Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 21 sierpnia 2013 r.

II CSK 707/12

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 707/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 21 sierpnia 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Henryk Pietrzkowski (przewodniczący)

SSN Anna Owczarek (sprawozdawca)

SSN Katarzyna Tyczka-Rote

w sprawie z powództwa A. Ł. i Z. Ł.

przeciwko M. W.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym

w Izbie Cywilnej w dniu 21 sierpnia 2013 r.,

skargi kasacyjnej pozwanego

od wyroku Sądu Okręgowego w K.

z dnia 20 września 2012 r.,

1) oddala skargę kasacyjną;

2) zasądza od pozwanego na rzecz powodów kwotę 1.800,-

(jeden tysiąc osiemset) zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa

procesowego w postępowaniu kasacyjnym.

2

UZASADNIENIE

Powodowie A. Ł. i Z. Ł. ostatecznie sprecyzowanym żądaniem pozwu

wnieśli o zasądzenie solidarnie od pozwanego M. W. kwoty 68.000 zł z odsetkami

ustawowymi od dnia 14 kwietnia 2012 r. do dnia zapłaty tytułem odszkodowania za

zbycie przez pozwanego – jako syndyka masy upadłości przedsiębiorstwa

państwowego „P.” Zakładów […] - płyt drogowych, stanowiących ich własność.

Sąd Rejonowy w K. wyrokiem z dnia 13 kwietnia 2012 r. zasądził od

pozwanego solidarnie na rzecz powodów kwotę 68.000 zł z ustawowymi odsetkami

od dnia 14 kwietnia 2012 r. do dnia zapłaty, oddalił powództwo w części dotyczącej

żądania odsetek za okres wcześniejszy, orzekł o kosztach postępowania. Sąd

Okręgowy w K. wyrokiem z dnia 20 września 2012 r., uwzględniając częściowo

apelację pozwanego, zmienił wskazany wyrok w punktach 1, 3 i 4 w ten sposób, że

(1) w punkcie I.1. zasądził od pozwanego solidarnie na rzecz powodów kwotę

54.197,03 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 14 kwietnia 2012 r. do dnia zapłaty i

oddalił powództwo w pozostałej części, (2) w punkcie I.2. i I.3. orzekł o kosztach

procesu w pierwszej instancji, (3) w punkcie II. oddalił apelację pozwanego w

pozostałej części, (4) w punkcie III. orzekł o kosztach procesu w drugiej instancji.

Podstawa faktyczna i prawna rozstrzygnięć sądów obu instancji była

tożsama. Orzeczenie reformatoryjne dotyczyło zmniejszenia odszkodowania

o kwotę 13.802,97 zł stanowiącą podatek od towarów i usług, którego odliczenie

przysługiwało powodom jako przedsiębiorcom.

Jak ustalono E. L. – G. od 1 września 2006 r. była zarządcą komisarycznym

„P.” Zakładów […]. M. W. od dnia 4 lipca 2007 r. pełnił funkcję tymczasowego

nadzorcy sądowego, a od 11 lipca 2007 r. syndyka masy upadłości. E. L.-G., w celu

uzyskania środków finansowych na dalsze funkcjonowanie zakładu, podjęła

decyzję o sprzedaży w drodze przetargu prawa użytkowania wieczystego

nieruchomości wchodzących w skład przedsiębiorstwa. Powodowie wygrali

przetarg co do działki ew. nr 74/1. W operacie szacunkowym rzeczoznawca

wskazał płyty drogowe (225 płyt betonowych tworzących drogę wewnętrzną)

i ogrodzenie posadowione na działce, objęte w kartotece środków trwałych

3

prowadzonej przez księgowość zakładu. W dniu 10 lipca 2007 r. umową zawartą

w formie aktu notarialnego zarządca komisaryczny E. L.-G., działająca w imieniu

przedsiębiorstwa, przeniosła na rzecz powodów prawo użytkowania wieczystego za

cenę 161.500 zł., M. W. jako tymczasowy nadzorca sądowy wyraził na to zgodę. W

§ 4 umowy przewidziano wydanie nieruchomości nabywcom przez przeniesienie

posiadania. Powodowie objęli nieruchomość w posiadanie i wykorzystywali ją do

parkowania ciągników siodłowych oraz naczep samochodów ciężarowych.

Sąd Rejonowy postanowieniem z dnia 11 lipca 2007 r. ogłosił upadłość

przedsiębiorstwa, obejmującą likwidację majątku. Pozwany poszukując środków

finansowych na zaspokojenie bieżących należności pracowniczych uznał, że zapis

„nieruchomość niezabudowana" w operacie szacunkowym nieruchomości oraz w

umowie uzasadnia przyjęcie, iż płyty drogowe nadal należą do majątku upadłego.

Na jego polecenie pracownicy upadłego od dnia 26 lipca 2007 r. zaczęli je

zdejmować i wywozić. Powodowie przebywali wówczas poza granicami kraju, ale

telefonicznie skontaktowali się z syndykiem celem wyjaśnienia sytuacji i wezwali

aby zaniechał rozbiórki. Bezpośrednio do pozwanego zgłosili się także pracownicy

powodów oraz członkowie ich rodziny.

