Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 30 września 2013 r.

IV KK 173/13

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV KK 173/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 30 września 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Barbara Skoczkowska (przewodniczący)

SSN Kazimierz Klugiewicz

SSN Włodzimierz Wróbel (sprawozdawca)

Protokolant Jolanta Grabowska

przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Jerzego Engelkinga

w sprawie J. B.

skazanego z art. 258 § 3 k.k. i in.

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie

w dniu 30 września 2013 r.,

kasacji, wniesionej przez obrońcę

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 28 czerwca 2012 r.,

zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego w R.

z dnia 23 grudnia 2011 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania w postępowaniu

odwoławczym.

2

UZASADNIENIE

Wyrokiem Sądu Okręgowego w R. z dnia 23 grudnia 2011 r. J. B., obywatel

Czech, został uznany winnym szeregu czynów z art. 258 § 3 k.k., art. 56 § 1 k.k.s. i

art. 62 § 1 i 2 k.k.s. i art. 6 § 2 k.k.s i art. 7 § 1 k.k.s. w zw. z art. 37 § 1 pkt 1 i 5

k.k.s., art. 299 § 5 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. i wymierzono mu

karę łączną 5 lat pozbawienia wolności. Następnie, wyrokiem Sądu Apelacyjnego z

dnia 28 czerwca 2012 r. kara łączna została J. B. obniżona do lat 4.

Od tego prawomocnego rozstrzygnięcia kasację na korzyść J. B. wniósł jego

obrońca, zarzucając wyrokowi Sądu Apelacyjnego rażące naruszenie przepisów

postępowania, które to naruszenie mogło, zdaniem skarżącego, mieć istotny wpływ

na treść orzeczenia, a mianowicie obrazę przepisów:

1) art. 72 § 1 i § 2 k.p.k. przez zaniechanie wezwania na rozprawę apelacyjną

tłumacza języka czeskiego celem zapewnienia niewładającemu w

wystarczającym stopniu językiem polskim J. B. tłumaczenia przebiegu

rozprawy;

2) art. 453 § 2 k.p.k. przez zaniechanie odczytania pism J. B. przedłożonych na

rozprawie apelacyjnej zawierających oświadczenia, wyjaśnienia i wnioski;

3) art. 458 k.p.k. w zw. z 389 § 2 k.p.k. przez zaniechanie zwrócenia się do

oskarżonego o wypowiedzenie się, co do treści przedłożonych na rozprawie

apelacyjnej pism stanowiących załącznik do protokołu;

4) art. 458 k.p.k. w zw. z 93 § 1 k.p.k. przez niewydanie rozstrzygnięcia co do

dowodów zgłoszonych przez oskarżonego w pismach przedłożonych na

rozprawie apelacyjnej, w szczególności w piśmie zatytułowanym „Dowody

potwierdzające niewinne mojej osoby”;

5) art. 452 §2 k.p.k. w zw. z 458 k.p.k. w zw. z art. 170 § 1 pkt a) k.p.k. przez

nieuwzględnienie wniosku o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka D. G.,

którego zeznania mogły mieć istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, w

sytuacji, gdy po pierwsze nie istniały przesłanki do nieuwzględnienia takiego

dowodu, po wtóre, wydane zostało niewłaściwe postanowienie, albowiem

Sąd powinien wydać postanowienie o oddaleniu wniosku dowodowego, a nie

o jego nieuwzględnieniu, po trzecie zaś, jeśli Sąd uznał, iż przeprowadzenie

wnioskowanego dowodu będzie stanowiło przeprowadzenie postępowania

3

dowodowego, co do istoty sprawy, powinien uchylić wyrok i przekazać

sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji,

6) art. 72 § 3 k.p.k. przez zaniechanie doręczenia oskarżonemu wyroku ll

instancji, a także jego uzasadnienia i pouczeń w języku czeskim, co ma

znaczenie m.in. dla prawidłowego zrozumienia motywów jakimi kierował się

Sąd i jest istotne dla podjęcia obrony na dalszym etapie postępowania,

7) art. 448 § 2 k.p.k. przez niedoręczenie oskarżonemu J. B. apelacji innych

stron od wyroku Sądu I instancji, a w szczególności apelacji oskarżonego A.

