać przy tym należy że oskarżony występował bez obrońcy w toku całego

procesu.

Ta stwierdzona sytuacja oznaczała, iż z chwilą stwierdzenia

nieusprawiedliwionego niestawiennictwa oskarżonego na rozprawie, wyznaczonej

po przyjęciu sprzeciwu od wyroku zaocznego, ten to wyrok zaoczny zachował swą

pełną moc. Zgodnie bowiem z wspomnianą regulacją zawartą w art. 482 § 3 zdanie

drugie k.p.k. wyrok ten straciłby tą moc dopiero wtedy, gdyby oskarżonego lub jego

obrońca (o ile takiego by posiadał) stawili się na rozprawę.

W związku z zaistniałą sytuacją Sąd Rejonowy procedując na rozprawie w

dniu 11 grudnia 2012 r. powinien był zatem poprzestać na odnotowaniu faktu

5

nieusprawiedliwionej nieobecności oskarżonego i stwierdzając niedopuszczalność

rozpoznania sprawy wobec nieutracenia mocy przez wyrok zaoczny tego Sądu z

dnia 30 sierpnia 2012 r., na tym zakończyć postępowanie. Podobne poglądy są

wyrażane tak w piśmiennictwie (por. A. Gaberle – Postępowania szczególne w

Kodeksie postepowania karnego z 1997 r., Kraków 1998, s. 90; T. Grzegorczyk –

Komentarz do Kodeksu postępowania karnego, 5 wydanie, s. 1020), jak i w

orzecznictwie (por. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 25 lutego 2005

r., I KZP 37/04, OSNKW 2005, z. 2, poz. 15).

Sąd Rejonowy tak jednak w dniu 11 grudnia 2012 r. nie postąpił, ponownie

przeprowadził postępowanie dowodowe i w tym dniu wydał kolejny wyrok zaoczny,

który się uprawomocnił z dniem 4 marca 2013 r. Uczynił to pomimo, że ów

wcześniejszy wyrok zaoczny tego Sądu z dnia 30 sierpnia 2012 r., dotyczący

tożsamego czynu, tego samego oskarżonego, miał – na skutek zaistniałej sytuacji

procesowej – już moc prawną i był prawomocny.

Tak procedując Sąd Rejonowy dopuścił się zatem rażącego naruszenia

wspomnianego przepisu art. 482 § 3 k.p.k., jak też przepisu art. 17 § 1 pkt 7 k.p.k.,

który to zakazuje wszczynania i nakazuje umorzenie postepowania, gdy

„postepowanie karne co do tego samego czynu tej samej osoby zostało

prawomocnie zakończone”. Uchybienie to stanowiło równocześnie bezwzględną

przyczynę odwoławczą stypizowaną w art. 439 § 1 pkt 8 k.p.k.

Jego następstwem stało się zaistnienie w obrocie prawnym dwóch

prawomocnych zaocznych wyroków, które dotyczyły tego samego oskarżonego i

tego samego popełnionego przez niego czynu.

Stąd też należało uwzględnić kasację i zaskarżony wyrok uchylić, bez

potrzeby wydania orzeczenia następczego.

Orzeczenie o kosztach uzasadnia treść art. 638 k.p.k.

Z tych to względów orzeczono jak wyżej.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.