Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 10 października 2013 r.

III CZP 56/13

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CZP 56/13

UCHWAŁA

Dnia 10 października 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Jacek Gudowski (przewodniczący)

SSN Irena Gromska-Szuster (sprawozdawca)

SSN Zbigniew Kwaśniewski

Protokolant Katarzyna Bartczak

w sprawie z powództwa T. W.

przeciwko P. B.

o zapłatę,

po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym

w dniu 10 października 2013 r.

zagadnienia prawnego

przedstawionego przez Sąd Okręgowy w G.

postanowieniem z dnia 28 maja 2013 r.,

- "Czy wniesienie sprzeciwu od nakazu zapłaty wydanego

w elektronicznym postępowaniu upominawczym powoduje

konieczność uzupełnienia 3/4 opłaty sądowej od pozwu?

- w przypadku odpowiedzi pozytywnej na to pytanie,

czy pobranie tej części opłaty następuje na podstawie art. 50537

§ 1

k.p.c., czy też na podstawie art. 1303

§ 2 k.p.c. w orzeczeniu

kończącym sprawę w instancji?"

podjął uchwałę:

W razie wniesienia sprzeciwu od nakazu zapłaty wydanego

w elektronicznym postępowaniu upominawczym opłata sądowa

od pozwu nie podlega uzupełnieniu.

2

Uzasadnienie

Przedstawione zagadnienie prawne powstało w sprawie, w której powód

wniósł pozew w elektronicznym postępowaniu upominawczym i uiścił opłatę

sądową obliczoną zgodnie z art. 19 ust. 2 pkt 2 u.k.s.c. jako czwartą część opłaty

stosunkowej.

Nakazem zapłaty wydanym w dniu 5 marca 2012 r. w elektronicznym

postępowaniu upominawczym powództwo zostało uwzględnione.

Od nakazu tego pozwany wniósł sprzeciw, w wyniku czego postanowieniem

z dnia 8 maja 2012 r. Sąd stwierdził utratę mocy nakazu zapłaty w całości oraz

przekazał sprawę do rozpoznania właściwemu Sądowi Rejonowemu w R.

Zarządzeniem z dnia 21 czerwca 2012 r. powód został wezwany do

usunięcia braków formalnych pozwu i jego uzupełnienia, w terminie

dwutygodniowym pod rygorem umorzenia postępowania, przez złożenie dwóch

egzemplarzy pozwu na odpowiednim urzędowym formularzu oraz dwóch

egzemplarzy załączników i wykazania, że osoba, która podpisała pozew była

uprawniona do reprezentacji powoda. Powód w zakreślonym terminie usunął

powyższe braki.

Zarządzeniem z dnia 21 stycznia 2013 r. został ponadto wezwany do

uiszczenia uzupełniającej opłaty od pozwu w terminie dwutygodniowym pod

rygorem umorzenia postępowania. Ponieważ opłaty tej nie uiścił, Sąd Rejonowy

postanowieniem z dnia 11 marca 2013 r. umorzył postępowanie w sprawie

wskazując jako podstawę prawną art. 50537

§ 1 k.p.c. i stwierdzając, że powód,

mimo wezwania, nie usunął w sprawie przekazanej z elektronicznego

postępowania upominawczego braków formalnych pozwu przez uzupełnienie opłaty

sądowej.

Rozpoznając zażalenie, w którym powód zarzucił naruszenie art. 50537

§ 1

k.p.c., art. 19 ust. 2 pkt 2 w zw. z art. 3 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 oraz art. 10 u.k.s.c. i art.

130 § 1 k.p.c., Sąd Okręgowy w G. powziął poważną wątpliwość przedstawioną w

opisanym na wstępie zagadnieniu prawnym.

3

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Elektroniczne postępowanie upominawcze wprowadzone zostało ustawą

z dnia 9 stycznia 2009 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania cywilnego

i zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 26, poz. 156 - dalej: „ustawa nowelizacyjna

z 2009 r.”), a jego celem jest usprawnienie postępowania cywilnego. Jednocześnie

w art. 19 ust. 2 pkt 2 u.k.s.c. ustawodawca uregulował kwestię opłat sądowych

pobieranych w tym postępowaniu wskazując, że od pozwu wniesionego

w elektronicznym postępowaniu upominawczym pobiera się czwartą część opłaty

należnej od pozwu w zwykłym postępowaniu. Nie wprowadził natomiast żadnego

przepisu dotyczącego obowiązku pobrania w jakimkolwiek momencie tego

postępowania pozostałych, nieuiszczonych przez powoda 3

/4 części opłaty.