K., która w dużej części obciążała oskarżonego B.,

8) art. 433 § 1 k.p.k. w zw. z art. 337 § 1 k.p.k. w zw. z art.119 k.p.k. w zw. z

art.120 k.p.k. w zw. z art. 72 § 3 k.p.k. przez nieuchylenie wyroku Sądu l

instancji w sytuacji, gdy ten dopuścił się obrazy przepisów art. 337 § 1 k.p.k.

w zw. z art. 119 k.p.k. w zw. z art. 120 k.p.k. w zw. z art. 72 § 3 k.p.k.,

polegającej na niezwróceniu aktu oskarżenia oskarżycielowi w celu

uzupełnienia braków formalnych tzn. przedłożenia aktu oskarżenia

przetłumaczonego na język czeski;

9) art. 433 § 1 k.p.k. w zw. z art. 345 § 1 k.p.k. w zw. z art. 72 § 3 k.p.k. w zw.

z art. 71 § 3 k.p.k. przez nieuchylenie wyroku Sądu I instancji w sytuacji, gdy

ten dopuścił się obrazy przepisów art. 345 § 1 k.p.k. w zw. z art. 72 § 3 k.p.k.

w zw. z art. 71 § 3 k.p.k. polegającej na niezwróceniu sprawy prokuratorowi

w celu uzupełnienia śledztwa, tj. doręczenia podejrzanemu B. postanowień o

postawieniu, uzupełnieniu i zmianie zarzutów przetłumaczonych na język

czeski;

10) art. 433 § 1 k.p.k. w zw. z art. 345 § 1 k.p.k. w zw. z art.204 § 2 i § 3 k.p.k. w

zw. z art. 193 § 1 k.p.k. w zw. z art. 195 k.p.k. w zw. z art. 72 § 1 i § 2 k.p.k.

przez nieuchylenie wyroku Sądu l instancji w sytuacji, gdy ten dopuścił się

obrazy przepisów art. 345 § 1 k.p.k. w zw. z art.204 § 2 i § 3 k.p.k. w zw. z

art.193 § 1 k.p.k. w zw. z art. 195 k.p.k., polegającej na niezwróceniu sprawy

prokuratorowi w celu uzupełnienia śledztwa tj. zlecenia tłumaczenia

dokumentów z języka czeskiego na polski i odwrotnie osobie mającej ku

temu odpowiednie kwalifikacje, albowiem osoba sporządzająca tłumaczenia

była tłumaczem przysięgłym języka rosyjskiego i ukraińskiego i, jak sama

4

przyznała, język czeski zna jedynie z kursu (nie wiadomo na jakim poziomie i

z jakim wynikiem ukończonego), jednocześnie swojej znajomości języka

czeskiego nie udokumentowała jakimikolwiek certyfikatami, dyplomami,

dowodami zdania egzaminów państwowych bądź zewnętrznych, co w

oczywisty sposób dyskwalifikuje tłumaczenia dokonane przez taką osobę w

szczególności w sprawie, w której wymagana była bardzo dobra znajomość

języka, w tym specjalistycznego języka prawniczego;

11)art. 433 §1 k.p.k. w zw. z art. 345 § 1 k.p.k. w zw. z art. 204 § 2 k.p.k. przez

nieuchylenie wyroku Sądu I instancji w sytuacji, gdy ten dopuścił się obrazy

przepisów art. 345 § 1 k.p.k. w zw. z 204 § 2 k.p.k. polegającej na

niezwróceniu sprawy prokuratorowi w celu uzupełnienia śledztwa tj.

