Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 21 sierpnia 2013 r.

IV KK 230/13

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV KK 230/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 21 sierpnia 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Dorota Rysińska (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Krzysztof Cesarz

SSN Józef Szewczyk

Protokolant Danuta Bratkrajc

w sprawie A.N.

skazanego z art. 209 § 1 kk

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu,

w trybie art. 535 § 5 kpk

w dniu 21 sierpnia 2013 r.,

kasacji, wniesionej przez Prokuratora Generalnego

od wyroku Sądu Rejonowego w B.

z dnia 10 kwietnia 2012 r.

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego

rozpoznania Sądowi Rejonowemu w B.

UZASADNIENIE

Prokurator Generalny zaskarżył kasacją, wniesioną na korzyść A. N.,

prawomocny wyrok zaoczny Sądu Rejonowego w B. z dnia 10 kwietnia 2012 r.,

którym to wyrokiem oskarżony został uznany za winnego tego, że w okresie od 23

2

stycznia 2008 roku do 31 stycznia 2011 roku w C. uporczywie uchylał się od

wykonywania ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego na rzecz córki D. N.,

przez co naraził ją na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych,

za który to czyn, na podstawie art. 209 § 1 k.k., został skazany na karę roku i 6

miesięcy pozbawienia wolności, z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na

okres próby 5 lat i zobowiązaniem go w tym okresie do łożenia na utrzymanie córki.

Wyrokowi temu skarżący zarzucił:

„1. rażące i mające istotny wpływ na treść wyroku naruszenie przepisów prawa

karnego procesowego tj. art. 366 § 1 k.p.k. i art. 410 k.p.k., polegające na

zaniechaniu wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy,

mających znaczenie dla prawidłowego określenia czasu popełnienia przez

A. N. czynu z art. 209 § 1 k.k. skutkującym pominięciem przez sąd,

znajdującej się w aktach sprawy informacji o uprzedniej karalności

oskarżonego za czyn z art. 209 § 1 k.k., co doprowadziło do wadliwego

określenia granic czasowych przypisanego mu czynu i skazania go za

uchylanie się od ciążącego obowiązku alimentacyjnego na rzecz małoletniej

D. N. w okresie od 23 stycznia 2008 roku do 31 stycznia 2011 roku,

pomimo, iż prawomocnym wyrokiem nakazowym Sądu Rejonowego w B. z

dnia 29 października 2010 roku, A. N. został skazany za przestępstwo

niealimentacji popełnione na szkodę tej samej pokrzywdzonej w okresie od

26 marca 2008 roku do 7 sierpnia 2010 roku;

2. rażące i mające istotny wpływ na treść wyroku naruszenie przepisu prawa

karnego procesowego tj. art. 469 k.p.k., polegające na rozpoznaniu sprawy

w trybie uproszczonym i wydanie wyroku zaocznego, pomimo, iż

postępowanie przygotowawcze prowadzone było w formie śledztwa z uwagi

na pozbawienie A. N. wolności w innej sprawie”.

Podnosząc powyższe Prokurator Generalny wniósł o uchylenie

zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w B. do

ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Oba zarzuty kasacji okazały się zasadne w stopniu oczywistym, a

wniosek skargi tym bardziej zasługiwał na uwzględnienie, że wskazane w pkt. 2

3

naruszenie prawa procesowego przybrało ostatecznie postać tzw. bezwzględnej

przyczyny odwoławczej, określonej w art. 439 § 1 pkt. 11 k.p.k.

I. Odnosząc się najpierw do drugiego z zarzutów kasacji, należy wskazać,

że na etapie postępowania przygotowawczego A. N. był pozbawiony wolności,

skutkiem czego prokurator – stosownie do treści art. 325 c pkt. 1 k.p.k. – podjął

decyzję o prowadzeniu tego postępowania w formie śledztwa (k. 42). Ta forma

prowadzenia postępowania przygotowawczego obligowała Sąd do rozpoznania

sprawy A. N. w trybie zwykłym. Unormowanie art. 469 k.p.k. stanowi bowiem, że

w trybie uproszczonym sąd rozpoznaje tylko te sprawy, w których było

prowadzone dochodzenie. Taki też tryb postępowania sądowego prawidłowo

wskazał prokurator we wniesionym akcie oskarżenia. Sąd Rejonowy natomiast

nie dostrzegł tych faktów procesowych. Rozpoznał sprawę w trybie

uproszczonym i wydał wyrok zaoczny po przeprowadzeniu rozprawy pod

nieobecność oskarżonego.

Na tym tle Prokurator Generalny ma więc rację, że postępowanie Sądu

Rejonowego w rażący sposób naruszyło przepis art. 469 k.p.k., wskazany w pkt.

2 kasacji. Trafnie również w uzasadnieniu skargi zauważa, że w efekcie tego

uchybienia doszło do rozpoznania sprawy pod nieobecność oskarżonego, z

pozbawieniem go prawa osobistego uczestniczenia w rozprawie i obrony swych

interesów. Nie dostrzega natomiast, że owego faktu przeprowadzenia rozprawy

bez udziału oskarżonego nie można traktować w kategoriach jedynie „zwykłych”

konsekwencji wysuniętego w zarzucie uchybienia, świadczących o istotnym jego

wpływie na treść zaskarżonego wyroku.