W dniu 14 sierpnia 2007 r. powodowie skierowali do sędziego-komisarza

wniosek o wyłączenie z masy upadłości 225 płyt drogowych. Sędzia-komisarz

postanowieniem z dnia 31 sierpnia 2007 r. wniosek oddalił i na wniosek pozwanego

w dniu 3 września 2007 r. wyraził zgodę na sprzedaż płyt. W dniu 4 września 2007 r.

pozwany zbył płyty na rzecz Przedsiębiorstwa Budownictwa Specjalistycznego W.

O. Spółki jawnej za cenę 9.000 zł. Odpis postanowienia sędziego-komisarza

doręczono pełnomocnikowi powodów w dniu 6 września 2007 r. Powodowie,

powództwem opartym na art. 74 ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r.- Prawo

upadłościowe i naprawcze (dalej także jako: u.p.n.), wystąpili o wyłączenie płyt z

masy upadłości. Sąd Rejonowy w K., wyrokiem z dnia 19 listopada 2007 r.,

wyłączył płyty z masy upadłości i nakazał pozwanemu wydać powodom kwotę

9.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 4 września 2007 r. do dnia zapłaty

uzyskaną tytułem ceny. W dniu 28 kwietnia 2008 r. powodowie złożyli do

Prokuratury Rejonowej w K. zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przez

pozwanego przestępstwa z art. 278 § 1 k.k. lub art. 231 § 1 k.k. Prokurator

4

postanowieniem z dnia 10 czerwca 2008 r. odmówił wszczęcia śledztwa, uznając,

że brak znamion czynu zabronionego i nie doszło do przekroczenia uprawnień

przez funkcjonariusza publicznego.

Sądy przyjęły, że kwestia przysługiwania powodom własności płyt zbytych

przez pozwanego, została prawomocnie przesądzona wskazanymi wyrokami,

a powodom przysługuje odszkodowanie uzupełniające. Sądy nie podzieliły

twierdzeń pozwanego o braku jego winy i usprawiedliwionym przekonaniu

o zgodności podjętych działań z przepisami prawa, co miało potwierdzać

zezwolenie sędziego-komisarza na dokonanie sprzedaży. Przyjęły, że bezprawność

działania pozwanego nie budzi wątpliwości, a wadliwość poglądu, że płyty

znajdujące się na działce nr 74/1 w dacie jej sprzedaży nadal stanowiły mienie

upadłego, jest oczywista. Z mocy umowy z dnia 10 lipca 2007 r. nieruchomość oraz

wszystko, co się na niej znajdowało, przeszło w posiadanie powodów, a pozwany

utracił uprawnienie do samodzielnego wejścia na działkę, zatem co najwyżej mógł

domagać się wpuszczenia celem zabrania mienia upadłego, a w razie sprzeciwu -

wystąpić z powództwem windykacyjnym. Działań pozwanego, podejmowanych

w ramach profesjonalnej działalności, nie cechowała należyta staranność

w rozumieniu art. 355 k.c. Już w pierwszym dniu usuwania płyt wiedział on

o stanowczym sprzeciwie powodów i żądaniu zaprzestania działań, a przed

dokonaniem sprzedaży o tym, że powodowie dochodzą roszczeń sądownie

w postępowaniu upadłościowym. Jakkolwiek sędzia komisarz oddalił wniosek

o wyłączenie płyt z masy upadłości, powodowie mieli ustawowo gwarantowaną

możliwość wytoczenia powództwa, a pozwany powinien znać obowiązującą

regulację prawną i wstrzymać się ze sprzedażą do czasu ostatecznego zamknięcia

sporu sądowego, aby nie narażać ich na nieodwracalną szkodę. Obiektywny

wzorzec staranności wymagał od profesjonalisty nie tylko działania szybkiego,

ale przede wszystkim zgodnego z obowiązującym prawem. Oddalenie wniosku

o wyłączenie płyt z masy upadłości nie ekskulpuje syndyka i nie pozbawia jego

zachowania cechy bezprawności. Sądy wskazały, że wadliwość działania syndyka

wynikała nie tylko z błędnej oceny sytuacji, ale i naruszała powszechnie

obowiązujący zakaz ingerencji w prawo własności, zakaz wejścia i podejmowania

działań na cudzej nieruchomości. Wyrok z dnia 19 listopada 2007 r., wydany na

5

podstawie art. 71 ust 3 p.u.n., przesądził o istnieniu związku przyczynowo-

skutkowego pomiędzy działaniami pozwanego a szkodą powodów. Art. 71 ust. 3

w zw. z art. 160 ust 3 p.u.n., poza sankcją, przewiduje możliwość dochodzenia od

syndyka wyrównania szkody na zasadach ogólnych. Art. 72 p.u.n. nie wyłącza

odpowiedzialności osób, z winy których mienie należące do osoby trzeciej zostało

zbyte lub nie zostało niezwłocznie wydane. Syndyk (były syndyk) ponosi

odpowiedzialność odszkodowawczą na podstawie art. 160 ust. 3 p.u.n.

bez względu na tok postępowania upadłościowego czy jego zakończenie, gdyż jest

to odpowiedzialność osobista opierająca się na zasadzie winy. Jest

to odpowiedzialność dalej idąca, niż oparta na winie umyślnej, gdyż osoby te

odpowiadają za szkodę wywołaną nienależytym wykonywaniem swych obowiązków.

