Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 27 sierpnia 2013 r.

II UK 26/13

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II UK 26/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 27 sierpnia 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Jerzy Kuźniar (przewodniczący)

SSN Beata Gudowska (sprawozdawca)

SSN Zbigniew Hajn

w sprawie z wniosku Wyższej Szkoły Handlowej […]

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych

z udziałem zainteresowanego M. S.

o ubezpieczenie społeczne i podstawę wymiaru składek,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 27 sierpnia 2013 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego […]

z dnia 26 lipca 2012 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 26 lipca 2012 r. Sąd Apelacyjny - Sąd Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych zmienił wyrok Sądu Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń

2

Społecznych z dnia 15 grudnia 2011 r. stwierdzający, że zainteresowany M. S. nie

podlega ubezpieczeniom społecznym i zdrowotnemu jako wykonujący umowę o

dzieło w postaci przeprowadzenia cyklu wykładów w Wyższej Szkole Handlowej. W

decyzji z dnia 26 lipca 2011 r., którą zmienił Sąd Okręgowy, Zakład Ubezpieczeń

Społecznych, stwierdził, że zainteresowany podlega ubezpieczeniom społecznym i

zdrowotnemu „jako osoba wykonująca umowę agencyjną, umowę zlecenia lub

umowę świadczenie usług i praca jest wykonywana w siedzibie lub w miejscu

prowadzenia działalności zleceniodawcy u płatnika składek”, i ustalił wysokość

należności składkowej.

Sąd pierwszej instancji przyjął, że w Wyższej Szkole Handlowej, wpisanej do

rejestru uczelni niepublicznych i związków uczelni niepublicznych Ministra Nauki i

Szkolnictwa Wyższego, zajęcia dla studentów prowadzą nauczyciele akademiccy,

w większości zatrudnieni na podstawie umowy o pracę, w części na podstawie

umowy zlecenia (obejmującej m.in. ćwiczenia), a w części na podstawie umowy o

dzieło, przy czym ten rodzaj umowy dotyczy tylko wygłaszania wykładów. Wszyscy

wykładowcy, bez względu na podstawę stosunku prawnego wiążącego ich z

uczelnią, dostosowują program nauczania do kierunku studiów, efektów kształcenia,

poziomu studentów. Wykłady prowadzone są w formie tradycyjnej oraz przez

internet. Wykład na odległość wymaga przygotowania wielu materiałów,

zamieszczenia ich na stronie internetowej i systematycznego uaktualniania.

Prowadzący wykład w formie prezentacji multimedialnej, utrzymując kontakt ze

studentami w formie konsultacji pocztą elektroniczną, mają możliwość

współdecydowania o dniach i godzinach wykładów. Wykładowcy opracowują

kontrolowane przez Polską Komisję Akredytacyjną syllabusy przedmiotowe, w

których przedstawiają zakres zajęć, ich treść oraz metody realizacji, w tym liczbę

godzin wykładu, stosowane metody dydaktyczne, formę i warunki zaliczenia

przedmiotu, jego treści programowe. Koordynatorem treści syllabusów co do

zakresu prowadzonych zajęć dydaktycznych jest kierownik katedry.

Osoby prowadzące wykład na podstawie umowy o dzieło podejmowały się

przekazania studentom wiedzy na temat określony w syllabusie, a przeprowadzenie

zajęć potwierdzały na liście obecności. Przygotowywały skrypty, konspekty oraz

prezentacje. Zawierane z nimi umowy - w zależności od tego, czy wykład

3

prowadzony był na studiach stacjonarnych, niestacjonarnych czy obejmował zajęcia

weekendowe - różniły się co do wymiaru godzin.

