Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 9 października 2013 r.

SNO 20/13

Wydział VI

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt SNO 20/13

UCHWAŁA

Dnia 9 października 2013 r.

Sąd Najwyższy - Sąd Dyscyplinarny w składzie:

SSN Michał Laskowski (przewodniczący)

SSN Zbigniew Hajn (sprawozdawca)

SSN Jan Górowski

Protokolant Katarzyna Wojnicka

w sprawie T.G.

sędziego Sądu Rejonowego w […]po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 9

października 2013 r.,

zażaleń wniesionych przez obwinionego i jego obrońcę

na uchwałę Sądu Apelacyjnego - Sądu Dyscyplinarnego w […]

z dnia 26 kwietnia 2013 r.,

uchyla zaskarżoną uchwałę i sprawę przekazuje Sadowi

Apelacyjnemu - Sądowi Dyscyplinarnemu do ponownego

rozpoznania.

UZASADNIENIE

Zaskarżoną uchwałą, na wniosek Prokuratora Rejonowego, Sąd Dyscyplinarny

pierwszej instancji na podstawie art. 80 § 1 ustawy - Prawo o ustroju sądów

powszechnych:

1. zezwolił na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego Sądu

Rejonowego – T. G., za czyn z art. 231 § 1 k.k. i art. 18 § 2 k.k. w związku z art.

270 § 1 k.k. i art. 11 § 2 k.k., polegający na tym, że 3 lipca 2012 r., jako

funkcjonariusz publiczny, przekroczył swoje uprawnienia w ten sposób, że chcąc

aby sekretarz sądowy A. K. dokonała czynu zabronionego, nakłonił ją do

2

przerobienia wyroku Sądu Rejonowego […], sygn. II K […], przeciwko W. C., który

został ogłoszony 20 marca 2012 r., przez dopisanie punktu „3" w brzmieniu: „na

podstawie art. 73 § 1 k.k. oskarżonego w okresie próby oddaje pod dozór kuratora

sądowego", odnotowując ten zapis w systemie informatycznym „Sędzia 2" i czyniąc

to w celu wykorzystania wyroku jako autentycznego przy podejmowaniu dalszych

czynności wykonawczych i związanych z ewentualnym wdrożeniem toku

postępowania instancyjnego, działając w ten sposób na szkodę dobra publicznego;

2. zawiesił sędziego Sądu Rejonowego […] – T. G. w czynnościach służbowych

obniżając jego wynagrodzenie w okresie zawieszenia o 25 %.

W uzasadnieniu uchwały Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny wskazał, że

wnioskiem z 6 lutego 2013 r. w sprawie […], Prokurator Prokuratury Rejonowej w

[…] zwrócił się o zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego

Sądu Rejonowego – T. G. We wniosku podano, że śledztwo prowadzone w sprawie

przekroczenia uprawnień przez wymienionego sędziego, wskazywało na istnienie

podstaw do postawienia mu zarzutu popełnienia czynu z art. 231 § 1 k.k. i art. 18 §

2 k.k. w związku z art. 270 § 1 k.k. i art. 11 § 2 k.k., polegającego na tym, że 3 lipca

2012 r. w W., jako funkcjonariusz publiczny, przekroczył swoje uprawnienia w ten

sposób, że chcąc aby sekretarz sądowy A. K. dokonała czynu zabronionego,

nakłonił ją do przerobienia wyroku Sądu Rejonowego […], przeciwko W. C., który

został ogłoszony 20 marca 2012 r., przez dopisanie punktu „3" - „na podstawie art.

73 § 1 k.k. oskarżonego w okresie próby oddaje pod dozór kuratora sądowego",

odnotowując ten zapis w systemie informatycznym „Sędzia 2" i czyniąc to w celu

wykorzystania wyroku jako autentycznego przy podejmowaniu dalszych czynności

wykonawczych i związanych z ewentualnym wdrożeniem toku postępowania

instancyjnego, działając w ten sposób na szkodę dobra publicznego.

Dokonując prawnej oceny powyższych ustaleń Sąd Apelacyjny - Sąd

Dyscyplinarny stwierdził, co następuje: „Zgromadzony w toku powołanego wyżej

śledztwa materiał dowodowy, w tym zeznania świadków A. K., Prezesa Sądu

Rejonowego […], pracowników tego Sądu oraz prokuratorów Prokuratury

Rejonowej […], jak również opinia z zakresu informatyki, stanowiły wystarczającą

podstawę do postawienia sędziemu T. G. zarzutu popełnienia przestępstwa z art.