Koszt odtworzenia drogi wynosi 77.657,94 zł brutto (w tym 783 m2

używanych płyt – 65.104,88 zł; prace ziemne - 9.076,31 zł, transport - 3.476,75 zł).

Sąd Rejonowy przyjął, że naprawieniu podlega szkoda powodów w pełnym

zakresie. Powodowie prowadzą działalność gospodarczą z wykorzystaniem

samochodów ciężarowych, a zakupioną nieruchomość wykorzystują jako plac

parkingowo-manewrowy, stąd płyty drogowe były istotnym elementem jej

infrastruktury technicznej. Jako postawę rozstrzygnięcia wskazano art. 415 k.c.

w zw. z art. 160 ust. 3 i art. 72 p.u.n.

Sąd Okręgowy uwzględnił apelację pozwanego w części odszkodowania

obejmującej podatek od towarów i usług należny przy zakupie płyt i usług

budowlanych, który mogliby odliczyć powodowie (kwota 13.802,97 zł). Uznał za

nietrafne zarzuty błędnych ustaleń faktycznych, naruszenia art. 235 i 328 k.p.c.

oraz prawa materialnego. Podkreślił, że art. 71, 173, 308 i 311 p.u.n.

nie umocowują ani nie nakazują syndykowi wkroczenia na cudzy grunt i dokonania

zaboru rzeczy, która w jego ocenie należy do masy upadłości. Przy podejmowaniu

czynności zbycia rzeczy, która nie znajdowała się w posiadaniu upadłego,

a w posiadaniu osoby trzeciej wymagana była zwykła staranność. W ocenie Sądu

Okręgowego pozwany nie mógł usprawiedliwiać się zapisami w operacie

szacunkowym oraz w umowie wskazującymi, że nieruchomość nie jest

zabudowana, gdyż przeczy temu ich treść. W operacie wymieniono m.in. drogę

kołową wartości 19.000 zł. Sąd Okręgowy wskazał, że prawo własności budynków

6

i innych urządzeń znajdujących się na gruncie oddanym w użytkowanie wieczyste

jest - zgodnie z art. 235 § 2 k.c. - prawem związanym z użytkowaniem wieczystym,

co oznacza, że własność tych budynków i innych urządzeń dzieli los prawny

użytkowania wieczystego. Mogą one być przenoszone tylko łącznie, a zbycie

użytkowania wieczystego odnosi się także do budynków i innych urządzeń.

Droga na działce nr 74/1 stanowiła inne urządzenie związane z prawem

użytkowania wieczystego i obejmowała ją umowa sprzedaży. Zdaniem Sądu

Okręgowego działania syndyka nie usprawiedliwiało postanowienie sędziego-

komisarza oddalające wniosek powodów o wyłącznie płyt z masy upadłości,

skoro nie wyczerpywało sporu pomiędzy powodami a syndykiem, ani zgoda

sędziego-komisarza na sprzedaż płyt. Powodom przysługiwało powództwo

o wyłączenie z masy upadłości przewidziane w art. 74 ust. 1 p.u.n., stąd pozwany,

nie przerywając swoich czynności likwidacyjnych wobec innych składników masy,

powinien powstrzymać się z decyzją o sprzedaży płyt. Wymagała tego elementarna

staranność w wykonywaniu obowiązków oraz zakaz wyrządzania drugiemu szkody.

Postanowienie prokuratora nie oznacza, że pozwany nie dopuścił się deliktu

cywilnego, które jest pojęciem szerszym niż pojęcie przestępstwa. Sąd krytycznie

ocenił determinację pozwanego w zaborze płyt, pomimo sprzeciwu powodów.

Pozwany wniósł skargę kasacyjną, w której zakres zaskarżenia oznaczono

jako pkt I. ppkt 1 „w zakresie w jakim Sąd II instancji wydał wyrok zasądzający od

pozwanego kwotę 54.197,03 zł wraz z należnościami ubocznymi”, pkt I. ppkt 2, pkt

II. i pkt III - w całości. Wniosek kasacyjny zmierza do uchylenia wyroku Sądu

Okręgowego w zaskarżonej części i przekazania sprawy do ponownego

rozpoznania Sądowi Okręgowemu albo Sądowi Rejonowemu, ewentualnie

orzeczenia co do istoty sprawy poprzez oddalenie powództwa w całości oraz

zasądzenie od powodów solidarnie na rzecz pozwanego kosztów postępowania.