Należy bowiem przypomnieć, że zgodnie z treścią art. 374 § 1 k.p.k.

udział oskarżonego w rozprawie głównej jest, co do zasady (jeżeli ustawa nie

stanowi inaczej), obowiązkowy. Złamanie zaś tej zasady kwalifikuje się – ze

względu na szczególną wagę tego naruszenia – jako przesłanka uchylenia

obciążonego taką wadą wyroku, i to już bez badania wpływu tej wady na jego

treść (art. 439 § 1 pkt. 11). Skoro więc niniejsza sprawa nie podlegała

rozpoznaniu w trybie uproszczonym – w którym przewidziano odstępstwo od

obowiązkowego udziału oskarżonego w rozprawie (art. 479 § 1 k.p.k.) – lecz w

trybie zwykłym, to nie ulega wątpliwości, że w konsekwencji zarzucanego

4

naruszenia art. 469 k.p.k., w postępowaniu Sądu doszło do opisanego powyżej

uchybienia w rozpoznaniu sprawy pod nieobecność oskarżonego. Obecność ta,

zgodnie z treścią art. 374 § 1 k.p.k., była bowiem obowiązkowa.

II. Jako w pełni zasadny należało też ocenić zarzut wysunięty w pkt. 1

kasacji. Analiza materiałów sprawy w pełni potwierdza fakty leżące u jego

podstaw, a wynikające z samej treści tego zarzutu.

W istocie, poza wszelką wiedzą orzekającego Sądu Rejonowego znalazła

się okoliczność, że prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w B. z dnia 29

października 2010 r., A. N. został skazany za czyn z art. 209 § 1 k.k., popełniony

na szkodę córki, D.N., w okresie od dnia 26 marca 2008 r. do dnia 7 sierpnia

2010 r. Sam fakt wcześniejszego skazania oskarżonego za przestępstwo

niealimentacji wynikał co prawda z informacji Krajowego Rejestru Skazanych,

której dołączenia do akt Sąd Rejonowy zażądał od prokuratora (kwestia

karalności oskarżonego nie została ustalona w postępowaniu

przygotowawczym), ale nie dość na tym, że dokumentu tego – z rażącą obrazą

art. 410 k.p.k. – Sąd Rejonowy nie zaliczył już do materiału dowodowego, to nie

dostrzegł też żadnej potrzeby ustalenia okresu niealimentacji, objętego

wykazanym w karcie karnej orzeczeniem. Prostą tego konsekwencją było więc

zaniechanie przez orzekający Sąd uzyskania choćby odpisu wspomnianego

wyroku i włączenia go do podstawy dowodowej. Pozwala to więc stwierdzić, że

rację ma Prokurator Generalny, zarzucając Sądowi także rażącą obrazę

przepisu art. 366 § 1 k.p.k., który nakazuje przewodniczącemu rozprawy dążenie

do wyjaśnienia wszelkich istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności.

O tym, że wynikające z treści przywołanego wyroku okoliczności miały

znaczenie dla dokonania w sprawie prawidłowych ustaleń faktycznych świadczy

zaś porównanie danych wynikających z opisu czynu przypisanego oskarżonemu

wcześniejszym wyrokiem i zarzucanego w niniejszej sprawie. W obu tych

czynach występuje ta sama osoba pokrzywdzona przestępstwem, jednocześnie

zaś okresy uporczywego uchylania się od płacenia na jej rzecz alimentów w

pewnej części pokrywają się. Zestawienie tych okresów (od dnia 26 marca

2008 r. do dnia 7 sierpnia 2010 r. w sprawie […] i od dnia 23 stycznia 2008 r. do

dnia 31 stycznia 2011 r. w spawie […], będącej przedmiotem rozpoznania)

5

przekonuje – jak trafnie podnosi Prokurator Generalny – że w realiach niniejszej

sprawy zachodziły wprawdzie podstawy do skazania A. N. za uporczywe

uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego na rzecz D. N., jednakże nie w

zarzucanym mu okresie, a jedynie w okresie wykraczającym poza ramy

czasowe czynu, za który został on wcześniej prawomocnie skazany. Bez

wątpienia więc odnosiło się to do okresu biegnącego dopiero od dnia 8 sierpnia

2010 r. (do dnia 31 stycznia 2011 r.).

Bezpośrednim skutkiem dopuszczenia się przez Sąd Rejonowy uchybień

procesowych, podnoszonych w omawianym zarzucie kasacyjnym, było zatem

dokonanie błędnych, niekorzystnych dla oskarżonego ustaleń faktycznych, a co

za tym idzie, podanie wadliwego, w świetle obowiązku wynikającego z art. 413 §

2 pkt. 1 k.p.k., opisu czynu w zakresie czasu popełnienia przestępstwa.

III. Jak zatem powyżej wykazano, uchylenie zaskarżonego wyroku jawiło

się zarówno jako nieodzowne w świetle art. 439 § 1 pkt. 11 k.p.k., jak i

niezbędne – skoro inne rażące naruszenia prawa, zarzucane w kasacji, miały

istotny wpływ na treść zaskarżonego nią wyroku.

IV. W ponowionym postępowaniu Sąd Rejonowy ustrzeże się opisanych

powyżej uchybień procesowych w zakresie trybu postępowania oraz udziału

oskarżonego w rozprawie, a nadto w zakresie sposobu prowadzenia

postępowania dowodowego. Po przeprowadzeniu tego postępowania w

koniecznym wymiarze, Sąd Rejonowy dokona oceny zachowania oskarżonego z

punktu widzenia znamion przestępstwa określonego w art. 209 § 1 k.k., z

uwzględnieniem ustaleń wynikających z wydanego wcześniej, prawomocnego

wyroku skazującego oskarżonego za taki czyn.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.