3

231 § 1 k.k. i art. 18 § 2 k.k. w związku z art. 270 § 1 k.k. i art. 11 § 2 k.k. W tej

sytuacji zasadne było podjęcie uchwały zezwalającej na pociągnięcie sędziego

wymienionego sędziego do odpowiedzialności karnej za wskazany wyżej czyn.”

O zawieszeniu sędziego w czynnościach służbowych oraz stosownym obniżeniu

jego wynagrodzenia na czas trwania tego zawieszenia Sąd Dyscyplinarny pierwszej

instancji orzekł z urzędu na podstawie art. 129 § 2 i 3 u.s.p. (ustawy z dnia 27 lipca

2001 r.- Prawo o ustroju sądów powszechnych, Dz.U. z 2001 r. Nr 98, poz. 1070 ze

zm.).

Na powyższą uchwałę Sądu Dyscyplinarnego pierwszej instancji zażalenia

złożyli: obrońca sędziego oraz sędzia osobiście.

Obrońca zarzucił zaskarżonej uchwale:

I. pozbawienie sędziego prawa do obrony, o którym stanowi art. 6 k.p.k. i które

należy do podstawowych praw człowieka zagwarantowanych „w art. 14 ust. 3b)

oraz d)-e) MPPO ONZ oraz art. 6 ust. 3b)-d) EKPC”, albowiem (-) sędzia nie miał

możliwości zajęcia stanowiska w swojej sprawie, ponieważ nie mógł z powodu

choroby uczestniczyć w posiedzeniu Sądu Apelacyjnego - Sądu Dyscyplinarnego,

poprzedzającym wydanie uchwały, a wniosek jego pełnomocnika o odroczenie tego

posiedzenia nie został uwzględniony, co narusza art. 80 § 2e u.s.p., (-) nie miał

możliwości wglądu do wniosku prokuratora o zezwolenie na pociągnięcie go do

odpowiedzialności, gdyż przebywał w szpitalu, a następnie na zwolnieniu lekarskim.

Takiej możliwości nie miał także jego pełnomocnik, który złożył w tym zakresie

stosowny wniosek, ale Sąd Apelacyjny - Sąd Dyscyplinarny do wniosku się nie

odniósł. Sędzia nie otrzymał nawet odpisu wniosku i nie wiedział jaki zarzut

oskarżyciel publiczny zamierza mu postawić – co narusza art. 80 § 2f u.s.p.;

II. wydanie uchwały bez rzeczywistego uzasadnienia, bowiem Sąd nie wskazał i

nie ocenił dowodów, na których się oparł przy wydawaniu uchwały, ani nie znał

stanowiska sędziego, co narusza art. 424 § 1 k.p.k. Sąd Apelacyjny - Sąd

Dyscyplinarny, wbrew art. 80 § 2c u.s.p., z którego wynika, że sąd dyscyplinarny

wydaje uchwałę zezwalającą na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności

karnej, jeżeli zachodzi dostatecznie uzasadnione podejrzenie popełnienia przez

4

niego przestępstwa, nie odniósł się do dowodów zgromadzonych przez

oskarżyciela publicznego;

III. naruszenie art. 231 § 1 k.k. i art. 18 § 2 k.k. w związku z art. 270 § 1 k.k. i art.

11 § 2 k.k.", przez to, że Sąd Apelacyjny - Sąd Dyscyplinarny wydał zaskarżoną

uchwałę bez poddania analizie całego przedstawionego przez prokuratora

materiału dowodowego oraz opisu czynu i przyjętej kwalifikacji. Takiej analizy,

wbrew art. 1 k.k., Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji nie przeprowadził, bowiem

nie ma śladu po takim rozumowaniu w uzasadnieniu uchwały;

IV. naruszenie art. 115 § 14 k.k., przez przejście do porządku dziennego nad

kwestią wzajemnej relacji między wyrokiem z dnia 20 marca 2012 r., a jego wersją

elektroniczną, podczas gdy tylko wyrok z 20 marca 2012 r. w wersji „papierowej"

stanowi dokument w rozumieniu art. 115 § 14 k.k. Skoro więc wersja elektroniczna

nie zawierała rozstrzygnięcia znajdującego się w wersji papierowej, to konieczne

było usunięcie, ze względu na pewność obrotu prawnego powstałej rozbieżności.