Skarga została oparta na obu podstawach kasacyjnych. W podstawie opartej

na art. 3983

§ 1 pkt 1 k.p.c. zarzucił naruszenia:

1) art. 160 ust. 3 w zw. z art. 71 ust. 2 p.u.n. polegające na przyjęciu,

że w razie zbycia przez syndyka mienia podlegającego wyłączeniu z masy

upadłości można – poza sankcją określoną w art. 71 ust. 2 p.u.n. – dochodzić

naprawienia szkody w wysokości przekraczającej zakres opisany w art. 71 p.u.n.,

7

oraz polegające na przyjęciu, że dla wykazania bezprawności działań syndyka

w zakresie zbycia mienia podlegającego następnie wyłączeniu z masy wystarczy

uzyskanie pozytywnego rozstrzygnięcia w trybie art. 74 p.u.n.;

2) art. 6 k.c. w zw. z art. 160 ust. 3 p.u.n. i art. 415 k.c.

polegające na przyjęciu, że powodowie wykazali przesłanki odpowiedzialności

odszkodowawczej pozwanego jako syndyka, pomimo braku analizy prawnej

w zakresie obowiązków związanych z koniecznością ustalenia składu masy

upadłości (art. 68 i 69 p.u.n.), jej objęcia i zabezpieczenia (art. 173 i art. 174 p.u.n.)

oraz analizy ewentualnych naruszeń w tym zakresie;

3) art. 160 ust. 3 p.u.n. w zw. z art. 361 § 2, art. 363 § 1 i art. 6 k.c.

polegające na przyjęciu, że powodom należy się odszkodowanie przekraczające

wartość płyt zbytych przez pozwanego jako syndyka, odpowiadające kosztowi

odtworzenia drogi z płyt drogowych, mimo iż powodowie nie wykazali, aby koszt

taki ponieśli;

4) art. 160 ust. 3 w zw. z art. 2 i art. 179 p.u.n. polegające na przyjęciu,

że pozwany jako syndyk nie dochował należytej staranności w wykonywaniu

obowiązków, mimo iż z mocy ustawy zobligowany jest do podejmowania działań

w interesie masy upadłości, zmierzających do jej ustalenia, zabezpieczenia

i rozporządzenia nią w celu zaspokojenia wierzycieli, a nadto mimo

iż z dokumentów księgowych (spisu środków trwałych) oraz spisu inwentarza

zatwierdzonego przez zarządcę komisarycznego oraz przyjętego przez sędziego

komisarza wynikało, że sporne ruchomości wchodziły w skład masy, a wniosek

o ich wyłączenie został oddalony przed dokonaniem zbycia, na które syndyk

również uzyskał zezwolenie sędziego komisarza w drodze postanowienia;

5) art. 160 ust. 3 p.u.n. polegające na przyjęciu, że pozwany jako syndyk

dokonał nieuprawnionego wejścia na nieruchomość powodów i wyrządził tym

szkodę, mimo iż wejście na nieruchomość nastąpiło w dniu 26 lipca 2007 r.,

po zawarciu umowy przeniesienia użytkowania wieczystego w dniu 10 lipca 2007 r.

i po złożeniu wniosku do ksiąg wieczystych o wpis w dniu 11 lipca 2007 r.,

ale przed uprawomocnieniem się wpisu tego prawa, który został dokonany dopiero

w dniu 24 lipca 2007 r. i w dniu 26 lipca 2007 r. nie był jeszcze prawomocny,

8

a w rezultacie prawo użytkowania wieczystego powodom w dniu 26 lipca 2007 r.

nie przysługiwało i nadal pozostawało w masie upadłości (art. 27 u.g.n.);

6) art. 160 ust. 3 w zw. z art. 173 i 174 ust. 1 p.u.n., polegające na przyjęciu,

że pozwany jako syndyk nie był uprawniony do wejścia na nieruchomość nr 74/1

i zabezpieczenia płyt, mimo iż z dokumentów księgowych upadłego wynikał fakt

przynależności tych ruchomości do masy, a przepis art. 173 i art. 174 ust. 1 p.u.n.

upoważniał go do objęcia w posiadanie ruchomości wchodzących skład

masy, a znajdujących się na nieruchomości, co do której prawo użytkowania

wieczystego w dniu 26 lipca 2007 r. powodom nie przysługiwało, z uwagi na brak

prawomocnego wpisu tego prawa w księgach wieczystych (art. 27 u.g.n.).

W ramach podstawy przewidzianej w art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c. pozwany

zarzucił naruszenia prawa procesowego, mogące mieć wpływ na wynik sprawy:

7) art. 386 § 2 w zw. z art. 379 pkt 2 i art. 133 § 3 k.p.c. polegające na nie

uchyleniu wyroku Sądu Rejonowego pomimo zaistnienia nieważności

postępowania z uwagi na wadliwe doręczenie przez Sąd Rejonowy na rozprawie

w dniu 3 lutego 2012 r. odpisu pisma pełnomocnika powodów osobiście

pozwanemu, z pominięciem jego pełnomocnika i zobowiązanie pozwanego do

udzielenia odpowiedzi na tak wadliwie doręczone pismo procesowe;