M. S. podjął współpracę z Wyższą Szkołą Handlową w 2005 r. Początkowo

na podstawie umów zlecenia, a następnie umów o dzieło podejmował się

opracowania koncepcji i przeprowadzenia cyklu wykładów dotyczących wybranych

przedmiotów nauczania. W ciągu kilkunastu dni od zawarcia umowy lub przed

rozpoczęciem pierwszych zajęć udostępniał uczelni konspekt zajęć objętych

przedmiotem nauczania opracowany zgodnie z szablonem dostępnym w biurze

dydaktyki oraz syllabusem przedmiotu. Według oryginalnych, opracowanych przez

siebie metod, wygłaszał wykłady, opracowywał zadania oraz kryteria zaliczenia

przedmiotu. Przeprowadzał egzamin lub zaliczenia w trybie wynikającym z sesji

egzaminacyjnej według ustalonego przez uczelnię harmonogramu, w planowanym

wymiarze godzin i w terminach określonych z góry. Pełnił także dyżury celem

prowadzenia indywidualnych konsultacji.

Umowy zawierane z uczelnią nazywane były umowami „o dzieło i

przeniesienie praw autorskich”. Jako ich przedmiot określano wszystkie opisane

czynności, a wykładowca zobowiązywał się do przeniesienia na zamawiającego

przysługujących mu praw majątkowych do dzieła, z których ten mógł korzystać

przez rok. Termin wykonania dzieła określano jako dzień złożenia protokołu

zaliczeń lub egzaminów sesji podstawowej. Każdy wykład, jako przedmiot

odrębnych umów, obejmował cykl spotkań.

Uznając zawarte umowy za odpowiadające nadanej im przez strony nazwie,

Sąd Okręgowy powiązał przedmiot umowy o dzieło z przedmiotem ochrony praw

autorskich, podnosząc, że autor wykładu sam przygotowywał tematy

poszczególnych wykładów i opracowywał zagadnienia w nich poruszane, sam

gromadził literaturę na dany temat, wybierał z niej materiał według własnego

uznania. Jeżeli kontynuował temat wykładu w kolejnym roku akademickim i

nawiązywał do zagadnień zawartych w poprzednim syllabusie, to poszerzał materię

o nową literaturę lub fakty. W ocenie Sądu pierwszej instancji, „wykład jest dziełem,

bowiem wymaga ogromnego wkładu pracy w opracowanie materiałów

dydaktycznych, śledzenia aktualnej literatury, dokonań naukowych, aktualnych

opracowań”. M. S. w taki właśnie sposób realizował przedmiot umowy. Treść umów

4

wiążących go z uczelnią odpowiadała umowie o dzieło opisanej w art. 627 k.c.,

której przedmiotem – jak zważył – mogą być rezultaty materialne, niematerialne,

także nieucieleśnione, a tym odpowiada opracowanie koncepcji i przeprowadzenie

cyklu wykładów z wybranej tematyki dla celów dydaktycznych. Rezultat umowy

określony w zawartych umowach jako przygotowanie i przeprowadzenie na rzecz

zamawiającego cyklu wykładów, a także opracowanie i udostępnienie

zamawiającemu konspektu zajęć, zrealizowanie harmonogramu zajęć,

opracowanie zadań i kryteriów zaliczenia przedmiotu, przeprowadzenie egzaminu

lub zaliczenia a także indywidualnych konsultacji w formie dyżurów w siedzibie

zamawiającego w z góry określonych terminach, odpowiada konstrukcji umowy o

dzieło.

Sąd drugiej instancji – przejmując dokonane ustalenia – dodatkowo ustalił,

że M. S. jest nauczycielem akademickim zatrudnionym na podstawie umowy o

pracę na Uniwersytecie […], gdzie prowadzi wykłady, ma obowiązek uczestnictwa

w komisji rekrutacyjnej i jest opiekunem koła naukowego. W ocenie tego Sądu,

umowa o przeprowadzenie cyklu wykładów nie odpowiadała zobowiązaniu

zdefiniowanemu w art. 627 k.c. jako wykonanie określonego dzieła, które ma być

rezultatem ucieleśnionym w jakiejkolwiek postaci, więc nie może nim być

podniesienie poziomu wiedzy studentów. Z dziełem, jako przedmiotem umowy, nie

może być także utożsamiane przygotowanie syllabusa, który ma charakter

przygotowawczy, pomocniczy i techniczny; jest tylko elementem przygotowania

programu nauczania realizowanego w danej jednostce. Czynności, których

wykonania podejmował się zainteresowany – jak przyjął ten Sąd – odpowiadały

zobowiązaniu na podstawie umowy zlecenia, regulowanej w art. 734 § 1 w związku

z art. 750 k.c., gdyż efektem pracy wykładowcy jest “usługa dydaktyczna” na rzecz

podmiotu zajmującego się kształceniem, a jej podstawową formą jest wykład.