Nie ma prawnego trybu umożliwiającego rozwiązanie tej sytuacji, ani zakazu

ingerowania w treść zapisów w systemie ,,Sędzia2”. Tym samym stawianie zarzutu,

że sędzia przekroczył swoje uprawnienia jest nieporozumieniem;

VII. niepoddanie ocenie zamiaru sędziego, pomimo, że zarzucono mu

popełnienie przestępstwa o charakterze umyślnym w zamiarze bezpośrednim. W

rezultacie, Sąd Apelacyjny - Sąd Dyscyplinarny nie ustalił, jaka jest wzajemna

relacja pomiędzy wyrokiem z 20 marca 2012 r. w wersji papierowej i jego zapisem

elektronicznym, jakie przepisy regulowały możliwość usunięcia tego stanu rzeczy,

jakie były motywy działania sędziego T. G. i jego sekretarki A.K., na czym polegało

działanie sędziego na szkodę dobra wspólnego oraz nie podjął próby oceny

społecznej szkodliwości czynu sędziego.

Obrońca wniósł o uchylenie zaskarżonej uchwały i umorzenie postępowania lub

alternatywnie o uchylenie zaskarżonej uchwały i przekazanie sprawy Sądowi

Apelacyjnemu - Sądowi Dyscyplinarnemu do ponownego rozpoznania.

W swoim zażaleniu sędzia T. G. zarzucił:

5

I. obrazę przepisów postępowania mających wpływ na treść wydanego

orzeczenia, a mianowicie art. 80 § 2c, e i f u.s.p.. w związku z art. 438 pkt. 2, art. 6,

art. 7 i art. 424 § 1 k.p.k. polegającą na:

- naruszeniu prawa do obrony, przez uniemożliwienie mu wzięcia udziału w

posiedzeniu w przedmiocie rozpoznania wniosku o pociągnięcie do

odpowiedzialności karnej i wysłuchania go na tym posiedzeniu oraz braku

możliwości zaznajomienia się z aktami sprawy;

- dokonaniu dowolnej oceny materiału dowodowego, a w istocie rzeczy braku

takiej oceny i w konsekwencji przyjęcie, że zachodzą uzasadnione przesłanki do

postawienia mu zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 231 § 1 i art. 18 § 2 w

związku z art. 270 § 1 i art. 11 § 2 k.k., podczas gdy prawidłowa ocena materiału

dowodowego dokonana zgodnie z zasadami art. 7 k.p.k. i art. 80 § 2c u.s.p.

wskazuje na błędne przyjęcie, że przerobiono wyrok z dnia 20 marca 2012 r. w

sprawie II K 95/12, bowiem z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie

wynika jedynie fakt uzupełnienia w dniu 3 lipca 2012 r. zapisu wyroku w systemie

informatycznym, prowadzonym pomocniczo dla celów biurowości, mającego

charakter wtórny do sporządzonego wyroku, który nie ma waloru dokumentu, w

szczególności w świetle art. 418 § 1 k.p.k., co w konsekwencji prowadzi do

wniosku, że brak jest podstaw uzasadniających postawienie mu zarzutu

wskazanego wyżej i co jednocześnie skutkuje brakiem przesłanek do podjęcia

uchwały zezwalającej na pociągnięcie mnie do odpowiedzialności karnej;

II. obrazę przepisów prawa materialnego w szczególności art. 270 § 1 w związku

z art. 115 § 14 k.k., przez błędne przyjęcie, że sam zapis w systemie

informatycznym jest samoistnie występującym dokumentem rodzącym skutki

prawne, podczas gdy taki zapis funkcjonuje ściśle w powiązaniu z oryginalnym

dokumentem papierowym i w konsekwencji błędne przyjęcie, że zostały

wyczerpane znamiona czynu z 270 § 1 k.k. uzasadniające przedstawienie mu

zarzutu z art. 231 § 1 i art. 18 § 2 w związku z art. 270 § 1 i art. 11 § 2 k.k. i

jednocześnie wyrażenie zgody na pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej.