8) art. 232 zd. 2 w zw. z art. 382 k.p.c., względnie art. 386 § 4 k.p.c., poprzez

nie przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków notariusza M. P., zarządcy

komisarycznego E. L.-G., sędziego T. S., na okoliczności związane z przebiegiem

wykonywania obowiązków przez syndyka i staranności podejmowanych przez

niego działań, względnie poprzez nie uchylenie zaskarżonego orzeczenia Sądu

Rejonowego i nie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania celem

przeprowadzenia tych dowodów, co stanowiło naruszenie prawa do obrony

pozwanego, które powinno być wzięte pod uwagę z urzędu, nawet mimo braku

działania ze strony zawodowego pełnomocnika;

9) art. 386 § 4 w zw. z art. 244 i art. 245 k.p.c. polegające na nie uchyleniu

skarżonego orzeczenia do ponownego rozpoznania, mimo iż Sąd Rejonowy

naruszył przepisy postępowania poprzez dopuszczenie „dowodu z akt sprawy”,

w szczególności wymienionych w postanowieniu z dnia 30 marca 2012 r.,

9

bez wskazania konkretnych dowodów z dokumentów znajdujących się w danych

aktach, ze wskazaniem poszczególnych kart, co w istocie uniemożliwiło kontrolę

instancyjną orzeczenia i pozbawiło stronę możliwości obrony swych praw oraz

ustalenia, jakie są podstawy orzekania w sprawie.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną powodowie wnieśli o jej oddalenie

i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.

Sąd Najwyższy zważył:

W pierwszym rzędzie odnieść się należy do zakresu zaskarżenia. Wnoszący

skargę kasacyjną wskazał, że zaskarża wyrok sądu odwoławczego pkt I. ppkt 1

„w zakresie w jakim Sąd drugiej instancji wydał wyrok zasądzający od pozwanego

kwotę 54.197,03zł wraz z należnościami ubocznymi”. Oczywistym jest jednak,

że środek odwoławczy w postaci apelacji nie ma charakteru anulacyjnego, a wobec

zaskarżenia orzeczenia Sądu Rejonowego wyłącznie przez pozwanego, zmiana na

jego niekorzyść byłaby niemożliwa. Sąd Okręgowy nie wydał zatem wyroku

zasądzającego powództwo, a merytoryczne rozstrzygnięcia odnoszące się do

apelacji pozwanego zawarte są wyłącznie w pkt I. ppkt 1 in fine (zmiana poprzez

„oddalenie powództwa co do pozostałej części”) oraz pkt II (oddalenie

apelacji w pozostałej części). Pozwany nie twierdził i nie podjął nawet próby

uzasadnienia, że zaskarżenie orzeczenia o takiej treści jak pkt I. ppkt 1 in princ.

było dopuszczalne i wynikało z jego pokrzywdzenia (gravamen). Niemniej,

uwzględniając że sposób sformułowania orzeczenia w istocie był wynikiem

niedokładności Sądu drugo-instancyjnego, który pominął wskazanie, iż nadaje

wyrokowi Sądu Rejonowego ze względów redakcyjnych nowe brzmienie,

Sąd Najwyższy nie odrzucił skargi kasacyjnej w tym zakresie.

Oczywiście chybiona jest podstawa kasacyjna w zakresie odwołującym się

do nieważności postępowania przed Sądem Rejonowym, mającego polegać na

doręczeniu bezpośrednio pozwanemu, a nie jego pełnomocnikowi, odpisu pisma

procesowego powodów na rozprawie w nieobecności jego pełnomocnika.

Po pierwsze skarga kasacyjna przysługuje od orzeczenia sądu odwoławczego.

Nieważność dotycząca postępowania przed sądem pierwszej instancji może być

brana pod uwagę jedynie wówczas, gdy jej nieuwzględnienie stanowiło także

10

uchybienie postępowania przed sądem odwoławczym (por. m.in. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 8 czerwca 1998 r., I CKN 719/97, niepubl., postanowienie

Sądu Najwyższego z dnia 15 lutego 2000 r., III CKN 1204, niepubl., wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 16 lutego 2012 r., III CSK 195/11, niepubl.). Po drugie

w ramach tej podstawy możliwe jest oparcie skargi jedynie na naruszeniu tych

przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy

(por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 lutego 1998 r., II CKN 600/97, OSP

1999, nr 3, poz. 58, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 stycznia 2005 r., II PK

151/04, OSNP 2005, nr 17, poz. 262, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 września

2006 r., I PK 97/06, OSNP 2007, nr 17-18, poz. 251). Tymczasem, jakkolwiek

doręczenie pisma procesowego zawierającego uwagi do opinii biegłego

rzeczywiście nastąpiło do rąk pozwanego, to zgłoszony przez niego wniosek

o odroczenie rozprawy celem zajęcia stanowiska przez pełnomocnika, został

uwzględniony poprzez zakreślenie pełnomocnikowi pozwanego 14 dniowego termin

do ustosunkowania się do treści opinii uzupełniającej i wskazanego pisma, który

zachowując go złożył pismo procesowe. Tym samym związek powyższego

uchybienia na rozstrzygnięcie nie został wykazany. Po trzecie niezrozumiałe

i oczywiście błędne jest kwalifikowanie czynności Sądu jako podstawy nieważności

wskazanej w art. 379 pkt 2 k.p.c., polegającej na braku zdolności sądowej lub

procesowej strony, przedstawiciela ustawowego albo nienależytego umocowania

pełnomocnika procesowego. Po czwarte pełnomocnik pozwanego na skutek

nie wywiązania się z ciężaru procesowego wskazania zastrzeżenia na najbliższym

posiedzeniu (art. 162 k.p.c.) i tak utracił uprawnienie do powoływania się

na wskazane uchybienie (prekluzja).