Brak także w tym postępowaniu odpowiednika art. 19 ust. 4 u.k.s.c. przewidującego

obowiązek pobrania od pozwanego ¾ części opłaty, w razie wniesienia zarzutów

od nakazu zapłaty wydanego w postępowaniu nakazowym. Również art. 50537

k.p.c., który miał zastosowanie w sprawie w swojej pierwotnej wersji, nie zawierał

odpowiedniego uregulowania w tym przedmiocie i przewidywał obowiązek powoda

usunięcia określonych braków pozwu w razie przekazania sprawy do sądu

właściwości ogólnej z uwagi na brak podstaw do wydania nakazu zapłaty

w elektronicznym postępowaniu upominawczym (art. 50533

k.p.c.), uchylenia

z urzędu nakazu zapłaty (art. 50534

k.p.c.) oraz prawidłowego wniesienia sprzeciwu

(art. 50536

k.p.c.).

Także po nowelizacji art. 50537

k.p.c., dokonanej ustawą z dnia 10 maja

2013 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 2013 r., poz.

654 - dalej: ”ustawa nowelizacyjna z 2013”), która weszła w życie z dniem

7 lipca 2013 r., nie nastąpiła zmiana w regulacji objętej zagadnieniem prawnym,

gdyż ustawodawca wprowadził obowiązek wezwania powoda – pod rygorem

umorzenia postępowania - do uiszczenia opłaty uzupełniającej od pozwu tylko

w razie przekazania sprawy do sądu właściwości ogólnej z powodu braku podstaw

do wydania nakazu zapłaty w elektronicznym postępowaniu upominawczym

(art. 50533

) oraz uchylenia z urzędu nakazu zapłaty (art. 50534

). Nie doszło również

do zmiany art. 19 u.k.s.c., a zatem nadal żaden przepis nie przewiduje obowiązku

pobrania ¾ opłaty od pozwu w razie wniesienia sprzeciwu od nakazu zapłaty

4

wydanego w elektronicznym postępowaniu upominawczym, na co słusznie zwrócił

uwagę także Sąd Okręgowy w uzasadnieniu przedstawionego zagadnienia

prawnego.

Podkreślić przy tym trzeba, że fakt, iż ustawodawca zmieniając art. 50537

ustawą nowelizacyjną z 2013 r., nie objął obowiązkiem uzupełnienia opłaty od

pozwu sytuacji wniesienia sprzeciwu od nakazu zapłaty wydanego

w elektronicznym postępowaniu upominawczym, choć nakazał pobranie takiej

opłaty w dwóch pozostałych wypadkach przekazania sprawy do sądu właściwości

ogólnej, świadczy jednoznacznie o tym, że świadomie nie zamierzał

wprowadzać obowiązku uzupełnienia opłaty w razie wniesienia sprzeciwu.

W uzasadnieniu projektu do ustawy nowelizacyjnej z 2009 r. (druk sejmowy nr 859

z 31 lipca 2008 r.) wskazano, że wprowadzenie odrębnego postępowania

elektronicznego wywołuje potrzebę zmian w określeniu opłat sądowych, co znalazło

wyraz w art. 19 ust. 2 u.k.s.c. Jednocześnie ustawodawca wyraźnie stwierdził,

że opłata w wysokości ¼ nie będzie uzupełniana w razie wniesienia sprzeciwu,

uchylenia nakazu i stwierdzenia braku podstaw do jego wydania, co jednoznacznie

wskazuje na wolę ustawodawcy w tym przedmiocie, choć znane mu były wyrażane

w tej kwestii zastrzeżenia. Stwierdził jednak, że taka regulacja ma na celu

skłonienie jak największej ilości powodów do rezygnacji ze zwykłego postępowania

upominawczego angażującego wszystkie sądy w Polsce, zajmującego czas

i generującego duże koszty tradycyjnych doręczeń. Wskazał, że poprzestanie

na pobieraniu tylko ¼ opłaty w sprawach, które zostaną zakończone prawomocnym

nakazem zapłaty nie powoduje różnicy w ostatecznej wysokości opłaty ponieważ

w dotychczasowym postępowaniu upominawczym ¾ opłaty jest zwracane

jeżeli uprawomocnił się nakaz zapłaty, a rezygnacja z uzupełnienia opłaty

w pozostałych przypadkach powinna uczynić elektroniczne postępowanie

upominawcze znacznie atrakcyjniejszym dla powodów od dotychczasowego

postępowania upominawczego.