Realizacja zobowiązania polegała na starannym działaniu wykonawcy umowy w

przekazaniu studentom wiedzy na określony temat. Liczba godzin wykładu,

obowiązek konsultacji, przeprowadzenia egzaminu wiedzy nabytej przez studentów

oznaczały pewien proces dydaktyczny składający się z powtarzalnych czynności,

których przeprowadzenie było kontrolowane. Wprawdzie umowy zawierane przez

zainteresowanego z Wyższą Szkołą Handlową sporządzane były według schematu

5

eksponującego cechy umowy o dzieło („zrealizowanie w ciągu semestru i według

ustalonego przez Zamawiającego harmonogramu zajęć wg oryginalnych metod

opracowanych przez Autora...” - § 1 b umowy z dnia 9 lutego 2007 r.), lecz –

uwzględniając rzeczywisty charakter zobowiązania – Sąd Apelacyjny określił je

inaczej niż nazwały strony. Stwierdził, że strony nie wykazały, jakie prawa autorskie

i w jakiej zmaterializowanej postaci miały przejść na uczelnię i uznał te

postanowienia umów, które obejmowały przeniesienia praw do dzieła jako pozorne

wsparcie zaprezentowania zawartych umów jako umów o dzieło, celem obniżenia

kosztów umowy przez wyłączenie oskładkowania.

Oceniając rzeczywistą treść łączącego strony stosunku prawnego jako

stosunku zlecenia, Sąd drugiej instancji powołał się na art. 107 i art. 110 ustawy z

dnia 27 lipca 2005 r. - Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz.U. Nr 164, poz. 1365 ze

zm.) i zasad prowadzenia wykładów w ramach podporządkowania pracowniczego.

Skarga kasacyjna wniesiona przez Wyższą Szkołę Handlową, obejmująca

wyrok Sądu drugiej instancji w całości, została oparta na podstawie naruszenia

prawa materialnego. Skarżący zarzucił błędy w wykładni przepisów art. 1 ust. 1

oraz art. 1 ust. 2 pkt 1 i art. 1 ust. 21, art. 1 ust. 3, a także art. 2 ust. 1 ustawy z dnia

4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (jednolity tekst: Dz.U. z

2006 r., Nr 90, poz. 631 ze zm. - dalej “ustawa o prawie autorskim”), polegające na

nieuznaniu cyklu wykładów za utwór w myśl przepisów prawa autorskiego i mylne

zrównanie ustawowego pojęcia “ustalenia utworu” z jego utrwaleniem, oraz art. 627

i art. 750 k.c. w związku z art. 734 § 1 k.c. przez przyjęcie, że o kwalifikacji prawnej

umowy o dzieło jako umowy o świadczenie usług decyduje to, że zamawiający

dzieło jest podmiotem stale i w zakresie swojej działalności zajmującym się

prowadzeniem wkładów dla studentów. Podniósł, że wskazane wady rozumowania

Sądu drugiej instancji spowodowały ujęte w podstawie skargi błędne zastosowanie

przepisów art. 18 ust. 3 i 20 ust. 1 w związku z art. 6 ust. 1 pkt 4, art. 13 pkt 2 i art.

12 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń

społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 205, poz. 1585 ze zm.) oraz art. 66

ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki

zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. z 2004 r., Nr 210, poz.

2135 ze zm.). Odniósł się także do dokonanej przez Sąd drugiej instancji wykładni

6

art. 107 i 110 ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. - Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz.U.

z 2005 r. Nr 164, poz. 1365 ze zm.), uznając za błąd przyjęcie, że zatrudnianie

pracowników naukowo-dydaktycznych i dydaktycznych na postawie stosunku pracy

przesądza o tym, iż prowadzenie cyklu wykładów odpłatnie w ustalonych dniach i

godzinach może być traktowane wyłącznie jako świadczenie usług w ramach

obowiązku starannego działania, niezależnie od zakresu obowiązków nauczyciela

akademickiego w ramach stosunku pracy.