6

Sędzia wniósł o uchylenie zaskarżonej uchwały i umorzenie postępowania lub o

jej uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu - Sądowi

Dyscyplinarnemu do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje:

Zażalenia zasługują na uwzględnienie już z tego względu, że z treści

zaskarżonej uchwały nie wynika, w jakim zakresie zezwala ona na pociągnięcie

sędziego do odpowiedzialności karnej. Uchwala nie wskazuje bowiem, w

odniesieniu do jakiego czynu postępowanie karne, do którego drogę otwiera, może

być prowadzone. W szczególności, nie wynika z niej jednoznacznie, czy Sąd

Apelacyjny - Sąd Dyscyplinarny zezwala na ściganie karne sędziego T. G. za czyn

polegający na przerobieniu wyroku w jego wersji „papierowej” zawartej w aktach

sprawy o sygn. […], czy elektronicznej zapisanej w programie komputerowym

„Sędzia 2”, czy na obydwu tych nośnikach (papierowym i elektronicznym)

jednocześnie. Kwestia ta ma zasadnicze znacznie. Zgodnie z art. 80 § 2c

u.s.p., sąd dyscyplinarny wydaje uchwałę zezwalającą na pociągnięcie sędziego do

odpowiedzialności karnej, jeżeli zachodzi dostatecznie uzasadnione podejrzenie

popełnienia przez niego przestępstwa. Należy zatem uznać, że podstawowym

wymaganiem, które musi spełniać uchwała zezwalająca na pociągnięcie sędziego

do odpowiedzialności karnej z powodu dostatecznie uzasadnionego podejrzenia

popełnienia przez niego przestępstwa, jest jednoznaczne określenie przez sąd

dyscyplinarny czynu zabronionego przypisywanego sędziemu, a więc wskazanie,

jakie jego zachowanie wypełniające znamiona określone w ustawie karnej (art. 115

§ 1 w związku z art. 1 § 1 k.k.) jest jej przedmiotem. Postępowanie karne, będące

następstwem uchwały zezwalającej na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności

karnej może się bowiem toczyć wyłącznie w granicach ściśle przez tę uchwałę

określonych. W szczególności nie spełnia tego wymagania zezwolenie na

pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej za czyn wypełniający, jak w

niniejszej sprawie między innymi, znamiona przestępstwa materialnego fałszerstwa

dokumentu (art. 270 k.k.), bez określenia nośnika dokumentu, którego dotyczy

zarzut fałszerstwa. Zgodnie z zaskarżoną uchwałą, czyn sędziego polegał na

nakłonieniu sekretarza sądowego do przerobienia wyroku Sądu Rejonowego […],

7

przeciwko W. C., który został ogłoszony 20 marca 2012 r., przez dopisanie punktu

„3" w brzmieniu: „na podstawie art. 73 § 1 k.k. oskarżonego w okresie próby oddaje

pod dozór kuratora sądowego" i odnotowaniu tego zapisu w systemie

informatycznym „Sędzia 2". Mogłoby to, prima facie, wskazywać na fałszerstwo

wyroku zawartego w aktach sprawy (wersji „papierowej”). Jednocześnie jednak w

żadnym fragmencie uchwały, jej uzasadnienia, a także wniosku prokuratora o

zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej nie wskazuje się,

że przerobiono „papierową” wersję wyroku, ani okoliczności takiego właśnie

fałszerstwa. W uchwale opis czynu ograniczono do przepisania zarzutu z wniosku

prokuratora, zaś we wniosku prokuratora opis czynu ogranicza się do okoliczności

zmiany wersji elektronicznej w systemie „Sędzia 2”. Z tego też względu należy

uznać za uzasadnione zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego - art. 231

§ 1 i art. 18 § 2 w związku z art. 270 § 1 i art. 11 § 2 k.k., które Sąd Dyscyplinarny

pierwszej instancji zastosował do nieokreślonego czynu zabronionego.

Trafnie w zażaleniach zarzucono, że zaskarżona uchwala została wydana z

zasadniczymi uchybieniami dotyczącymi oceny zebranego w sprawie i

przedstawionego przez prokuratora materiału dowodowego. W istocie rzeczy Sąd

Dyscyplinarny pierwszej instancji takiej oceny w ogóle nie dokonał. Nie można

bowiem za nią uznać arbitralnego, a wobec braku śladu rozważań w tym zakresie,

także dowolnego stwierdzenia, że „Zgromadzony w toku powołanego wyżej

śledztwa materiał dowodowy, w tym zeznania świadków A. K., Prezesa Sądu

Rejonowego […], pracowników tegoż Sądu oraz prokuratorów Prokuratury

Rejonowej […], jak również opinia z zakresu informatyki, stanowiły wystarczającą

podstawę do postawienia sędziemu T. G. zarzutu popełnienia przestępstwa z art.

