Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 18 lipca 2013 r.

SNO 13/13

Wydział VI

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt SNO 13/13

UCHWAŁA

Dnia 18 lipca 2013 r.

Sąd Najwyższy - Sąd Dyscyplinarny w składzie:

SSN Marek Pietruszyński (przewodniczący)

SSN Anna Owczarek

SSN Eugeniusz Wildowicz (sprawozdawca)

Protokolant :Kararzyna Wojnicka

w sprawie

sędziego Sądu Rejonowego w […]

po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 18 lipca 2013 r.

zażalenia sędziego

na uchwałę Sądu Apelacyjnego - Sądu Dyscyplinarnego w […]

z dnia 25 marca 2013 r.,

w przedmiocie zezwolenia na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej

u c h w a l i ł:

1) utrzymać w mocy zaskarżoną uchwałę,

2) kosztami postępowania odwoławczego obciążyć Skarb

Państwa.

UZASADNIENIE

Uchwałą z dnia 25 marca 2013 r. Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny […]

zezwolił na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego Sądu Rejonowego

w […] za czyn polegający na tym, że w dniu 30 września 2012 r. w K. uszkodził

cudzą rzecz w postaci samochodu osobowego marki BMW […] przez celowe

najechanie tyłem kierowanego przez siebie samochodu osobowego marki […] w

przód wymienionego samochodu, powodując tym samym uszkodzenia w postaci

zagłębień w zderzaku oraz zarysowania powłoki lakierniczej o wartości szkody

2

3.411, 82 zł na szkodę M. T., tj. za czyn z art. 288 § 1 k.k. Ponadto zawiesił

sędziego SR w czynnościach służbowych i obniżył o 25 % wysokość jego

wynagrodzenia na czas trwania zawieszenia.

Zażalenie na tę uchwałę złożył obwiniony. Zaskarżył ją w całości i zarzucił:

- błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia,

który miał wpływ na treść uchwały, polegający na przyjęciu, że obwiniony uderzył

swoim samochodem w pojazd Z. K. umyślnie;

- błędną ocenę zeznań M. S. i Z. K., co doprowadziło do błędu w ustaleniach

faktycznych;

- naruszenie art. 80 § 2c zd. 2 u.s.p. i art. 131 § 1 u.s.p., które mogło mieć

wpływ na treść uchwały.

W konkluzji skarżący wniósł o zmianę zaskarżonej uchwały i

nieuwzględnienie wniosku prokuratora, ewentualnie o jej uchylenie i przekazanie

sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje.

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 80 § 2c ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju

sądów powszechnych (Dz. U. z 2013 r., poz. 427 ze zm.) – dalej: u.s.p. przesłanką

wydania przez sąd dyscyplinarny uchwały zezwalającej na pociągnięcie sędziego

do odpowiedzialności karnej jest stwierdzenie, że zachodzi dostatecznie

uzasadnione podejrzenie popełnienia przez sędziego przestępstwa. W

orzecznictwie przyjmuje się zgodnie, że chodzi o taką sytuację, gdy zebrane w

sprawie dowody wskazują w sposób dostateczny na to, że sędziemu można

postawić zarzut popełnienia przestępstwa. Jest przy tym oczywiste, że nie

wystarcza samo przypuszczenie, iż było tak, jak twierdzi się we wniosku o

zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej, ale nie jest też

wymagane przekonanie o winie sędziego (por. uchwały Sądu Najwyższego: z dnia

10 maja 2012 r., SNO 22/12, z dnia 8 maja 2007 r., SNO 21/07, z dnia 16 września

2004 r., SNO 29/04).

3

Takie dowody w sprawie niniejszej zgromadzono.

Podstawę zaskarżonej uchwały stanowią zeznania świadków M. S. i Z. K.,

które Sąd pierwszej instancji, wbrew skarżącemu, ocenił prawidłowo. Zważywszy

stanowczość i konsekwencję z jaką świadkowie relacjonowali swoje spostrzeżenia

oraz wzajemną zgodność ich relacji co do istoty sprawy, rzeczywiście brak było

racjonalnych powodów, aby podważać ich wiarygodność. Zrekonstruowany na

podstawie zeznań tych świadków przebieg zdarzenia nie budzi wątpliwości. Sam

obwiniony przyznał zresztą, że uszkodził samochód pokrzywdzonego, nie negował

też wysokości powstałej szkody. Przeczył jedynie, aby uczynił to umyślnie. Sąd

pierwszej instancji słusznie jednak nie dał wiary jego wyjaśnieniom, że do

uszkodzenia samochodu marki BMW doszło w sposób niezamierzony, gdyż w

wyniku silnego zdenerwowania omyłkowo włączył bieg wsteczny zamiast biegu

pierwszego i z odległości metra uderzył tyłem swego samochodu w przedni zderzak

BMW, i swoje stanowisko w tym zakresie przekonująco umotywował. Podkreślić

należy, że argumentacja ta odwołuje się nie tylko do wniosków wynikających z

oceny zeznań dwóch wskazanych powyżej świadków, ale też postawy

obwinionego, który wersji o niezamierzonym manewrze cofnięcia nie przedstawił

ani na miejscu zdarzenia, gdy jego przebieg relacjonował funkcjonariuszowi Policji

M. S., ani w piśmie do Prezesa Sądu Okręgowego w […], w którym szczegółowo

opisywał zdarzenie, tudzież do zasad doświadczenia życiowego.