Bezpodstawny jest zarzut skargi odnoszący się do nie przeprowadzenia

przez sąd z urzędu dowodu z przesłuchania w charakterze świadków notariusza,

zarządcy komisarycznego i sędziego komisarza „na okoliczności związane

z przebiegiem wykonywania obowiązków przez syndyka i staranności

podejmowanych przez niego działań” mimo braku aktywności procesowej

pełnomocnika pozwanego w tym zakresie. Uprawnienie Sądu do dopuszczenia

dowodu niewskazanego przez stronę ma charakter wyjątku, stąd powołaniu się na

uchybienie art. 232 zd. 2 k.p.c. w zw. z art. 382 k.p.c. musi towarzyszyć wykazanie

11

przyczyn uzasadniających odstępstwo od zasady kontradyktoryjności procesu,

czego w skardze brak. Zauważyć ponadto należy, że kolejność czynności syndyka

była okolicznością bezsporną i nie wymagała dowodu, a kwestia „staranności”

należy do sfery ocen, zatem kognicji sądu orzekającego. Powyższa podstawa, jako

zmierzająca pośrednio do zakwestionowania podstawy faktycznej rozstrzygnięcia,

którą Sąd Najwyższy jest związany (art. 39813

§ 2 k.p.c.) i do obejścia zakazu

z art. 3983

§ 3 k.p.c. także z tej przyczyny nie mogła być skuteczna.

Uchybienie dotyczące dopuszczenia dowodu z akt sprawy postanowieniem

z dnia 30 marca 2012 r. objęte jest prekluzją wobec nie zgłoszenia zastrzeżenia

(art. 162 k.p.c.).

Bezzasadna jest podstawa skargi dotycząca naruszeń prawa materialnego.

Syndyk masy upadłości jest organem postępowania na etapie właściwego

postępowania upadłościowego. Szczególne wymogi stawiane przez kandydatami

na syndyka i wymóg posiadania licencji (art. 157 ust. 1 u.p.n.), znaczna

samodzielność oraz status prawny oznaczają, że w zakresie wykonywanych

obowiązków powinien on być traktowany jako profesjonalista. Pojęcie „jest

obowiązany podejmować działania z należytą starannością”, zawarte w dyspozycji

art. 179 p.u.n., winno być zatem wykładane z uwzględnieniem wskazanych

okoliczności jako „ze starannością wyższą od przeciętnej”, nade wszystko zaś

z działaniami pozostającymi w zgodzie z przepisami prawa. W związku tym,

że syndyka nie łączy stosunek umowny z upadłym, wierzycielami upadłego,

osobami trzecimi (poza wyjątkami nie występującymi w obecnej sprawie) jego

odpowiedzialność nie jest oparta na reżimie kontraktowym, tylko deliktowym,

w którym wyrządzenie szkody stanowi samoistną podstawę jej naprawienia, o ile

wyrządzona została na skutek nienależytego wykonania obowiązków (art. 160 ust.

3 p.u.n.). W poprzednim stanie prawnym (art. 102 rozporządzenia Prezydenta RP z

dnia 24 października 1934 r.- Prawo upadłościowe , jedn. tekst: Dz. U. z 1991 r., Nr

118, poz. 512 ze zm.) nienależyte wykonanie obowiązków wprost oznaczone było

jako niesumienność w ich pełnieniu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 lipca

1997 r., II CKN 33/97, niepubl.). Stanowisko odwołujące się do takiego kryterium

starannego działania, co do zasady, zachowało aktualność. Zgodnie przyjmuje się

w judykaturze i doktrynie, że odpowiedzialność syndyka ma charakter osobisty

12

i oparta jest na zasadzie winy bez względu na jej stopień (por. m.in. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 18 października 2012 r., V CSK 405/11, OSNC 2013, nr 5, poz.

65 i powołane w nim orzecznictwo).

Trafnie wskazuje skarżący na ustawowe obowiązki syndyka masy upadłości

polegające na ustaleniu składu masy (art. 68-69 p.u.n.), jej objęciu i zabezpieczeniu

(art. 173-174 p.u.n.). Pomija jednak istotę konstrukcji zawartej w art. 174 p.u.n.,

która ogranicza uprawnienia syndyka w zakresie obejmowania majątku upadłego.

Stwierdza on bowiem wprost, że jeżeli syndyk napotka przeszkody w tym zakresie

wprowadzenia syndyka w posiadanie majątku upadłego dokonuje komornik sądowy.