231 § 1 k.k. i art. 18 § 2 k.k. w związku z art. 270 § 1 k.k. i art. 11 § 2 k.k.” Takie

zbiorcze skwitowanie powołanych dowodów nie pozwala na ustalenie związku

każdego z nich z poszczególnymi okolicznościami faktycznymi wymagającymi

udowodnienia. Wobec takiej „oceny” dowodów bezpodstawne jest dalsze

stwierdzenie Sądu, że „W tej sytuacji zasadne było podjęcie uchwały zezwalającej

na pociągnięcie wymienionego sędziego do odpowiedzialności karnej za wskazany

wyżej czyn.” Wypowiadając te osądy Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny nie wziął

pod uwagę, że w świetle ustalonego orzecznictwa w sprawach dyscyplinarnych

8

sędziów, obowiązkiem sądu dyscyplinarnego, w postępowaniu o zezwolenie na

pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego, jest zbadanie i weryfikacja

przedstawionych przez wnioskodawcę materiałów dowodowych, w celu

stwierdzenia, czy zachodzi dostatecznie uzasadnione podejrzenie popełnienia

przestępstwa przez sędziego (art. 80 § 2c u.s.p.). Sąd powinien rozważyć, czy

zgromadzone dowody dostatecznie uzasadniają popełnienie przez sędziego

przestępstwa w rozumieniu art. 1 § 1 k.k., a więc między innymi, czy zarzucany

czyn wyczerpuje wszystkie znamiona czynu zabronionego pod groźbą kary. Dopóki

takie dowody nie zostaną przedstawione przez wnioskodawcę, dopóty nie ma

podstaw do uchylenia immunitetu (por. uchwałę z dnia 11 kwietnia 2003 r., SNO

7/02, OSNSD 2002, nr I-II, poz. 20). Sąd dyscyplinarny w postępowaniu o

wyrażenie zgody na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej ma

obowiązek oceny dowodów (ich mocy dowodowej, w przypadku osobowych

środków dowodowych ich wiarygodności) na zasadach określonych w kodeksie

postępowania karnego, a więc przede wszystkim zgodnie z regułami określonymi w

odpowiednio stosowanym art. 7 k.p.k. (por. uchwała składu siedmiu sędziów SN z

27 maja 2009, I KZP 5/09, OSNKW 2009, Nr 7, poz. 51), czyli swobodnie, z

uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i

doświadczenia życiowego. Uzasadnienie rozstrzygnięcia powinno natomiast

zawierać wskazanie, jakie fakty sąd uznał za udowodnione lub nieudowodnione, na

jakich w tej mierze oparł się dowodach i dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych

(art. 424 § 1 k.p.k.). Sąd dyscyplinarny powinien zatem w pierwszej kolejności

ocenić dowody, a następnie dokonać analizy prawnej, czy wskazują one na

wysokie prawdopodobieństwo popełnienia przestępstwa, pozwalające na uchylenie

immunitetu (por. uchwały z: 11 marca 2003 r., SNO 9/03, OSNSD 2003, nr I, poz.

7; 13 grudnia 2002 r., SNO 45/02, OSNSD 2002, nr I-II, poz. 50; uchwałę z dnia 11

lutego 2003 r., SNO 2/03, OSNSD 2003, nr I, poz. 4).postanowienie z 11

października 2005 r., SNO 43/05, OSNSD 2005, poz. 58; uchwały z: 23 lutego 2006

r., SNO 3/06, OSNSD 2006, poz. 25; 20 września 2007 r., SNO 58/07, LEX nr

471794; 20 lipca 2011 r., SNO 32/11, LEX nr 1288863; 17 kwietnia 2012 r., SNO

3/12, LEX nr 1228696; 10 maja 2012 r., SNO 19/12, LEX nr 1228694).