przedłożenia podejrzanemu B. stosownych pouczeń w języku czeskim,

albowiem do zrozumienia tych pouczeń, które zawierają wiele instytucji

procedury opisanych językiem prawniczym, nie wystarczy komunikatywna,

podstawowa znajomość języka polskiego, zaś pouczenia te mają ogromne

znaczenie dla podjęcia dalszej obrony w sprawie;

12)art. 433 § 1 k.p.k. w zw. z art. 204 § 1 pkt 2 k.p.k. przez nieuchylenie wyroku

Sądu I instancji wydanego z oczywistym naruszeniem przepisu art. 204 § 1

pkt 2 k.p.k. polegającym na zaniechaniu przywołania tłumacza języka

słowackiego do tłumaczenia zeznań niewładającego językiem polskim

świadka D. M. na rozprawie w dniu 29.11.2011 r.;

13)art. 433 § 1 k.p.k. w zw. z art. 391 § 1 k.p.k. przez nieuchylenie wyroku Sądu

I instancji w sytuacji, gdy ten dopuścił się obrazy przepisu art. 391 § 1 k.p.k.

polegającej na skorzystaniu z unormowanej we wskazanym przepisie

instytucji odczytania protokołów zeznań świadka wbrew warunkom

ustanowionym przez powołany przepis tj. udostępnienie świadkowi B. K. na

rozprawie w dniu 21.12.2011 r. do przeczytania i zapoznania się protokołu

złożonych uprzednio przez nią zeznań,

14)art. 433 § 1 k.p.k. w zw. z art. 72 § 3 k.p.k. przez nieuchylenie wyroku Sądu l

instancji mimo braku jego doręczenia oskarżonemu J. B. przetłumaczonego

na język czeski;

5

15)art. 433 § 2 k.p.k. i 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. przez zaakceptowanie

w toku kontroli instancyjnej naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów i

niedokładne rozważenie podniesionego w apelacji zarzutu naruszenia w/w

zasady, w zakresie oceny dowodów;

16)art 433 § 2 k.p.k. i 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. przez

zaakceptowanie w toku kontroli instancyjnej naruszenia przez Sąd I instancji

przepisu art. 410 k.p.k., polegającego na:

- pominięciu okoliczności przemawiających na korzyść oskarżonego i

świadczących o prawdziwości jego wyjaśnień, a w szczególności protokołu

rozprawy przed Sądem Okręgowym w C. w sprawie o sygn. akt ll K …/07,

gdzie na rozprawie w dniu 2.12.2008 r. (ujawnione jako dowód w sprawie, k.

5191 i n.) A. K. zeznawał o nieznajomości polskiego prawa i urzędów przez

B., jak też zeznań świadka T. S., który również zeznał, iż B. zupełnie nie znał

polskiego prawodawstwa, co świadczy o niemożności wykorzystania

polskich przepisów podatkowych przez J. B. celem oszukania służb

finansowych,

- dopuszczeniu jako dowodu w sprawie (przez ujawnienie na rozprawie)

notatki urzędowej z 15.11.2010 r. (k.8060) sporządzonej na podstawie

analizy połączeń telefonicznych, która nie stanowiła dowodu w sprawie.

Podnosząc powyższe zarzuty, skarżący wniósł o uchylenie wyroków Sądów

obu instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi

Okręgowemu w R.

Prokurator w odpowiedzi na kasację obrońcy przychylił się do kasacji i wniósł

o uznanie jej za zasadną.

Sąd Najwyższy zważył co następuje.

Kasacja jest zasadna, co spowodowało uchylenie wyroku Sądu

Apelacyjnego z dnia 28 czerwca 2012 r. i przekazanie temu Sądowi sprawy do

ponownego rozpoznania w postępowaniu apelacyjnym.