Skarżący zarzucił także naruszenie art. 107 k.p.a. przez utrzymanie w mocy

zaskarżonych decyzji, mimo braku jednoznacznego wskazania w nich tytułu

ubezpieczeń w decyzjach ustalających obowiązek podlegania ubezpieczeniom oraz

ustalających podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne, rentowe,

wypadkowe oraz zdrowotne. Powołał się również na naruszenie art. 91 ust. 5

ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych przez wydanie zaskarżonych decyzji z

naruszeniem art. 7 i 8 k.p.a., a w konsekwencji art. 7 i art. 22 Konstytucji RP,

niezależnie od wcześniejszych ustaleń kontrolnych organu rentowego.

Wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy

Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania lub uchylenie zaskarżonego

wyroku i oddalenie apelacji.

Skarżący zaprezentował pogląd, że stosunek cywilnoprawny wykładowcy z

uczelnią pozostaje w zgodzie z treścią umowy rezultatu, a nie umowy, której

przedmiotem jest zobowiązanie do starannego działania, dlatego że przygotowanie

i przeprowadzenie cyklu wykładów przez nauczyciela akademickiego na uczelni

wyższej stanowi utwór w myśl przepisów prawa autorskiego, a jego zamówienie

następuje na podstawie umowy o dzieło, a nie na podstawie umowy o świadczenie

usług. Zagadnienie twórczego charakteru opracowywanego indywidualnie przez

wykładowcę cyklu wykładów i ich indywidualny, niepowtarzalny sposób

zaprezentowania, a zatem zagadnienie zakwalifikowania wykładów jako utworu w

myśl przepisów prawa autorskiego, uznał za zagadnienie prawne będące podstawą

rozstrzygnięcia.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

7

Umowa o dzieło, należąca do kategorii umów o świadczenie usług,

regulowana w art. 627 k.c., jest kwalifikowana jako zobowiązanie rezultatu i

odróżniana od zobowiązań starannego działania. Przyjmuje się, że rezultat, o który

umawiają się strony, musi być z góry określony; powinien mieć byt samoistny,

obiektywnie osiągalny i pewny. Element konstrukcyjny tej umowy stanowi

zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła, więc starania przyjmującego

zamówienie na dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego,

indywidualnie oznaczonego rezultatu (art. 628 § 1, 629, 632 k.c.). W doktrynie i

judykaturze dzieło określane jest jako rezultat pracy fizycznej lub umysłowej,

materialny lub ucieleśniony materialnie, mający cechy pozwalające uznać go za

przedmiot świadczenia przyjmującego zamówienie (por. wyroki Sądu Najwyższego

z dnia 18 czerwca 2003 r., II CKN 269/01, OSNC 2004, nr 9, poz. 142 i z dnia 5

marca 2004 r., I CK 329/03, niepubl.). Wykonanie dzieła najczęściej przybiera więc

postać wytworzenia rzeczy lub dokonania zmian w rzeczy już istniejącej

(naprawienie, przerobienie, uzupełnienie); takie dzieła uważane są za rezultaty

materialne umowy. Poza rezultatem materialnym (corpus mechanicum), dzieło

może jednak powstać także w postaci niematerialnej. Przyjmuje się więc, że

dziełem są również rezultaty niematerialne, które mogą, lecz nie muszą być

ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym, byle zostały utrwalone w

postaci poddającej się ocenie ze względu na istnienie wad lub gdy można uchwycić

istotę osiągniętego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9

października 2012 r., II UK 125/12, niepubl., wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3

listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001, nr 4, poz. 63).