Tak przedstawiona, jednoznaczna wola ustawodawcy uległa zmianie

w ustawie nowelizacyjnej z 2013 r. jedynie w odniesieniu do sytuacji, gdy brak było

podstaw do wydania nakazu zapłaty oraz gdy sąd z urzędu uchylił już wydany

nakaz gdyż miejsce pobytu pozwanego nie jest znane lub gdyby nie można mu było

5

doręczyć nakazu w kraju albo gdy okaże się, że pozwany w chwili wniesienia

pozwu nie miał zdolności sądowej, zdolności procesowej albo organu powołanego

do jego reprezentowania, a braki te nie zostały usunięte. Chodzi więc o sytuacje,

w których mogło dość do wykorzystania elektronicznego postępowania

upominawczego do wszczęcia postępowania sądowego, mimo takich braków, które

uniemożliwiały jego wszczęcie i prowadzenie, a mogły zostać nie wykryte

w postępowaniu elektronicznym przed wydaniem nakazu zapłaty. W istocie chodzi

więc o sytuacje, gdy mogło dojść do nadużycia tego postępowania, co uzasadnia

obciążenie powoda pełną opłatą. Takiego uzasadnienia zaś brak, gdy powód

prawidłowo wykorzystał postępowanie elektroniczne, doszło do wydania nakazu

zapłaty i przekazanie sprawy według właściwości ogólnej wynikało jedynie

z wniesienia sprzeciwu.

Obowiązek uzupełnienia opłaty w razie wniesienie sprzeciwu od nakazu

zapłaty wydanego w elektronicznym postępowaniu upominawczym nie wynikał

zatem, ani nie wynika z żadnego przepisu. W literaturze jednolicie stwierdzono,

że brak podstawy prawnej do pobierania opłaty uzupełniającej w tym wypadku.

Powszechnie przyjmuje się, że obowiązki fiskalne nie mogą być nakładane na

strony jeżeli przepis wyraźnie tak nie stanowi, podobnie jak negatywne skutki

procesowe wobec strony, która nie dokonała czynności procesowej mogą

następować jedynie wówczas, gdy wynika to wyraźnie z przepisów prawa.

Nie ma podstaw, by obowiązek uzupełnienia opłaty wywodzić w drodze

analogii lub odpowiedniego stosowania przepisu, który go nie przewiduje. Literalna

i systemowa wykładnia art. 50537

§ 1 k.p.c. oraz art. 19 u.k.s.c. prowadzi do

jednoznacznego wniosku, że w razie skierowania sprawy do sądu właściwości

ogólnej z powodu wniesienia sprzeciwu, umorzenie postępowania może nastąpić

tylko w razie nieuzupełnienia braków formalnych pozwu wyraźnie określonych

w tym przepisie: a więc przed 7 lipca 2013 r. braków formalnych wynikających

z konieczności dostosowania pozwu do postępowania ogólnego, a po tej dacie

braków w postaci konieczności wykazania umocowania zgodnie z art. 68

zd. pierwsze k.p.c. oraz dołączenia pełnomocnictwa zgodnie z art. 89 § 1 zd.

pierwsze i drugie k.p.c. Nie ma żadnych podstaw do stosowania powyższego

przepisu w drodze analogii czy też odpowiednio do uzupełnienia opłaty od pozwu

6

w razie wniesienia sprzeciwu od nakazu zapłaty wydanego w elektronicznym

postępowaniu upominawczym, podobnie jak nie ma również podstaw

do stosowania w takim przypadku art. 130 § 1 i 2 oraz art. 1303

§ 2 k.p.c.,

jak sugerował Sąd Okręgowy.

Przedstawiona wyżej wykładnia językowa i systemowa oraz niebudząca

wątpliwości wola ustawodawcy znajduje potwierdzenie także w wykładni

funkcjonalnej. Jak wskazano wyżej wprowadzenie elektronicznego postępowania

upominawczego miało na celu przyspieszenie i usprawnienie postępowania

sądowego, natomiast niepobieranie opłaty uzupełniającej po wniesieniu sprzeciwu

od nakazu zapłaty wydanego w elektronicznym postępowaniu upominawczym

miało na celu obniżenie kosztów tego postępowania ponoszonych przez strony

i w wyniku tego zachęcenie jak największej liczby zainteresowanych do rezygnacji

z wytoczenia powództwa w zwykłym postępowaniu i skorzystania z możliwości

wytoczenia go w elektronicznym postępowaniu upominawczym, preferowanym

przez ustawodawcę jako szybsze, sprawniejsze i tańsze.