9

Do tych wskazań Sąd Apelacyjny– Sąd Dyscyplinarny się nie zastosował, co

zostało trafnie podniesione w rozpatrywanych zażaleniach. Trafnie również

zaznaczył w uzasadnieniu swojego zażalenia sędzia T. G., że „tak naprawdę nie

wiadomo, jaki stan faktyczny ustalił Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji”. Istotnie,

Sąd ten nie dokonał ustaleń faktycznych. Zastosował zatem powołane w podstawie

uchwały przepisy prawa materialnego - art. 231 § 1 i art. 18 § 2 w związku z art.

270 § 1 i art. 11 § 2 k.k. – do nieustalonego stanu faktycznego, co oznacza, że

dopuścił się błędu wadliwej subsumpcji.

Zasadnie też wytknięto Sądowi Dyscyplinarnemu pierwszej instancji naruszenie

art. 424 § 1 k.p.k., który w postępowaniu w przedmiocie zezwolenia na pociągnięcie

sędziego do odpowiedzialności karnej ma odpowiednie zastosowanie (uchwała

Sądu Najwyższego z dnia 16 września 2008 r., SNO 68/08, LEX nr 491427).

Stosownie do tego przepisu, uzasadnienie powinno zawierać: 1) wskazanie, jakie

fakty sąd uznał za udowodnione lub nie udowodnione, na jakich w tej mierze oparł

się dowodach i dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych, 2) wyjaśnienie podstawy

prawnej wyroku. Tymczasem Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny nie tylko nie

poczynił ustaleń dotyczących faktów, co już wyżej opisano, lecz pozostawił także

podstawę prawną uchwały bez jakiegokolwiek wyjaśnienia. W kwestii podstawy

prawnej uzasadnienie uchwały ogranicza się do samego tylko wymienia

(powtórzenia za wnioskiem prokuratora) zastosowanych przepisów, bez podjęcia

próby stosownej subsumcji przyjętych ustaleń faktycznych (co byłoby trudne, skoro

Sąd takich ustaleń nie poczynił) i bez śladu ich konkretnej wykładni w

okolicznościach sprawy. W pełni zasadnie podniesiono również w zażaleniu

obrońcy sędziego, że uznając iż zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia

przestępstwa umyślnego w zamiarze bezpośrednim, Sąd pierwszej instancji nie

przedstawił ocen odnoszących się do motywów działania sędziego. Sąd Apelacyjny

– Sąd Dyscyplinarny nie rozważył też - przed podjęciem uchwały zezwalającej na

pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności - czy istnieją dostateczne podstawy do

uznania, że sędzia popełnił czyn stanowiący przestępstwo, w tym, czy stopień

społecznej szkodliwości czynu jest wyższy od znikomego (por. m.in. uchwałę z dnia

8 maja 2002 r., SNO 8/02, OSNSD z 2002 r., t. I-II, poz. 4). Ma to znaczenie i

doniosłe skutki, gdyż wobec tego, że stosownie do art. 1 § 2 k.k. czyn zabroniony,

10

którego społeczna szkodliwość jest znikoma, nie stanowi przestępstwa,

stwierdzenie znikomej szkodliwości czynu popełnionego przez sędziego przesądza

o braku ustawowej przesłanki zezwolenia na pociągnięcie sędziego do

odpowiedzialności karnej (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 27 stycznia 2009 r.,

SNO 95/08, LEX nr 737393).

Na koniec należy przypomnieć, że dostatecznie uzasadnione podejrzenie

popełnienia przestępstwa" w rozumieniu art. 80 § 2c u.s.p. nie jest wprawdzie

jednoznaczne z przekonaniem przesądzającym o odpowiedzialności karnej

sędziego, ale - wziąwszy pod uwagę konsekwencje dla jego życia nie tylko

zawodowego - niewątpliwie wymaga nieodzownej rozwagi i ostrożności (uchwała

Sądu Najwyższego z dnia 10 stycznia 2013 r., SNO 51/12).

Stosując odpowiednio art. 436 k.p.k., Sąd Najwyższy - Sąd Dyscyplinarny uznał,

że rozpatrywanie zarzutu naruszenia art. 115 § 14 k.k. jest przedwczesne, skoro

nie wiadomo jakie zachowanie sędziego Sąd uznał za przypisywany mu czyn

zabroniony, zaś rozważanie pozostałych zarzutów zażaleń jest bezprzedmiotowe

dla dalszego toku postępowania.

Z powyżej wskazanych względów Sąd Najwyższy - Sąd Dyscyplinarny orzekł, jak

w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.