Kasacja obrońcy J. B. zawiera 17 rozbudowanych zarzutów, które można

podzielić na dwie grupy. Pierwsza obejmuje zarzuty dotyczące naruszenia szeroko

pojętego prawa do obrony związanego z brakiem obecności tłumacza języka

czeskiego na rozprawie apelacyjnej, brakiem doręczenia skazanemu szeregu pism

6

przetłumaczonych na język czeski w oparciu o art. 72 § 3 k.p.k., a także wątpliwymi

(zdaniem skarżącego) kwalifikacjami zawodowymi powołanej w postępowaniu

przed Sądem I instancji tłumaczki. Druga grupa obejmuje zarzuty naruszenia

procedury związane m.in. z niewydaniem rozstrzygnięcia co do dowodów

zgłoszonych przez oskarżonego w pismach przedłożonych na rozprawie

apelacyjnej oraz zaakceptowaniem w toku kontroli instancyjnej naruszenia zasady

swobodnej oceny dowodów i niedokładnym rozważeniem podniesionego w apelacji

zarzutu naruszenia tej zasady.

W ocenie Sądu Najwyższego dla uchylenia zaskarżonego wyroku

wystarczyło uwzględnienie zarzutów sformułowanych w pkt 1 - 4 kasacji.

W pozostałym zakresie rozpoznanie postawionych zarzutów uznać należałoby za

przedwczesne, gdyż opisane w nich ewentualne błędy proceduralne stanowią

niejako pochodną zarzutów uznanych za zasadne, których uwzględnienie

spowodowało uchylenie wyroku (art. 518 w zw. z art. 436 k.p.k.).

Nie budzi w niniejszej sprawie najmniejszych wątpliwości, że J.B. jest

obcokrajowcem, obywatelem Czech i jego językiem ojczystym jest język czeski.

Skazany na początku postępowania jurysdykcyjnego przed Sądem Okręgowym w

R. osobiście wniósł o ustanowienie tłumacza języka czeskiego, gdyż wskazał, iż nie

włada językiem polskim na tyle, by rozumieć specyficzną, prawniczą terminologię.

Nie budzi także wątpliwości, że tłumacz taki został ustanowiony, a Sąd Okręgowy

uznał kompetencje tej osoby.

Analiza akt sprawy prowadzi także do wniosku, że na żadnym etapie

postępowania sądowego przed Sądem Okręgowym w R., czy też w okresie

międzyinstancyjnym, ani obrońca J. B., ani sam oskarżony - nie kwestionowali

kompetencji powołanej tłumaczki (jakości tłumaczenia symultanicznego, bądź

pisemnego), ani nie żądali powtórzenia określonych czynności, z uwagi na deficyty

tłumaczenia, z udziałem ewentualnie innego tłumacza. Podobnie, na rozprawie

apelacyjnej, J. B., będąc świadomym możliwości zażądania obecności tłumacza –

nie uczynił tego. Podobną bierność w tym zakresie zachował jego obrońca. Zatem

pierwsza grupa zarzutów postawionych w kasacji stanowi zupełne novum i pojawia

się po raz pierwszy dopiero w tym nadzwyczajnym środku odwoławczym.

7

Prawo do obrony jako fundament procesu karnego w demokratycznym

państwie prawa realizowane jest przez szereg instytucji przewidzianych w ustawie

procesowej. Obok zapewnienia pomocy adwokata osobie niewładającej językiem

urzędowym sądu w stopniu wystarczającym dla prowadzenia racjonalnej obrony,

także ustanowienie tłumacza, który w trakcie czynności procesowych służyłby

pomocą językową oskarżonemu, stanowi przejaw zapewnienia stronie procesu

możliwości prowadzenia własnej obrony w sposób analogiczny do osoby, która w

pełni włada językiem polskim. Realizacja prawa do obrony zależy jednak nie tylko

od mechanizmów systemowych, tj. norm generalno-abstrakcyjnych przewidujących

określone instytucje prawa procesowego, ale także (a może przede wszystkim) od

aktywności samej strony i jej koncepcji prowadzenia własnej obrony. To od

oskarżonego zależy, czy w ogóle skorzysta z oferowanych mu przez ustawodawcę

w k.p.k., a in concreto w postępowaniu przed sądem, ułatwień, a jeżeli tak - to w