Skarżący dokonanej przez Sąd pierwszej instancji oceny przeprowadzonych

w sprawie dowodów oraz poczynionych na ich podstawie ustaleń faktycznych

skutecznie nie podważa. W konsekwencji, podniesione w zażaleniu zarzuty błędnej

oceny zeznań świadków […] i zaistniałego w ich wyniku błędu w ustaleniach

faktycznych, co do tego że obwiniony umyślnie uderzył swoim samochodem w

pojazd Z. K. są chybione.

Nie są również zasadne zarzuty naruszenia przepisów prawa.

Zarzut naruszenia art. 131 § 1 u.s.p., poprzez brak wysłuchania na

posiedzeniu przed sądem dyscyplinarnym pierwszej instancji, na którym wydano

zaskarżoną uchwałę rzecznika dyscyplinarnego, jest bezzasadny już dlatego, że

przepis ten nie ma charakteru stanowczego, w tym znaczeniu, iż nakłada na

4

rzecznika dyscyplinarnego obowiązek stawiennictwa na posiedzeniu sądu, zaś na

sąd dyscyplinarny obowiązek każdorazowego jego wysłuchania. Ustanawia on

bowiem obowiązek wysłuchania rzecznika dyscyplinarnego, jeżeli stawi się on na

posiedzenie. Stawiennictwo obligatoryjne jednak nie jest. Nie polega natomiast na

prawdzie twierdzenie skarżącego, iżby rzecznik dyscyplinarny „nie wypowiedział się

wprost za zawieszeniem bądź przeciwko zawieszeniu, ani też nie przedstawił

stanowiska w przedmiocie obniżenia wynagrodzenia”. Przeczy mu bowiem treść

pisma Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego dla Sądu Okręgowego w […] z dnia 8

marca 2013 r., które Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny otrzymał przed

posiedzeniem, bo w dniu 13 marca 2013 r. (k. 86).

Co do zarzutu naruszenia art. 80 § 2c u.s.p.

Rację ma skarżący, że uchwała sądu dyscyplinarnego zezwalająca na

pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej powinna być ogłoszona wraz z

pisemnym uzasadnieniem. W sprawie niniejszej ogłoszono zaś uchwałę bez

uzasadnienia, po czym Przewodniczący podał najważniejsze powody uchwały (k.

103). Nie jest to jednak równoznaczne z naruszeniem wskazanego przepisu, a tym

bardziej ze skutecznością podniesionego w zażaleniu zarzutu naruszenia prawa

procesowego.

Zauważyć bowiem trzeba, że zgodnie z art. 128 u.s.p. w sprawach

nieuregulowanych w rozdziale 3 ustawy stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu

postępowania karnego. Skoro tak, to w postępowaniu dyscyplinarnym ma

zastosowanie również przepis art. 100 § 4 k.p.k., w myśl którego, jeżeli ustawa nie

zwalnia od równoczesnego sporządzenia uzasadnienia, orzeczenie doręcza się lub

ogłasza wraz z uzasadnieniem. Jednak w wypadku określonym w art. 98 § 2 k.p.k. -

a więc w sprawie zawiłej lub z innych ważnych przyczyn można odroczyć

sporządzenie uzasadnienia na czas do 7 dni - po ogłoszeniu postanowienia podaje

się ustnie najważniejsze powody rozstrzygnięcia. Tak też w niniejszej sprawie , jak

wskazano wyżej , procedował Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny. Wprawdzie

Sąd ten nie wydał postanowienia o odroczeniu sporządzenia uzasadnienia

uchwały, co jest równoznaczne z naruszeniem art. 98 § 2 k.p.k., lecz, co oczywiste,

nie mogło ono mieć wpływu na jej treść. Tymczasem dla skuteczności zarzutu

5

stanowiącego względną przyczynę odwoławczą, określoną w art. 438 pkt 2 k.p.k.,

wykazanie tej zależności jest konieczne. Skarżący tego zaś nie uczynił. Wprawdzie

powołał się w tym zakresie na naruszenie jego prawa do obrony, gdyż był

„zmuszony inicjować pozyskanie pisemnego uzasadnienia w ciągu następujących

po ogłoszeniu dni” oraz że w ten sposób „ograniczona czasowo zostaje możliwość

analizy pisemnych motywów”, lecz jego argumentacja jest nieprzekonująca. Po

pierwsze, termin do zaskarżenia uchwały przez obwinionego rozpoczął bieg w dniu

10 kwietnia 2013 r., po doręczeniu mu jej odpisu wraz z uzasadnieniem. Po drugie,

odpis uchwały wraz z uzasadnieniem doręczono mu z urzędu. Sąd Dyscyplinarny

jej odpis z uzasadnieniem celem doręczenia obwinionemu, Prezesowi Sądu

Okręgowego w […] przesłał już w dniu 28 marca 2013 r. Zatem obwiniony niczego

nie musiał tu inicjować, o nic nie musiał się upominać, tudzież żaden termin nie

został mu okrojony. Dlatego i ten zarzut okazał się bezzasadny.

Kierując się powyższym, Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny orzekł jak w

uchwale.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.