Podstawę wprowadzenia stanowi postanowienie sądu o ogłoszeniu upadłości

(powołaniu syndyka) bez potrzeby nadawania mu klauzuli wykonalności. Koszty

związane z takim postępowaniem. tymczasowo wykłada Skarb Państwa, następnie

sędzia komisarz rozstrzyga postanowieniem o obowiązku ich zwrotu (art. 174 ust. 2

i 3 u.p.n.). Powołany przepis wskazuje tytuł przymusowego objęcia przez syndyka

składników masy upadłości oraz reżim jego wykonania. Dokonując wykładni

wskazanego przepisu w uchwale z dnia 22 maja 2009 r., III CZP 24/09 (OSNC

2010, nr 1, poz. 14) Sąd Najwyższy wskazał, że z zestawienia art. 341 k.c.

(domniemanie posiadania zgodnego z prawem) oraz art. 69 ust. 3 p.u.n.

(domniemanie że do majątku upadłego należą rzeczy znajdujące się w posiadaniu

upadłego dniu ogłoszenia upadłości) wynika brak podstaw prawnych dla

traktowania majątku znajdującego się w posiadaniu innych osób jako

przynależnego do masy upadłości. Tym samym nawet tytuł wskazany w art. 174

ust. 1 u.p.n. nie uprawnia do kierowania egzekucji wobec osób trzecich, w których

posiadaniu znajdują się składniki masy upadłości, lub składniki co do których

syndyk twierdzi, że do takich należą. Konsekwentnie samowolne działania syndyka,

nie tylko pomijające reżim postępowania przewidziany w art. 174 u.p.n., ale

i naruszające posiadanie, będące stanem faktycznym podlegającym ochronie

prawnej (art. 342 k.c. statuuje zakaz samowolnego naruszania posiadania,

chociażby posiadacz był w złej wierze) trafnie zostały ocenione przez sąd meriti

jako czynności bezprawne i zawinione.

Rozważenia wymaga zatem jedynie czy z przepisów prawnych, wskazanych

w ramach podstawy kasacyjnej z art. 3983

§ 1 pkt 1 k.p.c., wywieść można

13

skuteczne przesłanki ekskulpacyjne, zwalniające syndyka masy upadłości od

odpowiedzialności za objęcie w posiadanie ruchomości, wbrew znanej mu woli ich

posiadacza. Pierwszą z nich ma być objęcie ruchomości spisem środków trwałych

przedsiębiorstwa, a następnie spisem inwentarza. Zgodnie z art. 68 i 69 p.u.n.

syndyk ustala skład masy, na postawie wpisów w księgach upadłego oraz

dokumentów bezspornych, przez sporządzenie spisu inwentarza. W cyt. wyroku

Sądu Najwyższego z dnia 18 października 2012 r., V CSK 405/11, oceniając

charakter prawny spisu inwentarza, stwierdzono, że stanowi on jedynie

oświadczenie wiedzy syndyka. Zwrot „ustala” oznacza, że syndyk sporządzając

spis nie może poprzestać na prostym przepisaniu i zobowiązany jest do weryfikacji

danych pod kątem praw majątkowych rzeczywiście przysługujących upadłemu.

Legitymowanie się spisem nie stanowi zatem wystarczającej podstawy do objęcia

ruchomości, co do których istnieje spór. Druga przesłanka, według skargi, ma

wynikać z obowiązków syndyka dotyczących objęcia i zabezpieczenia majątku

upadłego (art. 173 i art. 174 p.u.n.). Jak jednak wyżej wykazano, wobec

niezachowania reguł postępowania przewidzianych w art. 174 p.u.n., podjęte

działanie nie korzysta z przymiotu legalności. Trzecia – oparta jest na

postanowieniach sędziego - komisarza o odmowie wyłączenia płyt z masy

upadłości (art. 73 p.u.n.) oraz zgodzie na ich zbycie (art. 152 u.p.n.). Doktryna

prawnicza i orzecznictwo sądowe podkreślają, że postanowienia sędziego

komisarza o odmowie wyłączenia i zgodzie na zbycie (i jego odpowiednik w postaci

zezwolenia rady wierzycieli) nie zwalniają syndyka z samodzielnej

odpowiedzialności, ale w oznaczonych okolicznościach mogą uzasadniać jego

ekskulpację. Jakkolwiek w takich wypadkach można przyjąć domniemanie

zgodności z prawem i nienaruszenia interesu publicznego oraz interesu wierzycieli,

ale można je wzruszyć wykazaniem winy syndyka (por. wyrok Sądu Najwyższego

z dnia 26 kwietnia 2006 r., II CSK 48/06, Mon. Prawn. 2013 r., nr 15, poz. 820).

Wskazuje się, że pomocna może być ocena czy każda osoba, posiadająca

kwalifikacje wymagane od syndyka w danych okolicznościach i w normalnym toku

podejmowania decyzji nie ustrzegłaby się od podjęcia działania, w którego wyniku

doszło do wyrządzenia szkody. W przedmiotowej sprawie zbędne jest jednak jej

dokonywanie gdyż nie ulega wątpliwości, że mimo legitymowania się orzeczeniami

14

sędziego komisarza syndyk nienależycie wykonywał swe powinności, gdyż

obowiązany był do podejmowania dalszych czynności zgodnie z przepisami prawa

(art. 174 u.p.n., art. 342 k.c., art. 222 § 1 k.c.), którym uchybił wprost.