W stanie faktycznym sprawy – zgodnie z wolą stron i treścią umowy -

przedmiotem, o którego wykonanie strony się umówiły, było przeprowadzenie

wykładu jako dzieło będące utworem w ujęciu art. 1 ust. 1 ustawy o prawie

autorskim. Umowa zatytułowana została jako „umowa o dzieło i o przeniesienie

praw autorskich”; w ten sposób strony wyeksponowały wolę stworzenia i odbioru

dzieła przez nadanie mu – jak zauważył Sąd drugiej instancji – cech utworu

chronionego prawem autorskim. To jednak, czy ich czynność prawna jest zgodna z

istotą objętego umową stosunku zobowiązaniowego zależy od ustaleń faktycznych,

których w sprawie zabrakło. Istnieje tylko supozycja Sądu drugiej instancji, że

8

przeniesienie w umowach stron praw do dzieła było wyrazem ”intencji wsparcia

koncepcji zaprezentowania zawartych umów jako umów o dzieło w celu obniżenia

kosztów umowy”, ale została ona postawiona bez dociekań, czy wykłady

realizowane przez zainteresowanego miały piętno twórcze, uzależnione od osoby

autora i czy zatem stanowiły utwór w rozumieniu przepisów prawa autorskiego.

Twórczy charakter dzieła, jako rezultatu umowy, nadaje wynikającemu z niej

świadczeniu formę związaną z zamówieniem dzieła o charakterze „autorskim”. Gdy

przedmiotem umowy jest utwór naukowy chroniony prawem autorskim (por. art. 1 §

1 prawa autorskiego), jego zamówieniu tradycyjnie odpowiada umowa o dzieło.

Utwór staje się przedmiotem prawa autorskiego od chwili, w której następuje jego

ustalenie, tj. gdy przybiera jakąkolwiek postać, chociażby nietrwałą, jednakże na

tyle stabilną, aby cechy i treść utworu wywierały właściwy mu efekt (por. wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca 2003 r., II CKN 269/01, OSNC 2004, nr 9,

poz. 142 z glosą E. Traple, Glosa 2005 nr 2). Utworami są np. nieutrwalone w

żaden sposób inscenizacje teatralne, recytacje, wykonania utworu muzycznego lub

prowadzenie radiowej audycji słowno–muzycznej, co oznacza, że dzieło w postaci

niematerialnej może ucieleśniać się tylko przez odpowiednie zachowanie

wykonawcy. Zamawiający utwór może żądać wykonania ciągu czynności z należytą

starannością, chcąc uzyskać określony rezultat, na który składają się tylko te

czynności. Można więc za rezultat odpowiadający pojęciu dzieła w rozumieniu art.

627 k.c. uważać także realizację programu, prowadzenie i zakończenie cyklu

wykładów, a zatem celem umowy łączącej strony może być uzyskanie określonego

rezultatu w postaci cyklu wykładów, który w świetle prawa autorskiego stanowi

utwór podlegający także ochronie tego prawa (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia

6 maja 2004 r., III CK 571/02, niepubl.).

Nawiązując do tego poglądu należy przytoczyć wyrok z dnia 30 maja 2001 r.,

I PKN 429/00, OSNP 2003, nr 7, poz. 174), w którym Sąd Najwyższy przyjął, że

przedmiotem umowy o dzieło może być osiągnięcie rezultatu niematerialnego,

nieucieleśnionego, a za taki uznaje się przygotowanie i wygłoszenie cyklu

specjalistycznych wykładów. Możliwa jest zatem umowa o dzieło, której

przedmiotem jest wygłoszenie w określonym czasie wykładu na określony temat,

jeżeli wykładowi można przypisać cechy utworu i gdy odbiór dzieła następuje przez

9

kontrolę prowadzenia wykładu zgodnie z syllabusem, tj. informatorem zawierającym

program nauki danego przedmiotu, wymagania i kryteria egzaminacyjne oraz

przykładowe zadania. Jeżeli wykład został przez strony określony przez odwołanie

się do wyliczenia zagadnień, które powinny być poruszone w jego trakcie, stanowi

całość z góry oznaczoną i powinien być traktowany jako świadczenie jednorazowe

(por. A. Niewęgłowski: glosa do wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 19

kwietnia 2012 r., sygn. III AUa 224/12, Ius Novum 2012, nr 4, s. 140).