Nie są trafne przedstawione w uzasadnieniu zagadnienia prawnego zarzuty

i argumenty Sądu Okręgowego, mające wykazać, że niepobieranie uzupełniającej

opłaty od pozwu w razie wniesienia sprzeciwu od nakazu zapłaty wydanego

w elektronicznym postępowaniu upominawczym narusza zasadę równości

obywateli wobec prawa, wyrażoną w art. 32 ust. 1 Konstytucji RP. Jak jednolicie

przyjmuje się w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego zasada ta oznacza,

że podmioty prawa charakteryzujące się w równym stopniu daną cechą, powinny

być traktowane równo, tzn. według jednakowej miary, bez zróżnicowań zarówno

dyskryminujących jak i faworyzujących (porównaj miedzy innymi wyroki z dnia

9 marca 1988 r. U 7/87, OTK z 1988r., poz. 1, z dnia 28 maja 2002 r. P 10/01,

OTK ZU 2/A/2002/35 i z dnia 12 lutego 2008 r. SK 82/06, OTK ZU 1/A/2008/3).

Jednak nawet ewentualne odstępstwo od restrykcyjnie rozumianej zasady równości

nie oznacza dyskryminowania lub faworyzowania określonej grupy podmiotów

i naruszenia zasady równości .

Przy ocenie zachowania zasady równości wobec prawa porównaniu powinny

podlegać prawa i obowiązki podmiotów znajdujących się w takiej samej sytuacji

7

prawnej, a okoliczności dotyczące tej sytuacji określone w przepisach prawa

powinny być badane w całym ich zakresie. Nie można pominąć, że między zwykłym

a elektronicznym postępowaniem upominawczym występowały i występują nie tylko

podobieństwa, ale też różnice, szczególnie po zmianach dokonanych ustawą

nowelizacyjną z 2013 r. Trudno więc porównywać, w aspekcie konstytucyjnej

zasady równości wobec prawa, uprawnienia i obowiązki stron tych postępowań.

W szczególności zabieg taki jest nieuprawniony, gdy ogranicza się do jednego tylko

elementu sytuacji procesowej stron: obowiązku fiskalnego. Z samego faktu,

że strona dochodząca swoich roszczeń w zwykłym postępowaniu upominawczym

obowiązana jest ponieść wyższe opłaty sądowe niż strona, która skorzystała

z możliwości wyboru elektronicznego postępowania upominawczego, w żaden

sposób nie można wyprowadzić logicznego wniosku o dyskryminacyjnym

charakterze- wobec strony zwykłego postępowania upominawczego - regulacji

prawnej nie przewidującej obowiązku uzupełnienia opłaty od pozwu w razie

wniesienia sprzeciwu od nakazu zapłaty wydanego w elektronicznym postępowaniu

upominawczym, jak uczynił to Sąd Okręgowy.

Ustawodawca ma prawo, preferując z racjonalnych powodów określony tryb

postępowania sądowego, wprowadzić przepisy czyniące go atrakcyjniejszym

dla strony, jeżeli przysługuje jej prawo wyboru dochodzenia roszczenia na drodze

jednego z dwóch postępowań sądowych przewidzianych dla tego rodzaju roszczeń.

Skorzystanie z dochodzenia roszczenia w elektronicznym postępowaniu

upominawczym jest dobrowolne i fakultatywne a wybór stanowi uprawnienie strony

powodowej. Trudno regulację taką uznać za naruszenie zasady równości obywateli

wobec prawa tylko dlatego, że strona, która wybrała zwykle postępowanie

upominawcze obowiązana jest ponieść wyższą opłatę sądową. Brak bowiem

jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, że jest ona nierówno traktowana i doszło do jej

dyskryminacji wobec prawa, skoro miała zapewnioną wolność wyboru trybu

postępowania sądowego i wyboru tego dokonała, kierując się niewątpliwie własnym

interesem procesowym.

Z tych wszystkich przyczyn nie ma podstaw do uznania, że omówiona wyżej

regulacja prawna, zawarta w art. 50537

k.p.c. i art. 19 u.k.s.c., nie przewidująca

obowiązku uzupełnienia opłaty od pozwu w razie wniesienia sprzeciwu od nakazu

8

zapłaty wydanego w elektronicznym postępowaniu upominawczym, narusza

konstytucyjną zasadę równości obywateli wobec prawa, co uzasadniało udzielenie

na przedstawione zagadnienie prawne odpowiedzi jak w uchwale.

jw

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.