Sąd odwoławczy trafnie wskazał na kalendarium i tempo podejmowanych

czynności, z których wynika, że syndyk mimo wiedzy o roszczeniach powodów

wystąpił o zezwolenie na zbycie natychmiast po wydaniu postanowienia o odmowie

wyłączenia, a sprzedaży osobie trzeciej dokonał już w następnym dniu po

uzyskaniu zgody - w obu wypadkach przed doręczeniem postanowień sędziego

komisarza powodom, co uniemożliwiło im dalszą akcję obronną zapobiegającą

wyrządzeniu szkody.

Kolejna wskazana w skardze przesłanka ekskulpacji - odwołującą się do

konstytutywnego charakteru wpisu prawa użytkowania wieczystego w księdze

wieczystej i kwestionującą istnienia w dacie naruszenia po stronie powodów praw

rzeczowych (art. 27 u.g.n.) - jest irrelewantna. Istotą nienależytego wykonania

obowiązków było bowiem naruszenie posiadania, a nie prawa użytkowania

wieczystego gruntu i prawa własności znajdujących się na niej urządzeń.

Fakt przeniesienia i wykonywania posiadania przez powodów w odniesieniu do

nieruchomości i jej infrastruktury były bezsporne. Stanowisko Sądu odwoławczego

w tej części nie zasługuje na akceptację, ale nie wzrusza jego prawidłowości co

do zasady.

Zasada pełnej i osobistej odpowiedzialności syndyka, wprost statuowanej

przepisem art. 160 ust. 3 p.u.n., wyklucza przyjęcie, że szkoda osoby trzeciej może

być ograniczona do wysokości świadczenia wzajemnego uzyskanego tytułem ceny

w zamian za zbycie mienia podlegającego wyłączeniu, a jej dalej idące roszczenie

wobec syndyka nie powstaje. Świadczenie powyższe jest jedynie ekwiwalentem

bezpodstawnie uzyskanym przez masę upadłości, podlegającym zwrotowi na

podstawie art. 71 ust. 2 p.u.n., a wydając go syndyk działa w jej imieniu, a nie

własnym. Podstawą prawną obowiązku odszkodowawczego,

ciążącego samodzielnie na syndyku jest powołany przepis art. 160 ust. 3 p.u.n.

w zw. z art. 363 § 1 k.c. Otrzymana kwota podlega jednak, na podstawie art. 361

§ 2 k.c., uwzględnieniu przy ustalaniu zakresu prawnie istotnego uszczerbku

w mieniu poszkodowanego (compensatio lucri cum damno). Celem tej konstrukcji

15

jest zapewnienie funkcji kompensacyjnej odszkodowania i uniknięcie wzbogacenia

poszkodowanego.

Chybiona jest skarga kasacyjna w zakresie odwołującym się do naruszenia

art. 160 ust. 3 p.u.n. w zw. z art. 361 § 2, art. 363 § 1 i art. 6 k.c. polegającego na

przyjęciu, że powodom należy się odszkodowanie odpowiadające kosztowi

odtworzenia drogi z płyt, mimo iż nie wykazali oni, aby koszt taki ponieśli. Istotą

odpowiedzialności odszkodowawczej jest funkcja kompensacyjna rozumiana jako

wyrównanie uszczerbku w taki sposób, aby została przywrócona równowaga

majątkowa, czyli doszło do restytucji polegającej na doprowadzeniu do stanu jaki

istniałby, gdyby zdarzenie szkodzące nie nastąpiło. Judykatura opowiada się

za możliwością dochodzenia odszkodowania w formie pieniężnej obejmującego

wyprzedzającą zapłatę sumy potrzebnej do dokonania restytucji, tj. przed

poniesieniem wydatków na jej dokonanie także odniesieniu do szkody na mieniu

(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 stycznia 2006 r., II CK 327/05, niepubl.,

wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 sierpnia 2003 r., IV CKN 387/01, niepubl., wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 11 czerwca 2001 r., V CKN 266/00, OSP 2002, nr 3, poz.

40, uchwała Sądu Najwyższego z dnia 15 listopada 2001 r., III CZP 68/01, OSP

2002, nr 7-8, poz. 103, uchwała Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2003 r.,

III CZP 32/03, OSNC 2004, nr 4, poz. 51, wyrok Sądu Najwyższego z dnia

20 lutego 2002 r., V CKN 903/00, OSNC 2003, nr 1, poz. 15, wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 27 czerwca 1988 r., I CR 151/88, niepubl., wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 1 grudnia 1976 r., II CR 496/76, OSNC 1977, nr 7, poz. 119).

Stanowisko powyższe podziela skład orzekający w obecnej sprawie.

W tym stanie rzeczy wobec braku uzasadnionych podstaw w oparciu o art.

39814

k.p.c. jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego poniesionych

przez powodów orzeczono w oparciu o art. 108 § 2 k.p.c. w zw. z art. 98 § 1 k.p.c.

i w zw. z art. 39821

i art. 391 § 1 k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.