jakim stopniu. Chociażby zakres i intensywność współpracy z obrońcą jest

suwerenną decyzją oskarżonego i ani ów obrońca, ani sąd nie mogą przecież

zmusić strony do intensywniejszej ochrony jej własnych praw. To od oskarżonego

zależy, w jakim stopniu będzie współdziałał z obrońcą i brał udział w

przygotowywaniu linii obrony. Sąd Najwyższy w tej perspektywie podkreślał już

m.in., że fakt obecności na rozprawie oskarżonego, który nie żąda powtórzenia

czynności procesowej lub nie kwestionuje sposobu prowadzenia obrony przez

swojego obrońcę nie może stanowić następnie zarzutu naruszenia jego prawa do

obrony, chyba że ewentualne zaniedbania adwokata byłyby dla sądu oczywiste i

racjonalnie można wnioskować, że strona procesu nie mogła ich wykryć i

zasygnalizować ich wystąpienia (tak m.in. w wyroku z dnia 30 stycznia 2013 r.

sygn. akt III KK 130/12, niepubl.).

Podobnie, zdaniem Sądu Najwyższego należy rozumieć prawo do

korzystania z pomocy tłumacza. Wskazać należy, że ustawodawca nie przewidział

żadnych sformalizowanych kryteriów oceny stopnia władania językiem polskim

podsądnego. Wydaje się, że w tym zakresie inicjatywa należy w dużej mierze do

oskarżonego, który sam najlepiej potrafi zdiagnozować własny stopień rozumienia

danego języka. Zresztą okoliczność ta jako stricte osobista nie poddaje się łatwo (o

ile w ogóle) intersubiektywnej weryfikacji. Dlatego też zapewne niezwykle rzadkie

8

są przypadki, w których sąd mógłby odmówić ustanowienia tłumacza argumentując,

że w jego opinii oskarżony wystarczająco włada językiem polskim, bądź odwrotnie

– wbrew zapewnieniom strony uznać, że nie rozumie on języka w stopniu

dostatecznym. Oznacza to, że pewne aspekty praktycznej realizacji prawa do

obrony mają charakter względny i skorzystanie z przewidzianych prawem

procesowym instytucji zależą od woli oskarżonego. Sam fakt ustanowienia

tłumacza w postępowaniu pierwszoinstancyjnym nie musi automatycznie

przesądzać konieczności jego obecności w dalszych stadiach procesu. To bowiem

od strony i jej obrońcy zależy sposób realizacji prawa do obrony.

Sprawne i rzetelne przeprowadzenie postępowania karnego wymaga

lojalności od wszystkich stron procesu. W pewnych przypadkach zamierzona

pasywność uczestników postępowania nie może następnie otwierać im możliwości

postawienia zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych, bądź błędu proceduralnego w

przedmiocie naruszenia prawa do obrony wywołanych tym właśnie brakiem

aktywności. Brak skorzystania z instrumentów gwarantujących prawo do obrony, z

uwagi na np. przyjętą linię obrony (spotykana w praktyce taktyka tzw. „gry na

przedawnienie”) lub brak zainteresowania wynikiem procesu, nie może następnie

skutkować uchyleniem orzeczenia z tych właśnie względów (o konsekwencjach

dobrowolnego braku stawiennictwa na rozprawie oraz braku zainteresowania

treścią zapadłego orzeczenia por. postanowienia SN z dnia: 21 października 2004

r., sygn. akt II KZ 36/04, LEX nr 137478, 8 czerwca 2004 r., sygn. akt II KZ 23/04,

LEX nr 121652, 22 lipca 2004 r., III KZ 22/04, LEX nr 137711).