W uchwale Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 1994 r., I PZP 37/94

(OSNAPiUS 1995, nr 7, poz. 65), właśnie ze względu na twórczy charakter,

zaakceptowano praktykę zatrudniania nauczyciela w szkole niepublicznej na

podstawie umowy o dzieło, gdy treścią jego świadczenia było prowadzenie

wykładów i ćwiczeń ze studentami. Z kolei w innych orzeczeniach Sąd Najwyższy

wyłączył umowy o dzieło jako podstawę przeprowadzenia szkolenia kandydatów na

kierowców i przyjął, że umowy takie polegają na wykonaniu zobowiązania do

starannego przeprowadzenia czynności niezbędnych do dopuszczenia uczestnika

kursu do egzaminu państwowego, a przedmiot takich umów odpowiada umowom o

świadczenie usług, o których mowa w art. 750 k.c. (por. wyroki z dnia 18 kwietnia

2012 r., II UK 187/11, niepublikowany i z dnia 13 czerwca 2012 r., II UK 308/12,

niepublikowany). Sąd Najwyższy przyjmuje jednak, że wykład o charakterze

niestandardowym, niepowtarzalnym, spełniającym kryteria twórczego i

indywidualnego utworu naukowego, jest przedmiotem prawa autorskiego (por.

uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 14 lutego 2012 r., III UZP 4/11, OSNP 2012 nr

15-16, poz. 198 , wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 3 lipca 2007 r., II CSK 207/07,

niepubl., z dnia 28 listopada 2006 r., IV CSK 203/06, niepubl., z dnia 25 stycznia

2006 r., I CK 281/05, OSNC 2006 nr 11, poz. 186 z glosą M. Barczewskiego,

Gdańskie Studia Prawnicze-Przegląd Orzecznictwa z 2007 r., nr 4, s. 69).

Także w obowiązującej wykładni przepisów prawa podatkowego przyjmuje

się znaczne obniżenie kosztów uzyskania przychodów z tytułu honorariów

autorskich za wygłoszony wykład kwalifikowany jako przedmiot praw autorskich (art.

22 ust. 9 pkt 3 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób

fizycznych, jednolity tekst: Dz.U. z 2012, poz. 361 ze zm.; por. uchwałę składu

siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 października

10

1998 r., FPS 6/98 oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 lutego

2011 r., II FSK 1788/2009 i pisma Ministerstwa Finansów - Departamentu

Podatków Bezpośrednich i Opłat z dnia 16 sierpnia 1995 r., PO 5/8-7371-01609/95,

Serwis Podatkowy 1996 nr 9, s. 79 oraz Ministra Finansów z dnia 28 marca 1995 r.,

RP I/30/534/95, Glosa 1995 nr 7, s. 25).

Działania polegające na wygłoszeniu cyklu wykładów na konkretny temat,

mających cechy wykładu monograficznego w znaczeniu kursu - cyklu wykładów

traktujących o jednym konkretnym zagadnieniu, mających na celu dokładne i

szczegółowe przedstawienie określonej problematyki lub wyczerpanie zagadnienia

ujętego w tytule, który ma cechy utworu w pojęciu art. 1 ust. 1 ustawy o prawie

autorskim, nie jest objęte obowiązkiem ubezpieczenia społecznego. Mając zatem

na względzie, że prawa autorskie nie powstają w drodze oświadczeń woli stron

umowy i że dla oceny prawnej w tym zakresie nie ma znaczenia klauzula o

przeniesieniu na zamawiającego autorskich praw do utworu, lecz że ich istnienie

lub nieistnienie przesądzają fakty, konieczne jest stwierdzenie, czy wykonawcy

przysługiwały prawa autorskie, którymi zadysponował (por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 5 kwietnia 2002 r., III RN 133/01, OSNAPiUS 2002, nr 12, poz.

281).

W rozpoznawanej sprawie nieustalenie, czy konkretne zachowania

zainteresowanego miały znamiona „działalności twórczej”, a jej rezultatem było

powstanie utworu w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy o prawie autorskim,

doprowadziło do przedwczesnej oceny prawnej (por. np. wyroki Sądu Najwyższego

z dnia 11 marca 2003 r., V CKN 1825/00 i z dnia 10 marca 2011 r., II PK 241/10 -

niepublikowane).

Mając to na względzie, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji (art. 39815

§ 1

k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.