Na tyle, na ile oskarżony ma realne władztwo nad procesem, jego pasywne

zachowanie, o ile nie wynika z błędnego pouczenia, bądź rażącego

niedoinformowania – uznać należy za akceptację tak prowadzonego i

zakończonego postępowania. Nie stanowi ono w takim ujęciu błędu stanowiącego

podstawę zaskarżenia.

W niniejszej sprawie, pomimo zasygnalizowanych wątpliwości co do

lojalności procesowej J. B. i jego ówczesnego obrońcy (autor kasacji wszak

twierdzi, że w rozmowie z nim J.B. wskazywał na mankamenty tłumaczenia i

kwestionował kompetencje tłumacza; jednak tego rodzaju opinia nie została przez

niego w toku postępowania przed sądem I instancji, a więc w czasie, gdy z

9

największym powodzeniem można byłoby tym domniemanym mankamentom

zaradzić, wyrażona) - kwestia braku ustanowienia na potrzeby rozprawy

apelacyjnej tłumacza języka czeskiego miała jednak inny wymiar. Pomimo

pasywności oskarżonego w tym zakresie, przedłożył on na rozprawie apelacyjnej

pismo zawierające stanowisko procesowe w sprawie oraz wnioski dowodowe

(szczegółowo opisane w zarzutach 2-4 kasacji). Sąd Najwyższy uznał, że pismo to

wskazuje jednak na niezamierzoną pasywność J. B. podczas rozprawy apelacyjnej

i stanowi dowód tego, że w sposób przez siebie niezawiniony nie mógł odnaleźć się

w procedurze regulującej przebieg rozprawy apelacyjnej, zwłaszcza w zakresie

udzielania głosów stronom i odczytywania pism procesowych. Z pisma tego wynika

niezbicie, że oskarżony miał zamiar aktywnie uczestniczyć w rozprawie apelacyjnej,

zabierając głos i przedkładając wnioski dowodowe. W tym miejscu poza analizą

pozostają ewentualne zaniedbania obrońcy J. B., które nie mogą jednak

powodować negatywnych dla oskarżonego konsekwencji. Sąd Odwoławczy mając

wiedzę o tym, że w toku rozprawy przed Sądem I instancji od początku

oskarżonemu towarzyszył tłumacz języka czeskiego oraz dostrzegając

nieporadność podsądnego (na co powinna wskazywać także treść pisma, o jakim

mowa wyżej) powinien przynajmniej zwrócić się do niego i jego obrońcy, czy ze

względu na stopień władania przez oskarżonego językiem polskim konieczny

będzie tłumacz. To zaniechanie Sądu, w kontekście analizy przebiegu

postępowania w I i II instancji, stanowi rażące naruszenie art. 72 § 1 i 2 k.p.k.

mające istotny wpływ na treść orzeczenia. Dopiero umożliwienie przedstawienia

osobiście swoich racji J. B. sprawiłoby, że postępowanie odwoławcze byłoby

kompletne i Sąd Apelacyjny, zgodnie z dyspozycją art. 410 k.p.k. mógł rozstrzygnąć

sprawę w oparciu o wszelkie dostępne argumenty (te pisemne, jak i ustne). Sąd

Najwyższy wielokrotnie wypowiadał się w tej materii, podkreślając, że prawo do

korzystania z tłumacza spełnia rolę gwarancyjną oraz stanowi realizację

minimalnych standardów demokratycznego systemu prawnego (por. m.in. wyrok

SN z dnia 22 marca 2007 r., V KK 190/06, OSNwSK 2007/1/692, wyrok SN z dnia 3

kwietnia 2003 r., III KKN 143/01, LEX nr 78914).

W ponownym postępowaniu Sąd Apelacyjny zobowiązany będzie do rozważenia

potrzeby powołania tłumacza języka czeskiego posiadającego odpowiednie

10

kompetencje w celu zapewnienia oskarżonemu możliwości swobodnego i

komunikatywnego wypowiedzenia się podczas przysługującego mu prawa do

zabrania głosu (art. 406 k.p.k.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.